Gość: EX
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.01.06, 23:17
Po co się Girzyńskiego pytają. Facet nie ma pojęcia o niczym. Kosieniak
narobil już takiego syfu,że wlaściwie kogo by PiSowcy ze swoich nie wybrali
na wojewodę, może być co najwyżej takim samym ....em jak Kosieniak. Kosieniak
na pewno poszuka pracy w Bydgoszczy. Na pewno będzie liczyl w tej sprawie na
pomoc wdzięcznych kolegów. Dziwne, że ani razu nie slyszalem, żeby PO albo
PiS w Bydgoszczy krytykowal wojewodę Kosieniaka. Widać, w Bydgoszczy nadal
panuje jedna opcja.