Dodaj do ulubionych

WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU!

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 10:07
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=30391

!!!
Obserwuj wątek
    • es_wu Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! 21.01.04, 10:30
      Powaliło ich i to zdrowo. To tak jest, że z tego co pamiętam z podatków CIT i
      PIT wpłacanych na terenie danej gminy gmina otrzymuje z powrotem 6-7%. Czyli
      wszystko się zgadza. Tak samo traktowany jest Wrocław, Poznań, Kraków i inne
      miasta. Czemu Warszawka miałaby być traktowana inaczej?

      A najbardziej śmieszy mnie, że Warszawka domaga się "odszkodowania" za to, że
      jest stolicą. Qrna mać. Doprowadzili do takiej centralizacji, że 95% firm o
      większym kapitale ma centrale w Warszawie i tam płaci podatki a teraz jeszcze
      chcą za to odszkodowania. Ja to bym jeszcze im kazał za to płacić!!!! Dopóki nie
      zacznie się realna decentralizacja kraja Warszawa nie powinna dostać ani
      złotówki odszkodowania za bycie stolicą!!!!!!!!!!!

      Pozdrawiam,
      SW

      • Gość: STrup To kraj dopłaca do Warszawki! IP: *.chem.uni.wroc.pl 21.01.04, 13:15
        es_wu napisał:

        > Powaliło ich i to zdrowo. To tak jest, że z tego co pamiętam z podatków CIT i
        > PIT wpłacanych na terenie danej gminy gmina otrzymuje z powrotem 6-7%. Czyli
        > wszystko się zgadza. Tak samo traktowany jest Wrocław, Poznań, Kraków i inne
        > miasta. Czemu Warszawka miałaby być traktowana inaczej?
        >
        > A najbardziej śmieszy mnie, że Warszawka domaga się "odszkodowania" za to, że
        > jest stolicą. Qrna mać. Doprowadzili do takiej centralizacji, że 95% firm o
        > większym kapitale ma centrale w Warszawie i tam płaci podatki a teraz jeszcze
        > chcą za to odszkodowania. Ja to bym jeszcze im kazał za to płacić!!!! Dopóki
        ni
        > e
        > zacznie się realna decentralizacja kraja Warszawa nie powinna dostać ani
        > złotówki odszkodowania za bycie stolicą!!!!!!!!!!!
        >
        > Pozdrawiam,
        > SW
        >

        Jest dokładnie jak mówisz. Był już zresztą kiedyś podobny wątek.
        Jeśli opłacam swój rachunek za komórke, to wpłacam pieniądze na konto w banku.
        Gdzież jest ten bank? W Warszawie. Skąd więc spływaja pieniążki za VAT do
        budżetu? Z Warszawy, formalnie biorąc. Nie szkodzi, że ja jestem Wrocławianinem
        i tutaj wpłacałem na to warszawskie konto.
        Pierwszą dotację sejmową na metro załatwił jeszcze Piskorski, były to jakies
        tam targi polityczne i dlatego mu się udało. O tępactwie posłów świadczy to, że
        uważają, że skoro raz dali to zawsze trzeba dawać.
        Warszawa jest bogatym miastem. Ceny gruntów, wynajmu itp są tam b. wysokie, to
        wszystko daje maistu duże dochody. Jednocześnie mają tam kompletny bardak w
        finansach, korupcję, rozdmuchaną administrację, kretyński system podziału na
        dzielnice i zarządzania miastem poszatkowanym na ileś gmin itp. W ten sposób na
        metro nigdy nie uzbieraja, więc każą sobie dawać z budżetu poprzez specjalna
        ustawę! Z jakiej racji!?
        Zaprawdę powiadam wam: czas na zmiany! Z tym co jest aż wstyd wchodzic do
        Europy!
        • Gość: warszawiak Re: To kraj dopłaca do Warszawki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 14:41
          > finansach, korupcję, rozdmuchaną administrację, kretyński system podziału na
          > dzielnice i zarządzania miastem poszatkowanym na ileś gmin itp. W ten sposób na
          >

          odśwież informacje, wrocławiaku.
          warszawskie gminy już zlikwidowano, aktualnie obowiązuje podział miasta na
          dzielnice.
    • Gość: Darek Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.04, 11:51
      To zrzeknijcie się miana stolicy warszawiacy, a dostaniecie więcej
      pieniędzy :))))))))))))))))))))))))))))))) Wtedy będziecie traktowani jak
      reszta Polski :)))))))))))))))))))))))))))
      • tomek854 Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! 21.01.04, 11:55
        No, to dobryu plan... Stolice przeniesiemy sobie do Chrzaszczewa czy innego
        Wachocka. I od razu nasi politycy-buraki beda na wlasciwym miejscu :)
        • lolo81 Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! 21.01.04, 12:42
          tomek854 napisał:

          > No, to dobryu plan... Stolice przeniesiemy sobie do Chrzaszczewa czy innego
          > Wachocka. I od razu nasi politycy-buraki beda na wlasciwym miejscu :)
          >

          Kraków,Wrocław,Łódź i Poznań brane razem wpłacają do budżetu więcej od Warszawy
          a dostają dotacji centralnych mniej od niej . I gdzie tu sprawiedliwość?
          • Gość: ...---... Warszawiacy chca sobie poprawic samopoczucie IP: *.arcor-ip.net 21.01.04, 13:25
            Ile afer gospodarczych zwiazanych jest wlasnie z Warszawa, ktora jest tez
            gigantyczna pralka kapi talowa, ktora pieniadze podatnika przeksztalca na
            pieniadze spolek, spoleczek, holdingow, grup kapitalowych, a wiec rozmaitych
            tworow, ktorych istnienie jest tak krotkie jak meteorow na sierpniowym niebie.
            I to jest ten najwazniejszy "sektor uslug".

            W okresie podbojow Hiszpanskich, a wlasciwie w okresie rabowania Ameryki
            Srodkowej i Poludniowej ze zlota, to Madryt byl najbogatszym miastem i co z
            tego ? Czy to powod do dumy ?
            • Gość: pacyfista bis następny zakompleksiony IP: *.wan.pol.pl 22.01.04, 12:54
          • Gość: PACYFISTA BIS lolo81 TY CIEZKI DUREŃ JESTEŚ IP: *.wan.pol.pl 22.01.04, 12:53
            w tych wszystkich miastach żyje ponad trzy miliony ludzi, a warszawie tylko
            1700. Tak mniej? A Kraków to skad dostał pieniadze na budowe obwodnicy? Z nieba
            mu spadło baranie?
            • lolo81 Re: lolo81 TY CIEZKI DUREŃ JESTEŚ 22.01.04, 18:35
              po co te inwektywy? argumentów ci brakuje ?
              Mówię o liczbach czyli faktach. Te 3 miliony osób są dotowane mniej
              niż 1.7 mln Warszawiaków. Obwodnica Krakowa była współfinansowana ze środków
              unijnych. Poza tym to inwestycja o znaczeniu ogólnopolskim żeby nie powiedzieć
              międzynarodowym. Natomiast metro warszawskie ma znaczenie lokalne ale idzie na
              nie kasa z budżetu centralnego. A baran lub dureń to może twój stary...
              • nikodem_dyzma ALE WARSZAWA WCALE NIE CHCE BYC DOTOWANA 22.01.04, 18:55
                1. Jak narazie to budzet centralny nawet nie rekompensuje strat poniesionych
                przez stolecznosc Warszawy, czyli: demonstracji, wzmozonego ruchu interesantow,
                nieregolowanych podatkow gruntowych od ambasad. A tak nakazuje ustawa. Obecne
                zaleglosci to 170 mln zl.
                2. W Krakowie powstala obwodnica sfinansowana w wiekszosci przez polski budzet.
                3. Warszawa narazie nawet nie ma co na to liczyc.
                4. Mam proste rozwiazanie zostawic w Warszawie 15% tego co wplaca do buzetu, a
                nikt juz o te pieniadze na metro nie bedzie panow poslow prosil.
                Razi cie moj poprzednik, ale sam nie jestes lepszy.
                • lolo81 Re: ALE WARSZAWA WCALE NIE CHCE BYC DOTOWANA 22.01.04, 19:21
                  Idź lepiej na Skyscraper wciskać takie głodne bajki o pokrzywdzowej Warszawce.
                  Tam jest wiele wątków które o tym traktują dość dogłębnie. Nie odniosłeś się
                  w żaden sposób do tego że inne duże miasta Polski także oddają swoje pieniądze
                  i jak napisałem wyżej oddają ich więcej a dostają z powrotem mniej. I ja też
                  jestem za decentralizacją finansów w Polsce.
                • wedzonka Proponuje leczyc przyczyne choroby a nie objawy... 23.01.04, 05:04
                  nikodem_dyzma napisał:

                  > 1. Jak narazie to budzet centralny nawet nie rekompensuje strat poniesionych
                  > przez stolecznosc Warszawy, czyli: demonstracji, wzmozonego ruchu
                  > interesantow, nieregolowanych podatkow gruntowych od ambasad. A tak nakazuje
                  > ustawa. Obecne zaleglosci to 170 mln zl.

                  Te "straty poniesione przez stolecznosc" rekompensuja z nawiazka dochody z
                  podatkow od ogolnonarodowych firm ktorych siedziby w imie "stolecznosci"
                  zostaly ulokowane w Warszawie: TPSA, Polskie Sieci Energetyczne, PGNiG, PKP,
                  Poczta Polska, Polska Telefonia Cyfrowa, Polkomtel, Lasy Panstwowe, Ruch,
                  Centertel, LOT, Totalizator Sportowy, TVP, itd, itd... 90% panstwowego kapitalu
                  miescilo sie w tym miescie - i sila rzeczy jest tam rowniez po prywatyzacji. Te
                  przedsiebiorstwa zarabiaja w calej Polsce, a placa podatki tylko u Was. Jesli
                  dokonalaby sie decentralizacja i te krzywdzace dysproporcje zostalyby
                  zniwelowane, wowczas moznaby sie zastanawiac czy kulejaca warszawska
                  stolecznosc dotowac, czy moze lepiej decentralizowac rowniez urzedy, by
                  Warszawe odciazyc, przenoszac je tam gdzie beda przynosily splendor, i gdzie
                  beda przyczynialy sie do rownomiernego rozwoju kraju. Rozsadek podpowiada to
                  drugie. Niestety doswiadczenie dodaje, ze juz ta pierwotna decentralizacja w
                  chwili obecnej jest czysto hipotetyczna...



                  > 2. W Krakowie powstala obwodnica sfinansowana w wiekszosci przez polski
                  > budzet.

                  1. W Warszawie powstaly dwa wielkie muzea na bazie bezcennych dolnoslaskich
                  dziel sztuki, mowie o MN i MWP. Nie zauwazylem by wplywaly do naszego regionu
                  oplaty z tytulu uzytkowania tych dobr.
                  2. Gros Warszawy wybudowano przy uzyciu materialow budowlanych uzyskanych przez
                  wyburzanie Wroclawia. Po pol wieku rachunek z odsetkami jest daleki od
                  wyrownania...


                  > 3. Warszawa narazie nawet nie ma co na to liczyc.

                  Pominiecie w tym momencie wkladu budzetu w budowe metra dyskwalifikuje Cie jako
                  powaznego rozmowce...


                  > 4. Mam proste rozwiazanie zostawic w Warszawie 15% tego co wplaca do buzetu, a
                  > nikt juz o te pieniadze na metro nie bedzie panow poslow prosil.

                  Jest inne rozwiazanie - tym razem uczciwe i korzystne dla wszystkich. Otoz przy
                  okazji kolejnej reorganizacji struktury naszego panstwa nalezy na wzor
                  cywilizowanych panstw rozlokowac urzedy centralne w kilkunastu miastach Polski.
                  Korzysci:
                  1. Warszawa zostaje odciazona, nie ma natloku interesantow, nie ma
                  demonstracji, nie ma potrzeby pompowania w nia funduszy.
                  2. Fizyczna odleglosc dramatycznie oslabia nieformalne korupcjogenne uklady.
                  3. Nie ma ciazenia kapitalu w strone jednego miejsca (w okolice decydentow).
                  Wszystkie regiony rozwijaja sie rownomiernie.
                  4. Urzedy zyskuja prestiz - przestaja byc kojarzone z cwaniactwem (nie masz
                  cwaniaka nad warszawiaka) i arogancja (zadania coraz bardziej karykaturalnych
                  przywilejow za "stolecznosc" pojmowana jako zezwolenie na nielimitowana
                  zachlannosc)

                  > Razi cie moj poprzednik, ale sam nie jestes lepszy

                  Razi mnie Twoja pyszalkowatosc, a raczej napawa troska - bo nie wiem czy to
                  przejsciowe czy moze potrzebujesz pomocy fachowca?


                  Pozdrawiam!
    • kontrowersyjny.kazimierz WARSZAWA ODDAJCIE NASZE CEGŁY !!!! 21.01.04, 15:44
      Narod wybudowal stolice, teraz niech cos od niej dostanie.
      • Gość: jurek Re: WARSZAWA ODDAJCIE NASZE CEGŁY !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 15:49
        zgadzam sie zwami!!
        • Gość: Igi Re: WARSZAWA ODDAJCIE NASZE CEGŁY !!!! IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 21.01.04, 16:43
          Ja tez sie zgadzam, ale z drugiej strony jeśli Warszawa ma budżet 2,3 mld
          złotych to nie jest duzo. Wrocław ma ok 1,5 mld a jest trzykrotnie mniejszym
          miastem (stosując kryterium jakim jest liczba mieszkańców)
          • es_wu Re: WARSZAWA ODDAJCIE NASZE CEGŁY !!!! 21.01.04, 20:05
            Witam,

            Gość portalu: Igi napisał(a):

            > Ja tez sie zgadzam, ale z drugiej strony jeśli Warszawa ma budżet 2,3 mld
            > złotych to nie jest duzo. Wrocław ma ok 1,5 mld a jest trzykrotnie mniejszym
            > miastem (stosując kryterium jakim jest liczba mieszkańców)

            No powoli!!!! Gmina dostaje pieniądze "budżetowe" na dwa różne sposoby. Po
            pierwsze dostaje pewnien procent od podatków PIT i CIT płaconych na terenie
            gminy. Tak jak już pisałem nie pamiętam ile tego jest, ale około 6-7%. Drugie
            źródło pieniędzy z budżetu to dotacje i subwencje celowe. Artykuł w Życiu jest
            tak napisany, że nie wiadomo czy te ponad 2 mld PLN to jest to co Wawa dostaje w
            SUMIE z budżetu, czy to jest tylko część z podatków płaconych na jej terenie
            która zostaje w gminie. Jak by nie liczył to NIE JEST CAŁY BUDŻET MIASTA
            natomiast 1,5 mld PLN to jest CAŁY budżet Wrocławia.

            Nasze miasto "dostaje" z budżetu następujące kwoty:
            296 mln - udział w podatkach CIT i PIT płaconych na terenie gminy
            324 mln - subwencja oświatowe
            64 mln - dotacje celowe
            W sumie Wrocław dostał z budżetu 684 mln PLN, czyli mniej niż połowę swoich
            wpływów, które w sumie obliczane są na 1389 mln PLN . (dane za rok 2003 z
            www.wroclaw.pl/p/4374).
            Tak więc jeżeli Wawa dostaje nawet w sumie 2,3 mld to dostaje prawie 4 razy
            więcej a jak sam zauważyłeś jest ze 3 razy większa. Gdzie tu sprawiedliwość???

            A tak w ogóle to jakby się ktoś chciał zapoznać z prawdziwie prostym, jasnym i
            przejrzystym systemem podatkowym to zapraszam tutaj:
            www.odpowiedzialnosc.org/
            Pozdrawiam,
            SW

            • Gość: Igi Re: WARSZAWA ODDAJCIE NASZE CEGŁY !!!! IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 22.01.04, 00:09
              Ja się kierowałem tym co napisali w artykule, a napisali że Warszawa ma budzet
              w wysokości 2,3 mld. Jeśli jednak nie jest to de facto cały budżet to jest to
              poprostu brak rzetelności i profesjonalizmu dziennikarskiego, albo chęć
              wzmożenia uczucia niesprawiedliwości jaka to dotyka warszawiaków.
              Swoja droga jeśli podobnych artykułów pojawia sie wiecej w prasie warszawskiej
              to jest to dość niepokojące zjawisko.
              • Gość: Rafis Re: WARSZAWA ODDAJCIE NASZE CEGŁY !!!! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 22.01.04, 09:14
                Gość portalu: Igi napisał(a):

                > Ja się kierowałem tym co napisali w artykule, a napisali że Warszawa ma
                budzet
                >
                > w wysokości 2,3 mld. Jeśli jednak nie jest to de facto cały budżet to jest
                to
                > poprostu brak rzetelności i profesjonalizmu dziennikarskiego, albo chęć
                > wzmożenia uczucia niesprawiedliwości jaka to dotyka warszawiaków.
                > Swoja droga jeśli podobnych artykułów pojawia sie wiecej w prasie
                warszawskiej
                >
                > to jest to dość niepokojące zjawisko

                Warszawa ma budżet w wysokości około 5 mld zł :)

                pzdr.
              • Gość: pacyfista bis lgi CZYTAJ DOKŁADNIEJ IP: *.wan.pol.pl 22.01.04, 13:07
                1. 2,3 mld zł to nie budzet stolicy, tylko suma jka stolica dostaje z budzetu
                centralnego.
                2. 28,3 mld złoty to suma jaką stolica wpłaca do budzetu centralnego.
                3. 472 mln złoty to podastek "janosikowy" jaki Warszawa daje na rozwój
                biedniejszych regionów.
                4. 22 mln złoty to podatek "janosikowy", jaki płaci Kraków przy czterokrotniue
                mniejszym budzecie niz Warszawa.
                5. 40 hależy to suma jaka dostaje Praga z budzetu centralnego od wpłaconej
                jednej korony.
                Wiec przestan pierdolić i podsycać cwoku jakąś nienawiśc, bo chmstwo które
                zazwyczaj zarzuca sie warszawce, najbardziej jest widoczne w twoich postach.
                bez pozdrowień.
                • Gość: Igi Re: lgi CZYTAJ DOKŁADNIEJ IP: *.l1.c2.dsl.pol.co.uk 22.01.04, 13:12
                  Widzisz jak swiadczy o Tobie ten post? Jak nie ptrafisz prowadzic
                  cywilizowanego dialogu na forum to lepiej nie rob tego wcale.
                  Poza tym podaj mi przyklady moich 'bardzo antywarszawskich postow'
                • Gość: Igi Re: lgi CZYTAJ DOKŁADNIEJ IP: *.l1.c2.dsl.pol.co.uk 22.01.04, 13:33
                  Przez caly czas czekam na przyklady...
          • Gość: pacyfista bis lgi PORÓWNAJ SOBIE DŁUGI WARSZAWY I WROCŁAWIA IP: *.wan.pol.pl 22.01.04, 12:56
            A vznajdziesz odpowiedź, która droga jest lepsza.
            • Gość: Igi Re: lgi PORÓWNAJ SOBIE DŁUGI WARSZAWY I WROCŁAWIA IP: *.l1.c2.dsl.pol.co.uk 22.01.04, 13:08
              Procentowo Wroclaw jest duzo bardziej zadluzony, wynika to z tego, ze nasze
              miasto przez caly okres prl traktowane bylo po macoszemu przez centrale.
              Pozniej musialo nadrobic w jakis sposob roznice .
              Po drugie stan drog wroclawskich wymagal i wymaga duzo wiekszych nakladow niz
              w innych miastach.
              Po trzecie usuwanie skutkow powodzi zmusilo wladze wroclawia do zwiekszenia
              dlugu.
    • arizona1 Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! 21.01.04, 18:09
      A gdzie sa wroclawskie lwy z PLacu 1-go Maja $$$$$$$$
    • nikodem_dyzma CZY WE WROCLAWIU MIESZKAJA TYLKO KIBECE PILKI 22.01.04, 14:33
      NOZNEJ?
      Poziom rozmowy przypomina bardziej ten jaki prowadza miedzy soba rozwdrzone
      tlumy fanow na stadionach, a nie ludzi ktorzy chca miec cos do powiedzenia.
      Zawsze myslalem, ze we Wroclawiu mieszkaja mili ludzie, jednak sie pomylilem. Z
      kazdej strony typowa "czysta, bezinteresowna polska zawisc".
      Ze swojej strony moge dodac tylko tyle, ze w Pradze z kazdej korony oddanej dla
      panstwa, do kasy miasta powraca ok 40 % tej sumy, a w Budapeszcie z kazdego
      forinta az 70 %. W Polsce do stolicy powraca 8 groszy. Wiec porownajcie sobie
      proporcje.
      Dlatego panie i panowie wroclawianie dajcie sobie na wstrzymanie i pomyslcie
      chwilkeczke w spokoju, kto tu kogo okrada. Napewno nie Warszawa Wrocalaw.
      Nasze podatki sa topione w KRUS, ZUS, kopalniach, bezprawnie przyznawanych
      rentach itd. itp.
      Moze warto przestac poslugiwac sie stereotypami, a zaczac uzywac szarych
      komorek?
      • talkinghead Re: CZY WE WROCLAWIU MIESZKAJA TYLKO KIBECE PILKI 22.01.04, 15:07
        nikodem_dyzma napisał:
        > Ze swojej strony moge dodac tylko tyle, ze w Pradze z kazdej korony oddanej
        dla
        >
        > panstwa, do kasy miasta powraca ok 40 % tej sumy, a w Budapeszcie z kazdego
        > forinta az 70 %. W Polsce do stolicy powraca 8 groszy. Wiec porownajcie sobie
        > proporcje.

        Ile jest mieszkancow Czech a ile mieszkanców na Praga (jaki to jest tego
        procent)

        to samo dla Budapesztu i Warszawy.
        Jesli poza Praga czy Budapesztem niewiele w tych krajach jest (reszta to male
        miasteczka) to nie ma sie czemu dziwic.

        rozumiem znacznie wieksze potrzeby Warszawy - sa uzasadnione (metro itd itd)
        nie rozumiem dlaczego nad dotacjami dla Warszawy dyskutuje sejm. to jakis
        nonsens.

        pzdr
        th.
        • Gość: Igi Re: CZY WE WROCLAWIU MIESZKAJA TYLKO KIBECE PILKI IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 22.01.04, 18:20
          Nikodem, ja chciałem wyjasnić kulturalnie kilka spraw, a to mnie jakiś pajac
          własnie z warszawki napadł (pacyfista), więc nie mów mi nic o pozomie dyskusji.
          • Gość: Woj Re: CZY WE WROCLAWIU MIESZKAJA TYLKO KIBECE PILKI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.04, 18:23
            Jebac wszawe!
            • Gość: Igi Re: CZY WE WROCLAWIU MIESZKAJA TYLKO KIBECE PILKI IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 22.01.04, 18:26
              A te wasze porównywanie Warszawki do Pragi... ręce opadają
              • Gość: Igi Zauważyliście ip autora tematu? IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 22.01.04, 18:37
                Ktoś z Warszawki to wysłał, może to o czyms swiadczy, a może nie:)
            • nikodem_dyzma CZYLI "WOJU" MIALEM RACJE? 22.01.04, 18:46
              Zenada, czy wiecej pan nie potrafi z siebie wydusic?
              • Gość: Rafis do autora! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.01.04, 19:13
                Te liczby robia wrażenie ale żeby cokolwiek porównywać musimy miec dane z
                innych miast tzn. ile one oddają tych podatków do budżetu(a % oddają tyle
                samo). Podatek Janosikowy jest liczony od "bogactwa", dokładnie nie wiem od
                jakiego wskażnika ale chyba od PKB per capita.
              • Gość: Igi Re: CZYLI "WOJU" MIALEM RACJE? IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 23.01.04, 05:06
                Nikodem to do mnie? Ja nie mam czasu na pisanie rozwlekłych esejów, 1.nie widze
                potrzeby, 2.zawsze wypowiadam się lakonicznie.
                • Gość: Igi Re: CZYLI "WOJU" MIALEM RACJE? IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 23.01.04, 05:17
                  Ok. juz wiem to było do Woja (o takiej porze i po tak długim dniu zdolnośc
                  spostrzegania jest obnizona do minimum ;)
    • Gość: Misiu_uszatek Hej Igi... IP: *.sbc.man.ac.uk 22.01.04, 19:26
      widze, ze masz IP z U.K. Sorki za ciekawosc ale gdzie jestes? Ja mieszkam w
      Manchesterze.
      • Gość: Igi Re: Hej Igi... IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 23.01.04, 05:03
        Londyn
        • Gość: Igi Re: Hej Igi... IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 23.01.04, 05:08
          Tutaj jest od zatrzęsienia Polaków, a co się będzie działo po 1 maja... :)
      • Gość: Igi Re: Hej Igi... IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 23.01.04, 05:18
        Jak jest z robota w man.? Dużo jest tam Polaków?
        • Gość: Misiu_uszatek Re: Hej Igi... IP: *.sbc.man.ac.uk 29.01.04, 14:20
          Sorki, ze z takim opoznieniem, ale nie korzystalem z sieci pere dni. Co do
          Manchesteru, to nie wiem ilu jest rodakow, natomiast poloni (tj. takich co maja
          obywatelstwo, tj. mieszkaja juz np. z 10 lat oraz pokolen urodzonych w UK, np.
          dzieci tych , co pozostali po wojnie) jest ok. 25 tysiecy. Trudno powiedziec
          czy to duzo na 5 mln Manchester. Co do pracy, to zawsze cos znajdziesz. Wiesz
          ja jestem tu na stypie naukowej na uniwerku, tak wiec szukam tylko dorywczych
          zajec- gl. weekendy (legalnie moge 20 h w tygodniu). Ale jak chcesz miec prace,
          to masz. Mozna niezle zarobic, jesli popracujesz 8-10 godzin dziennie. Bylem w
          Londynie 3 razy- fajne miasto, ale troche mrowisko. Tu tez masz ogromne city,
          ale mimo to zyje sie jakos lzej. Nie ma takich korkow i problemow zeby
          przejechac z jednego kranca na drugi. Ja jestem bardzo zadowolony. I w ogole
          jest bardzo kulturalnie, muzycznie etc. A propos, poznalem Jerzego Dutka-
          mieszk w Liverpool- bylismy na kawce (jego dzieciak uczy sie tu w polskiej
          szkole). Bardzo sympatyczny facet. Pozdrawiam.
          • Gość: Igi Re: Hej Igi... IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.01.04, 18:42
            Serdeczne dzieki za wyczerpujace informacje :)

            Pozdro dla Ciebie i Jurka ;)
    • tit0 Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! 28.01.04, 15:47
      az mnie jasna cholera bierze. ile razy (jak co niektorzy chca) Polska ma
      budowac Warszawe . Pracuje juz w 4-te firmie , 3 z nich byly zarejestrowane w
      warszawie. obecnie takze w takiej pracuje . to nic ze tam jest biuro
      zatrudniajace 3 osoby . w oddziale wroclawskim 9 osob , podobnie w innych
      miastach . tylko maly problem TO jest warszawska firma mimo tego ze cala
      sprzedaz i zyski realizuja inne regiony. podatki tez sa tam placone .
      • katastrofiara ciekawe kto z kogo ma korzysc... 30.01.04, 13:12
        najpier odpowien na kilka zagadnien z listow powyzej
        jasne pieniadze ciagne KRUS, jestem za tym zeby krus placili tylko rolnicy!!!
        a nie ci ktorzy kupuja sobie ziemi hektar i prowadza zupelnie inna dzialanosc.
        dlaczego tego nie sprawdza?? przeciez jest to i w interesie narodu i samych
        rolnikow na ktorych wieszaja non stop psy...
        ZUS tez nie kazdy sie obejrzy ilu ma kolo siebie nasiagaczy a to ze wzgledu
        na rente, ktora sie nie nalezy. napewno takic znacie. a oni sie smieja prosto w
        twarz...
        warszawy nie trzeba przenosci w inne miejsce, zeby buraki byly u siebie. ONI
        SA U SIEBIE. warszawa to najwieksza wiocha na swiecie...!!!
        teraz zaczne od poczatku.
        moji dziadkowie przyjechali tu pociagiem ze lwowa. wysiedli na szczerym polu
        z "calym" dobytkiem. rok sie niewypakowywali bo przeciez wroca... wroclaw nie
        nasz. przeciez to niemieckie miasto!
        zostali niegdzie nie wrocili.
        przez 45! lat we wroclawiu nic nie robili. po co skoro nie nasz...
        co zrobili tutaj? legnicka? ale super inwestycja... usmialby sie kon!
        co jeszcze? nie wiem..
        zadnego mostu. wszystkie sa poniemickie.
        rury kanalizacyjne do tej pory non stop pekaja bo pamietaja jeszcze hitlera...
        po co tu bylo cos robic skoro niemcy wroca i znowu nam zabiora wroclaw...
        o przepraszam zapomnialam o muzeum, w ktorym jest panorama raclawicka. wow ,
        niesamowite. nalezy sie nam i na szczescie tu jest. byla nawet w warszawie bo
        mieli na nia ochote... zlodzieje!!
        do tej pory maja nasz eksponaty w swoich muzeach! ponoc "pozyczyli" tak juz
        od wojny. ciekawe kiedy oddadza!!!
        wroclaw kiedys mial najwieksze lotnisko, po berlinie w niemczech!, nic z niego
        nie zostalo... przedszkole. tylko tyle. posiada takze pietrowy dworzec. cale
        miasto ma pod soba tunele. az sie prosza o metro... i co nikt nawet nie wspomni.
        mamy gotowe tunele...!!!
        po wojnie tez calymi wagonami wywozili cegly z mojego miasta. bo nam one nie
        potrzene bo przeciez cala polska buduje stolice. tutaj mozna krasc i wywozic bo
        to nie nasze...
        mam nadzieje, ze sie udalwili tymi ceglami. mogli by tez oddac jedna
        symboliczna z napisem. dziekujemy wroclawiowi z material budowlany.
        heheh ale co tam im to nawet przez gardlo nie przejdzie. bo im sie to nalezalo!
        po za tym co do pieniedzy to miasta, ktore strajkowaly mialy zawieszone
        pieniadze. czyli dostawaly tzw zero!. ciekawe co zrobila wladza w tymi
        pieniedzmi??
        bo strajkow bylo sporo i przez dlugi czas. po za tym sporo miast strajkowalo...
        moze przepili...
        mogli za to metro wybudowac. hehehehehehe.
        po za tym az sie serce kraje jak to w-wa zabiera naszych artystow, naukowcow.
        wszystko co najlepsze.
        nie tylko z wroclawia...
        merto w warszawie mi zwisa. nie uwazam to za dobry temat posiedzen. ale skoro
        to buraki to zrozumiem, ze oni tak lubie gadac o metro.
        wiem, ze wielu warszawiakow sie teraz pluje. to tez mi jest obojetne. bo kazdy
        walczy o swoje.
        ja jestem slazaczka z dolnego slaska urodzana ze wroclawiu.
        kocham swoje miasto i nie lubie jak tos na moje najezdza..
        a warszawaicy tak maja. bo mialam takich "kolegow" odwiedzajac mie ponad 10
        lat temu to mowili" a to nie macie szerokich ulic?, a to nie macie
        mcdonalda..."itp itd. krew mi sie gotowala. jesli gdziesdziecie to niepanoszcie
        sie i nie uwazajcie za pepek swiata... bo tego nikt nie lubi.
        moja kumpela powiedziala, ze znala tylko jednego fajnego warszawiaka (byla
        przedstawcielam na dolny slask) a wiecie dlaczego? bo on wiecej czasu spedzal
        we wroclawiu... hehehehe
        to samo zycie moi drodzy.
        bede konczyc bo dla mnie to temat rzeka...
        ale nie ma co i po za tym nie mam czasu bo ide po coreczke z przedszkola.
        zwyklego, zadnego snobistycznego w jakie sie lubuja mieszkancy stolicy...
        pozdraiwam wszystkich czytajcych. nikita



        • Gość: Igi Re: ciekawe kto z kogo ma korzysc... IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 30.01.04, 14:33
          Tak, tak, same fakty...
          Tez chciałem zrobić wpis o podobnej wymowie, ale brakowało czasu i moze troche
          checi:)
          • katastrofiara Re: ciekawe kto z kogo ma korzysc... 30.01.04, 17:25
            dzieki igi za poparcie! serdeczne dzieki
            nikita
            • Gość: Igi Re: ciekawe kto z kogo ma korzysc... IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 30.01.04, 17:32
              Nie ma sprawy, ja po prostu myslę tak samo, moja rodzina ma podobną przeszłość
              (jak większośc z resztą Wrocławiakóm:), a fakty jakie są nie każdy niestety
              widzi albo nie chce widzieć.
              Poparcia na pewno udzieliłaby Ci jeszcze niejedna osóba z forum:)
              Co nie Rafis ;)

              Serd. Pozdr. !
        • Gość: hynygy Re: ciekawe kto z kogo ma korzysc... IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.01.04, 18:04
          > najpier odpowien na kilka zagadnien z listow powyzej
          > jasne pieniadze ciagne KRUS, jestem za tym zeby krus placili tylko rolnicy!!!
          > a nie ci ktorzy kupuja sobie ziemi hektar i prowadza zupelnie inna
          dzialanosc.
          Ja jestem za tym, żeby rolnicy płacili takie same podatki i ubezpieczenia jak
          ja (nierolnik)

          > warszawy nie trzeba przenosci w inne miejsce, zeby buraki byly u siebie. ONI
          > SA U SIEBIE. warszawa to najwieksza wiocha na swiecie...!!!
          Piękne. Tupnij jeszcze nóżką.

          > o przepraszam zapomnialam o muzeum, w ktorym jest panorama raclawicka. wow ,
          > niesamowite. nalezy sie nam i na szczescie tu jest. byla nawet w warszawie
          bo
          > mieli na nia ochote... zlodzieje!!
          Tak tak, była u nas (zresztą chyba nie tylko) nawet taka wystawa obrazów
          impresjonistycznych, co je chcieliśmy Francuzom ukraść, ale w porę się
          zorientowali i ją zabrali. Pewnie ich jacyś dzielni wrocławianie ostrzegli.

          > do tej pory maja nasz eksponaty w swoich muzeach! ponoc "pozyczyli" tak juz
          > od wojny. ciekawe kiedy oddadza!!!
          Pewnie w tym samym momencie, co Wałęsa 100 milionów. On jest co prawda z
          trójmiasta, ale mieszkał przez pewien czas w Warszawie, przesiąkł więc pewnie
          zbójnictwem.

          > wroclaw kiedys mial najwieksze lotnisko, po berlinie w niemczech!, nic z
          niego
          >
          > nie zostalo...
          Bo warszawa ukradła pas startowy oraz terminale i położyła sobie na okęciu.

          >cale
          > miasto ma pod soba tunele. az sie prosza o metro... i co nikt nawet nie
          wspomni
          > .
          > mamy gotowe tunele...!!!
          To niesamowite. Wystarczy już tylko je wyremontować (część pewnie wydrążyć od
          podstaw), zbudować stacje (conajmniej 5 żeby się w ogóle opłacało) i
          zajezdnię, położyć kilometry trakcji, kupić wagony i metro gotowe! Gdyby
          warszawa nie ukradła wam cegieł, pewnie dawno byście się już wozili podziemnym
          tgv.

          > po wojnie tez calymi wagonami wywozili cegly z mojego miasta. bo nam one nie
          > potrzene bo przeciez cala polska buduje stolice. tutaj mozna krasc i wywozic
          bo
          >
          > to nie nasze...
          'też'? To teraz też wywożą? Gdzie?

          > mam nadzieje, ze sie udalwili tymi ceglami. mogli by tez oddac jedna
          > symboliczna z napisem. dziekujemy wroclawiowi z material budowlany.
          > heheh ale co tam im to nawet przez gardlo nie przejdzie. bo im sie to
          nalezalo!
          Powinni w ogóle oddać wrocławowi wszystkie cegły, wraz z odsetkami w wielkiej
          płycie. Wrocław by sobie z nich zbudował metro łączące rynek z lotniskiem (też
          z tych cegieł) i jeszcze by może starczyło na zbudowanie muru wokół panoramy
          racławickiej, coby jej kiedyś warszawiacy w nocy nie ukradli.

          > po za tym az sie serce kraje jak to w-wa zabiera naszych artystow,
          naukowcow.
          > wszystko co najlepsze.
          > nie tylko z wroclawia...
          Im pewnie też, ale niewiele mają do powiedzenia, bo jak tylko stają się
          sławni, to wpadają do ich domu zamaskowani osobnicy w garniturach, wrzucają
          ich do bagażników samochodów o warszawskich rejestracjach i wywożą do stolicy,
          gdzie przykuwają ich do kaloryferów w mieszkaniach gdzieś na Saskiej Kępie
          albo Żoliborzu.

          > merto w warszawie mi zwisa. nie uwazam to za dobry temat posiedzen. ale skoro
          >
          > to buraki to zrozumiem, ze oni tak lubie gadac o metro.
          Wiadomo, metro to ulubiony temat rozmów wszystkich buraków. We wszystkich
          wsiach polski zapijaczeni popegeerowscy rolnicy wystają całymi dniami z
          butelkami taniego wina w rękach i gadają o podziemnych kolejkach. A na
          spotkaniach kół gospodyń wiejskich jest to drugi temat, tuż za imprezami w
          remizach.

          > a warszawaicy tak maja. bo mialam takich "kolegow" odwiedzajac mie ponad 10
          > lat temu to mowili" a to nie macie szerokich ulic?, a to nie macie
          > mcdonalda..."itp itd.
          Ile wtedy miałaś lat? 9?

          > ale nie ma co i po za tym nie mam czasu bo ide po coreczke z przedszkola.
          > zwyklego, zadnego snobistycznego w jakie sie lubuja mieszkancy stolicy...
          Idź, tylko uważaj, żeby ci dziecka żaden warszawiak nie ukradł i nie umieścił
          gdzieś w jakimś stołecznym snobistycznym przedszkolu zbudowanym z wrocławskich
          cegieł i śląskiej krwawicy.
        • Gość: hynygy hm IP: *.chello.pl 30.01.04, 18:09
          > najpier odpowien na kilka zagadnien z listow powyzej
          > jasne pieniadze ciagne KRUS, jestem za tym zeby krus placili tylko rolnicy!!!
          > a nie ci ktorzy kupuja sobie ziemi hektar i prowadza zupelnie inna
          dzialanosc.
          Ja jestem za tym, żeby rolnicy płacili takie same podatki i ubezpieczenia jak
          ja (nierolnik)

          > warszawy nie trzeba przenosci w inne miejsce, zeby buraki byly u siebie. ONI
          > SA U SIEBIE. warszawa to najwieksza wiocha na swiecie...!!!
          Piękne. Tupnij jeszcze nóżką.

          > o przepraszam zapomnialam o muzeum, w ktorym jest panorama raclawicka. wow ,
          > niesamowite. nalezy sie nam i na szczescie tu jest. byla nawet w warszawie
          bo
          > mieli na nia ochote... zlodzieje!!
          Tak tak, była u nas (zresztą chyba nie tylko) nawet taka wystawa obrazów
          impresjonistycznych, co je chcieliśmy Francuzom ukraść, ale w porę się
          zorientowali i ją zabrali. Pewnie ich jacyś dzielni wrocławianie ostrzegli.

          > do tej pory maja nasz eksponaty w swoich muzeach! ponoc "pozyczyli" tak juz
          > od wojny. ciekawe kiedy oddadza!!!
          Pewnie w tym samym momencie, co Wałęsa 100 milionów. On jest co prawda z
          trójmiasta, ale mieszkał przez pewien czas w Warszawie, przesiąkł więc pewnie
          zbójnictwem.

          > wroclaw kiedys mial najwieksze lotnisko, po berlinie w niemczech!, nic z
          niego
          >
          > nie zostalo...
          Bo warszawa ukradła pas startowy oraz terminale i położyła sobie na okęciu.

          >cale
          > miasto ma pod soba tunele. az sie prosza o metro... i co nikt nawet nie
          wspomni
          > .
          > mamy gotowe tunele...!!!
          To niesamowite. Wystarczy już tylko je wyremontować (część pewnie wydrążyć od
          podstaw), zbudować stacje (conajmniej 5 żeby się w ogóle opłacało) i
          zajezdnię, położyć kilometry trakcji, kupić wagony i metro gotowe! Gdyby
          warszawa nie ukradła wam cegieł, pewnie dawno byście się już wozili podziemnym
          tgv.

          > po wojnie tez calymi wagonami wywozili cegly z mojego miasta. bo nam one nie
          > potrzene bo przeciez cala polska buduje stolice. tutaj mozna krasc i wywozic
          bo
          >
          > to nie nasze...
          'też'? To teraz też wywożą? Gdzie?

          > mam nadzieje, ze sie udalwili tymi ceglami. mogli by tez oddac jedna
          > symboliczna z napisem. dziekujemy wroclawiowi z material budowlany.
          > heheh ale co tam im to nawet przez gardlo nie przejdzie. bo im sie to
          nalezalo!
          Powinni w ogóle oddać wrocławowi wszystkie cegły, wraz z odsetkami w wielkiej
          płycie. Wrocław by sobie z nich zbudował metro łączące rynek z lotniskiem (też
          z tych cegieł) i jeszcze by może starczyło na zbudowanie muru wokół panoramy
          racławickiej, coby jej kiedyś warszawiacy w nocy nie ukradli.

          > po za tym az sie serce kraje jak to w-wa zabiera naszych artystow,
          naukowcow.
          > wszystko co najlepsze.
          > nie tylko z wroclawia...
          Im pewnie też, ale niewiele mają do powiedzenia, bo jak tylko stają się
          sławni, to wpadają do ich domu zamaskowani osobnicy w garniturach, wrzucają
          ich do bagażników samochodów o warszawskich rejestracjach i wywożą do stolicy,
          gdzie przykuwają ich do kaloryferów w mieszkaniach gdzieś na Saskiej Kępie
          albo Żoliborzu.

          > merto w warszawie mi zwisa. nie uwazam to za dobry temat posiedzen. ale skoro
          >
          > to buraki to zrozumiem, ze oni tak lubie gadac o metro.
          Wiadomo, metro to ulubiony temat rozmów wszystkich buraków. We wszystkich
          wsiach polski zapijaczeni popegeerowscy rolnicy wystają całymi dniami z
          butelkami taniego wina w rękach i gadają o podziemnych kolejkach. A na
          spotkaniach kół gospodyń wiejskich jest to drugi temat, tuż za imprezami w
          remizach.

          > a warszawaicy tak maja. bo mialam takich "kolegow" odwiedzajac mie ponad 10
          > lat temu to mowili" a to nie macie szerokich ulic?, a to nie macie
          > mcdonalda..."itp itd.
          Ile wtedy miałaś lat? 9?

          > ale nie ma co i po za tym nie mam czasu bo ide po coreczke z przedszkola.
          > zwyklego, zadnego snobistycznego w jakie sie lubuja mieszkancy stolicy...
          Idź, tylko uważaj, żeby ci dziecka żaden warszawiak nie ukradł i nie umieścił
          gdzieś w jakimś stołecznym snobistycznym przedszkolu zbudowanym z wrocławskich
          cegieł i śląskiej krwawicy.
          • Gość: katastrofiara Re: hm IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 20:50
            hehehe, no popatrz popatrz jak sie ktos wpienil... uderz w stol... heheh dobre
            dobre.
            ucieszylam sie na ten prymitywno dosrywajacy brief bo lubie takie. jako
            prymitywna slazaczka ucieszylam sie, ze kulturalny warszawiak zareagowal na
            moje "boskie"wywody, hehehe dobre to nawet powiem, ze baaardzo dobre.
            moje dziecko wroclilo zadowolone z przedszkola wybudowanego na ziemi
            niemieckiej, z cegly niemieckiej wybudowanego niemiecka krwawica. hehehehe
            bede miala super sny!!! pewnie zawalu dostane bo sie tak przejelam ta
            odpowiedzia.
            dobranoc zycze wszystkim.
            nikita
            • Gość: Igi Re: hm IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 31.01.04, 14:08
              widzisz odpowiedzi z Warszawki jakie prymitywne? niemożność zrozumienia
              przenośni i pewnej symboliki, to najlepiej potwierdza twoje tezy Nikita :)
            • Gość: hynygy Re: hm IP: *.chello.pl 31.01.04, 16:14
              > hehehe, no popatrz popatrz jak sie ktos wpienil...
              kto?

              > ucieszylam sie na ten prymitywno dosrywajacy brief bo lubie takie.
              brief... uważaj, zaczynasz mówić, tym snobistycznym, warszawskim slangiem

              >jako
              > prymitywna slazaczka ucieszylam sie, ze kulturalny warszawiak zareagowal na
              > moje "boskie"wywody, hehehe dobre to nawet powiem, ze baaardzo dobre.
              ciesze się bardzo, że sprawiłem ci radość. jeśli chcesz, możesz mi podsyłać
              swoje dalsze genialne myśli, a ja będę ci odsyłał jakieś prymitywno -
              dosrywające briefy.

              > moje dziecko wroclilo zadowolone z przedszkola wybudowanego na ziemi
              > niemieckiej, z cegly niemieckiej wybudowanego niemiecka krwawica. hehehehe
              To pięknie. Tylko lepiej uważaj, nie przyznawaj się na sieci do tych cegieł,
              bo je jacyś warszawiacy namierzą, ukradną i zbudują sobie następne
              snobistyczne przedszkole, szkołę czy cokolwiek (jak powszechnie wiadomo, w
              warszawie wszystko jest snobistyczne i zbudowane z wrocławskich cegieł).

              > bede miala super sny!!! pewnie zawalu dostane bo sie tak przejelam ta
              > odpowiedzia.
              Zdecyduj się.

              > widzisz odpowiedzi z Warszawki jakie prymitywne? niemożność zrozumienia
              > przenośni i pewnej symboliki, to najlepiej potwierdza twoje tezy Nikita :)
              Tak tak, w warszawce same prymitywy, co to nie rozumieją przenośni, ba nawet
              pewnie nie wiedzą co to jest. Nie to co we wrocławiu, gdzie co drugi to
              doktor, a co trzeci profesor (no chyba, że się stanie znany i poważany, wtedy
              warszawiacy go porywają, ale o tym już w poprzednim wpisie było).
              • Gość: Igi Re: hm IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 31.01.04, 16:28
                Do tego traktujący wszystkich z góry hipokryci :) hehe (taki mi sie rysuje
                obraz Warszawiaków po czytaniu ich wpisów na forum, chociaż znam fajnych ludzi
                z wawy)

                Pozdro dla hm i reszty forumowiczów:)
                • Gość: hybygy Re: hm IP: *.chello.pl 31.01.04, 17:00
                  > Do tego traktujący wszystkich z góry hipokryci :) hehe (taki mi sie rysuje
                  > obraz Warszawiaków po czytaniu ich wpisów na forum, chociaż znam fajnych
                  ludzi
                  > z wawy)

                  Niestety, malujący się na forum obraz niektórych wrocławian nie pozostawia
                  wyboru co do traktowania ich z góry.

                  Mówiąc serio, to do wrocławia nic nie mam, ale pisząc głupoty jakoby warszawa
                  specjalnie robiła na złość waszemu miastu, sami wystawiacie sobie niepochlebne
                  świadectwo. Po pierwsze - warszawa to nie jest żadna postać, która by coś
                  mogła robić specjalnie lub nie, lecz skomplikowany biurokratyczno-
                  urobanistyczno-społeczny twór (jak każde miasto zresztą) rządzący się swoimi
                  prawami.
                  Walka o pieniądze i inwestycje jest walką rynkową - wygrywają ci lepiej
                  przygotowani i przedstawiający lepsze warunki. Jeśli brakuje wam czekogolwiek,
                  to najpierw miejcie pretensje do siebie i wybranych przez was władz. To, że
                  stolica walczy o inwestycje i dotacje, jest naturalnym prawem każdego miasta,
                  a że wykrorzystuje przy tym swoją dominującą pozycję, również nie jest niczym
                  szczególnym. Każda miejscowość tak jak każda firma ma swoje atuty i powinna
                  wykorzystywać je jak najefektywniej. Zarówno warszawa jak i wrocław.
                  Szczytem idiotyzmu jest stwierdzenie, że kradniemy wam waszych naukowców i
                  artystów. Oni sami bowiem decydują gdzie chcą mieszkać i pracować - jeśli
                  warszawa gwarantuje im lepsze warunki, wybierają warszawę - jak wcześniej
                  powiedziałem - gra rynkowa.
                  Nie jestem zwolenników konfliktów międzyregionalnych. Jak powiedziałem, nic
                  nie mam do wrocławia, ale chwilami nie mogę wytrzymać pod presją walącej się
                  na mnie ze wszystkich stron głupoty. Zamiast wyszukiwać sobie wirtualnych
                  wrogów, weźcie się za siebie i nie narzekajcie, że warszawa cokolwiek wam
                  zabrała. Jeśli czegokolwiek wam brakuje, to przede wszystkim wina władz
                  (zarówno byłych jak i obecnych) waszego miasta, a nie jakiegoś
                  wszechświatowego spisku warszawskiego.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Igi Re: IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 31.01.04, 17:15
                    Z argumentem o artystach moge się po części zgodzić, ale w pozostałych
                    przypadkach niestety jest inaczej. Nie chce mi się po raz n-ty przytaczać
                    prostych i łatwych do zrozumienia argumentów bo to nie ma sensu.
                    no dobra moze w skrócie: Przez cały prl wrocek traktowany był po macoszemu (z
                    wiadomych wzgledów), znaczna większość i tak marnych pieniędzy została
                    przaznaczna na Warszawę i górny Śląsk (efekty wiadomo jakie), Argumet o cegłach
                    jest tylko/nietylko przenosnią i to całkiem trafioną, teraz sytuacja oczywiście
                    nie wyglada tak żle jak wtedy, ale centralizacja przecierz jest oczywista.
                    To są Podstawowe fakty, które mozna rozwinąć, mające pośredni wpływ na
                    emigrację naukowców, artystów etc, etc.

                    Pozdro :)
                    • Gość: hynygy Re: IP: *.chello.pl 31.01.04, 18:21
                      >Przez cały prl wrocek traktowany był po macoszemu (z
                      > wiadomych wzgledów), znaczna większość i tak marnych pieniędzy została
                      > przaznaczna na Warszawę i górny Śląsk (efekty wiadomo jakie)
                      Proszę o jakieś konkretne dane dotyczące środków zainwestowanych w warszawę i
                      wrocław w okresie prlu (najlepiej w zestawieniu z liczbą ludności i wkładem do
                      budżetu państwa obu miast).

                      >Argumet o cegłach
                      >
                      > jest tylko/nietylko przenosnią i to całkiem trafioną, teraz sytuacja
                      oczywiście
                      >
                      > nie wyglada tak żle jak wtedy, ale centralizacja przecierz jest oczywista.
                      Tak jak napisałem, centralizacja jest wynikiem zwycięstwa warszawy w 'grze
                      rynkowej' polskich miast, co trudno uznać za jakąś grabież innych regionów.
                      Jeśli chcecie decentralizacji, to nie wymagajcie, żeby nagle warszawa zrzekła
                      się swoich przywilejów, a wywalczcie sobie własne.

                      pozdrawiam


                      • katastrofiara Re: 31.01.04, 21:18
                        wiecie co dobrateraz tu juz nie o pieniadzach i sejmie i calej tej wladzy.
                        dora stolica jest stolica. ok.
                        tylko dlaczego wiekszosc narodu nie lubi warszawiakow.
                        dlaczego czesto slysze bardzo przykre opowiadania o tym jak warszawiacy
                        przyjezdzajac do innych miast zaznaczaja swoja wyzszosc? dlaczego?
                        mam spora glupe znajomych w lądku zdrój i tam takie towarzystow bedac w
                        ksiegarni pojechali po niej jakby to byla szmata. faktem jest, ze nie byla to
                        niewiadomo jakiej wielkosci ksiegarnia... ale mysle, ze opinie na ten temat
                        trzeba zachowac dla siebie. na glos wypowiadanie slow " phi, ale macie
                        ksiegarnie, nedza! my to w warszawie..." sorry ale czy takie wypowiedzi na
                        temat innych miejsc nie powoduja tylko przykrosci i konkurencji, ktora i tak
                        wygra stolica... bo przeciez wiadomo, ze w stolicy maja najwieksze ksiegarnie...
                        mysle, ze troche ta swoja pewnosc powinno sie przytemperowac. tylko tyle.
                        dzieki za to ,ze pobudzilam rozmowe. wymiane zdan. to dla mnie jest wazne...
                        pozdraiwm wszystkich udzielajacych sie.
                        nikita
                        • Gość: hynygy Re: IP: *.chello.pl 01.02.04, 13:11
                          Myślę, że odsetek warszawiaków pastwiących się nad małymi księgarniami w lądku
                          zdroju jest mniej więcej równy odsetkowi wrocławian (i nie tylko) wyzywających
                          mieszkańców stolicy od złodziei i życzących im udławienia się cegłami.
                    • arcykr Re: 03.02.04, 10:05
                      Gość portalu: Igi napisał(a):

                      > Przez cały prl wrocek traktowany był po macoszemu (z
                      > wiadomych wzgledów), znaczna większość i tak marnych pieniędzy została
                      > przaznaczna na Warszawę i górny Śląsk (efekty wiadomo jakie),
                      Otóż nie.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15379&w=10349797&a=10503057
    • Gość: Laura Caly kraj buduje Warszawe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.02.04, 09:34
      To przeciez caly kraj zawsze doplacal do Warszawy i ciagle wszyscy ja musieli
      budowac, odbudowywac itp itd.
      • Gość: Igi Re: Caly kraj buduje Warszawe IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 01.02.04, 14:08
        Dobra widzę, że ludzie zyją w innym świecie w swojej enklawie... z mojej strony
        to już wszystko.
        • Gość: Edek Re: Caly kraj buduje Warszawe IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 15:59
          Mnie sie podoba,ze Slaskowi doplacaja.Moje familoki w Chorzowie (bracia,szwagry i wujki z Niemiec przyjechali na urodziny)
          mitglied.lycos.de/oktavian26/Slonzoki.jpg
          • ka-8 Re: Caly kraj buduje Warszawe 01.02.04, 16:31
            Jest tam jakieś auto na krajowych blachach? :)
            • Gość: Edek Re: Caly kraj buduje Warszawe IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 17:49
              U nas to prawie wszyscy z Niemiec,albo pracuja,albo zyja,albo prawie na odwiedzinach...
              • katastrofiara Re: Caly kraj buduje Warszawe 01.02.04, 20:54
                mysle, ze nie tylko slask ma warszawiakow powyzej dziurek w nosie. panoszenia
                sie i uwazania siebie za najlepszych w tym kraju.
                kazdy ma swoje dume : slazacy, poznaniacy, malopolanie.... i cala reszta.
                mysle, ze wszystkich boli jak mieszkancy stolicy komentuja ich niedoskonalosci,
                uwarzajc, ze oni maja wszytko na zicher.
                sorry ale gdzies tkwi blad. bo to zachowanie nie wzielo sie z nikad. tak mysle.
                poprostu niezachowywac sie jak wszechwiedzacy, wszechbedacy...
                pozdrawiam ciebie moj dyskutancie.
                pozdrawiam cala reszte.
                nikita
    • Gość: settembrini Re: WARSZAWA DOPŁACA DO RESZTY KRAJU! IP: *.swic.dialup.inetia.pl 02.02.04, 21:37
      Cala istota tutejszego sporu sprowadza się do problemu redystrybucji finansow,
      gigantycznej centralizacji calego aparatu panstwowego. Ci „biedni” warszawiacy,
      którym wydaje się, ze finansuja cala reszte kraju chyba nie przyjmuja do
      wiadomosci argumentow, które już padly powyzej. Tak naprawde pieniadze oddawane
      przez Warszawe do fiskusa, sa pieniedzmi „wirtualnie warszawskimi”, bo przy
      takim centralizmie kazde wieksze przedsiebiorstwo ma centrale w wawie pomimo,
      iż de facto dziala we Wroclawiu, Katowicach czy gdziekolwiek indziej. Dlatego
      dziwie się, ze idea autonomii (federacji) nie znajduje szerokiego poparcia w
      tym kraju. Okazalo by się ile dany region jest ekonomicznie wart, a
      warszawiakom podejrzewam miny by zrzedly (jakos tak mi się zdaje)
      Pozdrawiam z Katowic
      • Gość: Kamień Istota sporu IP: *.inetia.pl 03.02.04, 13:27
        nie dotyczy centralizacji tylko bierności innych miast Polski. Im większy
        krzyk tym większy niewład miasta.

        Te wypracowane przez Warszawian pieniądze "to tak naprawde pieniądze oddawane
        przez Warszawę do fiskusa". Żyjecie mitami. I dobrze jest Wam w nie wierzyć.
        Mogą usparawiedliwić Waszą indolencję, lenistwo i wszystkie cechy, które
        chcielibyście widzieć u Warszawian.

        Nie podoba się centralizacja? Zorganizujcie się. Zamiast opluwać Nas,
        zorganizujcie się i zmieńcie system. Ale Wy woilicie pomiauczeć i poskarżyć
        sie na Wasz los. Jacyście to uciśnieni. Przez Warszawian.

        Jeśli ktokolwiek potrafi udokumentować to, że to Warszawa "żeruje" na innych
        regionach, to z chęcią poznam DANE. Nie slogany o cegłach z festung breslau,
        czy firmach, które przenosza się do Warszawy, bo na miejscu nie mogą znaleźć
        odpowiednich pracowników.
        • Gość: settembrini Re: Istota sporu IP: *.swic.dialup.inetia.pl 03.02.04, 21:26
          > Żyjecie mitami. I dobrze jest Wam w nie wierzyć.
          > Mogą usparawiedliwić Waszą indolencję, lenistwo i wszystkie cechy, które
          > chcielibyście widzieć u Warszawian.

          z twojego postu wynika, ze to ty zyjesz mitami, w ogole nie ustosunkowales sie
          do moich argumentow. a odnosnie centralizacji... chyba nie masz okazji poznac
          lokalnych nastrojow poza wsiawa srodmiescie. ruch autonomii slaska ma sie nie
          najgorzej ( i pominmy kreowane w mediach stereotypy o tej organizacji, poczytaj
          program na witrynie lepiej).
          a to, ze warszawa zeruje na pozostalych silnych regionach jest po prostu faktem
          trudnym do przeoczenia. ile sposrod pierwszej setki najwiekszych
          przedsiebiorstw w polsce dziala tylko (i wylacznie) w wiosce liczacej 1,7 mln
          mieszkancow??? lepiej koles przejrzyj na oczy. konkretne dane latwo poznac-
          podziel ilosc abonentow np. tepsy i zrob proste rownanie- obroty globalne
          firmy, ilosc abonentow z wsiawy i ilosc abonentow w reszcie kraju. masz
          wyobrazenie, ze wsiawa to pepek kraju? dla mnie to raczej zwieracz. moze
          przesadzilem, ale jesli masz kontrargumenty to prosze o ustosunkowanie sie do
          tresci mojego postu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka