Gość: popaprany IP: 195.117.149.* 27.02.04, 08:29 na stadionie X-lecia wyparki są po 70 - 100zł.chłodnice takie do bimbru 3-10 zł a wysokiej klasy kompletna aparatura do domowej produkcji bimbru (na własne potrzeby tak 5L spirytusu na tydzień)100zł. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tfu ASYSTENCI DORABIAJA ... IP: *.provider.pl / *.provider.pl 27.02.04, 10:47 na robieniu amfetaminy ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwosz Kupię aparaturę do domowej produkcji piwa!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.04, 18:19 Mocniejsze trunki mnie nie interesują.Ale pewnie taka nie istnieje?:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Kradzież na Politechnice IP: *.ha.pwr.wroc.pl 28.02.04, 14:28 Panie popaprany - faktycznie jestes popaprany...... brak mi slow....wiesz wogole co to jest wyparka???? wiesz ile taki sprzet kosztuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studencik :-) Re: Kradzież na Politechnice IP: *.ha.pwr.wroc.pl 28.02.04, 14:30 Biorąc pod uwagę jakość zabezpieczeń jakie oferuje firma zajmująca sie ochrona Politechniki Wroclawskiej .... to było raczej do przewidzenia. Dziwie sie tylko, ze tak pozno zlodzieje znalezli sobie ten jakze latwy cel. W wiekszosci CYWILIZOWANYCH krajow (do ktorych niestety nasza ukochana ojczyzna NIE NALEZY)jest tak, ze najpilniej strzezonymi budynkami uniwersyteckimi sa wydzialy chemiczne. Dlaczego?? Odpowiedz chyba jest oczywista i nawet najmniej inteligentna bandycka kreatura sie domysli. A w tak sprzyjajacych okolicznosciach - praktycznie brak ochrony - nie potrzeba nawet OKAZJI by kogos uczynila zlodziejem. Wyniesc mozna prawie wszystko jesli tylko ma sie na cos ochote - oczywiscie proceder ten uprawiany jest pod CZUJNYM OKIEM OCHRONY :-) (niekoniecznie z Wydzialu Chemicznego, ktory i tak ostatnimi czasy bardzo cierpi z wielu powodow, niekoniecznie zlodziejskich) Najsmutniejsze jest jednak to, ze jak na razie nic sie nie zmienilo i wcale nie zapowiada sie, aby bylo inaczej. Tak oto od czasu do czasu bedziemy targani zlodziejska zawierucha, a winnego i tak nie znajdziemy. Dlaczego nie znajdziemy? - zyjemy w KRAJU DEMOKRATYCZNYM W ZMUTOWANEJ WERSJI NADWISLANSKIEJ - gdzie nigdy nie ma winnych i NIKOGO nie pociaga sie do odpowiedzialnosci (choc wszyscy wiedza o co chodzi). Panoszaca sie natomiast zmowa milczenia jest niewyobrazalna. Czy nie mozna temu zaradzic??? Chyba nie. Mam jednak cicha nadzieje, ze ktos w koncu pojdzie po rozum do glowy i zajmie sie jakoscia uslug ochroniarskich na uczelni. Chyba ze firma jest jakos "spokrewniona" z kims waznym na uczelni i ruszyc sie nie da........ wowczas nic sie nie zrobi. Pozyjemy - zobaczymy. Do zobaczenia po nastepnej kradziezy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Kradzież na Politechnice IP: 141.2.200.* 29.02.04, 04:22 a czy a-2 dalej pilnuje pan jasiu? :) kochany pan jasiu, z nim to mozna bylo konie krasc a najlaptwiej sie napic :) pozdrawia byly student prof. pawla kafarskiego z niemiec! :) Odpowiedz Link Zgłoś