Dodaj do ulubionych

O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się głośno

05.07.10, 09:21
Chce się mieć ładny dworzec, ale jak już go remontują to się nie
podoba.
Niech Pani z bloku naprzeciwko zamontuje sobie klimatyzację. Będzie
miała zamknięte okna, chłód i ciszę w mieszkaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ggg Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.e-wro.net.pl 05.07.10, 09:40
      Czy prawo do ciszy nocnej zostało zawieszone w okolicach dworca?
      • Gość: ole Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: 195.206.126.* 05.07.10, 09:47
        nie, ale jak inaczej chcą zdążyć z końcem remontu do 2012?
        trudno mieszkańcy muszą się przemęczyć jakoś i tyle.
        robotnicy muszą pracować cały czas w takim hałasie.
        • labeo Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g 05.07.10, 10:54
          Gość portalu: ole napisał(a):

          > nie, ale jak inaczej chcą zdążyć z końcem remontu do 2012?

          Można było wcześniej zacząć remont!

          > trudno mieszkańcy muszą się przemęczyć jakoś i tyle.
          > robotnicy muszą pracować cały czas w takim hałasie.

          Robotnicy są w pracy i po nocnej zmianie idą spać do domu, mieszkańcy natomiast
          idą rano do pracy.
          Myślę, że dużo można zrobić odpowiednią organizacją pracy.
          • Gość: Konrad To co? nie remontować???? IP: *.wroclaw.mm.pl 05.07.10, 18:20
            Nie remontować bo hałas i kurz? Nie modernizować ulic bo powstaną korki? Co za
            durne podejście!
            Won na Madagaskar! ;)
            • labeo Re: To co? nie remontować???? 06.07.10, 12:49
              Gość portalu: Konrad napisał(a):

              > Nie remontować bo hałas i kurz? Nie modernizować ulic bo powstaną korki? Co za
              > durne podejście!

              A czy gdzieś tak napisałem, przeczytaj dokładnie.

              > Won na Madagaskar! ;)

              Z przyjemnością, zamiast nad Bałtyk wybrałbym się na Madagaskar tylko bilety
              drogie ;)
        • Gość: mieszkaniec Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.as.kn.pl 05.07.10, 12:17
          to my już nie chcemy tego euro
        • Gość: szmatan Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 13:21
          niech postawią jakieś bariery akustyczne. wszystko można zrobić, tylko trzeba pomyśleć
    • Gość: kl Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.city-connect.pl 05.07.10, 09:48
      A wiesz, że te najpopularniejsze klimatyzacje (splity) nie wdmuchują świeżego
      powietrza, tylko chłodzą to, co jest w pomieszczeniu? W efekcie jak masz
      zamknięte okno, to w pomieszczeniu dalej masz smrodek - tyle tylko, że chłodny
      smrodek. Dlatego przy klimie trzeba mieć otwarte okno, żeby była wentylacja.
    • forgetit2 O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się głośno 05.07.10, 10:03
      O co państwu chodzi?
      Od lat słyszę, że remonty należy wykonywać nocą żeby było szybciej.
      • Gość: sake Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 10:27
        Tak to właśnie jest w Polsce - nic nie robią źle, robią też niedobrze ;/
      • marian1949 Stadion i dyskoteka na placu Solnym 05.07.10, 10:33
        Mieszkańcy placu Solnego czują się jakby mieszkali na stadionie i na
        dyskotece. Okien już dawno nie otwierają, podobnie jak mieszkańcy
        Rynku.
        • Gość: breslauer85 Re: Stadion i dyskoteka na placu Solnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 10:36
          Jak się nie podoba to wypier..alać !!!
          • Gość: bezsens Re: Stadion i dyskoteka na placu Solnym IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.10, 10:40
            spokojnie, znam tą panią. Sam mieszkam w okolicy remontowanego dworca
            (fakt, nieco dalej, ale też słyszę). Muszę powiedzieć, że pani
            rozdmuchuje sprawę. Pewnie nie może znieść hałasu, jaki wytwarza się,
            gdy się ktoś wala po łóżku w nocy. Albo co gorsza 'kichnie'.

            Brawo dla firmy remontującej - piaskujcie dalej i nie przejmujcie się
            wiecznymi malkontentami. Im by było najlepiej, jakby budowanie i
            remontowanie odbywało się w ciągu 2-3 minut za pomocą magicznej
            różdżki, po czym i tak by stwierdzili, że albo strasznie brzydkie,
            albo tak długo trzeba było czekać ;)
        • na100procent chetnie sie zamienie na solny 05.07.10, 11:53
          chetnie sie zamienie na mieszkania, jesli ci na solnym zbyt glosno
          • marian1949 Re: chetnie sie zamienie na solny 05.07.10, 13:38
            Możesz funkcjonować w nadmiernym hałasie takim jak na stadionie i na
            dyskotece kilka godzin dziennie? Jesteś głucho-niemym?
        • nick_jagger Re: Stadion i dyskoteka na placu Solnym 05.07.10, 13:30
          Centrum ma zyc i bardzo dobrze, ze jest glosno i sa ludzie.
          jak cos przeszkadza to niech sie przeprowadza na przedmiescia lub do Phenianu,
          tam o 21 nie ma zywej duszy na ulicy.
    • Gość: ala Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: 156.17.203.* 05.07.10, 10:46
      nie ma Pan racji.mieszkam w "galeriowcu" i też słychać.ma się wrażenie ,że ciągle ryczą silniki odrzutowe.nie dziwię się mieszkańcom tym bliżej mieszkającym.to trwa całą noc ,kończy się nad ranem.w porady typu"kup se pani klimę" świadczy tylko o ignoranctwie.
    • map4 Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g 05.07.10, 11:04
      Jedna zmiana piaskiem usuwa farbę po czym druga zmiana sprawdza konstrukcję.

      To ma sens.

      Tylko dlaczego nie można połączyć tych trzech czynności w jeden proces ?
      Robol posuwa się z piaskarką a pięć metrów za nim inspektor sprawdza
      konstrukcję. Za następnych dziesięć metrów trzeci robotnik z farbą maluje
      kostrukcję, którą inspektor odebrał.

      W takiej konstelacji wszyscy są szczęśliwi. Robole i inspektorzy pracują w dzień
      przy optymalnym świetle a w nocy można wymieniać te fragmenty konstrukcjil,
      które nie spodobały się inspektorowi.
      • Gość: pakos map4 ty pacanie IP: 80.50.128.* 05.07.10, 11:11
        Robol? Co to za tekst - nie nauczyła cie matka szacunku dla innych?
        • map4 Re: map4 ty pacanie 05.07.10, 12:09
          Gość portalu: pakos napisał(a):

          > Robol? Co to za tekst - nie nauczyła cie matka szacunku dla innych?

          Nie chciało się dźwigać teczki, to się dziś piaskuje po nocach.
          • Gość: inżynier Re: map4 ty pacanie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.07.10, 12:18
            Koleżko - nie masz o tym pojęcia, a ten "robol " tylko świadczy tylko o twoim
            marnym wykształceniu i nędznej kulturze.
            • map4 Re: map4 ty pacanie 05.07.10, 12:34
              Gość portalu: inżynier napisał(a):

              > Koleżko - nie masz o tym pojęcia,

              fakt. To znaczy moje doświadczenie kończy się na piaskowaniu stalowych felg do
              samochodu, które pomalowałem antykorozyjną farbą od razu po wypiaskowaniu. Rzecz
              miała miejsce pięć lat temu, farba trzyma do dziś. Faktem jest, że robiłem to na
              świeżym powietrzu.

              > a ten "robol " tylko świadczy tylko o twoim
              > marnym wykształceniu i nędznej kulturze.

              Państwo robotników i chłopów wzięło i dwadzieścia lat temu upadło.
              Czas na powrót do normalności.
              Chłop, robol, biurwa, urzędas - to codzienne potoczne określenia typów
              wykonywanej pracy i imho nie ma się czym podniecać.

              Do rzeczy zaś: skoro naprawdę trzeba czekać, aż pył przed malowaniem opadnie
              (sensowny argument w końcu), to wystarczy w dzień piaskować i na bieżąco
              konstrukcję oceniać a w nocy malować.
              • 45rtg Re: map4 ty pacanie 05.07.10, 14:31
                map4 napisał:

                > Gość portalu: inżynier napisał(a):
                >
                > > Koleżko - nie masz o tym pojęcia,
                >
                > fakt. To znaczy moje doświadczenie kończy się na piaskowaniu
                stalowych felg do
                > samochodu, które pomalowałem antykorozyjną farbą od razu po
                wypiaskowaniu. Rzec
                > z
                > miała miejsce pięć lat temu, farba trzyma do dziś. Faktem jest, że
                robiłem to n
                > a
                > świeżym powietrzu.

                I co, najpierw wszystkie wypiaskowałeś, a potem malowałeś? Ale
                czemu, czemu? Czy nie byłoby sprawniej malować w czasie piaskowania
                następnych dwa kroki obok?

                > > a ten "robol " tylko świadczy tylko o twoim
                > > marnym wykształceniu i nędznej kulturze.
                >
                > Państwo robotników i chłopów wzięło i dwadzieścia lat temu upadło.
                > Czas na powrót do normalności.

                Normalność polega właśnie na tym, że

                > Chłop, robol, biurwa, urzędas - to codzienne potoczne określenia
                typów

                Chłop - owszem. Nieco archaiczne ale może być.
                Natomiast "robola", "biurwę" i "urzędasa" za potoczne określenia
                może uznać tylko ktoś, kogo matka na obiad wołała słowami "hej,
                sku*wysynu j*bany, koryto!". To są po prostu obelgi i tyle. Robol to
                robotnik wykonujący pracę źle. Biurwa i urzędas to aroganccy
                urzędnicy.

                > wykonywanej pracy i imho nie ma się czym podniecać.
                >
                > Do rzeczy zaś: skoro naprawdę trzeba czekać, aż pył przed
                malowaniem opadnie
                > (sensowny argument w końcu), to wystarczy w dzień piaskować i na
                bieżąco
                > konstrukcję oceniać a w nocy malować.

                Taaaak. Jak już mówiłem, chłopaka wykształcili stanowczo za wysoko
                jak na jego możliwości intelektualne. No bo czy myślący człowiek
                zaproponowałby wstrzymanie wszystkich prac na dworcu na dłuższy
                czas, żeby sobie popiaskować?
                • radeberger Re: map4 ty pacanie 06.07.10, 00:49
                  45rtg napisała:

                  > Chłop - owszem. Nieco archaiczne ale może być.
                  > Natomiast "robola", "biurwę" i "urzędasa" za potoczne określenia
                  > może uznać tylko ktoś, kogo matka na obiad wołała słowami "hej,
                  > sku*wysynu j*bany, koryto!". To są po prostu obelgi i tyle.

                  sjp.pwn.pl/slownik/2533426/urzedas
                  pogardliwe, nie obraźliwe

                  sjp.pwn.pl/slownik/2445004/biurwa
                  ani to, ani to

                  sjp.pwn.pl/slownik/2515447/robol
                  znowu pogardliwe..

                  sjp.pwn.pl/slownik/2448254/chlop
                  ani to, ani to..

                  Żadne z tych słów nie jest obraźliwe - vide sjp.pwn.pl/slownik/2471694/kmiot

                  Więcej słownika, mniej opowieści o wołaniu na obiad.
                  • 45rtg Re: map4 ty pacanie 06.07.10, 13:18
                    radeberger napisał:

                    > sjp.pwn.pl/slownik/2533426/urzedas
                    > pogardliwe, nie obraźliwe

                    Jasne, okazywanie komuś pogardy nie jest obraźliwe :->

                    > sjp.pwn.pl/slownik/2445004/biurwa
                    > ani to, ani to

                    Jasne, nazywanie kogoś okresleniem oznaczającym osobę posiadającą
                    cechy negatywne nie jest obraźliwe (zwłaszcza kiedy to okreslenie
                    pochodzi od nazwy osoby uprawiającej nierząd) :->

                    > sjp.pwn.pl/slownik/2515447/robol
                    > znowu pogardliwe..

                    I nadal odnoszenie się do kogoś z pogardą nie obraża go ani trochę :-

                    > Więcej słownika, mniej opowieści o wołaniu na obiad.

                    Ty, widzę, też jesteś intelektualistą. Wykształcony na tyle, żeby
                    gmerać w SJP, ale inteligencji nie starcza na zrozumienie haseł i
                    ich implikacji.
                    • radeberger Re: map4 ty pacanie 06.07.10, 14:46
                      45rtg coś tam napisał:

                      (..)

                      Ahh, co za wynurzenia. Zwłaszcza podobało mi się to o obrażaniu przez negatywne cechy. Innymi słowy - gdybym nazwał pana rtg "jesteś zły" - obrażam go..

                      Odejdź od nas "inteligentów" - jeszcze się ubrudzisz..
                      • Gość: bb Re: map4 ty pacanie IP: *.dbd-ipconnect.net 06.07.10, 15:16
                        czyli jak do ciebie ktos powie debil albo kretyn to tez nie jest obrazliwie? bo
                        to tylko pogardliwie jest.

                        sjp.pwn.pl/szukaj/debil
                        sjp.pwn.pl/szukaj/kretyn
                        • radeberger Re: map4 ty pacanie 06.07.10, 15:23
                          A więc remis - 2:2..
                          • Gość: bb Re: map4 ty pacanie IP: *.dbd-ipconnect.net 06.07.10, 15:50
                            no niestety nie bo jak powiesz do jakiejs kobiety szmata to sie chyba obrazi i
                            nie bedzie jej obchodzilo ze w slowniku to tylko pogardliwie jest.
                            wiec wiedza tylko slownikowa bez brania pod uwage otaczajacej nas rzeczywistosci
                            i rzeczywistego znaczenia niektorych slow jest wiedza inteligencka ale w zly
                            znaczeniu tego slowa.
                            bo mozna byc inteligentnym ale nie znaczy ze madrym.
                  • sverir Re: map4 ty pacanie 06.07.10, 17:50
                    Wszystko fajnie, ale o tym co jest obraźliwe decyduje osoba obrażana, a nie
                    słownik języka polskiego. Dla przykładu (wybacz, to naprawdę tylko przykład)
                    nazwę Cię pierdołą, frajerem, pajacem, i ch...em. Sprawdzając w słowniku
                    zobaczysz, że to jedynie potoczne lub wulgarne sformułowania, ani słowa o
                    obraźliwym ich charakterze. Czy ktoś nazwany w ww. sposób miałby nie mieć prawa
                    poczuć się obrażonym, bo mu słownik na to nie pozwala?

          • 45rtg Re: map4 ty pacanie 05.07.10, 12:20
            map4 napisał:

            > Gość portalu: pakos napisał(a):
            >
            > > Robol? Co to za tekst - nie nauczyła cie matka szacunku dla
            innych?
            >
            > Nie chciało się dźwigać teczki, to się dziś piaskuje po nocach.

            To łap się za to urządzenie i zrób to chociaż w połowie tak dobrze
            jak on, intelektualisto :->
            • xiv Re: map4 ty pacanie 05.07.10, 13:50

              > jak on, intelektualisto :->

              "łże-elito" chciałeś napisać
              • 45rtg Re: map4 ty pacanie 05.07.10, 14:21
                xiv napisał:

                >
                > > jak on, intelektualisto :->
                >
                > "łże-elito" chciałeś napisać

                To nie jest rozmowa polityczna, więc nie miałoby to sensu. Chciałem
                napisać "intelektualisto". Jak wiadomo intelektualista to po prostu
                człowiek wykształcony bardziej niż na to pozwala jego inteligencja.
                • radeberger Re: map4 ty pacanie 06.07.10, 00:57
                  45rtg napisała:

                  Jak wiadomo intelektualista to po prostu
                  > człowiek wykształcony bardziej niż na to pozwala jego inteligencja.

                  sjp.pwn.pl/slownik/2466520/intelektualista
                  "Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: Święta prowda, Tyż prowda i Gówno prowda." Józef Tischner
      • Gość: Ewa Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.10, 11:12
        Może trochę szacunku dla pracowników? To nie są "robole" jak ich nazywasz tylko
        robotnicy!!
        • Gość: mieszkaniec okolic Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.07.10, 11:56
          No cóż ja mieszkam tak samo przy dworcu i tak sama słyszę ten hałas. Pomijam ten
          drobny szczegół, że piaskowanie głównie odbywa się przy peronie 5 a więc z
          drugiej strony dworca, dokładniej tej strony przy której mieszkam ja. Z tą
          drobną różnicą, że dla mnie oczywiste jest to, że prac budowlanych nie da się
          wykonać bezszelestnie. Tak samo jak rozumiem to, że piaskowanie konstrukcji
          odbywa się w nocy ponieważ w dzień ludzie na dworcu podusiliby się od pyłu. Poza
          tym jak widać prace są dobrze skoordynowane. Do euro 2012 to może nie zdążą, ale
          nie to jest celem remontu, zakres prac jest ogromny, a funkcjonowanie dworca
          znacznie utrudnione, a dworzec ma być gotowy dla wrocławian, a nie na jedną
          imprezę, to też warto, żeby niektórzy zrozumieli. Bo łykacie jak młode pelikany,
          że coś robi się dzięki Euro, a tak naprawdę 70% inwestycji publicznych byłaby
          przeprowadzona w podobnym czasie (plus minus rok). Czemu nie robią odbiorów w
          nocy? Może dlatego, że światło sztuczne na to nie pozwala, może w ocenie innych
          lepiej, żeby odebrać uszkodzony element i za dwa lata płakać na forum, że źle
          wykonali remont. Poza tym jeśli taki jest dźwięk samolotu, no to chyba nikt z
          tak mówiących nie słyszał huku jaki generuje startujący samolot, albo nawet
          zwyczajnie lecący. Niestety taka nasza uroda, że znajdzie się zawsze ktoś kto
          nie rozumie na czym polega życie w społeczeństwie, ja i większość moich
          znajomych przyjęliśmy to nieudogodnienie bo wiemy, że przyczyny się ono do
          poprawy stanu przed remontem i należy się tylko z tego cieszyć, a ja zapewniam
          was, że w tym ogromnym hałasie da się bardzo spokojnie zasnąć!!:) Ba nawet
          wyspać się można:) A Budimex niech ostro jedzie do przodu z remontem, który
          fakt, jest realizowany według "nie-idealnego" projektu, ale i tak bardzo dobrze,
          że go realizują:)
          • Gość: el Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.tktelekom.pl 05.07.10, 12:36
            naprawde wspaniale ze remont ma miejsce...ale dlaczegop nie bedzie ruchomych
            schodow na perony?? to jakas paranoja, jestesmy w europie czy w mongolii? dalej
            dzwigac bagaze po tych schodach...ehhhh
            • Gość: MajkelAndżelo Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.magma-net.pl 05.07.10, 13:28
              Będzie taśma do transportu bagażu, nie trzeba będzie ich dźwigać po schodach.
              Plus winda, oczywiście.
          • Gość: bukabu Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 19:14
            Gość portalu: mieszkaniec okolic napisał(a):
            > Czemu nie robią odbiorów w nocy?

            Bo inspektor nadzoru nie jest zatrudniany przez firmę wykonawczą i pracuje w
            godzinach "urzędowania" czyli normalnych porach za dnia. I nie ma tu większej
            różnicy czy (jak w tym przypadku) jest z ramienia inżyniera kontraktu czy z
            PINBu. Nikt mu za to nie płaci, żeby po nocy przyjeżdżać na jakieś perony, więc
            logiczne, że odbiory są w dzień. To nie żadna złośliwość czy niedopatrzenie
            wykonawcy - to po prostu nie jest ich pracownik.
      • Gość: Pawel Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: 212.160.172.* 05.07.10, 11:41
        Pomysł dobry w pierwszych dwoch etapach. Malowanie to juz raczej nie
        jest dobry pomysl - chyba, ze chcemy miec farbe w kolorze piaskowego
        pylu ;) Szanowny przedpiszca nie widzial chyba piaskowania :)
      • Gość: lfc Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: 62.189.175.* 05.07.10, 11:43
        Kolejne zastrzeżenie do 'robol'.

        Nie kolego, nie da się tego technicznie wykonać 'taśmowo'.
        Czyszczenie ciśnieniowe piaskiem generuje obłok piasku i farby, co
        nie pozwala podczas pracy na malowanie. Odbiór prac też wymaga
        wstrzymania 'piaskowania'.
        Jest to uwarunkowane prawnie i w specyfikacjach technicznych
        wykonania i odbioru robót budowlanych.

        Wykonawca dostał, z tego co widać, zezwolenie na prace nocne, czyli
        łącznie 24h. Tam też są określone normy hałasu. Wystarczy że Budimex
        udowodni, że spełnia je i po sprawie.

        Pani, która tak mocno interweniuje trochę przesadza. Fakt, że na
        peronach hałas 'łeb' urywa, ale już na Piłsudskiego nie jest tak źle
        (byłem na PKP ostatnio kilka razy w nocy, po pasażerów). Za parę
        groszy można sobie zakupić stopery do uszu i sprawa zamknięta.
      • 45rtg Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g 05.07.10, 12:28
        map4 napisał:

        > Tylko dlaczego nie można połączyć tych trzech czynności w jeden
        proces ?

        Bo piaskowanie produkuje mnóśtwo kurzu a do tego stwarza
        niebezpieczeńśtwo dla wszystkich, którzy się znajdują w okolicy.
        Dlatego tylko kompletny dyletant-teoretyk, albo idiota proponowałby
        pakowanie ludzi w chmurę rozpylonego piasku, a potencjalnie także
        pod strumień. A pomysł że w takich warunkach jeszcze by się miało
        cokolwiek malować jest już tak zabawny, że nawet żal go wyśmiać.


        > Robol posuwa się z piaskarką a pięć metrów za nim inspektor
        sprawdza
        > konstrukcję. Za następnych dziesięć metrów trzeci robotnik z farbą
        maluje
        > kostrukcję, którą inspektor odebrał.
        >
        > W takiej konstelacji wszyscy są szczęśliwi. Robole i inspektorzy
        pracują w dzie
        > ń
        > przy optymalnym świetle a w nocy można wymieniać te fragmenty
        konstrukcjil,
        > które nie spodobały się inspektorowi.
        >
        • Gość: tiktak Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.10, 12:40
          Szkoda że przeszkadza wam wszystkim budowa i remont dróg chociarz by
          na dwie zmiany.
          Bo jak widać mozna pracować w nocy,a nie stać w korkach całymi
          latami.
          • sverir Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g 05.07.10, 22:26
            > Bo jak widać mozna pracować w nocy,a nie stać w korkach całymi
            > latami.

            Można i wykonawcy robót drogowych zwykle mają pozwolenie (bo jak inaczej to
            nazwać?) na pracę od 6 do 22. Tyle, że zwykle z sobie znanych powodów wolą
            przespać początkowy okres i zasuwać, ewentualnie, kiedy goni już termin. A już z
            całą pewnością wolą wydać parę groszy na ekspertyzę uzasadniającą przedłużenie
            terminu wykonywania umowy. A wystarczyłoby, żeby choć raz wykonawca przyłożył
            się do obowiązków - nie trzeba byłoby nawet nocy zarywać, żeby się wyrabiać.
    • paniskoklex głośno 05.07.10, 12:48
      nie pracują w nocy - źle, pracują - źle. może praca gumowymi młotkami i
      piaskowanie styropianem dałoby większy komfort akustyczny?
    • Gość: Podróżnik Grunt to narzekać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 13:20
      Nie budują - źle, budują - źle. Ludzie czego wy chcecie? W czwartek
      jechaem pociągiem z dworca ani jednej zapoiedzi nie syszałem przez
      ten huk, ale przcież wiadomo, że wiecznie nie będzie trwał. Z każdym
      remontm jest związane utrudnienie i nie ma co narzekać, bo mając do
      wyboru smierdzący dworzec moczem bez hałąsu, wybieram nowy czysty
      dworzec z hałasem!
    • Gość: nasty Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.wroclaw.mm.pl 05.07.10, 13:29
      Niektórzy żyją w hałasie cały czas.. np. w okolicach rynku krzyki, wrzaski,
      śpiewy, tłuczenie butelek serwują mieszkańcom inni wrocławianie. Wszędzie chce
      się ciszy, ale pójdzie w weekend na piwo, to trzeba wszystkich dookoła budzić.
    • Gość: mieszkanka Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 13:34
      Ktoś się poświęcił i dopiero odzywają się pokrzywdzeni. Walanie się po łóżku jest o wiele przyjemniejszym hałasem od wyjącej maszyny, a kichającemu zawsze można "pożyczyć zdrówka"...
      Kogo pytano czy chcemy mieć "piękny" dworzec?! Większość ludzi ma inne zmarwienia niż widok "pięknego" dworca. Szkoda tylko, że przy planowaniu remontu nigdy nie jest brane pod uwagę dobro i spokój mieszkańców. I tak jest wszędzie.
      • Gość: pierwsza_linia Re: O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 13:39
        Mieszkańcy dalszych bloków niech nie zabierają głosu w dyskusji, mając względny spokój i ciszę, trudno zrozumieć drugą stronę. Największe natężenie hałasu bierze na siebie pierwszy blok.
    • Gość: gość chcieliśta euro - no to je macie IP: 81.219.149.* 05.07.10, 14:15
      skumbrie w tomacie pstrąg.

      a im bliżej do "godziny zero" tym więcej takich przyjemności będzie
      spotykać mieszkańców najbardziej zadłużonego i zakorkowanego miasta
      w Polsce.

      "grzechem jest się nie zadłużać"

      VIVE LE STERNIQUE
      ale czy

      "grzechem jest się nie korkować?"
      • map4 Re: chcieliśta euro - no to je macie 05.07.10, 14:25
        Skoro bankrutują wszyscy dookoła (Karyntia, hiszpańskie regiony, Łotwa, Grecja)
        to dlaczego Wrocław nie może ? Gorszy niby od takiej Karyntii, krainy Wielkiego
        Wodza Jörga Haidera ?
        • sverir Re: chcieliśta euro - no to je macie 05.07.10, 22:27
          > Gorszy niby od takiej Karyntii, krainy Wielkiego Wodza Jörga Haidera
          > ?

          Czyli kiedy opowiadałeś o tym, jak na zachodzie gospodarzą pieniędzy, nie miałeś
          na myśli Karyntii? Zaskakujące.
    • hela6 O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się głośno 05.07.10, 14:45
      Zamienię się chętnie z mieszkańcem okolicy dworca na mieszkanie w okolicy
      mojego sąsiada.
      On nigdy póki żyw nie ucichnie, nie będzie ładny czy choć po prostu zwyczajny
      i nie przestanie śmierdzieć.
    • cheffin O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się głośno 05.07.10, 20:52
      Halas - mieszkam w centrum europejskiego miasta wielkosci Wroclawia- to sa wlasnie jego uroki, chcesz miec cisze wyprowadz sie na wies, do malego miasteczka albo do lesniczowki. A wowczas wszedzie daleko do teatru, kina, na piwo do Rynku wiec albo albo.
    • sverir O remoncie wrocławskiego dworca zrobiło się głośno 05.07.10, 22:28
      Jakoś narzekanie mnie nie dziwi. Zawsze tak jest: najpierw żądanie, żeby
      pracowano także po nocach, bo szybciej. A potem protesty, że hałasują.
      Porównanie z prywatnymi inwestorami leży, bo ci po nocach potrafią zasuwać.
    • wojtek_r1 Jak komuś za głośno 05.07.10, 23:38
      to mam do sprzedania działki budowlane w cichej i spokojnej okolicy, tylko kilka km od miasta. Polecam wieś ŚLIWICE. tel. 721 648 796
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka