IP: 195.116.82.* 13.10.04, 22:35
Kochani pomóżcie, od czasu do czasu pojawiają sie w moim bloku i mieszkaniu
te obrzydliwe i wstrętne owady, walczymy z nim już kilkanaście lat, kupowane
środki pomagają na jakiś czas, ale teraz na jesień znowu sie pojawiły narazie
malutkie, ale zaraz urosną. Pomóżcie może macie jakieś skuteczne sposoby,
administracja nie chce pomóc, bo dofinansuje dezynsekcję jeśli wyrażą zgodę
wszyscy lokatorzy, a jednostki wcale sie nie kwapią udając, że ten problem
ich nie dotyczy.
Obserwuj wątek
    • agaciora Re: PRUSAKI 14.10.04, 14:44
      Znam jeden 100% skuteczny środek ale niestety nie pamiętam jak on się nazywa.
      Wiem, że kupowałam go w Castoramie - jest to takie śmieszne pudełeczko w którym
      jest jakiś przysmak dla prusaków. Cały żart polega na tym, że w tym jedzonku
      jest wirus (śmiertelny dla prusaków). Jak prusaki przyjdą i zjedzą ten
      specyfik, to potem wracają do swojego gniazda i nieświadomie zarażają swoich
      kumpli. Po jakimś czasie całe towarzystwo zdycha i po kłopocie !
      • Gość: ula Re: PRUSAKI IP: *.chello.pl 14.10.04, 15:33
        Płytki GLOBOL są bardzo skuteczne!
        3 lata minęły jak już się wyniosły z mojego mieszkania, ja ustawiałam co kilka
        miesięcy (3?) takie płytki - za lodówką i pod zlewem w kuchni a w łazience
        wrzucałam jedną za "ekran" zasłaniający rury c.o., a jakiś czas nawet miałam
        taką płytkę przyklejoną do drzwi wejściowych od strony klatki schodowej żeby
        żaden nawet sie nie zbliżył do mieszkania! - tak bardzo ich się brzydzę że jak
        jakiegoś zauwazyłam w kuchni to urządzałam polowania!, odsuwałam szafki,
        czaiłam sie po nocy z latarką az dopadłam drania! No a potem wszystko
        wyciągałam z szafek, myłam, wyrzucałam jakies nieszczelnie opakowane produkty
        po których przypadkiem mógł łazić i wymieniałam płytki. Z rok to trwało, potem
        choć sąsiedzi mieli jeszcze "gości" u mnie był spokój! No oczywiści ze najpierw
        uszczelniłam wszystkie szparki, wymieniłam okap w kuchni, a kratki wentylacyjne
        opatrzyłam gęstą siatką nylonową. Podobno znów się pojawiły w budynku, ale mnie
        omijają, cały czas zmieniam płytki, teraz co pół roku i jak widać skutkuje!
        Polecam.
        • Gość: ula Re: PRUSAKI IP: *.chello.pl 14.10.04, 15:43
          No i u mnie też niektórzy twierdzili że ich problem nie dotyczy, nie chcieli
          słyszeć nie tylko o odkażaniu całego budynku ale nawet piwnic, dopiero jak
          zobaczyli płytkę przyklejona do moich drzwi wejściowych to zgodzili się na
          odkażenie piwnic! przestraszyli się bo ciągle musieli pilnować swoje pieski
          obwąchujace "ozdobę" moich drzwi! Podziałało! Dodatkowa korzyść to
          wyprowadzanie psów na smyczy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka