Dodaj do ulubionych

Gdzie suszyć?

18.05.05, 12:01
U mnie w domu problem prania pozostaje ciągle nierozwiązany. A Wy gdzie
suszycie?
Ja piorę codziennie, rozstawiam suszarkę w pokoju, zawala mi cały pokój.
Niestety nie mam garderoby ani suszarni, zastanawiam się czy nie kupić i nie
upchnąć gdzieś suszarki, tylko, że wielkościowo taka suszrka jest nawet
większa niż pralka.
Obserwuj wątek
    • dorota751 Re: Gdzie suszyć? 18.05.05, 12:28
      trudno coś doradzić. Niektórzy rozwieszają pranie w łazience nad wanną. Ja też
      korzystam z suszarki przenośnej która stoi w pokoju bądż na tarasie. Jak jest
      ładnie to wieszam pranie na sznurze w ogrodzie.
      dorota
    • celkra Re: Gdzie suszyć? 18.05.05, 20:36
      Przyjrzyj się tej fotce i jej opisowi
      • celkra Re: Gdzie suszyć? 19.05.05, 20:00
        Ale ze mnie fujara :) Zapomniałam dołączyć link. Już go wklejam:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=23903851&a=24095384

        Pzdr
        celkra
        • reynevan_a Re: Gdzie suszyć? 01.06.05, 13:28
          Dla mnie to niestety za mało miejsca - rodzina czteroosobowa :)
          Pozdrawiam i dziękuje
    • sugob Re: Gdzie suszyć? 19.05.05, 20:32
      mam ten sam problem, jak się rozłoży suszarkę w pokoju to każdy się o nią obija,
      ostatnio szukałem bardziej ergonomicznych kształtów i trafiłem na coś takiego :
      www.damix.pl/susz.html
      dwie pierwsze wyglądają sensownie, nie zajmują dużo miejsca, podobne oferuje
      www.turpol.com.pl/pozdrawiam
      • sugob Re: Gdzie suszyć? 19.05.05, 20:33
        oczywiście "pozdrawiam" miało być osobno ;)
    • allija Re: Gdzie suszyć? 20.05.05, 01:36
      Korzystam takze z suszarki rozstawianej w pokoju bo przy dzieciach jest dużo
      prania. Nie mniej na ogół używam suszarki sufitowej nad wanną. I nie ma nic
      wygodniejszego bo i nie kapie w razie czego i czlowiek się o nia nie potyka.
      Wiedząc, że będę maiała taka suszarkę już w czasie urzadzania łazienki zrobiłam
      w niej tak sufit, że suszarka bez prania jest niewidoczna, schowana za "belką"
      z halogenami.
      • bea75 Re: Gdzie suszyć? 23.05.05, 10:23
        no właśnie ... suszarki - jeszcze ani razu nie trafiłam w magazynach nt.
        urządzania wnętrz na temat suszarek - łazienki są zawsze takie wymuskane i
        eleganckie tak jakby nikt nie robił prania albo wszyscy posiadali osobne
        pomieszczenia do tego celu ... a przydałby się taki temat ...

        mam w tej chwili suszarkę nad wanną co jest przyznam bardzo praktyczne (zmieści
        się dużo prania, nie kapie) choć niekoniecznie piękne
        nie wyobrażam sobie też suszenia pościeli na przenośnych suszarkach - poza tym
        aby powiesić taką ilość prania jak dotychczas musiałabym mieć kilka suszarek
        stojących (albo prać częściej w mniejszych ilościach)
        w efekcie planuję ukryć suszarkę tak jak to opisała allija - mam nadzieję że u
        mnie też się sprawdzi
        pozdrawiam
        • zielony_listek może chowane sznurki 09.06.05, 09:49
          > mam w tej chwili suszarkę nad wanną co jest przyznam bardzo praktyczne
          (zmieści się dużo prania, nie kapie) choć niekoniecznie piękne

          Pewnym kompromisem jest taka suszarka, w której linki są zwijane w środku.
          Kiedy się jej nie używa, nie szpeci, na ścianie wisi coś jak taka gruba
          plastikowa listewka, właściwie dwie. Przymocowane są do nich sznurki. Normalnie
          jedna jest na jednej scianie, a druga na haczykach na przeciwnej ścianie. jak
          jest nieużywna, to jedną listewkę zdejmuje się ze ściany, a ta druga "wciąga"
          sznurki i obydwie listewki są na jednej ścianie.
          Opis pokrętny, ale pewnie wiecie o co chodzi, jest ich sporo w sklepach.
          Pozdrawiam
          zielony_listek
      • reynevan_a Re: Gdzie suszyć? 01.06.05, 13:37
        To jest myśl.Może i u mnie by się sprawdziło :)
    • amazingasienka Re: Gdzie suszyć? 23.05.05, 11:17
      hej hej, ja wiedzac ze bede miala ten problem (lazienka ma niecale 3 m2, 2
      nieduze pokoje i zero balkonu/tarasu/ogrodu) zainwestowalam w pralko suszarke.
      Owszem nie wszystko mozna w niej suszyc, ale te najwieksze rzeczy w rodzaju
      poscieli z ktorymi jest najwiecej problemow mam z glowy, poza tym mam taka mala
      pionowa suszarke, ktorej uzywam do rzeczy ktorych suszyc nie mozna, i nic mi
      nie zawala calego pokoju :) pozdrowienia.
      • joya Re: Gdzie suszyć? 24.05.05, 20:39
        Jestem ciekawa, jak sie sprawdza pralkosuszarka. Nie mam balkonu, duzy pokoj
        jest duzy (30 m) ale nie ma szensy na stawianie prania (brrrr) a sypialnia ok
        10 m i tez bez szans na cos skladanego. W lazience nie ma gdzie suszyc- ta
        lazienka jest z gatunku "wymuskanych" z robiona na zamowienie kabina
        prysznicowa i bez wanny. Tyle ze bylam przytomna ,ze zamontowalam grzejnik
        elektryczny, drabinkowy ktory grzeje caly rok. Wiec reczniki nie beda capic
        mokra szmata. No i plan ratunkowy tez mam- Ariston pralkosuszarka za ok. 2000.
        • amazingasienka Re: Gdzie suszyć? 25.05.05, 10:22
          hej joya, nie wiem jak ariston, ja mam brandta bo to jedyna firma ktora robi
          pralkosuszarki ladowane od gory a mam taka mini lazienke ze tylko taka mi sie
          miescila, mam ja co prawda dopiero dwa miesiace i jeszcze nie widzialam
          rachunku za prad ktory pewnie wzrosnie, ale ogolnie jestem zadowolona, bo
          urzadzenie robi to co mialo robic: suszy! np wczoraj robilam pranie roznych
          bialych rzeczy i te delikatniejsze rozwiesilam a te mniej delikatne w stylu
          podkoszulek powedrowaly do suszarki i po 1.5 godzinki mozna je bylo wyjac suche
          i cieple, o poscieli juz nie wspominam, co prawda suszy sie troszke dluzej bo
          jest wieksza ale wygoda niesamowita - inaczej zawalalaby mi mol mieszkania, no
          i 2 w 1 sie sprawdza bo dodatkowe urzadzenei nie zajmuje wiecej miejsca, a
          jeszcze tego bradta kupilam na jakiejs promocji w euro rtv chyba za 1700 zl
          wiec wcale nie byl drozszy od przecietnych pralek. dodam, ze mieszkalam jakis
          czas w anglii gdzie suszarka jest standardowym wyposazeniem gospodarstwa
          domowego i jak sie urzadzalam tutaj to zwlaszcza przy braku balkonu nie
          wyobrazalam sobie innego rozwiazania problemu suszenia. ojej ale sie
          rozpisalam, ale mam nadzieje ze opinia Ci sie przyda, przeszukaj forum, bo ja
          zanim kupilam to cudo zaczelam watek o pralkosuszarkach proszac o opinie innych
          uzytkownikow, ludzie podawali rozne marki i opisywali wiec to tez moze Ci sie
          przydac, pozdrowienia!
        • allija Re: Gdzie suszyć? 25.05.05, 10:44
          Ja nie twierdzę, że tak musi być bo nie mam doświadczenia z suszarkami.
          Chciałam tylko taka wątpliwość zgłosić, czy suszarka nie niszczy za bardzo
          ubrań? Kiedys słuchałam audycji radiowej, z której dowiedziałam się, że we
          Włoszech kobiety /bo o nich była mowa/ praktycznie wymieniają co sezon całą
          swoją garderobę, tak jest tania w stosunku do ich zarobków. U nas jest to
          raczej niemozliwe, ja nawet wiele rzeczy piorę ręcznie żeby dłużej mogły
          posłużyć w dobrym stanie /bo jednak pralki też bardzo niszczą/.
          Czy więc suszarki to rzeczywiście nie jest coś za coś?
      • reynevan_a Re: Gdzie suszyć? 01.06.05, 13:42
        A jak się sprawdza twoja pralko-suszarka?
        Dużo w niej suszysz? Czego nie można w niej suszyć?
        Czy to prawda, że po wyjęciu rzeczy z suszarki nie trzeba już ich prasować, bo
        wyglądają jak uprasowane?? :)
    • reynevan_a Re: Gdzie suszyć? 01.06.05, 13:48
      Dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
      Proszę, jeżeli ktoś ma w domu suszarkę albo pralko-suszarkę napiszcie coś na ich
      temat. Sprawdzają się? Czego nie można na pewno w nich suszyć? Gniotą materiał,
      czy wręcz odwrotnie?
      Jakie marki?
      • amazingasienka Re: Gdzie suszyć? 02.06.05, 10:31
        to znow ja, odpowiadam na dalsze pytania. Moja pralko-suszarka sprawdza sie bo
        robi to czego od niej oczekuje, czyli pierze i suszy, susze w niej glownie
        rzeczy duze i z tego wzgledu nie poreczne do rozwieszania, np. posciel,
        reczniki i takie ktorych i tak raczej nie prasuje, czyli bielizne, podkoszulki
        etc. moja pralka ma tez jakis taki specjalny guzik zeby pralo bez zagniecen,
        ale tylko pralo tak, nie suszylo i to faktycznie w niskich temperaturach
        dziala, jak upralam spodnie to po wyjeciu ciagle mialy sliczne kanty, ale
        suszyc takich spodni juz bym nie suszyla bo wogole to najlepiej suszy sie
        bawalne, syntetykow chyba lepiej nie suszyc bo moga sie skurczyc od wysokich
        temperatur, generalnie trzeba sprawdzac na ubranich czy jest znaczek ze mozna
        suszyc czy nie i jak mocno (na znaczku to sa takie kropeczki w kolku, ktore
        jest w kwadracie), a na suszarkach sa na ogol dwa programy suszenia taki lekki
        do bardziej delikatnych rzeczy i taki na maksa do calej reszty. Aha poza tym
        uwaga bo w suszarce nie mozna suszyc calego prania ktore sie wypralo, na ogol
        jest tak ze jak pralka ma pojemnosc 5 kg to suszarka juz 2,5 albo 3, ale mnie
        to nie przeszkadza bo jak piore kolorami to po praniu te delikatniejsze rzeczy
        sobie wyciagam i rozwieszam na malutkiej pionowej prawie suszarce a reszta sie
        suszy na programie. A teraz o niszczeniu sie rzeczy: otos podobno sie
        niszcza... ja przez pewien czas mieszkalam poza polska gdzie poznalam urok
        suszarki ktora byla moim ulubionym urzadzeniem i suszylam w niej prawie
        wszystko (poniewaz byla osobna od pralki to nie miala limitow i mozna bylo cale
        pranie wrzucic) i nie zdarzylo mi sie nigdy ze musialam cos wyrzucic bo mi sie
        przez to zniszczylo, wiec nie mysle zeby to niszczenie bylo jakies znaczace, a
        co do gniecenia jeszcze to chyba troszke gniota ale jak sie suszy takie rzeczy
        jak ja to to nie ma wielkiego znaczenia, bo recznikow i tak nikt nie prasuje.
        oj znow sie rozpisalam, ale wiem ze zanim sie czlowiek zdecyduje to chce sie
        posluchac jak to u innych dziala. wiec pozdrowienia raz jeszcze!
        • ella_with_luv Re: Gdzie suszyć? 08.06.05, 16:53
          Ehh... nikt nie prasuje ręczników? Szkoda, że moja mamusia o tym nie wie i mnie
          do tego zmusza :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka