xp17 12.09.09, 12:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
svarte_sjel Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazdy 12.09.09, 12:40 Zastanawiam się, czy autor widział kiedykolwiek automat biletowy? A pomysł ze skróceniem postojów na pętlach nie jest wcale taki dobry, jaki się wydaje. Z jednej strony jak pokazuje doświadczenie zmieniająca się w autobusie/tramwaju obsługa nie służy dobrze pojazdowi, a potencjalnie i bezpieczeństwu jazdy. Z drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek ster w prawo na MPK i rowery IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 13:20 No wreszcie sternik zrozumiał po co go wybraliśmy. Przechodzimy na sterowanie ręczne jak to zwykle się robi przy awarii promu kosmicznego. Trzymaj pan wajchę jak na "Nie lubię poniedziałku" pan Pokora a wyprowadzisz Wrocław z zapasci komunikacyjnej. Potrzeba 8-12 mln co roku aby rowerzyści przestali ginąć na jezdniach za 5 lat. Wielu moich znajomych przekonałem do jazdy rowerem w tym i do pracy. Przekonam następnych jak pan zbuduje drogi dla rowerów. Wrocław ma do tego warunki. Duża ilość rzek , zieleni , duża liczba studentów to przemawia za zwiększeniem ruchu rowerów nawet do poziomu 30-35%. Estakada kolejowa, fosa, trasa W-Z to przeszkody dla komunikacji indywidualnej i KZ ale nie dla rowerów. Gdyby pan raz w miesiącu lub choćby raz na 6 miesięcy przyjechała do pracy tramwajem lub autobusem to by dał pan dobry przykład mieszkańcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrc Re: ster w prawo na MPK i rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 14:08 > Trzymaj pan wajchę jak na "Nie lubię poniedziałku" pan Pokora Na "Nie lubię poniedziałku" wajchę trzymał pan Łazuka :-). Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: ster w prawo na MPK i rowery 12.09.09, 14:19 Gość portalu: wrc napisał(a): > > Trzymaj pan wajchę jak na "Nie lubię poniedziałku" pan Pokora > > Na "Nie lubię poniedziałku" wajchę trzymał pan Łazuka :-). I to nie była wajcha, tylko korba do zapalania silnika w jego bodajże triuphie, który takowej korby tak naprawdę nie miał i ona była od żuka. Kino to oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krivak Re: ster w prawo na MPK i rowery IP: *.Biskupin.wroc.pl 13.09.09, 09:31 Ej, sluchajcie. Ponizej jest masa bardzo dobrych pomyslow. Po co sie produkujecie, jesli urzad miasta ma to w d...ziurkowanym bilecie? Tam nikt nie przeczyta tego, co piszecie. A jak przeczyta, to powie "niedasie". Dlatego wielu bardzo madrych ludzi wyjechalo z Polski (zobaczcie, jaki procent doktorantow studiuje za granica i tam juz zostanie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Auto do jazdy a nie do dojeżdżania IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:10 Przepraszam pana Bogusława Łazukę za Pokorę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: ster w prawo na MPK i rowery IP: *.wroclaw.mm.pl 12.09.09, 16:02 Jasne i będzie jak zwykle - AKCJA. A niech Dutkiewicz wprost przyzna sie że jest leń - bo to on odpowiada za tych co to źle projektują remonty dróg - i nie ma ścieżek rowerowych lub są głupio zrobione, wbudowują torowiska w pasy jezdni - a wcześniej tyle było pieprzenia o priorytecie dla MPK. Dlaczego nie ma tras tranzytowych przez Wrocław? Czy Pułaskiego jest taką trasą? Z tym zakichanym wiaduktem? To jest działanie BEZ PLANU! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok svarte_sjel nie żartuj sobie! 12.09.09, 17:48 w Monachium, zapytaj sie ludzi, w wielu autobusach i tramwajach są automaty biletowe. I to od dawna! Przystanki na pźtli? Czy ty kpisz człowieku? Doprawdy, co 30 minu, 10 minut przerwy! To jest skandl, aby motorniczy sobie w ten sposób pracował Dlaczego np. inni tak nie mogą? Doprawdy, klasa robotnicza MPK winna sie wziąć do roboty! Jakoś w innych krajach, mmo wielkiego ruchu, środki komunikacji zbiorowej potrafią jeździć na czas. Tylko we Wrocku muszą sie spozniac! Odpowiedz Link Zgłoś
bajgla Re: svarte_sjel nie żartuj sobie! 12.09.09, 21:52 1410_tenrok napisał: > w Monachium, zapytaj sie ludzi, w wielu autobusach i tramwajach są automaty > biletowe. We wsiurskim Frankfurcie nad Odrą takoż. Przyjmują monety i karty. To baaardzo ułatwia życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJP Re: svarte_sjel nie żartuj sobie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:20 A i we Wrocławiu, 40 lat temu, w każdym tramwaju był automat sprzedający bilet. Całkowicie mechaniczny, ale działający! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimus Re: svarte_sjel nie żartuj sobie! IP: *.devs.futuro.pl 14.09.09, 10:48 Nie trzeba wyjeżdżać do Niemiec. W Zielonej Górze w autobusach i na przystankach są automaty do sprzedaży biletów -część z nich wydaje nawet resztę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcinek Re: svarte_sjel nie żartuj sobie! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.09, 19:14 Jeśli myślisz ,że będę się zabijał,jeżdząc trupami,wioząc ludzi ,aby wyrabiać się w często nierealnych rozkładach i ryzykować wypadkiem ,to jesteś chory psychicznie! A przerwa często służy nam na likwidację opóznień.Sam się wez do roboty!!! W innych krajach są np.buspasy po których jeżdzą tylko autobusy, a nie wszyscy tylko nie MPK -PATRZ nowy-stary przystanek Renoma na Podwalu w kier.Świebodzkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blagam Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.Biskupin.wroc.pl 12.09.09, 12:41 Typowym przykładem żenującej organizacji jest pl. Bema - najważniejszy plac Śródmieścia. Od pół roku nie ma na nim tramwajów (zniknęło 9, 17, 11, 8, 21 - 5 stałych linii), a w zamian nie wprowadzono _żadnego_ autobusu zastępczego. Najbliższy przystanek to Galeria Dominikańska - 15 minut z buta. Na Bema pracuje masa ludzi (Bema Plaza). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szakadymas Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.09, 12:58 Nie denerwuj się człowieku! Sobota jest - wsiądź sobie na rower, popedałuj nad Odrę - odstresujesz się! A zapyziałe to są Twoje wynurzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dante skąd tyle agresji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.09, 12:59 1. Nie jestem rowerzystą, po Wrocławiu jeżdżę autem lub tramwajami, 2. KAŻDE nowowczesne miasto stawia na komunikację miejską i pozbywa się aut z centrum. Ostatnio byłem w Turynie - auta mają zakaz wjazdu do ścisłego centrum (z wyjątkiem osób tam pracujących i mieszkających, ktorzy wykupuja abonament). Takie są trendy - zaakceptuj, albo się obraź. 3. Jak ruszysz pupę i przejdziesz się pieszo, to może rozładujesz negatywne emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: skąd tyle agresji? 12.09.09, 13:12 Klasyka. Jestem agresywny, ale jak przejde sie lub przejade rowerem i rusze du... to mi przejdzie. :) No i te " bylem w Turynie" - no i co z tego? Mafie tez mamy sobie wprowadzic, bo jest i sprawdza sie w Italii? A ja bylem w Triescie, spokojnie zaparkowalem w centrum i zwiedzilem miasto. "auta mają zakaz wjazdu > do ścisłego centrum " Przeciez u nas w Rynku tez nie ma samochodow. Jak na razie to agresje widze w przeciwnikach aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:07 > Klasyka. Jestem agresywny, ale jak przejde sie lub przejade rowerem i rusze > du... to mi przejdzie. :) To każdy wie tylko zastanawiam się dlaczego nie ruszysz du... >No i te " bylem w Turynie" - no i co z tego? Mafie te > z > mamy sobie wprowadzic gadasz jak bandzior lub dres. Tobie bliżej do mafii niż nam do Turynu. A ja bylem w Triescie, > spokojnie zaparkowalem w centrum i zwiedzilem miasto U nas też spokojnie zaparkujesz jak sytuacja wróci do normy. Włosi przesiedli się na skutery i rowery dlatego na ulicach trochę luźniej. Jeździłeś w Triescie KZ ? To ze komuś udało się w cywilizowanym kraju zaparkować auto niczego nie dowodzi. Powiedz mi kiedy mam z gośćmi przyjechać w okolice Rynku aby legalnie zaparkować i oprowadzić ich po centrum ? > Przeciez u nas w Rynku tez nie ma samochodów. a to ciekawe ja tam widywałem tysiące. a wystarczy sprawdzić tyły kamienic w Rynku aby te liczbę przemnożyć przez 100. > Jak na razie to agresje widze w przeciwnikach aut. Nigdy nie widziałem aby się tłukli pasażerowie autobusu czy rowerzysci. Wielokrotnie widziałem kierowców kopiących w auta lub wyciagających się za krawaty z samochodów. Na co dzień widzę wymuszenia, zajeżdżania drogi, trąbienia klaksonami i pokazywania palcem. Ale to nie ma znaczenia ilu chamów jezdzi autami. Po coś wymyślono przepisy i te zachowania można tępić. Ty w swoim poście udowodniłeś, że agresja jest w tobie. Być może to już powinieneś leczyć ale poradź się swojego lekarza a nie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piechur Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.nat.tvk.wroc.pl 12.09.09, 20:39 Przyjedź w okolice Rynku np. w sobotę około 9 tej rano. Zaparkujesz na Ofiar Ośw. (także w parkingu wielopoziomowym), Łaciarskiej, Wita Stwosza, Szajnochy, pl.Solnym, Odrzańskiej.... I co, zatkało kakao. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 13:37 > Przyjedź w okolice Rynku np. w sobotę około 9 tej rano. Zaparkujesz > na Ofiar Ośw. (także w parkingu wielopoziomowym), A dlaczego nie miałbym zaparkować na parkingu skoro od samego wybudowania kierowcy niechętnie w nim parkują i pchają się n p.Solny oraz darmowo parkują na wielu ulicach wokół Rynku najczęściej na zakazach ? > Łaciarskiej, W zeszłym tygodniu policja od rana wywoziła z Łaciarskiej >Wita > Stwosza, Widze czesto samochody parkujące nielegalnie na Wita Stwosza na zakazie zatrzymywania. kytutr.ijon.info/parkingowy/wp-content/uploads/2009/08/IMG_42471.jpg > Odrzańskiej.... > I co, zatkało kakao. Na Odrzańskiej widziałem kiedyś happening polegający na przywiązywaniu do wycieraczek aut nielegalnie parkujących baloników .Było czerwono bo tam większość parkuje nielegalnie a przy Rynku mogą parkować tylko auta mieszkańców co jest nagminnie łamane. www.rowerowy.wroclaw.pl/index_aktualnosci.php5?dzial=6&kat=11&art=823&limit=12 Wierzę że o 9-tej znajdę jakieś miejsca ale później na miejsce na pl.Solnym trzeba bardzo długo czekać. Parking na którym nie ma wolnych miejsc nie jest parkingiem. łatwiej byłoby karać kierowców nielegalnie parkujących jeśliby na parkingu były wolne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJP Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:26 > Nigdy nie widziałem aby się tłukli pasażerowie autobusu czy rowerzysci. Powinieneś stary pisać powieści humorystyczne.... No chyba, że widzisz tylko to, co chcesz widzieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 13:39 > > Nigdy nie widziałem aby się tłukli pasażerowie autobusu czy rowerzysci. > Powinieneś stary pisać powieści humorystyczne.... No chyba, że widzisz tylko to > , > co chcesz widzieć.... Nie widziałeś nigdy bijących się kierowców ? Może za krótko autem jeździsz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: skąd tyle agresji? IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 13:52 Nie pytaj skąd tyle agresji. Są opracowania naukowe jak fakt posiadania auta wpływa na wzrost agresji u posiadacza. Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: skąd tyle agresji? 