ni-e
14.10.09, 06:46
cóż jak by "po" dobrze zarządzało kasą z Unii to by nie było problemu więc może niech Pani Barbara Zdrojewska zadzwoni do dworu Pana Tuska lub 2 bardziej silniejszego dworu Pana Grzegorza Schetyny i poprosi by urzędnik szybciej pracował a nie ociągał się
chyba że ma zakaz pracowania szybciej
bo jak by nie było kasa z Unii procentuje
a procent jest to dochód własny więc np zarabia skarb państwa lub urząd marszałkowski a gminy są zmuszane do kredytów
opinia własna proszę nie powielać itp