Gość: zonk
IP: 213.25.69.*
07.03.10, 19:11
Śląsk miał szczęście, że przegrał tylko 1:2 bo gdyby Grosicki nie
zmarnował 200% sytuacji mogłoby być znacznie gorzej.Jagiellonia na
tle WKSu prezentowała się jak profesor. Jak tak dalej pójdzie, to
zapowiada się gorąca wiosna aż do ostatniej kolejki bo pozostanie w
lidze wcale nie jest pewne. Ale mamy Rysia -on da rade.