vogon.jeltz
20.05.26, 18:56
Zwykle nie inicjuję off-topików politycznych, ale to mi się wyjątkowo podoba.
Poważne media doniosły, że był ponoć w kwestii ataku na Iran plan taki, że władzę po upadku ajatollahów miał przejąć były prezydent Mahmud Ahmadineżad. Wprawdzie nie duchowny szyicki, ale reżimowy hardkorowiec znany głównie z buńczucznych haseł pod adresem Małego i Wielkiego Szatana. Czy raczej - były hardkorowiec, bo ostatnio poprztykał się z mułłami do tego stopnia, że zabronili mu startu w wyborach, a nawet wsadzili do aresztu domowego. Może coś mu się odmieniło, a może doszedł do wniosku, że potrzebne są inne środki prowadzące do celu, jakim miało być odzyskanie władzy. Może dogadał się jakoś z Amerykanami i zamierzał być jak ta lumfra w Wenezueli?
Cóż, nie pykło, ale jeśli tak było rzeczywiście, to kurde plan zacny (w sensie czysto politycznym, moralne aspekty pomijam, bo wiadomo...). Ciekawe, kto Pomarańczowemu to wymyślił?