Dodaj do ulubionych

Tarasiewicz: Gramy mecz o życie!

IP: 89.233.136.* 05.05.10, 21:12
I to był kolejny błąd Rysia - nie chcieć kasy na transfery. Szkoda
że nie wziął pod uwagę kibiców, którzy chcą oglądać piękny futbol a
nie tanich zawodników. Wrocław to nie Lubin, tutaj żeby kogoś
przyciągnąć na mecz trzeba się postarać. Mam nadzieję że nastąpiło
opamiętanie i w lecie wydamy na transfery 1-1,5 mln euro i że w
kolejnych okienkach będzie podobnie. Innej drogi dla Śląska wobec
kubatury na maślickim stadionie po prostu nie ma.
Tzw. pikników nie przyciągną na mecz Lukasiewicz, Szewczuk, Pawelec.
A oni muszą sie pojawić w większej ilości. I to szybko...

Ale tak naprawdę to nie wierzę w żadną zmianę. Niestety.
PS. Widział ktoś może ostatnio właściciela Sląska?
Obserwuj wątek
    • polflo10 Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! 05.05.10, 22:13
      Gramy mecz o zycie? A kiedy to sie stalo p. Tarasiewicz? Zawsze bylo
      cacy. A o tym, ze to wina sedziego, presja kibicow, brak pieniedzy
      na dobry transfer bylo Panu znane od dawna a mimo to, budowal i
      buduje Pan "Wielki Slask". Czy przypadkiem nie zaczal Pan budowli od
      konstrukcji dachu? Ja mam tylko jedno pytanie, czy Tarasiewicz jest
      rzeczywiscie trenerem na miare ambicji kibicow, klubu i Wroclawia?
      Trener mowi duzo ale nic z tego nie wynika...Ops! Wlaczymy o
      przetrwanie w lidze za spoleczne pieniadze. Ech, szkoda slow... Nie
      zdziwie sie jak wkrotce bedzie sie mowic o pylach wulkanicznych,
      ktore milay negatywny wplyw na gre Slaska.
    • Gość: Paweł Rysiek mnie uspokoił IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.10, 22:40
      Skoro rytm gry jest prawidłowy to ... ja nie mam więcej pytań.
    • Gość: Ars Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.10, 06:45
      1,5 mln euro na transfery w przyszłym sezonie? W I, czyli II lidze?
      To byłoby marnotrawstwo pieniędzy. Zresztą, to nie w kasie głównie problem.
      Przecież Śląsk ma 5-y budżet w lidze. Problem to trener-nieudacznik z
      rozbuchanym ego. Jest złym selekcjonerem - nie potrafi znaleźć na rynku dobrych
      zawodników, marnuje talenty (np.: Bil był najlepszym zawodnikiem ME, w Śląsku
      nie pograł, został wypożyczony, a my potrzebujemy napastnika), popełnia od lat
      jakieś katastrofalne błędy w zimie, ale nie uczy się, nie wyciąga z tego
      wniosków. Wreszcie stało się. Lecimy do II ligi. Teraz trzeba zatrudnić
      normalnego trenera i za rok z tym samym budżetem i lekkimi korektami w składzie
      na luzie wracamy do ekstraklasy
      • Gość: Rutra Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: 212.47.22.* 06.05.10, 09:31
        Gadania o oszczędzaniu pieniedzy mam dosyc - słuchałem tego przez ostatnie 3
        okienka i zawsze mądrale pisali ze zakupienie piłkarza za 500 tys euro to
        marnowanie kasy. No to są tego efekty...

        5 budzet w kraju? Żart? Naprawdę uwierzyłeś w te bajki? Naprawde uważasz że
        wydaliśmy w tym roku najwięcej po Legii, Wisle, Lechu i Bełchatowie?
        • Gość: Ars Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.10, 16:09
          Nie mówię, że wydaliśmy. Mogliśmy wydać. Budżet to jest to, co masz, a nie to,
          co musisz wydać. Jak trener nie potrafi znaleźć piłkarza do kupienia, to kasa
          zostaje w szufladzie.
          • Gość: Pedro Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: *.54.18.90.static.telsat.wroc.pl 06.05.10, 20:37
            No to dam Ci 5 milionów i miejsce w ekstraklasie, a Ty kup za to 16-
            20 zawodników i utrzymaj się. Gwarantuję Ci, że się nie uda, bo
            kupisz samych trzecioligowców.
            Wartość klubu/drużyny się tworzy latami, a nie jednorazową
            wysokością budzetu. Dodaj budżety w latach 2002-2010 i wyjdzie, że
            może Polonia Bytom i Piast Gliwice mają niższy od nas.
            • Gość: Ars Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.10, 22:15
              Może coś przeoczyłem, ale wydawało mi się, że w zeszłym roku byliśmy w ekstraklasie.
    • Gość: Velasques Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! IP: 195.206.126.* 06.05.10, 08:24
      Ten wywiad potwierdza, że Tarasiewicz jest niekompetentnym trenerem
      i niemądrym człowiekiem. Znowu szuka alibi w rzekomej tendencyjności
      sędziów. Oglądam Ligę+Ekstra i wiem, że trener - niestety - zawsze
      się myli w kwestii wydumanych sędziowskich błedów. Jego debilne
      wypowiedzi, wieczne żale i pisanie donosów na inne kluby powoli
      kompromitują jego samego, klub i miasto. Bez względu na wynik
      ostatnich trzech kolejek musi odejść.
    • Gość: greg Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 08:25
      Ja jestem tzw. piknikiem. Stać mnie, by na bilet dla mnie i dzieciaków wywalić
      kilkaset zł., ale póki w polskiej piłce bedzie taka "baiłostocka kopana", tak
      długo na mecz nie pójde. Skusiłem sie na oglądanie w TV ostatnio meczu Lecha z
      Wisła (ponoc najlepszych druzyn w Polsce). Powiem jedno - dno!
      • Gość: Pedro Re: Tarasiewicz: Gramy mecz o życie! IP: *.54.18.90.static.telsat.wroc.pl 06.05.10, 20:41
        Ale kogo to interesuje? To tak, jak byś powiedział: piję bardzo
        rzadko, stać mnie, żeby pójśc do knajpy, ale póki będą tam tylko
        krajowe alkohole, to nie pójdę. Skusiłem się ostatnio w domu na
        polskie piwo i powie jedno - dno.
        Myślisz, że jakikolwiek właściciel knajpy by się przejął?
    • Gość: Benek Dedyzje sędziów IP: *.legnica.vectranet.pl 06.05.10, 08:26
      Tarasiewicz, ja też boję się o decyzje sędziów. W ostatnich 3 meczach Piast stracił 3 gole po ewidentnych spalonych. A Śląsk strzelił wyrównującego gola Lubinowi po 4-merowym spalonym. No cóż, ja też bardzo boję się o decyzje sędziów, bo tylko one mogą zabrać Piastunkom 3 pkt. w meczu z taką mizerią jak Śląsk.
      • Gość: M Re: Dedyzje sędziów IP: *.lan.bermudy.net 06.05.10, 14:50
        Jak mógł być spalony przy bezpośrednim strzale spoza polka karnego?
    • dfgfdg Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! 06.05.10, 08:47
      Mówimy, że mecz z Piastem jest spotkaniem o życie i musimy w nim walczyć

      Nie walczyc panie Tarasiewicz tylko WYGRAC. Podobno w kazdym meczu Slask
      walczy (i nawet wg. Pana jest lepszy od rywali) ale w koncu potrzebne jest
      ZWYCIESTWO.
    • Gość: gaax Ni tak ni siak, tak i owak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 10:04
      Panie Rysiu. Jak wszyscy mówili, że popełnia Pan błąd nie poszerzając kadry, toś
      Pan mówił żebyśmy zawrzeli gęby, bo Pan tu jest Trenejro a nie my. Teraz coś Pan
      mówi między wierszami, że to był błąd, ale wprost coś się Pan boisz. Może
      dlatego, że wtedy cały trenerski autorytet pizdnie na glebę?
    • Gość: Jack Znów pitoli jak potłuczony.... IP: 89.174.104.* 06.05.10, 10:13
      O jakie życie gramy, panie trenejro???? tu miało być koncertowe
      granie!!!! proszę wytłumaczyć się przed kibicami co pozostało po
      pana buńczucznych zapowiedziach w stylu: zobaczycie w tym sezonie
      Śląsk jakiego jeszcze nie widzieliście... Za mierne granie powinna
      być mierna zapłata, jak pan może brać z czystym sumieniem te
      50tysiaków i staczać ten klub na dno. Życzę panu w tych 3 meczach, 3
      porażek i degradacji. Może wtedy podniesie się taka wrzawa że polecą
      głowy tych wszystkich nieudaczników, począwszy od miernych kopaczy
      bez ambicji,a skończywszy na panu i całym zarządzie (włącznie z tymi
      wszystkimi Birkami co głosi utopijnie że właścicielowi jest obojetne
      które miejsce bedzie miał Śląsk). CIEKAWE CZY SOLORZOWI JEST
      OBOJĘTNE ILE ABONAMENTÓW NA KONIEC ROKU BEDZIE MIAŁ CYFROWY
      POLSAT!!!
    • Gość: Kamil z bażin CHyba oglądaliśmy inne mecze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 10:42
      ... Co ty rysiu opowiadasz o rytmie gry, jak WKS w tej rundzie miał kilka
      meczów z rzędu w których nie było ani jednej składnej akcji w ofensywie,
      zakończonej strzałem. W ostatnich 3 meczach wygląda to nieco lepiej. Ale
      ogólnie w tej rundzie strzelamy brami po stałych fragmentach, sytuacji
      wynikłych ze stałych fragmentów, lub zwyczajnie fuksach. Dobrze Rysiu nie
      jest, ale bardziej niż to, że dobrze nie jest, martwi mnie to ,że Ty zdajesz
      się tego nie zauważać.
      • Gość: Kamil z bażin Dopowiem jeszcze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 10:49
        ...że opowiadanie o niezwykłej dyspozycji wszystkich drużyn w meczach ze śląski,
        zakrawa na śmieszność, a rozwodzenie się nad spalonym Lewandowskiego - to już
        mistrzostwo świata. Po pierwsze jeżeli potrzeba analiz komputerowych, to raczej
        nie można mieć pretensji do arbitra (bo na pewno nie był to spalony 3 metrowy),
        po drugie jeśli nie ufa sędziom w sytuacjach na styku spalonego, niech zmieni
        system gry i przestanie ciągle łapać na spalone (to jest realne działanie, a nie
        narzekanie na los i sędziów), po trzecie przypominam, że chodzi o gol
        Lewandowskiego na 3:0, a nie na 3:2. Rysiu ja Cię naprawdę lubię. Ale już lepiej
        nic nie mów.
    • Gość: Łukasz z Wro Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! IP: *.md4.pl 06.05.10, 11:01
      Jak się patrzy na gre Śląska, jak się widzi frekwencje na trybunach i jak się
      czyta takie debilne wywiady to ja sam nie wiem czy się śmiać czy płakać.
      Miasto robi sportową pustynię we Wrocławiu - koszykówka padła (zostali tylko
      juniorzy w niższej klasie rozrywkowej), siatkówka i ręczna też mają problemy z
      budżetem, ale co tam. Lepiej wydać 30mln zł na klub który lada moment spadnie,
      a frekwencja na Oporowskiej jest tragiczna. Ciekawe co będzie na
      Maślicach/Pilczycach. Ja sam nie wyobrażam sobie jak wypełnicie ten stadion
      jak małego na Oporowskiej nie umiecie...

      Koncertowe spadanie z budżetem 30 mln zł
    • jarokibic Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! 06.05.10, 12:24
      Dziwie się dlaczego tak wszyscy krytykujecie naszego trenera.Rysio przecież
      powiedział przed sezonem"Zobaczycie w tym sezonie Sląsk jakiego nie
      widzieliście".No to widzimy spełniło się to co przewidywał.Po drugie woli 6
      remisów niż 3 zwycięstwa.Piłkarze dostosowali się do życzeń trenera.Macie
      pretensję o złą grę to po co przeszkadzaliście dopingiem naszym gwiazdą tak
      kiedyś rzekła Wasza ikona.Piszę Wasza bo jak kiedyś skrytykowałem OMC trenera
      naszej kadry wirtuoza taktyki trenerskiej to bałem się otworzyć okno tyle
      ch...na mnie leciało.Dla mnie to jest buc zapatrzony w siebie wierzący w swoją
      wielkość.Wszystko dobrze tylko dlaczego się bronimy przed spadkiem.Mamy
      sponsora a jakoby go nie było.Mamy działaczy którym wisi miejsce drużyny w
      tabeli ewenement na skale światową.Mamy niby piłkarzy przecież nie można
      powiedzieć o naszych niektórych kopaczach,że są piłkarzami.Oni tylko zarabiają
      jak piłkarze.Panie Ryszardzie z filharmonii wyszło disco polo-dyrygent od
      siedmiu boleści!!!
      • Gość: AUTOR WIDMO Re: Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 13:44
        W tej grze nie chodzi o kibiców czy wyniki tu chodzi o markę "Śląsk"
        i dumę każdego wrocławianina z wypowiadania nazwy Śląsk Wrocław
        przez kazdego Polaka w tym kraju a wkrótce i każdego Europejczyka
        W tym kraju nie zrobi sie interesu na zbijaniu kapitału na słabych
        wynikach ,nasi tuzowie i trenerzy tego nie rozumieją, walkę z
        wiatrakami prowadzi każdy kibic w tym mieście bardziej lub mniej
        zwiazanego z piłką ale mocno zwiazanego z symbolej dobrej jakości
        jaką zawsze był i pewnie zostanie wrocławski Śląsk. Personalnie
        każdego można zbesztać ale niestety nie mamy dostępu do zaklętej
        wieży w jakiej siedzi trener, jego opinia i strategia działania nie
        idzie równolegle ze wskazówkami kibiców ,bo niby z jakiej racji
        miałaby iść? Tarasiewicz ma swoją wizję zespołu którą kupił zarząd
        klubu ,to ich biznes ,oni włożyli miliony aby odnosić mierne wyniki
        wbrew zapowiedzą o sukcesach .Przedsiebiorstwo w którym coraz miej
        ludzi kupuje idzie pod młotek ale we wrocławskim sporcie tak do tego
        nie podchodzą ,tworzą zatym nową dziedzinę ekonomii do tej pory
        nieodkrytą.Społecznośc lokalna jest bardzo przywiązana do symboli i
        do nazw dobrze sie kojarzących ,to kapitał wypracowany przez
        pokolenia świetnych piłkarzy i działaczy sportowych ,zaniechanie
        działań promujacych dobrą jakośc piłki ,fachowość ,uszczupla zasoby
        emocjonalne jakimi każdy kibic dzili sie dumnie po dobrym widowisku
        sportowym
    • Gość: Andzelika Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! IP: 79.110.195.* 06.05.10, 14:23
      I tak przerypiecie! A jak bedziecie mieli troche szczescia to może
      zremisujecie!
    • Gość: Lolo Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! IP: 188.33.105.* 06.05.10, 17:39
      o Matko Boska...o jakim rytmie on mówi?
      wcześniej było o organizacji gry...chłopie oglądaj powtórki meczy
      swojej drużyny. Brak ogranizacji, rytmu, pomysłu, umiejętności i
      wykonawców. Życzę utrzymania ale będziecie musieli się namęczyć ale
      to akurat dobrze.
    • Gość: John Ryszard Tarasiewicz: Z Piastem gramy mecz o życie! IP: *.lanet.net.pl 06.05.10, 23:05
      Może wystarczy juz tego wychwalania trenera przez kibicow na meczach...
      pozdrowienia przed meczem, okrzyki "Rysiu Tarasiewicz". Kilka obelg jakby
      poszło na Ryśka to moze by chłop przemyslal swoje postepowanie, a tak to
      swieta krowa na oporowskiej. Niech sie przyzna ze nie zrobil wzmocnien,
      zle przygotowal zespol do rundy albo ze nie jest w stanie z tego zespolu
      wiecej wycisnac i niech odejdzie. Wstrzas w tej druzynie jest konieczny bo
      sie niektorym w glowach poprzewracalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka