Dodaj do ulubionych

wstyd panie zdrojewski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:54
w dzisiejszej wieży ciśnień b.zdrojewski wywynętrznia się - po
uniewinnieniu go przez sąd w poznaniu i stwierdza iż powinno się go
przeprosić - stwierdza równioeż że nigdy nie zwalał winy na cały zarząd
miasta jako decydenta w zakresie nie płącenia za Vat - przecież gazety
pisały iż taka właśnie była ;linia obrony b.zdrojewskiego / nie on sam
podejmował tą decyzję / i taki był sens uzasadnienia wyroku - wstyd panie
zdrojewski tak sie mijać z prawdą - można było się spodziewać że po
korzystnym dla siebie wyroku będzie pan zadzierał nosa ... ale takiej
bufonady iż powinno się pana przepraszać nikt sie nie spodziewał
Obserwuj wątek
    • Gość: maga Re: wstyd panie zdrojewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:59
      władza lub woda uderza do główki.
      • gazeciorek Re: wstyd panie zdrojewski 19.03.04, 21:57
        Oj, dajcie spokój Panu Dyrektoru !
    • Gość: Alen Re: wstyd panie zdrojewski IP: *.i-one.at 19.03.04, 22:21
      Aktorstwo ?
      Brak skromności ?
      Okazja do zbicia kapitału politycznego ?
      Brak poczucia winy i współodpowiedzialności ?
      A może jeszcze coś innego .
      A więc co ?
      Przy założeniu iż Pan Zdrojewski osobiście podjął tu z nami wymianę poglądów w
      tej kwestii , można bardzo wiele z jego postów wywnioskować .
      Nie należy tylko patrzeć na jako taką treść tych postów , ale patrząc na tą
      treść przez pryzmat różnych modelów osobowości ludzkiej , które to są
      reprezentatywne dla pewnych systemów wartości .

      Alen.
      • Gość: erni Re: wstyd panie zdrojewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 23:28
        Brak poczucia winy ? A niby za co skoro jest niewinny.
        Dla maluczkich kazdy kto obsadza wysokie stanowisko staje sie wrogiem...Widac
        taka natura maluczkich.
        • Gość: Bogdan Zdrojewski "A to Polska właśnie" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 23:42
          Winny - żle, niewinny - jescze gorzej. Winny : powinien przeprosić, niewinny
          chyba też !!! chciałoby się rzec : "A to Polska właśnie"

          Dziękuję erni,
          szam - odpowiadam : przeczytaj wywiad ! nie wprowadzaj ludzi w błąd !
          Nie stwierdzam, że trzeba mnie przeprosić : to było pytanie dziennikarza
          w Poznaniu "czy oczekuje przeprosin?" Odpowiedż jest w "Wieży ciśnień":
          raczej wyrażam zainteresowanie !!! (jest różnica ?)
          Nie stwierdzam że winny, czy też nie jest zarząd ! To już spore
          nadużycie! Stwierdzam jedynie, iż zarząd także nie powinien być oskarżany
          gdyż .... (radzę przeczytać !) Potwierdził ten fakt Sąd w Poznaniu.

          PS. Niezależnie od powyższego, wszystkich serdecznie pozdrawiam

          Bogdan Zdrojewski

          • Gość: szam Re: "A to Polska właśnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 09:27
            bogdanie z. szybko reagujesz na wypowiedzi na swój temat - myślę że ostatnie
            doświoadczenia czegoś ciebie nauczą - inaczej w zadufaniu stracisz kontakt z
            rzeczywistością , sąd orzekł że jesteś niewinny - i niech tak zostanie , nie
            jest to triumf ale gorzkie zwycięstwo - bo w sumie nic wrocław na tej sprawie
            nie zyskał - a tobie nie przysporzyło to chwały - więc niech trochę
            skromności będzie twoim sukcesem w tej sprawie -btw pzdr
            • Gość: Mieszkaniec Re: Sprawiedliwy wyrok sądu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.04, 11:04
              oznacza, że miasto odzyska zapłacony VAT i odsetki karne. Będzie więcej środków
              na inwestycje.
              • recber Re: Sprawiedliwy wyrok sądu 20.03.04, 12:36
                Do Mieszkańca - absoluntnie nie. odsetki i vat są nie do odzyskania. ten proces
                był tylko i wyłącznie karny i dotyczył Prezydenta i skarbnika gminy.

                Panie Prezydencie poszedł Pan na wielce ryzykowną wojnę z fiskusem, którą Pan
                przegrał. Jako wrocławianin nie mam tego Panu za złe, bo większym od Pana się
                to zdarzało.
                Mam pretensje tylko o jedno - każdy, kto choć trochę zajmuje sie podatkami wie,
                że z fiskusem mozna się kłoćić, ale najpierw trzeba mu zapłacić. To najbardziej
                podstawowa, elementarna zasada w świecie podatków. Dzięki temu ewentualna
                późniejsza wygrana w sądzie pozwala odzyskać podatek z potęznymi odsetkami,
                lepszymi niż w banku. Gmina Wrocław - i słyszałem to od wielu pracowników Izby
                Skarbowej - uparła się i zapłacić nie chciała, mimo iż pracownicy fiskusa
                tłumaczyli to jej wiele razy i chcieli fundować pracownikom nawet darmowe
                szkolenia z vatu.
                Podjął Pan ryzyko wojny - miał Pan prawo. Zagrał Pan va banque naszymi
                pieniędzmi - cóż, trzeba to przeboleć. Niestety nie zrobił Pan tego, jak
                należy, popełnił Pan błąd, na który nie pozwala sobie żadna duża firma - nie
                zapłacił Pan vatu wtedy, gdy trzeba było i naraził Pan w ten sposób gminę na
                karne odsetki po przegranym procesie. To dość banalny i niewybaczalny błąd
                taktyczny. Nawet skarga do NSA była napisana źle, zarzuty sformułowane
                generalnie, wojna on zasady, zamiast sprytnie wykorzystać luki w przepisach co
                do poszczególnych czynności tak jak to zrobił Gdańsk. Patrząc na tę sprawę i
                czytając wyroki NSA mam dziwne wrazęnie, że dobrał Pan sobie wtedy fatalnych
                doradców. I zdanie to podziela bardzo wielu adwokatów, radców i doradców
                podatkowych we Wrocławiu.
                Nie dziwi mnie fakt, że sąd Pana uniewinnił, nawet cieszę się z tego, bo bardzo
                Pana cenię. Pański proces to pytanie o istotę i sens istnienia k.k.s. Ale to
                już inna historia i inna dyskusja. pozdrawiam
                • Gość: entrepreneur Re: Sprawiedliwy wyrok sądu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.04, 19:52
                  Calkowicie zgadzam sie z recberem. Zdrojewski postapil jak dobry przedsiebiorca,
                  starajac sie zgodnie z prawem obnizyc placone podatki, to dobrze o nim swiadczy.
                  Ale kazdy przedsiebiorca w Polsce wie, ze fiskusowi najpierw sie placi, a
                  pozniej stawia pytania. Dlaczego tym razem bylo na odwrot?
                  • Gość: Rafis Re: Sprawiedliwy wyrok sądu IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.03.04, 21:48
                    JTT zapłaciło a potem wygrało proces, przynajmniej teoretycznie bo fislus kasy
                    oddac nie chciał i sam już nie wiem czy oddał a firma zbankrutowała.
                    Bez tych pieniędzy Wrocław zbankrutowałby podcza powodzi a ponadto czym sie
                    różnią odsetki karne, które czesciowo zostały anulowane od odsetek bankowych
                    jakie trzeba płacic za pozyczke bo takowa musiałby wziaść Wrocław aby
                    skorzystac z kredytów na odbudowe po powodzi?
                    Do tego dochodzi sprawa spłaty odsetek w nieruchomosciach, które gmina i tak
                    musiałaby oddac za darmo.
                    Wrocław zarobił na tym posunięciu ładnych kilka milionów :)
                    • recber Re: Sprawiedliwy wyrok sądu 20.03.04, 22:57
                      ech, Rafis, Twoja PO chyba przeżarła Ci juz mózg. Dlatego tak lubię Cię
                      czytać ;)

                      Wrocław zapłacił US około 25 mln zł. Chwała rządzącym, że zapłacili odsetki w
                      miarę bezboleśnie oddając nieruchomości.
                      Całość kwot kredytów z EBOiR, UE i Banku Swiatowego to 21 mln Euro i 42 mln USD
                      (cytuje ze strony wroclaw.pl), a wiec... hm troszkę wiecej. Na sam remont sieci
                      MPEC miasto dało 189 mln zł własnego wkładu.
                      Tlumaczenie, ze miasto inwestowalo te pieniadze z vatu, ze zyskalo zatrzymując
                      je w kasie jest bardzo bałamutne. Chyba, ze nie masz żadnego szacunku dla
                      prawa. Można było walczyć mądrzej, napisac lepiej skargę i wyjść na tym
                      wszystkim na plus. Chociaż oczywiście łatwo to teraz powiedzieć.
                      PS jakoś żadne miasto w Polsce nie zbankrutowało podczas powodzi.
                      • Gość: Rafis Re: Sprawiedliwy wyrok sądu IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.03.04, 23:33
                        recber napisał:

                        > ech, Rafis, Twoja PO chyba przeżarła Ci juz mózg. Dlatego tak lubię Cię
                        > czytać ;)

                        Tobie chyba zrobił to denaturat :)

                        >
                        > Wrocław zapłacił US około 25 mln zł. Chwała rządzącym, że zapłacili odsetki w
                        > miarę bezboleśnie oddając nieruchomości.
                        > Całość kwot kredytów z EBOiR, UE i Banku Swiatowego to 21 mln Euro i 42 mln
                        USD
                        >
                        > (cytuje ze strony wroclaw.pl), a wiec... hm troszkę wiecej.

                        ale czego to ma dowodzić?
                        Chyba kolega z abardzo nie rozumie o co biega?


                        Na sam remont sieci
                        >
                        > MPEC miasto dało 189 mln zł własnego wkładu.
                        > Tlumaczenie, ze miasto inwestowalo te pieniadze z vatu, ze zyskalo
                        zatrzymując
                        > je w kasie jest bardzo bałamutne.

                        Chyba zbytnio nie pamiętasz o czym mówisz lub byłes zbyt mały aby rozumiec
                        wszystko co się działo podczas powodzi. Wrocław wtedy nie miał kasy żeby
                        zapłacic nawet za worki i piasek a co dopiero mówic o współfinansowaniu
                        kredytów z instytucji europejskich.



                        Chyba, ze nie masz żadnego szacunku dla
                        > prawa. Można było walczyć mądrzej, napisac lepiej skargę i wyjść na tym
                        > wszystkim na plus. Chociaż oczywiście łatwo to teraz powiedzieć.

                        nom JTT computer juz wyszło :)

                        > PS jakoś żadne miasto w Polsce nie zbankrutowało podczas powodzi.

                        Ile miast wielkości Wrocławia było zalanych podczas powodzi? Słowo bankrutujer
                        możesz zastąpić straciło płynnośc finansową bo gminy nie bankrutują w sensie
                        dosłownym.
                        Dalej nie wiem na czym polega różnic apomiędzy odsetkami karnymi a odsetkami
                        komercyjnymi od zaciagniętego kredytu.Czy gdyby Wrocław zapłacił vat i wział
                        kredyt komercyjny to odsetki byłyby mniejsze? Czy czesć z nich byłaby anulowana
                        a czesc spłacona w gruntach, które i tak oddaje sie za darmo?
                        Tyle pytan a kolega tylko mysli o denaturacie :)

                        pzdr.



                        • Gość: Gonzales Re: Sprawiedliwy wyrok sądu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.04, 23:44
                          Dalej nie wiem na czym polega różnic apomiędzy odsetkami karnymi a odsetkami
                          > komercyjnymi od zaciagniętego kredytu.Czy gdyby Wrocław zapłacił vat i wział
                          > kredyt komercyjny to odsetki byłyby mniejsze? Czy czesć z nich byłaby
                          anulowana

                          Odsetki karne od należności publicznoprawnych są z reguły wyższe od odsetek od
                          kredytu bankowego. Tyle teorii. Natomiast praktyka jest faktycznie taka, że o
                          ile bank nie umarza raczej standardowych odsetek, o tyle państwo - jako
                          dysponent podatków - ma takie możliwości i nader często w tamtym okresie z niej
                          korzystało.

                          I tak na marginesie - nie wiem, kto musiałby uniewinnić BZ, aby co poniektórzy
                          jego adwersarze dali mu święty spokój. Nie przepadam za tym człowiekiem, ale to
                          nie powód aby po nim jeździć [najwyraźniej sądząc, że jako osoba publiczna nie
                          napisze wprost co sądzi o "napastnikach"]. Popełnił błąd - trudno, bywało
                          gorzej; jak widać sąd nie znalazł podstaw aby pociągnąć BZ do odpowiedzialności
                          k.s.
                          Ponadto warto pamiętać, że zasada: najpierw zapłać fiskusowi, potem walcz
                          wykształciła się na przestrzeni wieloletniej praktyki gospodarczej.
                        • recber Re: Sprawiedliwy wyrok sądu 21.03.04, 00:28
                          Chyba kolega za bardzo nie rozumie o co biega?

                          1. Nie jestem i nie chcę być Twoim kolegą.
                          2. Owszem rozumiem. Ty za to po prostu nie wiesz co napisać. Stawiasz argument
                          o tym, jak bardzo potrzebne były pieniądze z vatu do uzyskania kredytów nie
                          pisząc jakiego rzędu są to wielkości.

                          > Chyba zbytnio nie pamiętasz o czym mówisz lub byłes zbyt mały aby rozumiec
                          > wszystko co się działo podczas powodzi. Wrocław wtedy nie miał kasy żeby
                          > zapłacic nawet za worki i piasek a co dopiero mówic o współfinansowaniu
                          > kredytów z instytucji europejskich.

                          3. Sypałem piasek do tych worków i układałem je na ulicy. Ciekawe, co Ty wtedy
                          robiłeś?
                          A jeżeli uważasz, że pieniądze z zaległego vatu leżały sobie w czasie powodzi
                          na koncie i czekały na sensowne wydanie, kredyt z EBOiR lub na czarną godzinę
                          to nie masz pojęcia o finansach, budżecie czy finansowaniu jednostek samorządu
                          terytorialnego. Prawdę mówiąc obawiałbym się nawet przed wysłaniem Ciebie do
                          sklepu po zakupy.


                          > nom JTT computer juz wyszło :)
                          >

                          4. polecam czytanie wyroków, a nie wiedzę gazetową. zresztą porównywanie tych
                          dwóch spraw jest bez sensu i bardzo nie na miejscu. JTT zostało ewidentnie
                          skrzywdzone i korzystanie sobie z czyjegoś nieszczęscia w Twojej argumentacji
                          jest nadużyciem. Zresztą z Twoich słów wynika przecież, że Wrocław fiskusa
                          przechytrzył, co poniekąd jest prawdą.

                          > możesz zastąpić straciło płynnośc finansową bo gminy nie bankrutują w sensie
                          > dosłownym.
                          > Dalej nie wiem na czym polega różnic apomiędzy odsetkami karnymi a odsetkami
                          > komercyjnymi od zaciagniętego kredytu.Czy gdyby Wrocław zapłacił vat i wział
                          > kredyt komercyjny to odsetki byłyby mniejsze? Czy czesć z nich byłaby
                          anulowana

                          5. To jest róznica między postępowaniem zgodnie z prawem i contra legem. Poproś
                          kogoś dorosłego, żeby Ci to wytłumaczył.
                          Aha, odsetki mogłyby być mniejsze choćby z jednego powodu - bo US naliczał je
                          od stycznia 1996 roku do listopada 1999. Wrocław miał dużo szczęscia, że nie
                          wymierzono mu dodatkowego zobowiązania podatkowego z art. 27 u.p.t.u. w
                          wysokości 30% zaległości i że fiskus poszedł mu na rękę przy spłacie
                          należności. Żadnej firmie by się to nie udało. To raz. Po drugie - kto i kiedy
                          powiedział, że Wrocław musiałby wziąć komercyjny kredyt, że nie wynegocjowałby
                          go na korzystnych warunkach? Twoim głównym argumentem jest zwyczajne gdybanie,
                          czy to nie świadczy czasem o Twojej wiarygodnosci?
                          Na dodatek mówisz o wirtualnych pieniądzach, których przecież nie było -
                          wyimaginowanym zysku pochodzącym z faktu, iż gmina nie zapłaciła. A wiesz w
                          ogóle co to jest odliczenie podatku naliczonego, którego gmina jako podatnik
                          mogłaby dokonywać? Czy wiesz, że gmina pozbawiła tego odliczenia swoich
                          kontrahentów (najemców lokali uzytkowych itd)?


                          > a czesc spłacona w gruntach, które i tak oddaje sie za darmo?

                          6. a przepraszam na jakiej podstawie twierdzisz, że trzeba by je było oddac za
                          darmo?

                          > Tyle pytan a kolega tylko mysli o denaturacie :)
                          >

                          7. Pomysleć, że miałem Cię za inteligentnego człowieka. Ty nawet nie myslisz
                          samodzielnie. Może jestes lingubotem zainstalowanym w UM? A żartowac też trzeba
                          umieć.
                          • Gość: wojtek Re: Sprawiedliwy wyrok sądu IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / 156.17.86.* 21.03.04, 18:20
                            O ile dobrze sie orientuje, to miasto w rozliczeniu za zalegly podatek oddalo
                            panstwu grunty ktore juz wczesniej byly obiecane Uniwersytetowi za symboliczna
                            zlotowke. Skarb Panstwa teren ten oddal UWr za podobna kwote (stoi tam teraz
                            nowy budynek wydzialu prawa). Z tego punktu widzenia (a wiec z punktu widzenia
                            efektywnosci a nie etyki placenia podatkow) Wroclaw zyskal, bo o ile sie
                            orientuje nie wolno rozliczac podatkow nieruchomosciami, za to mozna rozliczac
                            nieruchomosciami dlugi w US. A wiec UWr dostal to co mial dostac, Wroclaw
                            zadnego podatku nie zaplacil, i tylko SP nie zarobil. Czy mozna o to miec
                            wielkie pretensje do Pana Zdrojewskiego? Ale byc moze powinien Pan zapytac jego
                            samego, bo ja pisze tylko to co wiem ze slyszenia, a on moze to zweryfikowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka