zenonx4 06.08.10, 08:18 droga redakcjo a bułka wrocławska to co ???? nie potrawa???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr.sko Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolnego ... 06.08.10, 12:09 tylko "ruskie" ze skwarkami z solonej słoniny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: new Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 17:32 Problem w tym że w naszym województwie brak tzw produktów regionalnych z którymi było by identyfikowane dane miasto czy region. Chyba największą karierę to zrobiła mąka wrocławska. Wymyślanie na siłę kiełbas, bułek czy innych oklepanych rzeczy jast takie jak pisanie legend i historii dla uciechy turystów. Nasza kuchnia tak jak to napisał poprzednik to dania wschodu do tego można dodać jeszcze obważanki. W dziedzinie potraw i produktów ciężko będzie nam konkurować z Małopolską czy Wielkopolską. Odpowiedz Link Zgłoś
na100procent Kiełbasa wyborcza! 06.08.10, 17:48 Podstawowym daniem jest kiełbasa wyborcza, rozdawana każdemu. Smakuje tylko wybranym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DoDo Marmarosa Re: Dolny Śląsk? IP: *.brochow.net 06.08.10, 22:54 do autora artykułu: Wrocław leży na Śląsku, nie na (Dolnym) Śląsku. Dolny to dwudziestowieczny wymysł. Co do całkowitej wymiany ludności to zgoda (no prawie całkowitej, bo autochtoni się ostali szczątkowo). Całkowita wymiana ludności nie upoważnia do zmiany nazwy krainy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dolny Śląsk? IP: 62.233.160.* 07.08.10, 00:51 a do kuchni Greków (okolice Zgorzelca) pani AA już nie dotarła? Odpowiedz Link Zgłoś
krv16 Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolnego ... 07.08.10, 00:52 Kiepskie informacje ma autor artykułu- browar w Lwówku Śląskim właściwie nie istniał od lat, teraz wykupił go właściciel browaru Ciechan i rozlewa się tam piwo "Lwóweckie" bodajże. Jeśli chodzi o potrawę, to kiedyś jadłam zupę orkiszową- podobno jest to tradycyjna dolnośląska zupa (czy tam śląska, jak kto chce) i bardzo mi smakowała. Jako danie główne wybieram kluski śląskie, bo jestem węglowodanożerna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mefka Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 11:54 Myślę, że mąka dolnośląska jest znana w całym kraju. W tym roku będąc na Podhalu w sklepie spożywczym były tylko i wyłącznie mąki z młynów dolnośląskich. Zdziwiło mnie to i ucieszyło. Nie myślałam, że mąki mają zasięg ogólnopolski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slezak s Polska Z całym szacunkeim ale: IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 09.08.10, 14:44 "bułeczki z makiem z Wileńszczyzny, granaty - ziemniaczane kluski z farszem z mielonego mięsa, podobne do mazurskich kartaczy, przysmak wołyński z wieprzowiny keselicę - łemkowski żur na zakwasie i płatkach owsianych" To dania wileńskie, mazurskie, wołyńskie czy łemkowskie. To jakby napisać, że kebab to "danie kuchni berlińskiej", a pizza londyńskiej. Nie ma czegoś takiego jak "regionalna kuchnia dolnośląska" bo byc nie może. Jest jak jest i nie twórzcie na siłę, proszę "nowej świeckiej tradycji" bo to jest po prosyu śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolnego ... 09.08.10, 15:26 Nie istnieje nic takiego jak dolnośląska kuchnia regionalna. I to chyba zamyka temat. :-) Współczuję trochę pani Augustyn, której centrala kazała nadzorować akcję, która na naszym terenie ma bardzo mierne szanse na powodzenie. Ludność Dolnego Śląska jest napływowa. Zgodnie z badaniami socjologicznymi nie ma nawet jakiejś szczególnej dominacji jednej grupy napływowej (z pewnością nie jest prawdą, że jakoś szczególnie dużo jest na Dolnym Śląsku np. ludzi z dawnego lwowskiego). Może to i prawda, że dzięki temu w dolnośląskich domach kuchnia jest bardziej urozmaicona niż np. w centralnej Polsce, ale nie jest oryginalna. Prawdę mówiąc, polska kuchnia jako taka jest wyjątkowo uboga i mało wyrafinowana, a przy tym niezdrowa. Lepiej by więc było, gdyby szefowie "GW" zamiast szukać polskich potraw regionalnych zaczęli promować znacznie lepszą dietetycznie kuchnię śródziemnomorską. Odpowiedz Link Zgłoś
1-jas Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg 09.08.10, 17:22 Za to polska kuchnia jest o sto razy smaczniejsza od tej promowanej na siłę śródziemnomorskiej, my nie jemy robali czy makaronu codziennie a to że przyżądzamy potrawy z całego kraju jest właśnie naszym dolnośląskim specyfikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg 09.08.10, 19:40 Chyba sobie żarty robisz. Typowy mieszkaniec Dolnego Śląska wtrynia panierowane kotlety: wieprzowe (schab lub karczek) i w wersji trochę bardziej light - z kurczaka. Do tego koniecznie ziemniaki z okrasą. Do tego - żeby była odmiana - jest czasem gulasz: cebulę zrumienić, mięcho obsmażyć, zasmażkę dodać i dwie godziny dusić z zielem angielskim i liściem laurowym (na koniec jeszcze sól i pieprz). Innych przypraw właściwie kuchnia polska nie zna - no, może jeszcze vegeta czy - wersja nowoczesna - jakieś kosteczki smaku czy inna fabryczna produkcja. Warzyw polska kuchnia prawie nie zna - może z wyjątkiem kiszonej kapusty, z której raz do roku robi się bigos, zagospodarowując resztki wędlin. A, przepraszam. Można jeszcze ugotować - brokuły, kalafiory, fasolkę szparagową czy kabaczka (ostatni wariant baaardzo nieortodoksyjny) i na koniec polać wszystko obficie bułką tartą z masełkiem - bomba kaloryczna, morze cholesterolu. Jeśli chodzi o zupę, to skoro jest w niedzielę rosołek, to w poniedziałek rosołek z koncentratem pomidorowym - czyli zupa pomidorowa. Większa ekstrawagancja to dodać we wtorek do resztek rosołu ogórka kiszonego, produkując zupę ogórkową. Kuchnia wegetariańska jest słabo reprezentowana - jakieś kluchy (koniecznie rozgotowane, Polak nawet makaron z mąki durum jest w stanie rozgotować) z pomidorami, ostatecznie naleśnik. Odważniejsi robią z cukinii kotlet a la schabowy. Pewnie lepiej tak niż wtryniać kotlety z karczku, ale przecież tyle innych wspaniałych i zdrowych potraw można przyrządzić z cukinii. Przeciętny Polak jest zadowolony z tego, co je, i nie pragnie żadnych zmian. O kuchniach świata ma słabe pojęcie. Kuchnia śródziemnomorska np. to dla niego kluchy i robaki. O tadżinie pojęcia nie ma, podobnie o kaszy kuskus. Warzyw - nawet takich, które rosną w naszym klimacie - prawie wcale nie zna, poza tymi, które przywiozła ze sobą królowa Bona. Jarmuż - a co to? Sałata łodygowa - dziwactwo. Ba, większość Polaków nie wie nawet, co to patison. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awtor Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 12:22 Absolutnie, zgadzam się z przedmówcami, nie ma czegoś takiego, jak kuchnia dolnośląska. Ale jest jeszcze jedna przyczyna, prócz tej, że cała tutejsza ludność to repatrianci i przesiedleni. Otóż kuchnia Polskiej Rzeczpspolitej Ludowej, która mordowała każde możliwe danie, przyrządzając wszystko na jedno kopyto. To co Paweł Zet napisał - mięcho tylko w grubej panierce, kalafiory do obiadku też tylko w bułce tartej, szczytem ekstrawagancji w przyrządzaniu sałaty jest natomiaast obfite polanie jej śmietaną. Każda zupka zaprawiona zasmażką. Pamiętam też żebereka ze szkolnej stołówki. 3 cm warstwa tłuszczu, pod nią 0,5 cm mięsa, całość leży na górce z tłuczonych ziemniaków (nie takich pysznych z masełkiem i mleczkiem, albo posypanych koperkiem, tylko takich tłuczonych ziemniorów, gdzie co chwilę można było natrafić na niedogotowaną grudę. palce lizać) a całość oczywiście polana szarym sosem. szarym, w kolorze spalin samochodowych. pyszota :D a w zestawie nieśmiertelne tarte buraczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz VOLVO-sauna IP: *.ip.netia.com.pl 12.08.10, 12:30 PRodukowany we Wrocławiu na zamówienie Sternika dla miejscowego ludu autobus z okienkami wg specyfikacji z klimatyzacją ale bez klimatyzacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg 12.08.10, 20:20 Ja sobie przypominam, jak to za komuny ludzie stali w kolejkach za mięsem, narzekając, że tak małe są przydziały. Ja teraz chyba połowy tego mięsa nie zjadam, które kiedyś było na kartki! Za to - jak sobie przypominam - w sklepach rybnych zawsze za komuny była obfitość towaru, a ceny były niskie. Ale kto wtedy jadał ryby? Do dzisiaj ryba (piątkowa) to na ogół panierowany obficie filet w kształcie kostki. Jakie tradycje może mieć kuchnia polska, skoro z jednej strony polska szlachta jadła pieczone mięsa, a z drugiej strony chłopstwo jadło postne kasze i ziemniaki? Komuna zabiła wszelkie ślady importowanej z Francji czy Włoch wykwintności, które przywoziła z zagranicy rodzima burżuazja. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislavian Knysza z dworca 09.08.10, 21:38 legendarny przysmak wrocławia z aromatem padniętego szurogołębia i kuleczkami brudu ziemnych szczurów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Plebiscyt: Wybierzmy potrawę i produkt Dolneg IP: *.chello.pl 12.08.10, 17:46 Proszę bardzo: zalewajka bogatyńska, Odpowiedz Link Zgłoś