Dodaj do ulubionych

KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o.

    • Gość: Danka Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI S.A. IP: *.chello.pl 25.10.05, 19:44
      Biznes is biznes.
    • Gość: A o ! nastepni księża przestepcy : IP: *.chello.pl 26.10.05, 20:29
      wiadomosci.wp.pl/kat,35116,wid,8061439,wiadomosc.html?ticaid=16ec
      • Gość: * Re: o ! nastepni księża przestepcy : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 16:47
        Nie zuważyłem tego postu, stąd wkleiłem poniżej cały artykuł
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=31068251
        Uwzględniając fakt, że trgo typu artykuły stosunkowo szybko znikają z linków,
        chyba dobrze się stało :)

        Pozdrawiam
    • makler4 Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 26.10.05, 22:12
      Dobry temat brawo, wszystko wskazuje, że postów w tym temacie będzie coraz
      więcej!!!
      • Gość: Ed Papież leon XIII - ostrzeżenie czy przepowieść... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.10.05, 23:13
        czego jeszcze można spodziewać się od katolików?

        To są fakty, a nie tylko wrażenia.
        Papież leon XIII (1878-1903) jeszcze w roku 1903 bezczelnie pisał:

        "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
        ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych, ale
        bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie
        się możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych
        i karania winnych".

        PS. Czas najwyższy, by swawolę i obłudę urzędników kościelnych przestać skrywać
        pod czarnymi proboszczowskimi kieckami o dywanami diecezjalnymi.
    • Gość: * Księża ukarani za wyłudzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:14
      13 osób - pięciu księży i ośmiu rolników - oskarżonych o wyłudzenie dotacji z
      Agencji Rynku Rolnego przyznało się w śledztwie do winy i zaproponowało dla
      siebie wyroki

      Najwyższą karę wyznaczył sobie ksiądz Bolesław J. - cztery lata więzienia w
      zawieszeniu na dziesięć lat, 600 tys. zł grzywny oraz 260 tys. zł odszkodowania
      dla ARR i 127 tys. zł odszkodowania dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
      Rolnictwa. Pozostali księża wyznaczyli sobie kary od 16 miesięcy do 2,5 roku
      więzienia w zawieszeniu od czterech do sześciu lat. Kapłani mają też zapłacić
      grzywny oraz od 32 do 180 tys. zł odszkodowania dla ARR. Rolnicy wystąpili dla
      siebie o kary od 15 miesięcy do 1,5 roku więzienia w zawieszeniu od trzech do
      pięciu lat, grzywny w wysokości od kilkuset do kilku tysięcy złotych oraz
      kilkudziesięciotysięczne odszkodowania dla ARR.

      W akcie oskarżenia Prokuratura Rejonowa w Koszalinie zarzucała 15 osobom
      wyłudzenie w latach 1999-2002 861 tys. zł dotacji na fikcyjne zboże.
      Pomysłodawcą wyłudzania dotacji z ARR był ksiądz Bolesław J., który prowadził w
      podkoszalińskich Syrkowicach kościelne gospodarstwo rolne, gdzie m.in.
      znajdowały się magazyny zbożowe.
      (PAP)
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2987676.html
    • jah.rastafari.jest.mym.panem czerń▒▒▒▒▒▒▒▒▒&# 27.10.05, 16:52
      nas zaleje! Gdzie nam jechać, o Jah!
      • Gość: Joe Stowarzyszenie Zonatych Księży i Zamężnych Zakonn IP: *.chello.pl 28.10.05, 18:24
        Jednak zawód księdza czy też zakonnicy wybierają też ludzie o normalnym libido-
        lubiący mimo tzw. "formacji" kobitki czy tez facetów
        www.prezbiter.pl/component/option,com_weblinks/catid,72/Itemid,4/
        • Gość: eks Re: Stowarzyszenie Zonatych Księży i Zamężnych Za IP: *.chello.pl 28.10.05, 19:00
          serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2990097.html
          • Gość: * Re: Czy celibat, to zboczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 12:42
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3730705&a=7842058
    • Gość: śmieszek. filmik IP: *.chello.pl 29.10.05, 11:30

      --
      akcja : podaj dalej
      interwencja.interia.pl/archiwum/wiecej_interwencja/news?inf=677642
      • Gość: * Re: filmik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 12:46
        Tak się zabawiają wychowankowie kościelnego LPR...
        • Gość: * Re: delegalizacja Mlodieży Weszpolskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 13:28
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=20343048
          • Gość: * Re: LPR-owskie Sieg Heil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:51
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2993448.html
            • Gość: * Re: Kto bawi się w nazistę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:57
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2995327.html
              • Gość: * Re: Finansowanie rasizmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 09:15
                Można sobie poczytać na co kasę dostają:
                pomoc w utrzymaniu i remontach zabytków, duszpasterstwo wojskowe, policyjne,
                Straży Granicznej i Straży Pożarnej, duszpasterstwo więzienne, duszpasterstwo
                szpitalne, finansowanie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Papieskiej
                Akademii Teologicznej w Krakowie, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
                w Warszawie, Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, wydziałów
                teologicznych na uniwersytetach państwowych, dotowanie prowadzonych przez
                kościoły i inne związki wyznaniowe prywatnych szkół ogólnokształcących,
                zawodowych i artystycznych, zakładów służby zdrowia i opieki społecznej.
                www.racjonalista.pl/kk.php/s,3550
                • Gość: * Re: Weszpolska wymiana pokoleń LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 13:52
                  miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2984180.html
    • Gość: * KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - Kupczenie prawdą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 15:56
      Siostra Halina uczy religii klasy I-III w Szkole Podstawowej nr 74 w Poznaniu.
      Rodzicom dzieci, które uczy, nie podobają się jej metody wychowawcze. Składają
      skargi u dyrektorki szkoły, księdza proboszcza, niektórzy udają się do
      kuratorium lub kurii - pisze "Głos Wielkopolski".

      Kłopoty mojej córki zaczęły się, kiedy przestała kupować dewocjonalia
      rozprowadzane przez siostrę podczas lekcji religii - mówi Beata Jaworska.
      Siostra Halina twierdzi, że różańce przynosiła do szkoły tylko na wyraźną
      prośbę rodziców lub samych dzieci i nikogo nie namawiała do zakupów. Kiedy
      okazało się, że córka pani Beaty nie będzie już kupować dewocjonaliów, siostra
      wstawiła jej minus, który nie dopuszczał dziewczynki do pierwszej komunii
      świętej - opisuje dziennik.

      Nasz proboszcz w ogóle nie chciał ze mną rozmawiać. W ostateczności córka
      przystąpiła do pierwszej komunii rok później, w innej parafii - mówi B.
      Jaworska. Siostra Halina twierdzi, że córka pani Beaty nie była ochrzczona,
      dlatego nie dopuściła jej do pierwszej komunii.

      To nieprawda - oburza się pani Beata. Nie mamy z mężem ślubu kościelnego, ale
      to nie powód, by szykanować moją córkę.

      Rozmawiałam z rodzicami, z siostrą przeprowadziłam rozmowę dyscyplinującą -
      mówi "Głosowi Wielkopolskiemu" Halina Hain, dyrektor szkoły. To nasze
      wewnętrzne sprawy i sami je potrafimy załatwić.

      To wszystko oszczerstwa - mówi "Głosowi Wielkopolskiemu" siostra Halina. Nie
      wiem, dlaczego ktoś jest tak wrogo do mnie nastawiony. Niech mu to pan Bóg
      przebaczy.
      (PAP)
      media.wp.pl/kat,38140,wid,8055786,wiadomosc.html
    • Gość: śmieszek, komornik niech sie teraz boi IP: *.chello.pl 01.11.05, 16:45
      forum.emiasto.com.pl/files/PMB.JPG
      • edico Re: komornik niech sie teraz boi 03.11.05, 02:06
        I ałujsznie rzeczesa. Fanjwtyzm ma swoje prawa :)()
    • jah.rastafari.jest.mym.panem 78 mln na kler z budżetu babilonu 01.11.05, 17:39
      Author of this text: Mariusz Agnosiewicz; Original:
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,3218
      Dotacje dla FK w ostatnich latach według planów ustaw budżetowych (w mln zł):
      1998: 28,579
      1999: 36
      2000: 67,834
      2001: 92,280
      2002: 95,719
      2003: 78,333
      2004: 78,333
    • fire.show Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 01.11.05, 20:53
      up
    • Gość: Ed Re: To cop w świecie padło - znajdziercie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.11.05, 01:17
      w rzeszowszczyźnie i mentualnie w szkieletczyźnie ???
      Zamilczxę!!!
      • Gość: * Re: Kościelny marketing, czyli nowe źródło kasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:41
        Albo śmiać się do rozpuku, albo lepiej już rzeczywiście zamilczeć:
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2999556.html
        • edico Re: Hala handlowa otwarta po bożemu 07.12.05, 17:29
          Poświęcili ją ks. Stanisław Tarapacki.
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3050493.html
          Straszna fuszerka!
          Powinna być odprawiona Msza Święta Prymicyjna w kaplicy handlowej, której
          inwestor przez niedopatrzenie nie wybudował. W tej sytuacji pozostaje już tylko
          ekskominika :))
    • Gość: Ed Kościelna dyskryminacja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.11.05, 22:44
      W Polsce mężczyzn z widoczna ułomnościa nie przyjmuje się do seminarium duchownego.
      www.gg.prokuratura.com/
    • Gość: Ed Swiatynia Opatrznosci skrycie dotowana??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.11.05, 18:58
      Gość sarmata napisał:

      Pod pretekstem stworzenia instytutu JP2 w swiatyni Opatrznosci Bozej
      marszalek woj. warszawskiego ma zamiar przekazac inwestorom budowy az 20 mln
      zl z kieszeni podatnikow. Dlaczego nikt nie ma odwagi zaprotestowac przeciwko
      jawnemu okradaniu panstwa? Na podobny cel wladze Warszawy postanowily juz
      wyasygnowac duza sume pieniedzy - chodzi o miejsce pamieci na pl. Jozefa
      Pilsudskiego. Nie wolno dopuscic do skrytego dotowania wilanowskiej
      inwestycji. Bylby to kolejny wielki skandal i wymowny znak splacania przez
      PiS spolecznymi pieniedzmi dlugu wdziecznosci za poparcie kosciola w
      niedawnych wyborach. Tego nie da sie nazwac inaczej niz korupcja ukryta za
      szczytnymi ideami.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31587870
    • lubuskielotnisko dlugi! 09.11.05, 11:06

      hmm, ale ktos dlugi watek ma.
      • Gość: 2005 2005 IP: 213.199.233.* 09.11.05, 13:18
        wpisalem 2005 wpis do watku co juz nie ma sensu, ale 2005 to mamy rok
        • Gość: Ed Re: A widzisz sens niebiblijnych nauk katolicyzmu? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 21:11
          Np. katolicy pałają wielkim nabożeństwem do wszelkiej czeladzi anielskiej (od
          ok. 360 r.), a zwładszcza ich przywódców. Niestety i tutaj rozchodzą się ze
          swoją Biblią, która potępia ten kult (Kol 2, 18), a św. Paweł potępił w ogóle
          oddawanie czci aniołom.
          Paweł pisze, że jakiś obłudny, nadęty człowiek robi złą robotę, namawiając
          innych do własnych praktyk religijnych. Przedstawia go w złym świetle i nie
          uznaje jego obyczajów. Taka jest wymowa tego tekstu i tak zrozumiało ten ustęp
          także wielu tłumaczy Biblii. Niestety, parafiańszczyźnie wystarczają mniej czy
          bardziej udane słowa proboszcza.

          "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnego podobieństwa tych rzeczy, które są
          na niebie w górze, i co na ziemi nisko, ani tych rzeczy, które są w wodach pod
          ziemią; nie będziesz się im kłaniał ani służył" (Wj 20, 4-5)."

          Czy Wasz księża nie nakazują katolikom przypadkiem kłaniać się przed obrazami? A
          jeśli tak to co? Wystarczy przed nim się z tego grzechu wyspowiadać, gdyż
          niemiłe to Bogu jest? :)).

          A jest to przecież wyraźny zakaz czynienia obrazów. Zresztą całe przykazanie w
          pkt 4 mówi o zakazie wykonywania obrazów!!!
          A do pomników czy obrazów JP2 modlono się jeszcze za jego życia!!!

          Nie żyjemy w państwie świeckim, a - niestety - katolickim zawłaszczającym dla
          swego Kościola i Papy w Rzymie coraz większe przestrzenie nie tylko materialnych
          kwestii. Wystarczy włączyć telewizor - wszędzie kurczaki ;))

          Wyłoniono w 3RP kościół, nosi atrybuty partii, bazaru, speluny a nawet mafii.
          Intrygujący problem tkwi w tym, że działa w tym li tylko wierchuszka
          wykorzystując do tego szeregowych kleryków i całą rzeszę nieświadomych wiernych.

          Zabór dóbr, ziemii i nieruchomości, wyłudzenia potężnych kredytów z instytucji
          państwowych, wyłudzenia nawet drobnych kwot i darów od społeczeństwa, itd.,
          odsłania prawdziwą twarz Kościoła ni jak się mającą nawet do sfałszowanego
          przecież katalogu.

          Fakty i dokumenty udostępniane nie tylko w prasie czy na portalach, w pełni ten
          sceptycyzm potwierdzają w odniesieniu do roli i funkcji Kościoła katolickiego.
    • Gość: Ed Proces Doroty Nieznalskiej - c.d. farsy religijnej IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 21:22
      Czesław Szumski: Mogłem zostać obrażony ponownie, ale chciałem zobaczyć to na
      własne oczy, bo nie mogłem uwierzyć. Sędzia Marcin Kradziecki: Czy ważniejsze od
      obrazy uczuć religijnych jest dla pana dowiedzenie tej obrazy?

      Była posłanka Domu Ojczystego Gertruda Szumska i jej mąż zeznawali wczoraj jako
      świadkowie w procesie Doroty Nieznalskiej - gdańskiej artystki oskarżonej o
      obrazę uczuć religijnych.

      - My, katolicy, nigdy nie pogodzimy się z bezczeszczeniem świętego krzyża.
      Będziemy bronić wiary - mówiła w Sądzie Rejonowym w Gdańsku 63-letnia Szumska.

      Przyznała jednak, że nie widziała pracy Nieznalskiej, która ją zbulwersowała. -
      Opowiedzieli mi o tym przez telefon moi wyborcy, którzy zobaczyli w telewizji
      krzyż ze zdjęciem męskich genitaliów - wyjaśniła była posłanka.

      Wcześniej, przez blisko trzy godziny zeznawał jej mąż. 75-letni Szumski zobaczył
      kontrowersyjny fragment pracy Nieznalskiej w TVN. Następnego dnia pojechał z
      grupą osób związanych z LPR do galerii, w której wystawiana była "Pasja".
      Niczego nie zobaczył, bo wystawa była już zdemontowana.

      Sędzia Kradziecki: Gdy jechał pan do galerii, pana uczucia religijne były już
      znieważone?

      Czesław Szumski: Czułem znieważenie, ubolewanie i odrazę.

      Sędzia: Ale mimo to chciał pan dobrowolnie oglądać to, co już pana obraziło?
      Dlaczego chciał pan, żeby pana uczucia zostały znieważone drugi raz?

      Szumski: Postanowiłem zobaczyć to na własne oczy, bo nie mogłem uwierzyć.

      Przysłuchiwała się temu 20-osobowa grupa uczniów z VI LO w Gdańsku. - W ramach
      lekcji wychowania o społeczeństwie przyszliśmy zobaczyć proces, który wzbudza
      największe kontrowersje - wyjaśniła nam nauczycielka Hanna Szulman-Kudrin.

      Nieznalska w pracy "Pasja" umieściła na krzyżu fotografię męskich genitaliów. Po
      doniesieniu złożonym przez parlamentarzystów LPR prokuratura oskarżyła ją o
      obrazę uczuć religijnych. Została skazana na 120 godzin prac społecznych.
      Odwołała się od wyroku. Drugi proces ruszył niemal rok temu.
      (Grzegorz Szaro)
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2985850.html
    • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - na koszt miasta IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 21:33
      Wczoraj wieczorem, gdy na dworze zapadał zmrok, pierwszy raz zapaliły się
      reflektory, które oświetliły kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul.
      Kopernika. Na razie była to próba iluminacji, początkowo nieoświetlone były
      wieże kościoła. - Pracownicy biegają z podnośnikami i ustawiają reflektory tak,
      by oświetlały całą świątynię - mówił ks. Julian Żołnierkiewicz, proboszcz parafii.

      Po kilku godzinach prac przygotowawczych reflektory zgasły. Ich uroczyste
      zapalenie parafia planuje za kilka dni. - Chcielibyśmy, aby odbyło się 20
      listopada, w ostatnią niedzielę roku kościelnego, zwaną niedzielą Chrystusa
      Króla. To byłaby znakomita okazja - zapowiada ks. Żołnierkiewicz.

      "Serce", bo tak potocznie mówią o świątyni mieszkańcy, to kolejny budynek w
      mieście, który będzie doskonale widoczny również nocą i z daleka. Wcześniej
      reflektory oświetliły m.in. katedrę, ratusz, zamek i kościół ewangelicki na
      Starym Mieście. Ale bez podświetlonego "Serca" wieczorna panorama Olsztyna była
      niekompletna - świątynia to najwyższy budynek w mieście. Wieże sięgają prawie 83
      metrów.

      Projekt oświetlenia został przygotowany już ponad dwa lata temu, gdy kościół
      obchodził stulecie istnienia. Reflektory kosztowały 120 tys. zł. Zapłacił za nie
      Miejski Zarząd Dróg Mostów i Zieleni.
      (man)
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3009291.html
      PS. I wcale to nikomu nie przeszkadza, że ulice wokół kościoła toną w
      ciemnościach. Ważne, by kościół był z zewnątrz oświetlony i najlepiej na koszt
      miasta.
      • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - na koszt miasta IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 21:46
        Zgrzyty przy zmianach w budżecie. Po pierwsze, poszło o obligacje, których
        będzie mniej, po drugie - o wydatki, o których radni wiedzą za mało lub nic.
        Mimo to zaakceptowali wczoraj zmiany w tegorocznym budżecie

        Choć do przyjęcia mieli tylko dwie uchwały, nie obyło się bez niejasności i
        pytań. Najpierw dopytywali się, dlaczego zwiększa się wydatki wydziału promocji
        i turystyki. W zapisie zmian znalazło się 14,7 tys. zł na dwie tablice
        upamiętniające pobyt Ojca Świętego w Olsztynie. Jedna ma znaleźć się w pobliżu
        krzyża przy stadionie Stomilu, gdzie Jan Paweł II odprawiał mszę św., druga przy
        wejściu do olsztyńskiej katedry. Na projekt tych pamiątek miasto wyda 8,7 tys.
        zł. Pracownicy wydziału nie potrafili odpowiedzieć na pytania o koszty całego
        przedsięwzięcia. - Pieniądze na realizację zostaną zapisane w przyszłorocznym
        budżecie - powiedzieli tylko.

        Radni jednak nie odpuszczali. - Dlaczego znowu nie zorganizowano konkursu? -
        dopytywał się Bogdan Pierechod (SLD). - Gdyby był, wiedzielibyśmy, ile wydamy na
        projekt, ile na realizację. Teraz nie wiemy, ile jeszcze będą kosztować prace.
        (erph, cha)
        miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3009288.html
        • Gość: * Radio Maryja ustawia rząd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:19
          Związany z Radiem Maryja "Nasz Dziennik" zaprotestował przeciwko powołaniu
          Joanny Kluzik-Rostkowskiej na pełnomocnika rządu ds. rodziny i kobiet.
          Skutecznie. Premier wstrzymał nominację. Poszło o sztuczne zapłodnienie

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3014845.html
          • Gość: * Podkarpacka metoda aborsji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:22
            25-latka, który podał ciężarnej narzeczonej truciznę, bo "chciał pozbyć się
            dziecka" zatrzymali policjanci na Podkarpaciu. Dzięki pomocy lekarskiej,
            kobieta czuje się już dobrze, jej ani nienarodzonemu dziecku nie zagraża
            niebezpieczeństwo.
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3019024.html
    • major.hab.dudek pamietacie to 'oko' w reklamie piwa bezalkoholoweg 11.11.05, 18:44
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3010806.html
    • Gość: darko ojciec Hejmo - nie do ruszenia !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 14:33
      "Oskarżony przez IPN o współpracę z SB ojciec Konrad Hejmo, był na mszy
      beatyfikacyjnej w bazylice świętego Piotra, podczas której wyniesiono na
      ołtarze francuskiego pustelnika i dwie włoskie zakonnice.
      Obecność polskiego dominikanina wywołała zainteresowanie zagranicznych
      watykanistów, którzy w ostatnich miesiącach informowali o sprawie ojca Hejmo.

      Zakonnik uczestniczy od czasu do czasu w mszach w Watykanie, był tam między
      innymi 29 czerwca na uroczystości świętych Piotra i Pawła, gdy paliusz z rąk
      Benedykta XVI otrzymał nowy metropolita krakowski arcybiskup Stanisław Dziwisz.
      Oczywiście ojciec Hejmo nie ma zakazu udziału w mszach otwartych dla
      wszystkich, a gdy się pojawia, rozpoznawany jest tylko przez współpracowników
      Jana Pawła II, polskie środowisko w Rzymie i niektórych watykanistów. Po tym,
      jak w maju po ujawnieniu przez IPN informacji o jego współpracy z SB i to
      zarówno jeszcze podczas pobytu w Polsce, jak i przez prawie dziesięć lat w
      Rzymie, ojciec Hejmo został pozbawiony funkcji opiekuna polskich pielgrzymów.

      Jednak w jego życiu w Wiecznym Mieście niewiele się zmieniło. Wciąż jest
      dyrektorem domu pielgrzyma, a z tej funkcji, mimo starań podejmowanych przez
      przedstawicieli polskiego Kościoła, nie udało się go zwolnić. Okazało się
      bowiem, że dominikanin jest jedynym prawnym najemcą domu na via Monti, w którym
      prowadzi hotelik czy też pensjonat, gdzie zatrzymują się najczęściej pielgrzymi
      z Polski.

      W dalszym ciągu w domu "Sursum Corda" trudno o wolne miejsca i trzeba je
      rezerwować z dużym wyprzedzeniem.

      Wcześniej polscy przełożeni dominikanina zapowiadali, że zostanie on wysłany do
      jednego z klasztorów we Włoszech, by tam odbyć pokutę.

      "Pojadę, jak będę chciał" - mówił dziennikarzom w lipcu ojciec Hejmo, zaś próbę
      przejęcia jego domu nazywał w nieoficjalnych rozmowach "skokiem na kasę".

      W maju od swego przełożonego, prowincjała dominikanów ojca Macieja Zięby
      otrzymał zakaz kontaktowania się z prasą, Mimo to jednak nie stroni od
      dziennikarzy.

      Warto też zauważyć, że choć został pozbawiony funkcji opiekuna pielgrzymów, a
      jego następcą został także dominikanin ojciec Stanisław Tasiemski, w domu ojca
      Konrada Hejmo zawsze można otrzymać informacje na temat obecnych w Rzymie grup
      wiernych z Polski."
      wiadomosci.onet.pl/1194604,12,item.html
    • Gość: * Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i budżet Państwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 10:23
      Panie Premierze podpowiadam źródła oszczędności :)

      Uważam, że dzięki likwidacji Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu oraz
      przywróceniu państwu konstytucyjnie gwarantowanego laickiego charakteru; rząd
      Marcinkiewicza ma szansę być wiarygodny i w znaczącym zakresie rozsądnie
      oszczędny.
      Należy zatem doprowadzić do weryfikacji zgodności z prawem przekazywania
      wszelkich dóbr materialnych na rzecz kościołów i związków wyznaniowych,
      ofiarowanych im przez państwo, począwszy od 1989 roku. Ten postulat wpisuje
      się znakomicie w zapowiadane oczyszczanie państwa z afer.
      Bardzo ważnym posunięciem byłoby również wypowiedzenie przez Polskę
      konkordatu, który sprowadza nasz kraj do roli wasala Watykanu. Umowa ta jest
      również skrajnie niekorzystna dla budżetu.
      Odnosząc się do projektu przyszłorocznego budżetu państwa, widzę dodatkowe
      źródła wpływów do kasy państwowej w opodatkowaniu kościołów, zlikwidowaniu
      nauczania religii w szkołach i zlikwidowaniu Funduszu Kościelnego. Fudusz
      Kościelny zakończyć winien swą misję w 1990 r., w momentcie rozpoczęcia
      żywiołowego procesu zwracania kościołom majątków przejętych po wojnie.
      Przyniesie to oszczędności rzędu 2 mld złotych.
      Te pieniądze są niezwykle potrzebne na realizację zamierzeń rządu w sferze
      socjalnej.
      Byłoby to również dowodem na rzeczywisty solidaryzm wszystkich Polaków,
      również kleru. Jestem przekonany, że ten rząd może łatwiej niż lewica uzyskać
      zrozumienie KK dla wymienionych decyzji.
      Będzie trudno, ale kto powiedział, że ma być łatwo? :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31874991
    • Gość: Ed Certyfikowany katolicyzm IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 22:31
      Lekcje religii dla dorosłych

      W Toruniu ruszyła "Szkoła dojrzałości chrześcijańskiej". Będzie przygotowywać do
      chrztu , I Komunii Świętej i bierzmowania - nie dzieci czy młodzież, ale
      dorosłych. Ma przyłączyć do Kościoła nawróconych

      Organizatorem kursu jest Katolicki Ośrodek Psychologiczno-Pastoralny
      "Cyrenejczyk". Działa przy Diecezjalnym Ośrodku Powołań. Chrzest, eucharystię i
      bierzmowanie wierzący określają mianem "sakramentów wtajemniczenia
      chrześcijańskiego". Nie wszyscy przystąpili do nich w dzieciństwie. Szkoła to
      odpowiedź na zapotrzebowanie takich osób. - Wszystko zaczęło się od jednej osoby
      dorosłej, która była tylko ochrzczona i chciała przyjąć pozostałe sakramenty.
      Potem pojawili się kolejni chętni - mówi ks. Tomasz Kowalski, dyrektor
      toruńskiego Ośrodka Powołań.

      Jedyny wymóg dla kandydatów to wiek: trzeba mieć ukończone 20 lat oraz
      przedstawić pisemną zgodę proboszcza. Chociaż podobnych inicjatyw jest przy
      kościołach coraz więcej, ciągle jeszcze należą one do wyjątkowych. Tymczasem
      powinny stać się praktyką codzienną. - Poszedłem do kościoła najbliższego
      mieszkaniu, które wynajmuję. Pytałem o możliwość przyjęcia chrztu. Proboszcz
      spojrzał na mnie jak na kosmitę. A czy ja nie mam prawa się nawrócić?
      Odpowiednie kursy znalazłem dopiero w jednym z duszpasterstw akademickich - mówi
      20-letni Marcin, student prawa.

      Ks. Kowalski: - Nigdy nie słyszałem o trudnościach, słyszałem natomiast o
      stawianiu wymagań. Nie można do sakramentów przystępować z marszu. Zasadniczo
      każda parafia powinna być przygotowana na takie sytuacje. Czasami problem leży
      po stronie osoby starającej się o dany sakrament - np. wstyd przed przyznaniem
      się w swoim środowisku czy przed księdzem, że ma się jakieś zaległości w życiu
      religijnym. Wtedy często szuka się pomocy poza parafią.

      Przygotowanie do sakramentów dorosłych jest siłą rzeczy inne niż wtajemniczanie
      w życie Kościoła dzieci. Zdaniem ks. Kowalskiego powinno być wszechstronne. -
      Dobrze, jeśli idzie trzema drogami: najpierw zapoznanie z podstawowymi prawdami
      wiary, potem rozbudzenie zainteresowania życiem religijnym (chodzi przede
      wszystkim o modlitwę, czytanie Pisma Świętego i uczestnictwo w liturgii) i
      wprowadzenie do konkretnej wspólnoty Kościoła. Dlatego pierwszym miejscem
      przygotowania do sakramentów powinna być parafia - tłumaczy ks. Kowalski.
      Zajęcia prowadzi nie tylko ksiądz, ale także osoba świecka. Mają formę dialogu,
      choć, jak to w szkole, są też wykłady i zadania domowe.

      Zainteresowanie toruńską szkołą jest duże. Zapisują się do niej także osoby
      spoza Torunia. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu przez pół roku.
      (Katarzyna Wiśniewska)
      serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64807,2991663.html
      PS. A może całe to nawrócenie oznacza wyjście z tego Kościoła i zostanie ateistą
      - co w kategoriach ludzkich było by bardziej naturalne i pozbawione cech
      tajemniczego ujarzmiania Boga rękami urzędników kościelnych???
    • Gość: Ed Proboszcz-pedofil nie pójdzie do więzienia IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 22:50
      Proboszcz z Piasku nie pójdzie do więzienia, informuje "Dziennik Zachodni". Choć
      został skazany na 2 lata pozbawienia wolności, karę zawieszono na 5 lat. Sąd
      Rejonowy w Pszczynie uznał księdza winnym doprowadzenia dziewcząt poniżej 15.
      roku życia do "innych czynności seksualnych".

      Sprawa trafiła do prokuratury w kwietniu 2004 r., po tym jak trzynastolatka
      poskarżyła się rodzicom, że ksiądz "włożył jej ręce pod bluzkę". Wkrótce do tego
      doniesienia dołączyły dwa inne. Dotyczyły zajść w październiku 2002 r. w pociągu
      relacji Piasek-Wisła Głębce i w samej Wiśle. Dziewczynki zeznały przed sądem, że
      ksiądz dotykał i gładził je po plecach, brzuchu i klatce piersiowej. Biegły
      psycholog nie dopatrzył się w tych zeznaniach konfabulacji.

      Pod koniec maja br. sprawa trafiła na wokandę. Proces toczył się za zamkniętymi
      drzwiami. W środę sędzia Piotr Broda odczytał wyrok. Usłyszał go tylko adwokat
      księdza, Mirosław Kamiński. W sądzie nie było ani oskarżonego, ani pokrzywdzonych.

      Oprócz 2 lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat, sąd zasądził 5000 zł grzywny
      oraz zakaz zajmowania przez księdza stanowisk związanych z wychowaniem i
      edukacją młodzieży na okres 5 lat. Proboszcz poniesie też koszta procesowe -
      prawie 1.400 zł.

      Mecenas Kamiński zapowiedział apelację. - Mój klient nie przyznał się do winy, a
      materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania go winnym, powiedział adwokat po
      wyjściu z sali rozpraw.

      - Jestem zadowolona, że sprawiedliwość wygrała, oświadczyła matka pokrzywdzonej
      trzynastolatki. - Nie chodziło mi o wielką karę. Nie zależało mi, żeby szedł do
      więzienia. Chciałam tylko, żeby został odsunięty od dzieci. I ta część wyroku
      najbardziej mnie zadowala.

      Od półtora roku księdza nie ma w Piasku. Został przeniesiony do innej parafii.
      Jak się nieoficjalnie dowiedział "Dziennik Zachodni" - w charakterze rezydenta.
      www.kidprotect.pl/newsy/?cat=3&item=895
      • Gość: Ed Skazany ksiądz pedofil odprawia msze pokutne :) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 22:55
        Ksiądz skazany na dwa lata więzienia za molestowanie nieletnich nadal odprawia
        msze święte. Decyzją biskupa trafił do parafii w podsłupskim Barcinie.

        Jak pisze "Głos Pomorza", zszokowani mieszkańcy miejscowości boją się o swoje
        dzieci. - To niemożliwe - przecierają oczy ze zdumienia, powiadomieni, że do ich
        parafii trafił zboczeniec. - Dlaczego proboszcz nam o tym nie powiedział? W
        cywilizowanych krajach jest obowiązek informowania, że w pobliżu mieszka
        pedofil! - mówią.

        We wsi zawrzało. Mieszkańcy śledzili publikacje prasy dotyczące księdza Jerzego
        U. i dobrze wiedzą co robił dzieciom w Słowinie i innych miejscowościach powiatu
        sławieńskiego. Mają żal do proboszcza, który jest jednocześnie egzorcystą, że
        nie powiedział im o nowym księdzu. Wątpią, żeby wypędził z niego diabła.

        Mieszkańcy na rozmowę godzą się chętnie, ale pod żadnym pozorem nie chcą się
        przedstawić. - Chodzimy do kościoła i nie chcemy być napiętnowani - mówi
        sprzedawczyni w sklepie. - Uważam jednak, że nie ma dla niego miejsca w naszej
        miejscowości. Przecież na wsi trudno jest kogoś odizolować od dzieci.

        Ludzie nie mogą pojąć, dlaczego ksiądz, który wykorzystywał seksualnie dzieci,
        nie trafił na przykład do hospicjum, czy do ośrodka, gdzie mógłby poddać się
        terapii. Mają poczucie wyrządzonej im krzywdy. - Powinien być odizolowany, bo
        gdyby to dotyczyło zwykłego człowieka, to dawno by siedział w więzieniu - rzuca
        spotkany na ulicy młodzieniec.

        - Od proboszcza dowiedziałem się tylko, że ten ksiądz nie może uczyć dzieci
        religii - mówi Jan Pawlicki, dyrektor szkoły w Barcinie. - Teraz już wiem,
        dlaczego. - Ubolewamy, że do nas trafił duchowny, który nie może pracować z
        dziećmi - dodaje Elżbieta Piątko, przewodnicząca rady parafialnej.

        Tylko jedna osoba broniła Jerzego U. - mężczyzna, który służy do mszy. - To
        wszystko kłamstwa - uważa Janusz Terefenko z Bronowa. - Ksiądz jest niewinny,
        jestem z nim bardzo blisko i wiem, że padł ofiarą spisku.

        Z księdzem U. nie udało się dziennikarzowi "Głosu Pomorza" porozmawiać. Podobnie
        jak proboszczem parafii, który postraszył go policją. Andrzej Żołyniak, rzecznik
        kurii koszalińsko- kołobrzeskiej przekonuje, że pedofil trafił do Barcina jako
        rezydent (jest pod nadzorem proboszcza). - Ksiądz Jerzy U. jest pozbawiony
        jakiegokolwiek kontaktu z dziećmi i nie ma prawa do katechizacji. Natomiast
        odprawia msze, ponieważ jest księdzem - tłumaczy rzecznik.

        Jerzy U., po obciążających go zeznaniach i dziennikarskim śledztwie gazety,
        został zatrzymany w 2003 roku. Policjanci przeszukujący plebanię znaleźli wiele
        materiałów o treści pornograficzno-gejowskiej należące do proboszcza. Opinia
        biegłego psychologa była jednoznaczna: proboszcz ma skłonności homoseksualne.
        Prokuratura oskarżyła go o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Sąd w
        Koszalinie skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu.
        www.kidprotect.pl/newsy/?cat=3&item=887
        • Gość: Ed Re: Nie będą sądzić papieża Benedykta XVI IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 22:58
          Rząd USA poinformował sąd w Teksasie, że papieżowi Benedyktowi XVI przysługuje
          immunitet w procesie, w którym jest on oskarżony o spiskowanie w celu ukrycia
          molestowania seksualnego trzech chłopców w seminarium duchownym w Teksasie -
          pisze Associated Press, powołując się na akta sądowe.

          Z akt tych wynika, że zastępca prokuratora generalnego Peter Keisler oświadczył,
          iż papieżowi przysługuje immunitet jako głowie państwa watykańskiego. Dodał, że
          zgoda na postępowanie sądowe wobec niego byłaby "nie do pogodzenia z interesami
          polityki zagranicznej USA".

          Prawnicy Benedykta XVI zwrócili się do prezydenta USA George'a W. Busha o
          ogłoszenie immunitetu dla papieża w procesie, w którym jest on oskarżony o
          spiskowanie w celu ukrycia molestowania seksualnego trzech chłopców w seminarium
          duchownym w Teksasie.

          20 maja nuncjatura apostolska w Waszyngtonie wystosowała notę dyplomatyczną do
          Departamentu Stanu USA, występując o przyznanie immunitetu papieżowi, ponieważ
          jest on głową państwa; powołali się na nią prawnicy papieża we wniosku z 26
          maja, złożonym w sądzie w Houston.

          Joseph Ratzinger (Benedykt XVI) jest pozwany w procesie cywilnym, oskarżony o
          spiskowanie z archidiecezją Galveston-Houston w celu ukrycia przypadków
          molestowania chłopców w latach 90. Skarżący domagają się odszkodowania.

          Adwokat jednego z molestowanych chłopców twierdzi, że kardynał Ratzinger,
          wówczas prefekt Kongregacji Nauki Wiary, uczestniczył w zacieraniu śladów i
          pomógł sprawcy molestowania w ucieczce. Adwokat powołuje się m.in. na napisany
          po łacinie list Ratzingera do biskupów na świecie z 18 maja 2001 roku z
          informacją, że "ciężkimi przestępstwami", takimi jak molestowanie seksualne
          nieletnich, będzie się zajmować jego kongregacja i że sprawy te są objęte
          "tajemnicą pontyfikalną".

          Adwokat Daniel Shea dopatruje się w tym intencji zatajenia tych przestępstw.
          Watykan wielokrotnie podkreślał, że w przytaczanym dokumencie chodzi o prawo
          kościelne, a nie o zatajanie przestępstw przed władzami świeckimi.

          Według Departamentu Stanu USA, papież jako głowa państwa jest automatycznie
          objęty immunitetem dyplomatycznym. Benedykt XVI nie musiał więc o taki immunitet
          występować, a prezydent Bush nie musiał go przyznawać. Podobnego zdania są
          eksperci prawa międzynarodowego. W tej sytuacji decyzja rządu USA nie była
          zaskoczeniem - pisze Associated Press.
          www.kidprotect.pl/newsy/?cat=3&item=838
          • Gość: Ed Wrocław - Ksiądz próbował molestować chłopców IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 23:04
            35-letni wrocławski ksiądz jest podejrzany o to, że próbował namówić do czynów
            lubieżnych trzech chłopców w wieku 14 i 15 lat. W komputerze miał zdjęcia
            pornograficzne z udziałem dzieci.

            Nastolatkowie opowiedzieli w prokuraturze, że ksiądz podjechał do nich autem i
            proponował 100 złotych. Zapytali, co mieliby robić. Ksiądz nie odpowiedział,
            tylko nalegał, żeby wsiedli do samochodu. Dodał, że jak im się nie będzie
            podobało, to mogą zrezygnować. Odmówili.

            - Ksiądz jeszcze kilka razy podjeżdżał autem i namawiał ich, żeby z nim
            pojechali - opowiada Małgorzata Stańczyk, prokurator prowadząca sprawę. -
            Odebrali to jako próbę molestowania.

            Jeden z chłopców zadzwonił z telefonu komórkowego do brata i poprosił, żeby ten
            wezwał policję, bo zaczepia ich pedofil. - Tyle mówi się w mediach o pedofilii,
            że jesteśmy wyczuleni na tego typu zachowania - opowiadali w prokuraturze.

            Policjanci zatrzymali księdza i przeszukali jego pokój w parafii Świętego Ducha.
            Na twardym dysku w komputerze znaleźli zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci.
            Grozi za to do pięciu lat więzienia.

            Prokurator Małgorzata Stańczyk: - Na kilkunastu zdjęciach byli 13-14-letni
            chłopcy. Ale dysk został oddany do szczegółowego badania.

            Ksiądz Paweł nie przyznał się do namawiania chłopców do seksu. Tłumaczył też, że
            zdjęcia ściągnął z internetu przez przypadek, gdy wpisał w wyszukiwarkę słowo
            teen (z języka angielskiego teenager to nastolatek).

            - Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego wpisał akurat to słowo - mówi
            prokurator. Zdjęcia były w oddzielnych plikach, co według prokuratury może
            sugerować, że ksiądz ściągał je co najmniej kilkanaście razy.

            Paweł K. został w środę przesłuchany i wyszedł na wolność. Prokurator kazał mu
            wpłacić 30 tys. złotych poręczenia, zabrał paszport i zabronił wyjeżdżać z kraju.

            Wczoraj próbowaliśmy porozmawiać z księdzem. Obiecał zadzwonić i przedstawić
            swoją wersję wydarzeń. Nie zrobił tego.

            Ksiądz Paweł od dwóch lat jest w parafii Świętego Ducha, w szkole prowadził
            katechezę.

            - Dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków - mówi proboszcz parafii, ksiądz
            Czesław Mazur. - Teraz jest zawieszony. Jeśli jest pedofilem, powinien zostać
            ukarany. Ale na razie nie ma prawomocnego wyroku i pisanie o tej sprawie to
            krzywdzenie człowieka.
            www.kidprotect.pl/newsy/?cat=3&item=827
            • Gość: Ed Pracownik Caritasu aresztowany za pedofilię IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 23:10
              Chorwacka policja poinformowała, że aresztowała drugiego pracownika Caritasu
              podejrzanego o seksualne wykorzystywanie wychowanków sierocińca w Zagrzebiu.
              Pierwszy podejrzany o pedofilię został zatrzymany w połowie czerwca.

              Policja nie ujawniła tożsamości mężczyzny aresztowanego w piątek wieczorem.
              Media nie mają jednak wątpliwości, o kogo chodzi i podają jego nazwisko. Agencja
              Hina pisze, że aresztowany został 28- letni były kucharz domu Caritasu w
              Brezovicy na peryferiach Zagrzebia, Mijo Penić.

              Był on już wcześniej bohaterem wielu artykułów w prasie, która oskarżała go o
              gwałcenie nieletnich w domu im. bł. Alojzije Stepinaca w Brezovicy. W placówce
              tej przebywa na stałe lub na pobyt dzienny ponad 150 dzieci, w tym wiele
              upośledzonych umysłowo.

              Gazety posunęły się nawet do publikowania fragmentów pamiętnika Penicia, w
              którym kucharz spisywał odrażające szczegóły "zabaw" z dziećmi.

              Hina podała, że dziennik ten policja odnalazła w domu dyrektorki zagrzebskiego
              Caritasu, Jeleny Brajszy. Kobieta, która przebywa obecnie w szpitalu, twierdziła
              wcześniej, że widziała pamiętnik Penicia, ale go nie czytała i nie wie, gdzie
              jest. Penić jest drugim pracownikiem z Brezovicy, zatrzymanym w związku z
              podejrzeniami o pedofilię. W połowie czerwca aresztowano 52- letniego dozorcę,
              oskarżając go o zgwałcenie 9-letniego chłopca.

              Kościół jeszcze w maju, gdy media pisały o złym traktowaniu dzieci w Brezovicy,
              zaprzeczał wszelkim oskarżeniom. Przedstawiciele Caritasu zapewniali, że - wbrew
              twierdzeniom prasy - dzieci w Brezovicy nie chodzą głodne, nie są zbyt surowo
              karane i molestowane seksualnie. Przyznali jednak, że część pracowników nie ma
              kwalifikacji, gdyż są to niewykształceni wolontariusze.

              Niedawno jednak Kościół, który ściągnął na siebie krytykę i zarzuty o próby
              tuszowania sprawy, zdecydowanie potępił seksualne wykorzystywanie co najmniej
              sześciorga nieletnich w Brezovicy w latach 1995-99. Zapowiedział też zmiany w
              kierownictwie Caritasu.

              Sprawa Brezovicy przerwała w Chorwacji tabu i wywołała społeczną dyskusję na
              temat przemilczanego w czasach komunizmu problemu pedofilii.

              Na początku lipca władze zleciły kontrolę w państwowych sierocińcach i domach
              opieki. Bezpośrednim powodem było zeznanie dwóch dziewczynek z Puli, które
              twierdziły, że kucharz w domu dziecka próbował je zgwałcić.

              Największy skandal wywołała sprawa dwóch chłopców z miasteczka Sunja, odebranych
              w zeszłym roku rodzicom za brak opieki, gdy mieli cztery i sześć lat. Po ich
              przesłuchaniu wyszło na jaw, że rodzice wraz z dwojgiem znajomych urządzali
              orgie seksualne, w czasie których molestowano dzieci "w szczególnie okrutny i
              poniżający sposób". Śledztwo trwało dziewięć miesięcy i "potwory z Sunji" - jak
              ochrzciła ich prasa - zostały aresztowane dopiero na początku lipca.

              Szefowa organizacji pozarządowej "Telefon dla odważnych", zajmującej się
              molestowanymi dziećmi, Gordana Buljan Flander przypomina, że pedofilia w
              Chorwacji była zawsze, ale dopiero od pięciu lat się o niej mówi i ludzie stali
              się bardziej świadomi problemu.

              Na "Telefon dla odważnych", który jest rodzajem telefonu zaufania, dzwoni
              obecnie ok. 80 osób tygodniowo, podczas gdy na początku działalności tej
              organizacji w 1997 roku dzwoniło zaledwie trzy. Sprawa Brezovicy wybuchła
              właśnie po anonimowym sygnale otrzymanym na "Telefon dla odważnych".
              www.kidprotect.pl/newsy/?cat=3&item=777
              • Gość: Ed Ksiądz uniewinniony od zarzutu molestowania IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.05, 23:17
                41-letni ksiądz Adam S. został uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Wieliczce od
                zarzutu molestowania uczennicy.

                Sąd podzielił zdanie obrońcy, że przytulenie i pocałowanie uczennicy nie miało
                znamion molestowania seksualnego - poinformowano PAP w środę w Sądzie Okręgowym
                w Krakowie.

                Do zdarzenia doszło w styczniu 2004 roku podczas zimowiska w Gliczarowie Górnym
                (w powiecie tatrzańskim), zorganizowanego dla uczniów szkół podstawowych i
                gimnazjalnych ze Skawiny. Ksiądz Adam S. podczas rozmowy z 13-letnią uczennicą,
                która dojechała na zimowisko już po jego rozpoczęciu się, objął ją i pocałował.
                Uczennica wyszła z pokoju i rozpłakała się, o wszystkim opowiedziała innym
                uczestniczkom i opiekunowi.

                Poinformowany o zajściu proboszcz ze skawińskiej parafii następnego dnia wezwał
                księdza do powrotu z zimowiska. W wyniku zdarzenia ksiądz został przeniesiony do
                innej parafii.

                Prokuratura Rejonowa w Zakopanem oskarżyła księdza o doprowadzenie uczennicy do
                poddania się czynności seksualnej, polegającej na obejmowaniu jej i całowaniu.
                Sprawę przekazano do rozpoznawania do Sądu Rejonowego w Wieliczce, ponieważ
                dotyczyła osób zamieszkałych w powiecie wielickim.

                Przed sądem oskarżony ksiądz wyjaśniał, że usiłował pocieszyć osamotnioną
                uczennicę i wykonał serdeczny gest, w którym może za daleko się posunął, lecz
                nie miał na myśli innych podtekstów.

                Jego obrońca mec. Antoni Zduńczyk podkreślał, jak cienka granica dzieli
                interpretację zwykłego gestu duszpasterza, polegającego na pocałunku w czoło lub
                policzek, od zachowań określanych molestowaniem seksualnym.

                Sąd dopuścił opinię biegłego, który wykluczył tendencje pedofilii w zachowaniu
                księdza. Wziął także pod uwagę zeznania pokrzywdzonej uczennicy, która zeznała,
                że zachowanie księdza odebrała bardziej jako niestosowne, niż jako mające
                charakter seksualny.

                Na tej podstawie sąd uznał, iż zachowanie księdza nie wyczerpało znamion
                przestępstwa. Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura złożyła wniosek o
                uzasadnienie na piśmie.
                www.kidprotect.pl/newsy/?cat=3&item=741
    • major.hab.dudek Rząd "strażnikiem zycia" :))) 16.11.05, 19:20
      www.lewica.pl/?dzial=polska&id=4045
      • Gość: Ed Re: W Radiu Maryja PiS mówi pełnym głosem IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 01:27
        Dla liderów PiS najlepsze media to media o. Rydzyka. - Myśmy się tam czuli po
        prostu jak ludzie w wolnym kraju - mówił wczoraj w Radiu TOK FM Zbigniew
        Wassermann, koordynator służb specjalnych.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3022034.html
    • jah.rastafari.jest.mym.panem Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 17.11.05, 12:30
      Końkurs na najlepsze hasło i grafikę dla akcyji "Beretom Nie!"
      jest już strona:
      beretomnie.blox.pl/html
      zapraszamy do Painta w Menu Start-> Akcesoria-> malujemy

      nagrodę prześlemy np. listem.
      • andrzej105 Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 17.11.05, 13:46
        jah.rastafari.jest.mym.panem napisał:

        > Końkurs na najlepsze hasło i grafikę dla akcyji "Beretom Nie!"
        > jest już strona:
        > beretomnie.blox.pl/html
        > zapraszamy do Painta w Menu Start-> Akcesoria-> malujemy
        >
        > nagrodę prześlemy np. listem.
        --------
        Proponuje tę akcję propagować na Forum Regionalne a tam różne Kraśniki ,Wschowy
        ,Grójce i Gorzowy.....
    • abc12323 Nasz cel strategiczny : Wyprzedzić Ghanę !!! 17.11.05, 13:19
      www.lewica.pl/?dzial=polska&id=4052
      :)))
      • Gość: * Re: Nasz cel strategiczny : Wyprzedzić Ghanę !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 16:46
        Wróżka prawdę Ci powie :o))

        A jeszcze nie tak dawno niejaki Glemp głosił wszem i wobec, że w Polsce jest
        98% katolików!!!

        Jeżeli więc co roku ubywa ponad 1% katolików, to może w niedługim czsie kraj
        nasz przestanie zaliczać się do czarnej plamy Europy i być uciesznym
        pośmiewiskiem. Jeszcze tylko 20-30 lat szaleństwa moherowych beretów i będą
        sprzedawać budowane dzisiaj rozpasane plebanie ze swymi przybudówkami.

        Pozdrawiam
        • Gość: * Re: Statystyka religijności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:19
          "...Chyba nie będzie wielkich zmian w stosunku do poprzednich lat. Wtedy
          wynikało, że w diecezji we mszach niedzielnych uczestniczy około 30 proc.
          wiernych. ..."
          miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,3015854.html
          • Gość: * Re: W kościołach całej Polski liczono wiernych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 13:07
            Z poprzednich badań wynika, że w 2003 roku (dane za 2004 r. nie zostały jeszcze
            dokładnie opracowane) najliczniej w mszy uczestniczyli wierni z diecezji
            tarnowskiej (frekwencja wyniosła tu 75,1 proc.), 25,2 proc. z nich przystąpiło
            do komunii. Najmniej wiernych (32,6 proc.) brało udział w mszy w diecezji
            sosnowieckiej, a 10,7 proc. przystąpiło do komunii.
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3023506.html
            Czy wiarygodność tych danych odbiega od wiarygodności komunikatów Glempa??? :))
    • Gość: * Premier znów efektywnym gościem Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:15
      Nadszedł czas spłaty zobowiązań zaciągniętych za wyborczą akcję parafialno-
      radiowo-telewizyjną wobec biznesu kościelnego. Agenci czarnej sotni będą teraz
      na premierowskim podorędziu :))

      Przykre jest to, że Premier złapany w polityczne hasełka za nic ma już żyjące
      dzieci przymierające głodem.

      O katolicka moralności!!!

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3018332.html
      • Gość: * Marcinkiewicz: będę miał doradcę ds. obrony życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:26
        Powołanie w swojej kancelarii doradcy zajmującego się problematyką obrony życia
        zapowiedział w środę na antenie Radia Maryja premier Kazimierz Marcinkiewicz.
        Zapowiedział, że chce, by w Kancelarii Premiera wśród jego doradców "znalazła
        się osoba, która zajmie się tą problematyką i będzie próbowała realizować te
        zadania także w Brukseli".

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3017579.html
        • Gość: Ed Re: Jak bracia Kaczyńscy podziękują Radiu Maryja? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 01:20
          Wybory prezydenckie i parlamentarne zakończyły się zwycięstwem Radia Maryja. Ale
          poparcie o. Rydzyka dla Lecha Kaczyńskiego i PiS nie jest bezwarunkowe.
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2983870.html
          • Gość: Ed Re: Orłem Białym w o. Rydzyka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 01:25
            Dyrektor Radia Maryja uważa, że apel o nadanie mu najwyższego polskiego
            odznaczenia to prowokacja służb specjalnych. Tymczasem to samozwańcza akcja jego
            wielbiciela.
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3022018.html
            • Gość: Ed Re: Oto miejsce dla PiS-owskich Ministrów!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 01:56
              Ministrowie gospodarki oraz transportu i budownictwa, Piotr Woźniak i Jerzy
              Polaczek, przedstawili w sobotę wieczorem na antenie Radia Maryja i telewizji
              Trwam plany działania swoich resortów.
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3022686.html
              • Gość: Ed Re: Ciemnogród IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 02:38
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32220516
          • Gość: Ed Re: Jak bracia Kaczyńscy podziękują Radiu Maryja? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 01:35
            Wczoraj Kazimierz Marcinkiewicz powołał na wiceministra ds. rodziny Jolantę
            Kluzik-Rostkowską, która opowiada się, choć z zastrzeżeniami, za zakazanym przez
            naukę Kościoła zapłodnieniem in vitro. Ale dzień wcześniej w Radiu Maryja
            Marcinkiewicz zapowiedział powołanie "specjalnego doradcy ds. ochrony życia
            poczętego", rzecz zdumiewająca w państwie neutralnym światopoglądowo. Mówił:
            "Nie dopuścimy, by rozszerzać zakres nieobowiązywania ustawy o ochronie życia
            poczętego na doświadczenia, które wiążą się z tzw. zapłodnieniem in vitro".
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3020670.html
            • Gość: * Re: Rząd naprawi drogi do Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 12:56
              Centrum informacyjne rządu-bis w Toruniu. W Radiu Maryja gościli kolejni
              członkowie gabinetu Kazimierza Marcinkiewicza: szef resortu gospodarki oraz
              minister transportu i budownictwa.

              Dzięki o. Rydzykowi rządowe limuzyny można zobaczyć coraz częściej na ulicach
              Torunia. W sobotę do studia Telewizji Trwam i Radia Maryja przyjechali:
              minister gospodarki Piotr Woźniak oraz transportu i budownictwa Jerzy Polaczek.
              Przed nimi byli tam już premier Kazimierz Marcinkiewicz, minister
              sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew
              Wassermann.
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3023693.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka