Auchan

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 17:54
Postanowilam napisac cos w sprawie tego sklepu.
Bylam tam w niedziele. Uwazam ze organizacja pracy w tym sklepie jest
fatalna, i obsluga malo kompetentna.To co przezylam w niedziele tam,
zniechecilo mnie do tego sklepu calkowicie.
Pisze to dlatego, bo moim zdaniem nie mozna tak tego zostawic. Czas zeby
wlasciciele hipermarketow zaczeli lepiej traktowac swoich klientow i moze
zatrudnili wiecej osob do obslugi stouisk, tak zeby jedna sprzedawczyni nie
obslugiwala sama kilometrowych stoisk(np.mrozonki).
Gdy poprosilam o kierownika jedenego ze soisk niestety nie doczekalam sie.
Wiecej tam na pweno nie wroce.
    • Gość: szemil Re: Auchan IP: *.magma / *.magma-net.pl 18.02.04, 22:19
      Nie po to robią sklepy samoobsługowe, żeby zatrudniać kompetentną obsługę. Ja
      mam z Auchan takie same dosiwadczenia jak ty.
      • Gość: castro Re: Auchan IP: *.crowley.pl 18.02.04, 22:45
        już dawno przestałem chodzić do obślizgłego anonimowego leclerca mimo że mam bardzo blisko. postanowiłem robić zakupy w małych sklepikach które są trochę droższe, ale wiecie co? uwielbiam kiedy ludzie w spożywczym lub drogerii lub sklepie typu "schwartz-mydło i powidło" witają mnie jak starego znajomego.
        i kiedy wystarczy moje spojżenie na półkę żeby pani w sklepiku spojrzała mi głęboko w oczy i z uśmiechem i zakłopotaniem powiedziała że nie ma mojego ulubionego soku i że będzie jutro.
        i jak myślicie co wtedy robię? no nie ide do leclerca :).
        a poza tym po co mają wydawać kasę na zatrudnianie takich "bezproduktywnych pracowników" jak obsługa stoisk??? lepiej to wydać na tony papieru z napisem "
        promocja!!!"
        • Gość: Woj Re: Auchan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.04, 23:47
          Oj nie ladnie. Nie lubicie marketow? Jak Rafis sie dowie, to nie zostawi na was
          suchej nitki :0)

          Marketom mowimy nie!
        • Gość: Rafis Re: Auchan IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.02.04, 00:33
          Gość portalu: castro napisał(a):

          > już dawno przestałem chodzić do obślizgłego anonimowego leclerca mimo że mam
          ba
          > rdzo blisko. postanowiłem robić zakupy w małych sklepikach które są trochę
          droż
          > sze, ale wiecie co? uwielbiam kiedy ludzie w spożywczym lub drogerii lub
          sklepi
          > e typu "schwartz-mydło i powidło" witają mnie jak starego znajomego.
          > i kiedy wystarczy moje spojżenie na półkę żeby pani w sklepiku spojrzała mi gł
          > ęboko w oczy i z uśmiechem i zakłopotaniem powiedziała że nie ma mojego
          ulubion
          > ego soku i że będzie jutro.
          > i jak myślicie co wtedy robię? no nie ide do leclerca :).
          > a poza tym po co mają wydawać kasę na zatrudnianie takich "bezproduktywnych pr
          > acowników" jak obsługa stoisk??? lepiej to wydać na tony papieru z napisem "
          > promocja!!!"

          WQłasnie o to chodzi, zawsze o tym pisałem-to rynek sam zadecyduje co przetrwa
          markety czy małe sklepy. Dla każdego jest miejsce. Sam też nie kupuje w
          marketach ale sprzeciwiam sie pieniaczom typu woj, którzy chca ustawowo
          zabronic budowy marketów lub chodzenia do nich. Klient sam wybierze. Mysle, ze
          przetrwają zarówno sklepy małe jak i duże.

          pzdr.

          P.S. A jak juz jade do marketu do na Bielany 1 bo Auchan jest do kitu-pisałem
          juz o tym. Typowy blaszak. Takie cos budowało sie w roku 90 a nie w 2003!
      • Gość: kasik Re: Auchan IP: 195.117.149.* 24.02.04, 13:06
        Auchan to totalna pomyłka zreszta widać to po ilości klientów.Trudno robić
        zakupy w takim bałaganie,kiedy nawet nie wiadomo co ile kosztuje bo cen albo
        nkie ma albo sa ale np na półce z kitekatem sa ceny puszek Friskas,tam gdzie
        proszek omo sa ceny vizira itp itd.Byłam tam dwa razy traz z mamą/ była
        zdegustowana potwornie/ i drugi raz z przyjacielem / też był zdegustowany/.
    • kryniagr Re: Auchan 18.02.04, 22:56
      robiac zakupy w wolne dni od pracy nalezy nastawic sie na kolejki ja osobiscie
      unikam zakupow w marketach w soboty i w niedziele jak ognia
      • Gość: Goska Re: Auchan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 13:50
        Nie chodzi o tlumy, przy kasach nie bylo w ogole kolejki.Chodzi mi o
        organizacje pracy w sklepie. Szczegolnie z rzeczami na wage. Bardzo dziwny
        system sprzedazy.Pani ekspedientka kazdego sie pyta za ile te rzeczy, chyba
        sama powinna wiedziec. Tak mysle.
        Kupowalam juz w sklepach za granica i jest troche uprzejmiejsza obsluga.
        • Gość: Woj Re: Auchan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.04, 21:46
          Tylko za grnica nie placa im po 400 zl miesiecznie.
          • Gość: Goska Re: Auchan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 09:20
            Przeciez nie mam pretensji do ekspedientek tylko do organizacji prazy.
            Tez uwazam ze to skandal, zeby byly takie zarobki.Zreszta nie tylko
            ekspediedientki tak sa wykorzystywane. Ale to nie jest tez powod, zeby gorzej
            traktowac klientow, ktorzy notabene maja zwykle takie same zarobki.
          • Gość: woo-cash Re: Auchan IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.02.04, 23:27
            Jako klienta nie interesuje mnie wynagrodzenie personelu.
            Podobnie jak mojego klienta nie interesuje moje wynagrodzenie.

            To kiepski argument w dyskusji.

            Pzdr,
            Woo.
        • dethy Re: Auchan 27.02.04, 22:03
          Gość portalu: Goska napisał(a):

          > Kupowalam juz w sklepach za granica i jest troche uprzejmiejsza obsluga.

          Nie trzeba az tak daleko jechac,aby byc mile obsluzonym w sieci auchan.
          Wystarczy za granice miasta-do Legnicy
    • Gość: Klientka Re: Auchan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.04, 22:30
      Potwierdzam sprawę mrożonek - człowiek nie może się doczekać, aż sprzedawczyni
      go obsłuży, więc rezygnuje po 20 minutach bezsensownego stania i nadziei,
      że "klient to nasz pan".
      Dodam do tego jeszcze swoją historię. Uważajcie na promocje w Auchan. Niektóre
      produkty są bowiem ... droższe (!) w promocji niż bez niej. Podam 2 przykłady z
      autopsji. 2 tygodnie temu woda "Ustronianka" 1,5 l w promocji była po 1,69 PLN,
      a na półce widniała cena 1,49 PLN. W kasie okazało się, że rzeczywiście cena
      jest 1,69 PLN. Za to tydzień temu - już po rzeczonej promocji - cena tejże wody
      była z powrotem 1,49 PLN - i na półce i w kasie.
      Jeszcze ciekawiej sprawa wygląda z promocją czekolady Milka. Wielki czerwony
      napis na żółtej płachcie papieru krzyczy, że cena tabliczki to 2,58 PLN. Po
      drugiej stronie, naprzeciwko "promocyjnej półki", ta sama czekolada
      kosztuje ... już tylko 2,18 PLN i to bez promocji. A cena w kasie to: 2,24 PLN.
      O co tu chodzi? Czym można wytłumaczyć ten bałagan? Bo chyba nie tym, że
      pracownicy marketu zarabiają zbyt mało. Co to ma zresztą do rzeczy?
      • wari Re: Auchan 24.02.04, 02:17
        Ja lubię tam kupować bo zwykle mi się to opłaca. Oststnio miałem np. za darmo
        cukinię. Cena nad warzywem była 5,89, cena na wadze była 10,99. Pani przy wadze
        była bezradna, bo ranna zmiana nie zmieniła napisu i poradziła, aby skasować i
        reklamować. W reklamacji płacą dodatkowo 100% różnicy w cenie, więc cukinia
        wyszła za darmo.

        Ale najlepiej było w pierwszych tygodniach sprzedaży. Wtedy za drogą wówczas
        cykorię zapłaciłem jak za cukinię *tańszą wówczas), a pomidory po ok. 11 zł
        policzono mi jako pomidory po 6 zł. Kupowałem coś jeszcze z warzyw co też
        zostało nierozpoznane, nie pamiętam co to było. Ale w czasie jednych zakupów az
        trzy produkty były źle rozpoznane przez obsługę sklepu. Trudno jak mają takich
        kompetentnych pracowników to niech płacą. Oczywiście w Auchan trzeba każdy
        towar sprawdzić w automacie bo niezgodność ceny kasowej z tą napisaną przy
        produkcie jest powszechna i zwykle na niekorzyść klienta. teraz trochę to
        opanowali, ale na początku przy większych zakupach można było przepłacić o
        kilkadziesiąt złotych.
    • Gość: hermi Re: Auchan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 10:35
      W Carrefourze też zdarzają się kwiatki. Ostatnio kupowałam taki dzbanek z
      filtrem do wody. Było ich tam do wyboru do koloru, wybrałam jeden, granatowy,
      cena widniała 69,90. Fajnie, ale... Po odejściu od kasy sprawdziłam rachunek i
      co się okazało, że cena dzbanka wzrosła do 99,90 pln. Zdecydowanie
      zaprotestowałam, pani kasjerka wezwała panią wrotkarkę, która sprawdziła ceny
      wyżej wspomnianych dzbanków. Niestety nie była w stanie znaleźć tego, o który
      toczyliśmy bój. Ponieważ nie chciałam blokować kasy, poszłam do punktu obsługi
      klienta. Nie będę streszczać całości naszej dyskusji, w każdym razie okazało
      się, że identyczny w każdym calu dzbanek tyle że biały kosztuje rzeczone 69,90
      pln. Mój - granatowy jest w cenie 99,90. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że
      różni się TYLKO kolorem. Czy to jest normalne? Oczywiście wymieniłam dzbanek na
      biały: "skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać ;)". Oto urok
      hipermarketów. Pozdrawiam
    • Gość: Paweł Z. Re: Auchan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.02.04, 15:03
      Ja byłem tam w sobotę. Wcześniej wolałem nie próbować z uwagi na to, że
      spodziewałem się tłoku.
      A tu - pustki. Wcale się zresztą nie dziwię. Ten sklep to jakaś pomyłka.
      Zatrudnili tłumy na otwarcie, a potem większość pozwalniali. Teraz obsługa nie
      jest w stanie się wyrobić. Trudno się zorientować, ile co kosztuje, bo ceny na
      półkach są porozwieszane zupełnie chaotycznie. Już przyzwyczaiłem się, że w
      hipermarketach trzeba porównać kod produktu z tym na fiszce na półce, ale w
      Auchan to jest po prostu niemożliwe. Po prostu nie wiadomo, gdzie ta fiszka
      wisi. Całość przypomina jakiś wielki bałagan: palety z towarem stoją sobie w
      przejściach, na owocowo-warzywnym leżą stosy zgniłych warzyw i jakieś szczątki
      bananów. Ja za takie atrakcje dziękuję. Jeśli będę się wybierał na Bielany, to
      raczej do Tesco.
    • chrust Auchan - Cochon 24.02.04, 23:06
    • evrin Re: Auchan 27.02.04, 16:46
      Wróciłam właśnie z Auchan... Jestem wściekła. Pojechałam po mule(jako jedyni
      mają świeże na wagę), natchnęła mnie do tego gazetka Auchan która niedawno
      wylądowała pod moimi drzwiami... i do tego promocyjna cena...ach. Promocja
      trwala od 26 czyli od wczoraj do któregoś marca. Wsiadłam wieć w prześliczny i
      pusty autobusik Auchan i pojechałam.

      Najpierw weszłam do Carry, kupiłam sobię bluzke przecenioną i dobrym humorze
      poszłam po małże na romantyczna kolację z Ukochanym. Swoje kroki skierowałam na
      stoisko z alkoholem- wszak do przyrządzenia małży potrzebne jest białe wytrawne
      winko... pomijam fakt że cen nie było przy większości win ale wybrnełam z
      tego:) zapłaciłam i poszłam po towar docelowy.
      Patrzę, szukam, wzrok wytężam...muli nie widzę...pytam więc nieuprzejma panią,
      czy sa małże(może oslepłam?) Usłyszałam, że nie. Bedą może we wtorek.

      Chyba nie musze pisać ze mnie szlag trafił!!!!!!! to skandal umieszczać w
      gazetce produkty, których nie ma! Poczułam sie normalnie oszukna, bo jak nazwać
      to co Auchan mi zafundował jak nie oszustwem?

      Ale że z natury rozsądna ze mnie dziewczynka. Pomyslalam, spojrzałam i
      rezolutnie stwierdziłam ze po cholere mi białe wino(wiem, ze można wypić kiedy
      indziej ale mi chodziło o zasadę) skoro nie mam muli:(

      Udałam sie więc do punktu obsługi klienta, by zwrócić wino. Przede mna były 2
      panie. Ta aktualnie obsługiwana wyłozyła 8 produktów i stwierdziła, ze cena
      na "metce" jest inna niz nabita na kasie(za różniće Auchan płaci dwukrotnie).
      Pan który aktualnie obsługiwał petentów udał sie więc na sklep, sprawdzic czy
      faktycznie ceny się różnią. Nie muszę dodować ze nikt inny z obsługi sie nie
      pojawił w zastepstwie. Po 20 minutach jegomość wrócił i po rozmowie
      towarzyskiej z koleżanką, rozmienieniu pieniędzy innej kobitce i zrobieniu
      czegos tam jeszcze zabrał się do... tak, wpisywał kody kreskowe wszystkich tych
      zareklamowanych, przez kobite produktów do jakiegos
      formularza...wpisywał...wpisywał... wpisywał... mnie trafiało, ale w mysl
      zasady że swoje trzeba odstac dzielnie czekałam. Moja kolej przyszła po pół
      godzinie. Kase dostałam bez problemu(jeszcze tego by brakowało, zeby mi
      problemy robili).

      Pointa jest nastepująca: nigdy więcej do Auchan!
      • Gość: Szarak1 Re: Auchan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.04, 17:10
        Juz nie raz to pisałem ,ale powtórzę: trzeba być cięzkim frajerem ,aby jechać
        przez całe miasto by ( hipotetycznie)zaoszczędzić kilka złociszy.Ja najczęściej
        kupuje w sklepikach obok mojego domu.Jednak fakt , faktem zanim zacząłem to
        robić wielokrotnie dałem się nabrac na gówniane marketowe promocje. I pewnego
        dnia zaświeciła mi się żaróweczka: żadna sieć handlowa nie da niczego za darmo
        lub gratis.Jak widzę napis gratis , to wiem że on oznacza," wliczone w cenę"
        • evrin Re: Auchan 27.02.04, 17:23
          Z tego co wiem to niestety nie mozna nigdzie indziej kupić muli:( Chyba ze
          znasz taki sklep? Bo zapewniam cie ze nie sprawia mi przyjemności wożenie sie
          autobusem na Bielany:)

          Pozdro
        • Gość: Klientka Re: Auchan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.04, 12:09
          Ja akurat mam najbliżej do Auchan właśnie :-(
      • Gość: Goska Re: Auchan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 13:03
        Bardzo sie ciesze,ze jest odzew na moj post.
        Uwaza, ze tzreba pisac o takich sprawach. Moze jednak cos sie poprawi.
        Nie powinno sie przechodzic obok chamstwa i niekompetencji obojetnie
        • evrin Re: Auchan 01.03.04, 19:00
          zapomnialam dopisać, ze wpisalam sie a Auchan do zeszytu skarg i zaprosilam na
          forum:) żeby sobie poczytali, co my - klienci myslimy o tym "Oszołomie"

          Pozdro
    • Gość: Dorota stenka Re: Auchan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 22:11
      Też nie trawię tego sklepu.Obsługa ślamazarna i nie uprzejma a ceny z kosmosu:-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja