Dodaj do ulubionych

Czy Wroclaw tez bedzie mial kiedys metro?

21.09.09, 22:46
Krakow ruszy prawdopodobnie wkrotce z budowa metra:
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,7029984,Kopiemy_metro__jesli_bedzie_za_co_.html
miasta.gazeta.pl/krakow/1,42699,7053504,Metro_w_Krakowie__Pierwsze_tunele_beda_rewolucja.htmlhttp://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,7053524,Krakow_wciaz_marzy_o_metrze.html
Dlaczego Wroclaw mialby nie miec metra skoro bedzie je mial Krakow?...
Obserwuj wątek
    • sothink Re: Czy Wroclaw tez bedzie mial kiedys metro? 21.09.09, 23:22
      nie ma szans, ani Wrocław, ani Kraków. To są za biedne i za małe miasta na
      metro. Nawet Warszawa nie ma pieniędzy na rozwój swojego metra.
      • map4 Re: Czy Wroclaw tez bedzie mial kiedys metro? 22.09.09, 10:12
        sothink napisał:

        > nie ma szans, ani Wrocław, ani Kraków. To są za biedne i za małe miasta na
        > metro. Nawet Warszawa nie ma pieniędzy na rozwój swojego metra.

        Warszawa akurat ma, tyle, że nie musi wydawać swoich, bo podpięła się pod budżet
        centralny.

        Bardzo podoba mi się strategia stopniowej budowy linii metra w Krakowie: małymi
        kroczkami do przodu, na gotowych odcinkach puszczając na razie tramwaje. Tak się
        kraje, jak materii staje.

        A we Wrocławiu nie będzie ani metra, ani kolei aglomeracyjnej. Bo Wrocław będzie
        miał stadion i fontannę, czyli o wiele według wrocławian ważniejsze wyznaczniki
        aglomeracyjności niż jakieś tam metro.
        • Gość: Emeryt Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:32
          Wrocław będzie miał metro. Oficjalne oddanie do użytku przewidziane jest na
          otwarcie dużego EXPO we Wrocławiu.
          • tenshii Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu 22.09.09, 12:04
            Ja gdzieś kiedyś słyszałam, że Wrocław nie może mieć metra ze względu na to, że wszędzie u nas przepływa rzeka, że nie mają szans na prztrwanie tunele podziemne bla bla bla...
            Rozumiem że to jakiś szajsowaty argument?
            Nie wiem, nie znam się ;)
            • map4 Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu 22.09.09, 16:53
              tenshii napisała:

              > Ja gdzieś kiedyś słyszałam, że Wrocław nie może mieć metra ze względu na to, że
              > wszędzie u nas przepływa rzeka, że nie mają szans na prztrwanie tunele podziem
              > ne bla bla bla...
              > Rozumiem że to jakiś szajsowaty argument?

              W Monachium tunele metra i s-bahnu przechodzą pod miejscową rzeką, Izerą. W
              Hamburgu właśnie kopany jest tunel pod kanałem pełnomorskiego portu (maks.
              zanurzenie statków, które Hamburg może przyjąć to bodajże 18,5 metra), a w Nowym
              Jorku metro przechodzi pod zatokami oceanu co najmniej z dziesięć razy. W
              Hamburgu pierwszą linię metra, która przechodziła pod kanałami oddano do użytku
              już w 1910 roku, czyli prawie sto lat temu.

              Wrocławiowi metro nie jest potrzebne, ponieważ wrocławianie wybierając
              Dutkiewicza postawili na budowę stadionu i fontanny a nie na komunikację
              miejską. Wrocławianie nie chcą ani kolejki aglomeracyjnej, ani metra.
              Wrocławianie pragną Dody w rynku. Tak twierdzi 85% wrocławian, którzy wzięli
              udział w ostatnich wyborach samorządowych. To nie jest kwestia techniki, a
              jedynie polityki oraz prawidłowego rozpoznawania potrzeb i ustawiania do nich
              priorytetów rozwoju Wrocławia.
              • radeberger Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu 23.09.09, 13:19
                tak sie zastanawialem, czy przypomnisz mieszkancom miasta sukcesu jak to robia
                nieudacznicy ;-)
              • Gość: pit Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu IP: 62.87.128.* 23.09.09, 14:04
                Nie porównuj tych miast to Wrocławia, ponieważ sytuacja geograficzna
                naszego miasta jest zgoła odmienna. Wrocław jest ogólnie jedną wielką
                wyspą, która jest z każdej strony obłożoną wodą, a tym samym poziom
                wód gruntowych jest wyższy niż w jakimkolwiek mieścię (prócz
                wenecji).

                Oczywiście że można budować metro poniżej wody, ale koszt inwestycji
                byłby nie do zaakceptowania dla jakiegokolwiek miasta europejskiego.

                Czy szanowni forumowicze prócz utyskiwań na prezydenta potrafią coś
                napisać ?
                • map4 Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu 23.09.09, 16:28
                  Gość portalu: pit napisał(a):

                  > Nie porównuj tych miast to Wrocławia, ponieważ sytuacja geograficzna
                  > naszego miasta jest zgoła odmienna.

                  Rzuć okiem na mapę - w porównaniu do Hamburga czy Nowego Jorku hydrologicznie
                  Wrocław jest pustynią.
                  • Gość: z Hamburga Hamburg to zly przyklad IP: *.adsl.hansenet.de 10.10.09, 17:33
                    Twoje porownanie z Hamburgiem jest bledne. Wlasciwy Hamburg znajduje sie na skarpie nadrzecznej. Metro (wlasciwie Hochbahn) zostalo poprowadzone jako kolej napowietrzna badz plytka (linia U3). Dopiero zbudowana na przelomie lat 60 i 70 lacznica srodmiejska (linia U2) ma parametry metra glebokiego, podobnie z linia S-bahnu pod Alstera Wewnetrzna. Glebokosc toru wodnego nie ma nic do rzeczy poniewaz metro nie zostalo pod nim poprowadzone (jedynie stary tunel dla pieszych pod Laba - na St. Pauli i nowy tunel autostradowy na zachod od Altony). Szybkie kolej przekraczaja Labe po wydzielonym moscie i trasie na Harburg. Cale metro hamburskie do glownie metro plytkie (U1 kierunek Wandsbek Gartenstadt, U2 od Schlumpu na polnoc i od Berliner Tor podobnie jak U3 najstarsza linia ekstremalnie plytka w centrum Hamburga i realizowana w wykopie (czesciowo zasypanym) w kierunku na Billstedt). Siec wodna Hamburga szczegolnie na wschodzie i polnocy sklada sie z wielu ale za to niewielkich rzeczek i kanalikow, na zachodzie nie ma prawie zadnych wod. Wlasciwa siec wodna i podmokla zaczyna sie na poludniu po drugiej stronie Laby z licznymi kanalamami pelnomorskimi i obszarami portu wewnetrznego. Jedyna linia naprawde gleboka jest Srodmiejski odcinek U2 poprowadzony po Srodmiesciem od Dworca Glownego do Messehallen (Hal Wystawych) i tylko tak gleboko ze wzgledu na koniecznosc ominiecia strefy fundamentow tej wysokiej wiezy w Hamburgu kolo Hal Wystawowych. Obecnie realizowany odcinek jest cholernie-cholernie drogi lecz tylko dlatego ze "z widzimisie" obecnego burmistrza zachcialo sie budowac odgalezienie metra dla przeksztalcanego w dzielnice "kasiastych yuppies" obszaru dawnych Spichrzow portowych, jednak i tu tunel przekroczy tylko boczny tunel Laby po ktorym plywaja tylko barki plaskodenne. Wlasciwa trudnoscia powodujaca taka eksplozje kosztow dla tego trzy stacyjnego odcinka jest jednak budowa na obszarze historycznej zabudowy pierwszego grodu hamburskiego na tzw. palach (podobnie jak Grodzisko, Stare i Glowne Miasto w Gdansku). Wiec jezeli juz podajesz przyklady to podawaj prosze te prawdziwe tzn. te z Nowego Jorku lub Londynu.

                    PS. Pisze to z perspektywy osoby ktora codziennie wielkokrotnie korzysta z sieci szybkich kolei w Hamburgu.

                    Z Hamburga
                    • map4 Re: Hamburg to zly przyklad 11.10.09, 09:45
                      Gość portalu: z Hamburga napisał(a):

                      > Twoje porownanie z Hamburgiem jest bledne.

                      Z takimi argumentami nie da się dyskutwać, pozostaje je tylko przyjąć. Jedno
                      pytanie: czy Wrocław przypadkiem nie ma tego samego problemu z poziomem wód
                      gruntowych, jaki ma Hamburg ?
                • radeberger Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu 24.09.09, 13:19
                  de.wikipedia.org/wiki/Hamburg
                  w roku 2008/2009 Hamburg posiada ponad 2500 mostow lub kladek, metro posiada!

                  jak naliczysz mi 500 we Wroclawiu - stawiam ci piwo
            • Gość: ghostdog Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 22:40
              wrocław będzie miał metro, ale naziemne słyszałeś kiedyś o tak
              zwanym tramwaj plus.Te tramwaje będą zatrzymywały sie tylko na
              chwile, żeby ludzi zabrać.
              • map4 Re: To nieprawda, proszę nie siać defetyzmu 23.09.09, 12:41
                Gość portalu: ghostdog napisał(a):

                > wrocław będzie miał metro, ale naziemne słyszałeś kiedyś o tak
                > zwanym tramwaj plus.Te tramwaje będą zatrzymywały sie tylko na
                > chwile, żeby ludzi zabrać.

                Metro jest bezkolizyjnym systemem komunikacji. Tramwaj plus będzie korzystał z
                kolizyjnych skrzyżowań (innych dynamizm budować nie potrafi). Tramwaj plus
                będzie korzystał z normalnych torowisk tramwajowych, więc będzie się wlókł za
                normalnymi składami oraz będzie czekał tak samo, jak cała reszta jeśli jakiś
                skład się zepsuje. Tramwaj plus tym więc różnić się będzie od metra, czym
                krzesło od krzesła elektrycznego, bądź też demokracja od demokracji ludowej.
      • Gość: Schwarzgeld Re: Czy Wroclaw tez bedzie mial kiedys metro? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 16:58
        ...tak pół metra METRA!
    • Gość: josip Znowu? My mamy metro! IP: *.217.146.194.generacja.pl 22.09.09, 23:04
      Przecież we Wrocławiu jest metro! Ostatnio jadąc linia beżową (Nowy Dwór) poczęstowano mnie drinkami z palemkami. Świetna sprawa!:)

      Gdyby ktoś nie wierzył w istnienie metra, oto mapki:
      img483.imageshack.us/img483/7985/metrowroc2yr5.gif - to linia na 1 poziomie
      Jest jezcze 2 poziom, ale nie moge dokopać sie do mapki (taka pajęczynowa, z centrum przy domu Zdroja)
      A 3 poziom opanowany jest przez Werwolf. Lepiej unikać.
      • Gość: Johan Re: Znowu? My mamy metro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 00:28
        Swoja droga-plan kiepskawy i przystanki tak z 2 razy za czesto;)

        Metro we wroclawiu mozna wybudowac bez zadnych problemow-chociazby taki
        sztokholm ma,a miasto jest porozkladane na wyspach.Zero problemu-tylko kwestia
        pieniedzy.No i nie stolyca...
        • Gość: Uhn Tysiac razy walkowano ten temat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.09.09, 18:27
          i ciagle jeszcze sa tacy ktorzy wierza ze jakies metro
          powstanie.Znalazlem tylko jedna wypowiedz z sensem o polozeniu
          Wroclawia.Reszta to medrkowanie pacanow ktorzy dostali za zadanie
          domowe od swojego druha wypisywanie bzdetow na tym forum i przy
          okazji dokladanie urzedujacemu prezydentowi Wroclawia.Powiedzialbym
          ze to juz paranoja niektorych ale pamietam tez ze w ten sposob
          kiedys biuro propagandowe PO kazalo swoim wiernym miernym pisywac na
          internetowych forach peany dziekczynno-pochwalne na czesc POwskich
          tuzow i dopier*alac calej reszcie.No coz taka partia jaki
          elektorat ;-))).Co do uwag niektorych ze metro jest i w Sztokholmie
          i NYC i Hamburgu i tam woda im nie przeszkadza a we Wroclawiu to
          tylko zla wola Dutkiewicza blokuje jego swietlany rozwoj ( OMG ) :-
          ))) to pragne zauwazyc ze podstawowa sprawa sa warunki hydrologiczne
          pod ziemia.NYC a szczegolnie Manhattan leza na granicie.Sztokholm
          podejrzewam tez.Wiec wiercenie tuneli jest tam o wiele bardziej
          przewidywalne niz kopanie w kurzawce.Prosze poczekac co sie bedzie
          dzialo jezeli miasto zabierze sie za budowe parkingow pod fosa.Mam
          nadzieje ze im to wyjdzie ale poczekajmy.I chyba najwazniejsza
          sprawa to finansowanie tego projektu.Wybudowac mozna wszystko .Nawet
          metro w Wenecji.Tylko za ile?
          • Gość: Piotrek Oczywiście, że nie będzie METRA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:03
            Tylko szaleni fantaści i niepoprawni optymiści sądzą inaczej.
          • hummer Re: Tysiac razy walkowano ten temat 24.09.09, 13:36
            Gość portalu: Uhn napisał(a):

            > Co do uwag niektorych ze metro jest i w Sztokholmie
            > i NYC i Hamburgu i tam woda im nie przeszkadza a we Wroclawiu to
            > tylko zla wola Dutkiewicza blokuje jego swietlany rozwoj ( OMG ) :-
            > ))) to pragne zauwazyc ze podstawowa sprawa sa warunki hydrologiczne
            > pod ziemia.

            Ale parking na tysiące pojazdów pod fosą to jakoś Dutkiewicz łyknął bez zmrużenia oka :) Pod Fosą nie ma przecież wody :) A może mnie wybiorą na III kadencję i znowu 4 lata laby? :)
            • Gość: Prześmiewca Re: Tysiac razy walkowano ten temat IP: 87.205.144.* 24.09.09, 22:35
              Ja tam zawsze kalkuluję w skali europejskiej.Skoro metro posiadają takie miasta
              jak Mińsk ,Praga Reggio Calabria,Budapeszt,Mediolan,Kijów itd dlaczego nie ma
              posiadać Wrocław.Rzecz w tym czy są w Wrocławiu osoby zdolne zainicjować i
              przedstawić swój pomysł na ekonomiczną realizację tej inwestycji a co za tym
              idzie, znalezienie firmy z doświadczeniem w tej branży która uzna że może to
              wykonać za pieniądze które wyłoży Wrocław.
          • arek103 I z jakim skutkiem? 27.09.09, 01:26

            > Tysiac razy walkowano ten temat

            I z jakim skutkiem? W Krakowie tez walkowano - i metro bedzie!!!
            • Gość: jogers Metro/SKM - ale nie wszędzie IP: *.mel.ar.wroc.pl 05.10.09, 16:29
              W sumie to cieszę się, że znów trwa dyskusja o szybkiej komunikacji
              szynowej we Wrocławiu. Rzecz w tym, że przeważnie trudno zrealizować
              taką inwestycję małym kosztem. Czasem jest to możliwe gdy jest
              możliwość poprowadzenia trasy nie w tunelu lecz na estakadach
              (taniej) albo gdy mozna skorzystać z istniejącej już infrastruktury.
              Z jednej strony w przypadku Wrocławia bez inwestycji po prostu się
              nie obejdzie. Mówię tu przede wszystkim o podciągnięciu linii
              bezpośredno do centrum - zdecydowanie w tunelu - to chyba oczywisty
              fakt. Z drugiej strony trudna układ miasta powinien determinować
              władze miejskie do takich inwestycji!!! Właśnie realizacja
              podziemnej szybkiej komunikacji szynowej usprawni podróżowanie po
              obszarze otoczonym i poprzecinanym rzekami, nasypami kolejowymi,
              portami itp. Kolejna sprawa: myślę, że skm/metro można by wprowadzić
              do tych dzielnic, gdzie w tej chwili nie ma komunikacji szynowej:
              Psie Pole, Nowy Dwór, Leśnica, Maślice, Pracze. Korytarz
              komunikacyjny łączący Pracze, Maślice, Nowy Dwór, Dw. Świebodzki,
              Rynek, Dw. Nadodrze, Sołtysowice i Psie Pole jest długi, ok. 20 km i
              taką trasę warto by połączyć szybkim transportem szynowym.
              Oczywiście odcinek od Nadodrza do Świebodzkiego w tunelu - tunel
              umożliwi dotarcie lini do centrum, umożliwi też przesiadkę na linie
              tramwajowe, jeżdzące w innych kierunkach. Uważam też, że można by
              zrezygnować z budowy lini tramwajowej na Nowy Dwór gdyby powstał
              tunel pod tym osiedlem z przynajmniej jedną stacją (ND krzyżówka) w
              początkowej fazie. W dlaszym etapie tunel powinien się rozgałęziać
              na zachód (lotnisko/Leśnica) na którym powstałaby jeszcze jedna
              stacja w tunelu np. przy Rogowskiej i na północny zachód z jedną
              podziemną stacją np: przy ul. Bystrzyckiej (nieużytki między linią
              kolejową i ulicą a budynkami osiedla Kosmonautów. Dalej linia
              wychodziłaby na powierzchnię i włączałaby się w torowisko pkp w
              kierunku Pracz. W przypadku tunelu pod centrum miasta powstałoby
              kilka stacji, np.: Dw. Świebodzki, dalej pod fosą i Śwodnicka/PDT,
              pl. Dominikański, Pomorska/Dubois oraz Nadodrze. W rejonie
              Rychtalskiej tunel mógłby wychodzić na powierzchnię i linia
              włączając się w rejonie stacji Sołtysowice w sieć pkp docierałaby do
              Psiegpo Pola. Tym samym zrezygnowalibyśmy z budowy lini trAMWAJOWYCH
              do tych dzielnic - nie byłyby już potrzebne. Podsumowując: tam gdzie
              są już trmwaje - niech będą, tam gdzie ich nie ma a obszary będą się
              rozwijały i korytarze komunikacyjnę będą długie (ok. 15, 20 km)
              spróbujmy zrealizować inwestycję w postaci transportu szynowego
              klasy skm/metro kolejowe. Pzdrawiam!
              • map4 Re: Metro/SKM - ale nie wszędzie 07.10.09, 09:41
                Gość portalu: jogers napisał(a):

                > W sumie to cieszę się, że znów trwa dyskusja o szybkiej komunikacji
                > szynowej we Wrocławiu. Rzecz w tym, że przeważnie trudno zrealizować
                > taką inwestycję małym kosztem.

                I tu się mylisz. Wrocław ma gotowa infrastrukturę kolejowa. Co prawda od wojny
                jej nie remontowano, więc znajduje się ona w opłakanym stanie, ale wiadukty,
                stacje, nasypy i tory leża sobie od 1945 roku i czekaja, aż ktoś ich zacznie używać.

                Dwadzieścia ostatnich lat, czyli według co poniektórych okres dla żartu chyba
                nazwany "okresem dynamicznego rozwoju Wrocławia" jest okresem, w którym
                świadomie dopuszczono do dewastacji i degradacji wrocławskiej infrastruktury
                kolejowej. Co gorsza, miasto samo sobie strzeliło w stopę, zezwalajac
                Czarneckiemu na wybudowanie przy ulicy Powstańców Ślaskich biurowca, który
                zablokował dobudowanie czwartego toru na estakadzie kolejowej dla potrzeb SKM.
                Dwa tory dla SKM i dwa tory dla reszty pociagów w zupełności by wystarczyły.
                Niemcy zostawiajac miejsce za peronem piatym dworca głównego przewidzieli bowiem
                rozwój SKM we Wrocławiu. Nie przewidzieli jedynie, że wojnę przegraja.

                Za komuny z Leśnicy do Świebodzkiego podróż pociagiem trwała 15 minut. Dziś ta
                sama podróż trwa godzinę, samochodem. Pociagi bowiem zlikwidowano.
                • truten.zenobi strzał w stopę... bo to pierwszy raz? 08.10.09, 08:51
                  > Co gorsza, miasto samo sobie strzeliło w stopę, zezwalajac

                  jeśli się przyjżysz "rozwojowi" Wrocławia po 2ws to zauważysz że
                  wielokrotnie pozwalano na inwestycje które albo niszczyły jakąś
                  infrastrukturę albo blokowały mozliwy, zaplanowany przez niemaca
                  jeszcze, rozwój...

                  budowanie na terenach zalewowych to dość bolesny przykład ignorancji
                  naszych urzedników...
                  wszak most milenijny mógłby stanoąć 100m dalej i miałby wtedy około
                  100m gdyby nie zabudowano terenów po drugiej stronie odry...
                  a tak biegnie po skosie w najszerszym mozliwym miejscu...
                  ....

                  ale co tam stac nas...
                  • truten.zenobi a sprawa zoo i stadionu ślęzy? n/t 08.10.09, 08:53
                    "znów zabijają w nas młodość
                    znów zabierają nam wolność..."
              • map4 Re: Metro/SKM - ale nie wszędzie 07.10.09, 11:01
                Gość portalu: jogers napisał(a):

                > spróbujmy zrealizować inwestycję w postaci transportu szynowego
                > klasy skm/metro kolejowe. Pzdrawiam!

                Najpierw trzeba pogonić z urzędu aktualnego burmistrza.
                Druga linia metra w Warszawie kosztować ma 4 miliardy złotych.

                Wrocław zaś zamierza wydać 1,2 mld na t+, miliard na stadion, 200 mln na remont
                olimpijskiego i następne 200 mln na salę koncertowa.

                Skasowanie tych inwestycji zwolniło by 2,5 miliarda złotych, które wsparte
                dotacja z Brukseli wystarczyłyby do wybudowania średnicowego tunelu kolejowego
                dla SKM od Świebodzkiego do Psiego Pola łacznie ze stacjami.

                Ale, ale, nie od razu Rzym zbudowano. Zaczać można byłoby małymi krokami:
                wprowadzeniem do komunikacji aglomeracyjej stref i biletów czasowych,
                zaprzestaniem karania ludzi za przesiadanie się i stopniowym rozkręcaniem
                połaczeń wraz z wykupieniem dworców przez miasto i ich stopniowa moderniacja.
                Już dziś można byłoby tanim kosztem odpalić połaczenia Środa
                Śl-Leśnica-Świebodzki czy też Oleśnica-Psie Pole-dw. Główny.
                • czechofil Re: Metro/SKM - ale nie wszędzie 07.10.09, 11:51

                  > Już dziś można byłoby tanim kosztem odpalić połaczenia Środa
                  > Śl-Leśnica-Świebodzki czy też Oleśnica-Psie Pole-dw. Główny.

                  Zapomniałeś dodać, że we Wrocławiu jest sporo torów, po których
                  jeżdżą tylko pociągi towarowe. Tak więc już dziś można byłoby
                  spokojnie uruchomić połączenia między Leśnicą, a Psim Polem z
                  ominięciem Dworca Głównego. Sądzę również, że całkiem spory ruch
                  pasażerski wygenerowałoby połączenie Brochowa przez Gaj, Krzyki,
                  Borek, Grabiszyn z zachodnimi oraz północnymi dzielnicami Wrocławia.
                  Nie należy też zapominać o zamkniętej linii kolejowej Świdnica-
                  Wrocław. Same stacje w Kobierzycach i w Bielanach Wrocławskich
                  zbierałyby sporo ludzi z tamtych miejscowości, a pracujących we
                  Wrocławiu. Wystarczyłoby też wybudować przystanek w okolicach
                  skrzyżowania Zwycięskiej z Karkonoską, żeby odciążyć
                  niewystarczającą komunikację autobusową na Ołtaszynie, Partynicach
                  oraz w Wysokiej...
                  • map4 Re: Metro/SKM - ale nie wszędzie 07.10.09, 12:33
                    czechofil napisał:

                    > Zapomniałeś dodać, że we Wrocławiu jest sporo torów, po których
                    > jeżdżą tylko pociągi towarowe.

                    Temat jest zbyt obszerny, aby zmieścił się na gazetowym forum. Fantastycznym
                    miejscem na stację SKM jest na przykład wiadukt nad powstańców śląskich, koło
                    telewizji. Tam przecież mogłyby się do wagoników SKMu pakować całe Krzyki, które
                    docierałyby z położonej o rzut beretem pętli tramwajowej oraz autobusowej, a z
                    drugiej strony cały Ołtaszyn. Ta jedna stacja rozkorkowała by Powstańców
                    Śląskich, wraz z Wiśniową.

                    > Tak więc już dziś można byłoby
                    > spokojnie uruchomić połączenia między Leśnicą, a Psim Polem z
                    > ominięciem Dworca Głównego. Sądzę również, że całkiem spory ruch
                    > pasażerski wygenerowałoby połączenie Brochowa przez Gaj, Krzyki,
                    > Borek, Grabiszyn z zachodnimi oraz północnymi dzielnicami Wrocławia.
                    > Nie należy też zapominać o zamkniętej linii kolejowej Świdnica-
                    > Wrocław. Same stacje w Kobierzycach i w Bielanach Wrocławskich
                    > zbierałyby sporo ludzi z tamtych miejscowości, a pracujących we
                    > Wrocławiu. Wystarczyłoby też wybudować przystanek w okolicach
                    > skrzyżowania Zwycięskiej z Karkonoską, żeby odciążyć
                    > niewystarczającą komunikację autobusową na Ołtaszynie, Partynicach
                    > oraz w Wysokiej...

                    ... podejrzewam, że piszemy o jednym i tym samym miejscu.

                    Na razie zamiast SKM mamy fontannę ze stadionem.
                    • g625 Re: Metro/SKM - ale nie wszędzie 07.10.09, 13:34
                      > telewizji. Tam przecież mogłyby się do wagoników SKMu pakować całe
                      Krzyki, któr
                      > e
                      > docierałyby z położonej o rzut beretem pętli tramwajowej oraz
                      autobusowej, a z
                      > drugiej strony cały Ołtaszyn. Ta jedna stacja rozkorkowała by
                      Powstańców
                      > Śląskich, wraz z Wiśniową.

                      bo całe Krzyki i Ołtaszyn jeżdżą do szkoły i pracy na Oporowską.

                      A rezerwa na Swobodnej jest. Sprawdź mpzp.
                      • 1410_tenrok Widze, mapus znowu szaleje 08.10.09, 10:36
                        Czyli to Zdrojewski i Dutkiewcz nie chcą metra we Wrocławiu! Mapus należy do
                        kategorii Sabałów ludowych!
                        1. Ktoś sie zastanawiał nad wielkością Wrocka w apskekcie tzw. potoków (dziekuje
                        koledze Kolejar za wprowadzenie tego terminu). Wrocek, to tak naprawde 5 x 5 km
                        i linie miałyby niewiele sensu, chyba że.......
                        wybudowano by je na zasadzie systemów zastosowanych w Wiedniu lub w Kolonii-Bonn
                        (tam jedynie część systemu umieszczona jest pod ziemią!)
                        2. Warunki hydrogeologiczne. Argumentacja z NYC, Sztokholem, Budapesztem jest
                        bez sensu. Tamte linie drążono w skałach. Linie pod Monachium, to też drążenia
                        głębokie w skale wapiennej. A co jest we Wrocku? 200 m. w głąb to pozostałości
                        po lodowcu - piasek, zwir, glina, a przede wszystkim kurzawka (taka mieszanka
                        wody ze skałłą typu piaseczek). Kurzawka to jest to, co budowniczowie metra
                        kochają najbardziej. Taka kurzawka zatopiła w trakcie budowy metra na obrzeżach
                        Monachium autobus miejski, a wsród topielców była nawet jedna Polka.
                        3. Koszty. Mapus ciągle truje o fontannie. Fontanna to raptem głupie 20-30 mln.
                        Za tą kwotą, to może możnaby zapłaciyć za niewielką część przygotowań do
                        inwestycji budowy metra. A co z resztą? Czy Wrocek dysponuje takim potencjałem
                        gospodarczym jak Monachium, Hamburg? Wrocek jest małym miastem - raptem 600 tys,
                        a z osiedlami poza, to może jakies 700. A Hamburg i Monachium (jakies 4,0 mln)
                        to wielkie metropolie o światowym znaczeniu.
                        4. Mapus ciągle czepia sie władz miast. Mysle, że ma alergie na nowe czasy. To
                        podobna da sie leczyć, ale wyleczyć z pewnością nie. Już setki razy pisałem, że
                        sie tu urodziłem i mieszkam od zawsze z niewielką przerwą na wojaże zagraniczne.
                        Mapus nie chce tego pojąć, że komuna w latach 1945-1989 niewiele zrobiła dla
                        tego miasta. Gdyby nie zmiana systemowa, to nadal telefonowalibysmy przy pomocy
                        łącznic z lat '20-'30 (np. taka była na Biskupinie), pilibysmy wodę z
                        poniemieckiej sieci, pamiętającej czasy średniowiecza (zakład produkcji wody
                        budowano jakies 20-30 lat!). Nadal posiadalibyśmy poniemiecką infrastrukturę
                        komunikacyjną oraz żadnego mostu. Wrocek w takiej sytuacji nicnierobienia od
                        1939 roku, to worek bez dna!
                        Pitolenie, że przez ostatnie 20 lat nic nie zrobiono oprócz fontanny, jest
                        bełkotem idioty (powiem to z całą szczerością).
                        4. Jeżeli ktos chce, aby poprawic, rzeczywiście kretynski zipserowski system
                        komunikacyjny (auto, auto, auto, auto do zatkania), to moja propozycja jest
                        taka: należy stworzyć ugrupowanie pozapartyjne. Należy postąpić tak, jak kiedyć
                        w Niemczech postąpili ludzie tworzący partię Zielonych. Im wiecej ludzi do tego
                        przystąpić, tym bardziej tzw. ZDiUM będzie instytucją działającą na korzyść
                        obywateli, a nie na ich szkodę. Urzędnicy nie będą zachowywać się jak te
                        krzykliwe idiotki na Pszczelarskiej, a będą jednak mieć na uwadze dobro
                        mieszkańców. Planiści będą zmuszeni do konsultowania się z tzw. gawiedzią, a nie
                        będą budować np. obwodnicę jedynie dla aut, aut, aut, aut, aut.
                        5. Pomysł z rewitalizacją infrastruktury kolejowej uważam za doskonały,
                        ale........ kto będzie o tym gadał z najbardzie postkomunistyczną instytucją w
                        tym kraju, która nadal straszy nas codziennie? Mowa tu o tzw. kolejach
                        panstwowych. Nie używam przymiotnika "polskie", nie dlatego, że boję się, że
                        jakis inna nacja już je opanowała......., ale dlatego, że myślę, iżby ze służbą
                        krajowi instytucja ta nie miała nic wspólnego. To raczej paru faciów, dbających
                        usilnie o własne stołki na zasadzie ostatni gasi światło. Normalnym byłoby, aby
                        miasto stworzyło spółkę wraz z (p)kp i spółka ta tworzyłaby sieć szybkiej kolei
                        dojazdowej dla całej worckowej aglomeracji. To, co niemcach zostało, doskonale
                        sie do tego nadaje. Jest tu jednak znowu jedno ale. Dyskusja o rewitalizacji
                        linii Trzebnica pokazuje, że (p)kp to jedno, a całe reszta, to drugie. Obie
                        strony sie doskonale uzupełniają dla trwania marazmu.

                        Do mapusia: koles przestan wreszcie krytykować i zabierz sie do roboty! Sypiesz
                        piasek w tryby bez sensu jak w tym dowcipie rysunkowym Andrzeja Mleczki i
                        obywatelu, który pieprzył bez sensu...........
                        • map4 Re: Widze, mapus znowu szaleje 08.10.09, 13:50
                          1410_tenrok napisał:

                          > Czyli to Zdrojewski i Dutkiewcz nie chcą metra we Wrocławiu! Mapus należy do
                          > kategorii Sabałów ludowych!

                          Zwisa mi zwiędłym kalafiorem, czego w deklaracjach chcą bądź nie chcą dynamiści.
                          Widzę jedynie, na co wydają publiczne pieniądze. Na wodotryski pieniądze są, na
                          SKM nie ma.

                          > 1. Ktoś sie zastanawiał nad wielkością Wrocka w apskekcie tzw. potoków (dziekuj
                          > e
                          > koledze Kolejar za wprowadzenie tego terminu). Wrocek, to tak naprawde 5 x 5 km
                          > i linie miałyby niewiele sensu, chyba że.......

                          Te linie mają sens dopiero wtedy, kiedy zaczynają się w Środzie Śląskiej a
                          kończą w Oleśnicy, czyli generalnie rzecz ujmując przebiegają w schemacie
                          sypialnia - miasto - sypialnia.

                          > 2. Warunki hydrogeologiczne. Argumentacja z NYC, Sztokholem, Budapesztem jest
                          > bez sensu. Tamte linie drążono w skałach.

                          Hamburg też stoi na skale ?

                          > Linie pod Monachium, to też drążenia
                          > głębokie w skale wapiennej.

                          Mylisz się. Monachijskie tunele metra częściowo budowane były metodą odkrywkową
                          i znajdują się przeważnie tuż pod powierzchnią ziemi. Głębiej schodzą tylko po
                          to, aby się przepchać pod rzeką.

                          > A co jest we Wrocku? 200 m. w głąb to pozostałości
                          > po lodowcu - piasek, zwir, glina, a przede wszystkim kurzawka (taka mieszanka
                          > wody ze skałłą typu piaseczek). Kurzawka to jest to, co budowniczowie metra
                          > kochają najbardziej. Taka kurzawka zatopiła w trakcie budowy metra na obrzeżach
                          > Monachium autobus miejski, a wsród topielców była nawet jedna Polka.

                          Teraz przestałem cokolwiek rozumieć. Najpierw piszesz, że Monachium to skała
                          wapienna a potem, że podczas budowy monachijskiego metra kurzawka zassała
                          autobus miejski.

                          Ponieważ metro w Monachium działa a jak twierdzisz wybudowane zostało w kurzawce
                          więc wniosek jest prosty: metro we Wrocławiu stojącym na kurzawce również da się
                          wybudować.

                          > Wrocek jest małym miastem - raptem 600 tys
                          > ,
                          > a z osiedlami poza, to może jakies 700. A Hamburg i Monachium (jakies 4,0 mln)
                          > to wielkie metropolie o światowym znaczeniu.

                          Wklejam z wcześniejszego postu:
                          Norymberga: 503 tysięcy mieszkańców, 186 km kw, 35 km linii metra podzielonych
                          pomiędzy trzy linie, 3 linie S-Bahn(40 tys. klientów dziennie). Dochody wg planu
                          na 2009 rok to 1,228 mld Euro, wydatki to 1,285 mld Euro.

                          Hannover: 518 tysięcy mieszkańców, 204 km kw powierzchni, 3 linie metra
                          pokombinowanego jednakże z tramwajem, 8 linii S-bahn, 1,590 mld Euro planowanego
                          dochodu w 2009 roku.

                          Stuttgart: 597 tysięcy mieszkańców, 207 km kw powierzchni, 14 linii metra
                          poprowadzonego tylko częściowo w tunelach, 6 linii S-Bahnu(101 mln klientów
                          rocznie), plan dochodów na 2009 rok przewiduje 2,884 mld Euro.

                          A teraz - dla śmiechu - do porównania dołączam Wrocław:
                          630 tys mieszkańców, 293 km kw powierzchni, 0 linii metra, 0 linii S-Bahn,
                          przewidywane dochody na 2009 rok: 0,68 mld Euro.

                          > 5. Pomysł z rewitalizacją infrastruktury kolejowej uważam za doskonały,
                          > ale........ kto będzie o tym gadał z najbardzie postkomunistyczną instytucją w
                          > tym kraju, która nadal straszy nas codziennie? Mowa tu o tzw. kolejach
                          > panstwowych.

                          Może dałoby się wynająć tych gości z Gdańska i Wszawy, którzy na swoim terenie
                          ujarzmili PKPa ?

                          > Do mapusia: koles przestan wreszcie krytykować i zabierz sie do roboty! Sypiesz
                          > piasek w tryby bez sensu jak w tym dowcipie rysunkowym Andrzeja Mleczki i
                          > obywatelu, który pieprzył bez sensu...........

                          Używając epitetów niewiele wskórasz. Większy efekt dałoby uruchomienie kolei
                          aglomeracyjnej. Wtedy naprawdę musiałbym się zamknąć. Niech chociaż dynamizm
                          kupi dworce świebodzki, nowy dwór i Leśnica i niech uruchomi jedną, jedyną linię
                          testową, wraz z marszałkiem województwa, dociągając ją do Środy Śląskiej, z
                          kursami co 10 minut.

                          Odpuścmy sobie na chwilę metro, niech uruchomiana zostanie chociaż szybka kolej
                          miejska, na razie chodząca po okręgu istniejących we wrocławiu poniemieckich
                          linii kolejowych. Dopiero kiedy system się rozkręci, będzie można pomyśleć o
                          budowie tunelu średnicowego dla SKM w relacji dw. świebodzki - rynek - stadion
                          olimpijski - psie pole.

                          Niemcy jakoś betonowy bunkier ze szpitalem pod dworcem głównym na tej kurzawce
                          wybudowali ...
                          • 1410_tenrok bełkoczesz mapus! 09.10.09, 21:09
                            warto byłoby, aby sprawdził na czym leży Hamburg (proponuje poinformawać się jak
                            i w czym np. drążono tunel po Łabą), oraz jak głęboko leży metro w centrum Mn!
                            Dalej, bełkotem jest porównywanie niesłychanie bogatych miast - Stuttgart,
                            Norymberga, Hannover z biednym Wrockiem. Bełkotem jest również porównywanie
                            wszystkich tych aglomeracji z Wrockiem, który dopiero tworzy swoją aglomerację.
                            Po raz kolejny (że wróce do dyskusji co to lub kto to jest S-Bahn) ośmieszasz faciu!

                            Może kiedyś Wrocek będzie miał tyle pieniedzy, aby pozwolic sobie na takie
                            fanaberie, jak metro. Na razie zrewitalizowano linię WW-DTR. Zobaczymy, jak
                            będzie. Jeżeli się powiedzie, to zrewitalizują wszystko!

                            I kolejny raz powtarzam: zamiast truć, weź sie do roboty koleś! Nudzić konia
                            każdy pałąk potrafi!

                            PS.
                            Sam używasz ciągle epitetów! Każdy twój bełkotliwy wpis zaczyna sie od epitetów.
                            Więc, o co biega?
                            • 1410_tenrok oto coś o Hamburgu.................... 09.10.09, 21:48
                              www.hamburger-untergrundbahn.de/met-hh-rd.htm
                              kiedy to budowano?
                              W tym czasie Wrocek miał wielkość dość malutką, wystarczy po patrzyć na mapy z
                              tamtego czasu!
                              W Hamubrg U-Bahn prowadzony jest nad ziemią (w centrum) i nieco pod
                              ziemią........... Ale to było kiedyś potężne i piekielnie bogate miasto...........
                            • map4 Re: bełkoczesz mapus! 12.10.09, 12:52
                              1410_tenrok napisał:

                              > Bełkotem jest również porównywanie
                              > wszystkich tych aglomeracji z Wrockiem, który dopiero tworzy swoją > aglomerację.

                              Norymberga - 503 tysiące mieszkańców, 1,2 mld Euro rocznych przychodów. Wrocław
                              - 630 tys mieszkańców, 0,7 mld Euro przychodów rocznie. Norymberga ma trzy linie
                              metra i trzy linie s-bahnu.

                              Odpuścmy sobie już to nieszczęsne metro, niech będzie, że we Wrocławiu nie da
                              się. No niestety. Pozostaje siąść i płakać.

                              Tylko dlaczego Norymberga ma trzy linie s-bahnu a Wrocław ma ich zero ?
                              Norymberga jest zarówno powierzchnią jak i liczbą mieszkańców od Wrocławia
                              mniejsza. Budżetu wcale takiego wielkiego też nie ma. Do tego dochodzi chętnie
                              pomijany fakt, że w Norymberdze robotnicy budujący s-bahn kasują niemieckie
                              pensje, a we Wrocławiu koszty budowy tego systemu byłyby odpowiednio niższe.

                              SKMu też się wybudować nie da ?

                              A teraz zajmij się argumentami a nie epitetami.
                              • Gość: ło matko Re: bełkoczesz mapus! IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 15:31
                                Argumenty powiadasz. A wiesz co to jest trójmiasto frankońskie?
                                Jak się dowiesz to będziesz wiedział po co Norymberga ma to czego nie ma Wrocław.
                                Zanim coś napiszesz to się wcześniej przygotuj bo się tylko ośmieszasz.
                                • map4 Re: bełkoczesz mapus! 12.10.09, 15:54
                                  Gość portalu: ło matko napisał(a):

                                  > Argumenty powiadasz. A wiesz co to jest trójmiasto frankońskie?

                                  113 tysięcy ludzi mieszka w Fürth, 103 tysiące w Erlangen i 503 tysiące w
                                  Norymberdze. Oto słynne trójmiasto frankońskie, liczące razem 730 tysięcy
                                  mieszkańców. Z okolicznymi wioskami aglomeracja to dociąga w porywach do 1 miliona.

                                  630 tysięcy ludzi mieszka we Wrocławiu, 8 tysięcy w Środzie Śląskiej, 12 tysięcy
                                  w Trzebnicy, prawie 6 tysięcy w Kątach Wrocławskich, 37 tysięcy w Oleśnicy, 8
                                  tysięcy w Obornikach Śląskich, 12 tysięcy w Brzegu Dolnym, 16 tysięcy w
                                  Strzegomiu, 12 tysięcy w Strzelinie, 37 tysięcy w Brzegu, 16 tysięcy w
                                  Namysłowie. Do tego dochodzi Świdnica, Wałbrzych i Opole.

                                  Sumując - szybka kolej miejska w standardzie znanym w Niemczech pod pojęciem
                                  s-bahn we wrocławskich warunkach służyłaby około 1,5 miliona ludzi. O 50 %
                                  więcej, niż w aglomeracji Norymberga.

                                  A wiesz, ilu wrocławian ostatnio wyniosło się z Wrocławia i zamieszkało pod
                                  miastem ? A liczyłeś kiedyś stojąc we Wrocławiu w korku tablice rejestracyjne z
                                  wrocławskiego obwarzanka, czyli: DWR, DTR, DSR, DOL, DOA, DST, DSW ?

                                  Naprawdę wydaje Ci się, że wszyscy ci kierowcy z czystego masochizmu codziennie
                                  marnują kolejne godziny za kółkiem rano stojąc w korku do Wrocławia a wieczorem
                                  w korku do domu ?

                                  I kto tu bełkocze ?
                                  • Gość: ło matko Re: bełkoczesz mapus! IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 16:38
                                    Udowodniłem Ci, ze nie masz pojęcia o czym piszesz a Ty dalej się pogrążasz. Sprawdziłeś tylko 2 miasta ale nie zauważyłeś ile tam jest miast (nie wiosek) w promieniu 30 km. Włącz sobie chłopie mapę w tej sami skali i porównaj z mapa Wrocławia i okolic. A zresztą dam Ci linki bo widzę, że nie potrafisz nawet w internecie zweryfikować swojej płytkiej wiedzy.
                                    "Aglomeracja" wrocławska
                                    http://mapy.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=norymberga&sll=52.025459,19.204102&sspn=7.033222,19.753418&ie=UTF8&hq=&hnear=Norymberga,+N%C3%BCrnberg,+Bawaria,+Niemcy&ll=51.086273,16.998596&spn=0.897142,2.469177&z=9

                                    Aglomeracja norymberska
                                    http://mapy.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=norymberga&sll=52.025459,19.204102&sspn=7.033222,19.753418&ie=UTF8&hq=&hnear=Norymberga,+N%C3%BCrnberg,+Bawaria,+Niemcy&ll=49.398463,11.13739&spn=0.929483,2.469177&z=9

                                    Informuję Cię, że Wrocław i otaczające go powiaty (nie "aglomeracja")to raptem 1 mln. Pomyliłeś się tylko o 500.000, ale co tam to tylko 50 %.
                                    I co teraz napiszesz?
                                    • map4 Re: bełkoczesz mapus! 12.10.09, 17:30
                                      Gość portalu: ło matko napisał(a):

                                      > Informuję Cię, że Wrocław i otaczające go powiaty (nie "aglomeracja")to raptem
                                      > 1 mln. Pomyliłeś się tylko o 500.000, ale co tam to tylko 50 %.
                                      > I co teraz napiszesz?

                                      Jeden milion mieszkańców to ma aglomeracja wrocławska stworzona w głowach
                                      urzędników. Urzędnicy kierują się zaś swoimi wytycznymi, a nie zdrowym rozumem.
                                      Urzędnikom nie wolno na przykład wychylić się poza granicę województwa, bo oni
                                      pracują dla wojewody. Zgodnie z danymi agencji rozwoju aglomeracji wrocławskiej
                                      do aglomeracji NIE NALEŻĄ między innymi Strzelin, Świdnica, Strzelin, Jawor,
                                      Legnica Lubin i Milicz. Dlaczego ? Bo nie !

                                      Trochę to dziwne w świecie, w którym zwykłe podmiejskie piętrowe pociągi
                                      potrafią rozwijać prędkość 200 km/h i kursować w takcie co pół godziny. W
                                      normalnym kraju pociągi ze Świdnicy do Wrocławia kursowałyby co pół godziny a
                                      podróż trwałaby do czterdziestu minut a nie dwie godziny z jedną przesiadką. W
                                      normalnym kraju SKM z Oleśnicy do Wrocławia kursował by co 20 minut (w szczycie
                                      co 10), aby w pół godziny dowieźć ludzi z domu do pracy i z powrotem.

                                      Dolicz Wałbrzych, Świdnicę, Brzeg i Opole, Kłodzko i Milicz, Legnicę i
                                      Wałbrzych. Taki jest bowiem zasięg aglomeracji wrocławskiej przy dzisiejszym
                                      stanie technologii. Już dziś możliwe jest wybudowanie
                                      sieci kolei podmiejskich i regionalnych, w której z każdego z tych miejsc można
                                      dojechać do Wrocławia w czasie krótszym niż 1 godzina, co jest maksymalnym
                                      dopuszczalnym w cywilizowanym świecie czasem podróży do pracy.

                                      Na razie szczytem polskich możliwości technologicznych wydaje się 70 km/h na
                                      trasie Wrocław - Trzebnica, w składzie poruszającym się średnio raz na dwie godziny.
                          • Gość: grześ Re: Widze, mapus znowu szaleje IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.09, 10:33
                            Nawet jakby te twoje urojenia udałoby by się zrealizować (kosztem innych inwestycji) to Wrocław założyłby sobie stryczek finansowy. Przy tej ilości potencjalnych pasażerów ta inwestycja generowałaby przez wiele lat olbrzymie straty dla budżetu miasta. Nie wiem czy wiesz, ale UE nie dopłaca do strat działalności gospodarczej, zresztą UE nigdy nie dołożyłaby do tak idiotycznie finansowo inwestycji.
                            Podobają mi się tacy "wizjonerzy" którzy kosztem innych chcą realizować swoje urojenia. Jestem ciekawy jaka była twoja prywatna największa inwestycja? Może twój pierwszy samochód to był autobus z myślą o przyszłej gromadce dzieci?
                • truten.zenobi w pewnym sensie skm istnieje.. 10.10.09, 17:03
                  od jakiegoś czasu sa bilety aglomeracyjne... tyle że pociągi kursują
                  raz na 3h...

                  pisałeś że miasto zablokowało możliwość rozwoju skm pozwalając na
                  zabudowanie terenów przy torach... pewnie to i racja ale przy obecnej częstotliwości kursowania pociągów jest pewnie spora rezerwa w
                  infrastrukturze którą mamy...

                  tyle że urzednicy i pkp dostają kasę bez rozliczania za efekty więc
                  nikt obecnie nie jest zainteresowany organizacją transportu..
      • tomek.sawyer Re: Znowu? My mamy metro! 13.10.09, 22:33
        do dupy takie metro - żeby dojechać do roboty muszę sie dwa razy
        przesiadać ;o)
    • taxi.wroclaw Re: Czy Wroclaw tez bedzie mial kiedys metro? 11.10.09, 17:47
      We Wrocławiu metra nie będzie, bo go nie może być. Wrocław ma fatalne
      warunki geologiczne. Mamy wysoki poziom wód gruntowych i powszechnie
      występujące kurzawki. Chyba Państwo zauważyliście, że Wrocław jest
      miastem o niskiej zabudowie. To też jest konsekwencją geologii. Do
      niedawna nie było w Polsce technologii umożliwiającej budowanie
      wysokościowców na takim gruncie. W sumie pierwszym wysokim budynkiem
      był Poltegor. Wznoszono go na palach bardzo głęboko posadowionych.
      Dzisiaj te technologie są już dostępne, lecz nadal drogie, stąd w
      dalszym ciągu, pomimo drogich działek bardziej opłaca się budować w
      szerz, niż w górę. A co do budownictwa podziemnego, to widać jak
      trudno uszczelnić byle podziemne przejście, a co dopiero metro.
      Budowa metra we Wrocławiu byłaby technologicznie podobna do budowy
      metra w Wenecji. Ludzie to jest utopia i nie ma sensu wracać do tego
      tematu przez kilkadziesiąt najbliższych lat.
      • Gość: michał Re: Czy Wroclaw tez bedzie mial kiedys metro? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.09, 18:31
        Metro to brzmi dumnie i nie przekonasz co niektórych że białe jest białe a czarne jest czarne. Nie ważne, że nas na to nie stać, że Wrocław nie jest wstanie wygenerować wystarczającego ruchu, żeby mieszkańcy Wrocławia nie musieli do tego biznesu dopłacać setek milionów.
        Po co inwestować w tramwaje i kolejkę naziemną, to takie starodawne a metro jest trendy. To takie polskie "Zastaw się a postaw się"
    • Gość: Goguś Loluś Ludzie! IP: *.users.zlotniki.pl 13.10.09, 01:34
      no przeca kawał linii metra nasze miasto już ma! a wybudowali je
      oczywiście Niemcy.Linia ta jest rzecz jasna zaklucionna no bo jakże
      by inaczej w tym polskim badziewiu,ale jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka