Gość: MATKA
IP: *.rzeszow.mm.pl
29.12.03, 12:38
Jestem przerazona kolejną informacją o takim nieszczęściu,choć tak naprawdę
ten artykuł nic nie mówi jakoby rodzice np.byli pod wpływem alkocholu...Czy
też rodzice coraz częściej nie kochają swoich dzieci?Gdzie są sąsiedzi?Opieka
społeczna?Czy teraz juz naprawde nikogo nie interesuje co się dzeje za ścianą?
Ile jeszcze dzieci musi stracić życie,żeby opracowano jakąś pomoc dla
rodziców w ciężkiej sytuacji?