Gdzie rodzić

IP: *.zapora / 217.96.25.* 03.02.04, 07:50
Proszę o opinie na temat - Gdzie rodzić we Wrocławiu.Za tydzień moja żona
rodzi - to pilne !!!!!!!!
    • skarolina Re: Gdzie rodzić 03.02.04, 09:06
      Poszukaj na forach o tematyce dziecięcej

      maluchy.pl/forum/index.php
      na dolnośląskim i ciąży i porodzie jest dużo wątków dotyczących wrocławskich
      szpitali.

      Ja rodziłam miesiąc temu na 1-go Maja, było ok, w przeciwieństwie do
      Kamieńskiego 4,5 roku temu.
      • Gość: Kuba Re: Gdzie rodzić IP: *.zapora / 217.96.25.* 03.02.04, 10:04
        dzięki, właśnie planowaliśmy 1 Maja ale wolę się upewnic bo opinie krązą o nim
        straszne.
        • Gość: mamcia Re: Gdzie rodzić IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 10:37
          Ja rodziłam na Brochowie, było świetnie, wręcz kumpelska atmosfera, polecam
          położną Anete Stachurkę.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki za przyszłą mamę i dzieciatko
        • skarolina Re: Gdzie rodzić 03.02.04, 11:06
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > dzięki, właśnie planowaliśmy 1 Maja ale wolę się upewnic bo opinie krązą o
          nim
          > straszne.

          A czyje opinie?? Tych co tam rodziły, czy tych co słyszały, że tam źle??
          Założę się, że tych drugich.

          maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=5433
          Ten wątek powinien rozwiać Wasze wątpliwości.

          pozdrawiam i życzę powodzenia,
          jakbyście mieli jakieś pytania, to pisz na skarolina@gazeta.pl

      • Gość: kika Re: Gdzie rodzić IP: 62.244.144.* 03.02.04, 11:53
        ja na Kamieńskiego 5 lat temu i było bardzo w porządku...
    • Gość: młynarz Re: Gdzie rodzić IP: *.crowley.pl 03.02.04, 15:36
      naprawdę zdecydowanie polecam szpital w Trzebnicy. Moja żona rodziła tam we
      wrześniu, doskonały, ludzki personel, bardzo dobre jak na polskie szpitale
      warunki (np. w miarę mozliwości 1 osobowe sale, max 2 osobowe)i w ogóle szpital
      na wysokim poziomie. Szpital w Trzebnicy zajął 2. miejsce w organizaowanym
      chyba 2 lata temu konkursie "rodzić po ludzku" (2. miejsce na całą Polskę!).
      aha - dla mieszkańców Wrocławia szpital stoi otworem bez żadnych zaświadczeń
      czy skierowań, poród rodzinny - bez problemu (sam byłem:)))
      naprawdę polecam.
      jakbyś chciał więcej szczegółów to podaj adres email - skontaktujemy się poza
      forum.
      pozdr
      • Gość: migdał Re: Gdzie rodzić IP: *.wroclaw.mm.pl 03.02.04, 15:48
        Ze szpitalem na 1-go maja mam najgorsze doświadczenia, ale szpital na
        Brochowie to Europa. Pokoje dwuosobowe, w każdej chwili szczęśliwy tatuś może
        przyjść i posiedzieć z potomkiem i jego mamą . Życzliwy personel.
        • Gość: Tekla Re: Gdzie rodzić IP: *.magma / *.magma-net.pl 03.02.04, 16:23
          Na 1-go Maja są sale 1- i 2-osobowe. Jest też jedyna we Wrocławiu poporodowa
          sala rodzinna - za opłatą 300 zł, niezależnie od długości pobytu, ojciec
          dziecka, albo babcia może przebywać w szpialu 24 godziny na dobę - jest drugie
          łóżko i własna łazienka. Tego "europa" na Brochowie raczej nie ma :). W
          nornalnych salach odwiedziny są od 8 do 21. A ile dzieci wypuszczonych z
          Brochowa jako zdrowe spotkałam na oddziale patologii noworodka...
          • Gość: migdał Re: Gdzie rodzić IP: *.wroclaw.mm.pl 03.02.04, 17:05
            Sądząc z treści wypowiedzi, poprzedni post jest autorstwa lekarza i to
            pewnikiem z 1-go maja.Czyli to reklama.A za opłatą 300 zł to zadna
            łaska.Ważne, gdzie można urodzić po ludzku za darmo.
            • Gość: Tekla Re: Gdzie rodzić IP: *.magma / *.magma-net.pl 03.02.04, 19:30

              >Sądząc z treści wypowiedzi, poprzedni post jest autorstwa lekarza i to
              >pewnikiem z 1-go maja.Czyli to reklama.A za opłatą 300 zł to zadna
              >łaska.Ważne, gdzie można urodzić po ludzku za darmo.

              Wręcz przeciwnie - to tylko wypowiedź zadowolonej pacjentki. Poza tym masz
              chyba trudności z rozumieniem czytanego tekstu. Płaci się za możliwość
              przebywania 24 h na dobę taty z mamą i nowonarodzonym dzieckiem oraz luksus
              własnej łazienki.
              Poza tym nie ma chyba szpitala we Wrocławiu, który nie pobierałby opłaty za
              poród rodzinny - są tylko różnice w cenie.

              A co do ludzkich warunków na Brochowie to po pierwsze polecam lekturę tego
              wątku

              maluchy.pl/forum/viewforum.php?f=7
              A po drugie to w trakcie pobytu na 1go Maja zetknęłam się z dziewczynami,
              które pojawiły się na patologii noworodka prosto z Brochowa. Jedną wypuścili
              stamtąd po 5 dniach leżenia na patologii ciąży, ze skurczami, z diagnozą "Pani
              to jeszcze ze 2 tygodnie nie urodzi". Rano ją wypuścili, a ona urodziła po
              południu na 1-go Maja. Drugiej dziecko wypuścili żółte, bez badania poziomu
              bilirubiny. Po trzech dniach w domu, położna z POZ wysłała ich z powrotem do
              szpitala, ale na Brochowie tylko ją opieprzyli, że jest już po 14.30, a w
              ogóle, to oni nie przyjmują z powrotem, bo nie mają gdzie. Trzecia, z dużymi
              komplikacjami po porodzie, przeleżała tam miesiąc razem z dzieckiem. Dziecko
              wyszło ze szpitala z wagą urodzeniową, niemrawe, śpiące po 11 godzin. Dopiero
              na 1-go Maja zdiagnozowano zapalenie ucha i coś tam jeszcze. I podszkolono
              matkę w kwestii żywienia dziecka, bo na Brochowie nikt tego nie raczył zrobić.
              I to by było na tyle...

        • Gość: Kuba Re: Gdzie rodzić IP: *.zapora / 217.96.25.* 04.02.04, 11:36
          A kiedy miałeś do czynienia z 1 maja ? bo jeszcze 6 lat temu to faktycznie tam
          można było oszaleć . Interesują mnie informacje świeże sprzed góra 2 lat wiele
          się od tego czasu zmieniło - ponoć na lepsze. Byliśmy tam pooglądać i nie
          wygląda tak źle - czysto pustawo , wiecej personelu niz rodzących, salki czyste
          dwuosobowe i jednoosobowe z łazienką lub bez . Miłe położne ( chociaż przed
          porodem to chyba wszędzie wszyscy są mili )
    • Gość: milka Re: Gdzie rodzić IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 03.02.04, 20:27
      9 miesiecy temu rodzilam na Kaminskiego. Miesiac przed porodem okazalo sie, ze
      bede miala cesarke. Ja bylam przerazona, a osoby stykajace sie ze mna (lekarze,
      anestezjolog, polozne) rewelacyjne. To one dodaly mi otuchy i pozniej opiekowaly
      sie mna i moim malenstwem. Atmosfera byla naprawde przyjazna zarowno matce,
      dziecku jak i tatusiowi. Maz mogl zobaczyc dziecko zanim wyjechalam z sali
      operacyjnej, odwiedzac nas o kazdej porze. Warunki sanitarne bardzo dobre. Wanna
      do porodow wodnych. Specjalnie wyposazone sale do porodow rodzinnych. Mozna
      pojechac wczesniej i obejrzec wszystko, poznac polozne z porodowki. Zycze
      szczesliwego rozwiazania i spelnienia w maciezynstwie i ojcostwie.
    • nad_ja Re: Gdzie nie rodzić!!!????? 04.02.04, 02:53
      na dyrekcyjnej! to koszmar!. opieka poporodowa fatalna. kiedy nie mialam sily
      przez dwie doby po porodzie wstac, mdlalam (bylam odwodniona) salowa gdy maz
      wiozl mnie na wozku do toalety, krzyczala do niego, zeby ze mnie nie robil
      ksiezniczki!!!a pozniej zwracala sie do do mnie w ten wlasnie sposob!
      pielegniarki mimo prosb, by podac dziecko w nocy do karmienia (wylam z bolu
      takie mialam pelne piersi) dziecka nie przyniosly, a przylapalam je jak
      podawaly strzykawka glukoze, zeby dzieciatko nie czulo glodu i...nie wylo im
      nad uchem! podobne refleksje miala moja kolezanka. wiec zdecydowanie nie
      polecam!!!
    • Gość: Marta Re: Gdzie rodzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 08:29
      1 maja NIE! 2 porody w rodzinie w przeciągu ostatniego 1,5 roku. W obu
      przypadkach, brak zainteresowania pacjentkami, nieżyczliwość i bezduszność
      lekarzy dyżurujących, zaniedbanie obowiązków. Czekanie do ostatniej chwili z
      przewiezieniem na porodówkę, duża nerwówka w trakcie, krzyczenie na pacjentki
      itp.

      Opieka po, to już inna sprawa.

      A tak naprawdę KUBO, to o tym jak będzie bardziej niż szpital decyduje
      CZŁOWIEK. Położna, lekarz, pielęgniarka. Nawet w najwspanialszym szpitalu,
      nieżyczliwy czy niekompetentny personel pozostawi niesympatyczne wspomnienia z
      pobytu. Dlatego ważne byś był przy żonie, gdy juz trafi do szpitala.
      POWODZENIA!
      • Gość: Kuba Re: Gdzie rodzić IP: *.zapora / 217.96.25.* 04.02.04, 11:26
        Masz rację, pytając o szpital chodziło mi raczej o personel - sam szpital nie
        jest najwazniejszy, bo gdybysmyśmy się tym kierowali to bez wachania
        wybralibyśmy Brochów , ale ten szpital ze względu na "hurtową" obsługę oraz o
        preferowanie "opłaconych" porodów raczej odpada. Tu bez kasy nie istniejesz ( a
        raczej personel)

        Dziekuję i Pozdrawiam
    • Gość: EM Re: Gdzie rodzić IP: *.crowley.pl 04.02.04, 11:33
      Z CZYSTYM SUMIENIEM 1-GO MAJA.POMIMO WYGLADU ZEWNETRZNEGO SZPITALA I ZLYCH
      OPINI O INNYCH ODZDZIALACH TEGO SZPITALA, POLECAM GINEKOLOGIE I
      PORODOWKE.RODZILAM POLTORA ROKU TEMU, MALO TEGO KONCEM 7-GO MIESIACA.URATOWALI
      MOJE DZIECKO,JAK COS- TO JEST JEDNA Z NAJLEPSZYCH EREK NIEMOWLECYCH WE
      WROCŁAWIU- W OGOLE NA DOLNYM ŚLĄSKU.POLOZNE SUPER, PRZYCHODZILY CO 15 MINUT-
      BYLAM PO CESARCE- NAPRAWDE POLECAM.OPINIE SA ROZNE I ZALEZY NA JAKIEGO LEKARZA
      SIE TRAFI.POLECAM DR KOWALSKĄ.PIELEGNIARKI TEZ SA SUPER,NAPRAWDE.
      • skarolina Re: Gdzie rodzić 04.02.04, 15:29
        Gość portalu: EM napisał(a):

        > RODZILAM POLTORA ROKU TEMU, MALO TEGO KONCEM 7-GO MIESIACA.URATOWALI
        > MOJE DZIECKO,JAK COS- TO JEST JEDNA Z NAJLEPSZYCH EREK NIEMOWLECYCH WE
        > WROCŁAWIU- W OGOLE NA DOLNYM ŚLĄSKU.

        Oddział Patologii Noworodka też jest bardzo dobry, a to jest często równie
        ważne jak porodówka. Bo poród porodem, ale istotne też jest, żeby w razie
        czego miał kto się dobrze zająć dzieckiem. A tam i lekarze i sprzęt jest OK.


    • Gość: xyz Re: Gdzie rodzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 15:43
      O 1 Maja słyszałem niezbyt dobre opinie (podkreślam: słyszałem, ale od
      rodzących). Dwie znajome rodziny rodziły na 1 Maja i w obu przypadkach dzieci
      maiały zapalenie dróg moczowych - podobno to tam standard.
      A tak przy okazji, czy ktoś coś wie na temat prywatnych klinik położniczych w
      Polsce. Z tego co wiem, to we Wrocławiu takiej nie ma, nie?
      Może macie jakieś wiadomości na temat porodów w domu - z lekarzem i położną.
      Pozdrawiam
      XYZ
      • beata660 Re: Gdzie rodzić 05.02.04, 00:52
        witam !!!!
        szpitale pod patronatem rodzic po ludzku sa ok
        szukaj takiego
        ja jechalam do porodu 180 km wlasnie do takiego szpitala i bylo warto
        pozdr
    • regi21 Re: Gdzie rodzić 08.02.04, 16:52
      Na pewno nie w wojskowym
      Do dziś pewnie już po wszystkim
      Kuba, jesteś super, powiedz to żonie
      Rodziłam w kiepskim szpitalu i nie miałam takiego Kuby
Pełna wersja