Dodaj do ulubionych

Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po wro...

28.12.09, 18:49
do listy partaczy mozna jeszcze dopisac drogowcow z nowo oddanej Ostrowskiego,
gdzie polozenie studzienek na wysokosci asfaltu jest po prostu niewykonalne i
jadac autem lepiej je omijac.

21 wiek? partacze z 21 wieku a nadzor miasta i pana dutkiewicza rodem z 19 wieku!
Obserwuj wątek
    • marbryl1 Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 28.12.09, 18:57
      Wszystkie te pseudo remonty zglosic do prokuratury, a jak beda wybory to szybko
      biegnijcie wybrac Dutkiewicza i reszte bandy.
      • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.220.117.123.dsl.dynamic.eranet.pl 28.12.09, 19:21
        jak czytam o "wypoziomowanych" jezdniach i "normie budowlanej" to wszystkiego mi
        się odechciewa. nie wiem po co publikować teksty tak idiotycznie niekompetentne.
        z tego bełkotu, nie można jaki konkretnie zarzuty stawia autor wykonawcom.
        • Gość: anorektyczka Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 19:44
          Tutaj prawdopodobnie mądralo chodzi właśnie o to, że żadna norma ani prawo
          budowlane nie przewidziało rzeczy tak oczywistych jak np.: to że pionowe winno
          być pionowe a kilka elementów w jednym poziomie znaczy literalnie: w jednym
          poziomie. I się nie wydurniaj taki stwierdzeniami bo własnie partacze na tym
          żerują. Wciskają, że jakieś małe elementy - rozpatrywane z osobna - może i sa w
          porządku tylko potem efekt taki ze wiadukt się wali, ulica krzywa a na nowych
          studzienkach wahacze pękają w autach. Kumaj sedno człowieku
          • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.220.117.123.dsl.dynamic.eranet.pl 28.12.09, 22:17
            protestuje jedynie przeciw ciągłemu, najczęściej nieuzasadnionemu biadoleniu.
            forum gazety jest już od dawna opanowane przez frustratów, teraz udostępnia im
            się łamy. wypowiadają się ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym o czym piszą.
            jutro ukarze się list, w którym jakiś filozof, handlowiec bądź ślusarz opisywać
            będzie jak źle i niefachowo robi się we Wrocławiu operacje na mózgu.
            p.s. czy interlokutorzy zdają sobie sprawę z faktu, że żadne prawo w polsce nie
            nakazuje stosowania Polskich Norm?
            • bu-ka-bu Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 29.12.09, 08:46
              Gość portalu: by(e)-pis napisał(a):
              > żadne prawo w polsce nie nakazuje stosowania Polskich Norm

              Co więcej, w odniesieniu do budowy dróg, nie ma czegoś takiego jak Polska Norma
              (PN) tylko Wytyczne do Projektowania Dróg (WPD)oraz Dziennik Ustaw z 1999 r. Nr
              43 poz. 430 "Warunki techniczne jakim powinny podlegać drogi i ich usytuowanie".
              • Gość: o!o Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 10:01
                nie licytujcie się, tylko poczytajcie jak mają się do siebie Polskie
                Normy, Rozporządzenia MI i Ustawa Prawo Budowlane. A jak nie
                zrozumiecie to zapytajcie konkretnych ludzi z Izby.
                PN nie są obowiązujące same z siebie. To są opisane standardy
                postępowania/obliczania/wymagania.
                Rozporządzenia to uszczegółowienie Ustawy i to one powołują - czyli
                nakazują stosowanie okreslonych PN.
                Kiedys było jeszcze coś takiego jak SZTUKA BUDOWLANA. Trudno to
                skodyfikować, bo jak zapisać, że ktoś ma być odpowiedzialny,
                roztropny, krytyczny wobec swoich umiejętności. Zapisać w prawie, że
                to profesja "nie dla idiotów"?
            • hela_z_gazowni Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 29.12.09, 12:23
              Przejedź się 100m odcinkiem Grota Roweckiego od wiaduktu do torów.
            • Gość: rumof Re: by(e)-pis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 22:11
              Protestuję przeciw protestowaniu, operacja się udała - pacjent zmarł,
              Co ty w ogóle chcesz powiedzieć? Czytaj ze zrozumieniem, oj sorki,
              chyba to niemożliwe.
            • Gość: pestalocci Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 188.121.6.* 30.12.09, 00:05
              Jeśli znam ślusarzy, to żaden z nich nie napisze "ukarze się list".
              Jeśli tak się znasz na budowaniu dróg,jak na ortografii, to nie
              dziwię się, że drogi są takie, jakie są.
              • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.152.144.238.dsl.dynamic.eranet.pl 30.12.09, 08:53
                pewnie dobrze wiesz o czym świadczy wytykanie błędów ortograficznych w necie? no
                właśnie - o braku argumentów i kultury. żednam
        • Gość: Lolek Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 87.204.55.* 28.12.09, 21:00
          Autor pisze to co sam widzi i to co widzą wszyscy dookoła, jeśli rzeczywiście
          nie użył nie fachowych stwierdzeń to cóż trudno. Fakt jednak jest taki, że w
          wielu miejscach we Wrocławiu (i nie tylko) robie się jedno wielki G, które do
          niczego się nie nadaje, a płaci się za to róznym partaczom, który używają
          fachowego języka, czyli jedynego atrybutu ich fachowości
          • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.220.117.123.dsl.dynamic.eranet.pl 28.12.09, 22:22
            autor pisze nieprawdę. nigdzie po remoncie nie jest gorzej.
            jestem przeciwnikiem wystawiania ocen przez osobniki nie mające pojęcia o materii.
            • Gość: Radziwil Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.09, 23:29
              ale nie jest też lepiej
              Płacimy grube pieniądze za źle wykonaną robotę, i nie trze być
              specjalistą, aby to zauważyć gołym okiem.
            • Gość: anorektyczka Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 01:02
              bye-e-pis, mam wrażenie ze jesteś albo chory albo niereformowalny. Jakie trzeba
              miec w domyśle WIELKIE pojęcie aby żądac spraw oczywistych: Nowa droga ma być
              przyzwoitą drogą. Wszak w przeciwnym razie każde poziome byle co po czym auto
              przejedzie można nazwac drogą. Zrywają i rozwalają starą drogę na której
              utrapieniem kierowców były dziury a w zamian fundują "nową" po której zygzakiem
              jeździ się omijając zapadnięte studzienki. Czy to jest poprawa o 100% albo
              mówiąc inaczej: zero-jedynkowo. Było źle, jest dobrze. Otóż nie. Te sprawy wcale
              nie sa oczywiste. I naprawde nie wydurniaj się bo sa aprobaty Instytutu Badan
              Dróg i Mostów na wiele materiałów stsosowanych w budownictwie drogowym. Są
              zapewne także jakies normy opisujące prawidłowa konstrukcję drogi i
              infrastruktury pod nią i wokół niej. I z całą pewnością zadna z tych norm nie
              kaceptuje krzywego asfaltu i studzienek 5 cm poniżej poziomu nawierzchni.
              Obawiam się że to ty kompletnie nie masz pojęcia o materii w której usiłujesz
              poczuac innych
              • bu-ka-bu Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 29.12.09, 08:54
                Zrób na wszelki wypadek zdjęcia tych zapadniętych na 5 cm studzienek. Zawsze to
                jakaś karta przetargowa. W takich przypadkach zawsze trzeba oficjalnym
                zgłoszeniem donieść o takiej sprawie (pomijajac że wykonawca / nadzór powinien o
                tym wiedzieć i zapewne wiedza) wystosowanie takiego pisma umożliwia podjęcie
                działań prawnych. I nie ma co dywagować na temat tego jak system jest chory bo
                to oczywiste - trzeba się dostosować. Zatem fotki, pismo kierowane do biura
                funduszu spójności do wiadomości inwestora zastępczego, konsultanta i wykonawcy.
                Od oficjalnego zakończenia budowy, czyli grudnia wykonawcę obejmuje 3 lata
                okresu gwarancyjnego w trakcie którego ma obowiązek usuwać wszystkie niedoróbki
                / usterki i spowodowane budową awarie.
              • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.152.148.6.dsl.dynamic.eranet.pl 29.12.09, 10:39
                zgodnie z twoją logiką, egzaminy np. z angielskiego może przeprowadzać osoba nie
                znająca tego języka. jaką wartość może mieć ocena wystawiana przez ignoranta?
                • Gość: Bartek Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.tsi.tychy.pl 29.12.09, 11:25
                  Zgodnie z Twoją muszę być rodowitym Brytyjczykiem by ocenić, że
                  Kaczyńscy nie kumają angielskiego ni w ząb.
                  • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.152.148.6.dsl.dynamic.eranet.pl 29.12.09, 14:11
                    co za bzdura. sam znam kilku obywateli Wielkiej Brytanii, słabo posługujących
                    się angielskim. wiedza powinna decydować, nie przynależność państwowa, czy jak w
                    naszym przypadku znajomi w gazecie.
                    • Gość: BB Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 194.213.1.* 29.12.09, 14:33
                      Koleś, nie pindol tylko przejedź się tą drogą. Nawet moja żona jadąc
                      nią zwróciła uwagę, że "jakoś dziwnie samochodem buja". A chyba nie
                      powiesz mi nowa droga powinna tak wyglądać.
                      Nie wiem co chcesz udowodnić swoimi wypowiedziami, ale wedle wielu
                      wypowiadających się tutaj osób przejazd tą drogą jest mało
                      komfortowy i koniec.
                      • Gość: by(e)-pis Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.152.148.6.dsl.dynamic.eranet.pl 29.12.09, 19:25
                        oczywiście, Grota-Roweckiego jeździło się wyśmienicie, do momentu aż Dutkiewicz
                        wysłał roboli, którzy wszystko popsuli.
                        zamiast "pindolić" co buja twoją żonę, to przeczytaj jeszcze piętnaście razy to
                        co napisałem. może cię olśni
                        • Gość: rostwaniec jest lepiej ale czemu tak drogo? IP: 67.159.5.* 29.12.09, 19:58
                          czemu narzekacie? łopaty w dłoń i poprawcie jak wam się nie podoba!

                          dutkiewicz ma ważniejsze sprawy na głowie, niż jakieś tam drobne remonciki, on
                          myśli jak uratować świat.

                        • Gość: rumof Re: by(e)-pis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 22:23
                          przyznaj się: nie masz prawka bo dziesięć podejść nie wystarczyło, a
                          poza tym jeździsz na rowerze po łąkach.
                          jest też druga możliwość: zabrali ci prawko (to którego nie masz) bo
                          jesteś ciągle nachlany.
                          • Gość: by(e)-pis Re: by(e)-pis IP: *.152.144.238.dsl.dynamic.eranet.pl 30.12.09, 08:51
                            no to chyba ty się po alkoholowym, świątecznym letargu po kilku dniach obudziłeś
                            i w chamski sposób włączyłeś się do dyskusji. nie napastuj w tak nachalny sposób
                            jeżeli nie masz nic merytorycznego do powiedzenia. twoje opinie na mój temat
                            mnie nie interesują.
                            • bu-ka-bu Re: by(e)-pis 30.12.09, 09:49
                              Tja, siła argumentu vs. argument siły
                              - Sz.P. rumof zatrzymał się na etapie ubliżania, w sam raz na osobnika w wieku
                              do lat 14 bądź nadmiar testosteronu objawiający się w formie przerostu karku.
                • Gość: pestalocci Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 188.121.6.* 30.12.09, 00:21
                  Taką, że ignorant widzi dziurę w jezdni, a fachowiec nie.
            • Gość: rumof Re: by(e)-pis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 22:14
              O znowu mistrz ciętej riposty. Jak coś działało, a po remoncie nie
              działa to lepiej czy gorzej?
              • Gość: quasimodo Re: by(e)-pis w kieszeni u partaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 16:24
                Nie wiem człowieku czyś Ty on czy ona. W każdym razie fanzolisz tak bez sensu aż
                miło. Całe szczeście że ktoś ma odwagę mówić jak jest i nie ma co sobie zawracac
                głowy że posadzą o biadolenie itp.

                Droga ma być prost a jest jakaś poprzekrzywiana, łatana, autem buja na boki. A
                jest to nowa droga. Wiec miejmy odwagę nazywac po imieniu że jest spartolona.
                Niestety prezentujesz małostkowość (cechę ludzi głupich jak stwierdził mędrzec)
                którzy ten fakt usiłują podważać, podnosza wątki i argumenty całkowicie
                poboczne. Jak Ci hydraulik w domu założy rurę krzywo, nieszczelnie i cięknącą
                też się beziesz tak ohoczo pocieszać że kiedyś to wody nie było w ogóle a teraz
                chociaż po ścianie leci i do garnka można nałapać???

                O czym Ty gadasz? Droga tamta jest zrobiona w sposób który urąga standardom i da
                się odczuć przez jej użytkowanie więć jest zła. Koniec kropka. A jak jest dobra
                wg Ciebie to zapewne dobra jest też każda polna droga bo to w końcu DROGA i da
                się jechać, nie? Czepisz się? Malkontent będziesz
                • Gość: by(e)-pis Re: by(e)-pis w kieszeni u partaczy IP: *.152.144.238.dsl.dynamic.eranet.pl 30.12.09, 19:20
                  bardzo proszę o przeprosiny bądź podanie danych osobowych. tytuł twojego postu
                  jest oszczerstwem.
                  przeczytaj uważnie moje wpisy. nie twierdzę, że wszystko jest cacy. ale
                  oburzające jest, że zamiast rzetelnego artykułu, opartego na faktach i wiedzy,
                  publikuje się wypociny ignorantów piętnujących wszystko w czambuł.
                  • Gość: robert.forysiak Re: by(e)-pis w kieszeni u partaczy IP: *.oss.wroc.pl 31.12.09, 07:52
                    Jesteś błędnym rycerzem czy sam masz na sumieniu takie fuszerki?
                    • Gość: by(e)-pis Re: by(e)-pis w kieszeni u partaczy IP: *.152.149.37.dsl.dynamic.eranet.pl 31.12.09, 10:39
                      na szczęście nie musiałem pracować z publicznym inwestorem. decyzje zależały
                      tylko od fachowości i interesu inwestora.
                      zbyt dobrze wiem, że wad i usterek nie da się uniknąć i dlatego denerwuje mnie
                      wylewanie pomyj przez ignorantów, na ludzi ciężko pracujących.
                      p.s. chyba jestem błędnym rycerzem:)
            • Gość: pestalocci Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 188.121.6.* 30.12.09, 00:15
              Nie po to remontuje się drogi, żeby nie było gorzej niż przed
              remontem. Nie po to się je remontuje za moje ciężko zarobione
              pieniądze, żeby było trochę lepiej.
              Po to się je remontuje, aby było dobrze. A dobrze nie jest.
              • sverir Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 30.12.09, 21:02
                A co jeżeli nie ma remontu drogi tylko odtworzenie nawierzchni? Może
                być tak samo źle jak przed robotami?:)
        • bu-ka-bu Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 29.12.09, 08:29
          Podobne odczucia mam już po kilku pierwszych wersach ...
          Rozpoczynając od największej bzdury czyli "że powinna być odpowiednio
          wypoziomowana" !
          Wykonawcom można wiele zarzucić, ale kompetencje autora tekstu dają tylko
          argumenty, żeby jednak "czepiających się mieszkańców" nie brać poważnie bo
          wymyślają wyimaginowane problemy.
          Jeśli nie wie się o czym się mówi - lepiej nie mówić.
        • Gość: estakaskada Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.09, 11:41
          By rzecz ująć z detalami, temat tak zakończyć mogę:
          Budowaliśmy z kumplami, coś płaskiego - jakby drogę...

          (W.Młynarski)
      • gw_wroclaw List jest obrazoburczy 28.12.09, 19:22
        List jest obrazoburczy, gdyz jest jasne, ze zatrudniajac kolejnych specjalistow
        od public relations da sie wytlumaczyc wszystko.

        wasz - Dr Logiki
    • cajpis Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po wro... 28.12.09, 19:15
      Dołożyć można do tej listy ul. Osobowicką pod wiaduktem kolejowym. Dziury
      łatane po kilkanaście razy i Most Milenijny i lejąca się woda z odwodnień po
      ścianie pod mostem ( na wysokości przystanku tramwajowego).
    • Gość: BartekP Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.09, 19:17
      To, że wykonawca spartaczył robotę to jedna sprawa ale najgorsze jest to że
      inwestor nie wychwycił partactwa przy odbiorze. Kolesiostwo, kolesiostwo i
      jeszcze raz kolesiostwo. Ot Dupkiewicz i jego ekipa.
      • Gość: BartekP Poza tym Skanska powinna zapłacić odszkodowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.09, 19:33
        Oprócz tego że ci pseudobudowlańcy ze Skanskiej powinni naprawić uszkodzony
        wiadukt to dodatkowo powinni też zapłacić pokaźne odszkodowanie PKP czy wręcz
        podróżnym za to, że jak strzeliły owe świetnie odrestarurowane filary to przez
        wiele godzin był wstrzymany ruch pociągów i zapewne sporo osób miało grube
        spóźnienia w pracy.
        • Gość: malko Re: Poza tym Skanska powinna zapłacić odszkodowan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.12.09, 20:26
          W każdym cywilizowanym kraju wykonawca partacz musiałby wypłacić spore
          odszkodowania i poszedłby z torbami. A u nas? Po prostu nie ma cywilizowanego
          świata...
          • bu-ka-bu Skanska powinna zapłacić odszkodowanie 29.12.09, 09:04
            Hmmm tzn jeśli nie napisała o tym gazeta to nie jest faktem ?
            Po samym poziomie większości artykułów widać o co chodzi w tych "sensacjach".
            Skąd taka wiedza, że nie zapłacą tych odszkodowań, że nie mieli tego w umowie,
            że wiocha i ciemnica ? Bo nie napisała o tym gazeta ?
            • Gość: rumof Re: Skanska powinna zapłacić odszkodowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 22:29
              "nie zapłacą" a " powinni zapłacić" robi wielką różnicę - nawet reklamy
              TV to dostrzegły.
              Czytasz i własnym oczom nie wierzysz.
              • bu-ka-bu Re: Skanska powinna zapłacić odszkodowanie 30.12.09, 09:28
                Czytanie tytułu posta a jego treści wiele rozjaśnia - polecam
      • bu-ka-bu Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 29.12.09, 09:00
        To ja może powiem rzecz nie dla każdego oczywistą - nadzór o którym wspominają w
        artykułach czyli inwestor zastępczy to nie jest nadzór państwowy (PINB) tylko
        psywatna firma zatrudniana przez urząd, której urząd płaci. I niby wszystko
        powinno sprawnie działać, ale prawda jest taka, że jeśli budowa się nie zakończy
        na czas i wg uzgodnionych warunków to urzędowi unia obetnie forse, jak nie
        dostanie urząd to nie dostanie nadzór i wykonawca. Reszta jest jasna.
        • Gość: rumof Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 22:37
          Faktycznie nie jest to oczywiste dla wszystkich - szczególnie dla
          ciebie: inwestor zastępczy zastępuje (kumasz) czyli wyręcza w
          obowiązkach inwestora mając jego pełnomocnictwo w zakresie określonym
          umową. Nadzór inwestorski nadzoruje (kumasz) roboty w imieniu
          inwestora, a nadzór państwowy działa z urzędu czyli z naszych podatków.
          To nie takie skomplikowane dopóki wszyscy wypełniają swoje obowiązki.
          • bu-ka-bu Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w 30.12.09, 09:42
            Gość portalu: rumof napisał(a):
            > Faktycznie nie jest to oczywiste dla wszystkich - szczególnie dla
            > ciebie: inwestor zastępczy zastępuje (kumasz) czyli wyręcza w
            > obowiązkach inwestora mając jego pełnomocnictwo w zakresie określonym
            > umową. Nadzór inwestorski nadzoruje (kumasz) roboty w imieniu
            > inwestora, a nadzór państwowy działa z urzędu czyli z naszych podatków.
            > To nie takie skomplikowane dopóki wszyscy wypełniają swoje obowiązki.

            Nie wiem czego Ty nie kumasz, bo oczywiste jednak dla ludzi nie jest.
            Nadzór inwestorski ma owszem pełnomocnictwo i wydaje niezależną opinię jako
            "fachowiec" w branży na której urzędnicy znać się nie muszą. Dalej jest już
            tylko arbitraż, gdy inwestor uważa, że jest mądrzejszy od swojego "fachowca".
            BZDURĄ jest to co piszesz, że w obowiązkach wyręcza inwestora gdyż jego
            obowiązki są po prostu inne. Nadzór inwestorski to usługa (kumasz) nie obowiązek.
            Możesz podejść do tego tak płytko jak tylko Ci się podoba, ale wierz mi że w
            pewnym stopniu nadzór jest na usługach inwestora i nie zawsze tupie nogą gdy
            powinien bo jak wspominałm inwestor mu płaci. Nie zawsze gryzie się rękę która
            Cię karmi.
            Dla mnie to jest oczywiste, już trochę czasu gram w tą grę.
    • omg-wtf Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po wro... 28.12.09, 19:26
      Proponuję zobaczyć jak wyglądają studzienki na świeżo oddanej ul.Uczniowskiej
      na Ołtaszynie. Ulica też robiona od podstaw, a o studzienki można się zabić.
      Szkoda w sumie czasu i słów.
    • Gość: Joky Re: plastikowy prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 19:37
      Dutkiewicz wracaj do Mikstatu . Uwolnij Wrocław od swojej szanownej
      osoby !
      • Gość: BartekP Dutkiewicz do harcerstwa! IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.09, 22:35
        Tam się już podobno z powodzeniem udzielał to mógłby tam wrócić. Mógłby sobie
        tam np. z partaczami ze Skanskiej robić jakieś harcerskie remonty itp.
    • etx-ls kino krotkich filmów 28.12.09, 19:43
      Te tłumaczenia i jawne udawanie że mieszkańcom można napluć i tłumaczyć potem że
      deszcz pada... Wiecie jak to zaczyna wyglądać?
      Tak właśnie:

      www.youtube.com/watch?v=-_4B2s54vX8
      a we wrocławskim wydaniu:

      - Prezydencie, odpowiadaj za podwładnych!
      - ja nie jestem odpowiedzialny
      - a co ty jestes?
      - ja jestem fajny i dobrze wypadam w telewizji
      - to zaspiewaj
      - ...



    • wielki_czarownik Ludzie i tak zagłosują na Dutkiewicza 28.12.09, 19:44
      Jak widać wyborcom nie przeszkadza, że prezydent pozwala na to, by jego podwładni przyjmowali tak spartaczone remonty. Lud się cieszy, bo ma fontannę na peryferiach i tramwaj plus, który tym się różni od zwykłego, że ma mniej miejsc w środku i jest droższy.
      • trombozuh No a na kogo mają głosować? 29.12.09, 14:09
        Mafia polityków w tym kraju zadbała o to, aby nie było alternatywy.
        Możesz sobie wybierać pomiędzy jednym złodziejem a drugim, albo
        jednym oszołomem a innym. Nikt rozsądny ani uczciwy nie ma szans, bo
        nie pozwoli na to rządząca mafia (czyli POPIS zwany kiedyś AWS-em,
        SLD zwane kiedyś PZPRem, i PSL które nie musi zmieniać nazwy, bo ma
        stały elektorat złodziei okradających nas na KRUSie i pilnuje ich
        interesów).
    • klutek Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po wro... 28.12.09, 20:26
      Ci co potrafili dobra robote wyjechali.

      I to by bylo na tyle.
    • hans-jurgen Wiecie jak to nazywaja Niemcy??? 28.12.09, 20:29
      Polnische Wirtschaft.
      • Gość: bruce wroclaw mission impossible IP: *.streuspeicher.de 28.12.09, 21:17
        NIE DA SIE ;))

        W jednym z najbiedniejszych polskich wojewodztw, nie mozna dobrze budowac. Dobrzy fachowcy nie beda pracowali tam, gdzie jest bieda


        PS
        Najwięcej zagrożonych taką biedą Polaków mieszka w województwie łódzkim i dolnośląskim. - Łódzkie niestety od dawna ma takie problemy, ale Dolny Śląsk był dla nas ogromnym zaskoczeniem. Postrzegamy go z perspektywy bogatego Wrocławia, a tu okazuje się, że znacznie większy wpływ na region mają takie zdegradowane gospodarczo tereny jak Wałbrzych i jego okolice - dodaje Łagodziński.


        www.dziennik.pl/wydarzenia/article514022/W_tych_wojewodztwach_jest_najbiedniej.html
        • Gość: a Re: wroclaw mission impossible IP: 193.30.160.* 29.12.09, 10:00
          Wrocław wcale nie jest bogaty - wystarczy spojrzeć na zarobki
          • Gość: rumof Re: wroclaw mission impossible IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 22:44
            ale za to wydatki- no, no
      • Gość: corgan raczej Breslauische Wirtschaft IP: *.chello.pl 28.12.09, 21:41
        • map4 Re: raczej Breslauische Wirtschaft 29.12.09, 09:23
          Nie rób sobie jaj. Breslauische Wirtschaft dobre sto lat temu odlała żeliwne i
          puste w środku kolumny wiaduktów kolejowych, które bezawaryjnie służyły do
          momentu ich "wyremontowania" przez polskich fachowców. A przypominam, że sto lat
          temu wagon pociągu był dwa razy krótszy i cztery razy lżejszy niż wagony obecnie
          toczące się po torach - te podpory służyły zatem bezawaryjnie przenosząc
          obciążenia rzędu 400% względem oryginalnego projektu. A teraz weź i się
          zastanów, co stanie się z mostem milenijnym, jeśli zamiast kolumny
          czterdziestotonowych ciężarówek wjedzie na niego kolumna ciężarówek o wadze 160
          ton ...

          Jeszcze jeden aspekt: pożal się boże projektant tego remontu, nazwisko
          miłościwie pominę, stwierdził był, że "kolumny były za słabe", aby nadal
          przenosić obciążenia. Ciekawe, że oryginalne przęsła wiaduktów za słabe nie są.
          Ile kolumn wycięto i zmiażdżono w laboratorium mierząc ich wytrzymałość, zanim
          projektant doszedł do tego wiekopomnego wniosku ? Ile próbek z żeliwnych kolumn
          pobrano i na ich skład chemiczny przebadano, aby określić dokładny skład
          chemiczny żeliwa ? A może przeprowadzono jakieś poszukiwania oryginalnej
          dokumentacji technicznej w niemieckich archiwach ?

          Zastanów się na przyszłość dwa razy, zanim zaczniesz obrażać pamięć niemieckich
          inżynierów. Gdyby nie niemiecka myśl techniczna, ich planowanie z zapasem,
          używanie najwyższej jakości materiałów i skrupulatna kontrola jakości, dziś cały
          Wrocław działałby tak, jak windy zamontowane przez dynamizm na jajku Reagana.
      • Gość: heinrich Re: Wiecie jak to nazywaja Niemcy??? IP: *.220.117.123.dsl.dynamic.eranet.pl 28.12.09, 22:24
        ja wiem - hau ab du schwuler Sack!!!
    • sverir Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po wro... 28.12.09, 21:23
      Podejrzewam, że mimo wszystko roboty na Ołtaszynie nie zostały
      jeszcze odebrane. Zakończyły się, formalnie, 15 grudnia i od tego
      czasu Inżynier ma ileś tam dni na wydanie dokumentu odbiorowego, a
      nie sądzę, żeby rzucił wszystkich ludzi na Ołtaszyn, żeby zdążyć z
      odbiorem przed świętami. Sugerowałbym poczekanie z wieszaniem psów
      na formalny odbiór.
      A druga sprawa, Inżynier nie jest inwestorem zastępczym inwestycji.
      Pełni raczej funkcje inspektora nadzoru inwestorskiego i podstawowym
      zadaniem jest nadzorowanie robót. Inna sprawa czy nadzoruje zgodnie
      z zasadami, ale stawanie w obronie wykonawcy nie powinna budzić
      zdziwienia.
    • umciaciarumcia Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po wro... 28.12.09, 22:49
      Ciekawe, jaka będzie jakość AOW, którą to Wódz również do swoich sukcesów zalicza.
      Co do remontów, lista jest długa, a otwiera ją spartolony plac Grunwaldzki.
      Spartolony od początku do końca, czyli od projektu do efektu.

      Inną sprawą są remonty tylko po to, żeby ktoś mógł się nachapać. Ale to już
      dłuższa tradycja jest, pielęgnowana przez wiele pokoleń. Kiedyś remontowali
      Jedności Narodowej. Zrobili wtedy śliczny wylot na Wyszyńskiego, kwiatuszków
      nasadzili. Po to, żeby parę lat później przy okazji stawiania nowego Mostu
      Warszawskiego, wszystko to rozpierdzielić. A chyba było jasne, że korkującą
      się Kromera trzeba będzie wkrótce robić.
      To samo na osi Grunwaldzkiej. Robili remont i położyli nowe torowisko dla "12"
      i autobusów. Parę lat później wszystko rozpierdzielili z okazji budowania
      "ronda".
      Remont Mostu Szczytnickiego, kiedy to miasto dopłacało za każdy dzień
      utrzymywania mostu tymczasowego.
      O remoncie elewacji kamienic na Psiaku już wspominałem.
      Itd.

      Tak na marginesie, chciałem wspomnieć o drogach rowerowych. Otóż wylewa się je
      asfaltem i po macoszemu traktuje walcem, dzięki czemu zyskują one umiejętność
      gromadzenia wody w kałużach i tych dużych, i tych małych, i po lewej, i po
      prawej, i na środku. Obok zazwyczaj znajduje się chodnik z niemieckiej kostki,
      która - nie mając szczelnego spoiwa - przepuszcza wodę, dzięki czemu nie
      tworzą się kałuże.

      Przydałoby się, żeby nie najniższa cena dyktowała zwycięzcę przetargu.
      Przydałoby się też zdelegalizować budimex dromex. I co najważniejsze
      przydałoby się wywieźć na taczkach dutkiewicza razem z całą swoją świtą z
      powrotem do Kaliskiego.

      Szkoda, że menda i tak wygra, bo przecież "Wrocław jest najdynamiczniej
      rozwijającym się miastem w Polsce".
    • eugeniuszz Wrocławianie, już za rok wybory! 28.12.09, 23:15
      • Gość: White Weasel Re: Wrocławianie, już za rok wybory! IP: *.217.146.194.generacja.pl 28.12.09, 23:33
        No bardzo fajnie, że wybory - żeby jeszcze było na kogo głosować... :(
        • Gość: o!o Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 09:47
          Zmienisz ekipę w ratuszu, a ona za dotknięciem zaczarowanej róźdzki
          załata dziury, unicestwi partaczy, bo nagle wrócą fachowcy-
          rzemieślnicy z UE, bo ta ekipa nie będzie miała kolesi i pociotków
          do obsadzania stołków, bo wszędobylska faladyzacja prawa i tworzenie
          dupokryjek zastępuje normalną pracę...
          gdzieś czytałem, że gdyby wybory mogły coś zmienić, byłyby
          nielegalne. To chyba prawda.
          • map4 Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 10:08
            Gość portalu: o!o napisał(a):

            > gdzieś czytałem, że gdyby wybory mogły coś zmienić, byłyby
            > nielegalne. To chyba prawda.

            Istnieje sobie kraj nazywany Szwajcarią. Panuje tam szczególny rodzaj
            demokracji, demokracją bezpośrednią zwany. Termin ten oznacza, że każda decyzja
            władzy może stać się przedmiotem referendum. I tak na przykład demokracja
            bezpośrednia doprowadziła do tego, że każde kasyno otwierane w którejkolwiek z
            gmin jest przedmiotem lokalnego referendum. Mieszkańcy gmin (kantonów w
            oficjalnej terminologii) trzymają swoją władzę na krótkiej smyczy, słusznie
            uważając, że trzeba tym gryzipiórkom uważnie patrzeć na ręce, dokładając
            leninowską zasadę, że zaufanie do władzy jest dobre, ale kontrolowanie władzy
            jest lepsze.

            Ale do tego trzeba aktywnych obywateli, którzy tłumnie biorą udział w
            referendach. Jak dziś wyglądałby Wrocław, gdyby jego mieszkańcy uwalili w
            referendum projekt fontanny, czy stadionu za miliard złotych ? Gdyby mieszkańcy
            Wrocławia w referendum w 1997 roku zwolnili z pracy Zdrojewskiego za spieprzenie
            torowiska na Powstańców Śląskich albo za spieprzenie projektu autostradowej
            obwodnicy Wrocławia, to dzisiaj Dutkiewicz nie ośmieliłby się spieprzyć
            nawierzchni na jądrze Reagana.

            Władza robi tylko to, na co pozwalają jej wyborcy.

            W Szwajcarii nie do pomyślenia jest branie wypłaty za bycie burmistrzem przy
            jednoczesnym poświęcaniu energii na budowanie partii politycznej. Oczywistym
            jest, że również w Szwajcarii politycy marzą o zerwaniu się wyborcom ze smyczy,
            tyle, że wyborcy im na to nie pozwalają.

            Szczątkowa forma demokracji bezpośredniej istnieje również we Wrocławiu, tyle
            trzeba Dutkiewiczowi przyznać. Tyle, że demokracja bezpośrednia we wrocławskim
            wydaniu ogranicza się do wybrania kolorów tramwaju plusik albo nazwania ulicy
            przy której stanie stadion pana Solorza zafundowany mu przez wrocławian.
            Bezpośrednie głosowanie nad samą ideą stadionu albo tramwaju plusik jest we
            Wrocławiu nie do pomyślenia. Władza rządzi i dzieli, a naród niech se co
            najwyżej tramwaje maluje albo ulice nazywa.

            Oto poziom demokracji we Wrocławiu.
            • Gość: o!o Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 10:20
              przytoczyłeś przykład jednego kraju. Tak naprawdę średnio ważnego w
              Europie. I jeśli dobrze przyjrzeć się - z prawem niezbyt zgodnym z
              prawami UE. "Europejskie standardy" są inne. (nie mówię że dobre,
              ale chcieliśmy europy to mamy).
              • map4 Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 11:26
                Gość portalu: o!o napisał(a):

                > przytoczyłeś przykład jednego kraju. Tak naprawdę średnio ważnego w
                > Europie. I jeśli dobrze przyjrzeć się - z prawem niezbyt zgodnym z
                > prawami UE. "Europejskie standardy" są inne. (nie mówię że dobre,
                > ale chcieliśmy europy to mamy).

                Szwajcaria nie jest członkiem UE. Odbyło się na ten temat referendum, szwajcarzy
                zagłosowali przeciwko. Dlatego też prawo szwajcarskie wcale nie musi być zgodne
                z prawem unijnym. I nie jest - podatek VAT w Szwajcarii wynosi 6,5% (artykuł 130
                konstytucji Federacji Szwajcarskiej) a jego stawka ulgowa to 2,5%.

                Jak dla mnie przynajmniej zależność jest bardzo jasna - im większa kontrola
                władzy przez wyborców, im więcej demokracji, tym podatki niższe, marnotrawstwo
                pieniądza publicznego mniejsze a bogactwo obywateli i państwa większe.
                Szwajcaria jest najlepszym tego przykładem.
                • konik71 Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 11:38
                  map4 napisał:
                  Jak dla mnie przynajmniej zależność jest bardzo jasna - im większa kontrola
                  > władzy przez wyborców, im więcej demokracji, tym podatki niższe, marnotrawstwo
                  > pieniądza publicznego mniejsze a bogactwo obywateli i państwa większe.
                  > Szwajcaria jest najlepszym tego przykładem.
                  >

                  Wszystko prawie ok. kolego , tyle że gmina to nie kanton (napisałeś tak w
                  poprzednim poście) i może VAT jest taki sam dla wszystkich kantonów, ale inne
                  podatki kantony ustanawiają same.
                  • map4 Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 11:45
                    konik71 napisał:

                    > Wszystko prawie ok. kolego , tyle że gmina to nie kanton (napisałeś tak w
                    > poprzednim poście)

                    Obaj mamy rację. Co do kompetencji rzeczywiście gmin nie da się z kantonami
                    porównać - wystarczy wspomnieć, że w Szwajcarii obywatelstwo nadają kantony a
                    nie rząd federalny. Każdy kanton ma własną konstytucję (!), wraz z rządem i
                    parlamentem. Jednak to kantony są podstawą ustroju Szwajcarii, podobnie do gmin
                    w Polsce, podobna do polskich gmin jest ich powierzchnia i ludność.
                    • sverir Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 22:42
                      > Co do kompetencji rzeczywiście gmin nie da się z kantonami
                      > porównać - wystarczy wspomnieć, że w Szwajcarii obywatelstwo
                      > nadają kantony a nie rząd federalny.

                      Nie ograniczajmy się do takich wspomnień. Zauważmy, że Szwajcaria ma
                      jednak inny system niż Polska (to jednak trochę więcej niż Wrocław).
                      Szwajcarskie kantony nie są uprawnione wyłącznie do głosowania w
                      sprawach samoopodatkowania się czy odwołania szefa kantonu, decydują
                      o całej polityce. Co więcej, referendum jest podstawową formą
                      podejmowania decyzji, u nas to forma incydentalna. Z tego wynika
                      prosty fakt, że o referendum jest niezwykle trudno. W sprawach
                      głośnych zapewne udałoby się zebrać wymagane podpisy pod zezwoleniem
                      na referendum, w sprawach mniej istotnych, biorąc pod uwagę
                      zaangażowanie wrocławian w życie polityczne, jest to prawie
                      niemożliwe.
                      • konik71 Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 22:59
                        sverir napisał:

                        Co więcej, referendum jest podstawową formą
                        > podejmowania decyzji, u nas to forma incydentalna. Z tego wynika
                        > prosty fakt, że o referendum jest niezwykle trudno. W sprawach
                        > głośnych zapewne udałoby się zebrać wymagane podpisy pod zezwoleniem
                        > na referendum, w sprawach mniej istotnych, biorąc pod uwagę
                        > zaangażowanie wrocławian w życie polityczne, jest to prawie
                        > niemożliwe.

                        Dokładnie kolego.Najprostszy przykład to ostatnie referendum w sprawie minaretów.
                        No, tutaj akurat jestem spokojny o frekwencję nawet we Wrocku:))))Rodzina
                        pewnego radia stawiłaby się tłumnie:)))
                        Ale w innych sprawach pewnie już nie.Niestety nasz naród nie dorósł jeszcze do
                        demokracji.Najlepiej nie iść w ogóle na wybory a później zrzędzić.Ot, taka nasza
                        szara rzeczywistość.
                    • konik71 Re: Wrocławianie, już za rok wybory? Marzyciel! 29.12.09, 22:51
                      map4 napisał:
                      > Obaj mamy rację. Co do kompetencji rzeczywiście gmin nie da się z kantonami
                      > porównać - wystarczy wspomnieć, że w Szwajcarii obywatelstwo nadają kantony a
                      > nie rząd federalny. Każdy kanton ma własną konstytucję (!), wraz z rządem i
                      > parlamentem. Jednak to kantony są podstawą ustroju Szwajcarii, podobnie do gmin
                      > w Polsce, podobna do polskich gmin jest ich powierzchnia i ludność.

                      Dalej się z Tobą nie zgodzę.Kanton to coś na kształt naszego województwa a gmina
                      tak jak u nas.I to od gminy zależy czy dostaniesz obywatelstwo czy nie.Reszta
                      się zgadza.
    • Gość: Artur Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 00:15
      Autor, tekstu niby obeznany z terminami drogowymi ale niestety na ul.
      Grota Roweckiego nie ma asfaltu lanego, który sie "Wylewa" Tylko jest
      masa bitumiczno-Asfaltowa która sie rozkłada. To tylko takie małe
      sprostowanie. A co do jakości wykonania robót to zgadzam się z autorem.
      I chciałbym polecić jeszcze jedną remontowana ulice a mianowicie ul.
      Wyścigową, jak się kupuje w McDonaldzie kawę wystarczy tylko wsypać
      cukier i przejechać się po owej ulicy a kawa się sama wymiesza...
    • Gość: znafca Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.tubek.pl 29.12.09, 09:30
      Obawiam się ze w 19 wieku nadzór i jakość pracy były o wiele
      lepsze.... patrz wrocławsie budowle, infrastruktura, kolej dworce,
      kanalizacja, wodociągi... wszystko działa , przetrwało wojnę, zime i
      lato stulecia, komune i nadal działa...a tu nawet nasza cudowna
      fontanna po pierwszym sezonie popękała i gubiła 5 tyś litrów wody na
      dobę, aktualnie chyba jest w remoncie, wątpię żeby za 100 lat nadal
      działała, a jeszcze jakby jakąś wojnę przezyła....
    • Gość: momus dutkiewiczowskimu dynaminizmowi stop!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.09, 10:01
      Jedynym wyjściem z tego dutkiewiczowskiego dynaminizmu i partactwa są wybory.
      Nadzór inwestorski ze strony dutkiewiczowskich partaczy nad wykonawcami i
      wydawaniem naszych pieniędzy sięga dna. Przykro :(
      • Gość: o!o Re: dutkiewiczowskimu dynaminizmowi stop!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 10:26
        wybory nie pomogą. potzrebny jest rzetelny proces sądowy, który
        ujawni złodziei, kłamców i oszustów - i przykładnie ich ukarze, i
        reakcja Izby Inżynierów Budownictwa, która oceni i "doceni"
        fachowość niektórych członków, wszak inspektor nadzoru z definicji
        powinien być członkiem Izby.
    • Gość: a Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 193.30.160.* 29.12.09, 10:04
      wreszcie Gazeta (!!!) napisała prawdę o wrocławskich remontach
      żeby tak jeszcze nieskorumpowana prokuratura pociągnęła sprawę dalej
      i przy okazji zahaczyła o korupcje we wrocławskich firmach ...
      • Gość: max Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 10:09
        Całe szczęście że nasz prezydent dutkiewicz nie buduje żadnych wiaduktów ani
        tuneli, tylko wszystko upycha na jednym poziomie. dzięki temu można co najwyżej
        urwać koło w dziurze i nic się nie zapada.
      • Gość: pestalocci Re: Remontowali, a jest gorzej, czyli remont po w IP: 188.121.6.* 30.12.09, 00:40
        Gdyby powsadzać wszystkich skorumpowanych i wszystkich prezesów firm
        partaczących roboty budowlane, czy też drogowe, nie miałby kto
        budować aresztów, a do tych, które jeszcze istnieją aresztantów
        trzeba by nosić w lektykach, bo żaden samochód tam by nie dojechał.
        Po prostu nikomu nie zależy, żeby było dobrze.
    • zzbyszekz A4 w kierunku olszyny tez jest juz dziurawa !!!!!! 29.12.09, 11:33
      a została oddana ledwie 3 lata temu a teraz trzeba miec oczy szeroko
      otwarte bo mozna podwozie uszkodzic !!!
      SKANDAL !!!
      • Gość: o!o Re: A4 w kierunku olszyny tez jest juz dziurawa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:06
        bo beton nie miał żadanej mrozoodporności. "Źli" inspektorzy nie
        chcieli odebrać, aż zwykonawca nalazł "ałtorytet" który podpisał, że
        jest ok i zamknął im usta. W każdym zawodzie sa kur.y.
    • wielki_czarownik Gdzie Łoś Bimbacz?? 29.12.09, 12:57
      Czyżby utknął POd wiaduktem POdczas jego dynamicznego POkonywania? A może POszło zawieszenie w jego dynamicznym POjeździe POdczas jazdy PO ul. Grota-Roweckiego? Ewentualnie utknął w windzie na rondzie.
      • map4 Re: Gdzie Łoś Bimbacz?? 29.12.09, 14:33
        wielki_czarownik napisał:

        > Czyżby utknął POd wiaduktem POdczas jego dynamicznego POkonywania? A może POszł
        > o zawieszenie w jego dynamicznym POjeździe POdczas jazdy PO ul. Grota-Roweckieg
        > o? Ewentualnie utknął w windzie na rondzie.

        Myślę sobie, że Łoś siedzi właśnie w sali obrad rady miejskiej, pilnie notując
        nazwiska i wypowiedzi wybrańców, którzy opowiedzieli się za przyjęciem budżetu
        na 2010 rok w wersji zaproponowanej przez Sternika. Ta lista posłuży mu zapewne
        jako lista celów, kiedy podczas zbliżającej się kampanii wyborczej będzie
        wyśmiewał hasła wyborcze radnych i porównywał je do podejmowanych przez nich
        decyzji.

        Zasada jest prosta: budżet przeszedł, bo 30 radnych głosowało za, dwóch było
        przeciw a nikt nie wstrzymał się od głosu. Tych dwóch herosów to radni SLD.
        Następnych sześciu radnych podjęło decyzję godną ministra Dyki i pewnie na czas
        głosowania schowali się w sraczu. Mam nadzieję, że Łoś zdążył zanotować nazwiska
        tych sześcioro nieobecnych radnych, bo im dodatkowo zarzucić w kampanii będzie
        można, że w decydującym momencie uchylili się od świadczenia obowiązku pracy na
        rzecz wyborców.
        • Gość: steku Re: Gdzie Łoś Bimbacz?? IP: 89.171.175.* 29.12.09, 14:48
          mam dokladnie miedzy posladkami, czy droga zostala wykonana z
          wylanego asfaltu czy z rozkladanej masy bitumicznej - wazne zeby
          byla rowna i sluzyla dluzej niz 2 zimy bez koniecznosci naprawy.
          niestety, odnosze wrazenie, ze w naszym dynamicznym miescie od
          dluzszego czasu nie udaje sie sprawnie przprowadzic zadnego remontu,
          nawet tak kreatywny yntelygent jak by(e)-pis nie wmowi mi, ze remont
          estakad kolejowych to wielki sukces. nie zycze mu tak udanej
          operacji, gdyby byla mu kiedys potrzebna
          pzdr
      • renifer77 Re: Gdzie Łoś Bimbacz?? 29.12.09, 22:04
        wielki_czarownik napisał:

        > Czyżby utknął POd wiaduktem POdczas jego dynamicznego POkonywania?

        Wiedząc, że Łoś na widok Dutkiewicza mało co nie puszcza z wrażenia
        (o czym radośnie poinformował swego czasu w innym z wątków) obawiam
        się, że facet zadekował się razem z 6 herosami w sraczu o którym
        pisze (l)user w kolejnym wpisie po twoim. Nawet nie chcę myśleć o
        tym co mógł tam z nimi RObić:)
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: Gdzie Łoś Bimbacz?? ratuje POrtfel! IP: *.ip.netia.com.pl 29.12.09, 22:51
          > > Czyżby utknął POd wiaduktem POdczas jego dynamicznego
          POkonywania?

          Nie ma mowy! takie pułapki PRaktycznego Dynamizmu to na mnie nie
          działają, POdniesione zawieszenie, BFG AT, 4x4 i możecie nie
          odśnieżać, tworzyćc samozapadające się studzienki i wiadukty oraz
          kratery w asfalcie po roku od oddania do użytku:))) POzostanie
          więcej kasy na PRomocje miasta o śródziemnomorskim klimacie i
          POzostałościach gejzerów i wulkanów na OPOrowie:)))

          > Wiedząc, że Łoś na widok Dutkiewicza mało co nie puszcza z
          wrażenia
          > (o czym radośnie poinformował swego czasu w innym z wątków)

          To prawda, hipnotyzujące sPOjrzenie Sternika z bilbordu wyzwala
          niekontrolowane emocje, aproPO, gdzie te bilbordy z Ukochanym
          PRzywódcą wśród zauroczonej młodzieży??? Chyba nie zniknęły z
          budżetu POżarte przez wypasiony trawnik dla kopaczy za milard???
          Nowy image Sternika w kapeluszu z czerwonym szalem, wśród ubogiej
          kasą młodzieży doktoranckiej też ujmujący....
          A może Posumujemy te Dynamiczne Kryptodługi?: 500 mln na trawnik
          dla kopaczy, 500 mln na tramwaj minus, 200 mln na zakup taboru dla
          MPK, akfapark 30 mln ale euro, kto da więcej?
          W Częstochowie niedawno odwołali PRezydenta w referendum za min.
          zadłużenie miasta i właśnie puka tam komisarz...
    • Gość: speedy A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy IP: *.xdsl.centertel.pl 29.12.09, 21:57
      A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy dowalili spółce Skanska/PKP przy okazji awarii wiaduktów opłatę za zajęcie pasa drogowego z powodu ustawienia tymczasowych podpór zabezpieczających owe nieszczęsne wiadukty kolejowe?
      Przypominam, ze jak parę lat temu wichura zdmuchnęła dach w kamienicy przy ulicy Górnickiego, UM dowalił nieszczęsnym Mieszkańcom słoną opłatę za zajęcie pasa drogowego na którym leżał zwalony dach. Dopiero protesty (nawet dziennikarzy ten fakt oburzył) skłoniły Urząd do anulowania części opłaty, a z tego co pamiętam to pozostałą część zapłacił Ubezpieczyciel. No to Panowie Urzędnicy bardzo proszę być w sprawie wiaduktów też takimi samymi FORMALISTAMI!!!!
      • sverir Re: A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy 29.12.09, 22:36
        Trochę to dziwne, że UM dowalił za zajęcie pasa drogowego przez dach
        zważywszy na to, że pas drogowy znajduje się pod zarządem ZDiUM
        (wcześniej ZDiK) i to on ma prawo do naliczania oplat. No, ale we
        Wrocławiu to mnie nic nie zdziwi.
        • Gość: speedy Re: A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy IP: *.xdsl.centertel.pl 30.12.09, 08:01
          Poczytaj wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3916781.html
          Wynika, że Urzędnicy MUSZĄ naliczyć opłatę, bo inaczej Prokurator, zapłacą z własnej kieszeni. A Miasto nie może umorzyć.

          No to zobaczymy czy duetowi Skanska-PKP naliczą, czy Wrocławscy Urzędnicy odważni tylko do maluczkich mieszkańców Wrocławia.
          • sverir Re: A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy 30.12.09, 08:23
            Czyli dobrze pisałem, że nie UM a ZDiK naliczył opłatę. Wiedziałem, że coś kręcisz.
            • Gość: speedy Re: A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy IP: *.xdsl.centertel.pl 30.12.09, 08:47
              A ZDIK to nie jednostka miejska, a jej Urzędnicy nie są Wrocławskimi Urzędnikami, czyli czyimi są Urzędnikami chyba Marsjan.

              Cyt ze strony źródłowej: "....ZDiK do 1 stycznia 2008 r. wykonywał obowiązki Prezydenta Wrocławia w zakresie zarządzania drogami publicznymi...."

              Mieszkańcy Górnickiego mieli to głęboko gdzieś kto im dowalił Czy UM czy jedna z jego jednostek.

              No i kto tu kręci. Typowe wrocławskie odwracanie kota ogonem, schodzenie z tematu i obrażanie Osoby.
              Dla mnie temat zamknięty.
              • Gość: mostostal_won! Stadionowym skrytożercom Dutek mówi NIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 16:34
                Właśnie się ocknęli.4 instancyjna przepychanka o wykonawstwo konczy się żenadą i
                7% spadkiem na GPW jędrnego i dzielnego wykonawcy z Warszawy. teraz Dutek
                twierdzi ze wykonawca inny wejdzie już w styczniu (?!?!?! buahahahaha)i wybuduje
                nam stadion. Przypomnę może, że na pustyni w Dubaju wybudowali w 4 lata
                800-metrowy drapacz chmur. U nas SkyTower rośnie w tempie 2 piętra na rok a
                stadion w tempie 7% zaawansowania inwestycji na 8 miesięcy. Aleśmy fachury
                budowalne!
              • sverir Re: A czy Bezwzględni Wrocławscy Urzędnicy 30.12.09, 20:55
                Jednostka miejska nie oznacza bycie urzędem miejskim. Dla przykładu,
                jednostką miejską jeszcze do niedawna było ZOO. Pomimo
                najszczerszych chęci nie nazwałbym Gucwińskiego dyrektorem urzędu
                miejskiego. Tyle w przedmiocie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka