Dodaj do ulubionych

KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o.

    • Gość: * Biskup przeciwny marszowi równości??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:05
      "Uwłaczająca pamięci Jana Pawła II" - tak zgodę władz miasta na Marsz Równości
      nazwał biskup Marek Jędraszewski, wygłaszając homilię z okazji Święta
      Niepodległości. - Przepisy prawne muszą być respektowane - odpowiedział mu
      prezydent Poznania.
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3011749.html

      Ciekawa konstatacja!!!
      A jak się ma wobec tego obejmowanie szczególną ochroną homoseksualistów wśród
      urzędników kościelnych!!!???
      Wystarczy przecież sięgnąć do Instrukcji JP2 w sprawie szczególnej ochrony tych
      księży przed sankcjami karnymi w państwach, w których pełnią tzw. "posługę"!!!

      Zadziwiająca jest ta katolicka moralność :((
    • Gość: * Znowu kościelny skok na kasę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:12
      Znani z "uczciwości" Salezjanie chcą utworzyć szkoły w Poznaniu.
      Aż trzy nowe gimnazja mogą działać od września w jednej poznańskiej dzielnicy.
      Chcą je założyć salezjanie, Katolickie Stowarzyszenie Wychowawców i rodzice
      uczniów z podstawówki.

      Jeśli tylko rodzice zechcą zaakceptować system wartości proponowany przez
      szkołę - będą mogły uczyć się w niej dzieci niewierzące.

      A więc zapowiedź oficjalnej srgregacji religijnej za państwowe pieniądze i to
      przy bardzo nierównej finansowo konkurencji!!!
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3016299.html
      • Gość: * Re: Kościół pod nowym dachem na koszt miasta!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:25
        Odnowiono jedną z perełek zielonogórskiej starówki, niewielki XIX wieczny
        kościółek z czerwonej cegły na skraju deptaka przy ul. dra Pieniężnego

        W parafii p.w. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski ekipa remontowa
        założyła specjalną impregnację owado i grzybobójczą, ocieplenie, wymieniła
        rynny, okienka i dachówkę. Inwestycję przeprowadziła Fundacja Rewitalizacji
        Starówki, pieniądze wyłożyło miasto. Rada Fundacji za kilka dni zdecyduje o
        kolejnych remontach zabytków.
        miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3014378.html
    • jah.rastafari.jest.mym.panem Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 19.11.05, 12:37
      beretomnie.blox.pl/
      Konkurs na logo dla akcji beretom nie!
      • Gość: * Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 12:50
        Obydwa wzory są godne powszechnego zastosowania w praktyce IV RP :))
    • Gość: Ed Złodziejstwo, paserstwo czy bałagan w Kurii IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 01:01
      Jeden z najcenniejszych zabytków Radomia - gotycka rzeźba Matki Boskiej z
      Dzieciątkiem - jest cały i bezpieczny. Przez lata nie było wiadomo, gdzie
      znajduje się figura. Teraz okazało się, że w kurii diecezjalnej - która przez 30
      lat nic o tym nie wiedziała.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3021638.html
    • megimach Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 20.11.05, 19:43
      tak, ja uwazam ze wreszcie powinno sie cos w tym temacie zadziac....


      ZOBACZ MOJE RĘCZNIE MALOWANE BLUZKI - SZUKASZ PREZENTU?
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2887892
    • Gość: * Czy Matka Boża wygrała wybory w IV RP ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 13:00
      "...tylko jedna partia może zbudować Królestwo Boże..."
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3023689.html
    • Gość: * Obniżone oceny za o. "Rydzyka"??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 16:13
      Uczniowie z Ełku za parodiowanie podczas kabaretowego skeczu ojca Tadeusza
      Rydzyka mogą ponieść konsekwencje. Katecheci, którzy obejrzeli przedstawienie,
      wystosowali protest do dyrektora szkoły i proboszcza parafii - pisze "Gazeta
      Olsztyńska".

      Uczniowski kabaret Normal wystąpił w Zespole Szkół nr 2 im. K. K. Baczyńskiego
      w Ełku z okazji Święta Niepodległości. Skecz zatytułowany "Mafia światowa"
      spodobał się - uczniowie i nauczyciele nagrodzili występ brawami. Ale część
      widowni poczuła się urażona fragmentem wystąpienia.

      Jak relacjonuje "GO", w skeczu pojawiła się postać księdza Ryzyka, której - co
      przyznają uczniowie i ich opiekun - pierwowzorem był ojciec Tadeusz Rydzyk,
      dyrektor Radia Maryja. Bohater przewodzący mafii m.in. znajduje się w objęciach
      prostytutki. Zniesmaczyło to m.in. dwie katechetki i księdza, uczącego w szkole
      religii. Katecheci wystosowali listy protestacyjne do dyrekcji szkoły i
      proboszcza miejscowej parafii.

      - Widziałyśmy ten kabaret wcześniej w wersji ocenzurowanej, już wtedy miałam
      wątpliwości - informuje Adriana Kurasz, katechetka. - Nie uważam, by samo
      przedstawienie konkretnej osoby mogło kogoś urazić, chodzi raczej o
      przedstawienie obrazu duchowieństwa. To przeważyło szalę i wysłaliśmy listy
      protestacyjne do dyrekcji szkoły oraz proboszcza, w celu uzyskania informacji,
      jakie konsekwencje powinni ponieść uczniowie. Wśród możliwości wskazano
      obniżenie oceny końcowej z religii.

      Na razie uczniowie zostali poproszeni do dyrektora na rozmowę (dyrektor nie
      widział skeczu). - Dyrektor spytał się, czy naszą intencją było obrażenie uczuć
      religijnych, a gdy odpowiedzieliśmy chórem "nie", to dowiedzieliśmy się, że nie
      ma przeszkód, byśmy dalej funkcjonowali, bo sztuka rozwija - mówi Łukasz, jeden
      z twórców skeczu.

      - Obecnie zapoznaję się z opiniami obu stron. Myślę, że wyjaśnienie problemu
      jest kwestią wysłuchania i rozmowy z obiema stronami - przyznaje Krzysztof
      Piłat, dyrektor ZS nr 2. Z kolei proboszcz na razie nie dostał listu od
      katechetów.
      (PAP)
      fakty.interia.pl/wiadomosci/prasa/news?inf=688542
      • Gość: Ed Nie fotografujcie o. Rydzyka w hotelu sejmowym IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.11.05, 00:39
        Lider LPR Roman Giertych chce wprowadzenia zakazu pracy dla dziennikarzy w
        hotelu sejmowym.
        Chodzi o zakaz robienia zdjęć, kamerowania. 95 proc. dziennikarzy przestrzega
        reguł - nie robi zdjęć w sejmowej restauracji, nie przeszkadza w Nowym Domu
        Poselskim. Problem pojawił się w związku z dwiema redakcjami tabloidów, które
        puszczają zdjęcia, kto co jadł na obiad - powiedział wczoraj dziennikarzom w
        Sejmie Giertych. Dwa tabloidy, o których mówi Giertych, to "Fakt" i "Super
        Express". Ten drugi opublikował wczoraj zdjęcia o. Tadeusza Rydzyka
        odwiedzającego późną nocą w hotelu prezesa LPR Marka Kotlinowskiego. Ujawnienie
        tej wizyty było politykom Ligi nie na rękę. Dom Poselski to poza tym miejsce,
        które posłów rozluźnia, czemu sprzyja bar, restauracja i pobliski sklepik z
        działem monopolowym. Marszałek Sejmu Marek Jurek (PiS) zapowiedział wczoraj
        rozmowy z redakcjami o tym, do czego uprawnia akredytacja prasowa.
        (PAP)
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3032752.html
    • Gość: * Polscy duchowni na eksport!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 16:59
      To chyba jedyna branża rozwijająca się tak dynamicznie w 3RP
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=665963
    • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - pigmenty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.11.05, 01:10
      www.chick.com/reading/comics/1319/1319_fourpages.asp?PG=09
    • Gość: * Zmierzch MOHEROWYCH BERETÓW .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=32420096
    • Gość: * Zrobimy z wami co Hitler z Żydami! - ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 17:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=32446785
      Bez zbędnego komentarza tych "wartości" :(
    • Gość: * Klaman: Nieznalska nie atakowała Kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 17:41
      Dorota Nieznalska nigdy nie była przeciwna religii i nie atakowała Kościoła
      katolickiego. Jej praca "Pasja" nie jest wymierzona przeciwko krzyżowi - tak
      zeznawał wczoraj wykładowca ASP w procesie gdańskiej artystki oskarżanej przez
      prokuraturę o obrazę uczuć religijnych
      Nieznalska (32 lata) we fragmencie pracy "Pasja" umieściła na krzyżu fotografię
      męskich genitaliów. Towarzyszył temu film wideo z mężczyzną trenującym w
      siłowni....

      A o obrazę uczuć oskarżyli ją ludzie, którzy pasji na oczy nie widzieli :o))
      Czy nie powinni oskarżyć swojej wybujałej wyobraźni??? :))
    • abc12323 Senator z PiS i pedofil z Tylawy 25.11.05, 21:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32557505&a=32557505
    • abc12323 o katoliku Adolfie H. kilka fotek :( 27.11.05, 22:48
      www.nobeliefs.com/mementoes.htm
    • Gość: spieprzajdziadu.PL Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.chello.pl 29.11.05, 10:29
      dyktatura pisowo-kościółkowa
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3034810.html
      • Gość: * Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:27
        Niestety nie on jeden z przerażeniem spogląda na dowody nie tylko braku dobrego
        wychowania :((.
    • Gość: * Re: "kultura panseksualna" w Watykanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 16:35
      W orędziu na obchodzony 1 grudnia Światowy Dzień AIDS Watykan oskarżył
      zjawisko, które określa jako "kulturę panseksualną", o rozpętanie kryzysu
      związanego z tą chorobą

      W opublikowanym we wtorek dokumencie Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby
      Zdrowia podkreślono, że najlepszym sposobem zapobiegania szerzeniu się wirusa
      jest wierność małżeńska.

      "Kryzys AIDS jest w dużym stopniu rezultatem panseksualnej kultury, która
      deprecjonuje seksualność, sprowadzając ją do zwykłej przyjemności, pozbawionej
      głębszego sensu" - napisano w orędziu.

      Według papieskiej Rady, kierowanej przez kardynała Javiera Lozano
      Barragana, "radykalna prewencja musi wynikać z prawidłowego pojmowania i
      praktykowania seksualności, w której aktywność seksualna jest rozumiana w swym
      głębokim znaczeniu jako totalny i całkowity wyraz płodnego oddania miłości".
      (PAP)
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3039334.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=32731683&a=32731683
    • Gość: Ed Re: Poświęcone opłatki tylko z kościoła IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.11.05, 20:17
      Uważajcie na domokrążców, którzy handlują opłatkami, podszywając się pod
      przedstawicieli parafii - apelują księża i... policjanci :o))

      - W naszej parafii ogłaszałem, kiedy i kto będzie chodził po domach i
      sprzedawał opłatki - mówi ks. Tadeusz Kłapkowski, proboszcz parafii w Zdrojach
      i przyznaje, że docierały do niego sygnały o oszustach, którzy opłatkami
      handlują, podając się za przedstawicieli Caritas lub kościoła. - Podałem
      nazwiska tych osób, będą miały przy sobie identyfikatory i list z parafii
      upoważniający do sprzedaży opłatków.

      Zenon Butkowski z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie twierdzi, że w tym
      roku jeszcze żadne informacje o oszustach sprzedających opłatki do niego nie
      dotarły. - Ale w ubiegłym roku kilka takich zgłoszeń było - dodaje.

      Handel opłatkami dawno już wyszedł poza parafie. Teraz możemy je kupić w
      hipermarkecie czy sklepach z dewocjonaliami. Kosztują od złotówki do 2,5 zł.

      - Nie chcę powiedzieć, że te opłatki są niedobre - zastrzega dominikanin o.
      Cezary Jenta - Ale my zachęcamy do kupowania opłatków w naszej parafii. Są
      przez nas poświęcone i kiedy się nim łamiemy podczas wigilii, jednocześnie
      dajemy wyraz więzi z naszym kościołem i innymi wiernymi.

      O tym, w jakich godzinach i gdzie sprzedawane są opłatki, dominikanie informują
      m.in. na stronie internetowej parafii. Można je kupić w zakrystii, na furcie
      klasztornej, w kancelarii, a także przed kościołem. Opłatki kupowane w
      kościołach i przykościelnych sklepikach nie mają stałej ceny. Wierni dają "co
      łaska". W sklepach cena jest ustalona, a opłatek nie jest poświęcony.

      - Jeśli ktoś przyjdzie do mnie z takim opłatkiem i będzie chciał go poświęcić,
      chętnie to zrobię - dodaje ks. Tadeusz Kłapkowski.
      (ola)
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3041299.html
      A może w końcu w ramach postępu jakaś transakcja wiązana, np.: kup u nas
      opłatek, to my ci dołożymy odpuszczenie grzechów... :))

      Rzeczywiście pięknie podkładają się pod to słowa Prymasa: nauczanie Jana Pawła
      II lekarstwem na choroby świata.
    • Gość: Ed Re: Czy gej może być klerykiem??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.12.05, 02:41
      Instrukcja zaleca, by do seminariów nie przyjmować mężczyzn manifestujących
      publicznie homoseksualizm i wykazujących zainteresowanie szeroko
      pojętą "kulturą gejowską", np. książkami, filmami i materiałami internetowymi.

      Gejostwo w sensie stricto Watykanowi nie przeszkadza? :)
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3039547.html
      2000 tysiące lat szerzą moralność katolicką a kładą się na własnych sukcesach
      nayuki katolicyzmu!!!
    • Gość: Ed Re: KATOFASZYZM IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.12.05, 03:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=32509754
      • edico Re: Apolityczny Pius XII 04.12.05, 11:00
        5 grudnia 1939 r., po ataku Niemiec na Polskę, Pius XII zrywa z Polską
        konkordat z roku 1925. Wyrażało się to nominacją, która jawnie stała w
        sprzeczności z umową polsko-watykańską. Otóż papież mianował biskupem
        ordynariuszem diecezji chełmińskiej Niemca-polakożercę, biskupa gdańskiego,
        Karla-Marię Spletta. Natomiast konkordat mówił, że ordynariuszami diecezji
        mogą być jedynie obywatele polscy oraz, że obsada tych stanowisk ma być
        uzgadniana z rządem polskim. Ambasador rządu polskiego przy Watykanie
        wielokrotnie składał oficjalne protesty w tej sprawie. Nie odniosły one
        żadnego skutku.

        Biskup Adamski w Katowicach (nie czekając na wezwanie od wrogów) sam pierwszy
        zniósł w swej diecezji nabożeństwa w języku polskim a nawet publicznie
        zachęcał swoich diecezjan, by zapisywali się na volksdeutchów. Też etyka WC.

        Co Pius XII robił przed II wojną światową, była o tym już wielokrotnie mowa na
        forum.
        Po serii błyskawicznych zwycięstw nad Polska, Norwegia i Francja, Hitler stal
        się idolem narodu niemieckiego.
        Wbrew zapewnieniom, Pacelli nie był bezstronny w konflikcie wojennym. W 1921
        roku broni niemieckie kobiety przed gwałtami, jakie dokonywali w Nadrenii
        żołnierze francuskich wojsk kolonialnych (murzyni). Już po zakończeniu wojny
        domowej w Hiszpanii, która pochłonęła pół miliona ofiar, Pacelli pogratulował
        generałowi Franco "katolickiego zwycięstwa". Gdy zaczęły się prześladowania
        Żydów w Niemczech - przeciwstawiał się ich emigracji do Palestyny,
        argumentując, że jest Ziemia Święta dla katolików. Przed wybuchem wojny
        nalegali na rząd polski, aby ze względu na niesprawiedliwości traktatu
        wersalskiego, zaspokoił żądania Hitlera i zgodził się na eksterytorialny
        korytarz do Prus. Gdy ambasador kolaboranckiego rządu francuskiego w Vichy
        przedstawił mu projekt ustaw wzorowanych na nazistowskich Ustawach
        Norymberskich - powiedział, że nie widzi w nich niezgodności z Prawami
        Kanonicznymi Kościoła. Po czym pogratulował marszałkowi Petainowi umacniania
        wiary katolickiej we Francji (zaczęła się właśnie deportacja 70 tysięcy
        Żydów). Potępił gwałty Armii Czerwonej wobec osadników niemieckich
        zamieszkujących tereny Nadwołża. Nie potępił zbombardowania przez Niemców
        Covetry, aczkolwiek wyasygnował dużą sumę pieniędzy na odbudowe zburzonych
        świątyń. Zażądał natomiast od aliantów, aby nie bombardowali Rzymu i uznali je
        jako miasto "otwarte". A gdy zbliżały się do Rzymu wojska amerykańskie,
        zabiegał, aby w ich oddziałach nie było murzynów (pamiętając doświadczenia z
        Nadrenii). W roku 1952 ekskomunikował działaczy komunistycznych we wszystkich
        krajach świata.

        Gdy Niemcy zajęli Jugosławię, w Chorwacji powstał faszystowski reżim pod wodzą
        Ante Pavelica. Chorwaci postanowili pozbyć się ze swego terytorium
        ortodoksyjnych Serbów, pod pozorem tworzenia czysto katolickiej Chorwacji.
        Rozpoczęła się wojna religijna z okrucieństwem jak w czasach wypraw
        krzyżowych. Cerkwie ograbiono, kler prawosławny wyrżnięto. Serbom dawano do
        wyboru nawrócenie na katolicyzm lub śmierć. Często buntowały się całe wioski i
        wtedy wszystkich wyrzynano w pień. W zbiorowych egzekucjach poprzedzonych
        torturami czynnie uczestniczyli księża katoliccy, przeważnie Franciszkanie,
        pełniący jednocześnie funkcje oficerów faszystowskiej formacji Ustaszy. Serbom
        wydłubywano oczy, mordowano siekierami lub wrzucano żywcem do ognia.
        Okrucieństwo to zdumiało nawet obserwujących to Niemców i przetrwały do dziś
        ich relacje i zdjęcia. Ocenia się, że zginęło co najmniej 800 tysięcy Serbów.

        O całej tej masakrze na bieżąco był informowany Watykan poprzez wysłannika
        apostolskiego Marcone, a Pavelic był kilkakrotnie przyjmowany z honorami przez
        Piusa. Papież przyjmował też wielokrotnie na audiencjach przywódców Ustaszy,
        grupy policjantów i młodzieży chorwackiej. O tym, że Pius wiedział dobrze jak
        wyglądało "nawracanie" w Chorwacji, świadczy publiczny protest członka Kurii,
        kardynała Eugenie Tisserat'a. O zbrodniach w Chorwacji donosiły też audycje
        radia BBC.

        Biskupem polowym Ustaszy był arcybiskup Zagrzebia Alojzy Stepinac. W roku 1946
        został skazany za zbrodnie wojenne na 16 lat wiezienia, zwolniony
        przedterminowo w 1952 roku, dostał zaraz z rąk Piusa kapelusz kardynalski. W
        1998 roku został beatyfikowany. Jest to jak kto woli: największy skandal,
        największa pomyłka lub największa tajemnica we współczesnych dziejach Kościoła.

        W roku 1986 Stany Zjednoczone odtajniły archiwa CIA z lat czterdziestych.
        Potwierdziły one, że zaraz po wojnie Watykan wspólnie z CIA prowadziły akcje
        ewakuowania wyższych rangą oficerów SS do Stanów i do krajów Ameryki
        Łacińskiej (t.zw. rateline). Chodziło o zachowanie tych ludzi do przyszłej
        walki z komunizmem. Rola Watykanu polegała na tym, że w ramach duszpasterstwa
        księża docierali w obozach jenieckich do osobników uznanych za przydatnych, a
        zagrożonych sądem za zbrodnie wojenne. Zmieniano im osobowość i wydawano
        paszporty watykańskie lub Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Szczególnie
        aktywny był tu biskup Alois Hudal i jego sztab w Rzymie. Chorwacka instytucja
        religijna College San Girolamo w Rzymie zajmowała się wysyłaniem do Argentyny
        zbrodniarzy wojennych reżimu Pavelica. W ten sposób w bezpieczne miejsca
        schronili się Eichman, Barbie, komendant Sobiboru - Strangl, słynny dr
        Mengele, Pavelic i wielu innych. Oficjalnie Watykan kierował się
        chrześcijańską regułą miłosierdzia bliźniego.

        Reakcję Piusa XII na sytuację w Polsce wyczytać można z jego przemówienia do
        Polaków przyjętych na audiencji we wrześniu 1939, które najkrócej
        charakteryzują zacytowane przez niego słowa sw. Pawła: "Objawiła się
        dobrotliwość i ludzkość".

        Tak więc obwinianie za 1 września 1939 r. tylko Niemiec i ZSRR wydaje się być
        dużym nieporozumieniem.
        • Gość: Ed Re: Rola kościoła od średniowiecza do... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.12.05, 11:12
          Kościół w całym okresie swojego istnienia przeżywałł szereg transformacji
          dostosowujących go do otaczającej go sytuacji. Rola kościoła uzależniona była
          w głównej mierze od występującej koniunktury światowej. Średniowiecze to
          okres w naszych dziejach, w którym rola i znaczenie kościoła było bardzo
          silne, lecz znaczenie uzależnione było od istniejącej sytuacji politycznej i
          osobowości Głowy Kościoła.
          We wczesnym średniowieczu papiestwo znajdowało się w trudnej sytuacji
          politycznej. Rzym zagrożony był najazdem pogańskich Longobardów, wobec czego
          i z powodu słabości ówczesnego protektora państwa papieskiego – Cesarstwa
          Bizantyjskiego, papieże zaczęli oglądać się za innym opiekunem, który
          odparłby najeźdźców i nie chciał ograniczyć papieskiej samodzielności w
          Rzymie. Wybór padł na Karolingów. Papież Stefan II koronował Pepina Małego.
          Koronacja ta odbyła się jako obrzęd kościelny, co spowodowało, że Pepin stał
          się pomazańcem bożym, a władza królewska uzyskała sankcję religijną. W dowód
          wdzięczności król franków przeprowadził dwie wyprawy przeciwko Królestwu
          Longobardów, a po ich pokonaniu w 756 roku przekazał papiestwu odebrane
          ziemie w środkowej Italii (tzw. Ezarchat Raweński). Powstało w ten sposób
          nowe państwo, zwane Państwem Kościelnym (upadło ono ostatecznie w 1870 roku),
          którego pozostałością jest dzisiaj Watykan.
          Następca Pepina Małego Karol Wielki został koronowany przez papieża Leona
          III na cesarza nie tylko za jego zasługi na polu odrodzenia cesarstwa
          zachodniorzymskiego, ale również dla tego, że nie chciał dopuścić do ślubu
          monarchy z księżniczką bizantyjską Ireną (odzywa się zadawniona ambicja o
          jedynie słuszną rację). W tym okresie struktura kościelna weszła w skład
          systemu lennego. CESARZ PODPORZĄDKOWAŁ SOBIE WŁADZE KOŚCIELNE w swoim
          państwie. Korzystał on z POMOCY DUCHOWNYC jako urzędników, doradców można
          nawet zaryzykować stwierdzenie, że duchowni pełnili funkcję ministrów.
          Majątek kościelny za panowania Karolingów osiągnął czwartą część ziem
          uprawnych cesarstwa. Wielkość cesarstwa Franków nie trwała jednak długo. Po
          śmierci Karola Wielkiego ziemie zostały podzielone zgodnie z traktatem w
          Verdun (843 r) na trzy królestwa, a kościół został pozbawiony protektoratu
          silnego państwa z dość przykrymi konsekwencjami dla papieskiej historii.
          W X wieku nastąpił upadek autorytetu papiestwa. Ten stan spowodowany był
          ciągłymi walkami o tron papieski (często spór rozstrzygano za pomocą siły -
          patrz historia papieży) oraz upadkiem moralnym duchowieństwa. Nie pewni jutra
          przywódcy kościoła zaczęli szukć pomocy poza granicami Włoch.
          Państwem, które przyszło z pomocą papiestwu były Niemcy. Otton I król
          Niemiec poproszony o pomoc przez papieża Jana XII przyprowadza spokój na
          półwyspie Apenińskim. Pokonuje wojska Berengusza i opanowuje północną część
          półwyspu. W dowód wdzięczności Jan XII w 962 roku koronował Ottona Wielkiego
          na cesarza Rzymu. Edykt, który został wydany przy okazji koronacji przyznawał
          cesarzowi zwierzchnictwo nad kościołem (ważne z punktu widzenia
          analizypolityki papiestwa). Na mocy tego edyktu PAPIEŻ NIE MÓGŁ BYĆ
          KONSEKROWANY, JEŚLI NIE ZLOŻYŁ PRZYSIĘGI CESARZOWI. Fakt ten jest o tyle
          ważny, że CESARZ STAJE SIĘ NIEOFICJALNYM ZWIERZCHNIKIEM KOŚCIOŁA, a sama
          instytucja kościoła może stać się narzędziem wspierającym jego politykę (czy
          znamion takiego stosunku nie można również dostrzec w przede dniu II wojny
          światoqwej?). Mamy więc tym samym powrót do sytuacji politycznej papiestwa z
          okresu panowania Karola wielkiego i jego nastepców.

          Od czasu koronacji Ottona I znaczenie papieży w kościele zachodnim rosło.
          Wprawdzie papiestwo znalazło się w zależności od cesarstwa, ale za to
          uzyskało swobodę w stosunku do innych sił feudalnych. Przy pomocy władzy
          świeckiej wzmocniono władzę nad biskupami całej Europy i przeprowadzono
          reformy obyczajowe w kościele!!! (a więc występowały poważne wątpliwości co
          do stosowności obyczajności kościelnej, która musiała być zreformowana
          stosownie do wymogów moralności ukształtowanej poza kościołem). Cesarz ten
          wprawdzie wspierał dążenia reformatorskie (wystąpił on m.in. przeciwko
          symonii – kupowaniu stanowisk w kościele), lecz uważał się za zwierzchnika
          papieży, których powoływał według własnego uznania.

          Po śmierci Henryka III do głosu dochodzą ludzie pragnący reformy w łonie
          kościoła. Na tron po Henryku III wstępuje małoletni Henryk IV. Była to
          dogodna sytuacja, aby rozluźnić zależności pomiędzy Rzymem a cesarstwem.
          Papież Mikołaj II wydał dekret na mocy, którego został ustanowiony nowy
          regulamin wyboru głowy kościoła. Od tej pory PAPIEŻ WYBIERANY BYŁ W
          ZAMKNIĘTYM GRONIE KARDYNAŁÓW.

          Od 1073 na tronie papieskim zasiada Grzegorz VII, który w swym słynnym
          akcie "Dictatus papae" pisał o dominacji papieża nad władzami świeckimi. Mamy
          więc 1000 lat własnego edyktu o uniezależnieniu kościoła od władzy świeckiej.

          Jak wyglądała by ta niezależność kościoła w Polsce, gdyby nie aktualne
          wspieranie go przez państwo wszelkimi dostepnymi sposobami pomijającymi w tym
          wypadku jakiekolwiek zasady?
    • Gość: * LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 16:29
      LPR na Podlasiu chce "pogonić kijami" znakomity Teatr Wierszalin. Poszło o
      rzeźbę brodatej kobiety z odsłoniętym biustem na krzyżu - rekwizyt użyty w
      przedstawieniu "Ofiara Wilgefortis" o legendarnej średniowiecznej męczennicy

      Radny sejmiku samorządowego Zbigniew Puksza oskarżył teatr o bluźnierstwa i
      obrazę uczuć religijnych. Nic to, że spektakl zrealizowano przed pięciu laty, a
      radny z LPR w ogóle go nie widział. O spektaklu przypomniał na sejmiku, bo
      chodziło o przyznanie Wierszalinowi 500 tys. zł. Teatr Wierszalin z
      podbiałostockiego Supraśla na najważniejszym festiwalu teatralnym świata w
      Edynburgu aż trzykrotnie zdobył nagrodę Fringe First (taka sztuka nie udała się
      żadnemu polskiemu zespołowi z wyjątkiem teatru Kantora). Teraz chciałby zostać
      tzw. wojewódzką instytucją kultury, czyli finansowaną z budżetu województwa
      (organem prowadzącym teatr byłby marszałek).

      LPR jednak na to pozwolić nie chce, więc do ostatniej sesji sejmiku rzetelnie
      się przygotowała. Radni wydrukowali z internetu zdjęcia ze spektaklu "Ofiara
      Wilgefortis" i rozdali je kolegom z innych klubów. Jedna z fotografii
      przedstawia rzeźbę brodatej kobiety z odsłoniętym biustem na krzyżu.

      - Ten teatr to robaczywy rodzynek, który trzeba wykreślić z budżetu.
      Poinformujemy Ministerstwo Kultury, co tu się wyprawia. A zarząd województwa
      powinien zawiadomić prokuraturę - wołał radny Puksza. - Jeżeli obecna koalicja
      [SLD-PSL - red.] zatwierdzi subwencję dla Wierszalina, to w kolejnej kadencji
      ten teatr zostanie z Podlasia przegoniony kijami - zapowiedział. Pukszy
      wtórował inny radny LPR Krzysztof Kozicki: - Niech ich sobie nagradzają w Nowym
      Jorku i Brukseli, my doskonale wiemy, o co tutaj chodzi.

      Piotr Tomaszuk, szef Wierszalina, autorski spektakl przygotował na podstawie
      średniowiecznej legendy o świętej Wilgefortis i książki Olgi Tokarczuk "Dom
      dzienny, dom nocny". Wilgefortis to męczennica przez Kościół oficjalnie uznana
      w XVI wieku, patronka nieudanych małżeństw i kobiet, które chcą uniknąć
      męskiego pożądania. Była córką króla Portugalii, który chciał ją wydać za mąż
      za pogańskiego króla Sycylii. Wilgefortis modliła się gorąco do Boga, by
      pozwolił jej zachować czystość. Ten oddał jej swoją twarz. Rozwścieczony ojciec
      kazał córkę ukrzyżować.

      "Ofiara..." to jeden z najlepszych spektakli Teatru Wierszalin. Wygrał konkurs
      na wystawienie polskiej sztuki współczesnej ogłoszony przez Ministerstwo
      Kultury, reprezentował Polskę na targach EXPO w Hanowerze (2000) i Europaliach
      w Brukseli (2001).

      - Zarzut radnego o obrazę uczuć religijnych jest absurdalny. Na naszym
      spektaklu wielokrotnie gościli księżą i zakonnicy. Wychodzili zachwyceni - mówi
      Tomaszuk. - Ale o czym tu mówić, skoro radny spektaklu nie oglądał. Niepokoi
      mnie natomiast język radnego, te jego "kije". Takim językiem przemawiał faszyzm.

      Tomaszuk nadal chce, by jego teatr stał się instytucją wojewódzką. Czy tak się
      stanie - okaże się na sesji sejmiku za miesiąc, kiedy radni głosować będą nad
      przyjęciem budżetu.
      (Monika Żmijewska, Jakub Medek)
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3042074.html
    • Gość: * Nieochrzczone dzieci trafiają do nieba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 11:58
      Nieochrzczone dzieci trafiają do nieba - stwierdzili teologowie. Teraz papież
      zadecyduje o zmianie doktryny Kościoła, zgodnie z którą dzieci zmarłe przed
      chrztem nie mają pełnych szans na zbawienie.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3044078.html
      Ach ci nieomylni papieże :))
    • Gość: śmieszek. Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI S.A. IP: *.chello.pl 02.12.05, 23:19
      k.k. to firma duża więc chyba S.A a nie Sp.z o.o.


      -
      www.muglets.com/1GTI
    • edico Boże Ciało - święto, którego nie ma??? 03.12.05, 13:41
      Papież Pius XII, dekretem z dnia 23 marca A.D. 1955 zniósł oktawę tego święta.

      Typowy polski katilicyzm, do którego wszystko dociera z wielowiekowym
      opóźnieniem :((
    • sunflower_rz Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 04.12.05, 03:27

      up
    • abc12323 Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. 04.12.05, 18:07
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21155

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka