gbaj1 17.07.06, 14:31 mam problem z kotami .Sąsiadka przygarneła ich coś koło 10 sztuk. Smierci to strasznie może ktoś ma jakiś pomysł mycie korytarzy lizolem sypanie pieprzem-nic nie pomaga, koty lubią chyba ten smród Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielony_listek pomóc 17.07.06, 15:08 Pomóc sąsiadce w utrzymaniu czystości - nie będzie śmierdziało. Pomóc znaleźć nowe domy dla kotów - będzie ich mniej, mniej roboty, mniej smrodku. Najbardziej śmierdzą znaczące kocury, jesli takie ma, to może zasugerować sąsiadce kastrację? U samców to prosty zabieg. Pozdrawiam zielony_listek Odpowiedz Link Zgłoś
zresetowany_berbec Re: pomóc 17.07.06, 16:43 znam podobna sytuację- sasiadka była niereformowalna. myło sie klatkę octem i przebiegało z zatkanym niosem- jednym słowem nie było rozwiązania... Odpowiedz Link Zgłoś
ilekobietamalat Re: koty 18.07.06, 08:10 na to nie ma niestety innej rady niz czeste czyszczenie kocich kuwet, o ile z owych w ogole korzystaja, i moze jesli sasiadki nie stac na przyklad, na kastracje, to nawet zrzucic sie w kilka osob. to nie sa takie drogie zabiegi. ten smrod to przede wszystkim kocury. poza tym ktos powinien sasiadce wytlumaczyc ze tyle kotow w jednym mieszkaniu to tylko i wylacznie robienie im krzywdy. moze jakis weterynarz powinien tam zajrzec. z jednej kuwety nie powinno korzystac wiecej niz 2 koty, a ze pani sasiadka ma 5 kuwet, i wymienia zwirek co dwa dni tez mi sie nie chce wierzyc.. Odpowiedz Link Zgłoś