Dodaj do ulubionych

mam pytanie...

12.06.10, 22:20
... czy to forum stanowi antyforum do "forum Jelcz-Laskowice"... jakoś mniej
ludzi się tu wypowiada... odnoszę wrażenie, iż forum to jest niszowe,
"undergrandowe", chciałoby się rzec... czyżby przez to bardziej elitarne???
Obserwuj wątek
    • constants Re: mam pytanie... 15.06.10, 18:22
      Gwoli wyjaśnienia sądzę, że nie jest to antyforum dla J-L a efekt zastąpienia forum dla miejscowości Miłoszyce.
      • ensomhet Re: mam pytanie... 17.06.10, 10:46
        Zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze absolutnie forum nie jest antyforum
        dla Jelcza-Laskowic. Dlaczego tak niewielu ludzi tutaj zaglada, nie
        wiem. Z drugiej strony moze i dobrze, ze tak sie dzieje, bo goscie w
        stylu poodziana czy djmixera sa tutaj nieobecni. Sadze, ze zarowno
        Miloszyce jak i inne wsie wokol Jelcza maja swoje wazne problemy
        bardzo czesto calkiem inne i niespojne z problemami mieszkancow
        Jelcza-Laskowic. Oczywiscie, cale naczalstwo gminne miesci sie w
        Jelczu i jakiejkolwiek pomocy z tamtej strony oczekiwac nie mozna.
        Stawianie tablicy informacyjnej (dodatkowy koszt) ze kilkadziesiat
        metrow chodnika buduje sie przy wspoludziale UNII jest kpina. Mam
        nadzieje, ze forum sie rozkreci z tematami diametralnie roznymi od
        tych ktore wypisuje gowniazeria na forum Jelcza-Laskowic.
        Pozdrawiam
        • mgr_ekspert_specjalista Re: mam pytanie... 17.06.10, 15:21
          Dziękuję za odpowiedzi :)
          Moje pytanie wynikało z tego, że mieszkam tu od niedawna, a na gazeta.pl są 2
          fora dotyczące J-L, w tym na to bardziej oblegane dostać się można za zgodą
          moderatora. Po otrzymaniu w/w zgody i zalogowaniu się, rzeczywiście rzuciło mi
          się w oczy, że to bardziej oblegane form kręci się wokół tych dwóch wymienionych
          przez Ciebie osób.
          Pozdrawiam :)
          • ensomhet Re: mam pytanie... 17.06.10, 16:14
            Kazdy kto nie ma wiele do powiedzenia chce zaistniec. Chca miec
            swoje 5 min. To normalne. Nienormalne natomiast sa niektore poglady
            wypowiadane przez nich. Kilka miesiecy temu djmixer byl zachwycony
            otwarciem klubu SWINGERS w Olawie. To juz nie perwersja, ale
            zboczenie.
            Pozdrawiam
            • mgr_ekspert_specjalista Re: mam pytanie... 17.06.10, 17:27
              Zgadzam się, mam podobne spostrzeżenia, iż osobnik ten produkuje masowo dość
              kontrowersyjne wypowiedzi :)
              Pozdrawiam ensomhet, inteligentny nick :)
              • ensomhet Re: mam pytanie... 18.06.10, 22:38
                Czyzbys rozszyfrowal moj nick? :) Kiedys na forum Jelcza , ten "nic
                nie znaczacy nick" okreslono mianem kretynskiego a wlasciciela tegoz
                Pan djmixer nazwal analfabeta. Nie polemizowalem. Wracajac do
                ENSOMHET to czas przeszly. Zanosi sie jednak, ze ponownie powroci.
                Zaproponowano mi wyjazd na kilka lat do pracy w USA jako konsultant
                za baaaardzo duze pieniadze. Po odliczeniu naleznych podatkow dla
                "drugiej Irlandii" zostaje nieco ponad 10 tys. Kradna ponad 7 tys
                miesiecznie!!! Ja rozumiem, ze sa ludzie biedni i nalezy im pomoc.
                Jestem ZA i chetnie sie podziele, ale mam wrazenie , ze te pieniadze
                pojda na calkiem inny cel. I mam zgryz.
                Pozdrawiam
                • mgr_ekspert_specjalista Re: mam pytanie... 19.06.10, 09:36
                  RozszyfrowałAM :)Inteligentne dziewczyny też istnieją :)
                  Z kolei mój nick został nazwany na forum J-L jako pretensjonalny, nikt nie
                  zrozumiał ironii, ale już im to wyjaśniłam.
                  Co do wyjazdu do USA, jeśli mogę coś poradzić... to nie zmarnuj swojej szansy!
                  Pomyśl tak, że są ludzie, którzy bez powodzenia szukają tam pracy, a Tobie tę
                  pracę ZAPROPONOWANO!
                  Są ludzie, którzy starają się od lat o wizę, czy też zieloną kartę, a dla Ciebie
                  jest to (jak mniemam) tylko formalność.
                  Przez kilka lat w USA, nawet po odliczeniu rzeczywiście wysokich podatków, i tak
                  zarobisz więcej niż w Polsce i zdobędziesz bezcenne doświadczenie. Na cokolwiek
                  by nie poszło te 7 tys.podatków miesięcznie, to z pewnością pieniądze te zostaną
                  lepiej wykorzystane niż podatki, które płacisz w kraju.
                  Jeśli jesteś młodą osobą po studiach i nie założyłeś jeszcze rodziny, to wg mnie
                  nie powinieneś mieć oporów przed wyjazdem. Jeśli masz w kraju jakieś
                  zobowiązania np. właśnie rodzinę, to przecież też możecie wyjechać razem
                  :)Czasem fajnie jest zacząć wszystko od nowa, na bardziej przyjaznym gruncie.
                  Nie miej oporów patriotycznych... Tam twoja ojczyzna, gdzie możesz godnie żyć i
                  czujesz się szanowanym obywatelem i przede wszystkim człowiekiem przez duże "C".
                  A nie tam, gdzie na co dzień (a zwłaszcza przed wyborami),wciskają ci niczym nie
                  poparte górnolotne hasła, mając ciebie i innych w pogardzie i nienawiści, jak
                  śmieci.
                  Państwo polskie, które mną gardzi i a priori mnie nienawidzi - nie może być moją
                  ojczyzną. Dlatego ja zamierzam wyjechać niedługo za granicę, tutaj czeka mnie
                  depresja i nic więcej.
                  Pozdrawiam i życzę powodzenia w podjęciu decyzji:)
                  • ensomhet Re: mam pytanie... 19.06.10, 19:34
                    Serdecznie dziekuje Ci za odpowiedz. Zaskoczylas mnie! Inteligentna
                    blondynka? :) ( oczywiscie zart). czuje sie troche nieswojo piszac z
                    humanistka. J.polski nie byl moja mocna strona w szkole. jestem w
                    duzej "kropce" z tym wyjazdem. Niestety, wyjazd ma nastapic z firmy
                    brytyjskiej majacej swoja siedzibe miedzy innymi we Wroclawiu, tak
                    wiec te 7 tys to podatek ktory bedzie odprowadzany w Polsce! Moze
                    nadaje sie na leczenie psychiatryczne, ale wlasnie ten fakt i zaden
                    inny stawia moj wyjazd w niepewnosci. Nie moge sobie wyobrazic , ze
                    to plugawe Panstwo bedzie dysponowac lwia czescia moich dochodow! Co
                    z nimi zrobia? zapewne roztrwonia na plakaty wyborcze czy inne
                    duperele. Chetnie napisalbym cos wiecej, ale nie chce na ogolnie
                    dostepnym portalu. Masz jakis pomysl?
                    Pozdrawiam serdecznie :)
                    • mgr_ekspert_specjalista Re: mam pytanie... 19.06.10, 20:46
                      Naturalna brunetka :)Humanistką byłam w ogólniaku, niewiele mi z tego zostało,
                      bo studia ścisłe.
                      Z pewnością nie potrzebujesz psychiatryka! Twoje wątpliwości są jak najbardziej
                      normalne. Niestety w Polsce (a raczej Wolsce), zdrowi ludzie popadają w depresję
                      patrząc na to, co się dzieje i w wyniku tego wyjeżdżają z kraju. Ja również mam
                      od dawna serdecznie dość i zamierzam zarabiać za granicą.
                      Mój pomysł jest taki: możemy pogadać na gg:)6865475
                      Pozdrawiam i do usłyszenia :)
                      • ensomhet Re: mam pytanie... 19.06.10, 21:49
                        Serdecznie dziekuje za zaufanie wyrazajace sie w podaniu numeru GG.
                        W ten oto sposob realizujemy wytyczne Naszego DUCE w zakresie
                        polityki milosci. Jezeli jeszcze do tego jutro zaglosujesz na Tolka
                        Banana to bedzie szczyt szczescia z mojej strony. Pozdrawiam Panne
                        (Pania) brunetke, ktora potwierdzila moja hipoteze o wyzszosci
                        intelektualnej brunetek nad blondynkami. Z drugiej strony pragne
                        zaznaczyc ,iz ten prywatny dialog na publicznym forum, obciaza
                        serwer Aarona Szechtera i moze byc brzemienny w skutkach. W tym
                        momencie ucinam swoj tok myslenia, calkowicie sie wylaczajac w
                        rytmie cudownego utworu grupy BLISS, "WISH YOU WERE HERE". Muzyka
                        lagodzi obyczaje (nie u kazdego jednak).
                        Pozdrawiam :)
                        • adua Re: mam pytanie... 29.06.10, 14:47
                          hahahahaha brawo brawo hahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka