Dodaj do ulubionych

Na drogach giną motocykliści

IP: *.ostnet.pl 29.04.09, 08:26
"Nie pouczamy motocyklistów, którzy naruszają przepisy, a stosujemy
najsurowsze kary - ostrzega Międlar." - smutne jest to, że kierowcy puszek,
których jest więcej i relatywnie ich statystyki są zatrważające nie są tak
gnojeni przez system państwowy i policje. Dużo więcej razy widziałem młodych
debili za kierownicą przeciskających się poprzez zakorkowane miasto na
odległość kilku cm lub wyprzedzających na pasach. NIKT NIE ROBI Z TEGO AFERY.
Pewnie łatwiej rzucić się na moto, bo robi dużo hałasu i można przejechać
przez korek śmiejąc się pod nosem z puszkersów smażących się w gorącym słońcu.

Mimo wszystko pozdrawiam
Szerokości i przyczepności.
Obserwuj wątek
    • Gość: Taan motocykliści IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 29.04.09, 08:48
      Poprzednio winiono cyklistów a teraz motocyklistów.Pozdrowienia dla
      debili w puszkach
      • Gość: Puszkarz Re: motocykliści IP: 195.205.30.* 29.04.09, 09:25
        Trzeba gnoić debili moto-cyklistów i debili "puszkarzy".
        Jednakowoż mam wrażenie, że tych pierwszych jest więcej procentowo niż tych
        drugich. Widziałeś kiedyś moto-cyklistę stosującego się do przepisów drogowych ?
        To wyjątkowa rzadkość. Większość z nich olewa przepisy drogowe dotyczące
        prędkości i sposobu wyprzedzania.
        • Gość: Konrad - CB500 Re: motocykliści IP: *.ostnet.pl 29.04.09, 16:30
          Niestety widziałeś i jest ich dosyć sporo. Problem leży na tym, że debil na
          motocyklu sportowym mknący przez miasto bardziej zapada w pamięci niż 10
          normalnie jeżdżących motonitów.
          Pozdrawiam
    • Gość: facio w puszce Re: Sugeruję nauczyć się pisac po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:51
      zanim cokolwiek chcesz napisać, ty i reszta tak wielce rozwiniętych
      intelektualnie kolesi
      • Gość: Konrad - CB500 Re: Sugeruję nauczyć się pisac po polsku IP: *.ostnet.pl 29.04.09, 16:34
        Obiektywnie patrząc nie masz nic innego 'MONDREGO' do powiedzenia/napisania to
        do pisowni się przyczepiasz? Żałosny jesteś, lepiej udaj się do forum onetu lub
        innego mass mediowego portalu. Naucz się jednego w życiu, ważne jest to co masz
        do powiedzenia. Forma nie jest taka istotna.

        Do tego Panie polonisto zdanie zaczyna się z dużej litery, a zwroty
        grzecznościowe winno się pisać również z dużej litery, jednakże widzę że kultury
        to Ty nie masz więc oszczędzę swoich słów na Ciebie.
    • Gość: danek Na drogach giną motocykliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:33
      Bardzo wymowna jest akcja policji: "Idzie wiosna, będą warzywa",
      tylko należało by zmienić nazwę na "Idzie wiosna, SĄ warzywa". Żaden
      myślący człowiek nie pędzi przez miasto 150 km/h nie zważając na
      nikogo ani na nic. Ci co tak jeżdżą to już są warzywa, bo nie myślą.
      Dlatego jaka jazda, taka śmierć. I na pewno oburzą się tu co
      niektórzy bezmózgowcy, ale cieszę się gdy słyszę, że zginął
      następny "wzorowy kierowca" ścigacza. Po prostu: jednego głupiego
      mniej i przez to troszkę bezpieczniej.
    • Gość: kierowca Re: Na drogach giną motocykliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 17:45
      zdychajcie w najlepsze, idiotów mi nie szkoda. Od 10 lat jestem zawodowym
      kierowcą i jeszcze po całym kraju. Codziennie widzę młotocyklistów nagminnie
      łamiących przepisy, dodatkowo pokazują szacunek dla policji przyspieszając na
      kontrolach radarowych. Ilekroć widzę takie obrazki to zastanawiam się czy taki
      matoł jeden z drugim ma chociaż odrobinę wyobraźni? Oby takich idiotów było jak
      najmniej na drodze, czego sobie i innych kierowcom serdecznie życzę.
    • Gość: Andrzej Re: Na drogach giną motocykliści IP: *.rzeszow.mm.pl 29.04.09, 21:44
      Och, w "puszkach" jest taki sprytny wynalazek uruchamiany
      guziczkiem, dający chłód i można sobie siedzieć w korku bez nerwów.
      Współczuć można tylko biedakom pocącym się pod masą skór, kasków,
      ochraniaczy itd. Jakież to przyjemne, jak przyjemnie się wbijać w
      to przepocone wdzianko, no i później zdejmować - 5 rzeszowskich
      korków się przez ten czas rozładuje spokojnie...
      ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka