Dodaj do ulubionych

Salon bibliofila

13.05.10, 20:39
słabiutki projekt...
Obserwuj wątek
    • eli63 jaki bibliofil, taki projekt 18.05.10, 10:21
      Bibliofil (z gr. biblíon: książka; philos: przyjaciel, miłujący) – miłośnik,
      znawca i zbieracz rzadkich i cennych egzemplarzy ksiąg. (Wikipedia).
      Może autor artykułu miał na myśli Chlorofil?
    • norbertrabarbar Jeden regał z książkami i już "bibliofil" :D 18.05.10, 10:40
      Powiem wam, że w salonie bibliofila nie ma miejsca na meble...
      zwłaszcza takie. To wygląda raczej na salon nowobogackiego z
      proletariackimi korzeniami, który musi postawić kilka przypadkowych
      książek na widoku żeby podkreślić wykształcenie.
      • popkuriozysta Re: Jeden regał z książkami i już "bibliofil" :D 18.05.10, 11:36
        Bo i chyba tak jest. Żałośnie to wygląda, książki przemieszane z
        gównianymi bibelotami, zrzucone na kupę bez ładu i składu...
    • godric Salon bibliofila 18.05.10, 12:21
      Bibliofil?! Mając dziesięć lat miałem w pokoju więcej książek...
    • pochmurna Salon bibliofila 18.05.10, 12:24
      Co dekorator wnętrz może wiedzieć o takiej chorobie jak bibliofilia! :>
    • drakaina Kpina 18.05.10, 12:39
      Żenada. Przeciętny polski bibliofil ma całe ściany małego mieszkanka
      zastawione regałami na książki niczym w bibliotece, książki na podłodze i
      jeszcze poupychane, gdzie się da. Kominek... Ha. Chciałabym. I chciałabym mieć
      tak duże mieszkanie, żeby móc sobie pozwolić na ładną ekspozycję _wszystkich_
      posiadanych książek, a nie w dwóch rządkach na całej dużej ścianie... Jak
      można te parę półeczek nazwać "obszernym księgozbiorem"???
      • 777newbetterfastersatan Re: Kpina 18.05.10, 16:03
        Coś w tym jest. Ja to zwróciłem uwagę na określenie "półki pełne książek". Parę
        książek tam jest, ale... Myślę, że u mnie ta ilość książek, co ją widać na
        zdjęciu (przy wzięciu pod uwagę, że w zamykanych szafkach też są książki)
        Musiałaby się zmieścić na połowie regału (dwa rzędy of course i jeszcze na
        książkach co stoją musiałbym resztę położyć, zero marnowania miejsca na półce).
        Brak miejsca.

        A w piwnicy od przeprowadzki czekają na rozpakowanie jeszcze 2 kartony...

        A stosy książek pod oknami rosną...
    • antidotumm Koszmarne bezguscie. A ksiazek jak na lekarstwo. 18.05.10, 13:19
      Styl a'la pozny gierek. Pare poleczek z ksiazkami.
    • nielenin Tojest salon bibliofila?klita i zabytek.a Ebooki? 18.05.10, 13:47
      dajcież spokój z tym gierkowskim stylem. Vaticanum library zobaczcie na necie
    • belle.du.jour ładny kominek 18.05.10, 13:54
      ależ z was zawiśc wychodzi.. założę się, że nikt z tutaj prezentujących się intelektualistów nie ma podobnego mieszkania bo niewinne nazwanie właściciela "bibliofilem" wywołało aż takie kompleksy (typowo polskie). Kominek ładny, ciekawe rozwiązanie, książki rozsiane po mieszkaniu (widzę półki w sypialni), ogólnie sympatycznie a co do "gównianych" bibelotów to każdy normalny człowiek nie zadęty pseudo-intelektualista będzie miał i rysunki dzieci, i prezenty przez nich zrobione, pamiątki z podróży i rodzinne fotografie - no chyba, ze musi coś udowodnic, czego najwyrażniej właściciel mieszkania nie chce robic (i bardzo dobrze). Jedno co bym zmieniła to firanki (rzecz gustu)- jednak jakby podniesc karnisz do wysokości sufitu, to będą lepiej wyglądały. Mój kominek ma też półki wbudowane z jednej strony ale nie trzymam tam książek bo skala kominka by je przygniotła (taki efekt trochę tutaj widzę), książki są na przeciwległej ścianie na półkach od podłogi do sufitu. Pozdrawiam właścicieli sympatycznego mieszkania.
      • km1957 Re: ładny kominek 18.05.10, 14:36
        belle.du.jour napisała:

        > ależ z was zawiśc wychodzi.. założę się, że nikt z tutaj
        > prezentujących się intelektualistów nie ma podobnego mieszkania

        Ci, ktorzy nie maja tak duzego mieszkania, a tez chcieliby uchodzic za
        "bibliofila" moga ponaklejac grzbiety ksiazek bezposrednio na sciane - efekt
        taki sam, a ekspozycja zajmuje mniej miejsca :)
        Nie trzeba wtedy ustawiac ksiazek w dwoch rzedach, a i na firanki znajdzie sie
        miejsce.
        Oraz skala kominka niczego nie przygniecie.

        Dla bardziej wyuzdanych: mozna pod tapeta ukryc stalowa plyte, a pod grzbiety
        ksiazek podkleic male magnesy. Wowczas bedzie mozna "ksiazki" dowolnie
        przestawiac i bedzie wygladalo jakby wlasciciel do nich zagladal ...

        :)
      • pj.pj Re: ładny kominek 18.05.10, 16:58
        belle.du.jour napisała:

        > ależ z was zawiśc wychodzi.. założę się, że nikt z tutaj prezentujących się int
        > elektualistów nie ma podobnego mieszkania bo niewinne nazwanie właściciela "bib
        > liofilem" wywołało aż takie kompleksy (typowo polskie)

        Moi dziadkowie i rodzice mają piękne wielkie mieszkania w międzywojennym
        budownictwie, w każdym z tych mieszkań po parę tysięcy książek, które się czyta
        albo czytało, a nie są od stania na półce, więc nie poczuwam się do "zawiści". W
        mieszkaniu rodziców kiedyś był kominek, ale administracja za PRL zlikwidowała,
        dzieląc jeszcze większe mieszkania na dwa. A również, podobnie jak inni, uważam
        że ten projekt jest dla kogoś, kto bibliofila udaje. Sama we własnym mieszkaniu,
        całkiem sporym, chcę urządzić salon tak, żeby wyeksponować obrazy i część
        książek, ale na pewno nie zabudowałabym ponad połowy ściany tak paskudnie
        zamkniętymi szafkami, no i ogromna większość książek pozostanie w "pokoju do
        pracy", bo tam jest wygodny i obszerny regał oraz półki przy pozostałych
        ścianach. Jakieś tam bibeloty przed książkami też stoją, ale szkoda by mi było
        miejsca na to, żeby je ustawiać zamiast (obok) książek na półce. I
        obawiam się, że gdybym nawet miała willę o powierzchni 300 m2, to wkrótce
        książki obrosłyby ogromną większość ścian.

        Ten projekt jest dla kogoś, kto ma dość określoną liczbę książek, nie powiększa
        księgozbioru, ergo, nie nazwałabym go bibliofilem.
    • maith Re: Salon bibliofila 18.05.10, 14:17
      Projekt słaby, książek jak na lekarstwo.
      Istnieją zabawne regały o nietypowych kształtach, gdzie książek
      faktycznie zmieści się mało, ale choć ciekawie wyglądają.
      Istnieją też fajne projekty pozwalające zabudować ścianę książkami.

      A swoją drogą to smutne, że dla twórców projektu wstawienie paru
      książek na krzyż do salonu jest czymś tak wyjątkowym, że aż muszą to
      nazwać "salonem bibliofila"...
    • az555 książki przy kominku :)))))) 18.05.10, 22:19
      Ten człowiek nie miał nigdy książki i nigdy kominka.Nawet nie znał nikogo kto
      miałby piec lub kominek ,i książki:)))).Powinien uważać żeby nie chwyciła się
      słoma w lakierkach w czasie próby czytelniczej:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka