Dodaj do ulubionych

co na ściane?

06.02.05, 18:28
MAM PROBLEM. WŁAŚNIE WYNAJĘŁAM MIESZKANKO I POWOLI PRZEPROWADZAM MAŁY
REMONCIK. NIE JEST TO MOJE WŁASNE GNIAZDKO, NIE WIEM ILE BĘDĘ TU MOESZKAĆ WIĘC
KOSZTY WŁOŻONE W REMONT MUSZĄ BYĆ MINIMANE. MÓJ PROBLEM TO ŚCIANY W
PRZEDPOKOJU. SĄ BARDZO NIERÓWNE, A MNIE NIE STAĆ NA NAŁOŻENIE TYNKU
STRUKTURALNEGO(CHOĆ BYŁOBY POLE DO POPISU:)), PŁYTY KG TEŻ NIE WCHODZĄ W GRE.
MAM PYTANIE-CZY MOGE NAŁOŻYĆ FARBĘ WYMIESZANĄ NP. ZE SZPACHLÓWKĄ W PROSZKU?
PROSZĘ O POMOC BO UTKNEŁAM Z PRACAMI. LILIPOP
Obserwuj wątek
    • i-rena Re: co na ściane? 06.02.05, 23:00
      proponuję nakleić tapetę papierową grubszą dwuwarstwową,która zamaskuje
      nierówności i dziury.Tapety należy nakleić w/g przepisu znajdującego się na
      każdej rolce tapety.Jeżeli zależy Ci aby ściany były malowane,to radzę tzw.
      raufazę tj.tapeta do malowania.
      • lilipop Re: co na ściane? 07.02.05, 01:40
        Niestety tapeta nie jest najlepszym rozwiązaniem ponieważ mam kota który
        strasznie niszczy więc takie pokrycie ściany również nie oprze sięjego pazurom.
      • m.fin Re: co na ściane? 31.07.13, 14:30
        popieram: tapeta na ścianę jest idealna, tym bardziej, że teraz mamy wiele ciekawych wzorów jak ten walldecor.pl/produkt/220-833-tapeta-diamonds-pearls-ekskluzywna-tapeta-rasch-textil
    • loona25 Re: co na ściane? 07.02.05, 15:44
      W moim starym mieszkaniu miałam podobną sytuację, pomalowałam sciany 3 kolorami
      robiąc przecierkę gąbką lub szmatką. Nierówności przestały byc drażniące, a
      efekt ciekawy.
      pozdrawiam
      • ma_ku1 Re: co na ściane? 07.02.05, 16:42
        na czym polega przetarcie ścian? możesz napisac dokładnie jak to sie robi?
        własnie mam problem jak pomalować przedpokój i w jakich barwach
        • loona25 Re: co na ściane? 09.02.05, 20:05
          Ja chciałam mieć żółto-pomarańczowe ściany. Najpier pomalowałam je na blado-
          żótło, niezbyt równo, ale potem doszłam do wniosku, że ta pierwasza barwa w
          ogóle nie jest konieczna, bo i tak w końcowym efekcie jej nie widać. Potem
          nałozyła zwinietą ściereczką żółtą i na jescze wilgotną ścianę wcierałam też
          ściereczką delikatnie pomaraczową, robiąc ręką kółka, tak żeby były obie
          warstwy widoczne i miejscami sie mieszały. W zaleznosci od tego jaka weżmiesz
          sciereczke, z jakiego materiału, czy np gąbkę uzyskasz różne faktury, do farby
          mozna doalać troche wody, jak jest rzadsza tez powstaje inny efekt. Teraz są
          dpstepne w marketach budowlanych specjalne wałki, z takiej pomarszczonej skóry
          czy czegoś takiego, ale domowym sposobem wychodzi bardzo ciekawie. Mozna
          popróbowac i pobawić się. proponuje dobieranie kolorów które w kole barw leżą
          obok siebie, inaczej z tej mieszanki moze wyjść szaro-bury. Pozdrawiam.
    • niuspejper Re: co na ściane? 31.10.13, 13:06
      Zasłoń ściany panelami firanowymi - później bez problemu ściągniesz i zabierzesz do nowego mieszkania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka