Dodaj do ulubionych

Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Małg...

05.07.10, 22:48
wytłumaczcie mi łopatologicznie... jakim cudem masa bitumiczna mogła mieć
wpływ na osłabienie hamulców tramwaju? przecież szyny zabrudzone tą substancją
powinny wspomóc hamowanie, zamiast przeszkadzać?
no i 5 lat, hahaha śmieszne. Mordercy wychodza po 5 latach, a tu jakiś stary
tramwaj nie wyhamował i ktoś ma siedzieć 5 lat, śmiechu warte
Obserwuj wątek
    • Gość: pikuś Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.as.kn.pl 05.07.10, 22:55
      Nie jestem specjalistą od tramwajów ale zdaje mi się, że tramwaje
      hamują za pomocą elektromagensów (są z boku kół) dociskanych do
      szyn. A żeby elektromagnes zadziałał to musi miec kontakt z stalą
      szyn.
      • Gość: Yello z tym hamowaniem to jest tak... IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.10, 23:20
        > Nie jestem specjalistą od tramwajów ale zdaje mi się, że tramwaje
        > hamują za pomocą elektromagensów (są z boku kół) dociskanych do
        > szyn. A żeby elektromagnes zadziałał to musi miec kontakt z stalą
        > szyn.

        To jest jeden z 3 rodzajów hamulców tramwajowych:
        1) hamowanie elektrodynamiczne -> silniki trakcyjne podłączane są do oporów i działają jak prądnice tracąc energie na tychże rezystorach, w nowszych konstrukcjach (np. naszych Skodach) zamiast w opory energia może iść z powrotem do sieci (tzw. hamowanie rekuperacyjne)
        2) hamulce szczękowe - dohamowanie tramwaju przy bardzo niskich prędkościach poniżej 5 - 10 km/h - wtedy gdy hamulec elektrodynamiczny traci już swe właściwości, szczękowe służą także jako hamulce postojowe np. na przystankach - zasada działania mniej więcej jak w samochodzie - tyle, że z reguły nie stosuje się tu hydrauliki, a rozwiązania elektryczne,
        3) hamulce szynowe - czy wspomniany elektromagnes zainstalowany na każdym wózku, który "łapie" szynę. Stosowany jako "ostatnia deska ratunku", gdy inne hamulce nic nie dają - np. w czasie poślizgu (chociaż np. w Skodach zrobienie poślizgu nie jest takie proste ze względu na zaawansowaną elektronikę sterującą trakcją). Działanie tego hamulca powoduje mocne szarpnięcie (przy małych prędkościach praktycznie natychmiastowy stop) i głośny stukot przez laików często uważany za objaw kolizji tramwaju z jakimś innym pojazdem. Wadą tego hamulca jest niszczenie szyn. Czasami gdy pomiędzy szynę i hamulec coś się dostanie to przy takim hamowaniu mamy dodatkowe efekty wizualne w postaci iskier.

        Nie jestem pewien - ale nie byłbym taki pewny czy Jaś i Małgosia były wyposażone w hamulce szynowe?

        Wracając do pytania - w czym przeszkadza maź na szynach? Otóż jeśli oblepi ona szyny to dramatycznie spada siła tarcia (taka maź to inaczej smar - a smary właśnie do tego służą). W efekcie tramwaj wpada w poślizg - bardzo podobne efekty są jesienią gdy na szynach leża liście. Koło oblepione mazią jest nieruchome, ale tramwaj sunie po szynach jak dziecko na sankach. Mozna zrobić eksperyment - porównać sobie tarcie noża o nóż (metal - metal) i noza obsmarowanego masłem o drugie nóż (metal - smar - metal). Myślę, że nie trzeba więcej tłumaczyć...
        • baca63 Re: z tym hamowaniem to jest tak... 06.07.10, 05:53
          Gość portalu: Yello napisał(a):
          > Nie jestem pewien - ale nie byłbym taki pewny czy Jaś i Małgosia były wyposażon
          > e w hamulce szynowe?

          Jaś i Małgosia, Baba Jaga, Juliusz nie są wyposażone w hamulce szynowe.
          • mitchharris Re: winna TYLKO kretyńska technologia 06.07.10, 11:59
            Pomyłkąjest usiłowanie łączenia asfaltu czy betonu z szyną tramwajowa na
            poziomie powierzchni ulicy (warstwy ścieralnej asfaltu). Szyna zawsze pracuje, w
            tym także w poziomie. Prawidłowa i pancerna jak beton jest właśnie konstrukcja
            betonowa - płyty zbrojone ułożone pomiędzy szynami, zakończone stalowym
            kątownikiem i oddzielone od szyny dylatacją ok. 1 cm. Autom i oponom to nie robi
            różnicy natomiast szyna pracuje, nie wykrusza ani asfaltu ani tym bardziej
            tandetnego lepika. Zauważcie - np.: podwale koło mostu Sikorskiego - tam nie
            wytrzymała płyta na środku i zaczeła się kruszyć i wychodzi zbrojenie. Ale nie
            koło szyny tylko na srodku
      • Gość: patryk Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.promax.media.pl 05.07.10, 23:26
        Tramwaje mają 3 rodzaje hamulców(te niebieski co na zdjęciu). Tarczowe i hamowanie silnikiem elektrycznym działa na koła dodatkowo są jeszcze awaryjne hamulce elektromagnetyczne, takie sztaby dociskane do szyn. Generalnie to z mazią na szynie też będzie działać przyciąganie jednak mogą one działać słabiej z 2 powodów, poślizgu na tej mazi przez co tarcie jest mniejsze oraz zmniejszonej siły docisku do szyn z powodu trochę większej odległości od nich siła przyciągania magnetycznego jest odrobinę mniejsza.
    • smrodek71 Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Małg... 05.07.10, 22:56
      więc jak masa bitumiczna jest rozgrzana- o co w lecie nie trudno to
      zamienia sie w maź więc raczej nie pomoże w hamowaniu....
    • wielki_czarownik Gunjah 05.07.10, 23:02
      Za zabójstwo jest od 8 lat, za morderstwo od 12, w tym wypadku jest do 5. Widzisz różnicę?
    • Gość: oels Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: 109.243.51.* 05.07.10, 23:07
      Ty się serio pytasz?? Wyobraź sobie samochód hamujący na plamie oleju...
      • Gość: pikuś Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.as.kn.pl 06.07.10, 00:17
        Pytanie nie jest bez sensu, bo masa bitumiczna kojarzy się ze masą
        asfaltową lub nawet ze smołą (tyle tylko, że smołę już wycofano z
        budownictwa) czyli z materiałem nie typu śliski olej ale z gęstą i
        lepką substancją.
    • Gość: ;-0 Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.10, 23:09
      WINNY MUSI BYC... OSTATNI WIDZIAŁEM NASTEPNA WTOPE NA SKRECIE W MOSTY TUMSKIE Z
      TRAMWAJEM W POPRZEK TOROWISKA... JESZCZE NIE ODEBRANO ROBÓT A JUZ DO REMONTU!
      POLAK POTRAFI
      • Gość: Nik Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 04:18
        a cozto niby sa "mosty Tumskie"...? jest jeden most Tumski i nigdy nie jezdzily
        po nim tramwaje. kolega mowi pewnie o mostach Piaskowym i Młyńskich.

        a rozgrzany bitum jest sliski. to cos co lezy na ulicach naywa sie ASFALTOBETON
        i jest tworzywem kompozytowym - tzn sklada sie z asfaltu (lepka maz
        ropopochodna, jedna z frakcji ropy) i kruszywa + dodatki uszlachetniajace.

        sam asfalt moze i jest lepki ale w takiej sytuacji dziala jak smar.


        PS
        smola to cos kompletnie innego niz asfalt. asflt to frakcja ropy (jak benzyny,
        ON, mazut itd), a smola - produkt koksowania wegla (2,5-5%).
        • 1410_tenrok a o piasecznicach słyszeli? 06.07.10, 12:27
          to urządzenia hamujące w tramwaju, szczególnie w tych starych.

          Asfalt to połączeniu bitumen ze skałą o drobnej frakcji. Występują złoża sfaltu
          naturalnego lub produkuje się asfalt sztucvzny poprzez mieszanie różnych frakcji
          skalnych z bitumenen wytwarzanym z ropy naftowej.
          Jak bitumen wypełniający dylatacje pomiędzy szyną, a nawierzchnią jezdni pojawi
          sie na szynie i na czymś takim tramwaj ma hamować - to można przystąpić do
          starej austriackiej komendy wojskowej, stosowanej w sytuacjach beznadziejnych,
          chyli "Do modlitwy"!

          A ten Daniel, to niezły misiek. skąd oni go wzięli ze żłobka, czy z znalezli w
          zestawie klocków lego?
          • Gość: kretek Re: a o piasecznicach słyszeli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 20:06
            1410_tenrok napisał:


            > Asfalt to połączeniu bitumen ze skałą o drobnej frakcji.

            > produkuje się asfalt sztucvzny poprzez mieszanie różnych frakcj
            > i
            > skalnych z bitumenen wytwarzanym z ropy naftowej.

            Jezu jakie KOSMICZNE brednie.

            > A ten Daniel, to niezły misiek. skąd oni go wzięli ze żłobka, czy z znalezli w
            > zestawie klocków lego?

            Rozumiem, że kiedy ten gość zostanie uniewinniony to będziesz odszczekiwał?

            Jedno twój post pokazuje - kwalifikacje do redagowania niusów w gazeta.pl posiadasz.
            • 1410_tenrok faciu, 06.07.10, 23:12
              może w Polszcze to na jakiejs politechnice to uczą, że są to brednie.

              Ale ja to sobie byłem w paru miejscach i widziałem złoża kopalnego asfaltu, np.
              w Albanii oraz w Grecji i w Iraku. Z kopalnego asfaltu nadal sie buduje zresztą
              drogi w paru krajach. Jakiś czas temu takim asfaltem pokryta była taka sobie
              uliczka przy PWr. Czy zdajesz sobie sprawę z tego misiaczku, że pierwsze drogi
              pokrywane asfaltem budowano już w Sumerze???? A słyszałeś o używaniu asfaltu
              jako zaprawy, też w tym czasie????? No takich rewelek to was nie uczą, co?

              Tak, tak, niezbadane są wyroki boskie.
              Może najpierw będziesz łaskaw sprawdzic swoją inżynierską wiedzę, he, he, he.
              A za co ja mam przepraszać idiotę inżyniera (powiedzmy sobie: typowego polskiego
              kretyna budowlanego), co nie potrafi zorganizować roboty?



              • 1410_tenrok a tu masz kochaneczku link 06.07.10, 23:26
                de.wikipedia.org/wiki/Asphalt
                jest też po angielsku, jakby co.

                Poczytaj o asfalcie trynidadzkim...........
              • kretek_bladzi Re: faciu, 07.07.10, 10:00
                1410_tenrok napisał:

                > Ale ja to sobie byłem w paru miejscach i widziałem złoża kopalnego asfaltu, np.
                > w Albanii oraz w Grecji i w Iraku.

                I co z tego? Widziałeś, ale wniosków nie wyciągnąłeś ani wiedzy nie pogłębiłeś. Ja nie byłem w Albanii, co nie przeszkadza mi wiedzieć, że tam są jedne z największych jego złóż.

                > Z kopalnego asfaltu nadal sie buduje zresztą
                > drogi w paru krajach.

                Oczywiście, tyle ze się nie buduje a się w ilości kilku procent wbudowuje. Nawet w Polsce są miejsca, gdzie budowano drogi z jego (mniejszą lub większą) domieszką.
                Tylko nie próbuj zasłaniać niewiedzy odwracaniem kota ogonem, bo czy syntetyczny, czy naturalny asfalt to mieszanina gęstych, prawie stałych węglowodorów z której nic nie wybudujesz. W mineralnym złożu naturalny asfalt stanowi kilkadziesiąt procent i też trzeba go ze skały wydobyć, żeby móc go później wbudować. To ze gdzieś ktoś kiedyś nakruszył bitumicznych łupków czy nazbierał chochlą bitumicznego błota i ułożył sobie z tego dróżkę ma się nijak do budowy dróg we współczesnych, cywlizowanych państwach. Gwarantuję ci, że jakby twoje (rozpaczliwe) przykłady stosowania skał bitumicznych przenieść na polski grunt, to po kilku dniach byś miał brunatno-czarne, lepkie błoto.

                > Czy zdajesz sobie sprawę z tego misiaczku, że pierwsze drogi
                > pokrywane asfaltem budowano już w Sumerze???? A słyszałeś o używaniu asfaltu
                > jako zaprawy, też w tym czasie????? No takich rewelek to was nie uczą, co?

                Nie kompromituj się już.
                Nie wszystko co łączy materiały mineralne to zaprawa. Tym bardziej asfalt czy inne LEPISZCZA bitumiczne lub powęglowe. Tylko trzeba mieć minimum wiedzy, żeby to wiedzieć, a w niemieckiej wikipedii jak widać tego nie podają.

                > Tak, tak, niezbadane są wyroki boskie.

                Boga w twoją indolencję i ignorancję nie mieszaj.

                > A za co ja mam przepraszać idiotę inżyniera (powiedzmy sobie: typowego polskieg
                > o
                > kretyna budowlanego), co nie potrafi zorganizować roboty?

                Potwierdzasz diagnozę - wiedza z wikipedii, nadęte ego, pisanie co ślina na język przyniesie i wrodzony obiektywizm skazujący podejrzanego przed procesem jak nic predysponują cię do etatu w gazeta.pl
                • 1410_tenrok jeszcze raz! 08.07.10, 17:12
                  to, że w Polsce asfalt to lepiszcze, to nie oznacza, że wszedzie tak jest!
                  Pojmujesz? są dwa kraje na świecie, w których asfalt to lepiszzcze, w całej
                  reszcie asfalt, to twór naturalny, którym drobnoziarnista skała osadowa
                  zmieszania z bitumenem.
                  Tak jest jet od czasów suzmeryjskich i babilonskich! Pojmujesz wreszcie?
                  W jeyzku polskim obowiązuje wiele idiotyzmów i to jest jeden z nich!

                  a to, co ty kolego piszcze, mnie naprawde nie interesuje! Nie interesują mnie
                  również idiotyzmy o na temat tej czy innej wikipedii.

                  W Babilonie budowane drogi asfaltowe, budowano również mury z cegieł suszonych
                  spajanych bitumenem. Asfalt czerpano ze złóż asfaltu naturalnego, bitumen
                  również czerpano ze złóż bitumenu naturalnego. W Mezpopotamii występują jedne i
                  drugie! I ja nic na to nie poradzę.
    • Gość: gość Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.07.10, 23:54
      Można to było zobaczyć w całym mieście jak zaczęły się upały (szczególnie w
      okolicach Grunwaldzkiego). Tramwaj się ślizgał jak po lodzie i albo nie był w
      stanie ruszyć, albo zahamować.
      • Gość: wrocek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 06:52
        Autor artykułu zapomniał napisać że przed tym starym z demobilu
        pojazdem szynowym jechał inny pojazd który bez problemu wyhamował.
        Ciekawe w jaki sposób został on dopuszczony do ruchu z systemem
        hamulców nie spełniających aktualnych norm bezpieczeństwa.
        • tomek854 Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma 06.07.10, 07:37
          Gość portalu: wrocek napisał(a):

          > Autor artykułu zapomniał napisać że przed tym starym z demobilu
          > pojazdem szynowym jechał inny pojazd który bez problemu wyhamował.
          > Ciekawe w jaki sposób został on dopuszczony do ruchu z systemem
          > hamulców nie spełniających aktualnych norm bezpieczeństwa.

          Bo aktualne normy bezpieczeństwa dotyczą pojazdów produkowanych aktualnie.
          Pojazdy wyprodukowane wcześniej dotyczą wcześniejsze normy bezpieczeństwa.

          Dlatego np. możesz sobie kupić Warszawę 223 z gó...anymi hamulcami i bez pasów
          bezpieczeństwa i sobie nią jeździć, a w oplu insigni nie możesz popsuć hamulców
          i zdemontować pasów.
          • 1410_tenrok ejże, miski! To są tramwaje zabytkowe! 06.07.10, 12:30
            I z tej racji podlegają pod przepisy odrębne. Jednak ogólne warunki
            bezpieczenstwa są tak ustalone, aby każdy pojazd szynowy był w stanie poruszać
            sie bezpiecznie. Nie jest to wiec wina zabytkowycvh pojazdów, ale inżyniera
            Danielusia, co myśleć miał ale nie musiał.
        • Gość: gość Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.centertel.pl 29.07.10, 02:44
          wyhamował, bo przed nim było pusto
    • kretek_bladzi Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Małg... 06.07.10, 07:38
      Super tłumaczenie.
      Kto zatem odpowie za przyszłe zdarzenia z udziałem tramwajów na wyremontowanej Grabiszyńskiej od Pereca do Budowlanej? Tam też pod szyny dali jakąś dziwną wylewkę, która przy temperaturach rzędu >30 st. zamienia się w oleistą maź zalewającą szyny i tramwaje szaleją. Obawiam się, że to autor miał na myśli pisząc "masy bitumiczne".

      Nie kwestionuję, ze na budowie mógł być burdel, ale to zanieczyszczenie szyn nie wynika z organizacji pracy, tylko z szajsu użytego do wylewek\uszczelnień na styku szyny z konstrukcją a za to odpowiada projektant i nadzór.
      • Gość: o!o Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 12:15
        Problem polega w technologii wykonania torowiska. Takie problemy (z
        mazią asfaltową) generują tradycyjne torowiska obudowane jezdnią.
        Jeżeli zastosować podkłady płytowe i szyny odpowiedniego typu, które
        są mocowane w podkładzie za pomoca trzech pasów "gumy" to
        zapomnielibyśmy kłopotach z mazią, z zapadaniem się kostki i z
        wibrowaniem kół tramwajowych. Problem w tym, że ta technologia
        wymaga większej dokładności wykonania.
        • 1410_tenrok tyle tylke, że dokładnie taką 06.07.10, 16:20
          technologie, o której piszesz zatosowano na całym Placu..................
          • Gość: o!o Re: tyle tylke, że dokładnie taką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 22:35
            żartujesz. Tę technologię zastosowano na Piasku (między pl. Nankiera
            a pl. Bema) i na Traugutta w okolicy Dobrzyńskiej. Wymaga to
            zastosowania szyn tzw. ulicznych (płaskich, bez szyjki). Stosowanie
            szyn klasycznych (kolejowych) w jezdni nigdy dobrze się nie skończy.
            • 1410_tenrok taż widziałem jakie szyny kładli 06.07.10, 23:04
              i taka jest niestety prawda.

        • Gość: wroclawjacek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.e-wro.net.pl 07.07.10, 14:47
          > Problem polega w technologii wykonania torowiska. Takie problemy (z
          > mazią asfaltową) generują tradycyjne torowiska obudowane jezdnią.

          Do dziś jeździmy po 90-letnich torowiskach zabudowanych kostką be żadnej masy
          bitumicznej.
          Na Ostrowie Tumskim na ul.św.Jadwigi zrobiono uszczelnienia porządną masą która
          nigdy nie wylała przez chyba ponad 20 lat.




          > Jeżeli zastosować podkłady płytowe i szyny odpowiedniego typu, które
          > są mocowane w podkładzie za pomoca trzech pasów "gumy" to
          > zapomnielibyśmy kłopotach z mazią, z zapadaniem się kostki i z
          > wibrowaniem kół tramwajowych.
          Ale problemy z mazia zaczeły się od hurtowego remontowania torowisk np
          ul.Szewskiej i okolic.
          Zapewne zmieniono technologię wykonania i materiały i dziś po wydaniu setek
          milionów pozostaje tylko słać tam ludzi ze skrobakami.


          > Problem w tym, że ta technologia
          > wymaga większej dokładności wykonania.
          Na czym ta dokładność ma polegać ?
          Przychodzi ekipa z drutami wyskrobują jedną masę i zastępują inną i jest dużo
          lepiej.
          Najprawdopodobniej chodzi o złe przygotowanie masy tzn dodanie zbyt dużej ilości
          rozpuszczalnika a za mało wypełniaczy aby się wygodnie masą zalewało szczeliny.
          Co innego jest gdy po oddaniu inwestycji okazuje się ze oblano masą szyny i
          trzeba skrobać, a co innego jak masa wypływa po roku w upalny dzień.
    • Gość: wrc Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: 212.160.172.* 06.07.10, 08:37
      To, że grozi 5 lat, nie oznacza, że tyle dostanie. Na 100% wyrok
      będzie w zawieszeniu i wyniesie jakieś 6-12 miesięcy.
    • Gość: wrocek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 08:59
      Ten trup jeżdźący po szynach i przewożący często dzieci powinien być
      zmodernizowany a nie pomalowany 10 cm warstwą farby.Na
      bezpieczeństwie ludzi /turystów/ nie wolno oszczędzać.Co to znaczy
      że jego obowiązują stare normy dot. dopuszczenia do ruchu. Pojazd
      będąc nawet zabytkiem powinien hamować jak nowa Skoda.
      • wielki_czarownik Zburzyć Wawel! 06.07.10, 10:54
        Przecież Wawel nie spełnia dzisiejszych norm bezpieczeństwa.
      • Gość: wroclawjacek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.e-wro.net.pl 07.07.10, 14:50
        > Ten trup jeżdźący po szynach i przewożący często dzieci powinien być
        > zmodernizowany a nie pomalowany 10 cm warstwą farby.Na
        > bezpieczeństwie ludzi /turystów/ nie wolno oszczędzać.Co to znaczy
        > że jego obowiązują stare normy dot. dopuszczenia do ruchu. Pojazd
        > będąc nawet zabytkiem powinien hamować jak nowa Skoda.

        To po co postęp i po co wydawać po kilka milionów na nowe tramwaje skoro
        tramwaje z lat 20 ubiegłego wieku miałyby tak efektywne hamulce jak tramwaje
        najnowoczesniejsze z kilkoma systemami hamulców ?

    • Gość: Wałek Próbowałes hamować autem na rozmiękłym... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.10, 11:29
      ...tzw. asfalcie? Obyś nie musiał! Trwamwaj waży nieco więcej niż
      auto a dodatkowo koła nie są ogumione. Takim to cudem nie zatrzymał
      się jak należy.
      • Gość: dzikidzik Prawidłowo! Dobry sposób na naprawę społeczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 11:49
        Teraz każdy robol ale także kadra będzie musiała myśleć zanim zacznie
        bezsensowne lanie smoły z konewki na tory. Także przy budowie tandetnych dróg,
        dziur, studzienek powinno się robić to samo. Gdyby jakiś palant poszedł siedzieć
        za to, że np.: auto wpadło w poślizg przez zapadniętą o 5 cm studzienkę na nowej
        drodze (i doszło do wypadku) - od razu mielibyśmy znaczącą poprawę wykonania
        kanałów na wszystkich drogach.

        Tak trzeba ukracać polski tumiwisizm, wciąż tak bardzo obecny w wielu
        dziedzinach życia. Zauważcie że to jest ta sama oś i to samo torowsiko na
        których inni "specjaliści" położyli kostkę granitową która nie wytrzymała
        miesiąca jeźdzenia autobusów. W tych przypadkach personalnie Prokuratura powinna
        wskazać winnych zaniedbania i obciążyć kosztami dziesiątek tysięcy złotych za
        remont, zniszczenia taboru (zawieszenie)... Tędy droga, powiadam wam
      • ponik0 Re: Próbowałes hamować autem na rozmiękłym... 06.07.10, 12:33
        Gość portalu: Wałek napisał(a):

        > ...tzw. asfalcie? Obyś nie musiał! Trwamwaj waży nieco więcej niż
        > auto a dodatkowo koła nie są ogumione. Takim to cudem nie zatrzymał
        > się jak należy.

        Zwrócić uwagę należy również na to, że tramwaj stojący na przystanku
        zatrzymał się trochę dalej (tj. już za smołą) a Jaś i Małgosia musiała się
        zatrzymać przed na zjeździe z mostu.
        • baca63 Czy Sąd ustali sponsora odbudowy Jasia i Małgosi? 06.07.10, 12:53
          ??
    • sympatiaplus Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Małg... 06.07.10, 14:25


      >>>Jaś i Małgosia, Baba Jaga, Juliusz nie są wyposażone w hamulce szynowe<<<
      w takim razie powinny stać w muzeum, jako eksponaty.
      • Gość: wrocek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.chello.pl 06.07.10, 18:10
        sympatiaplus napisała:

        >
        >
        > >>>Jaś i Małgosia, Baba Jaga, Juliusz nie są wyposażone w hamulce s
        > zynowe<<<
        > w takim razie powinny stać w muzeum, jako eksponaty.

        Poucz się troszkę fizyki. W tym wypadku hamulce szynowe nie pomogły by nic.
        Hamulce szynowe to elektromagnesy, a magnes działa gdy spotyka się z czystym
        metalem, a nie z izolatorem, jakim jest masa bitumiczna.
    • Gość: Jurek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.chello.pl 06.07.10, 15:38
      Tramwaj ważący wiele ton z szyną styka się tylko przez koła. Hamowanie powstaje
      poprzez tarcie, ostre hamowanie poprzez tarcie zablokowanego koła o metal szyny.
      A gdy między te powierzchnie dostanie się lepka smoła działająca na powierzchnia
      metalowe jak smar, to jakie będzie hamowanie? Posmaruj hamulce w samochodzie,
      będziesz wiedział.
      • Gość: motorowy Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.xdsl.centertel.pl 27.08.10, 21:27
        > poprzez tarcie, ostre hamowanie poprzez tarcie zablokowanego koła o metal szyny
        Pomyśl trochę, gdyby tak było to codziennie musieliby zmieniać koła w tramwaju. Hamowanie w tramwaju odbywa się na innych zasadach niż w samochodzie. Obszernie zostało to wyjaśnione w innym poście. Gdy dochodzi do zablokowania kół to mówimy tu o poślizgu (hamowanie mało skuteczne, nawet przy użyciu h. szynowego), zmienia się wtedy geometria kół (tzw. płaszczyzna), daje się to odczuć później podczas jazdy, gdy słychać charakterystyczny stukot
    • Gość: wrocek Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.chello.pl 06.07.10, 18:18
      Nie wiem jak dobry byłeś z fizyki w szkole, ale spróbuję Ci to wytłumaczyć.
      Tramwaj pracuje na napięcie stałe. W sieci ma "+" w szynie jest "-". Gdy szyna
      jest posmarowana jakąś masą bitumiczną, to działa ona (ta masa) jako świetny
      izolator. Tramwaj jest odizolowany od swojego "-". W ten sposób zostaje
      przerwany układ elektryczny zamknięty. Hamowanie skuteczne nie jest ani
      elektrodynamiczne (podstawowe), ani szynowymi hamulcami. Trzeci rodzaj
      hamowania, to szczękowe, które blokują koła i tramwaj sunie po śliskiej mazi jak
      na sankach się po lodzie jedzie. Współczynnik tarcia jest wtedy bardzo niski.
      Mam nadzieję, że zrozumiałeś.
      • Gość: MPK-wiec Re: Inżynier odpowie za wypadek tramwaju Jaś i Ma IP: *.static.tvk.wroc.pl 06.07.10, 21:59
        Jeszcze są akumulatory które zasilają hamulce szczekowe i szynowe
        podczas zaniku napięcia w sieci trakcyjnej.
    • Gość: Matrix dudkiewiczowski debilizm do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 23:37
      zgłoszono zawiadomienie o przestępstwie przeciwko urzędnikom i
      Dutkiewiczowi, za zniszczone i nienaprawione chodniki i drogi
      podczas prac przy kanalizacji na Ołtaszynie, ... prace kanalizacyje
      zostały odebrane przez urzędników pomimo protestów mieszkańców,
      nawierzchnie ulic są powyrywane, chodniki poryte i płyty połamane w
      wielu miejscach na kilkuset m2. wykonawca zakasował przelewy za
      roboty za zgodą urzędników którzy nadal mają pisemne protesty
      mieszkańców, do protokołów odbioru prac wielokrotnie wnoszono uwagi
      mieszkańców lekceważone przez komisje ... protokoły nieusuniętych
      napraw mają kilka stron... mieszkańcy zrobili z tych uszkodzeń
      kilkaset zdjęć i przekazali częśc z nich do urzędu kilka miesięcy
      wcześniej... Co na to Leon Susmanek z Rady Miejskiej? Co robi
      Komisja Rewizyjna?.. chyba odpowiada im praca dutkiewicza..!!!! a
      może po przesłuchaniu przez Prokuraturę zmienią zdanie?
      • Gość: stefan jagoda Re: dudkiewiczowski debilizm do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 13:08
        Brawo, tak trzymać! Z tym że miejcie świadomość że to po to jest rozmywane w
        czasie i rozmywane pmiędzy dziesiątki osób (decydenci, projektanci, inwestor
        zastępczy, wykonawca) żeby potem nic nikomu nie udowodnić. Bo kogo niby skażą?
        Panią Krysię sekretarkę z firmy X czy pana Zenka co powie że tylko nosił
        dokumenty. Inny tylko rył koparka bez sensu, inny kiedyś coś podpisał ale nie
        wie i nie pamięta...

        Polska rzeczywistośc. A powinni polecieć bez oglądania zwłaszcza po inwestorze
        zastępczym
    • map4 tylko inżynier ? 08.07.10, 10:34
      Czy prokuratura zabezpieczyła protokoły odbioru oraz plany wykonawcze remontu ?
      Czy przesłuchała już urzędników, którzy wykonywali odbiory techniczne ? Czy
      przesłuchano projektanta pod kątem zgodności projektu z wykonaniem ? Czy
      przesłuchano szefów laboratorium, które wykonywało kontrole jakości ?

      Linia obrony inżyniera będzie prosta jak konstrukcja cepa: robił zgodnie z
      projektem. Linią ataku prokuratury powinno być zatem udowodnienie inzynierowi,
      że mija się z prawdą, ewentualnie znalezienie odpowiedzialnych za skaszaniony
      projekt. Ktoś musi za to beknąć, pytanie tylko czy prokuratura odważy się
      pogrzebać głębiej i prześwietlić całe planowanie i wykonawstwo tej nieszczęsnej
      inwestycji. A może być ciekawie, w końcu 100 baniek piechotą nie chodzi ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka