Gość: jano
IP: *.magma-net.pl
05.03.04, 22:22
dzis stalam w kolejce po darmowe bilety... podobno "gazeta" takowe rozdaje...
hehe... na okladce napis ze dzis az 118 biletow do rozdania. wiec wyczekuje..
i stoje i stoje i czekam a tu... kiedy juz weszlam jako hmm... no moze 12
osoba jakas jędza mowi mi, ze zostaly tylko bilety na mecz i do "rury" ale
musze miec jakas tam karte ( ktorej oczywiscie nie mam!). a jak mowie wprost,
ze to jakas sciema z tymi biletami, bo 10 osob nie moze wziac 118-tu biletow,
to ona na mnie z morda, zebym czytala dokladnie gazete. wiec siadlam wygodnie
w domku, przeczytalam jak ta jedza kazala i co??? i nadal obstaje przy swoim...!
czy gazeta daje darmowe bilety znajomym na lewo? czy oklamuje nas...?
chcialabym sie mylic, ale jak to jest nie wiem...
a obsluga wizualnie ok ale w kontakcie : KOSZMAR! moze jakies kursy obslugi
klienta by sie przydaly, albo chociaz podstawy "jak byc milym w stosunku do
ludzi"