Dodaj do ulubionych

odbiór kluczy - help!

16.03.06, 21:22
Za mniej więcej 10 dni odbieram klucze do wreszcie MOJEGO mieszkania :)
No i nieco obawiam się tego momentu, bo nie dość, że nie znam się na tym,
żeby móc odebrać mieszkanie, to na dodatek obawiam się jak może wyglądac
kwestia poprawek i ustosunkowania się do moich uwag.
Do technicznego odbierania kluczy znajdę sobie "pomocnika", który będzie
wiedział na co zwrocić uwagę i ewentualną liste usterek sporządzi.
Ale co dalej?
Niestety, żałuję tego teraz bardzo, ale przed podpisaniem umowy nie poszłam z
jej tekstem do żadnego prawnika. Moja umowa z developerem nie okresla tutaj
żadnych warunków.
Mam przed oczami obraz tego, co spotkało moją siostrę. Po wskazaniu usterek
usłyszała w biurze developera, że jak jej się krzywe ściany nie podobają,
albo rysa na szybie i parę innych rzeczy, to oni jej chętnie zwrócą pieniądze
za całość, bo mają chętnych na to mieszkanie.
Dodam jeszcze, że mój developer już ma poślizg w terminie oddania (ale
jeszcze mieści się w umowie).
Co robić? Nie odbierać kluczy dopóki nie naprawią wszystkiego, do czego będę
mieć uwagi?
A moze jednak odebrać, po zapisaniu uwag w protokole i czekać, aż ktoś się
zjawi i poprawi co trzeba. A jeżeli się nie zjawi?
Jakie mam prawa w takim przypadku?
help :)
Obserwuj wątek
    • pyot Re: odbiór kluczy - help! 16.03.06, 21:47
      Hej...
      :)
      --
      Clik

      Pozdrawiam.
      • ulrike_m Re: odbiór kluczy - help! 16.03.06, 23:21
        Dzieki pyot :)
        Skorzystam z pomyslu "wynajecia sobie" inspektora nadzoru budowlanego :)

        Mam też niezly mętlik po przeczytaniu dwóch wątków z forum "developerzy" w
        sprawie płacenia czynszu gdy się nie ma aktu notarialnego i ogolnie do
        zasiedlania mieszkania przed podpisaniem aktu notarialnego.

        No i jednak pójdę z moją umową do jakiegoś prawnika. Trochę już za późno, ale
        mimo wszystko coś jeszcze chyba da się zdziałać. Na pewno nie poprawić umowę,
        ale już widzę, że developer pewnych terminów siłą rzeczy nie dotrzyma.

        Jakbyś jeszcze znał/znała godnego polecenia prawnika od prawa budowalnego z
        Lublina, to chętnie przyjmę namiary nań :)

        pozdrowienia
        • pyot Re: odbiór kluczy - help! 17.03.06, 12:46
          :)
          --

          >> > Jakbyś jeszcze znał/znała godnego polecenia prawnika od prawa
          budowalnego z Lublina, to chętnie przyjmę namiary nań :)<<

          Przykro mi,ale ja nie z Lublina,zatem...:(
          Wydaje się mi,że nie powinnaś w ten sposób zadawać pytania zwłaszcza w takiej
          materi,powinno ono brzmieć -kogo nie polecasz/cie...:)
          Spróbuj tu .

          Ja znam się tylko li na remontach...:)

          Pozdrawiam.
          • ulrike_m Re: odbiór kluczy - help! 17.03.06, 20:06
            :)

            na początek spróbuje z rzecznikiem praw konsumenta.
            Przu okazji obdzwoniłam miejscowych inspektorów budowlanych celem ich
            ewentualnego wynajęcia. Jej, co za rozkapryszone primadonny :)
            • edyta.zagorska Re: odbiór kluczy - help! 17.03.06, 20:54
              Witaj jeśli rzeczoznawca nie chce zarobić to jego sprawa,uczciwy developer
              powinnien dać Tobie klucze do mieszkania i zostawić Ciebie abyś mogla na
              spokojnie obejrzeć je. tak było w moim wypadku, zabierz ze sobą plan
              mieszkania,poziomnice,taśmę i do dzieła patrz na wszystko eż kartke i wypisuj
              wszystko co Ci się nie podoba.Wiem,że to nie łatwo zachować spokój w tym dniu
              ale się postaraj, im więcej poświęcisz czasu na dokładne obejrzenie
              mieszkania ,tym póżniej będziesz miała same korzyści,nie martw się będzie
              dobrze nie ma wyjści amusi być,pozdrawiam i czekam na relacje po.E
              • ulrike_m Re: odbiór kluczy - help! 17.03.06, 22:44
                Dzięki za dobre rady :)
                Poziomica i inne takie i nawet godzina spokoju by mi nie pomogły. Nie znam się
                na tym i już. Wylewka jakaś - czarna magia...
                Ale skorzystałam z linku od pyota i zadzwoniłam do Polskiego Związku Inżynierów
                i Techników Budownictwa w moim mieście, żeby tam znaleźć specjaliste. Najpierw
                poodsyłali mnie nawzajem pomiędzy sobą i ostatecznie jeden z panów krzyknął 500
                zł. Negocjacje koncowe doprowadziły do kwoty 250 PLN, ale facet w międzyczasie
                stracił moje zaufanie :) Jeszcze będę działać w tej materii.
                No i mówienie o problemie głosno uruchomiło znajomych :)
                Developera mogę zaszachować ewentualnym nieodebraniem kluczy, bo ostatni dzien
                marca to ostatni dzien wszelkich terminow, ktorymi się zabezpieczał w umowie.
                Choc nie mam zamiaru utrudniać nikomu zycia, jeżeli to i mnie nie będzie w
                czymś bardzo przeszkadzało. Wyobraź sobie, że oddają połowę bloku do uzytku, bo
                elewacji i reszty nie skończyli. Mnie się to w głowie nie mieści :) A
                szczegolnie jakim prawem oddadzą kawałek budynku do uzytku, jak inspektorat
                budowlany całej budowy przeciez od nich odebrać nie może!? I jeszcze bedą wołać
                o czynsz od momentu podpisania protokołu odbioru kluczy przeze mnie.
                Dżizas, i pewnie mi jeszcze podadzą do tego jakąś podstawę prawną. Na miarę
                tego państwa prawa he he
                heh a najgorsze, że developer w moim mieście opinię ma raczej dobra. Bankructwa
                nie przewiduję. Przezorny jednak ubezpieczony.
                Mam jednak wrażenie, że robią z klientami co im się podoba, przez to, że nie
                jesteśmy przyzwyczajeni, żeby konsultować takie rzeczy z prawnikami...
                • edyta.zagorska Re: odbiór kluczy - help! 18.03.06, 11:31
                  Z tym płaceniem zaraz po podpisaniu przejęcia lokalu to już "norma" dla
                  developerów,mieszkanie faktycznie nie nadaje się do zamieszkania a płacić
                  trzeba.U mnie 1 m-c dali w prezencie.Fakt,że oddają mieszkania zanim będą mieli
                  wszystkie pozwolenia.Z mojego doświadczenia wynika,że jak coś powiedziałam lub
                  zapytałam się o coś "budowlańca" -to następowała konsternacja skąd ta baba może
                  coś wiedzieć?I póżniej tak mi poprawili,ze płakać się chciało dlatego jeśli
                  będą to jakieś bzdety to nie warto ich wpisywać do protokołu.Zapis w mojej
                  umowie był taki,że termin odbioru był przesunięty w czasie do chwili kiedy
                  panowie daną usterkę skończą.Te okropne zapisy w umowach chronią przede
                  wszystkim ich a nie kupujących należało by ich nie podpisywać ale przecież
                  każdy chce gdzieś mieszkać.Jeszcze na pocieszenie póżniej jest do podpisania
                  akt notarialny i jest o wiele ciekawiej w tej materii.A co do pana rzeczoznawcy
                  może uda się Tobie znależć innego.
              • bece1 Re: odbiór kluczy - help! 10.04.06, 12:53
                Znacie jakieś firmy specjalizujące się w odbiorze mieszkań? tzn takie które
                mogą w tym pomóc?
                Ja znalazłem Serwis Remontowy tylko, podobno dobry, korzystaliście z ich usług?
            • pyot Re: odbiór kluczy - help! 17.03.06, 21:25
              :)

              ____________________________________________________________________
              >> Jej, co za rozkapryszone primadonny :) <<

              Napisz coś więcej...o
              • ulrike_m Re: odbiór kluczy - help! 17.03.06, 22:48
                trzeci pan, do którego mnie odesłano zaczął wreszcie móiwć konrektniej. Zabił
                mnie jednak tekstem: "wie pani, bo ja to sobie wyobrażam tak: że tam będzie
                oficjalny inspektor budowlany, przedstawiciel developera, pani i ja -
                niezależny ekspert - ale nie jako rzecznik czyichś interesów"... Nie wiem więc
                za co chciał dostać wynagrodzenie ode mnie he he
                Wiesz, mam wrażenie, że się chłopaki z tej branży w moim mieście znają bardzo
                dobrze i istnieje ryzyko, że byliby z jednej bandy he he miejscowy rynek nie
                jest bowiem ogromny.
                • pyot Re: odbiór kluczy - help! 18.03.06, 01:06
                  Heh...

                  Ale ulrike ulrike...,znalazłem swoje gadanie,takie wcześniejsze :)
                  <a
                  href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=25408780&a=25453059">Zobacz</a>

                  :)
                  • pyot Re: odbiór kluczy - help! 18.03.06, 01:06
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=25408780&a=25453059
                    • ulrike_m Re: odbiór kluczy - help! 18.03.06, 22:39
                      Dobra nowina na dziś jest taka, że znalazłam jednak inspektora budowlanego,
                      który odbierze ze mną mieszkanie i nawet nie chce za dużo z tego tytułu.
                      Pan w ogole był taki uroczy, że dodatkowo powyjaśniał mi uprzejmie kilka
                      wątpliwości :) Odradził "robienie zamieszania" z odbiorem. Stwierdził, że tak
                      naprawdę jego wizyta i tak będzie mieć niewielkie znaczenie, bo większość wad
                      wychodzi podczas pierwszego roku użytkowania.
                      Świadomość, że go mam w odwodzie poprawia mi humor.
                      Gorzej z treścią jego wyjaśnień.
                      Nie mogę się doczekać aż wyzdrowieję i powędruję przynajmniej do powiatowego
                      inspektora budowlanego oraz rzecznika praw konsumenta.
                      Przydałby się nam jeszcze jakiś wątek, w którym padałby paragrafy uzasadniające
                      takie i inne tezy rzucane na forum :)
                      Może ja je dokleję jak mi się L4 skończy :)
                      • pyot Re: odbiór kluczy - help! 18.03.06, 23:14
                        Jasne,że pieniactwo to w zasadzie niekorzystna materia.W jakiejkolwiek postaci.
                        ----
                        >> Pan w ogole był taki uroczy <<

                        ...równierz sie staram...

                        :(
                        • ulrike_m Re: odbiór kluczy - help! 19.03.06, 00:31
                          o żesz Ty orzeszku (taki uroczy...) :)
                          Powtarzasz opinię mej rodziny, która oskarża mnie o pieniactwo w tym temacie
                          właśnie :p Jeszcze jedna osoba to powtórzy, a uwierzę :)
                          • pyot Re: odbiór kluczy - help! 19.03.06, 11:52
                            .:heh:.
                            Zauważ szanowna ulrike,jak wiele możemy o sobie dowiedzieć się,obserwując swe
                            zachowania oczami innych...,sądzę,że rozsądny człowiek może z tego wynieśc korzyści.
                            To delikatna materia.
                            _______________________________
                            >> o żesz Ty orzeszku (taki uroczy...) :) <<
                            Well...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka