Dodaj do ulubionych

Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałagan

24.05.10, 21:10
Tak to wyglądało - nic dodać nic ująć...czekamy na kolejną powódż.
Obserwuj wątek
    • xvart to jest lekcja dla wszystkich polityków 24.05.10, 21:15
      będzie się o tym uczyć za zajęciach z politologii.
      Dutkiewicz przez 8 lat budował swoją pozycję. Jeszcze 2 tygodnie
      temu miał betonowe poparcie społeczne i murowaną kolejną kadencję.
      Parę spłukanych worków z piaskiem, jedna niepotrzebna i nieostrożna
      wypowiedź i teraz ma poważne kłopoty. Opozycja mu tego nie popuści -
      w końcu mają temat na kampanię wyborczą.
      Pytanie czy Wrocławianie wybaczą swojemu prezydentowi wpadkę, czy
      też nie?
      • vratislavian Popełniłeś jeden błąd 24.05.10, 21:36
        We Wrocławiu nie ma opozycji.
        Wystarczy przeczytać zapytania radnych chociażby. Praktycznie można powiedzieć,
        że piją sobie z dziubkow.
        Możliwe że teraz Dutkiewicz będzie zbyt gorący, ale nawet jak ktoś przyjdzie na
        jego miejsce to będzie to osoba z tej samej grupy.
        • Gość: masakra Re: Popełniłeś jeden błąd IP: *.nott.cable.ntl.com 25.05.10, 00:51
          20 lat - kazdy na kazdego ma juz haki

          im dluzej to bedzie trwalo, tym bardziej jestesmy w dupie
      • ni-e winnych należy szukać w Warszawie 25.05.10, 07:50
        opozycja, która jest winna sytuacji ??
        za wały odpowiada Wojewoda
        za budowę zbiorników Skarb Państwa - czytaj Rząd a rządzili w między czasie od 1997 SLD, PiS i spółka, PO z PSL
        więc zastanawiał bym się na miejscu opozycji czy chcieli by kogoś własnymi błędami obarczać - raczej będą chcieli to przemilczeć
        pozdrawiam serdecznie
        • na100procent winny jest PRL 25.05.10, 19:13
          winny jest PRL i zabory
          • Gość: maxim Re: winny jest PRL IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 19:50
            > winny jest PRL i zabory

            119 lat zaborów i 7 lat lekceważenia zdania mieszkańców.
            Ta pycha jest wynikiem zbyt wysokiego wyniku wyborczego.

            Skoro nie ma kandydatów, którzy mogliby mu zagrozić to może zróbmy z prezia
            dożywotniego ?
            Ani mieszkaniec , ani radny z Rady Osiedla , ani radny z Rady Miasta nie ma nic
            do powiedzenia.

            O wszystkim decyduje kolegium prezydenckie.
            Ci ludzi są za długo przy władzy.
            Za dużo o sobie wiedzą ab się wyłamać z układu.
            Dobra ekipa to niezmieniana ekipa.
            Stara ekipa jest tak silna że jakakolwiek zmiana jest niemożliwa bo nowy staje
            przed Ekypą.
            Młodzi nigdy nie przebiją się jak się nie rozbije tego układu.
            Oni chyba chcą emerytury doczekać na stołkach.


            • na100procent tylko jak 25.05.10, 22:51
              skoro chlopaki kupuja kazdego, kto im jest w stanie zagrozic?
      • gabkamski Re: to jest lekcja dla wszystkich polityków 25.05.10, 09:16
        Przepraszam nigdy nie był moim prezydentem! Człowiek który gardzi ludźmi (a
        przekonałem się o tym wielokrotnie) powinien mieć zakaz wykonywani9a funkcji
        publicznych!!!
        • Gość: maxim Re: to jest lekcja dla wszystkich polityków IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 17:45
          > Przepraszam nigdy nie był moim prezydentem! Człowiek który gardzi ludźmi (a
          > przekonałem się o tym wielokrotnie) powinien mieć zakaz wykonywani9a funkcji
          > publicznych!!!

          To prawda .
          Tylko kilka razy miałem z nim przyjemność i zawsze okazywał lekceważenie dla
          ludzi do których się zwracał.
          Często mówił ze zdanie wypowiadane przez ludzi go irytuje , często mówił że on
          decyduje a nie co go wybierali.
          Wolał nie kontaktować się bezpośrednio z ludźmi aby nie zburzyć PR budowanego
          przez jego ludzi.
          W Polityce nigdy się nie zadeklarował po jednej z partii wiedząc że jak nie
          będzie nikogo przeciwnikiem to radni też go nie będą atakować.
          Ślizga się tak przez dwie kadencje a zostawi po sobie zadłużone miasto. Nawet
          jeśli uda się doprowadzić aby go nie wybrano na 3 kadencje to długo jeszcze
          będziemy czuć jego rządy po kieszeni.
          Na Kozanowie też opieprzał dziennikarkę za sposób stawiania pytań i odwrócił się
          na piecie .
          Jego stary sposób.
          Już kilka razy widziałem jak się odwracał i bez pożegnania odchodził.
          On gardzi ludźmi i nie dopuszcza do żadnej krytyki czy polemiki.
          Jak opisywała ostatnio GW unika spotkań z mieszkańcami, zupełnie inaczej niż
          Zdrojewski.

          To nie jest lekcja dla polityków jak w tytule, ale dla mieszkańców.



    • Gość: pit Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.magma-net.pl 24.05.10, 21:15
      PO kazała Ci tak gadać ?
      • ppysznik Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag 24.05.10, 21:31
        nie, nie PO, bezpartyjna bezsilność na wypięcie się władzy do ludzi.
        wszędzie widzisz tylko polityczne gierki?
        • Gość: x Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: 78.158.102.* 25.05.10, 02:17
          stary jak tak dalej bedziesz szczekał to nie zagłosuje na komorowskiego wiec
          morda w kubeł!
          • maxdog1 Nie strasz bo się zes...sz ! Głosuj z takim ... 25.05.10, 13:15
            ... językiem na kaczora . Pasujecie do siebie, będziesz wszędzie mógł widzieć
            spiski i aresztować sąsiadów o 4 rano !!! Dutkiewicz to megaloman , a nie facet
            do rządzenia miastem i krajem (jak niedawno chciał - na pewno marzy mu się to
            dalej).
            • Gość: edi Re: Nie strasz bo się zes...sz ! Głosuj z takim . IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 17:49
              > ... językiem na kaczora . Pasujecie do siebie, będziesz wszędzie mógł widzieć
              > spiski i aresztować sąsiadów o 4 rano !!!
              Ale ci wyprano mózgownicę.

              > Dutkiewicz to megaloman , a nie facet
              > do rządzenia miastem i krajem (jak niedawno chciał - na pewno marzy mu się to
              > dalej).
              On nie chciał rządzić krajem tylko być prezydentem, podobnie jak Tusk czy
              Komorowski.
              Wszyscy się tak samo nadają do tej roboty.
      • Gość: do pisuara wyżej Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 22:29
        kaktus, miej odwagę nie zmieniać nicków co 5 minut
        • Gość: kaktus Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.chello.pl 25.05.10, 06:18
          W odróznienie od Ciebie nie zmieniam nickóW bo mi NIKT NIE PŁACI ZA
          POSTY .
        • Gość: Krzysztof Dość politykierstwa! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 10:06
          1/2 główku z PO czy skad tam jesteś. Goowno ma do tego przynależność
          partyjna.
          Rząd Tuska się nie spisał i o tym piszą - patrz Rządowe Centrum
          Bezpieczeństwa itd. Nie spisał się i zarząd Wrocławia - patrz
          powwszechny chaos. Mogę opisać jak to przyjeżdżała policja na Tyską
          i nawet nie wiedziała po co. Jak to jedzie samochód policji na
          sygnale Hubską i nagle zwalnia, jedzie powoli obok innego - państwo
          sobie rozmawiają i powoli skręcają do drogówki na Hubskiej. Wot i
          wsio.
      • Gość: ZnamGO To SLDsowski trep IP: 90.156.119.* 24.05.10, 22:52
        stara komunistyczna menda. Pewnie dostał rano telefon od władz partii, żeby
        wszystko zrzucać na Dutkiewicza. Czarny PR wyborczy, ta powódź to woda na młyn
        pętaków partyjnych.
        • Gość: ja Re: To SLDsowski trep IP: 86.85.232.* 24.05.10, 23:09
          ja popieralam Dutkiewicza, ale wraz z powodziom skonczylo sie moje
          poparcie. Mieszkam na Ignuta. Wal tymczasowy byl tak ustawiony, zeby
          zalalo domki jednorodzinne. To jest niewybaczalne.
          • klaudiuszyn Re: To SLDsowski trep 24.05.10, 23:21
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > ja popieralam Dutkiewicza, ale wraz z powodziom skonczylo sie moje
            > poparcie. Mieszkam na Ignuta. Wal tymczasowy byl tak ustawiony, zeby
            > zalalo domki jednorodzinne. To jest niewybaczalne.

            Grunt, że z powoDZIOM, nie skończyło się Twoje życie. Zamieszkaj w Radomiu :D
            • Gość: ja Re: To SLDsowski trep IP: 86.85.232.* 24.05.10, 23:24
              haha, sorki za blad. :-)
          • Gość: x Re: To SLDsowski trep IP: 78.158.102.* 25.05.10, 02:19
            jestes kretynka tyle mam do powiedzenia
          • Gość: kozanowski Re: To SLDsowski trep IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 02:28
            trzeba bylo jeszcze blizej rzeki sie budowac debilu. jak taka byla tania dzialka
            po powodzi to masz teraz oszczednosci na remont.
          • ni-e Re: To SLDsowski trep do Ja 25.05.10, 07:53
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > ja popieralam Dutkiewicza, ale wraz z powodziom skonczylo sie moje
            > poparcie. Mieszkam na Ignuta. Wal tymczasowy byl tak ustawiony, zeby
            > zalalo domki jednorodzinne. To jest niewybaczalne.
            ------------------------------------------------------------------


            to pogratulować tylko rozumu zamieszkania na terenach zalewowych :)
            Serdecznie Pozdrawiam
            • Gość: midas Re: To SLDsowski trep do Ja IP: 213.31.11.* 25.05.10, 10:41
              idioto, to sa mieszkania komunalne, m.in. dla tych, ktorzy zostali
              przesiedleni po powodzi w 1997. co za, k...wa, trep!
              • afiag Re: To SLDsowski trep do Ja 25.05.10, 10:47
                Domek jednorodzinny dostał kobieta jako mieszkanie zastępcze?
                Zacytuję ciebie: co za k..wa trep!
          • Gość: maxim Re: To SLDsowski trep IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 17:52
            > ja popieralam Dutkiewicza, ale wraz z powodziom skonczylo sie moje
            > poparcie. Mieszkam na Ignuta. Wal tymczasowy byl tak ustawiony, zeby
            > zalalo domki jednorodzinne. To jest niewybaczalne.

            To kara za poparcie.
            Inni połapali się dużo wcześniej ze Dutkiewicz nie dba o najpilniejsze potrzeby
            mieszkańców.
        • Gość: x Re: To SLDsowski trep IP: 78.158.102.* 25.05.10, 02:18
          dokladnie, PO probuje sobie nabic punkty kosztem dutkiewicza
          • Gość: gklewski Re: To SLDsowski trep IP: 79.110.194.* 25.05.10, 09:41
            "X" wsiądź w którykolwiek tramwaj, dojedź do pętli, siądź na ławce...i ochłoń.
            Mówisz bzdury, lub jesteś z tego "układu"!!! Od kilku lat Dutkiewicz sprzedaje
            pustą wizję. W takim Berlinie gdyby odkryto tą hochsztaplerkę to byłby skreślony
            dożywotnio z polityki!!!! Ale tu w tym bantustanie wszystko mu można!!! Chaos,
            brak koordynacji, otoczenie się ludźmi "małej wiary", klakierami i kolesiami
            powoduje coraz większy dyskomfort dla mieszkańców!!! Wszystko jest rozgrzebane,
            nawet Max Buegl niewiele robi. Kwestia odebrania nam EURO to tylko dwa tygodnie!!!
    • Gość: Napierała Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 21:17
      No niestety wszyscy na Kozanowie widzieli jak było: chaos, brak
      dowodzenia, źle stawiany wał, w tym czasie szły zapewnienienia że
      wszystko jest super a osiedlu nic nie grozi.
    • ppysznik Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 24.05.10, 21:29
      i od razu wskazanie winnego - Zdrojewskiego.
      No cóż Panie prezydencie, to był test, którego Pan nie zdał.Nie pierwszy i
      pewnie nie ostatni.
      Czerwona karta od wyborcy.
      • Gość: piniu Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 IP: *.chello.pl 24.05.10, 21:38
        Ile ci płacą za posta? Ile można zarobić pisząc posty
        antydutkiewiczowskie? Też bym chciał dorobić.Rozumiem , że nie nie
        mozesz pojac ze Pan Zdrojewski dawał pozwolenia na budowy na
        Ignuta.Odpwiedz więc kto i kiedy pozwolił budować budynki po 97 na
        Kozanowie? Choć znając metody twoich partyjnych kolegów odwrócisz
        Rycha , Mira ogonem i rzucisz parę inwektyw.
        • qwerty_solo Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 24.05.10, 22:01
          Ale artykuł nie był o pozwoleniu na budowę wydanym za czasów
          Zdrojoewskiego, tylko o tym, że wojsko chciało pomóc, ale nie mogło,
          bo ważniejsze były media niż prawdziwa akcja. Czytaj piniu ze
          zrozumieniem.
          • Gość: piniu Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 IP: *.chello.pl 24.05.10, 22:11
            Post był odpwoiedzią na posta" Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24
            ppysznik 24.05.10, 21:29 Odpowiedz i od razu wskazanie winnego -
            Zdrojewskiego." więc czytaj kolego ze zrozumieniem
        • Gość: gkalewski Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 IP: 79.110.194.* 25.05.10, 10:01
          "Piniu" wsiądź w jakikolwiek tramwaj, dojedź do pętli, siądź na ławce...i
          ochłoń!!! Albo grasz w "głupa", ale to było modne 25 lat temu, albo jesteś z
          "układu" i czerpiesz z tego profity! Dutkiewicz Rafał miał u wrocławian duży
          odnawialny kredyt...Ale chucpa z EXPO (pokazy pustego pola kierownictwu EXPO)
          było zagraniem prosto z Monrht Pyrhona. Od lat też otaczając się klakierami i
          pociotkami znajomych spowolnił rozwój miasta - doprowadzając do chaosu
          kompetencyjnego!!! Ale co ja ci będę tłumaczył!!! Jak człowiek chce mieć klapki
          na oczach o stopery w uszach to będzie miał!!! Mogę Ci tylko współczuć!!!
          • ppysznik Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 25.05.10, 11:04
            i o to chodzi.
            przecież nie można być całkowicie krytycznym wobec UM i Dutkiewicza, ale
            niestety ostatni okres jest dla mnie stracony. zaczęło się od wizji prezydentury
            PL. pojawiły się wizje rzeczy efektownych - EXPO, EURO, EiT, fontanny na grube
            miliony z drugiej strony brak pieniędzy na edukacje, przedszkola, komunikacje
            miejsca, infrastukture drogowa, opóźnienia w inwestycjach, nierealne WPI no i
            teraz wpadka przy powodzi
            chodzi o to, ze czas Dutkiewicza IMHO się juz skonczyl. potrzeba świeżego
            spojrzenia na problemy miasta.
            i jest mi rybka czy to bedzie ktos z PiS, PO czy SLD
        • Gość: maxim Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:09
          > Ile ci płacą za posta? Ile można zarobić pisząc posty
          > antydutkiewiczowskie? Też bym chciał dorobić.Rozumiem , że nie nie
          > mozesz pojac ze Pan Zdrojewski dawał pozwolenia na budowy na
          > Ignuta.Odpwiedz więc kto i kiedy pozwolił budować budynki po 97 na
          > Kozanowie? Choć znając metody twoich partyjnych kolegów odwrócisz
          > Rycha , Mira ogonem i rzucisz parę inwektyw.

          Ale wiedzać ze tak mieszkaja wrocławianie na gruntach które miasto sprzedało
          kilkanaście lat temu mógł przyśpieszyc budowę wału a nie ogladać się na RZGW.
          Tracił czas na wywłaszczanie państwa Krzywdów pod stadion a zmarnowano
          kilkanaście lat na niedokończone przepychanki z działkowiczami.
          Cóż pan prezydent nie chciał się narazić działkowiczom a każdy głos jest ważny.
          Piłka nożna jest najważniejsza i grzechem jest się nie zadłużać to najlepiej
          charakteryzuje prezydenta.
          Cofka na Ślezy była nie do przewidzenia. ?
          Skoro wał na Ślezy puścił na całej długości tzn ze był w złym stanie i to mozna
          był ustalić zanim puścił.

          Wrocławianie muszą zrozumieć, ze UM oszczędzał na wszystkim co sie da.
          Na odśnieżanie tej srogiej zimy dano 111 mln czyli tyle samo co w zimach
          łagodnych.Dodano tylko 400 .000 na odśnieżanie dróg osiedlowych. Do dziś nie są
          pozamiatane ulice po zimie. Do dziś nie są odmalowane pasy itd.
          Przez najbliższe 20 lat nie ma co mówić o inwestowaniu we Wrocławski Węzeł Wodny.
          Oczywiście zagrożenie powodziowe Wrocławia to sprawa instytucji rządowych a nie
          prezydenta.
          Może chciał aby woda zalała stadion aby nie było wstydu jak nam zabiorą Euro ?
          Może chciał aby woda zmyła bród ?
          Nie chciał sprzedać gościu kawałka działki ? To trzeba było zacząć budować wał 2
          km dalej a u niego skończyć jak się go wywłaszczy.
          Te 100 metrów to można było workami zasypać tuz przed powodzią.






      • Gość: cwiara WKS Re: Drzacy glos Dutkiewicza w TVN24 IP: *.internetunion.pl 24.05.10, 23:55
        Masz rację,Dutkiewicz wogóle nie wiedział co ma mówic ,plątał się jąkał zupełnie
        jakby to nie on ,przypomnijcie sobie Zdojewskiego w 97r. wtedy to było zupełne
        zaskoczenie,Zdrojewski pare dni na wałach siedział a dzisiejsi Dudi i jego
        zastępcy rano przed kamerami TV ogoleni,wypoczęci,koszulki wyprasowane !!!! dla
        nich to szok bo przecież fontanny we wrocławiu nie wylewają !!! Ja im podziękuje
        w najbliższych wyborach
        • Gość: lolek co Cwiara IP: *.183.238.42.dsl.dynamic.eranet.pl 25.05.10, 08:13
          może nie wykorzystuj WKS-u w swojej nazwie ....bo nie wypowiadasz się za Kibiców WKS
          • Gość: cwiara WKS Re: co Cwiara IP: *.internetunion.pl 31.05.10, 00:08
            Wypowiadam się za siebie a WKS jest dla mnie najważniejszy i wszędzie to
            podkreślam gdyż jestem na dobre i na złe z drużyną ...ty pewnie w Canal+
            oglądasz mecze ..
    • makapob Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag 24.05.10, 21:32
      Pułkownik, jak na liniowego żołnierza, którego znam od lat blisko 20, wypowiada
      się aż nazbyt eufemistycznie. A wiem, że potrafi inaczej. Więc to szykowi i
      elegancji oficera WP zawdzięcza pan Rafał D., że mocniejsze i zasłużone słowa
      nie padły. Problem w tym, że jak przychodzi do wybierania, ludzie przyzwyczajeni
      do kupowania batoników w kolorowych papierkach, głosują na tego, który miał czas
      dla dziennikarzy, a nie tego, kto zamiast pięknie gadać, woli działać.
      Zresztą, co do gadania, to ono w wykonaniu Rafała D. ostatnio też już jakoś
      mniej piękne...
      • Gość: piniu Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.chello.pl 24.05.10, 21:43
        Liniowy żołnierz liczy może na stanowisko generała.
        Może władza odpłaci za dobre słowo.żal.pl
      • Gość: Roger Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.Red-80-35-240.staticIP.rima-tde.net 25.05.10, 09:29
        Jak na doswiadczonego zolnierza to pulkownik nie wykazal sie
        przedsiebiorczoscia. Zamiast czekac sam mogl wykazac sie inicjatywa
        a nie wyglaszac teraz swoje madrosci. Madry Polak po szkodzie...
        Kozanow nie jest jedynym zagrozonym miejscem we Wroclawiu. Niech
        ludzie zamiast czepiac sie Dudkiewicza wezma sie za dzialkowcow.
        • Gość: asdfghjk Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: 46.112.8.* 25.05.10, 12:29
          czekał na ROZKAZ. kogo jak kogo - ale wojskowych obowiązują procedury.
        • Gość: maxim Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:13
          > Jak na doswiadczonego zolnierza to pulkownik nie wykazal sie
          > przedsiebiorczoscia. Zamiast czekac sam mogl wykazac sie inicjatywa
          > a nie wyglaszac teraz swoje madrosci. Madry Polak po szkodzie...
          > Kozanow nie jest jedynym zagrozonym miejscem we Wroclawiu. Niech
          > ludzie zamiast czepiac sie Dudkiewicza wezma sie za dzialkowcow.

          No przecież powiedział do TV ze przyjmuje dowodzenie bo inaczej będzie jeszcze
          większy chaos.
          Pierwszy, który się sprzeciwił Dudiemu.
          Dudi poszedł spać i wysłał na wały Adamskiego i Obrębskiego.

    • Gość: Żołnierz Żal.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 21:38
      To za co kase bierze ten trep !
      Skoro to Dutkiwicz miał wiedzieć gdzie są worki i piasek.
      Pana pulkownika zdegradować bo się poddał na polu walki z wodą. Co
      by tchórz zrobił gdyby woda mogła do niego strzelać?
      Uciekł by :).
      • wielki_czarownik Głupiś 24.05.10, 21:55
        A skąd on miał to wiedzieć? On przywiózł ludzi i sprzęt. Worki i piasek miało dostarczyć miasto.
      • Gość: carski gwardzista Re: Żal.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 23:00

        > To za co kase bierze ten trep !
        > Skoro to Dutkiwicz miał wiedzieć gdzie są worki i piasek.

        Troszkę Ci się prosty gadzie pomyliły kompetencje.
      • Gość: z Siołnieś, a gdzieś ty w wojsku widział piach i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:03
        worki? Kolejny palant, który wojsko widział w telewizji na paradzie.
      • Gość: maxim Re: Żal.pl IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:19
        > To za co kase bierze ten trep !
        > Skoro to Dutkiwicz miał wiedzieć gdzie są worki i piasek.
        > Pana pulkownika zdegradować bo się poddał na polu walki z wodą. Co
        > by tchórz zrobił gdyby woda mogła do niego strzelać?
        > Uciekł by :).

        Nic się nie poddał.
        Powiedział w TV że nie ma czasu z nimi za dużo gadać bo musi ratować przerwane wały.
        Klął tylko że tak późno go wezwano bo 2 godziny wcześniej można było łatwo
        zapobiec temu co się stało.

        To nie Dutkiewicz miał wiedzic gdzie sa worki tylko to on miał je wczesniej
        zakupić a jak pułkownika zawezwał to nie po to aby mu mówić ze nie ma piasku a
        cieżarówki stoja w korkach.
        Zakorkował Dudi miasto a policja stała i patrzyła jak ludzie pracują.


        To nie pułkownik uciekł z pola walki tylko Dudi no ale "polak i przed szkoda i
        po szkodzie głupi".
        Wielu jest tak zapatrzonych w Dudiego ze degradowałoby tych co opanowali
        sytuację a chwaliliby prezydenta że wprowadził ludzi w błąd
        • Gość: k Re: Żal.pl IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 19:15
          Wielu jest tak zapatrzonych w Dudiego ze degradowałoby tych co opanowali
          sytuację a chwaliliby prezydenta że wprowadził ludzi w błąd
          >>>>

          e tam zaraz zapatrzonych....to tylko praca
          za to im płacą
      • Gość: tiktak Re: Żal.pl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.10, 12:42
        Czego sie czepiacie,to wy wybieracie ten układ od 20 lat.
        Niewicie że w żadnej firmie nikt nie pracuje tak długo na tak
        wysokich stanowiskach.
        Kadre sie wymienia bo tkwi w marazmie,aWAS ma w dupie i pogardza.
        Tłukami sie zawsze pogardza.
    • gonzales.wroclaw P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 24.05.10, 21:41
      1. Dutkiewicz nie jest cudotwórcą, nawet jeżeli niektórym tak się wydaje.
      2. Rozmowa z reporterami jest ważna, nie sądzę aby trwała pół dnia. Gdyby Zdroju nie gadał z reporterami w 1997, straty byłyby pewnie większe.
      3. Chaos szanowny Panie w takich sytuacjach jest zawsze. To nie wina Dutka, że mieszkańcy Kozanowa szwendali się zamiast pomagać. Jak w 1997 roku byłem na Bartoszowicach, to ludzie zapierdalali aż furczało, bo bronili swoich domów jednorodzinnych. Nikt nie miał czasu na piwko. Czy Dutek miał pogonić ludzi do roboty albo kazać schować się do domów?
      4. Wał był do obronienia? Jest Pan pewien? Ja wiem, że w wojsku na rozkaz można okopać się w wodzie, ale z żywiołem raczej na rozkaz się nie wygrywa.
      5. Proszę mieć pretensje do rządu. Gdyby wprowadzono stan klęski żywiołowej, sprawy potoczyłby się sprawniej, bo pewne zachowania możnaby na ludziach wymusić.
      6. Ciężarówki stały w korku? A skąd wzięły się korki? To też wina Dutka, że ludzie walili na Kozanów zobaczyć jak zalewa, robić zdjęcia i wrzucać na NK?

      Drogi Panie, to jest żywioł. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, czy nam się to podoba, czy nie. Można Dutkowi wiele zarzucać, ale nie akurat sytuację na Kozanowie.
      • wielki_czarownik Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 24.05.10, 22:05
        gonzales.wroclaw napisał:

        > 1. Dutkiewicz nie jest cudotwórcą, nawet jeżeli niektórym tak się wydaje.

        Tyle obiecywał, że można pomyśleć inaczej.

        > 2. Rozmowa z reporterami jest ważna, nie sądzę aby trwała pół dnia. Gdyby Zdroj
        > u nie gadał z reporterami w 1997, straty byłyby pewnie większe.

        Nie wiem - nie widziałem.

        > 3. Chaos szanowny Panie w takich sytuacjach jest zawsze. To nie wina Dutka, że
        > mieszkańcy Kozanowa szwendali się zamiast pomagać. Jak w 1997 roku byłem na Bar
        > toszowicach, to ludzie zapierdalali aż furczało, bo bronili swoich domów jednor
        > odzinnych. Nikt nie miał czasu na piwko. Czy Dutek miał pogonić ludzi do roboty
        > albo kazać schować się do domów?

        Tak. Dutkiewicz powinien dopilnować, żeby ludzie nie przeszkadzali żołnierzom. Od czegoś są służby miejskie - np. straż miejska. Powinni pogonić gapiów i tyle.

        > 4. Wał był do obronienia? Jest Pan pewien? Ja wiem, że w wojsku na rozkaz można
        > okopać się w wodzie, ale z żywiołem raczej na rozkaz się nie wygrywa.

        Wydaje mi się, że Panas wie lepiej, niż Ty.


        > 5. Proszę mieć pretensje do rządu. Gdyby wprowadzono stan klęski żywiołowej, sp
        > rawy potoczyłby się sprawniej, bo pewne zachowania możnaby na ludziach wymusić.

        Czy Dutkiewicz wnioskował o to do rządu?


        > 6. Ciężarówki stały w korku? A skąd wzięły się korki? To też wina Dutka, że lud
        > zie walili na Kozanów zobaczyć jak zalewa, robić zdjęcia i wrzucać na NK?
        >

        A Straż Miejska i policja to co robiły? Pogonić towarzystwo i tyle!!

        > Drogi Panie, to jest żywioł. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, czy nam się to po
        > doba, czy nie. Można Dutkowi wiele zarzucać, ale nie akurat sytuację na Kozanow
        > ie.
        >

        Akurat sytuacja na Kozanowie pokazała, że tak naprawdę władze nie panowały nad sytuacją. Nie było odpowiedniej ilości piasku ani worków, służby porządkowe nie przegoniły gapiów, nie eskortowały ciężarówek z piaskiem... Widziałem jak wojsko sobie radziło - Żandarmeria zasuwała w lewo i w prawo i nie widziałem żadnej ciężarówki z żołnierzami bez eskorty. Zawsze jechały w towarzystwie torujących im drogę pojazdów ŻW ewentualnie policji.

        Można jeszcze spytać, czemu nie było oficjalnej strony internetowej z komunikatami aktualizowanymi na bieżąco. Ludzie sami sobie musieli radzić z niedoborem informacyjnym.

        Tak więc Gonzalesie nie masz racji. Dynamiści dali ciała i tyle.
        • gonzales.wroclaw Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 24.05.10, 23:25
          wielki_czarownik napisał:

          > > 1. Dutkiewicz nie jest cudotwórcą, nawet jeżeli niektórym tak się wydaje.

          Bądźmy realistami. Nie wierzę w 99% obietnic wyborczych w każdych wyborach i od wszystkich polityków.

          >
          >Nie wiem - nie widziałem.

          Ja też nie. Ale ileż można rozmawiać w takich warunkach/

          > Tak. Dutkiewicz powinien dopilnować, żeby ludzie nie przeszkadzali żołnierzom.
          > Od czegoś są służby miejskie - np. straż miejska. Powinni pogonić gapiów i tyle

          Tak. Kilkudziesięciu strażników byłoby w stanie pogonić kilkaset, a może i kilka tysięcy osób, z których część obawiała się o swój dobytek, a część w tym co się działo widziała niezłą atrakcję.

          > Wydaje mi się, że Panas wie lepiej, niż Ty.

          Z tą wiedzą wojskowych na temat różnych zjawisk to bym polemizował. "Piloci są źle wyszkoleni". "Piloci są świetnie wyszkoleni". To w tym stylu. Poza tym, gdyby istniała realna możliwość obrony, to Panas mógłby samodzielnie podjąć decyzję. W końcu chodziło o ratowanie mienia znacznej wartości, a może i życia.

          > Czy Dutkiewicz wnioskował o to do rządu?

          Tak, na pewno zostałby uwzględniony, a głownym popierającym byłby G. Schetyna. Wolne żarty. Rząd zapowiedział, że stanu nie wprowadzi i koniec.

          > A Straż Miejska i policja to co robiły? Pogonić towarzystwo i tyle!!

          No jasne. Pogonić korki.


          > Akurat sytuacja na Kozanowie pokazała, że tak naprawdę władze nie panowały nad
          > sytuacją.

          Akurat sytuacja na Kozanowie pokazała, jakim jesteśmy społeczeństwem. Kobiety zasuwały, byczki piły piwo, ojcowie rodzin grillowali. Władza wszystkiego za nas nie załatwi.

          >
          > Można jeszcze spytać, czemu nie było oficjalnej strony internetowej z komunikat
          > ami aktualizowanymi na bieżąco. Ludzie sami sobie musieli radzić z niedoborem i
          > nformacyjnym.

          Co do strony to się zgadzam. Skandal, i tyle.

          >
          > Tak więc Gonzalesie nie masz racji. Dynamiści dali ciała i tyle.
          >

          Załączam serdeczne pozdrowienia.
          • wielki_czarownik Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 24.05.10, 23:46
            gonzales.wroclaw napisał:

            >
            > Bądźmy realistami. Nie wierzę w 99% obietnic wyborczych w każdych wyborach i od
            > wszystkich polityków.

            Skoro się kreuje na cudotwórcę, to teraz ma.


            > Tak. Kilkudziesięciu strażników byłoby w stanie pogonić kilkaset, a może i kilk
            > a tysięcy osób, z których część obawiała się o swój dobytek, a część w tym co s
            > ię działo widziała niezłą atrakcję.

            Tak! Słyszałem od policjanta, że udział sił porządkowych powinien wynosić 1/10 liczby "przeciwników". Skoro SM nie daje rady zabezpieczyć porządku w takiej sytuacji, to od czego ona jest?


            > Z tą wiedzą wojskowych na temat różnych zjawisk to bym polemizował. "Piloci są
            > źle wyszkoleni". "Piloci są świetnie wyszkoleni". To w tym stylu. Poza tym, gdy
            > by istniała realna możliwość obrony, to Panas mógłby samodzielnie podjąć decyzj
            > ę. W końcu chodziło o ratowanie mienia znacznej wartości, a może i życia.
            >

            Podłożyłbyś się na jego miejscu? Potem się po sądach włóczyć, czy coś? Szkoda zachodu.


            > Tak, na pewno zostałby uwzględniony, a głownym popierającym byłby G. Schetyna.
            > Wolne żarty. Rząd zapowiedział, że stanu nie wprowadzi i koniec.
            >

            Czy ja mam Dutkiewicza uczyć jak się robi politykę? Dutkiewicz powinien stanąć na wale i pokazać ludziom kopię pisma do Tuska o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej ze słowami "ja się staram, ile mogę, to oni nie chcą".


            > No jasne. Pogonić korki.
            >

            Na bok, na bok. I po 5 stówek za blokowanie przejazdu pojazdom uprzywilejowanym.


            >
            > Akurat sytuacja na Kozanowie pokazała, jakim jesteśmy społeczeństwem. Kobiety z
            > asuwały, byczki piły piwo, ojcowie rodzin grillowali. Władza wszystkiego za nas
            > nie załatwi.

            Stan klęski żywiołowej i zagonić towarzystwo do roboty!


            >
            > Załączam serdeczne pozdrowienia.

            Wzajemnie i niech żyje dynamizm!
          • Gość: z "...pogonić korki..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:17
            Tyś się facet z księżyca urwał, zawsze jak jedzie karetka czy
            radiowóz to nawet w największe korki ludziska nieomal wjeżdżają
            jeden na drugiego, żeby ich przepuścić. Wystarczyło tylko
            zorganizować przejazd dla konwoju wywrotek z piachem, i tyle. Za to
            można było obserwować, jak w środku nocy po puściuteńkiej
            Swojczyckiej i Strachocińskiej zapiep.rzały pojedyncze radiowozy na
            sygnale - po co?! Tylko wzbudzały dodatkowy niepokój ludzi
            zasuwających w pocie czoła na wałach.
          • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 19:32
            > Z tą wiedzą wojskowych na temat różnych zjawisk to bym polemizował. "Piloci są
            > źle wyszkoleni". "Piloci są świetnie wyszkoleni". To w tym stylu. Poza tym, gdy
            > by istniała realna możliwość obrony, to Panas mógłby samodzielnie podjąć decyzj
            > ę. W końcu chodziło o ratowanie mienia znacznej wartości, a może i życia.
            >

            Ty chyba TV nie oglądałeś.
            W wojsku nawet pułkownik nie może wypowiadać posłuszeństwa .Były odwody wojska w
            Świętoszowie i trzeba było ich ściągnąć a nie pitolić ze jakoś to będzie.
            Pan pułkownik jak przyjechał an miejsce to powiedział że o 2 godziny za późno go
            wezwano i teraz może nie dać rady zapanować.
            Ale jeśli am to obronić to przejmuje dowodzenie.
            Podobało mi się co mówił do TV i podoba mi się to co mówi teraz.
            Prezydent tylko straszył ze to on będzie rozliczał i żeby go pułkownik nie
            obciążał odpowiedzialnością za chaos i trudną sytuację.

            Ręce opadają jak ludzi wierzą preziowi.
            Chyba woda musiałaby zalać ich dom aby przejrzeli na oczy.
            Prezydent dba o interesy elit. Obraca się w środowisku artystów i biznesmenów
            wmawiając nam, że miasto sie rozwija jakbyśmy nie mieli oczy i nie potykali się
            na rozpadających chodnikach.
        • sverir Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 25.05.10, 10:38
          > Akurat sytuacja na Kozanowie pokazała, że tak naprawdę władze nie
          > panowały nad sytuacją.

          A sytuacja na Zaciszu, Zaleciu, pl. Grunwaldzkim i Kromera pokazały, że władze
          doskonale nad sytuacją zapanowały. Nie żebym bronił prezydenta, ale nudzi mnie
          już ta demagogia - prezydent dał ciała, bo puścił wał na Kozanowie.
          • Gość: z Oj, misiu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:12
            A co tam takiego się działo, że mogli się wykazać "doskonałym
            przygotowaniem", bo jakoś nic nie było o tym słychać? Tam gdzie
            naprawdę trwała walka o wały, ludzie liczyli przede wszystkim na
            siebie, pamiętając co było w '97. Jeśli ktoś o coś prosił, to o
            dowóz piachu, worków i sznurka. Bardzo sprawnie poszła służbom
            obrona Bartoszowic, no ale na Kozanowie po prostu dano d... aż siwy
            dym poszedł, źle to zaplanowano, zorganizowano i wykonano. Sami
            ludzie mówili, że lokalny koordynator zasypywany pytaniami wsadził
            łapy w kieszen i poszedł sobie. I jeszcze kretyńskie tłumaczenia
            Dutkiewicza, mógł już sobie darować bo się do końca pogrąża.
          • Gość: Arek Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.zep.com.pl 25.05.10, 11:12
            Nieprawda. Na Księżu Małym w niektórych kryzysowych chwilach
            brakowało worków i piachu.
            • Gość: Krzysztof Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 13:18
              Z tego co usłyszałem od ludzi, którym mogę wierzyć i z tego co ci
              ludzie mówili w radiu i telewizorni to wygląda to tak, że w wielu
              miejscach piach zamawiali sami, worki też. Znam miejsca, gdzie sami
              piach KUPOWALI. Z tym że to ostatnie poza Wrocławiem. Więc czy to UM
              Wrocławia czy lokalne samorządy o Urzędzie Wojewódzkim nie mówiąc
              dały plamy.
          • Gość: zbi bredzisz - mieszkam na Zalesiu i wiem jak tu sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:36
            władze radziły. Najbardziej sobie radziły w niedzielę i poniedziałek. Nawet
            udało im się w niedzielę zamknąć kładkę za ZOO!
            Szkoda słów - król jest nagi. Dutkiewicz jako miernota trzyma się w normie
            naszej klasy politycznej, ale to że okazał się fajtłapą, tego mu Wrocławianie
            nie zapomną.
          • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 20:01
            > > Akurat sytuacja na Kozanowie pokazała, że tak naprawdę władze nie
            > > panowały nad sytuacją.
            >
            > A sytuacja na Zaciszu, Zaleciu, pl. Grunwaldzkim i Kromera pokazały, że władze
            > doskonale nad sytuacją zapanowały. Nie żebym bronił prezydenta, ale nudzi mnie
            > już ta demagogia - prezydent dał ciała, bo puścił wał na Kozanowie.

            Ty chyba z jakieś wioski przyjechałes do Wrocławia :)
            Tam zostały wały podniesione o metr.
            Prezydent dał ciała bo mówił mieszkańcom Kozanowa, że będzie ok i tym ich
            demobilizował.

            Prezydent dał ciała bo za późno poprosił wojsko o ratunek.
            Gdy woda przelewała sie przez wał wojsko jechało ze Świętoszowa.
            Tymczasem to była bardzo przewidywalna powódź i można było zaplanować użycie sił.
            Zasypywanie dziury w ale zabiera 100 razy więcej sł niż jego umacnianie.
            Prezydent się tłumaczył że specjaliści go zapewniali ze powodzi na Kozanowie nie
            będzie.
            Tylko że walka z powodzią to zapobieganie nie walka z wodą która już przelała i
            nie widać gdzie wał przypuszcza dołem .



      • Gość: pik-pok Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: 109.243.44.* 24.05.10, 22:55
        W sobotę dzwonię ok 16 do CZK pytam gdzie można dostać worki, słyszę
        odpowiedż, że na ul Strzegomskiej jadę tam ze Zgorzeliska jestem po
        ok 20 minutach i dowiaduję się, że worki się skończyły a transport
        nowych dopiero wyjeżdza z Łodzi, będą na miejscu ok 1 - 2 w nocy !!!
        Przemieszczałem się tego dnia pomiędzy Psim Polem a ul Strzegomską
        kilkukrotnie tego dnia jeżdziłem przez pl. Grunwaldzki, pl JP II, a
        także przez Kromera i most Milenijny niegdzie nie było korków, ruch
        był mniejszy niż w zazwyczaj w sobotę. Ludzie na Zgorzelisku nie
        mieli worków i piasku, ludzie piasek wybierali z okolicznych
        piaskownic i wozili samochodami na wały, a miasto wiedziało, że
        otwierając kanał Odra - Widawa wioski i dzielnice położone przy
        Widawie mogą zostać zalane i co z tym zrobili nic, nie zabezpieczyli
        podstawowych rzeczy jak piach i worki. Miasto nie było w żaden
        sposób przygotowane na powódź widziałem to na własne oczy.
        • klaudiuszyn Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 24.05.10, 23:05
          Gość portalu: pik-pok napisał(a):

          Miasto nie było w żaden
          > sposób przygotowane na powódź widziałem to na własne oczy.

          To dzidziuś jesteś i nie pamiętasz nieprzygotowania miasta sprzed 13 lat.
          Odsyłam do map zalania Wrocławia wtedy i teraz. Wytrzyj z oczek śpiochy.
          • pingwiniarz Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 25.05.10, 00:20
            Po prostu już nie wytrzymałem.
            Gość ci pisze , podaje na tacy fakty, jak było. Fakty które świadczą o tym że
            miasto do powodzi było źle zorganizowane i nieprzygotowane a ty
            polemizujesz z faktami argumentem

            To dzidziuś jesteś i nie pamiętasz nieprzygotowania miasta sprzed 13 lat.
            > Odsyłam do map zalania Wrocławia wtedy i teraz. Wytrzyj z oczek śpiochy.


            Po prostu ręce opadają. Brak słów. Jak zaślepionym i rozkochanym trzeba być w
            tej paczce rządzących miastem, żeby tak do upadłego ich bronić, w dodatku takim
            głupim argumentem???
            • Gość: SF Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: 212.160.172.* 25.05.10, 09:50
              Facet jest po prostu głupi, albo z magistratu.
              W 1997 po prostu wody było więcej. Trudno też być gorzej przygotowanym do
              drugiej powodzi niż do pierwszej.
              Dowodem na nieudolność władz Wrocławia jest właśnie Kozanów - w 1997 był
              pierwszym zalanym osiedlem, więc dość oczywiste jest, że w tym roku tam właśnie
              trzeba się było przygotować. Tymczasem Dutkiewicz opowiada, że nie spodziewali
              się, bo hydrologowie ble ble ble ...
              A już żeby w mieście worków z piachem zabrakło? Od tygodnia wiadomo było, że
              idzie woda, więc ten piach z Łodzi (!) trzeba było sobie wcześniej ściągnąć.
              Przez tyle lat nie przewalczył ani nie przekupił działkowców, żeby zbudować
              porządne wały - no faktycznie, moc pzpr-owskich emerytów jest wielka ... Żenada.
              • Gość: hejka Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 10:18
                Jak słyszę że Zdrojewski dzielnie stał na wałach i obronił Worcław, to pusty
                śmiech mnie ogarnia - co obronił? Krzyki od Powstańców do autostrady? bo miasto
                od Pilsudskiego po Różankę, od Księża Małego po leśnicę plywało. Zdrojewski stal
                na wałąch? tak, na ustawkach z fotoreporterami. Pamiętacie jego slynny konflikt
                z Zaleskim? Kto wymykał się wcześniej z posiedzeń sztabu by zmęczonym wzrokiem
                ogarnąć kamery i przekazać najświeższe informacje?
                Jak słyszę, że Wrocław nie obronil się teraz to przrażenie mnie ogarnia - co się
                nie obroniło, piwnice w 15 blokach plus 3 mieszkania? przecież nikt tych danych
                nie dementuje a wszyscy budują na takich faktach oskarżenia Dutkiewicza.
                A ten pułkownik... szkoda gadać, widziałem go w akcji. Jeśli ktokolwiek szwendał
                się bez celu po Kozanowie, to włąśnie on.
                • Gość: cvc Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.09.13, 19:42
                  Czy ten pan służył w36 PZ? jak tak to wojsko życie mu uratowało.Pamiętam gościa p.porucznikiem by i rezerwa mocno w dupsko mu wstawiła bo nikt go nie lubił inne trapki z tej JW w 1984/6 były ok po tylu latach pamiętam prawie wszystkich z nazwiska
              • Gość: maxim Re:Pułkownik miał odwagę powiedzić co myśli IP: *.e-wro.net.pl 27.05.10, 13:18
                > Przez tyle lat nie przewalczył ani nie przekupił działkowców, żeby zbudować
                > porządne wały - no faktycznie, moc pzpr-owskich emerytów jest wielka ... Żenada

                Ale każdy kto zna Kozanó wie ze działki sa tam daleko od rzeki.
                Jeśli był problem z działkowcami to mozna było wał przesunać.

                Jeśli wał miał iść środkiem działek to niechby reszta miała te swoje działki na
                polderze zalewowym.
                Wał miał mieć u podstawy 30 metrów szerokości więc wiele z tych działek by nie
                znikło.Tam jest wokół działek jeszcze dużo wolnego miejsca wiec można było cześć
                działek przesunąć na te puste łąki po jednostce radzieckiej.
                Ale większość terenów nie była blokowana i wał można było w 95% wykonać lub
                rozpocząć jego budowę. Te prywatną cześć powiedzmy na odcinku 100-200 metrów
                byłoby wtedy dużo łatwiej obronić.
                ale za Dutkiewicza wału nie da się zbudować bo nie można się dogadać.
                Nie można zrobić kolei aglomeracyjnej bo z PKP nie można się dogadać.Nie można
                dokończyć Obwodnicy Śródmiejskiej bo z mieszkańcami Biskupina nie można się dogadać.
                Z Krzywdą też nie można się było dogadać.
                A może to pan prezydent nie potrafi się dogadywać a próbuje siłowo sprawy
                rozwiązywać albo za szybko odpuszcza zwalając an drugą stronę ?
                Z Mostostalem też trudno było się dogadać i skorzystali Niemcy.

                O wielu najprostzszych sprawach tylko sie gada nie mogac ich dokończyć.
                Weźmy owieloletnie obietnice wyłączenia torowisk z jezdni.
                Wystarczy trochę farby i słupków aby cześć torowisk wydzielić a tymczasem
                Wrocław na wydzielonych tylko 49% torowisk.
                Nowowyremontowane ulice np Krakowska również sa robione tak ze tramwaje stoją w
                korkach.
                Nie wierze temu człowiekowi.
                Tyle naobiecywał.
                Estakady kolejowe opasują miasto dwoma kręgami .
                Na całym świecie za ogromne pieniądze buduje się kolej na słupach a a u nas
                estakady stoją niewykorzystane prawie 70 lat.
                Kolej ma 21 przystanków z których część zarasta trawą.
                Ledwo marszałek uratował jedną linię do Trzebnicy która zarastała 20 lat.
                Problem korków próbuje się załatwić łatając dziury w jezdniach i lekko je
                poszerzając.
                Brak rozwiniętej komunikacji miejskiej i podmiejskiej powoduje ze miasta
                niedługo będzie zakorkowane zupełnie.
                Na prezydencie nie zrobiło wrażenia że wśród 60 miast europejskich firma TomTom
                oceniła na podstawie danych z nawigacji samochodowej ze jesteśmy 3-cim
                najbardziej zakorkowanym miastem.
                Na mapie
                Targeo Traffic
                widać, że na wielu ulicach prędkość dynamicznie spadła
                poniżej 8km/h.


                Pułkownik miał odwagę powiedzieć co myśli i zarządzaniu miastem podczas powodzi.
                Tego żaden urzędnik, radny czy dziennikarz nie powie prosto w oczy bo każdy jest
                związany w taki czy inny sposób.

                Nie znam się ale pare słow powiem jakie jest moje subiektywne zdanie na temat
                Kozanowa.
                Pisałem o tym przed powodzią gdy zobaczylem kozły szwedźkie.
                To dobry wynalazek ktory skraca czas budowania wąłów.
                ale nei zastąpi wału z worków.
                Takie zapory można stawiac na koronie walów czyli w pierszej linii a nie w drugiej.
                eśli w drugiej to trzeba dobrze wypoziomowac i wiedziec jaki bedzie impet
                przelewajacej sie wody.
                To dużo trudniejsze niż postawienie zapory na wałach gdzie znana była
                przewidywana wysokość wody.
                Oczywiscie ze latwiej bylo postawic bariery na równej ulicy niz na wałach Ślęzy
                ale jak widać to był błąd.
                Po zalaniu barier nie widać gdzie bariera puszcza dołem zatem .
                Bariery za późno były dociążone od tyłu.Ilość worków w stosunku do wysokości
                bariery była za mała.
                Potraktowano barierę jak balon a wodą przesunęła ścianę powodują obsypanie się
                worków ułożonych zbyt cienką warstwą.
                Nie było rezerwy piachu , worków i ludzi.
                Nie było scenariusza na to co robić jak będzie źle.
                Szkoda gadać stało się to co przewidywałem.
                Gdyby woda była 20-30 cm wyższa całe te zabezpieczenia by spłynęły.
                Kosztów akcji nikt nie policzy. Ile km wału za te kasę by zbudowano ?
                Prezydent mówi o remoncie 3 mieszkań. Poczekajmy 2 lata to zobaczymy ile ulic
                się zapadnie.
                A wystarczyło zrobić spychaczami wał z ziemi .
                To łatwiejsze niz w 1903 roku gdzie nie było maszyn , ciężarówek a Niemcy
                zbudowali system wokół całego Wrocławia.
                odpowiedż na pytanie dlaczego tyle zaniedbań jest prozaiczna.
                Po co wydawać pieniądze skoro powódź tysiąclecia była zaledwie 13 lat temu ?
                Wydawało się że pieniądze wydane na usunięcie szkód to spory wysiłek.
                4 dni deszczu i powódź na pól kraju.
                A co będzie jak w przyszłym roku lub w lipcu popada 6 dni ?














            • Gość: Krzysztof Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 13:20
              Poczytaj jego posty - on to chyba nawet z UM jest.
            • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 27.05.10, 12:35
              Pod wzgórzem Andersa leży 100-200 ton piachu.
              Czyżby ciężarówki nie mogły przebić się przez korki i tam go wysypały ?
              Ciekawe kto to teraz pozbiera.
          • Gość: pik-pok Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: 188.33.12.* 25.05.10, 11:20
            Dorosły człowieku otóż nie trafiłeś, w 97 roku miałem dowód osobisty
            od kilku ładnych lat, też układałem worki z piaskiem ale na
            Biskupinie, tam chociaż worki były i piasek. Okazuje sie, że teraz
            powódź nie miała takiej skali jak ta w 97 roku, od kilku dni
            trąbiono w mediach, pokazywano zalewane miejscowości a we Wrocławiu
            o godz. 16 zabrakło worków - tak miasto było przygotowane, nie
            wyciągnęło żadnych wniosków z wydarzeń z 97 roku.
          • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 20:19
            > Miasto nie było w żaden
            > > sposób przygotowane na powódź widziałem to na własne oczy.
            >
            > To dzidziuś jesteś i nie pamiętasz nieprzygotowania miasta sprzed 13 lat.
            > Odsyłam do map zalania Wrocławia wtedy i teraz. Wytrzyj z oczek śpiochy.

            Co ty porównujesz .
            Wtdy woda była dużo wieksza to i przelało przed Wrocławiem.
            Wystarczyło ze pękł wał w jednym miejscu i woda wlała się od Siechnic a potem
            leciał przez miasto bo było z górki.
            Jak na tę niską wodę co jest teraz to miasto dało ciała .
            Te 13 lat to popularne komórki , więcej samochodów prywatnych , więcej
            producentów worków, więcej strażaków , inaczej zorganizowana pomoc wojska.
            Więcej prywatnych kopalni piachu , więcej ciężarówek, wiedza że miasto zapłaci
            za każda godzinę pracy sprzętu .
            Internet z informacją gdzie potrzebna pomoc. Wiedza mieszkańców gdzie może zalać
            . Cyfrowa sieć łącznosci policji i Straży Pożarnej .
            Ogromne , ogromne pieniądze tym razem.
            Do tego wszystkiego mała woda i mniejsze zaskoczenie.
            Więcej czasu na przygotowania +doświadczenie.

            Uwzglądniając to wszystko to obecna władza wypadła gorzej.
            Poprzedni prezydent mobilizował ludzi a obecny demobilizował chcą zapewne
            pokazać, że panuje nad sytuacją i mieszkańcy mogą spać spokojnie bo maja
            wspaniałego prezydenta, który czuwa i trzyma rękę na pulsie.
            To mi sie nie podobało przed powodzią toteż ni dziwią mnie wpadki
            • klaudiuszyn Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 25.05.10, 21:24
              do maxima
              Na forum GW wchodzę niezbyt regularnie. Wchodzę tutaj po to, żeby przedstawić
              swoją opinię na temat, który mnie rusza w jakiś sposób. Bez wdawania się w
              zbędne dyskusje, które są zazwyczaj akademickimi. Ale rzadko spotykam userów
              Twojego pokroju, którzy w zaciekłości i intensywności postów nie mają sobie
              równych. Naczelny POwiec wydał dyrektywę, która nawołuje młodzieżowe bojówki do
              intensywnych działań PRowskich na portalach. Rodzi się przypuszczenie, że albo
              ideologicznie wypełniasz dyrektywy wodza, albo dostajesz kasę za literówkę
              (sporo zarabiasz:), albo masz ADHD osobowości. Odbiegłem od meritum wątka, ale
              nie byłem w stanie nie skomentować Twojej działalności. Pozdrowienia dla
              europosła :D
              • na100procent Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 25.05.10, 22:59
                do klaudiuszyna

                Na forum GW wchodzę niezbyt regularnie. Wchodzę tutaj po to, żeby przedstawić
                swoją opinię na temat, który mnie rusza w jakiś sposób. Bez wdawania się w
                zbędne dyskusje, które są zazwyczaj akademickimi. Ale rzadko spotykam userów
                Twojego pokroju, którzy w zaciekłości i intensywności postów nie mają sobie
                równych. Naczelny dworu Dutkiewicza wiec wydał dyrektywę, która nawołuje
                młodzieżowe bojówki do intensywnych działań PRowskich na portalach.
                Rodzi się przypuszczenie, że albo ideologicznie wypełniasz dyrektywy wodza,
                albo dostajesz kasę za literówkę (sporo zarabiasz:), albo masz ADHD osobowości.
                Odbiegłem od meritum wątka, ale nie byłem w stanie nie skomentować Twojej
                działalności. Pozdrowienia dla PRezydenta :D
                • klaudiuszyn Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 25.05.10, 23:23
                  na 100procent najciekawszy plagiat, jaki przeczytałem na tym forum:)
              • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 27.05.10, 12:15
                > do maxima[/b]
                A co to jakaś prywatna korespondencja ?


                > Na forum GW wchodzę niezbyt regularnie.
                Pewnie dlatego mało wiesz o mieście i o stosunku mieszkańców do przeciągającej
                się prezydentury Dutkiewicza



                > Wchodzę tutaj po to, żeby przedstawić
                > swoją opinię na temat, który mnie rusza w jakiś sposób.
                Ha ha,inni wchodzą aby poczytać twoją opinię.



                > Bez wdawania się w
                > zbędne dyskusje, które są zazwyczaj akademickimi.
                Tyle wnosisz do dyskusji że wolisz w nie się nie wdawać.
                Wydaje ci się ze dyskusje do niczego nie prowadzą wiec postanowiłeś zamiast
                wypowiadać się merytorycznie wchodzić z rzadka na forum aby poobrażać innych.
                Wali mnie to co o mnie myślisz.
                W necie jest wielu idiotów co chcą sobie tylko kogoś poobrażać.
                Jestem w necie od jego początków i takie reakcje jak twoja mnie nie wzruszają bo
                nie ty jeden wchodzisz na forum aby tylko wyładować swoje frustracje.


                >Ale rzadko spotykam userów
                > Twojego pokroju, którzy w zaciekłości i intensywności postów nie mają sobie
                > równych.
                Nie wiem co złego w zaciekłości i intensywności postów.
                Nie wiem co pod tym rozumiesz a możesz rozumieć co innego niż ja czy inni.
                Jeśli "zaciekle " bronie swego zdania to nie znaczy ze nie przyjmuję do
                wiadomości zdania innych.
                Z tobą jednak nie porozmawiam o jak pisałeś nie wchodzisz na forum aby dyskutować.
                Znam takie typy.
                Oni jak nie mają nic do powiedzenia to biorą się za obrażanie.

                > Naczelny POwiec wydał dyrektywę, która nawołuje młodzieżowe bojówki do
                > intensywnych działań PRowskich na portalach. Rodzi się przypuszczenie, że albo
                > ideologicznie wypełniasz dyrektywy wodza, albo dostajesz kasę za literówkę
                > (sporo zarabiasz:), albo masz ADHD osobowości.
                GUPIS , jestem zadeklarowanym wrogiem PO.
                Na dowód pluję na Palikota, Niesiołowskiego,Wajdę, Bartoszewskiego,Kutza tak
                jak plułem na Urbana.
                Pluję tez na Tuska bo on to wszystko rozpędził a ja jeszcze przed wyborami
                przewidywałem do czego to doprowadzi.
                Plułem tez na Rydzyka bo nie znoszę ludzi którzy pod pozorem "języka miłości"
                sieją nienawiść.
                Skoro pluję na te indywidua to nie mogę być z Młodych Demokratów.
                www.poland.indymedia.org/pl/2010/05/51089.shtml
                Przeciwnikiem PO jestem nie dlatego że tam nie znajdę mądrych ludzi ale dlatego
                ze na nienawiści i podziałach jeszcze nic trwałego nie zbudowano.
                Można wygrać wybory ale nie da się po wygranej pogodzić Polaków i zachęcić do
                pracy nad poprawianiem rzeczywistosci.
                Twój język choć jesteś przeciwnikiem PO doskonale pasuje do tego abyś stał się
                jej zwolennikiem.



                > Odbiegłem od meritum wątka, ale
                > nie byłem w stanie nie skomentować Twojej działalności.
                Ty nie odbiegłeś,ale się nawet nie otarłeś.


                >Pozdrowienia dla
                > europosła :D
                Pozdrawiam i częściej wchodź na GW a dowiesz się ze Dutkiewicz się już wypalił.
                Nie jestem jego wrogiem a takich sporo na tym forum.
                Ja uważam ze nie realizuje oczekiwań mieszkańców choćby tych o które pytał z
                sondzie Pentora.
                • klaudiuszyn Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika 28.05.10, 01:51
                  Gość portalu: maxim napisał(a):
                  > > do maxima[/b]
                  > A co to jakaś prywatna korespondencja ?

                  Logika. Ustosunkowałem się do Twojej osobowości na tym forum, zatem
                  rzeczywiście, ma ona znamiona prywatno publicznej korespondencji:D
                  Uwierz mi, że forum GW mało ma wspólnego z wrocławską rzeczywistością, której
                  doświadczam codziennie, gdy budzę się w tym mieście, rozpoczynając kolejny dzień.
                  O przeciągającej się prezydenturze Dutkiewicza dowiaduję się empirycznie. Na
                  pewno, nie z postów na forum GW. Zawężanie swojego wrocławskiego świata, do
                  emocjonalnych wypowiedzi na forum GW, uważam za niezbyt zdrowe.
                  Nie rozumiesz widocznie różnicy między definicją słowa "opinia", od definicji
                  słowa "dyskusja".
                  Dyskusja wymaga interlokutorów. A takowych w tym miejscu rzadko się trafia.
                  Przeważnie są to oszołomy, lub partyjni działacze.
                  Zatem, przeważnie nie wnoszę NIC do dyskusji, bo merytorycznie wolę wyrazić
                  swoją opinię, na zasadzie: "Wyraził swoją opinię".
                  Nie wchodzę na to forum, żeby uzewnętrznić wg Ciebie swoją frustrację. Wchodzę
                  na to forum czasami, żeby napisać to, co myślę w danym momencie o danej sytuacji.
                  To cudowne, że jesteś prapoczątkiem internetu, ale nie pozbawi mnie ten fakt
                  myśli, że jesteś nadaktywny wirtualnie, czytaj bezużyteczny w realu. Podobnie,
                  jak kilka nicków na tym forum, typu "map". Strasznie dużo pisania, mało czynów.
                  A można zrobić milion rzeczy. Realnie. Chociażby wejść do struktur, żeby je
                  zmienić.
                  Na marginesie. Ja Dutkiewicza nie bronię. Ja mu po prostu ufam, wierząc, że
                  człowiek na stanowisku prezydenta tego miasta po dwóch kadencjach, wie, co
                  zrobił ch...wo, a co cacy. Nie wciągajmy w ten temat Kozanowa, proszę, bo to
                  otrze się o Trybunał Konstytucyjny:) Prawdopodobnie.
              • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 27.05.10, 12:31
                Miałem kilka razy przyjemność spotkać się z Dutkiewiczem w drugiej kadencji i
                zrozumiałem ze mimo jego pozytywnych cech nie nadaje się on na dalsze
                sprawowanie tego urzędu.
                Jemu najwyraźniej puściły nerwy co przejawia się m.in.tym że często się irytuje
                aż robi się purpurowy i zaczyna obrażać ludzi,którzy się chcieli z nim spotkać.
                Jak nie obraża wprost to ich lekceważy.
                Oczywiscie nie czas za jego prezydentury wyliczać jego zasługi bo to mógłby
                zrobić tylko on sam.
                Po skończeniu rządów przyjdzie na to czas i możę ja dowiem się czegoś o jego
                dokonaniach.
                Dziś to że wszedł jeden z drugim inwestor nie mogę poczytywać za jego zasługi bo
                za to bierze kasę aby im warunki stwarzać.
                Ja do oceny nabieram dystansu i przyglądam się co ludzie sadzą o realizacji
                swych potrzeb.
                Ludzie przestali się interesować miastem o zrozumieli, że nie mają na nic
                wpływu. Ci co najmniej wiedzą o mieście są najbardziej skłonni dać wiarę ze
                prezydent jest najlepszym i skoro jest tak dobry to powinniśmy go "eksportować"
                na prezydenta Polski. To, że ma on zdolności polityczne to tylko przejaw jego
                cwaniactwa dość typowego dla matematyka i logika.
                Trafnie uznał ze zamiast identyfikować się z jedną partią lepiej lawirować
                składając obietnice do ostatniej chwili.
                W ten sposób zyskuje czas a w mieszkańcach utrwala pogląd że jeli go partie nie
                krytykują to musi być prawdą to co mówiły media że to dobry gospodarz.
                Tymczasem praktycznie nikt nie potrafi nazwać zasług prezydenta nawet jeśli one są.
                To dlatego ze on oderwał się od mieszkańców .
                W ogóle z nimi nie rozmawia. Daje mało wywiadów w mediach.
                Niczego nie obiecuje . Nikogo nie rozlicza. Nie robi sobie wrogów ani w UM ani u
                mieszkańcow.
                To zaprzeczenie Zdrojewskiego , kóry zył sprawami mieszkańćów i np czytał
                wszystkie pisma przychodzące do niego i na większość odpowiadał.
                Objał władzę jego nadania i nie musiał kupczyć z partiami.
                Miał wspaniały pomysł na POPIS ktory mógł wtedy być przejety w semie do
                stworzenia silnej koalicji.
                Dziś nie wiem czy POPIS nie był kolejnym przejawem jego lawiranctwa ale po
                katastrofie mógłby być niezłym antidotum.
                zatem nie oceniam Dutkiewicza bo dziś nikt nie umie ocenic Zdrojewskiego np w
                temacie na ile przysłużył się miastu podczas powodzi.
                Jednak wpadka ( jestem pewien) przy tej powodzi daje argument ze wpływ
                Zdrojewskiego był jednak pozytywny.


                Już pisałem ale powtorze. Jak widziałem przgotowania w tym i na Kozanowie to
                spodziewałem się ze Dutkiewicz zaliczy wpadkę.
                I tak sie ciesze ze tak sie skończyło bo mogło być gorzej.
                Znam dokłądnie sytuację poprzedniej powodzi i obecnej.
                Od jednych Kotowic do drugich.
                Powinno powstać jakieś porównawcze opracowanie socjologiczne zachowań wrocławian.
                Z takim zbiorczym się ei spotkałem.

                13 lat i bardzo dużo się zmieniło w mentalności wrocławian.
                Za duzo.
                tamta powódź pobudziła wiele pozytywnych cech .
                Dzięki Zdrojewskiemu i wielu okolicznościom mieszkańcy zaczeli się identyfikować
                z miastem i bardzo sie poswięcali.
                Tym razem sypały się często wyzwiska ratowników w stronę gapiów , ktorzy woleli
                się przygladać lub robić zdjęcia.
                Dutkiewicz nie pobudził aktywności społecznej a tylko ją usypiał.
                Całe szczęście ze tak mało wody przyszło bo zanim by sie mieszkańcy
                zmobilizowali to byśmy pływali jak w 97r. lub gorzej.
                Istniało poważne niebezpeiczeństwo ze nawet mneijsza woda ale dłuższa fala
                kulminacyjna mogła rozmiekczyc wały na Odrze.
                W końcu łasnie tak się chyba stało na Slezy.
                Niska woda rozpuściła wała na dużej szerokosci .
                Szczeście w nieszczęściu ze to już za miastem .
                Zatem nie porównuj rozlewisk bo to nie Dutkiewicz zasłużył się w naprawianiu
                Wrocławskiego Węzła wodnego.
                jak na taką małą wodę to rozlewiska i tak były spore.
                mapa
                Trudno mieć do Dutkiewicza pretensje że uśpił czujność mieszkańców.
                Tak zarządzał w powodzi jak miał w zwyczaju kontaktować się z ludźmi.
                On uważał, że jako prezydent on jest od rozliczania a wcześniej stawiania zadań.
                Tylko że wojsko ie zdarzyło dojechać z koszar .
                Pewnie służby ratownicze tez były uśpione tym zapewnieniami że sytuacja jest pod
                kontrolą.
                Miałem duzo czasu aby przez kilka dni obserwować wyposażenie , organizacje służb
                oraz prace wolontariatu.
                Mam mieszane uczucia. Z jednej strony wiele pozytywnego ale z drugiej wiele
                negatywów.
                Ogromne pieniądze w wyposażenie i utrzymanie służb na nic się zdadzą gdy będzie
                większa woda i nie będzie współdziałania z mieszkańcami.
                Dlatego podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie.
                Jak na taką wodę to daliśmy ciała.
                Dotyczy to przygotowań przed powodzią jak i w trakcie.
                Kogo winić jak nie sternika ?
                Jego zachowanie przed kamerą potwierdziło tylko moje wcześniejsze zdanie o nim.
                Nerwus i pyszałek.
                Brak kontaktu z mieszkańcami.
                Wiara w swoją nieomylność może być groźna dla Wrocławia.
                Choć widzę, że to dobry prezydent i skuteczny polityk uważam, że znajdą się
                lepsi od niego.
                On powinien odjeść za sam stadion.
                Wszelkie zaniedbania obecne jak i przyszłe są skutkiem skoncentrowania się na
                Euro2012.
                Dziś prezydent nie ma na nic czasu a w przyszłości nie będzie pieniędzy i to
                przez co najmniej 20 lat.
                Nie mi oceniac sternika bo mam za mało danych.
                ja tylko mówię że w kilku tematach się nie sprawdził i jak sprawdzałem jaki ma
                do tych spraw stosunek to uznałem , że i w tych tematach nie chce się wychylać
                bo odebrałoby mu to trochę popularności.
                Tu brakuje nowej krwi i to nie tylko w osobie prezydenta ale wśród podległych
                urzędników wysokiego szczebla.
                Przychylam się do poglądu wielu osób, że ten marazm jaki ogarnia miasto wynika z
                tego, że istnieje grupa ludzi związana rozmaitymi zależnościami między sobą,
                którzy zbyt długo są u koryta.
                Pinochet chciał dożywotniej prezydentury,również Łukaszenka.
                Przepraszam za porównania ale zbyt długie pozostawanie przy władzy nie służy dobrze.
                prezydent z natury chciał rządzić w oderwaniu od zdania mieszkańców a wysokie
                poparcie tylko go w tym utwierdza.
                Tymczasem Wrocław jest w gorszym stanie niż za komuny.


      • Gość: gkalewski Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: 79.110.194.* 25.05.10, 10:18
        "GONZALES." wsiądź w 14 tkę, dokedź do Kraszewskiego - są jeszcze wolne miejsca
        na oddziale obserwacyjnym, nie martw się -są widzenia!!! Będziesz miał dużo
        czasu aby przemyśleć pewne sprawy...Od 1989 roku Wrocławiem rządzi "układ"
        stworzony przez Bogdana Zdrojewskiego...odziedziczył go Dutkiewicz, który jak
        czarodziej wróżący z talerza - sprzedawał wizję. Wie, że ludzie zakompleksieni z
        niskim poczuciem wartości łyknął to...Udawało się dopóki zakres zadań, planów
        (połączonych z EURO) nie skomplikowała na tyle sytuacji, iż obnażyła
        niewydolność "układu". Skompletowana załoga okazała się niekompetentna (uciekły
        nam najważniejsze rzeczy EXPO, EIT, Tramwaj Plus, opóźnienia w remontach i
        infrastrukturze dróg dojazdowych, opóźnienia na stadionie [do dzisiaj nic się
        nie dzieje, Max Buegel kompletuje dopiero dokumentację?!)itp...Zarzuty można
        mnożyć...I podstawowy zarzuty - ograniczanie roli Rad Osiedlowych - i nie
        dopuszczanie do głosu samorządowców i ludzi działających "na dole". Rządzi sitwa
        - i każdy zdrowo myślący i rozsądny człowiek o tym wie!!! Miasto jest drogie,
        wypromowane jako raj dla milionerów!!! Ostatnia zmanipulowana ankieta na temat
        "jakości życia we Wrocku" ujawniła, iż aż 48% mieszkańców uważa się za
        wykluczonych, nie stać ich na uczestnictwo w kulturze - nie mają żadnych
        oszczędności, żyją z dnia na dzień!!! Nie chce mi się więcej wymieniać błędów i
        chucpy Rafała Dutkiewicza. Wiem jedno, człowiek, który gardzi zwykłymi ludźmi i
        ma innych za nic - faworyzując tylko tych z "układu" nie ma szans "ujechać" na
        tym daleko. To krótkowzroczna polityka - prędzej czy później "przejedzie" się na
        tym, a błędy wychodzą na jaw - nie zamieciesz ich pod dywan!!! Ludzie już się
        powoli budzą z hipnozy!!! Liczę na to!
      • maxdog1 koleś , zachowój się, bo... 25.05.10, 13:22
        ... gadasz jak twój dudek, tylko z wulgaryzmami ! Wasza banda dudkowa,
        niekompetentnych kolesi, MUSI ODEJŚĆ !!!! Na pewno wybierzemy mniejsze zło
        głosując na każdego innego ale nie na dudka i waszą bandę kolesi w magistracie i
        szerzej !!!
      • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:24
        > 1. Dutkiewicz nie jest cudotwórcą, nawet jeżeli niektórym tak się wydaje.

        Wiemy to od lat .
        Wystarczy przejść się po mieście .


        > 2. Rozmowa z reporterami jest ważna, nie sądzę aby trwała pół dnia.

        Nie trwala długo. Jak reporterka powiedziała prezydentowi że pułkownik zarzuca
        mu bałagan to się wściekł i powiedział, że nie będzie odpowiadał na dalsze
        pytania bo te sa z tezą.
        A reporterka powtórzyła tylko słowa pułkownika.
        Nasz prezio nie nadje się do rządzenia bo to strasznie nerwowy człowiek.
        Jeszcze nigdy nie przyznał się do błędu.
        Prezio lubi mówić w takich razach :"strasznie mnie irytuje taki sposób stawiana
        sprawy".
      • Gość: maxim Pułkownik wali po wojskowemu.Burdel nie zarzadzani IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:37
        3. Chaos szanowny Panie w takich sytuacjach jest zawsze. To nie wina Dutka, że
        > mieszkańcy Kozanowa szwendali się zamiast pomagać.

        Ty zupełnie nie rozumiesz.
        Mieszkańcy rzucili się do worków jak już woda się lała bo prezydent usypiał ich
        czujność, że Kozanowa nie zaleje.
        Te szwedzkie zapory można było umocnić zanim zostały przerwane .
        Ludzie biegali z wózkami z Biedronki zamiast Fadromą przewieźć na raz 2 tony worków.
        Koszty tej akcji były takie ze za te pieniądze i tym wysiłkiem można by było
        połowę wału stałego zbudować.
        Sto lat temu furmankami zimie na wały wozono a dziś buduje sie tylko drogi
        zamiast zabezpeizyć miasto.
        Czy trzeba następnej prawdziwej powodzi aby to dotarło że kasa idzie na pierdoły ?
        Tu trzeba spytać nie o to kto pozwolił tam budować tylko co miasto zrobiło z
        kasa za sprzedaną ziemię ?
        Holendrzy potrafią zimie morzu wyrwać więc na Kozanowie można budować ale
        potrzeba gospodarza a nie logika który wykombinował jak najlepiej kiwać
        mieszkańców przez 3 kadencje.

        Głównym celem prezydenta to zastawienie autami każdego skrawka miasta bo ilość
        aut świadczy o zamożności mieszkańców.
        Potem się dziwią, że karetka przyjeżdża za późno lub ciężarówki z piaskiem nie
        mogą dojechać.
        Jak widać też przyjechały za późno.






      • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:40
        > 4. Wał był do obronienia? Jest Pan pewien?
        A co nie był ?
        Przed powodzią mówiłem ze zapory szwedzkie puszcza a Dudi będzie inaczej oceniany.
        Było jasne ze dwa worki nie docisną bariery i nie uszczelnią .
        Ludzie ciałem trzymali bariery a chyba można było inaczej ?
      • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:45
        > 5. Proszę mieć pretensje do rządu. Gdyby wprowadzono stan klęski żywiołowej, sp
        > rawy potoczyłby się sprawniej, bo pewne zachowania możnaby na ludziach wymusić.

        Od stanu klęski nie przybyło by ludzi i sprzętu.
        Tu błąd polegał ( chyba dalej nie rozumiesz) na usypianiu czujnosci mieszkańców.
        Postawiono prowizoryczne zapory choć ludziom wydawało się to zbyt lichym
        zabezpieczeniem.No ale jak miało nie być powodzi to który mieszkaniec miał sam
        zacząć obkładać bariery workami ?
        Ludzie zbiegali z wysokich pieter jak już się woda lała.
        Wojsko było w odwodzie wiec nie psiocz na rząd.
        Były różne opinie hydrologów to prezydent wybrał te które nie wymagały nakładów
        na obronę.
        W końcu banki nie cha dać kredytu na niepotrzebny stadion więc każda złotówka
        się liczy.

      • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 18:51
        > 6. Ciężarówki stały w korku? A skąd wzięły się korki? To też wina Dutka, że lud
        > zie walili na Kozanów zobaczyć jak zalewa, robić zdjęcia i wrzucać na NK?
        >

        Ciebie normalnie pokręciło czy jak ?
        Korki są codziennie w mieście.
        Czy to karetka czy Straż Pozarna czy policja ma problem z dojechanie,
        W każdej dzielnicy jest stacja pogotowia i karetka mimo to ma 20 minut na
        dojechanie.\
        Piasek jechał przez całe miasto i zajęło to godzimy.
        Cieżaówki nie miały koguta tak jak policja a często widze ze kierowcy nawet
        autom na kogucie nie chcą ustępować.
        To że są korki w mieście to wina Dudiego.
        Aut jest za dużo a miasto nie prowadzi w tym zakresie żadnej polityki.
        Podniesiono opłatę za parkowanie z 3,15 zł na 3,60 licząc że mniej osób będzie
        chciało parkować w centrum.
        Za kilka lat nie da się autem jeździć a zielonego trawnika trzeb będzie szukać
        na obrzeżach miasta.



      • Gość: maxim Re: P.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e. pana pułkownika IP: *.e-wro.net.pl 25.05.10, 19:10
        > Drogi Panie, to jest żywioł.
        I dlatego nie mzoan było 13 lat stac z zalozonymi rekoma.

        > Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, czy nam się to po
        > doba, czy nie.
        Tak na Marsa będziemy niedługo latać a a usypac pryzmy ziemi nie potrafimy choć
        robiono to parę tysiecy alt temu wokół kazdego grodziska.
        Straszny problem postawić koparki o pogłebiarki oraz spychacze aby zrobić wał.
        Sto lat temu nie było takich maszyn i folii a zrobiono umocnienia stojace do dziś.
        Nam się nawet nie chce wykaszać chaszczy na wałach.
        Jak cię czytam to przypominają mi się wszyscy co mówią że nie da się.
        Zapewniam cię że gdyby każdy mieszkaniec Kozanowa dał 1000 zł to były wał z
        "kosmosu widoczny". Tam byłoby 5 kanałów ulgi przekopanych a na nich rosły by
        kwiatki działkowiczów.





        >Można Dutkowi wiele zarzucać, ale nie akurat sytuację na Kozanow
        > ie.
        >
        Tu się po części z Tobą zgadzam.
        Wiele mu można zarzucić a mimo to ludzie maja zasłonę na oczach.
        Sytuacja w Kozanowie pokazała jak lekko prezydent pewne sprawy traktuje.
        On czaruje rzeczywistość. Ludzi ogłupić mona ale przyroda się nie nabierze.
        Tu potrzebne są planowe i systematyczne działania bo pozostanie to co
        proponujesz czyli: "nie da się bo to żywioł".
        Jakbyś stracił dorobek całego życia to byś wiedział co czują ludzie którzy
        rozumieją że powodzie są z powodu rachunku ekonomicznego.
        rządzacy godzą się na szkody u ludności bo wiedza ze inwestycje w hydrologie
        będą procentować gdy już nie będą przy władzy.

        Dziś powinno być referendum czy rezygnujemy ze stadionu na rzecz inwestycji w
        bezpieczeństwo mieszkańców.
        Miasto mówi ze wojewoda ma to robić ale to nie wojewoda wziął pieniądze za
        sprzedaż ziemi pod budowy.
        Rząd musi tysiące km wałów konserwować a UM stać na wbudowanie kilku km.
        Sytuacja na Kozanowie była Dynamiczna.

        Mam linkować do swej wypowiedzi sprzed powodzi że zapory na Kozanowie puszcza
        puszczą a ludzie inaczej ocenia uspokajające wypowiedzi sternika ?


    • Gość: koko Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 21:54
      nie ma to jak wywiad na polityczne zamowienie, oj panie wojskowy
      troche pokory.
      rozumiem ze w 97 r. zdrojewski byl bohaterem bo caly czas biadolil w
      TV z specjalnym makijazem.
      mialem dosc zdrojewskiego ktory byl typowym kretaczem i jego
      rezyserowane programy gdzie wiedzial nawet w jakiej bramie jest
      zepsuty domofon.
      dudek - nie jestes moim idolem ale bron sie na litosc boska bo
      dziady z PO robia z ciebie w mediach osla a nim nie jestes
      • wielki_czarownik Ale nie wmawiaj mi 24.05.10, 22:07
        Nie wmawiaj mi, że jestem z PO. OK? Nie tylko politycy mają dość Dutkiewicza i nie tylko oni są wściekli.

        --
        "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
      • Gość: Wrocławiak Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.chello.pl 24.05.10, 22:07
        akurat każdy wrocławianin Ci powie, że wywiad to 100% prawda, gdyby wojsko
        wpuszczona na kozanów 1-2 dni wcześniej nie zalałoby tych budynków
        • Gość: w-w Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.as.kn.pl 24.05.10, 22:30
          tak?
          a kto niby budował zaporę?

          "Ok. 150 żołnierzy buduje zaporę wzdłuż ulic Ignuta i Gwareckiej na
          Kozanowie. Wzniesiono tam tymczasowy wał o długości ok. 2 km, by zatrzymać wodę,
          która mogłaby wylać ze Ślęzy lub Odry."
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7919354,Ponad_500_zolnierzy_zabezpiecza_Wroclaw_przed_woda_.html
    • Gość: momus Trudno będzie zarzucić kłamstwo płk Panasowi. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.10, 21:56
      Tak, jak się zarzuca internautom.
      To już nie żarty, panie Dutkiewicz.
      Ma pan przeciw sobie słowo oficera, z imienia i nazwiska. Świadka tamtych godzin.
      Tu nie pomogą zagrywki małego jasia.
      Przy okazji:
      W imieniu własnym dziękuję bardzo za sprawną obronę Krzyków przed wodą. To część
      z tych 90%, którymi się pan chwalisz. Że to niby pańska zasługa, panie Dutkiewicz.
      PANA CZAS MINĄŁ. DOŚĆ DYNAMINIZMU. PORA NA NORMALNOŚĆ.
    • klaudiuszyn pułkowniku, wstydu oszczędź 24.05.10, 22:10
      Dowódca. Żołnierz. Domyślam się, że przy tym stopniu wojskowym doświadczony i inteligentny. Dostał, pułkownik rozkaz stawienia się do walki. W tym wypadku z wodą z rzeki. Jeśli po przybyciu na front, taki dowódca nie wie, co ma zrobić... To współczuję jego podwładnym sytuacji, gdyby mieli się znaleźć z nim na militarnym polu walki. Czekałby na dostawę ckm-ów? Granatów i innych bomb? A mnie się wydawało, że dowódca ma określony tryb działania, ustalony schematem w tzw. ćwiczeniach. Dutkiewicz miał być dla niego marszałkiem? Gdyby Dutkiewicz nie porozmawiał z reporterami, to również by była jazda. Dutkiewicz odmawia komentarza do bieżącej sytuacji! Biedny, skarżący się ołowiany żołnierzyk...
      • Gość: md Re: pułkowniku, wstydu oszczędź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 22:55
        Na polu walki wprowadzana jednostka bojowa ma przynajmniej na początku jednak
        jakieś tam własne zasoby broni. Poza tym jest jasno określony dowódca odcinka,
        czy też sztab operujący na danym terenie - generalnie jasno określona hierarchia
        dowodzenia. Jednostka jest włączana w istniejące działania z jakimś tam rozkazem
        lub generalnym zaleceniem - ma jednak sprzęt a dowódca wie kto jest nad nim.
        Tutaj wojsko zostało przywiezione na miejsce na zasadzie "jechać tam pomóc". I
        tyle. Przyjeżdżają na miejsce i na miejscu dla plutonów nie ma zasobów
        (worki/piaski) a dowódca nie wie kto się orientuje w sytuacji i kto mu powie
        gdzie konkretnie ma pomóc. Wiadomo - w tej sytuacji ma przećwiczone, że ocenia
        sytuację i rzuca ludzi do boju. No ale co mieli Ci ludzie robić? Kłaść się
        zamiast worków ?!
        Poprzedniego dnia wieczorem wojsko bardzo mocno pomogło przy budowie tego
        umocnienia które zostało przełamane. Widziałem na własne oczy bo byłem na
        miejscu na Ignuta.
    • Gość: helmut Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 22:13
      Za Niemca był porządek a nie dziadostwo.
    • Gość: w-w To WOJSKO budowało zaporę! IP: *.as.kn.pl 24.05.10, 22:26
      Pan pułkownik mógłby wstrzymać się z taką krytyką, skoro to wojsko go budowało.

      "ten wał był, szczerze mówiąc, do obrony. A już na pewno wtedy, gdyby nas
      wpuszczono dzień wcześniej i pozwolono na zbudowanie porządnej zapory
      ."

      a dzień przed tym zdarzeniem Gazeta pisała:

      "Ok. 150 żołnierzy buduje zaporę wzdłuż ulic Ignuta i Gwareckiej na
      Kozanowie. Wzniesiono tam tymczasowy wał o długości ok. 2 km, by zatrzymać wodę,
      która mogłaby wylać ze Ślęzy lub Odry."
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7919354,Ponad_500_zolnierzy_zabezpiecza_Wroclaw_przed_woda_.html

      Skleroza?
      może to zdjęcie powinno ilustrować ten artykuł?

      bi.gazeta.pl/im/7/7916/z7916987X,Ulica-Dokerska-na-Kozanowie--przygotowania-do-przejscia.jpg
      • klaudiuszyn Re: To WOJSKO budowało zaporę! 24.05.10, 22:49
        > w-w napisał:
        > Pan pułkownik mógłby wstrzymać się z taką krytyką, skoro to wojsko go budowało.
        "ten wał był, szczerze mówiąc, do obrony. A już na pewno wtedy, gdyby nas
        wpuszczono dzień wcześniej i pozwolono na zbudowanie porządnej zapory."

        a dzień przed tym zdarzeniem Gazeta pisała:

        "Ok. 150 żołnierzy buduje zaporę wzdłuż ulic Ignuta i Gwareckiej na
        Kozanowie. Wzniesiono tam tymczasowy wał o długości ok. 2 km, by zatrzymać wodę,
        która mogłaby wylać ze Ślęzy lub Odry."
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7919354,Ponad_500_zolnierzy_zabezpiecza_Wroclaw_przed_woda_.html

        Skleroza?
        może to zdjęcie powinno ilustrować ten artykuł?

        bi.gazeta.pl/im/7/7916/z7916987X,Ulica-Dokerska-na-Kozanowie--przygotowania-do-przejscia.jpg

        Musiałem zbudować osobny post, bo GW nie dopuściła mnie 3krotnie do funkcji
        "odpowiedz, cytując". Żenujące...
        To nie jest skleroza, tylko manipulacja. Skleroza jest przywilejem staruszków.
        Manipulacja, jest markietanką partyjnych gadzinówek.
      • Gość: wrocławianin Re: To WOJSKO budowało zaporę! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.05.10, 21:58
        Pewnie, że wojsko budowało. Mieszkańcy Kozanowa budowali i strażacy
        też. Byłem tam. Wojsko budowało tak jak im kazano z centrum
        kryzysowego. To fachowcy muszą okreslić jaki wysoki i szeroki
        powinien być wał. Żołnierze mieli tylko pomóc go stawiać. Czy by
        obronili wał - nie wiem, ale wiem, że byli tam ponad dwie godziny
        stojąc bez sensu bo nie było piasku i worków.
    • Gość: tjaaaa Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 22:28
      Jaki znów bałagan? Jak tak można... mówić i pisać?

      [b[Przecież to był tylko dynamiczny nieład artystyczny[/b]. I tego
      proszę mi się trzymać
    • blendyks Sypano piach który natychmiast porywała woda 24.05.10, 22:31
      Nie było żadnej organizacji tylko bałagan. Mieszkańcy starali się
      coś robić ale nikt tam akcją nie kierował. Co kilkanaście minut
      podjeżdżała ładowarka i wywalała olbrzymią łyżkę piachu w wyrwę. Po
      sekundzie po tym piachu już śladu nie było.
      • klaudiuszyn Re: Sypano piach który natychmiast porywała woda 24.05.10, 22:55
        blendyks napisał:

        > Nie było żadnej organizacji tylko bałagan. Mieszkańcy starali się
        > coś robić ale nikt tam akcją nie kierował. Co kilkanaście minut
        > podjeżdżała ładowarka i wywalała olbrzymią łyżkę piachu w wyrwę. Po
        > sekundzie po tym piachu już śladu nie było.

        Też oglądałem wiadomości w tv. Ale nie opisuję ich, jako empirycznych doznań.
    • Gość: A Chaos to dopiero zaczął jak przyjechało wojsko IP: 94.254.150.* 24.05.10, 22:44
      Chaos to dopiero zaczął jak przyjechało wojsko ok. godz. 15 w sobotę. Wcześniej
      mimo przerwanego wału na Ignuta ludzie jakoś sobie radzili. A gdy wojsko
      przejęło akcję to wypięło się na ludzi budujących nowy wał na Ignuta i
      stwierdziło, że będzie ratować tylko Gwarecką. Ciekawe dlaczego...
      • Gość: wrocławianin Re: Chaos to dopiero zaczął jak przyjechało wojsk IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.05.10, 22:02
        Wojsko było godzinę wcześniej a chaos był przed nimi.
    • Gość: carski gwardzista Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 22:57
      Byłem świadkiem jak kolumna samochodów z pomocą dla Kozanowa próbowała się
      przecisnąć przez korek stworzony przez wycieczkowiczów. Nie pomogły sygnały
      świetlne i dźwiękowe, utknęła na dłuższą chwilę.
      Bardzo dziękuję dzielnym żołnierzom, strażakom i innym służbom, wyłączając
      leniwą straż wiejską i pieszczocha prezia.
      • Gość: oburzona Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.05.10, 23:21
        Czytam i oczom nie wierzę!!
        Pan pułkownik biernie czeka na rozkazy??!!! To jak mamy takie wojsko i dowódców, to ja nie moge!!! To normalne patałachy na czele z dowódcą.Wstyd!! I jeszcze bzdury gada, że on by obronił, tylko zgraja ludzi go rozpraszała i nie mógł się zmobilizować do obrony wału. To jakaś tendencyjna nagonka na pana Dutkiewicza. Ja też krytykowałam naszego prezydenta za tą źle ustawioną zaporę, ale nie pozwolę jakiemuś "zielonemu bubkowi" siać zamętu pod czyjeś dyktando. Ewidentnie komuś zależy na dokopaniu prezydentowi i wszyscy wiemy czyje to metody. A ten pułkownik z bożej łaski niech się okopie.
        • Gość: BRU Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 23:52
          Będzie premia:D
          • Gość: Anka Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:18
            Tak nagadujecie na Dutkiewicza! Ostrzegam! Pan Rafał znów się obrazi!
        • Gość: wrocławianin Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.05.10, 22:07
          Pod czyjeś dyktando to chyba ty "ropucho" piszesz. Wojsko delikatnie
          mówiąc jest szkolone do walki (nie chcę napisać do zabijania) i
          pewnie w tej roli radziłoby sobie i nie potrzebowałoby rozkazów z
          zewnątrz. Jesli chodzi o takie klęski jak na Kozanowie to o
          WSZYSTKIM decyduje kryzysówka prezydenta.
      • Gość: BRU Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 23:39
        Witam,
        coś mi się wydaje, że te wszystkie chamskie teksty zarzucające
        autorom krytycznych wobec Dutkiewicza opinii to, że działają na
        polityczne zamówienie powstają gdzieś w UM.
        Pracowałem jedną noc w mieście, dwie w Kotowicach i na własnej skórze
        odczułem to jak wyglądała organizacja. Jeśli nawet prace były
        zorganizowane, to w żadnym z tych miejsc nie była to zasługa
        przedstawicieli władzy. To była tylko i wyłącznie wspaniała
        samoorganizacja. Ale władze miejskie pewnie i to przypiszą sobie.
        Taka ich przypadłość. A dali dupy na całej linii. Dawali dupy przez
        13 lat od powodzi '97. Dali Dupy organizacyjnie, informacyjnie...
        I nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to jest jakaś jedna wpadka
        Dutkiewicza. Ta wpadka demaskuje mechanizm. PAnem et circenses. PR
        ponad wszystko - oto hasła, które przyświecały wszystkim ludziom
        prezydenta i jemu samemu. Prezydent zawsze miał słabość do
        przedsięwzięć spektakularnych - te codzienne, przyziemne nigdy go nie
        interesowały. Druga zasada jest oczywista - nie dać zgłodnieć
        krewnym i znajomym.
        I tak - nie kryję tego - jestem za tym, żeby powódź stała się bodźcem
        , impulsem, który rozpocznie proces rozliczeń. należy popatrzeć,
        pomyśleć i wyciągnąć konsekwencje. Czy to jest wystarczający powód,
        żeby w nadchodzących wyborach na Dutkiewicza nie zagłosować? może nie
        - ale jest to wystarczający powód, żeby głębiej przeanalizować to co
        się w mieście dzieje. wówczas powodów znajdzie się więcej.
        Pamiętajmy, że wybory to właściwie jedyna okazja do powiedzenia -
        zgadzam się, albo się nie zgadzam z tym co robi władza. nie dawajmy
        więcej kredytów zaufania. daliśmy już 2. to jest wysoko oprocentowany
        kredyt.
        Problem jest niestety bardziej złożony - system oligarchiczny, który
        się w naszym mieście wykształcił, spowodował, że umarła wszelka
        opozycja. zostały tylko nieszkodliwe, głupie i bezbarwne 'wirusy'
        funkcjonujące w ramach systemu. nie ma nikogo z wizją, inną wizją,
        nikogo z charakterem, charyzmą... bo na alternatywę trzeba sobie
        zapracować. pracujmy zatem!
        • Gość: Mrianna Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.zep.com.pl 25.05.10, 11:40
          Niestety masz rację. Jestem z Łodzi. Mój syn studiuje we Wrocku (tak
          mówi). Pomagał w okolicach Siennej. Stwierdził, że gdyby nie
          samoorganizacja i determinacja ludzi, to tam wszystko by pływało.
    • Gość: w-w Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.as.kn.pl 24.05.10, 23:04
      Szanowny Panie redaktorze Michale Kokot,
      czy z dziennikarskiej rzetelności,
      mógłby pan zweryfikować dlaczego pan pułkownik
      nie zauważył udziału wojska w budowie zapory
      (fakt udokumentowany przez Gazetę)
      za to bardzo łatwo rzuca oskarżenia?

      stały czytelnik Gazety
      • 1410_tenrok to kto ma tu rację? 24.05.10, 23:17
        dziwna sytuacja. A jaka jest prawda?
        • klaudiuszyn Re: to kto ma tu rację? 24.05.10, 23:24
          1410_tenrok napisał:

          > dziwna sytuacja. A jaka jest prawda?

          Obiektywna. Jak to prawda.
        • Gość: w-w Re: to kto ma tu rację? IP: *.as.kn.pl 24.05.10, 23:32
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7919354,Ponad_500_zolnierzy_zabezpiecza_Wroclaw_przed_woda_.html


          bi.gazeta.pl/im/7/7916/z7916987X,Ulica-Dokerska-na-Kozanowie--przygotowania-do-przejscia.jpg


          Nie chcę sugerować pobudek pana pułkownika,
          natomiast brak znajomości treści artykułów własnej gazety
          sprzed 2 dni budzi wrażenie nierzetelności lub manipulacji.
          Szczególnie przy takim tonie wypowiedzi i oskarżycielskim tytule.

          Chyba, że pod wywiadem znajdzie się komentarz redakcji
          opisujący lub wyjaśniający taką sytuację.
          Chciałbym w to wierzyć.
    • Gość: sternik zatopiony Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 23:24
      zapraszam na stronę Dutkiewicz Stop na FB
      • Gość: Bela Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.wroclaw.mm.pl 24.05.10, 23:59
        niech ten pułkowniczek sie tak nie rzuca. Mial pomagac powodzianom a
        robi kampanie polityczną.
      • Gość: wojtekdrugi Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.as.kn.pl 25.05.10, 00:16
        Każda władza deprawuje ,ta władza sprawowana od ponad dwudziestu lat przez grono
        kolegów.Przyjrzyjcie się to są ci sami ludzie non stop tylko na innych
        stołkach,sejmik,rada miasta,zarząd miasta i dla nie poznaki rotacja
    • Gość: zx2010 Takich pułkowników to ja nie chcę !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 02:30
      Taka sytuacja jak powódź (przerwanie wału lub zapory itp.) to wielka dynamika.
      Wywołuje one u ludzi ogromny stres, strach, obawę i lęk.
      Mnie nie dziwi, ze w takich momentach zaczyna panować chaos i niezorganizowane
      zachowania ludzi.
      To właśnie od wojska - jednostki zhierarchizowanej opartej na rozkazach - należy
      oczekiwać zimnego i opanowanego systemowego działania.
      Wypowiedzi pułkownika w mojej opinii go dyskwalifikują jako dowódcę.
      To właśnie w sytuacji chaosu ten pułkownik miał okazję pokazać, że w takiej
      sytuacji potrafi działać wydając odpowiednie rozkazy.
      Proszę zwrócić uwagę, że ten pułkownik tylko biadoli, że jego żołnierze nie
      mieli tego i owego, żeby działać. A gdy już mowi o tym, że prezydent nie miał
      dla niego czasu bo rozmawiał z kiś tam (z mediami) to brzmi to jak narzekanie
      dziecka, że mamusia go zostawiła.
      Bo pułkownik pewnie myślał, że prezydent wszystko mu dokładnie powie co trzeba
      zrobić.
      Ja dziękuję za takich pułkowników.
      To lepiej od niego potrafiły zachować się kobiety (dziewczyny) na Kozanowie,
      które z taką determinacją brały udział w obronie tego miejsca. Dla tych
      wszystkich Pań przesyłam wielkie dzięki i chylę czoła z szacunku dla ich postawy.
      Na wielu filmowych relacjach i fotografiach widać jak dzielnie spisały się
      Panie. One po prostu działały, a nie biadoliły, że ktoś coś czegoś nie załatwił
      lub im nie powiedział.
      • Gość: nicto Dowódca IP: *.as.kn.pl 25.05.10, 07:53
        Rozumiem że Pan Pułkownik spodziewał się, że jeśli prezydent miasta jest szefem
        sztabu, to rozumie swoje zadania, a już na pewno nie będzie kłamał- że piach
        będzie za moment. Zadanie przerosło urzędasów. Ich przerasta nawet codzienność,
        a tu potrzebny był dynamizm w działaniu a nie w gadce. Szkoda, że pułkownikowi
        nie puściły nerwy wcześniej i nie potrząsnął prezydentem przy pierwszym spotkaniu.
    • knock.out.4 Ach te korki 25.05.10, 07:55
      Jak Dutkiewicz przejmie władze we Wrocławiu załatwi ten temat.

      Może już czas nazwać Wrocław "Wenecją Pólnocy" i reklamować to jako
      sukces, Panie Dutkiewicz?
      • Gość: Bela Re: Ach te korki IP: *.wroclaw.mm.pl 25.05.10, 08:01
        Obnażenie. Oto realny obraz władzy we Wrocławiu. Mamy igrzyska,
        fontanny za 20 milionów, futurystyczne pomysly. A realnie miasto
        leży. Oni NIC nie robią. NIC.
        • Gość: Dr Hałs Najlepiej powiedzieć, że nic się w sumie nie stało IP: *.54.16.203.static.telsat.wroc.pl 25.05.10, 08:45
          Ręce opadają przyglądając się komentarzom z obu stron. Zarówno zwolenników prezydenta (zapewne w jakiejś części powiązanej z Ratuszem), jak i oponentów (zapewne w jakiejś części powiązanej z PO).
          Napiszę więc dosadnie:

          Ludzi k.rwa nie obchodzi kto i na jakim odcinku zawinił, ludzie domagają się głów, a te muszą polecieć i basta!

          To nie ludzie są winni, że miasto nie umie sobie poradzić z żywotnymi potrzebami mieszkańców, że wydaje się pozwolenia, których nie powinno się wydać (może i zgodnych z obowiązującym prawem, ale niezgodnych ze zdrowym rozsądkiem), że zamiast koordynować działania w sytuacjach kryzysowych mija się z prawdą albo wręcz wprowadza w błąd. Nikt nikogo nie zmuszał, żeby piastował to czy tamte stanowisko. Nie podoba się fala krytyki, nie jest się odpornym na stres, nie sposób sprostać wymaganiom - to FORA ZE DWORA! Koniec, kropka.
          • embriao Re: Najlepiej powiedzieć, że nic się w sumie nie 25.05.10, 10:48
            Chciałbyś głowy Wojciecha "Dziury" Adamskiego? Zapomnij, on jest
            niezatapialny. Prędzej sternik zatonie niż Adamski i nawet gdy
            nastąpi kosmetyczna zmiana - czyt. PO lub PiS wygra to Adamski i tak
            zostanie ;)
            Czyż to nie piękne? Ale czytajcie to:
            matomi.blogspot.com/2010/05/wojciech-dziura-adamski.html
        • Gość: Anka Re: Ach te korki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:25
          Mamy też krasnoludki.
      • Gość: Romek Zastanówcie się IP: *.zep.com.pl 25.05.10, 14:01
        Miała być Irlandia, jest Wenecja, będzie Grecja.
    • borsuk07 wojsko jest od wykonywania rozkazów a nie od Polii 25.05.10, 08:52
      politytki. Te słowa powiedział płk. zaraz po przybyciu na Kozanów / był w
      telewizji / a nie po dwoch godzinach a również w tym czasię były tam worki i
      piach to rownież było widać na zdjęciach w telewizji.
    • gabkamski Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałagan 25.05.10, 09:15
      Dla Dutkiewicza to zabawa. Ten mitoman i hipnotyzer tłumów już wyczerpał swoje
      sposoby na oczarowanie mas! On takich ludzi którzy mieszkają na Kozanowie w
      blokowiskach ma głęboko... Kocha tylko milionerów, bogaczy i klakierów!!! Ale
      widzę, że u części ludzików dalej ma sympatię! Pewnie u takich, co to leczą
      swoje kompleksy w cieniu bizantyjskich stadionów - które zniszczą budżet
      miasta na długie długie lata!!! A Radni!? Idą na pasku, bo czerpią z tego
      "układu" korzyści i kaskę! Gdzie tu Prokurator i CBA!!!
      • mat-tab Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag 25.05.10, 09:28
        Zdaje się, że to słuszne uwagi kogoś miejscowego. Prezydent
        Wrocławia to przykład pseudobohatera, zawdzięczającego najwięcej nie
        czynom, lecz promocji własnej osoby.
      • Gość: kaktus Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.chello.pl 25.05.10, 09:51
        Rozumiem , że kolega na polecenie partii
        prosże zobaczyć newsa i wszystko jasne
        www.poland.indymedia.org/pl/2010/05/51089.shtml
      • Gość: Anka Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:27
        Pojechałeś... Widać Pan Dutkiewicz musi zorganizować jakąś imprezę
        sylwestrową w Rynku dla poprawienia swych notowań u wrocławian
      • Gość: ron Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 18:27
        A Ty pewnie jesteś zakompleksioną ciotą, która kupiła mieszkanie w polderze
        zalewowym i szukasz winy wszędzie dookoła tylko nie we własnym grajdołku. Skoro
        juz tak bardzo upolityczniasz temat to kilka informacji dla Ciebie od osoby,
        która na Pana Dudtkieiwcza nie głosowała, czyli ode mnie...
        1. Za budowę wałów odpowiada RZGW, który podlega Ministrowi Środowiska, czyli
        władzom rządowym RP. W czym więc zawinił Pan Dudtkiewicz i wladze miasta Twoim
        zdaniem?
        2. Uprzedzając Twoją odpowiedź - co Ty jako mieszkaniec Kozanowa i Twoja Rada
        czy Wspólnota Osiedla zrobiła cokolwiek przez 13 lat od powodzi w 1997? Nie
        potraficie nawet namówić działkowców z Waszego osiedla do oddania działek.
        Rozumiem, że Twoim zdaniem Prezydent powinien robić wszystko - budować fabryki,
        drogi, kanalizacje, ocieplać bloki, zapewniać miejsca w przedszkolu, dbać o
        bezpieczeństwo w mieście, zapewnić poziom sportu w mieście bo jak to takie duże
        miasto bez dobrego klubu itd., a do tego jeszcze budować wały na Kozanowie,
        gotować wyprowadzać Ci dzieci na spacer i sprzątać kupy przed Twoim blokiem?
        Pacnij się trochę w główkę człowieku - czy zrobiłeś cokolwiek jako obywatel
        osiedla? Pewnie nawet na zebrania spółdzielni nie chodzisz... Za to jadaczke
        otwierasz tam gdzie nie trzeba... Widać po wypowiedzi, że o gospodarce
        finansowej również nie masz pojęcia...
        3. Czy zastanowiłeś się gdzie kupujesz mieszkanie i czym to grozi? Jeśli tak -
        pretensje możesz mieć do samego siebie; Jeśli nie - to przeczytaj pkt. 2; a
        jeśli dostałeś mieszkanie z przydziału - to pewnie gdybyś go nie dostał
        biadoliłbyś, że prezydent nie zapewnia Ci dachu nad głową... Ja kupiłem
        mieszkanie na Brochowie - w dzielnicy, na której pewnie nigdy nie byłeś ale
        słyszałeś że tam kradną i są cyganie... Być może to prawda - czas pokaże,
        przynajmniej wiem, że tam mnie woda nie zaleje co brałem pod uwagę przy zakupie
        mieszkania i odrzuciłem dzielnice typu Strachocin i Osobowice...
        4. W związku z tym jako mieszkaniec Wrocławia, nie życzę sobie aby z podatku
        miasta, który również ja płacę - wybudowali Ci wał na Kozanowie, chyba, że Ty
        oddasz mi pieniądze jeśli wybiją mi szybę w aucie na Brochowie... Mało tego -
        nie życzę sobie jako mieszkaniec Wrocławia, aby pieniądze podatników były
        wydawane podczas powodzi na obronę terenu, kóry jest przeznaczony pod zalanie.
        Jest to wydawanie pieniędzy w błoto - i mało mnie to interesuje, że Ty tam
        mieszkasz (oczywiście współczuję klęski i utraty dobytku)....
        5. Nie życze sobie żeby powstał wał na Kozanowie ponieważ jeśli powstanie,
        następna powódź zaleje niczemu winne Pilczyce. Zastanowiłeś się chociaż trochę
        na jakiej zasadzie działają wały powodziowe?
        6. Pisał do Ciebie człowiek, który projektował wał powodziowy na Kozanowie i
        powiem Ci wprost - tego terenu nie da się obronić przed wodą.
        Więc teraz idź i zastanów się gdzie mieszkasz i co zrobiłeś dla własnego
        pożytku, a nie oczekuj, że zostanie Ci wszystko podarowane..
        Bez pozdrowień
        • Gość: Brawo Mądrze gadasz- samorz ądność IP: *.as.kn.pl 25.05.10, 19:24
          Nowy wał na Kozanowie to znak dla Pilczyc i Maślic, że też muszą wznosić wały :(
          Czyli jeśli ja się wybuduję w dziurze na Kozanowie, postawię mur, a konsekwencje poniesie Kowalski... z Maślic.
          Byłam wtedy na wycieczce rowerowej i musiałam wrócić do domu na Gądów akurat jak działy sie te sceny z artykułu- ścieżki rowerowe i chodniki zastawione autami (skody, audi, bentleye i fiaty). Głupota i brak poszanowania przepisów nie zależy czyś biedny czy bogaty.

          Ja ciężko pracuję, nie oszukuję, płacę wysokie podatki, czuję że są marnowane. Może dlatego, że Ci z Ignuta byli bierni przez X lat. Nauczmy się co znaczy samorządność.
    • Gość: CZeslaw_ Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: *.kielce.uw.gov.pl 25.05.10, 09:22
      Ostatnimi czasy najwazniejsi we wszystkim są dziennikarze i politycy
      i róznej maści samorządowcy pierwsi do nich lecą ze sprwozdaniami
      żeby tylko zaistnieć
      • Gość: gkalewski Re: Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałag IP: 79.110.194.* 25.05.10, 09:33
        Czesław wsiądź w 10-tkę skasuj bilet - jedź na pętlę, siądź na ławce i ochłoń!!!
        Tu nie ma żadnej władzy ani samorządowców. Rządzi od lat "Republika kolesiów" i
        "Grupa trzymająca władze, która buduje szczątki organizacji państwa pod siebie i
        swoje potrzeby, pensje i synekury!!! Ro co było widać w tzw. dyżurnych mediach
        to spektakl dla ludu, takie mini igrzyska!!! I nic więcej!
    • fmio Pułkownik Jerzy Panas: Na Kozanowie był bałagan 25.05.10, 09:35
      Całą sytuację oglądałem w tvi i wydaje mi się, że wał był do obronienia, gdyby
      ktoś ogarnął ten zapał mieszkańców i zamiast sypać łyżką piasek, sypał worki z
      piaskiem. Popieram opinie na forum, które krytykują pułkownika. Co z niego za
      dowódca?! Miał taki potencjał energii do dyspozycji! I co? Młodzi ludzie z
      Kozanowa, jesteście wspaniali
      !Szkoda, że wasza para poszła w gwizdek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka