Gość: aaa
IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
05.01.04, 12:11
!!!!!!!!!!!!
Kwiatkowski do Brukseli
Prezes TVP chce kandydować do Parlamentu Europejskiego z Podkarpacia
PODKARPACKIE. Robert Kwiatkowski, prezes TVP, rozważa start z listy
podkarpackiego SLD w wyborach do Parlamentu Europejskiego - dowiedziały się
nieoficjalnie "Nowiny". - Nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam - mówi
Krzysztof Martens, szef podkarpackiego SLD.
O starcie Kwiatkowskiego w wyborach europejskich powszechnie mówi się w
kręgach regionalnego SLD.
- Ostatnio często odwiedzał nasz region. Wystarczy prześledzić inwestycje TVP
na Podkarpaciu. To przygotowania do kampanii - mówi jeden z podkarpackich
polityków SLD, który zastrzegł sobie anonimowość.
Tuż przed świętami prezes TVP odwiedził Stalową Wolę, żeby otworzyć tam nową
siedzibę telewizji.
- Kwiatkowski chce startować od nas do PE. Tak się mówi na "warszawskich
salonach" - dodaje inny polityk SLD.
Z prezesem Kwiatkowskim nie udało się nam porozmawiać. Do końca roku jest na
urlopie. Krzysztof Martens, szef podkarpackiego SLD, wypowiada się
lakonicznie. - Nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam. Decyzja o kandydatach
zapadnie w Warszawie. Wojewódzkie władze SLD będą miały mało do powiedzenia -
mówi Martens.
Pytanie tylko, czy kandydatura Kwiatkowskiego nie zmniejszy szans
regionalnego SLD. Nazwisko prezesa TVP jest często wymieniane w kontekście
afery Rywina. Ostatnio Tomasz Nałęcz, szef komisji śledczej badającej tę
aferę, dał do zrozumienia, że to właśnie m.in. Kwiatkowski stoi za korupcyjną
propozycją Rywina.
- W województwie można zdobyć trzy mandaty. Jeśli w obecnej sytuacji SLD
zdobędzie jeden, będzie to mistrzostwo świata - mówi jeden z czołowych
działaczy podkarpackiego Sojuszu.
Kolejny "spadochroniarz"
ALEKSANDER BENTKOWSKI, PSL
Obecny kształt ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego jest bardzo
niekorzystny dla Podkarpacia, bo liczba mandatów zależy od frekwencji i
liczby wyborców. Jeśli te przepisy się utrzymają, nie będę brał udziału w
wyborach. Co do pana Kwiatkowskiego: widać, że szuka swego miejsca. Jeśli
będzie startował od nas, będziemy mieli kolejnego "spadochroniarza", po
posłach Zygmuncie Wrzodaku z LPR i Marku Jurku z PiS.
W SLD są lepsi
MIECZYSŁAW JANOWSKI, senator Bloku Senat 2001
Jeszcze nie podjąłem decyzji o kandydowaniu do PE. Na temat kandydatury pana
Kwiatkowskiego nie chcę się wypowiadać, ale myślę, że w SLD można znaleźć
lepszych kandydatów. Deputowani do PE mają reprezentować interesy państwa,
ale w Unii równie ważny jest aspekt regionalny. Dlatego byłoby dobrze,
gdyby "spadochroniarzy" było jak najmniej.
PAWEŁ KUCA