Dodaj do ulubionych

Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez kol...

18.10.09, 17:24
Zasłużony Bezrobotny Dawca Krwi.
Obserwuj wątek
    • zbycho_z_bogdanca Jak 19 latek mógł oddać 6 litrów krwi? 18.10.09, 18:18
      Przecież można od 18 roku życia co 2 miesiące oddać 450 ml. Więc ktoś tu mija się z prawdą. Syn nie jest jeszcze z pewnością Zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi.
      • Gość: wrc Re: Jak 19 latek mógł oddać 6 litrów krwi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 18:39
        Przecież w artykule jest napisane, że nie jest "Zasłużonym...".
        • Gość: ag Re: Jak 19 latek mógł oddać 6 litrów krwi? IP: 77.223.229.* 18.10.09, 19:34
          pan z krwiolecznictwa albo kręci albo nie zna przepisów,teoretycznie
          metodą plazmaforezy mógł
        • zbycho_z_bogdanca Re: Jak 19 latek mógł oddać 6 litrów krwi? 18.10.09, 23:11
          To o co chodzi w tym całym artykule?
      • Gość: Jagienka Re: Jak 19 latek mógł oddać 6 litrów krwi? IP: 89.171.18.* 19.10.09, 07:45
        zbycho_z_bogdanca napisał:

        > Przecież można od 18 roku życia co 2 miesiące oddać 450 ml. Więc ktoś tu mija s
        > ię z prawdą. Syn nie jest jeszcze z pewnością Zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi.

        Przeczytaj jeszcze raz artykul, ale tym razem zastanow sie co czytasz.
    • Gość: kate Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.dsl.bell.ca 18.10.09, 18:23
      A pomyslec ze sa kraje gdzie honorowi dawcy krwi nie prosza sie o zadne
      przywileje, bez kolejki sie nigdzie nie wpychaja, nie odliczaja sobie
      niczego od podatku.Jaki tutaj honor jak maja to tamto i owamto.
      To tak jak woluntariusz ktoremu placa za to ze poswieca swoj czas.
      • rysiopysio Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k 18.10.09, 19:54
        Widać ,że zazdrość przez Ciebie trąbi. Oddałaś/-eś choc raz krew ? Z pewnością
        nie bo byś tak nie ujadała/-ał
        • Gość: kate Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.dsl.bell.ca 18.10.09, 20:02
          Wyobraz sobie rysiupysiu ze tak.I to nie raz.Wyobraz sobie ze
          przemoglam w sobie paniczny strach przed iglami i 2 razy do roku
          oddawalam krew.teraz z powodu bardzo niskiego poziomu zelaza na rok
          jestem zawieszona w oddawaniu krwi, ale jak tylko syt. sie poprawi i
          wroci do normy z checia pojde i oddam ponownie.I nie bede sie prosic
          o pojscie bez kolejki do lekarza, bo mi jest to zbedne.Nie bede sie
          szarpac o zwrot przy rozliczaniu podatkow.Nawet nie wiem czy jest to
          mozliwe tutaj.Wiec przestan ujadac jak nie wiesz kim jestem i co
          robie.
          Czy ja Ci wypominam czys oddal krew a jak tak to ile?Moze nie mozesz,
          ale pomagasz innym w zupelnie odmienny sposob.Wiec moze ty przestan
          ujadac.
      • Gość: hmm Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.as.kn.pl 18.10.09, 20:01
        To weź człowieku idź oddaj krew za "tamto i owamto" i zobaczysz jakie to są
        wielkie profity i przywileje. Ja oddałem jak na razie 12 lirów i nigdy nie
        prosiłem o przyjęcie bez kolejki ale pewnie może się kiedyś zdarzyć, że będę
        miał wysoką gorączkę i bardzo wykończony i wtedy być może było by mi miło gdybym
        mógł wejść przed paniami czy panami, którym poleciało z noska trochę albo
        osobami, które przychodzą do przychodni towarzysko. Co do odliczeń to faktycznie
        25 zł zwrotu za litr to wielki przywilej:) Ciekawe czy tak będziesz ględził jak
        kiedyś (nie życzę tego Tobie ani nikomu)zabraknie krwi do operacji dla Ciebie
        czy komuś z Twoich bliskich. Nie porównuj wolontariatu do honorowego oddawania
        krwi. Jest wiele rzadkich grup i nie każdy może oddać krew, znajdzie się więcej
        wolontariuszy niż dawców krwi. Poza tym jak można przeczytać w artykule wielu
        pracodawców nie uznaje tych przywilejów. Mozę dawcy powinni jeszcze nerki oddać
        i zastrzec, żeby nikt im nie dziękował bo znajdą się tacy co powiedzą, że to
        żadna łaska.
        • Gość: kate Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.dsl.bell.ca 18.10.09, 20:11
          No widzisz jest wiele rzadkich grup krwi.Wyobraz sobie pieniaczu ze
          sie dowiedzialam ze moja grupa krwi jest dosc rzadka i ma ja jakies
          7%spoleczenstw i jest poszukiwana.Ba jednego dnia zatrzymana w korku
          dzwonilam do stacji krwiodawstwa gdzie jechalam oddac krew ze sie
          spoznie.CZekali na mnie prawie pol godziny jak sprawdzili jaka mam
          grupe.Wiedzieli ze jestem spoza tego miasta( odwiedzalam rodzicow)i
          moja grupa krwi jest im ZAWSZE potrzebna.Kolejny ktory nic o mnie nie
          wie a sie pieniaczy.Chodzi mi o to ze nazywacie to honorowym
          oddawaniem krwi a ciagnie sie za tym przywilej za przywilejem.
          Ubolewam nad tym ze jak czlowiek z wysoka goraczka to musi czekac
          kilka dni zeby lekarz go laskawie przyjal, ale to zupelnie inna para
          kaloszy.
          • Gość: hmm Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.as.kn.pl 18.10.09, 20:38
            Skoro oddawałaś to sama wiesz jak "wielkie" są to przywileje, z których wszyscy
            i tak nie korzystają a zamieszanie robisz i sama się chyba pienisz nie wiem po
            co. Daj Boże żebyś z tą rzadką grupą mogła dalej oddawać dla dobra innych, ale
            idą Twoim tokiem rozumowania to studenci nie powinni mieć zniżek na pkp czy
            tramwaje, do kina, emeryci powinni płacić abonament RTV do samej śmierci nawet
            jak by już głupi i ślepi byli, niepełnosprawny nie powinien parkować na
            kopercie, itd.

            • Gość: kate Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.dsl.bell.ca 19.10.09, 07:51
              hmmm
              Mylisz pojecia.Niepelnosprawni powinni miec wiele przywilejow typu
              umilenie im zycia.
              Studenci dlaczego nie maja miec znizki na PKP czy tramwaje jak sie
              ciagle ucza?I emeryci rowniez, ale denerwuje mnie nazywanie HONOROWYM
              jak jednak czerpie sie z tego jakies korzysci.Owszem jedni nawet o tym
              nie pomysla, ale inni beda sie tego domagac.O to mi chodzi - nazywajmy
              rzeczy po imieniu.
              • Gość: Raf Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.09, 08:54
                Nieźle macie w czubie. O co wy się kłócicie? Jeśli prawo pozwala na ulgi dla dawców krwi - to dlaczego z nich nie korzystać? Nie bierzesz pieniędzy? nie korzystasz z ulg? Twoja strata. Państwo i tak cię okrada, więc kiedy daje Ci możliwość skorzystania z ulg wszelakich to korzystaj. Nie patrzyłaś na to z tej strony? A na marginesie honorowy nie jest synonimem słowa darmowy. honor 'cześć; zaszczyt; chluba; honor'. A tak BTW - myślisz, że jakikolwiek szpital dostanie Twoją krew za darmo?
                • Gość: kate Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.dsl.bell.ca 19.10.09, 14:19
                  Raf ty to masz niezle w czubie.Ta takim podejsciem to ja dziekuje.
                  A dla twojej wiadomosci - mnie panstwo nie okrada.Place podatki i widze
                  na co pieniadze ida.Owszem nie ze wszystkim sie zgadzam, ale generalnie
                  nie mam poczucia okradania tak jak ty.Przykre to.
                  • Gość: Raf Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.09, 08:31
                    Jak dziękujesz - proszę. A dla Twojej wiadomości - nie masz bladego pojęcia na
                    co idą Twoje podatki. Nie oszukuj się.
              • Gość: hmm Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: 156.17.60.* 19.10.09, 10:43
                Z niepełnosprawnymi to przesadziłem ale skoro twierdzisz, że student musi mieć
                zniżki bo się uczy to dlaczego honorowi nie mogą korzystać z przywilejów, które
                ktoś im dał. W wielu krajach dostaje się szmal za oddanie krwi i też krwiodawcy
                są honorowi.
                I jak raf słusznie zauważył, jest przywilej to mogę skorzystać, nie ma to nie
                korzystam i tyle.
    • Gość: Obca Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: 94.254.212.* 18.10.09, 18:37
      Od kilku lat oddaje honorowo krew i nigdy nie wykorzystywałam faktu pierwszeństwa w kolejkach do lekarza,stercze w nich jak każdy inny.Gdyby wszyscy honorowi i uprzywilejowani( kombatanci,ciężarne i inni) ustawili bez kolejki do lekarzy to normalnemu człowiekowi nie byłoby dane się dostać nigdy!!!
      • Gość: wrc Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 20:58
        I tak nie można się dostać do lekarza. A mówili, że będzie lepiej niż za komuny.
        • Gość: Gosia Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: 210.8.175.* 19.10.09, 01:29
          Alez nie ludzcie sie ze bedzie lepiej - tylko gorzej! I wcale nie
          probuje Was straszyc to stwierdzenie z obserwacji, gdzie mieszkam (a
          jakze na zachodzie)taki system istenieje od dawna i jest do d..y.
          Goraczka nikogo nie obchodzi a wogole malog kogo cokolwiek obchodzi.
          Zeby dostac skierowanie na xray trzeba stoczyc Boj (doslownie o MRI
          pomarzyc, nawet jesli placisz sama z wlasnej kieszeni (zreszta nawet
          prywatne ubezpieczenie nie pokrywa MRI scan - wiem powiecie
          paradoks, niemozliwe itp.)Tak wiec pozwolcie - niech panstwo sprzeda
          wszystko, niech beda prywatne przychodnie, kliniki - nietylko ze
          bedziecie placic ciezkie pieniadze, Nie Liczcie na Lepsza Opieke!
          Tak naprawde bedziecie bez opieki - aby to zauwazyc trzeba czasu, a
          kiedy do tego dojdzie bedzie za pozno na powroty
          do "komunistycznych" systemow. Pewne urzedy powinny zostac zawsze
          Panstwowe! Poczta, gaz, elektrycznosc, woda, szpitale, szkolnictwo
          to tylko kilka. A jak jest z oddwawniem krwi, narzekaja ze nie ma
          chetynych - ale nie robia nic zeby ulatwic (mowie o kraju w ktorym
          mieszkam) raz na jakis czas podjedzie maly autobus w pewne
          (wczesniej ustalne miejsce) i mozesze oddac krew. Czas to twoja
          strata nie nalezy ci sie nawet 5 minut (pomarzyc o dniu), nie maszm
          najmniejszy ulg, nie dostaniesz czekolady (ha ha ciekawe czy u nas
          dalej daja ??) Co do przywilejow? to jak juz ktos wspomnial - Ci bez
          przywilejow nie mieli by szans na nic. Uwazam jednak w sytuacji tego
          wymagajacej krew dla krwiodawcow i ich bliskich powinna byc zawsze
          dostepna.
          • Gość: kate Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.dsl.bell.ca 19.10.09, 08:05
            Widze ze zachod zachodowi nie rowny, bo ja ze skierowaniami na RTG
            czy MRI nie mam problemow.Na RTG to praktycznie wchodze z ulicy, na
            MRI czekam okolo tygodnia jak nie jest to pilne. Przywilejow przyi po
            oddawaniu krwi nie oczekuje, nawet staram sie wymigac od wypicia
            sokow ktore oferuja i mi sie jeszcze to nie udalo bo stoi taka jedna
            czujna pani i nie pozwala opuscic przybytku bez wrzucenia w siebie
            czegos:)
            Ja oddawanie krwi traktuje jako pomoc innym wychodzac z zalozenia ze
            moze ktoregos dnia ja bede takiej pomocy tezpotrzebowala.LAdnie to u
            nas reklamuja by oddawac krew "Blood. It's in you to give."
            I tym akcentem zakoncze.
            • Gość: Gosia Re: Hi Kate IP: 210.8.175.* 20.10.09, 02:38
              Kate mieszkasz chyba w Europie (England?)
              Jesli chodzi o ten MRI scan faktem jest ze jest prawie niemozliwe
              dostac skierowanie (MRI scan musisz pokryc sobie sama od $500 w
              zwyz, nawet Twoje prywatne ubezpieczenie nie dolozy Ci dolara)
              Latwiej i predzej otrzymasz skierowanie jesli jestes na tzw.
              WorkCover (wypadek przy pracy)nadodatek nic nie placisz. Mozna wiele
              powiedziec na temat opieki zdrowotnej (jej + i-) ale to nie temat
              tego forum. Tak wiec pozdrawiam z Australii.
              • Gość: kate Re: Hi Kate IP: *.dsl.bell.ca 20.10.09, 14:47
                Moje miejsce zamieszkanie dzieli od Europy Oceanik.Pozdrawiam z
                Kanady.;)
                Prosze pozdrowic kangury i koala ode mnie.
    • tomaszbk Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez kol... 18.10.09, 19:51
      Też się nie pcham pierwszy do lekarza mimo że mam oddane ponad 20 litrow krwi
      (narazie zdrowie dopisuje).Do tej pory nie miałem też problemów w pracy z
      powodu dnia wolnego,z racji oddanej w tym dniu krwi.Nie robimy przecież tego
      dla własnej przyjemności i niech czasami pracodawca się zastanowi bo może krew
      okazać się potrzebna jemu lub komuś z jego rodziny.Oddawanie krwi w Polsce
      jest naprawde honorowe dostaje się tylko ekwiwalent energetyczny za 450 ml
      krwi w postaci 6 tanich czekolad, to że można od dochodu(nie podatku)odliczyc
      te kilkaset złotych to jest nic.W Niemczech płacą na ręke 40 ojro za oddanie.
      • Gość: edi Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.10.09, 21:34
        Dajcie spokój. Jest w tym kraju jakieś prawo,które powinno być
        przestrzegane. Problem nie dotyczy kogos kto oddaje krew , a osoby
        które powinny przestrzegac prawa i jesli dana osoba ma prawo
        skorzystać z obsługi poza kolejnościa to należy jej to umozliwić
        albo... zmienic prawo i wtedy grzecznie odmówić. Proste...
        • Gość: hmm Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.as.kn.pl 18.10.09, 22:29
          I tu trafiłeś w sedno:)
        • Gość: x-m Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: 94.254.247.* 18.10.09, 23:22
          Według prawa i przywileju ten 19-letni chłopiec nie miał prawa
          skorzystać z pierwszeństwa-w każdej przychodni wisi regulamin.
          Poza tym nie po to oddajemy krew aby mieć z tego korzyści, każdy z nas
          może jej potrzebować i szczerze w tej kolejce siedzią ludzie w takiej
          sytuacji jak synek tej Pani i każdy z nich czeka tam bo jest chory
          *(odbiegając od starszych ludzi którzy z nudów przesiadują w
          przychodniach)". Nie ma ochoty chłopiec stać w kolejce niech idzie
          prywatnie do lekarza!!!!
        • kristoff26 Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k 19.10.09, 14:57
          W ogóle nie rozumiem tej całej awantury. Jestem Zasłużonym HDK więc ten super
          przywilej pierwszeństwa mi się ponoć należy, ale co z tego.
          Po pierwsze jak zaczynałem oddawać krew to nie myślałem o żadnych przywilejach
          tylko jak mogę pomóc to pomogę. Ale skoro jakieś tam przywileje mamy to czemu z
          nich nie skorzystać ? I tak zostało tego tyle co kot napłakał bo większość
          zabrali. Krew jest na tyle cennym darem że jeżeli przywileje komuś pomogą w
          decyzji oddawania to niech będą. Bardziej bym się czepił przywilejów, które nie
          wiadomo za co są, np. darmowe przejazdy kolejowe dla całych rodzin kolejarzy
          (chyba trochę obcięte, ale jednak totalnie bez sensu) albo jakieś inne równie
          bzdurne. Raz jeden próbowałem wejść do lekarza bez kolejki to rejestratorka nie
          miała problemu, ale przejść przez babcie siedzące na poczekalni i czekające na
          wizytę (raczej towarzyską) okazało się już niemożliwością. Prawie mnie zjadły.
          Czy ktoś z przywilejów (to naprawdę zbyt duże słowo) korzysta czy nie to jego
          sprawa ale skoro jest taka możliwość to co w tym nagannego ?
    • Gość: dr Kidler Re: Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 07:58
      Bezrobotni z reguły nie oddają honorowo a każą sobie płacić. Nie pamiętam jaka
      teraz jest stawka ale to około 140zł/litr.

      A tak na marginesie to niezły biznes. Niektórym się wydaje,że jak odda się krew
      to wszytko pięknie. A tu dopiero trzeba jeszcze na tej krwi wykonać wiele
      czynności, procedur itp. Każdy szpital, czy ktokolwiek kto zamawia krew ze
      stacji nie dostaje jej za darmo a płaci i to ciężkie pieniądze.
    • kierowniczka46 stawka 140 zł gdzie? 19.10.09, 09:02
      oddałam 5800 i nikt mi nie zaproponował za pieniędze teraz jestem w
      potrzebie /brak gotówki/.to gdzie mogę sprzedać swoją cenną krew..
      • Gość: Obca Re: stawka 140 zł gdzie? IP: 188.33.167.* 19.10.09, 09:56
        130 zł za każdy oddany w roku podatkowym litr krwi można odliczyć od
        podatku/ wiec się nie wzbogacisz.
        • sokolasty Re: stawka 140 zł gdzie? 19.10.09, 13:52
          Od dochodu, nie od podatku. Przyjmijmy sześć donacji po 450 ml, w sumie 2,7
          litra, czyli 351 złotych, z czego 19% wynosi 66,69 złotych. Pieniądze, że ho ho.
    • tomaszbk Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez kol... 19.10.09, 11:16
      Od dochodu można odliczyć nie od podatku.Pisałem już wcześniej.To jest darowizna.
    • Gość: tax-rabarbar A co z... IP: *.getin.pl 19.10.09, 13:28
      ...zasłużonym krwiopjcą?
    • dafidov Czy honorowy krwiodawca może się leczyć bez kol... 06.11.09, 17:27
      Witam
      Pomyślałem że też zabiorę głos w tej dyskusji...
      Wydaje mi się że mało jest osób, które idąc po raz pierwszy oddać krew wiedzą i w ogóle myślą o jakichś "profitach" z powodu oddawania krwi. Ja także idąc oddawać krew przede wszystkim myślę o tym że mogę dać coś bezcennego dla kogoś kto może być w potrzebie - krew, która równa się życiu.
      Dopiero po kilku latach oddawania krwi zupełnie przypadkiem dowiedziałem się że można krew odliczyć od dochodu.
      O zniżkach na niektóre leki dowiedziałem się przypadkiem podczas oddawania krwi dzięki informacji od Pani, która pobiera donacje.
      Możne by pomyśleć że nic wielkiego ale dzięki temu że jestem zasłużonym krwiodawcą będąc teraz w aptece zamiast zostawić ponad 50zł zostawiłem raptem 15zł
      Główna rolę w wyborze leków ma lekarz, który leki przepisuje i tak jak ostatnio dostałem antybiotyk będąc przeziębiony 100% płatny tak tym razem się okazało że na to schorzenie można zapisać lek za który aż tyle nie zapłacę.
      Nikt nie zmusza do korzystania z tych "profitów" ale jeśli jest taka możliwość to czemu nie ??
      W żaden sposób nie ujmuje to honorowi, który powoduje że ja jak i inni ludzie oddają krew - pobudki z reguły są czysto ludzkie - chęć niesienia bezinteresownie pomoc innym, najcenniejszym darem jakim jest krew=życiu
      Jeśli nawet są osoby, które myślą inaczej i oddają krew z powodów "materialnych" to ich sprawa, najważniejsze żeby krwi nie zabrakło potrzebującym.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka