wincuk2005
26.03.05, 17:43
Postawowiłem zrobić dębowy blat i jak na szlachetne drewno pokryć go polturą.
Wiedziałem, że nie będzie łatwo, czekałem kiedy zaczną się schody no i
zaczęły się ok. 17 warstwy.Drewno klejone, niejednorodne, niektóre elementy
były bardziej porowate i tu mój błąd bo nie dogładziłem. Teraz cześć nabiera
połysku a część jest chropowata. 1 pytanie: czy na tym etapie mogę jeszcze
przeszlifować papierem czy wełną czy lepiej nie bo będą ślady ?
Następny problem to rozpuszczanie się warstw pod wpływem nakładania
bawełnianym tamponikiem . 2. czy tamponik zmieniać co kilka warstw? 3.czy
mocniej czy słabiej dociskać większe czy mniejsze zataczać kregi? słyszałem
coś o zabezpieczaniu poszczególnych warstw olejem , Maży mi się wysoki
połysk, ale do tego jeszcze ze 20 - 30 warstw a może więcej, nie chciałbym
spaprać tego co już zrobiłem.
proszę o wsparcie , pozdrawiam Jerzy