12.09.09, 14:50 Gość portalu: wroclawjacek napisał(a): > Nie pytaj skąd tyle agresji. > Są opracowania naukowe jak fakt posiadania auta wpływa na wzrost agresji u > posiadacza. to fakt, gdy Ford opracował linię do masowej produkcji samochodów, to kierował się innymi potrzebami, gdy w Europie wprowadzono pierwsze taśmy produkcyjne (Fiat, Volkswagen) to do produkcji wojennej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora Dutkiewicz tez nie lubi poniedziałku?: IP: *.magma-net.pl 12.09.09, 13:07 www.filmpolski.pl/fp/index.php/161328_5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matrix dutkiewiczowski debilizm trwa wraz z korkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 13:12 tylko czekać jak mafia urzędnicza z MPK wprowadzi kary dla kierowców za jazdę samochodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Dutkiewicz przejrzał na oczy IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:12 > tylko czekać jak mafia urzędnicza z MPK wprowadzi kary dla kierowców > za jazdę samochodem Kierowcy się sami karzą wsiadając do aut i jadąc tam gdzie największe korki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Dutkiewicz przejrzał na oczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 20:48 > Kierowcy się sami karzą wsiadając do aut i jadąc tam gdzie największe korki Mocno uproszczone i dlatego nieprawdziwe. x% ruchu generuje tranzyt (w tym ciężarowy); y% ruchu to ruch lokalny, który generują ludzie dojeżdżający do pracy we Wrocławiu z okolicznych miejscowości oraz Wrocławianie przemieszczający się na trasie dom - szkoła/praca. Część można namówić do jazdy rowerem albo korzystania z MPK ale reszty - przy obecnym układzie komunikacji - nie da się. Dojeżdżałem kiedyś autobusem z Parafialnej na Dominikański i nie było to przyjemne (spóźnione i przepełnione autobusy 112 i 113). A dziś to chyba w ogóle nie da się wyjechać z Wojszyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaq Re: Dutkiewicz przejrzał na oczy IP: *.finemedia.pl 12.09.09, 21:56 partynice i ołtaszyn są fatalnie skomunikowane. czy ktoś myśli o rozbudowie sieci tramwajowej? czy tak trudno podciągnąć tory od telewizji do zwycięskiej (i nawet tu tymczasowo [na 50 lat] zakończyć pętlą)? dopóki do pracy szybciej będę jeździł autem (nawet stojąc w korkach jest szybciej bo autobusy też stoją) nie ma szans że wybiorę KZ. Autem w pracy jestem 2x szybciej niż autobusem. sorry wybieram auto :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Dutkiewicz przejrzał na oczy IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 01:53 > partynice i ołtaszyn są fatalnie skomunikowane. czy ktoś myśli o rozbudowie > sieci tramwajowej? czy tak trudno podciągnąć tory od telewizji do zwycięskiej ( > i > nawet tu tymczasowo [na 50 lat] zakończyć pętlą)? Po co wszak są tory kolejowe na Zwycięskiej. Lada moment zacznie tam jeździć szynobus do Świdnicy .Zróbcie przystanek na Zwycięskiej bo będzie się zatrzymywał dopiero na Klecinie. dopóki do pracy szybciej będę > jeździł autem (nawet stojąc w korkach jest szybciej bo autobusy też stoją) nie > ma szans że wybiorę KZ. Korki będą sie powiększac a autobusu dostaną buspasy . Przykro ci będzie stać w korku i patrzyć jak cie autobusy wyprzedzają. Ale na razie komunikacja na peryferiach to nie problem. Pytanie czy nie mógłys autem podjeżdżać na pętle na Karkonoskiej i dalej jechać KZ ? Model składany jest optymalny ale u ans jakoś nikt nie może pojąć że auto jest dobre poza centrum >Autem w pracy jestem 2x szybciej niż autobusem. sorry > wybieram auto :-( To rozumiem. A co zrobisz jak pod pracą zabraknie miejsca do parkowania i zaczną wywozić na lawetach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Wojszyce nie są na końcu świata IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 01:45 > > Kierowcy się sami karzą wsiadając do aut i jadąc tam gdzie największe kor > ki > > Mocno uproszczone i dlatego nieprawdziwe. Mocno uproszczone i aż kłuje w oczy. Największa inwestycja drogowa obwodnica śródmiejska skanalizowała ruch z sąsiednich ulic i dziś na odwrót kierowcy szukają objazdów z OŚ. Przykładowo zamknięto ulice Kasztanową i Racławicką. Zamknięto Jaworową i Jastrzębią .Zamknięto Sokolą a kiedyś Sępią i Modlińską . Zamknięto Kutnowską. Cały ruch od Parku Południowego był wpychany w Hallera. Potem na Hallera zablokowano skręt w Gajowicką na południe. Ostatnio zamknięto skręt z Gajowickiej w Hallera na wschód. Cały BOREK II jest odcięty . Może i ruch przez Borek nie miał szans rozładowania korków z Hallera ale po co je powiększać zmuszając mieszkańców do jazdy naokoło ? Obecnie kierowcy pakują się ul.Hallera aż do Carrefoura i tam nawracają przez co to skrzyżowanie jest jednym z największym ruchem. Wcześniej zamknięto boczne uliczki np Krakusa . Gdy kierowcy zaczęli uciekać z OŚ w ul.Inżynierską to na Alei Pracy zrobiono im psikusa i na skrzyżowaniu Al.Pracy -Grabiszyńska zrobiono nakaz w prawo w kierunku centrum. Tak zmarginalizowano ruch na ulicy Kruczej i Inżynierskiej. Nowa estakada na Klecinskiej a pod nią największe korki w Wrocławiu.. Podobne na Moście Milenijnym ciężarówki blokują pas aby kierowcy nie wciskali się tuz przed zwężeniem. Ulica Osobowicka zapchana. Korki na OŚ od Ślężnej do Osobowickiej. Zatem kierowcy pchający się na OŚ pchają się kanał. > x% ruchu generuje tranzyt (w tym ciężarowy); > y% ruchu to ruch lokalny, który generują ludzie dojeżdżający do pracy we > Wrocławiu z okolicznych miejscowości oraz Wrocławianie przemieszczający się na > trasie dom - szkoła/praca. Zgoda tylko ze nikt tego nie policzył. Część AOW południowa, będzie oddana wcześniej i niedługo zobaczymy ile tranzytu da się wyrzucić. > Część można namówić do jazdy rowerem albo korzystania z MPK ale reszty - przy > obecnym układzie komunikacji - nie da się. Nie trzeba nikogo namawiać .Ludzie czekaja na dokończenie ddr. Jeśli przybedzie aut i pod firmą nie bedzie można zaparkowac to czy nie jest to zachęta do przesiadki na MPK ? Przecież nie chodzi o to aby się wszyscy przesiedli. Skoro w wielkim Berlinie można jeździć rowerem to znaczy ze pokonują większe trasy. Jeśli bogaci Niemcy korzystają z ddr to dlaczego ma się to nie udać u nas ? > Dojeżdżałem kiedyś autobusem z Parafialnej na Dominikański i nie było to > przyjemne (spóźnione i przepełnione autobusy 112 i 113). A dziś to chyba w ogól > e > nie da się wyjechać z Wojszyc? Dlatego przesiadłem się na rower. Mam i przyjemniej i punktualniej. Brak wyjazdu z Wojszyc to argument przeciwko rozwijaniu KI i zbyt gwałtownemu inwestowanie w drogi. Kiedy ostatnio wsiadali ludzie na stacji Wrocław-Wojszyce ? Kiedy udostępnią nowy tunel pod torami na wyjeździe z Wojszyc na ul.Borowskiej ? Kiedy przedłużą ścieżkę na Borowskiej od szpitala do owego wiaduktu ? Tam brakuje 200-300 metrów. Dlaczego kończona właśnie nowa droga na Świeradowskiej i Strońskiej nie ma ddr do wiaduktu na końcu ulicy Pawiej . Przecież skoro powstaje nowa linia tramwajowa na ulicy Świeradowskiej to trzeba z Wojszyc do niej rowerem dojechać? nowe wielkie osiedle a nie ma chyba 1 metra ddr. A przecież na tych osiedlach nie ma miejsca do parkowania a spółdzielnia zastawia drogi klombami kwiatowymi. ktoś spartaczył po raz kolejny. Może i tam ddr są niepotrzebne ale idę o zakład ze wielu czeka na usuniecie błocka na Strońskiej aby przesiąść się na rower. Linia kolejowa lada moment będzie uruchomiona. Stamtąd kilka minut na Główny a jak się uda to dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: Dutkiewicz przejrzał na oczy IP: *.197.89.212.edial.pl 12.09.09, 20:53 No właśnie, i niech tak zostanie. Niech rowerzyści na siłę nie próbują tego zmieniać. Ciekawe czy ktoś zauważył jak nagle zwiększa się przepustowość na wyremontowanych równych drogach. Korki największe są tam gdzie drogi byle jakie. Ciekawe czy ktokolwiek z urzędników pomyślał o wybudowaniu nowych szerokich dróg w nowych dzielnicach miasta, w dopiero urbanizowanych rejonach. NIE, ale stare drogi to zamykać chcą wyjątkowo chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Dutkiewicz przejrzał na oczy IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 02:16 > No właśnie, i niech tak zostanie. Niech rowerzyści na siłę nie próbują tego > zmieniać. A kto ma to zmienić jak nie rowerzyści ? Rowerzyści tak naprawdę nic nie chcą zmieniać .Możecie się na jezdni kotłowac w 3 razy większej grupie. Chodzi o dokończenie ddr aby ci co wybiorą rower nie musieli stać z wami w korkach. Każdy sobie wybierze środek lokomocji. > Ciekawe czy ktoś zauważył jak nagle zwiększa się przepustowość na > wyremontowanych równych drogach. Korki największe są tam gdzie drogi byle jakie > . A co cię tak dziwi ? Nowe drogi służą do przesunięcia korków w inne miejsce. Zanim tamte stare drogi wyremontuja auta przybedzie i po remoncie korki wróca na te ulice ktore są świeżo wyremontowane.\podaj mi ulice gdzie nie ma korków ? Weźmy karkonoską. Jeden wypadek i którędy pojedziesz ? Moze Wyscigową ? Może rozkopaną Grota Roweckiego . Brakuje aby czekoladową wzieli do remontu. Dopiero co na Solskiego auto wpadło pod tramwaj i Oporów był odciety od swiata .Lada moment Buforowa zamkną. Na Południe z Wrocławia nie wyjedzie się . Dobrze ze Krakowska oddali to na Kłodzko będzie się jezdzić przez "Oławę" jak coś sie stanie . Autostradę niedługo "zamkną "jak będą budować wiadukt w Nowej Wsi. Droga przez Smolec się rozpadła. Mokronoską i Wiejską rozwalają ciężarówki 40 tonowe omijające wagę na Karkonoskiej. w zeszłym roku Wrocław stanął w listopadzie .Czekam na studentów. Jasne że naprawa dróg coś poprawiła ale jak wzrośnie liczba aut (5-10% rocznie) to drugi raz drogi nie naprawisz. Poco mi szybko jechać do centrum skoro tam nie ma gdzie stanąć autem ? > Ciekawe czy ktokolwiek z urzędników pomyślał o wybudowaniu nowych szerokich dró > g > w nowych dzielnicach miasta, w dopiero urbanizowanych rejonach. NIE, ale stare > drogi to zamykać chcą wyjątkowo chętnie. może i pomyślał ale deweloperzy nie dotrzymują umowy i nie budują drog po oddaniu mieszkań. Przykład okolic ulicy Strońskiej gdzie miasto się wkurzyło i powiedziało, że samo wybuduje a deweloperzy w sądzie zapłacą. Coś do nich dotarło i dołożyli kasę bo sami to jeszcze 10 lat by się zbierali. Odpowiedz Link Zgłoś
agap25 Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazdy 12.09.09, 13:27 dwa pomysły bardzo proste- urzędnicy odpowiedzialni za komunikację mają w swoich obowiazkach jeżdżenie nią, na róznych trasach, najlepiej jeszcze z wózkiem. a poza tym mają obowiazek czytania i analizowania komentarzy do takich artukułów. wcale nie potrzeba nowego formu, wystarczy,żeby ktoś czytał to co my tu sobie piszemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:18 > dwa pomysły bardzo proste- urzędnicy odpowiedzialni za komunikację > mają w swoich obowiazkach jeżdżenie nią, na róznych trasach, > najlepiej jeszcze z wózkiem. a poza tym mają obowiazek czytania i > analizowania komentarzy do takich artukułów. wcale nie potrzeba > nowego formu, wystarczy,żeby ktoś czytał to co my tu sobie piszemy. Właśnie Dutkiewicz czyta i pojął, że od tego zależy jego 3 kadencja. 22 września debata z prezydentem o komunikacji i sternik przygotował sobie argumenty na obronę. Zatem przydaje się krytyka . Nie sądzę aby sternik był tak perfidny aby aferę z MPK wywołać aby zbawiać miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Dutkiewicz ma w d. komunikację. 12.09.09, 13:31 Zresztą, nie tylko on. Zależy mu wyłącznie na lansie. I dlatego o wiele prędzej we Wrocławiu będą budowane fontanny za 20mln niż estakady, mosty i obwodnice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrc Re: Dutkiewicz ma w d. komunikację. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 14:12 Zgadza się. Dutkiewicz zaczyna kampanię wyborczą, więc nagle sobie przypomniał o wrocławianach. Niestety są jeszcze ludzie, którzy jeszcze wierzą w te jego "wizje". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrolawjacek Re: Dutkiewicz ma w d. komunikację. IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:21 > Zgadza się. Dutkiewicz zaczyna kampanię wyborczą, więc nagle sobie przypomniał > o > wrocławianach. Niestety są jeszcze ludzie, którzy jeszcze wierzą w te jego "wiz > je". Zgadza się, dlatego teraz mieszkańcy nie uwierzą w obietnice i pan prezydent musi sypnąć trochę grosza na MPK i drogi dla rowerów. W drogi wpakował kilka miliardów a frustracja kierowców nie zmalała a nawet wzrosłą bo ich też przybywa skoro miasto inwestuje w drogi. Francja zamknęła program inwestowania w drogi i rozwija teraz kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Dutkiewicz ma w d. komunikację. IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.09, 22:05 Gość portalu: wrc napisał(a): > Zgadza się. Dutkiewicz zaczyna kampanię wyborczą, więc nagle sobie przypomniał > o > wrocławianach. Niestety są jeszcze ludzie, którzy jeszcze wierzą w te jego "wiz > je". A co słychać w waszym stowarzyszeniu Wrocław Gej Klub? Dalej was boli, że jesteście na uboczu? Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Na zdjęciu Dutkiewicz nic nie robi 12.09.09, 13:40 Na zamieszczonym zdjęciu do artykułu, Prezio jak zwykle nic nie robi zwrotnica jest już przestawiona a tramwaj wykonuje jazdę próbną po zajezdni przy Powstańców Śl. Zresztą tak trzymając wajchę do zmiany zwrotnicy to prędzej ręce sobie złamie jak przestawi zwrotnicę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej A teraz sie zastanow... IP: 193.144.103.* 12.09.09, 14:07 Aby przewiezc z punktu A do punktu B 80 kg miesa i kosci potrzeba ruszyc z miejsca wazaca 1200 kg kupe blachy i plastiku. Zakladajac, ze spalisz dziennie 2 litry benzyny to samo przemieszczenie twojego dupska z domu do pracy w ciagu jednego dnia pochlania tyle energii ile twoje cialo zuzywa przez tydzien. Nie dostrzegasz absurdu tej sytuacji? Czy sie to komus podoba czy nie - samochody w centrum tylko dla mieszkancow i to nie zaparkowane na chodniku ale na parkingach podziemnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrc Re: A teraz sie zastanow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 14:13 A może wywłaszczyć wszystkich właścicieli samochodów? To będzie "w interesie publicznym" czyli zgodnie z polskim "prawem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek W Rynku trudno o garaż dla 4 aut w rodzinie IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:25 > A może wywłaszczyć wszystkich właścicieli samochodów? To będzie "w interesie > publicznym" czyli zgodnie z polskim "prawem". Wiele rodzin gdzie mąż, żona i każdy z synów mają swoje autka przeniosło się na peryferia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: A teraz sie zastanow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 21:02 > Aby przewiezc z punktu A do punktu B 80 kg miesa i kosci potrzeba > ruszyc z miejsca wazaca 1200 kg kupe blachy i plastiku. Zakladajac, > ze spalisz dziennie 2 litry benzyny to samo przemieszczenie twojego > dupska z domu do pracy w ciagu jednego dnia pochlania tyle energii > ile twoje cialo zuzywa przez tydzien. Nie dostrzegasz absurdu tej > sytuacji? Tramwaj wypada tu jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: A teraz sie zastanow... IP: *.197.89.212.edial.pl 12.09.09, 21:21 Aby wybudować dom jednorodzinny trzeba wykarczować zarośla, zniwelować teren, wykopać rowy pod fundamenty, przywieźć tony materiałów budowlanych. Zakładając że spalisz dziennie 10 litrów benzyny wybudowanie domu dla twojego dupska pochłania tyle energii ile twoje ciało przez miesiąc. Nie dostrzegasz absurdu tej sytuacji? Czy się to komuś podoba czy nie to świat idzie do przodu. Jeśli zaś ktoś nie potrafi się w tym odnaleźć niech przesiądzie się na osiołka, zamieszka w leśnym szałasie i poluje na dziki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Re: A teraz sie zastanow... IP: *.205.219.87.dynamic.jazztel.es 13.09.09, 14:38 Sa rzeczy, ktorych da sie uniknac, sa takie, ktorych sie nie da. Nie napisalem przeciez ze po autostradach trzeba dymac z buta czy robic wykop pod fundamenty lopata. Granica absurdu istnieje. Jej dokladne polozenie jest jednak sprawa subiektywna. Dla jednego 0,5 km to juz uzasadnienie do odpalania auta, dla innego dopiero 15 km. Nikt jednak nie bedzie jechal samochodem do warzywniaka albo szedl na piechote do Opola. I gdyby to nikogo innego nie dotyczylo to niech sobie kazdy jezdzi jak chce. Miasto to jednak przestrzen publiczna, w ktorej setki tysiecy ludzi nawzajem ograniczaja swoja wolnosc. I tak trzeba urzadzic transport w miescie aby to ograniczenie wolnosci bylo z jednej strony jak najmniejsze a z drugiej rowno rozlozone. W tej chwili wieksze ograniczenia napotykaja rowerzysci i korzystajacy z transportu publicznego niz kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: A teraz sie zastanow... IP: *.197.89.212.edial.pl 13.09.09, 18:27 Jako kierowca pozwolę sobie mieć nieco inne zdanie. Drogi można budować tak, żeby były przyjazne dla wszystkich, kierowców, rowerzystów i tych którzy korzystają z KM nie krzywdząc nikogo. Nie potrafię zrozumieć wzajemnej agresji pomiędzy niektórymi (jestem pewien że to margines) przedstawicielami tych grup. Bo to nie te grupy są odpowiedzialne za organizacje ruchu we Wrocławiu tylko urzędnicy. Niezrozumiałe są dla mnie takie decyzje jak zamykanie kolejnych ulic w centrum, dla których nie tworzy się nowych alternatywnych dróg przejazdu lub choćby parkingów w pobliżu tzw. punktów przesiadkowych. Nie rozumiem dlaczego nie wykorzystuje się w maksymalnym stopniu remontów w celu usprawnienia KM (np. brak wydzielenia torowiska na Krakowskiej). Dlaczego nie planuje się potencjalnego przebiegu ścieżki rowerowej z punktu A do punktu B i nie wdraża się tych planów w czyn przy każdej przebudowie, remoncie. Ja jestem kierowcą ale też i gorącym zwolennikiem KZ. Chętnie bym się na nią przesiadł ale zwyczajnie bardziej opłaca mi się auto. Nie jest droższe i zdecydowanie szybsze. Jednak kiedy widzę autobus sygnalizujący chęć włączenia się do ruchu zwalniam i przepuszczam autobus bo wiem że mi się to opłaca. Ludzie z niego korzystający szybciej dotrą do celu i nie pomyślą żeby przesiąść się do auta. Tym samym korki będą mniejsze. I właśnie takiego sposobu myślenia oczekuję od władz. Działań które sprawią, że będzie mi się opłacało przesiąść do KM a nie działań które mnie zniechęcą do auta. Bo wtedy to w najbliższych wyborach oddam swój głos na kogoś innego. Nie stać mnie na stratę trzech godzin dziennie na dojazd do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a może tak lepiej? Re: A teraz sie zastanow... IP: *.magma-net.pl 13.09.09, 17:12 Moment, moment - po co im samochody skoro mieszkają w centrum??? Rowery niech sobie kupią, albo KM niech jeżdżą... a co ...jak wszyscy to wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik A kolej? 12.09.09, 14:18 We Wrocławiu jest bardzo dużo linii kolejowych. Dlaczego miasto nie może się dogadać z PKP i puścić po torach miejskie szynobusy? To byłoby takie "półmetro". Korzystając z torów PKP człowiek mógłby z Różanki (bocznica przy młynie) dojechać do Centrum (Dworzec Główny) w ciągu kwadransa albo i mniej! Kto by wówczas chciał się pchać samochodem? U nas nie ma polityki komunikacyjnej. U nas jest taniec pijanego. Raz w lewo (podwyższenie opłat za parkowanie), raz w prawo (brak wydzielonego torowiska na Krakowskiej). W ten sposób idziemy wszędzie, tylko nie do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A kolej? 12.09.09, 14:21 To prawda. Mieszkam teraz w Glasgow, które ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć kolei miejskich i podmiejskich. To grzech, że Wrocław marnuje ten potencjał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Kolej aglomeracyjna - to robi wojewoda IP: *.e-wro.net.pl 12.09.09, 14:30 > We Wrocławiu jest bardzo dużo linii kolejowych. Dlaczego miasto nie może się do > gadać z PKP i puścić po torach miejskie szynobusy? To byłoby takie "półmetro". > Korzystając z torów PKP człowiek mógłby z Różanki (bocznica przy młynie) dojech > ać do Centrum (Dworzec Główny) w ciągu kwadransa albo i mniej! Tyle to jadę rowerem stojąc na czerwonym gdzie muszę. >Kto by wówczas c > hciał się pchać samochodem? Co co nigdy nie zmierzyli czasu jazdy tramwajem. Ci co się uważają za lepszych od plebsu z MPK. > U nas nie ma polityki komunikacyjnej. 22 września spytamy o to prezydenta . >W ten sposób idziemy wszędzie, tylko nie do przodu! W ten sposób sternik zabiega o głosy wszystkich. Po co iść do przodu jak można jechać swoją lub służbową furką :P Odpowiedz Link Zgłoś
rychu007 fanatycy na rowerach 12.09.09, 14:43 Sądząc po postach na tym forum, sprawa jest jednoznaczna. Sprzedaje rower bo jest niebezpieczny dla zdrowia. Fanatyczni rowerzyści na tym forum stwarzają wrażenie, że nadmierna ilość godzin na rowerze powoduje frustracje i zwiększa agresywne zachowanie i idzie w parze z otępieniem intelektualnym. Oczywiście, poważnie pisząc, zdaje sobie sprawę, ogromna wiąkszość "cyklistów" to normalni ludzie. Pozwolę sobie na kilka uwag: 1. Najpierw należy stworzyć komunikację miejską (i podmiejską) z prawdziwego zdarzenia a potem zamykać miasta dla samochodów. I jeżeli zamykać to bez wyjątków (np. pan prezydent i pan policjant też na rowerku), tylko dostawcy, inwalidzi i służba zdrowia (policja może ścigać bandziorów na rowerach albo wrotkach). Tak więc można rządać od obywatela porzucenia samochodu, jeżeli oferuje się realną (powtarzam realną) alternatywę. 2. Moda na rowery (jak to widać obecnie w wielu rozwiniętych krajach europy) redukuje wprawdzie ruch samochodowy ale stwarza też nowe, wcale nie mniejsze choć inne problemy. Wprowadzenie roweru i tramwajów jako podstawowego środka komunikacji też należy przemyśleć. 3. Przesiadka z samochodu na rower w wielu przypadkach (na przykład u mnie) to sprawa wielu nakładów i przestawienia w małych sprawach codziennych. Drobnostki jak sprawa przebrania się po jeździe rowerem do pracy, zaplanowanie więcej czasu na dojazd itp. W wielu przypadkach prawie niemożliwa ze względu na odległość. 4. Niebawem masowo będą dostępne rowery ze wspomaganiem elektrycznym. Niektóre obecnie dostępne modele osiągają szybkość do 80 kmh. Przypuszczam, że i u nas rozpocznie się niebawem boom na te modele. Czy miasto ma już jakieś koncepcje i rozwiązania prawne? Z pewnością nie. Wrocławskie ścieżki rowerowe są co prawda w porównaniu krajowym podziwu godne ale w standardach europejskich by nie przeszyły bo to nie ścieżki rowerowe tylko olbrzymia improwizacja. Jazda rowerem we Wrocławiu jest tylko dlatego możliwa ponieważ wrocławianie wykazują podziwu godną tolerancję i zrozumienie w stosunku do ludzi, którzy pedząc na rowerach o włos ocierają się o pieszych. 5. Wrocław jest nie przygotowany na wprowadzenie jeszcze większej ilości rowerzystów. Mam wrażenie, że miasto jest w ogóle do nieczego nie przygotowane ani dla aut, ani do rozbudowy komunikacji miejskiej, ani dla rowerzystów. To tylko takie refleksje po postach fanatyków różnej maści i proweniencji, którzy by chcieli wprowadzać na siłę przez zakazy i nakazy jakieś tam zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polakxxi idzie zgodnie z planem, czyli 50 min prawdy IP: *.com 12.09.09, 14:50 Wszystko idzie ZGODNIE Z PLANEM !! Melduję że idzie ZGODNIE Z PLANEM !! Na dowód : video.google.com/videoplay?docid=-8275720622562586204&hl=pl Proszę o wygospodarowanie 50 minut, aby przyznać mi rację W imieniu władz Wrocławia : Rafał Dutkiewicz - Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: fanatycy na rowerach 12.09.09, 16:15 Brawo Rychu! W koncu ktos rozsadny! Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: fanatycy na rowerach 12.09.09, 17:18 > 1. Najpierw należy stworzyć komunikację miejską (i podmiejską) z > prawdziwego zdarzenia a potem zamykać miasta dla samochodów. Złośliwie zapytam: co to jest komunikacja z prawdziwego zdarzenia? W ten sposób można postawić przed komunikacja wymagania, której nie spełnia żaden twór publiczny na świecie. Ograniczmy się zatem do komunikacji punktualnej, jeżdżącej z odpowiednią częstotliwością (różną dla różnych tras, w zależności od liczby potencjalnych pasażerów). Punktualności nie da sie jednak zapewnić bez ograniczenia ruchu samochodów. > 2. Moda na rowery (jak to widać obecnie w wielu rozwiniętych > krajach europy) redukuje wprawdzie ruch samochodowy ale stwarza > też nowe, wcale nie mniejsze choć inne problemy. Wybacz, ale teraz to jakaś nowomowa urzędnicza. Dodaj jeszcze, że plusy nie mogą przesłonić nam minusów. Tylko gdzie konkrety? > 3. Przesiadka z samochodu na rower w wielu przypadkach (na > przykład u mnie) to sprawa wielu nakładów i przestawienia w małych > sprawach codziennych. Przecież nikt Cię nie zmusza do korzystania z roweru czy komunikacji zbiorowej. Chodzi jedynie o ograniczenie Twoich możliwości w korzystaniu z samochodu. Bolesne? Cóż, ja tramwajem też nie wszędzie dojadę, a jednak żyję i mam się wcale nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Re: fanatycy na rowerach IP: *.wroclaw.mm.pl 12.09.09, 20:04 Ponawiam swoją opinię, real_mr_pope. Piszesz bzdury, nie masz wyobraźni. Niestety, w Polsce najchętniej odzywają się ci, którzy mają najmniej sensownego do powiedzenia. Przecież dostałeś konkretne przykłady - "Wrocławskie ścieżki rowerowe są co prawda w porównaniu krajowym podziwu godne ale w standardach europejskich by nie przeszyły bo to nie ścieżki rowerowe tylko olbrzymia improwizacja. Jazda rowerem we Wrocławiu jest tylko dlatego możliwa ponieważ wrocławianie wykazują podziwu godną tolerancję i zrozumienie w stosunku do ludzi, którzy pedząc na rowerach o włos ocierają się o pieszych." Ale nie zauważyłeś tego akapitu, bo widzisz tylko to, co chcesz widzieć, kolego. Zwróć uwagę, że nie wszyscy wrocławianie są młodzi, zdrowi i silni. Nie wszyscy mogą jeździć rowerami - wręcz przeciwnie. Zdecydowana większość nie może, a na pewno nie przez cały rok, gdy nadejdą zimne wiatry, deszcze i śnieg. A muszą dojeżdżać do pracy, do szkół i urzędów. Pojedź sobie do miast w zachodniej Europie, obejrzyj jak wygląda tam infrastruktura drogowa i komunikacja zbiorowa. A potem dopiero otwieraj buzię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: fanatycy na rowerach IP: *.197.89.212.edial.pl 12.09.09, 21:33 real_mr_pope czas na dobranockę i spać żałosny dzieciaku Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: fanatycy na rowerach 13.09.09, 14:34 Pisałeś swój post o 21.33. Czyżbyś przegapił wieczorynkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Oszołomienie 4 kółkami IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 13:56 > 1. Najpierw należy stworzyć komunikację miejską (i podmiejską) z prawdziwego > zdarzenia a potem zamykać miasta dla samochodów. Większość aut parkujących nielegalnie robi to kilkadziesiąt metrów od linii tramwajowej. Wielu z tych kierowców pytanych dlaczego to robi odpowiada ze w tramwaju śmierdzi i jeżdżą menele oraz że jadąc kilka przystanków benzyna jest tańsza. Takich nie przekonasz do MPK. Takim można tylko robić szykany typu osłupkowywanie ulic aby zmusić ich do parkowania w miejscach legalnych lub korzystania z MPK. Dla wielu ludzi MPK zawsze będzie "niesprawna" bo autkiem 5 minut szybciej dojadą. Zatem należy robić jednocześnie i wyłączanie ulic z ruchu oraz poprawianie MPK. Dutkiewicz obiecał 12 mln na MPK i podwyższyć opłaty za parkowanie. Co ciebie w tym dziwi ? Naprawdę wierzysz ze UM zrobi sprawną KZ i dopiero wtedy będzie prosił na kolanach aby się kierowcy na nią przesiedli ? Sprawna to znaczy jaka ? Ul.Kołątaja przejeżdżą an godzinę 25-33 tramwai. Czego Ci jeszcze więcej trzeba ? Tramwaj ma jeździć po każdej ulicy ? Tam gdzie KZ szwankuje np na peryferiach autko ma sens ale jeżdżenie i parkowanie wzdłuż trasy W-Z , Legnickiej , Powstańców Śl. to głupota która powoduje ze na tych ulicach nie ma gdzie zaparkować. Nie zmusisz ludzi do korzystania z KZ jeśli pozwolisz im nielegalnie parkować. Ty upraszczasz MKP kontra auta a tu nie chodzi o sposób poruszania się tylko o możliwość zaparkowania. Zbudujesz lepszą MPK , parkingi wielopoziomowe .Wydasz na to miliardy a kierowcy będą robi to co dziś bo nie jest problemem brak miejsc na parkingach wielopoziomowych i brak KZ tylko kierowcy chcą jechać pod drzwi i oszczędzić przy tym 70 gr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Rower służy też policjantom na calym świecie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 21:38 >a potem zamykać miasta dla samochodów. I jeżeli zamykać to bez > wyjątków (np. pan prezydent i pan policjant też na rowerku), Pan prezydent w przyszły wtorek będzie jechał na rowerku. Policjanci w wielu miastach jeżdżą na rowerach www.biznes.pless.pl/wiecej.php?action=pokaz&id=16786 www.wrower.pl/wiadomosci/?news=673&title=Rowery_w_darze_USA_dla_warszawskiej_policji www.wrower.pl/wiadomosci/?news=666&title=_Rowerowe_partole_policyjne_w_Koszalinie www.wrower.pl/wiadomosci/?news=694&title=Rowery_dla_krakowskich_funkcjonariuszy Straż Miejska wielu miastach również korzysta z rowerów >policja może ścigać bandziorów na rowerach albo > wrotkach). taki sposób wypowiadania dyskwalifikuje cię jako osobę mającą coś ciekawego do powiedzenia. >tylko dostawcy, > inwalidzi i służba zdrowia Tak niestety bywa jak nie można zmniejszyć ruchu do sensownego poziomu. Dlatego lepsze są podwyżki za parkowanie niż zamykanie centrum dla aut. Optymalnym rozwiązaniem , które chyba się przyjmie to płacenie za wjazd do centrum co ma te zaletę ze nie trzeba szpiegować czy ktoś w centrum nielegalnie nie parkuje. W Londynie po wprowadzeniu opłat ruch spadł 20-30 % ( nie pamiętam dokładnych danych) >Tak więc można żądać od obywatela porzucenia samochodu, jeżeli > oferuje się realną (powtarzam realną) alternatywę. To chyba nie ten wątek albo masz problemy ze zrozumieniem artykułu. Na razie nie planuje się zakazu wjazdu do centrum tylko uwalnia się miejsca parkingowe aby ludzie z ich braku nie musieli parkować na dziko np na zakazach lub trawnikach. Słowo musieli jest dwuznaczne i nie usprawiedliwia łamania prawa dlatego że miasta nie można "nadmuchać" a układ ulic w centrum jest z założenia magdeburskiego z 13-14 wieku co oczywiście można zmienić wyburzając Stare Miasto na potrzeby "blachsmrodziarzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek proponujesz przemyślenie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 23:12 > 2. Moda na rowery (jak to widać obecnie w wielu rozwiniętych krajach europy) > redukuje wprawdzie ruch samochodowy ale stwarza też nowe, wcale nie mniejsze > choć inne problemy. Dalej wykazujesz brak zrozumienia artykułu. Moda na rowery nie wzięła się znikąd. Była moda na auta a teraz jest moda na rowery , może za jakiś czas to zrozumiesz ale zapewne jak moda dotrze do nas. To nie tylko moda a konieczność o czym się już przekonałem. Gdybyś płacił kilak razy w tygodniu mandat za złe parkowanie to byś nie kpił z roweru . Rower to alternatywa dla tych co nie lubią stać w korkach. Redukcja ruchu byłaby większa ale wiele osób to lenie i na rowerze siedzieli 20 lat temu i to nie dlatego ze rowerem źle się jedzie do centrum ale dlatego ze na wczasach też nie widzą się na rowerze. To kwestia mody. Gdyby zobaczyli sąsiada na rowerze to może by sami spróbowali. Dziś połowa się wstydzi a druga połowa się boi. "trzecia połowa" to zbór w ramach dwóch powyższych którzy ze względów zdrowotnych lub lenistwa zawsze wybiorą dwugodzinny korek niż 15-30 minutowy przejazd rowerem. Rower oprócz zmniejszenia ruchu i wszelkich zalet jak poprawienie kondycji i mobilności itd Ma niewątpliwą zaletę nad autem jaką jest brak konieczności zapewniania specjalnych powierzchni w centrum na parkowanie. Zatem zrozum, że ruchu rowerów na poziomie 305 jest w stanie przyśpieszyć prędkość podróżna aut dwukrotnie. Ale w centrum Wrocławia jest od 3000-5000 miejsc parkingowych a rowerów tam można zaparkować 100.000. Jeśli centra miast się zamyka to dla aut a nie dla rowerów. Amsterdam ma 700.000 mieszkańców czyli jest miastem prawie takim samych jak Wrocław. Tam jest 600.000 rowerów ale to nie znaczy że 85% ruchu jest na rowerach. Ruch jest na poziomie 35% i więcej jeśli chodzi o dojazd do pracy. Ale rower to alternatywa. Stosowany jest tam gdzie jest wygodniejszy niż auto. We Wrocławiu jest oko komunikacyjne miedzy centrum a ul.Klecińska. Od lat to oko przecina się rowerem w kilak minut i nie ma sensu robienie statystyk. Tam spora liczba pracowników Pafawagu i Dolmelu dojeżdżała rowerem . Gdyby 10.000 ludzi chciało zaparkować na fabrycznych parkingach o pojemności 300-5000 aut to by się nie dało. Zatem rower to alternatywa. To oszczędność czasu i pozbycie się stresu związanego z szukaniem miejsca do parkowania. Jest inna metoda pozbycia się stresu, parkowanie byle gdzie. Nikt nie proponuje roweru zamiast auta ale we Wrocławiu na 150 km kawałków ddr jest tylko jedna ciągła ścieżka ze wschodu na zachód. Nie ma możliwości dojechania rowerem do ogromnej większości miejsc i to jest chore. To efekt zapóźnienia cywilizacyjnego bowiem Polska sięgnęła po KI 25-40 lat później niż inne kraje. Chińczycy za kilka lat rzucą się na samochody co spowoduje ogromny wzrost cen paliw bo wydobycie ropy spada. Już dziś 30% Chińczyków zrobiło prawo jazdy i marzy o swoim aucie. > Wprowadzenie roweru i tramwajów jako podstawowego środka > komunikacji też należy przemyśleć. Ośmieszasz się. Każdy sam decyduje co dla niego jest podstawowym środkiem transportu. Znam takich dla których jest nim tramwaj , rower i auto. Rzecz w tym że jak ktoś wybrał tramwaj i rower często korzysta z pozostałych. Jak ktoś wybrał auto to rower go śmieszy a tramwaj mu śmierdzi.ikt nie zmusza ludzi do jazdy rowerem tak jak nikt na siłę nie wsadza do tramwaju. Tu nie rozumiesz że nie ma jednej ddr łączącej Fabryczną czy Krzyki z centrum lub umożliwiająca na przejechanie na drugą stronę miasta. W tym kontekscie twoje sugestie wybierania komunikacji rowerowej jako podstawowej są śmieszne i dowodzą braku rozeznania sytuacji. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym ze używasz często auta. Ja tez jak jeździłem kilkanaście godzin dziennie autkiem to zza szyby wielu rzeczy nie dostrzegałem. Twój szyderczy sposób wypowiadania się o rowerach które wielu osobom dają wolność komunikacyjną świadczy że jesteś zaślepiony . Wychwalaj zalety auta a nie kpij z roweru czy z jazdy na nartach bo do tego najwyraźniej nie dorosłeś jeszcze. Prawdopodobnie gdy będziesz stałą w kilkugodzinnych korkach to będziesz miał czas na to co proponujesz czy gruntowne zastanowienie się na promowaniem przyjaznej komunikacji. Cały świat już wybrał a ty nawet się nie zacząłeś zastanawiać tylko do tego namawiasz. Nie ma jednego modelu komunikacji. Wszystkie środki powinny się uzupełniać. Nawet metro warszawskie wozi 11% ludzi bo jeździ po kresce. Rower dojedzie tam gdzie tramwaj i auto. Z centrum wyrzucono KZ, uważam ze zbyt pochopnie. Należało wyrzucić lub ograniczyć KI. Ale MPK dość dobrze komunikuje z centrum i nie ma potrzeby tam się pchać autem. Auto dobre jest na peryferiach i tam gdzie nie ma korków a to znaczy że obszar gdzie poruszanie się autem traci sens będzie się powiększał wraz ze wzrostem korków. Kierowca który nie widzi ze jest parcie części kierowców na przesiadkę na inne środki jest głąbem bo nie rozumie ze to w jego interesie gdy inni zwolnią mu miejsce na jezdni. Zwolnią mu więcej miejsca na parkingu niż na jezdni ale wobec twojego nastawienia nawet nie będę próbował udowadniać. Auto potrzebuje dwóch miejsc do parkowania . Na starcie i na mecie. Do niedawna meta była w centrum i tam zwykle brakowało miejsca bo centrum miało mniejszą powierzchnie od reszty miasta. teraz korki rozszerzają się poza centrum i coraz mniej osób do centrum jeździ np z powodu wyniesienia się handlu na peryferia. Zatem w centrum można zaradzić korkom poprawiając np nawierzchnie ale parkowania się nie poprawi. Ruch w centru będzie się zmniejszał aż dojdzie do sytuacji, że ktoś się odważy część ulic zamknąć dla aut. To pikuś.Problemem jest auto jako zmora całego miasta bo kiedyś wystarczyło omijać centrum i autko dawało wiele satysfakcji. Wiele osób to rozumie bo widzą negatywne tendencje. Inni muszą do tego dorosnąć a jeszcze inni nie zrozumieją nawet jak staną w korku. My nie mamy czasu czekać , nie zamierzamy na siłę do tramwaju czy na rower wsadzać. My myślimy osobie bo chcemy mieć w miarę sprawna KZ i sieć ddr połączonych ze sobą . DO tego chcemy mieć wolne miejsce do zaparkowania na pl.Solnym aby da na dwa lata móc tam zaparkować na godzinę a nie chować się po podwórkach . Zatem podwyżka cen za parkowanie w centrum poza tym, że da się tam łatwiej zaparkować zwiekszy presję na poprawienie KZ i dokończenie systemu ddr. Inaczej mówiąc sam chciałbym swobodnie jeździć autem i parkować za darmo. Ale wiem ze nie da się bez nakładów idących w dziesiątki miliardów. Zatem czy ma sens poszerzanie ulic co tylko oddala agonie ? Im szybciej miasto się zakorkuje tym szybciej zacznie się budowanie alternatywy. Nie jest to moje mylne wyobrażenie bo np Kopenhaga 42 lata pracowała aby zmniejszyć ilość aut. Jak łatwo się domyślić to bardzo kosztowne i nie da się tego przyspieszyć. Moglibyśmy uniknąć pewnych błędów gdybyśmy bazowali na ich doświadczeniach ale u nas jeszcze nie am woli bo ludziom brak wyobraźni że pchamy się w korki.|polemizowanie z 300.000 kierowców nie am sensu bo większość z nich ma więcej korzyści z auta niż strat ale to się zmienia z miesiąca na miesiąc bo aut przybywa. Zatem wkrótce nie rower czy tramwaj będzie wrogiem aut jak sugerujesz ale auto z autem będzie rywalizowało na jezdni ale jeszcze ostrzej na parkingu. Ja nie wierzę ze potrzeba lepszej KZ lub ddr aby częściej rezygnować z aut. Wiem to bo analizuję powody jakie mi podają kierowcy dla których są zmuszeni do korzystania z aut. KZ mamy niezłą a można ja znacznie poprawić. Trzeba zacząć od przyspieszenia a to się osiągnie poprzez przestawienie świateł . To może być dla jednych szykana a dla większości to konieczność i chyba są to rozumiesz nawołując do poprawienia MPK. Reasumując aby coś poprawic trzeba z tego korzystać. Ostatnie obcinanie MPK było motywowane rezygnacją pasażerów z niej ale każdy wie że nie dlatego, że KZ się pogorszyła tylko dlatego ze au Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: fanatycy na rowerach IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 23:37 > 3. Przesiadka z samochodu na rower w wielu przypadkach (na przykład u mnie) to > sprawa wielu nakładów i przestawienia w małych sprawach codziennych. Zauważ ze wielu w ostatnich dyskusjach ma problem z uporządkowaniem garderoby i fryzury nawet przy korzystaniu z MPK. Gdy mowa o rowerze to wielu wspomina o garniturze jako stroju służbowym. Dlaczego tak mało osób jedzi w garniturach w samochodzie ? Czyżby przebierali się w pracy ? > Drobnostki jak sprawa przebrania się po jeździe rowerem do pracy, faktycznie to drobnostka. Wile lat po przejechaniu do pracy przebierałem się w strój służbowy. Jesli pracodawca nie zapewnia takich zdobyczy cywilizacyjnych jak miejsca na ubranie czy prysznic czy choćby umywalkę to ja bym zmienił firmę. Wiekszosc ludzi nie musi się przebierać bo ani sie nie zabrudzi ani nie spoci po przejechaniu 15 minut. Kto ma taka pracę ze każdy pyłek go dyskwalifikuje to ma przerypane i może zazdrościć innym którzy n ie sa więźniami uniformu. Trudno nie każdy może korzystać z roweru , nie każdy moze czuć się wolnym. >zaplanowanie > więcej czasu na dojazd itp. Tu znów jakiś mit. Wiekszośc ludzi jakich znam dojezajaccyh do pracy rowerem nie robi tego aby uprawić gimnastyke albo zaoszczedzic na kosztach dojazdów ale właśnie ze względu na oszczednośc czasu. Rowerem dojadę 5-6 km szybciej a często na dystansie 8 km rowerem jadę szybciej niż autem a przecież nie jeżdże rowerem szybko. Bywa ze nie mam wyboru,gdy musze zdażyc do jakiejs firmy tuż przed zamknięciem to zwykle wybieram rower bo mam gwarancje ze wpadnę piec minut przed koncem. Autem czas dojazdu różni się czasem o pół godziny . Ważny jest też nie tylko czas dojazdu ale czas stracony na parkowanie. Gdy się parkuje nielegalnie to tego czasu nie traci się tak dużo. >W wielu przypadkach prawie niemożliwa ze względu > na odległość. Zdarzajasie takie przypadki. Na 14 km nie chciaoby mi się dojeżąć ale kilka lat jezdziłem 10,5 km. Wydaje mi sie ze to maksymalna odległośc gdzie rower wygrywa. Przy wiekszych odległosciach to są peryferia wiec auto jest wygodniejsze bo tak w korki nie wpadnie.Oprócz odleglosci i czasu ważne są doznania estetyczne. Znam osoby które nadkładały drogi aby jeździc do pracy wąłami odrzańskimi. Wiele twych problemów rozwiązują rowery elektryczne. Potrafią jechać ponad 50 km na godzinę , przejadą skrótem , nie spocisz się ani nie zmęczysz.Prąd do naładowania kosztuje grosze.Zasięg to do 50 km a mozna w torbie wozic zapasowy akumulatrorek. Akumulatroki ważą kilka kg i składają się z ogniw wielkości baterii R20. www.wrower.pl/wiadomosci/?news=957&title=Karbonowy_elektryczny www.pcworld.pl/news/333366/7/ces.2009.rower.ktory.pomaga.pedalowac.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek KZ można przyspieszyć kosztem aut IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 00:27 > 4. Niebawem masowo będą dostępne rowery ze wspomaganiem elektrycznym. > Niektóre obecnie dostępne modele osiągają szybkość do 80 kmh. nie zauważyłem tych argumentów i sam dopiero co ci odpowiadałem o tych rowerach >Przypuszczam, że > i u nas rozpocznie się niebawem boom na te modele. Rowery elektryczne są znane od dawna tak jak i skutery i ja na boom bym raczej nie liczył. Znów będą tacy którym deszczy będzie przeszkadzał lub co inne. Rower elektryczny to "skuter" który jest lżejszy i łatwiejszy do przechowywania. Ponieważ w innych krajach skuterów tyle prawie co aut a u nas na lekarstwo to dowód ze trzeba przebudować świadomość kierowców aby szukali alternatyw. > Czy miasto ma już jakieś > koncepcje i rozwiązania prawne? Z pewnością nie. Mylisz się . Rower jeżdżący szybko lepiej się znajduje na jezdni niż na ddr. Miasto nie ma czasu analizować czy to potrzebne bo wszystkie siły idą na remonty dróg i promocje aut. Ostatnio poskracano czasy dla pieszych aby poprawić płynność dla aut. Co do prawa to rower jeżdżący ponad 25 km i z silnikiem 250 W to już nie rower. Niestety dyskwalifikuje to rower elektryczny do jazdy po ddr bo typowy silnik rowerowy ma dziś 550 W jedzie z prędkością 35 km/h >Wrocławskie ścieżki rowerowe > są co prawda w porównaniu krajowym podziwu godne Które to niby ? Wiekszosc ścieżek namalował "jeden człowiek" w 19994 roku na chodnikach za pomocą pędzla . Potem nastała era kostki bauma którą sie juz w Polsce demontuje i ddr zalewa asfaltem. > ale w standardach > europejskich by nie przeszyły bo to nie ścieżki rowerowe tylko olbrzymia > improwizacja. No to wytłumacz jak to jest.Były zapóźnienia w remontach dróg to od 12 lat pakuje się rocznie około 500 mln zł. A w ddr są też zapóźnienia a odwala się fuszerki. >Jazda rowerem we Wrocławiu jest tylko dlatego możliwa ponieważ > wrocławianie wykazują podziwu godną tolerancję i zrozumienie w stosunku do > ludzi, Dziwna teza. Jazda rowerem zawsze była możliwa i możliwa będzie w przyszłości. Kiedyś rowery były na jezdni, teraz są na chodnikach.Jak auta będą stały w korkach to rowery wrócą na jezdnię. >którzy pedząc na rowerach o włos ocierają się o pieszych. Pędzić po chodniku ? Chyba nie wiesz jakie predkosci osiagają rowerzysci na asfaltowej jezdni.Zdarza się że są wyłapywani przez radar. > 5. Wrocław jest nie przygotowany na wprowadzenie jeszcze większej ilości > rowerzystów. Dlatego liczba rowerzystów od lat się nie zmienia a nawet trochę maleje. Rowerzyści to też wygodni ludzie i przesiadają się na auta .Tym bardziej jeśli widzą że nikt nie dba o ich bezpieczeństwo. > Mam wrażenie, że miasto jest w ogóle do nieczego nie przygotowane > ani dla aut, ani do rozbudowy komunikacji miejskiej, ani dla rowerzystów. Tu musze ci po raz drugi przyznać racje. Miasto stawiało na KI i zaniedbało ddr i KZ. Niestety do coraz wiekszej ilości ludzi w tym i do władz dociera ze to ślepa uliczka i ze sukcesy na polu remontów dróg kosztują zaniechaniami na innym polu np remontowania kamienic. inwestowanie w MPK i rowery nie rozwiąże wszystkich problemów ale da alternatywę wkurzonym ludziom gdy korzystanie z auta będzie zbyt uciążliwe. > To tylko takie refleksje po postach fanatyków różnej maści i proweniencji, > którzy by chcieli wprowadzać na siłę przez zakazy i nakazy jakieś tam zmiany. Nie słyszałem aby ktoś takie propozycje składał. jest propozycja skłonienia kierowców aby częściej korzystali z innych srodków poprzez utrudnienie ( a może ułatwienie) parkowania w centrum poprzez jego ucywilizowanie. Powoli kierowcy zaczynają rozumieć, że parkowanie nie bezie już za darmo. Aut będzie zbednym balastem , który trudno będzie gdzieś upchnąć po przyjechaniu do pracy. Ceny parkowania będą dostosowane do tego aby parkowali w centrum ci co mają tam interes do załatwienia i to krótko. Cała ta pyskówka pod adresem rowerzystów jest o tyle śmieszna ze UM zabiera miejsca parkingowe jednym kierowcom aby oddać drugim . Na razie nie planuje się zakazów wjazdu do centrum za wyjątkiem kilku deptaków ( Świdnicka, Oławska, Szewska). Ty piszesz z sensem ale niezrozumiałe jest dlaczego czepiasz się rowerzystów i dlaczego wmawiasz ze rowerzyści chcą wyrzucić ruch z centrum. Tam ruch będzie ograniczany bo takie są uchwały RM. Uchwały te były gdy aut było znacznie mniej więc jak kierowcy będą zapychać centrum to może trzeba będzie kiedyś zakaz bezwzględny wprowadzić. Ja potrzebuję często wjechać do centrum dlatego jestem zwolennikiem szykan innych co pozwoli jak najdłużej nie zamykać centrum . Prędzej jednak będą wprowadzone opłaty bo Polak nie lubi płacić i drobne opłaty są w stanie wypłoszyć go z centrum. Rower MPK, auto muszą się uzupełniać. Najwięcej braków jest w ddr.Potem MPK a i drogi wymagać będą wielu miliardów inwestycji. Ale kolejność jest ważna ze względu na zaniedbania oraz dlatego że tam gdzie największe zaniedbania , można je usunąć najmniejszymi kosztami. > To tylko takie refleksje po postach fanatyków różnej maści i proweniencji, > którzy by chcieli wprowadzać na siłę przez zakazy i nakazy jakieś tam zmiany. Nie rozumiem o czym piszesz. Denerwują cię zmiany ? Sam postulujesz zmiany w MPK a każesz na razie nic nie robić w materii parkowania do czasu rewelacyjnej MPK. Jeździłem w wielu miastach metrem i zapewniam cię że sprawna komunikacja tylko niewielka część kierowców skłania do korzystania z niej. Zawsze są konieczne szykany dla kierowców aby ich skłonić do korzystania z KZ czy z własnych nóg. Co trzba robic ? Potrzeba 8-12 mln co roku na ddr. Potrzeba preferencji dla kZ. Optymalizacja świateł, buspasy , wyłączone torowiska i niezbędne inwestycje . Za kilka lat będzie tramwaj plus to zobaczysz czy kierowcy się na niego przerzucą bez dodatkowych "zachęt". Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.sko Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazdy 12.09.09, 15:27 O jakiej komunikacji mówicie. Brudnych autobusach i chamskich kierowcach, którzy rzadko włączają kierunkowskazy i nie wjeżdżają do zatoczki kiedy nawet taka jest. A rowerzyści to są wzorcowi uczestnicy ruchu drogowego. Jeżdżą po chodnikach, przejeżdżają przez przejścia dla pieszych. Skręcając w prawo przeważnie jednocześnie piesi mają zielone. Nie jestem w stanie zobaczyć rowerzysty pędzącego chodnikiem. Tylko ludzie starsi przeprowadzają rowery przez przejście. Nie czepiajcie się kierowców, że nie ma dróg rowerowych a obecne drogi nie są dla rowerzystów. Macie Dudkiewicza i EURO. Igrzyska powinny wam wystarczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.izacom.pl 13.09.09, 00:58 Wspomnij jeszcze dla porządku o kierowcach osobowych aut, którzy wbrew przepisom nie wypuszczają autobusów komunikacji miejskiej z przystanków z zatoką, parkują na chodnikach, ścieżkach rowerowych i przejściach dla pieszych, wjeżdżają na skrzyżowania nie mając możliwości zjechania z niego (i blokując skrzyżowanie), wymuszają pierwszeństwo na pieszych, przejeżdżają skrzyżowania na "wczesnym czerwonym". Wtedy będzie pełny obraz sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.izacom.pl 13.09.09, 01:00 PS. zajrzyj do kodeksu drogowego i doczytaj sobie na temat przejazdów rowerowych (bo najwyraźniej nie odróżniasz ich od przejść dla pieszych i po chamsku wymuszasz pierwszeństwo przy okazji skręcania w prawo na skrzyżowaniu). Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.sko Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd 13.09.09, 12:18 Gość portalu: mart napisał(a): > PS. zajrzyj do kodeksu drogowego i doczytaj sobie na temat przejazdów rowerowyc > h > (bo najwyraźniej nie odróżniasz ich od przejść dla pieszych i po chamsku > wymuszasz pierwszeństwo przy okazji skręcania w prawo na skrzyżowaniu). Najwyraźniej trafiłem w czuły punkt. A jeżeli mnie nie znasz to nie wypowiadaj się na temat mojej znajomości kodeksu "chamski" cyklisto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.wroclaw.mm.pl 12.09.09, 15:55 Dodam do przedmówcy - niech odpowiednie służby ruszą dupy i wywiozą na złom na koszt właścicieli cały szrot stojacy na ulicach i podwórkach. Szrot stojący latami w bezruchu. Poniewż wyżej wspomniani idioci ze Straży Miejskiej i Policji nie wiedzą jak to zrobić podpowiem - sprawdzić OC, dawać mandaty za zaśmiecanie podwórek, kontrolować rupcie na ulicach - z pewnością sora część ma badania tehniczne za flaszkę Od razu będzie luźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.warynski.net 12.09.09, 16:15 Nie wjeżdżają do zatoczek jak jest duży korek, bo potem 10min się włączają, bo żaden debil autobusu nie wpuści. Stracicie przecież te 2-3min co zbawi człowieka, autobusy wyjeżdżają z zajezdni czyste,ale ludzie nie umieją dbać o czystość, sądzą, że sprzątaczki są w nich 24h. Ludzie sami syf robią, a kierowcy są chamscy, jak pasażerowie wobec nich są chamscy, to działa w dwie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 21:13 > Nie wjeżdżają do zatoczek jak jest duży korek, bo potem 10min się włączają, bo > żaden debil autobusu nie wpuści. Stracicie przecież te 2-3min co zbawi > człowieka Staram się przestrzegać tego przepisu. Zdaję sobie sprawę, że wielu kierowców go nie przestrzega, jak i wielu innych przepisów. Zapytam zatem: gdzie jest policja? Z tego co kojarzę, to drogówkę na ulice są w stanie wyciągnąć tylko dodatkowe pieniądze za nadgodziny, któ¶e wykładało miasto. Nie rozumiem tego. Przecież takie służby jak policja czy ITD (zwłaszcza ta druga, która może nakładać mandaty w dowolnej wysokości) powinny się samofinansować. Powinny. Nie wiem jak obecnie, ale do niedawna przedawnione mandaty szły w miliony. I jeszcze na koniec - bez tej policji na drogach się nie poprawi. Na samą kulturę nie ma co liczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.09.09, 18:51 > I jeszcze na koniec - bez tej policji na drogach się nie poprawi. > Na samą kulturę nie ma co liczyć... a zdawałoby się, że ludzie to nie bydło i pastucha nie potrzebują. cóż ... Odpowiedz Link Zgłoś
witekk1234 Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazdy 12.09.09, 16:21 Trzeba wprowadzic wspolny bilet (takze jednorazowy) komunikacji miejskiej i kolei w obrebie aglomeracji wroclawskiej, a takze zwiekszyc liczne polaczen kolejowych, np. kolei dolnoslaskich, zwiekszyc liczbe kursow nocnch. Trzeba wprowadzic klimatyzacje w autobusach i tramwajach, bo kto zechce przesiasc sie z klimatyzowanego auta do garacego, dusznego a czesto i cuchnacego autobusu ? Trzeba zwiekszyc liczbe sciezek rowerowych, szczegolnie w centrum miasta. Trzeba budowac oddzielne torowiska dla tramwajow, a nie zamykac istniejace pasy dla samochodow. Trzeba wreszcie madrzej planowac modernizacje sieci drogowej we Wroclawiu, bo moim zdaniem skandalem jest ze najpierw zamyka sie do remontu newralgicne ulice jak Grabiszynska, czy plac Grunwaldzki, a duzo pozniej mysli sie o budowaniu nowych mostow, obwodnic itp. Dlaczego do tej pory nie powstal most miedzy Biskupinem a Tarnogajem ? Odpowiedz Link Zgłoś
paul123 Re: Mój list do redakcji - nowoczesne rozwiązania 12.09.09, 16:36 Szanowna Redakcjo Przeczytałem Wasz artykuł: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7030063,Wroclawska_komunikacja__zmienic_kierunek_jazdy.html W odpowiedzi na zadane na końcu pytanie: "W którą stronę powinna się rozwijać wrocławska komunikacja?" chciałbym zabrać swój głos. Otóż wg mojej opinii nowoczesne rozwiązania to coś więcej niż elektroniczna karta miejska, priorytet przejazu na skrzyżowaniach dla tramwajów, wydzielone torowiska itp. To wszystko, przedstawione w artykule to standard a nie nowoczesność. Oto, co uważam za nowoczesne rozwiązania (na przykładzie polskich miast): Poznań: Bezkolizyjna Linia PST: pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ski_Szybki_Tramwaj plany przedłużenia linii PST od Mostu Teatralnego do Dworca PKP z możliwością wjazdu tramwajów na 7 peron: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=176139 Kraków: Tunel dla tramwajów pod Dworcem PKP: kolej.crib.pl/uruchomienie-tunelu-tramwajowego-pod-dworcem-glownym-pkp i bezpośredni link do filmiku z przejażdżki KST: www.youtube.com/watch?v=acijAroK3k8&feature=related Gdańsk: Tramwaje pojadą po torach kolejowych: www.rynek-kolejowy.pl/12670/Gda%F1sk+Tramwaje+pojad%B1+po+torach+kolejowych.htm To są NOWOCZESNE ROZWIĄZANIA a nie Tramwaj Plus. Tramwaj Plus to utopia. Jego linia powinna prowadzić bezkolizyjnie przez większość skrzyżowań a tymczasem będzie przecinać Obswodnicę Śródmiejską (trasa na Kozanów) co jest paranoją. Poza tym T+ poruszając się po tych samych torach co pozostałe tramwaje, nie przefrunie nad nimi, gdy będzie chiał je wyprzedzić... Pozdrawiam Czytelnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk Re: Mój list do redakcji - nowoczesne rozwiązania IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 12.09.09, 16:57 Ja też się zastanawiam, jak ma przebiegać ten Tramwaj Plus, zakładając jego bezkolizyjny charakter: od Świeradowskiej do Armii Krajowej i stop światła. Hubska - Sucha - trzeba zredukować po jednym pasie samochodów, bo jest wspólny z towrami A teraz fragment z Gazety Wroclawskiej: "Dalej, wozy Tramwaju Plus będą skręcać w ul. Stawową, a z niej w Piłsudskiego. Torowiska na tych dwóch ulicach będą modernizowane. Sporym kłopotem na tej linii Tramwaju Plus może się okazać odcinek Podwala między pl. Orląt Lwowskich a pl. Jana Pawła II. W tym miejscu nie ma wydzielonego torowiska i tramwaje stoją w korkach razem z autami. Wciąż nie wiadomo, czy na tym odcinku w korkach nie utkną też Tramwaje Plus. Urzędnicy przypominają, że powinny wszędzie mieć wydzielone torowiska. Zdają sobie jednak sprawę, że mogą się zdarzyć odcinki, szczególnie w centrum, gdzie wydzielenie torowiska będzie problematyczne lub wręcz niemożliwe" I to ma być szybki Tramwaj??? Stanie w korkach jak inne tramwaje. Więc po co?? Odpowiedz Link Zgłoś
matias_bebo Przykład Berlina 12.09.09, 17:06 Od paru lat nie mieszkam już we Wrocławiu, jednak na bieżąco jestem informowany przez rodzinę i znajomych o tym co się dzieje w mieście w kwestii komunikacji. Moim zdaniem nie dzieje się nic poza wymienieniem Ikarusów na Mercedesy/Volvo i niebieskich tramwajów ze Stomilu na łomoczące Skody. Od paru lat mówi się o konieczności zmian i udrożnieniach w komunikacji. Przygotowuje się program tramwaj plus, buduje się obwodnicę autostradową i dokańcza ob. śródmiejską. Wszystkie te projekty są jak najbardziej konieczne, jednak wymagają gigantycznych inwestycji. W całej dyskusji o możliwych usprawnieniach brakuje słowa o wykorzystaniu istniejącej infrastruktury kolejowej i rozwoju infrastruktury rowerowej. Za przykład niech posłuży Berlin, w którym mieszkałem przez ponad rok. W Berlinie istnieje jednej z najlepszych systemów komunikacji zbiorowej na świecie. Istnieje wiele linii metra, kolejki naziemnej, tramwajowych i autobusowych. Dodatkowo istnieje system wydzielonych ścieżek rowerowych przy 95% większych ulic. Oczywistym jest, że Wrocław pod względem budżetu i liczby mieszkańców nie może się równać ze stolicą Niemiec, jednak warto wykorzystać to co w Berlinie bardzo się sprawdza. 1) Jak już wspomniałem, system łączący metro i kolejkę miejską świetnie tam funkcjonuje. Tzw. S-Bahny jeżdżą po tych samych nasypach co pociągi DB. Czemu we Wrocławiu nie miałoby coś podobnego funkcjonować. Oczywiście istnieje problem porozumienia z spółką PKP zajmującą się infrastrukturą, konieczność dobudowania peronów przy nasypach, nabycia odpowiedzniego taboru szynowego. Jednak potencjalne korzyści byłyby ogromne, bo podróż z Legnickiej na dworzec zajmowałaby 3-5 min. 2) Dzięki rozbudowanej infrastrukturze rowerowej w Berlinie, rowerem w pogodne dni dojeżdża do pracy 10-15% ludzi. Korzystają z tego środka transportu, bo mają wydzielone ścieżki i mają gdzie rower przypiąć. Wśród tej grupy są ludzie z różnych grup wiekowych, gdyż traktują to jako formę aktywności fizycznej. Jako, że Berlin jest miastem bardzo dużym, to średnie dystanse (centrum-obrzeża) wynoszą niejednokrotnie 10-15km! Wracając do możliwość wykorzystania tego pomysłu we Wrocławiu. To myślę, że należy przygotować kompleksową sieć ścieżek rowerowych i ją stopniowo budować. Poza tym postawienie 10-20 tys. stojaków na rowery to koszt marginalny w porównaniu z wydatkami na remonty dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: Przykład Berlina 12.09.09, 17:31 matias_bebo napisał: > W całej dyskusji o możliwych usprawnieniach brakuje słowa o > wykorzystaniu istniejącej infrastruktury kolejowej i rozwoju infrastruktury > rowerowej. Za przykład niech posłuży Berlin, w którym mieszkałem przez > ponad rok. > > W Berlinie istnieje jednej z najlepszych systemów komunikacji zbiorowej na > świecie. Istnieje wiele linii metra, kolejki naziemnej, tramwajowych i > autobusowych. Dodatkowo istnieje system wydzielonych ścieżek rowerowych przy > 95% większych ulic. Oczywistym jest, że Wrocław pod względem budżetu i liczby > mieszkańców nie może się równać ze stolicą Niemiec, jednak warto wykorzystać > to co w Berlinie bardzo się sprawdza. > > 1) Jak już wspomniałem, system łączący metro i kolejkę miejską świetnie tam > funkcjonuje. Tzw. S-Bahny jeżdżą po tych samych nasypach co pociągi DB. Czemu > we Wrocławiu nie miałoby coś podobnego funkcjonować. Oczywiście istnieje > problem porozumienia z spółką PKP zajmującą się infrastrukturą, konieczność > dobudowania peronów przy nasypach, nabycia odpowiedzniego taboru szynowego. Masz rację, nawet w Radzie miejskiej Wrocławia jest dyrektor PLK PKP Jerzy Dul, który zarządza tą infrastrukturą kolejową na Dolnym Śląsku i mógłby wpływać na projekty łączące komunikację miejską z kolejową infrastrukturą, jednak tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Re: Przykład Berlina IP: *.217.146.194.generacja.pl 12.09.09, 22:11 J.Dul jest dyrektorem PKP ale nie żadnej infrastruktury we Wrocławiu tylko Oddziału Inwestycji, nie zarządza w żaden sposób infrastrukturą,. proszę nie pisać bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: Przykład Berlina 12.09.09, 22:47 Gość portalu: Józef napisał(a): > J.Dul jest dyrektorem PKP ale nie żadnej infrastruktury we Wrocławiu tylko > Oddziału Inwestycji, nie zarządza w żaden sposób infrastrukturą,. proszę nie > pisać bzdur. pomyłka drogi Panie, bo jest także radnym miejskim, więc może umiejętnie połączyć te posady za które inkasuje pieniądze więc po co się pchał do rady miejskiej po kase?? wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/abaa10a2-5bea-4a2e-8001-1a87725a6153/Jerzy%20Dul%20za%202008%20rok.PDF każdy pomyśli, że będzie koordynowąc komunikację kolejową z tramwajową i autobusową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Przykład Berlina jest godny naśladowania IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 00:39 > Od paru lat nie mieszkam już we Wrocławiu, jednak na bieżąco jestem > informowany przez rodzinę i znajomych o tym co się dzieje w mieście w kwestii > komunikacji. Moim zdaniem nie dzieje się nic poza wymienieniem Ikarusów na > Mercedesy/Volvo i niebieskich tramwajów ze Stomilu na łomoczące Skody. To jestęs dobrze poinformowany > Od paru lat mówi się o konieczności zmian i udrożnieniach w komunikacji. > Przygotowuje się program tramwaj plus, buduje się obwodnicę autostradową i > dokańcza ob. śródmiejską. Wszystkie te projekty są jak najbardziej konieczne, > jednak wymagają gigantycznych inwestycji. I ja na razie kumulują na sobie korki Cóż tam gdzie są pięniażki jest i lobby. To tłumaczy dlaczego pakuje się roku 560 mln w drogi a oszczędza na MPK 6-7 milionów i żałuje dać 7-10 mln na ddr . > W całej dyskusji o możliwych usprawnieniach brakuje słowa o > wykorzystaniu istniejącej infrastruktury kolejowej i rozwoju infrastruktury > rowerowej. Ja tu najwięcej dyskutuję a przecież nic innego nie mówię. Nawet wiem gdzie przystanki na estakadzie postawić. Pierwszy to tuż przy parkingu na kolejowej i kładka z parkingu na peron. Co do ddr to od lat trąbię ze najważniejsze jest połączenie dr w system poprzez uzupełnienie kilkunastu km brakujących odcinków w tym szczególnie na ul.Świdnickiej.Nie może być tak jak dziś że całe południe Wrocławia który ma 150km ddr jest odcięte od centrum i innych dzielnic. www.zdium.wroc.pl/attachment/file/276/trasy_rowerowe_2009.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Przykład Berlina IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 01:02 > 1) Jak już wspomniałem, system łączący metro i kolejkę miejską świetnie tam > funkcjonuje. Tzw. S-Bahny jeżdżą po tych samych nasypach co pociągi DB. Czemu > we Wrocławiu nie miałoby coś podobnego funkcjonować. Bo republika kolesiów na tym nie zarobi. Bo u ans polityka decyduje w co kasę pakować. Przez 70lat po Niemcach nie remontowano dróg bo Niemcy je zbyt solidnie zrobili i teraz dopiero 40-tonowe ciężarówki je zniszczyły, > Oczywiście istnieje > problem porozumienia z spółką PKP zajmującą się infrastrukturą, To wiemy tylko ze wmawia nam się od lat ze to wina PKP. PKP patrzy swego nosa im nie zależy na rozwiązywaniu problemów miasta. Nasi prezydenci chcąc startować w wyborach szukają elektoratu u kierowców bo tych znacznie przybyło. konieczność > dobudowania peronów przy nasypach, nabycia odpowiedzniego taboru szynowego. > Jednak potencjalne korzyści byłyby ogromne, bo podróż z Legnickiej na dworzec > zajmowałaby 3-5 min. Szynobusy są kupione na linie regionalne, torowisko na estakadzie jest remontowane. Wszyscy chyba czekają aż miasto się zakorkuje. Wtedy będzie dopiero wola polityczna a i sami kierowcy zrozumieją ze coś trzeba robić. 2) Dzięki rozbudowanej infrastrukturze rowerowej w Berlinie, rowerem w pogodne > dni dojeżdża do pracy 10-15% ludzi. Korzystają z tego środka transportu, bo > mają wydzielone ścieżki i mają gdzie rower przypiąć. Wśród tej grupy są ludzie > z różnych grup wiekowych, gdyż traktują to jako formę aktywności fizycznej. > Jako, że Berlin jest miastem bardzo dużym, to średnie dystanse > (centrum-obrzeża) wynoszą niejednokrotnie 10-15km! To poczytaj sprawe sprzed kilku dni i porównanie do Belina www.rowerowy.wroclaw.pl/index_aktualnosci.php5?dzial=7&kat=13&art=916 > Wracając do możliwość wykorzystania tego pomysłu we Wrocławiu. To myślę, że > należy przygotować kompleksową sieć ścieżek rowerowych i ją stopniowo budować. > Poza tym postawienie 10-20 tys. stojaków na rowery to koszt marginalny w > porównaniu z wydatkami na remonty dróg. 22 września odbędzie się debata z prezydentem na temat komunikacji we Wrocławiu z akcentem na ddr. Prezydent już się trzęsie na myśl o pytaniach jakie usłyszy i próbuje się wyłgać. Panie prezydencie jak panu coś wypadnie to zrobimy następną debatę. Stojak na rowery przybywa z każdym dniem. Będzie ich prawie 1000 . U nas się nie buduje ddr. U nas się remontuje zwykle po kilkaset metrów drogi. Kierowcom to nie przeszkadza bo mają kilkaset metrów nowej drogi a jak się skończy to dalej jadą starą. Rowerzyści dostają kawałek ddr a tak naprawdę kawałek chodnika w kolorze czerwonym który z niczym nie jest połączony.Aby te ddr dociągnąć do następnej nie ma kasy bo ddr się tu nie buduje tylko przekłada chodniki jeśli kawałek drogi jest akurat w remoncie. Co za różnica czy cały chodnik będzie z szarej kostki czy tylko połowa. Koszt ten sam i robota ta sama. A rowerzyści się modlą aby za 70 lat wszystkie drogi były wyremontowane kawałek po kawałku co pozwoli połączyć ddr. Odpowiedz Link Zgłoś
aryst kontrolerzy!! zenada!! 12.09.09, 18:11 Kontrolerzy m.in. mieli odmienić wizerunek MPK, jednolite stroje, jakieś uniformy...i co? widzialem raz, jednego! w jakiejs badziewnej koszulce! Skandalem jest natomiast wybiorczość sprawdzanych pasazerów, nic dziwnego, ze zachęcająca do nie kasowania biletów. Osobiście bardzo często jestem kontrolowany na trasie z Jana Pawła, legnicką w stronę Pilczyc. Nie raz widziałem, jak "kanar" (niestety na pozytywne określenia nie zasługuja) sprawdził cały wagon, udająć, że nie widzi nasstoletnich dresiarzy??! nie wiem, moze warto ubierać sie w dres do pracy, kupic lancuch i na dluzsza mete pewnie bardziej oplaci sie niz miesieczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: kontrolerzy!! zenada!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 18:45 faktycznie, skandal ale czego oczekiwac po tym kraju ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: kontrolerzy!! zenada!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 18:57 najgorsze, ze u nas to standard, spoleczenstwo sie do tego przyzwyczailo sa takie kraje, gdzie tacy dresiarze natychmiast byliby skontrolowani a gdyby stawiali opor, to wezwano by posilki, ktore by ich skutecznie obezwladnily. A pasazerowie z tego wagonu mieliby co opowiadac przez najblizszy tydzien znajomym. U nas niestety na porzadku dziennym jest to, ze niektorzy sa poza prawem. Czy to kontrolerzy biletow, czy SM, czy nawet policja po prostu nierzado czasami boja sie interwencji i przymykaja oko na problemy. A potem czytam w broszurach dla turystow, ze Polska jest bezpiecznym krajem, bo.... nie grozi nam atak terrorystyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.as.kn.pl 12.09.09, 18:13 To prawda, że system sprzedaży biletów komunikacji zbiorowej we Wrocławiu to jakaś masakra. Trzeba sporo samozaparcia, by w tej sytuacji kupować bilety. Jako człowiek unikający konfliktów z prawem bilety kupuję, ale ileż mnie to kosztuje! Obecnie w Warszawie bywam rzadko, ale kilka lat temu praktycznie mieszkałem w tym mieście na stałe, do Wrocławia przyjeżdżając na weekendy. Tam mogłem w byle kiosku kupić kartę miejską, wygodnie ją potem doładować (lub kupić nową kartę), a cena biletów okresowych była o 1/3 niższa niż we Wrocławiu. Minęło kilka lat, a we Wrocławiu po staremu dostęp do biletów okresowych wymaga kilometrowych wędrówek między rzadko rozsianymi punktami sprzedaży. Karta miejska roi się tylko w durnym urzędniczych łepetynach, bo od lat zarząd miasta popisuje się nieudolnością w tej prostej i łatwej do rozwiązania sprawie. Kiedy wreszcie osoby, które ponoszą odpowiedzialność za żałosny stan wdrożenia karty miejskiej we Wrocławiu, poniosą odpowiedzialność za swoje zaniedbania? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd 12.09.09, 20:18 > Kiedy wreszcie osoby, które ponoszą odpowiedzialność za żałosny > stan wdrożenia karty miejskiej we Wrocławiu, poniosą > odpowiedzialność za swoje zaniedbania? Pawle, pytanie przecież jest tendencyjne. Od kiedy to koledzy i krewni sternikow ponoszą odpowiedzialność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.as.kn.pl 12.09.09, 20:27 Jest to, rzeczywiście, figura retoryczna. W rzeczywistości oczekuję nie tyle konsekwencji formalnych, bo o takie byłoby trudno, ale przede wszystkim zastanowienia się wyborców, na kogo głosują. Czy układ rządzący Wrocławiem faktycznie jest taki wspaniały, jak opowiada nam od lat kilku panów? Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd 12.09.09, 20:52 Gość portalu: Paweł Z. napisał(a): > Jest to, rzeczywiście, figura retoryczna. > W rzeczywistości oczekuję nie tyle konsekwencji formalnych, bo o > takie byłoby trudno, ale przede wszystkim zastanowienia się > wyborców, na kogo głosują. Czy układ rządzący Wrocławiem faktycznie > jest taki wspaniały, jak opowiada nam od lat kilku panów? dużo racji, oczekiwalem że Dutkiewicz z przybocznymi poda aię do dymisji po nieudanym EXPO 2006, ale on dalej brnie jak Kardynał na dożywotnim urzędzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Sternik zmienia wajchę! IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.09, 21:25 dużo racji, oczekiwalem że Dutkiewicz z przybocznymi poda aię do > dymisji po nieudanym EXPO 2006 Naprawdę tak myślałeś???? Sternik i jego drużyna jest wiecznie żywa jak wiadomo kto.....:))) Przecież ma nowy bezapelacyjny sukces: mistrzostwa kopaczy.....Niestety budowa POmnika Sternika nie wzbudza jeszcze należytego wyborczego entuzjazmu wśród ludu i konieczne stała się PRopagandowa zmiana wajchy, czyli osobiste zainteresowanie się trywialnymi PRoblemami mieszkańców jak komunikacja, oświata i inne małostkowe trywializmy, które jednak zbaczają nas ze świetlistej ścieżki Dynamizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: Sternik zmienia wajchę! 12.09.09, 21:37 tu się mylisz, bo EURO2012 "załatwiał" Listkiewicz dla kraju, a wybór Wrocławia jest z powodu bliższej odległości do Paryża w odniesieniu do Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 20:40 > 2. Bardzo czesto spotykam agresywnych i uwazajacych sie za swiete krowy > rowerzystow. Odniosę się tylko do tego fragmentu. Faktycznie, jako kierowca nie raz i nie dwa byłem zaskakiwany przez rowerzystę jadącego po chodniku, który nagle zjeżdżał na jezdnię, tuż przed maską mojego auta. Nagle postanowił "zostać pojazdem". Szkoda tylko, że zabrakło mu wyobraźni kiedy uznał, że jego wtargnięcie na jezdnię to mój problem... Rozumiem, że ciężko poruszać się po mieście na rowerze, ale skoro rowerzyści poruszają się w ruchu ulicznym, to powinni zdawać jakiś egzamin. No i jakieś OC by się przydało.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaq Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.finemedia.pl 12.09.09, 21:46 z tym OC to nie jest głupi pomysł. rowerzysta może spowodować obrażenia u pieszego albo jakieś szkody materialne. ale jak znam życie to nie ma szans na wdrożenie tego pomysłu w życie. tymczasem najbardziej mnie wkurza (zaraz po chamstwie kierowców aut) brak znajomości przepisów PRD u rowerzystów. kiedyś był krótki kurs, zdawało się egzamin na kartę rowerową i delikwent znał przynajmniej ogólne zasady poruszania się po drodze (pierwszeństwo przejazdu, włączanie się, oświetlenie roweru itp. podstawy). teraz często rowerzysta wymusza pierwszeństwo i niejednokrotnie jeszcze wygraża pięścią przekonany o swej racji (jeśli się w ogóle zorientuje że spowodował jakaś nietypowa sytuacja na drodze, bo często nie zdają sobie sprawy z tego jak niewiele brakowało do wypadku). to mnie wkurza jeśli chodzi o rowerzystów, ale podkreślić należy że kierowcom samochodów w chamstwie (i często debilizmie) mało kto jest w stanie dorównać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.09.09, 09:43 > tymczasem najbardziej mnie wkurza (zaraz po chamstwie kierowców > aut) brak znajomości przepisów PRD u rowerzystów. a naturalnie zdanie egzaminu na prawo jazdy i jego posiadanie, automatycznie powoduje, że kierowca nie przejeżdża na czerwonym świetle, nie zastawia skrzyżowań, nie wymusza pierwszeństwa na pieszych, rowerach czy samochodach, nie przekracza dozwolonej prędkości .... back to real life zaq! to nie matrix ... to wrocławska rzeczywistość, gdzie każdy każdego ma w dupie, a ilość niedouczonych debili w samochodach przekroczyła wartość krytyczną! samochód wreszcie stał się dobrem powszechnie dostępnym dla pospólstwa - ze wszystkimi tego faktu negatywami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaq Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: *.finemedia.pl 13.09.09, 22:38 ale mi chodziło trochę o coś innego - o to, że wiele niebezpiecznych zachowań rowerzystów wynika z nieznajomości przepisów (nawet najbardziej podstawowych), bo do jazdy rowerem po ulicy nie wymaga się żadnych uprawnień, a bałaganu można narobić sporego (zwłaszcza sobie można zrobić kuku). przykładowo: moja 90-letnia babcia ma prawo jechać sobie ulicą i nikt jej nic nie może zrobić. a o przepisach pojęcia nie ma żadnego (na szczęście przygodę z rowerem zakończyła 30 lat temu :-) kierowcy aut siłą rzeczy zdając egzamin łyknęli trochę wiedzy, więc ich zachowania wynikają najczęściej z chamstwa i debilizmu (choć nie zawsze) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: skąd tyle agresji? - to wpływ etyliny IP: 217.98.20.* 14.09.09, 08:41 Gość portalu: zaq napisał(a): > ale mi chodziło trochę o coś innego - o to, że wiele niebezpiecznych > zachowań rowerzystów wynika z nieznajomości przepisów (nawet > najbardziej podstawowych), po części tak - ale również po części z braku odpowiednio skonstruowanej infrastruktury (braku w ogóle albo mocno niedoskonałej) - tu koronny przykład brak ddr i przejazdów przez jezdnię tam gdzie one być powinny, albo wyjątkowo prosamochodowe cykle sygnalizacji na skrzyżowaniach powodujące nagminne przechodzenie na czerwonym świetle - mignięcie zielonego na przejściu na ledwie kilka sekund, a w razie niedobiegnięcia około 2-minutowe oczekiwanie na kolejny cykl jest wyjątkowo wqurqiające i demoralizujące. a przecież o tym, że na czerwonym się _nie_ _przechodzi_ dzieci uczą się już w przedszkolu - i żadnych kursów czy uprawnień na to nie potrzeba! druga rzecz to nieznajomość przepisów ... kierowców. bo nader często to co im się wydaje nieprzepisowym zachowaniem, wcale nieprzepisowym zachowaniem nie jest. choćby to słynne najbardziej przez kierowców opluwane omijanie stojących w korku samochodów. a nade wszystko - na polskich drogach chodzi i jeździ zwykłe bydło - bez ładu i składu, byle jak, byle gdzie, jak im się żywnie podoba - jakby się dopiero co z pastwiska urwali. na to żadne kursy nie pomogą. przeciętny użytkownik drogi ma przepisy bardzo głęboko w d... tu psychologów i socjologów potrzeba, nie policjantów, nie prawa jazdy czy karty rowerowej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Dutkiewicz ma w d. komunikację. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 20:52 > Nie buduje się, ponieważ większość pieniędzy pochłaniają remonty i > modernizacje już istniejących dróg Żeby jeszcze modernizowano z głową. Wydzielono torowisko na Krakowskiej? > Zatem miasto ma inwestować w drogi, bo ludzie uważają samochód za > fajny wynalazek:) Fajny w zestawieniu z KM. Niektórym wychodzi pewnie taniej, może szybciej, na pewno wygodniej. Dlatego kupują złoma za kilka tysięcy i jeżdżą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Niedługo odwrót od samochodów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 21:00 > Auta przyjedznych to problem zwiazany z nadmiernym korzystaniem z aut co > rozłożyło kolej. Mylisz skutek z przyczyną. To nie kolejarze protestowali przeciwko przesiadaniu się podróżnych do aut. To gminy i ludzie protestowali przeciwko likwidacji połączeń. Zapomniałeś? To kolej obcinała "nierentowne" połączenia a ludzie musieli jakoś dojeżdżać. Stąd boom na busiki. Ale Ty pewnie nie dojeżdżałeś... a ja owszem. > Ale przoste szykany mogą to zmienić. Zgoda. Piszę to jako kierowca: egzekwowanie opłat parkingowych, karanie za parkowanie w niedozwolonym miejscu, nękanie TIRów przez ITD, kontrole stanu technicznego pojazdów. Z drugiej strony - jakieś uprawnienia dla rowerzystów, w stylu karty rowerowej - korzystasz z drogi publicznej? To ucz się przepisów. No i jakieś bezpiecznie na rowerek, w stylu OC. Zgoda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Niedługo odwrót od samochodów IP: *.e-wro.net.pl 13.09.09, 17:04 > > Auta przyjedznych to problem zwiazany z nadmiernym korzystaniem z aut co > > rozłożyło kolej. > Mylisz skutek z przyczyną. To nie kolejarze protestowali przeciwko przesiadaniu > się podróżnych do aut. To gminy i ludzie protestowali przeciwko likwidacji > połączeń. Zapomniałeś? To kolej obcinała "nierentowne" połączenia a ludzie > musieli jakoś dojeżdżać. Stąd boom na busiki. Ale Ty pewnie nie dojeżdżałeś... > a > ja owszem. Bum na busiki to efekt stawiania busików na przystanku PKS na dziesięć minut przed autobusem i spuszczenie ceny o 1 zł. Ja piszę ze ludzie nie mieli wpływu na to czy kolej będzie jeździć czy nie. Kolej likwidowała nierentowne połączenia ale te miały być dotowane przez marszałka. Zatem to władza nie dogadała się z PKP i to władza a nie PKP skazały pewne rejony na utratę połączeń kolejowych. W lukę wskoczyli busiarze oraz ludzie zaczęli więcej autek stawiać. Czas działał na niekorzyść kolei bo ta nie robiła żadnych inwestycji i remontów. Spadek pasażerów nie wynikał z tego ze ludzie przestali się przemieszczać tylko ze ludzie chcieli mieć i auto i pociąg. Spowodowało to, że z wielu miasteczek zaczęły być trudności z wyjazdem po południu bo i PKS odczuwała spadek przewozów i optymalizowała liczbę kursów. Dotacja do przewozów regionalnych była stała ale wobec spadku przewozów trzeba było zmniejszać liczbę połączeń. Dopiero niedawno 6 gmin zrozumiało ze wiele osób nie będzie miało auta i że oni są więźniami złej KZ. Dlatego mimo kosztów uruchamia się 8 połączeń na zlikwidowanych liniach. Teraz zależy od ludzi czy będą korzystać np z pociągu do Trzebnicy który będzie jeździł co godzinę. Ktoś te błędne koło musi przerwać stosując nie tylko dopłaty ale i szykany oraz ułatwienia. Trudno wymyślić szykany dla przyjezdnych może parkingi P&R na pętlach spowodują ze kolejna przesiadka im się nie opłaci. Należy tak ustalić ceny w Kolejach Dolnośląskich aby cena dojazdu była niższa niż używanie auta. Tłumaczyłem KD jak się tworzyły że jeśli chcą wygrać z busiarzami to muszą mieć elastyczne cenniki czyli zniszczyć ich ich własna bronią która walczą z PKS. Jechałem kiedyś KD gdzie było kilku konduktorów w szynobusie i tylko 3 pasażerów. Przykładowo w pociągu jest więcej miejsca niż w PKS na przewóz roweru.Mimo to przewóz roweru w pociągu kosztował 4,5 a w PKS 0zł. Czyli jak jechały dwie osoby tam i z powrotem to do biletu PKP dopłacały prawie 20 zł co na krótkich trasach było nie do przyjęcia. Dodatkowo np do Dzierżoniowa pociągi jeździły okrężną trasą , co dodawało km i podnosiło cenę. Takie podstawowe błędy powodują zamieszanie i zawirowania na rynku. Dziś w dobie komputerów np naręcznego z którego konduktor w Kolejach Dolnośląskich drukuje bilet można ustalić promocyjne ceny na każdy odcinek trasy inne . Tak samo należy walczyć z autami. Był fajny pomysł na pociągi aglomeracyjne tzn jak ktoś jechał ze Strzelina to pociąg nie kończył trasy na Dworcu Głównym tylko jechał na Nadodrze czy do Żmigrodu itd. To pozwalało przyjezdnym zrezygnować z długotrwałej jazdy MPK. Będzie remontowana droga do Trzebnicy. Może korki na tej trasie zachęcą do korzystania z szynobusu. W każdym bądź razie bez problemu można "rozwalić" busiarzy na tej trasie jeśli ustali się cenniki takie jak oni mają. Busy wywalają ludzi an Nadodrzu aby nie stać w korkach do Głównego a szynobus moze to wykorzystać do walki o klienta bo jedzie szybko po estakadzie. Gdyby ktoś pomyślał i podwiesił kilka przystanków na estakadzie aby dało się wysiąść nie tylko na Mikołajowie to to byłby hit. Odpowiedz Link Zgłoś
krem23 odwrót od samochodów ale z pomysłem! 14.09.09, 00:50 Mieszkam w centrum i nie opłaca mi się posiadać samochodu, ale wobec powiększania się rodziny oraz kijowej komunikacji muszę nabyć jakiegoś złoma. Na alternatywę dla samochodu musi być moda. Łatwo powiedzieć (napisać) ale jak to zrobić?! Sprawa jest prosta: trza odwagi i zrobić coś konkretnego dla nie-samochodów. A co?! 1. tani system biletów (w tym komunikacyjnych); 2. ograniczyć ilość aut w centrum poprzez: drogie parkowanie, ograniczone parkowanie, 3. wydzielenie pasów tylko dla KM i dwóch kółek... 4. ...zwiększyć ilość tras oraz ilość tramwajów i autobusów; 5. parkingi przy pętlach oraz dworcach i stacjach aglomeracyjnych (a także miejscach kluczowych). 6. uruchomić kolej miejską, która byłaby też przedłużeniem aglomeracyjnej. 7. uruchomić luksusowe busy, które będą biznesmenów wozić szybko do centrum. 8. sprzedać lokale miejskie w centrum a za nie wybudować mieszkania na obrzeżach i podnieść opłaty za życie w centrum - bogaci dopilnują, aby w centrum było czysto, ładnie i do życia. 9. Połączyć Wielką Wyspę z ul. Armii Krajowej. 10. Wybudować (wyznaczyć ścieżki rowerowe a właściwie pozwolić na jazdę wszędzie a zakazy oznaczyć - mniej kosztowne). 11. Zwiększyć komfort jazdy taborem miejskim (klimatyzacja, bezpieczeństwo). Dopiero po takich działaniach można reklamować własną osobą (koniecznie każdą urzędniczą) KM, bo każdy, będzie musiał a zapewne chciał korzystać z takich przyjaznych możliwości komunikacyjnych. Powinna być taka wizja, bo obecnie to jest wolna amerykanka - zapowiedzi kończące się na spotkaniach albo w wywiadach. W 2015 dopiero byłaby możliwość spełnienia tych planów, bo jednak jest jeszcze kryzys, trwa budowa oraz remonty dróg kluczowych dla miasta oraz tranzytu. Trzeba jednak mieć taką spójną wizję - ta, która jest, nie spełni oczekiwanej nadziei, bo i gdzie indziej nie jest nowoczesną a tylko co najwyżej podstawową. Do 22 września jest jeszcze trochę czasu, więc czekamy na to albo jak zwykle wszystko będzie po staremu z kosmetyką co najwyżej. Nie ma godnych przeciwników dla Dutkiewicza niestety. A szkoda, bo kontrkandydat mógłby licytować się w dobrym z obecnym prezydentem. Aha! Wyprowadzam się z centrum, bo tutaj żyć sie nie da - zaniedbania infrastrukturalne, brak monitoringu bezpieczeństwa, za duży panoszący się ruch samochodowy, za głośno itp. itd. Pozdrowienia dla Ludzi z Ratusza oraz tych, którym leży na sercu dobro naszego miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Niedługo odwrót od samochodów bo ropa się kończy IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 13:09 > Zgoda. Piszę to jako kierowca: egzekwowanie opłat parkingowych, karanie za > parkowanie w niedozwolonym miejscu, nękanie TIRów przez ITD, Akurat za to to wiele osób bierze pieniądze. Wszystko to est regulowane przepisami i nie potrzeba tu reformatorów z dobrymi radami. Powinni się wszyscy wziąć do roboty bo wszystkie te tematy leżą o czym donosi prasa. Jest to tym dziwniejsze ze wiele spraw czeka na rozwiązanie i wymaga pieniędzy a powyższe są źródłem zarobku więc te służby powinny być zagonione do roboty. >kontrole stanu > technicznego pojazdów. > To akurat tez regulują przepisy i takie kotrole sa przeprowadzane okresowo. Nie demonizowałbym problemu a poniewaz system jest nieszczelny nalezy się skoncentrować nad kontrolą autobusów co się robi i z automatu i na życzenie np rodziców. > Z drugiej strony - jakieś uprawnienia dla rowerzystów, w stylu karty rowerowej > - > korzystasz z drogi publicznej? Uprawnienia takie jak karta wszak obowiązują. Nie można podchodzić do karty rowerowej jak i do prawa jazdy bo inaczej należałoby egzaminować z PoRD tez pieszych wszak wszyscy muszą znać te same przepisy i znaki. Wielu kierowców domaga się kart dla rowerzystów a wystarczy krótki test aby wykazać że większość kierowców nie zna przepisów mimo posiadania prawa jazdy. Który kierowca wie czym się różni droga dla pieszych od chodnika ? Ilu kierowców myśli że zakaz zatrzymywania dotyczy tylko jezdni ? Który kierowca wie ile metrów przed i ile metrów za przejściem czy przejazdem dla rowerzystów wolno się zatrzymywać ? Robiłęm testu z kierocami o staży od 5-25 lat i średnio na połowę pytań nie potrafili odpowiedzieć. Czy naprawde myślisz ze jak starzą pania zostanie przeegzaminowana z 3 pytań to ta karta rowerowa pomoze jej przez 10 lat w oprciu o wiedze zdobytą przy jej zdobywaniu lepiej jeździc ? A może uważasz ze rowerzysta w ieku 10-18 lat z większa wyobraźnią będzie jeździł jak bedzie miał karte ? Karta jest niepotrzebna aby na lekcjach w szkole te sprawy omawiać. Znasz jakaś szkołe ktora prowadzi zajecia w miasteczku ruchu drogowego na ul.Kamiennej ? Nie wierz ze papierek cokolwiek załatwi. We Wrocławiu jest 250 strażników i około 1000 policjantów. Znam wolontariusza ktory chodzi po szkołach i uczy dzieci jazdy rowerem. Znasz jakiegoś funkcjonariusza ktry to robi ? Podam ci linak na stronę policji to siu eprzekonasz że i tam głupoty sprzeczne z PoRD podają. Nikomu nie zależy bo żyjemy w Polsce a papierek niczego nie załtwi poza stłumieniem wyrzutów sumienia funcjonariuszy. > To ucz się przepisów. Ja mam się uczyć przepisów ? Zdziwiłbyś się, że do mnie zwracał się Straż Miejska po interpretacje pewnych przepisów. Sporo na ten temat rozmawiamy z policją. Zgłaszałem swoje propozycje do zmian PoRD sejmowej grupie do porządkowania przepisów . Jeszcze w tym roku będzie nowelizacja , która zacznie bardziej chronić rowerzystów na drodze. Dziś 10-latek jest zmuszony prawem do rezygnacji z jazdy rowerem po chodniku i nawet na drodze krajowej musi jechać miedzy TIR-ami na jezdni. Czy to normalne w cywilizowanym kraju ? Czy to nie obraża inteligencji tysięcy ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ? Są łamanie przepisy przez np wykonawców i zarządców dróg co się przekłada na liczbę wypadków. Słyszałeś aby kogoś skazano za spowodowanie zagrożenia i śmierć użytkowników dróg ? Ile się trzeba napisać aby choć cześć tych zagrożeń zlikwidować. >No i jakieś bezpiecznie na > rowerek, w stylu OC. Następny mit. Zrozum ze gdyby zlikwidować ubezpieczenia OC dla kierowców to spadła by liczba wypadków. Kierowcy przestali się bać odpowiedzialności i strat materialnych. Podobnie powinno się montować urządzenia w autach blokujące poduszki powietrzne przy jeździe w mieście. Przeciwnicy rowerów domagają się wprowadzenia ubezpieczeń OC bo wiedza, że to spowodowałoby kilkukrotny spadek liczby rowerzystów. > Zgoda? > Zgoda ale akcenty są gdzie indziej. Każdy nowy samochód to prawie na 100% auto które nie ma gdzie parkować zatem parkować "musi" na trawniku lub w miejscy niebezpiecznym. Ilość takich wykroczeń powoduje w nowym kierowcy poczucie bezkarności i nawet tam gdzie mógłby zaparkować legalnie tylko musieliby cofnąć auto 50-100 cm tego nie robią bo p co skora z prawa i z lewa wszyscy parkują nielegalnie. Zatem zasada jest prosta .Do wypadku trzeba dwojga. Prawo dostają dojrzali ludzie wiec ten z drugiej strony może być mniej odpowiedzialny zatem pozwala się dziecku od 10 lat korzystać z dróg. Wtłacza mu się mini wiedzę przed egzaminem na kartę rowerową. Niestety w szkołach bardzo rzadko te egzaminy się robi. Można zacząć wymagać od babć 70 letnich i od dzieci lepszej znajomosci PoRD a odpuścić kierowcom. Pytanie czy to ma sens skoro rowerzysta z kartą i bez ma taki sam instynkt samozachowawczy i z pewnością nie che wjechać pod koła. Uważam ze wręcz odwrotnie znajomość przepisów przez rowerzystów jest powodem wielu wypadków. Ostatnio była czarna seria potrąceń rowerzystów na jezdni w tym nawet śmiertelnych. Wielu kierowców policja szuka bo uciekli z miejsca wypadku. Gdyby rowerzyści jechali chodnikiem zamiast myśleć, że znajomość PoRD uchroni ich od wypadku tu uratowaliby zdrowie lub życie. Wobec ogromnego wzrostu iloci auta tylko separacja ruchu czyli budowanie ddr może uchronić od wypadków. Kiedyś wzrost ilości aut wymusił budowanie chodników i nikt nie postulował aby uczyć pieszych prawa, ubezpieczania ich , zakładania kasków itd. Dziś jazda rowerem po jezdni jest niemożliwa, mówi ci to osoba , która jeździ rowerem od dziecka a pojazdami mechanicznymi jeździłem już w wieku 9 lat poza drogami publicznymi. W mieście zdarzało mi się zatrzymywać przy trupach rowerzystów i analizować co było przyczyną wypadku.Aby nie przeciagać wątku powiem że ostatnio wzrost ilości aut ma decydujące znaczenie co do ilości wypadkó. Nie umiejetnosci kieroców tylko pogorszone warunki obsrerwacji. PRzykałdowo pieszych na przejsciach jest potrąconych aż 11% z powodu wyjścia zza auta nielegalnie parkujacego przy przejsciu. To zaledwie o 1 % mniej niż pieszych potrąconych przy przechodzeniu w miejscu niedozwolonym. Polecam statystyki policyjne na ich stronie. Inna czarna liczba to to ze większość wypadków z rowerzystami jest z winy kierowców mimo ze to oni są szkoleni a nie rowerzyści. Tyle jest warty papierek o nazwie "prawo jazdy" wiec nie licz ze karta rowerowa cokolwiek zmieni. Takie samo zdanie jak ja ma ustawodawca który zwolnił osoby dorosłe z posiadania karty rowerowej. Kilka dni temu Gazeta Wyborcza dodała do wydania Kodeks Drogowy. Ciekawe ilu kierowców sobie go zostawiło. Najpierw zmuśmy hipermarkety aby sprzedawane rowery były wyposażane w dzwonki i oświetlenie. Chyba to łamanie prawa aby sprzedawać coś co łamie przepisy odnośnie obowiązkowego wyposażenia ? Zatem wiadomo gdzie uderzać aby poprawiać bezpieczeństwo .A dlaczego tego się nie robi ? Bo czy się stoi czy się leży... Potem się wymyśla kaski, kamizelki odblaskowe itp A we Wrocławiu na ścieżkach rowerowych w słoneczny dzień parkuje do tysiąca aut. Wiele już się udało usunąć i wyedukować dzięki współpracy z policją ale ciągle nowi kierowcy "dostają " prawko jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwwwwwwitch Re: Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 22:00 2. W ciagu dnia najwiekszy ruch generuja mieszkancy podwroclawskich wsi, > ktorzy dojezdzaja do pracy i do urzedow. Ich i tak nie przekonacie do > korzystania z KM czy rowerow. Może i jest szansa na przekonanie ludzi, by korzystali z komunikacji miescej pod warunkiem, że miasto weźmie się też za D.L.A., które ma kursy do podwrocławskich wsi. Jeden czy dwa kursy na godzine to stanowczo za mało, by ludzi przekonać, aby zaczeli jedzić autobusami z/do Wrocławia. To że poprawi się kursowanie MPK niewiele zmieni, jeśli inne społki transportu publicznego nie będą na podobnym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
tepisarek Wrocławska komunikacja: zmienić kierunek jazdy 13.09.09, 09:32 Zdaje się, że obecna ekipa rządząca Wrocławiem, po latach siedzenia 'na górze' i jeżdżenia wyłącznie samochodami, już straciła poczucie rzeczywistości. Szkoda, bo przez parę lat była dobra. Ale teraz... Jak można wydać 20 milionów na bajerancką fontannę (i chyba drugie tyle na inne fontanny) a potem z trudem szukać 15 milionów na komunikację? Czas wybrać nowych gospodarzy - tylko z czego, skoro wokół same rysie czarnieckie i inne cwane gapy? Odpowiedz Link Zgłoś