Dodaj do ulubionych

Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur...

    • fibius Stare miesięczne to była gehenna 17.08.10, 12:12
      "Nie ma", "Będą jutro", "nie prowadzimy sprzedaży okresowych" ...

      tego typu zdania słyszałem nagminnie. Człowiek musiał latać od kiosku
      do kiosku (które rzekomo prowadziły sprzedaż miesięcznych) i tylko
      słyszał że ich nie ma ... pętla na Krzykach, na Daniłowskiego, na
      Grunwaldzie czy pętli Biskupin. Nagminnie słyszał te teksty. I co
      człowiek miał zrobić? Musiał ponieść dodatkowe koszty czyli kupienie
      jednorazówek i marnował godziny latając po mieście z nadzieją że
      gdzieś trafi się kiosk który rzeczywiście ma miesięczne.

      Nie wiem czemu tak pojeżdżacie kartę skoro idę do automatu (jest ich
      naprawdę dużo) wkładam kartkę, klikam zapłać, wkładam kartę płatniczą
      wbijam PIN i już. I nie muszę latać z nadzieją że gdzieś dostanę
      miesięczny. Doładowanie miesięcznego mogę zrobić wszędzie i o każdej
      godzinie. Dlatego cieszę się że ten system wprowadzili.

      A dla malkontentów których jedynym argumentem przeciw jest to że
      trzeba ruszyć 4 litery i pójść ją załatwić to chylę czoła ich
      głupocie. Comiesięczne Latanie po całym powiecie grodzkim-Wrocławiu
      jest lepsze od jednorazowego pójścia i wyrobienia sobie karty? To
      latajcie sobie dalej, ja wolę pośwcięcać 1,5minuty na doładowanie
      aniżeli 2h na latanie i szukanie kiosku gdzie mają miesięczne.
      • Gość: atx Re: Stare miesięczne to była gehenna IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.08.10, 13:11
        Chodzi o to, ze jak cos robic to zrobic porzadnie. Super ze mozna doladowac bilet w automacie, co do tego nikt nie protestuje. ALE po co taki skomplikowany system wyrabiania? Jak turysta ma sobie wyrobic taka karte (sorry 2 wizyty + dane osobowe + 5 dni oczekiwania odpada)? Jest wiele rzeczy, ktore przy okazji wprowadzania szczytnej idei zostaly skopane. I o to chodzi w tej dyskusji - o ich wskazanie (a do miasta nalezy juz ich poprawienie).

        Na swiecie istnieje wiele takich systemow, ale nasz niestety jest jednym z gorszych. Nie umywa sie do berlinskiego czy zwlaszcza lizbonskiego. Dlaczego? O to pytamy.
      • Gość: Karol Re: Stare miesięczne to była gehenna IP: *.chello.pl 18.08.10, 18:38
        No tak, tylko to jest zupełnie inny problem. Stare bilety kartonowe
        można było sprzedawać w inny sposób. Dziwne, że tego nie zauważyłeś!
        Czy do tej pory nie dało się postawić np. porządnych automatów z
        kartonowymi biletami okresowymi? Czy to było niemożliwe? Nie! Wygląda
        na to, że po prostu nikomu się nie chciało ew. miał to gdzieś. To nie
        jest żadna zaleta urban card samej w sobie, tylko przy okazji zmienił
        się system dystrybucji.
      • zasuvka Re: Stare miesięczne to była gehenna 23.08.10, 13:45
        fibius napisał:

        > "Nie ma", "Będą jutro", "nie prowadzimy sprzedaży okresowych" ...
        >
        > tego typu zdania słyszałem nagminnie. Człowiek musiał latać od kiosku
        > do kiosku (które rzekomo prowadziły sprzedaż miesięcznych) i tylko
        > słyszał że ich nie ma ... pętla na Krzykach, na Daniłowskiego, na
        > Grunwaldzie czy pętli Biskupin. Nagminnie słyszał te teksty. I co
        > człowiek miał zrobić? Musiał ponieść dodatkowe koszty czyli kupienie
        > jednorazówek i marnował godziny latając po mieście z nadzieją że
        > gdzieś trafi się kiosk który rzeczywiście ma miesięczne.
        >
        > Nie wiem czemu tak pojeżdżacie kartę skoro idę do automatu (jest ich
        > naprawdę dużo) wkładam kartkę, klikam zapłać, wkładam kartę płatniczą
        > wbijam PIN i już. I nie muszę latać z nadzieją że gdzieś dostanę
        > miesięczny. Doładowanie miesięcznego mogę zrobić wszędzie i o każdej
        > godzinie. Dlatego cieszę się że ten system wprowadzili.
        >
        > A dla malkontentów których jedynym argumentem przeciw jest to że
        > trzeba ruszyć 4 litery i pójść ją załatwić to chylę czoła ich
        > głupocie. Comiesięczne Latanie po całym powiecie grodzkim-Wrocławiu
        > jest lepsze od jednorazowego pójścia i wyrobienia sobie karty? To
        > latajcie sobie dalej, ja wolę pośwcięcać 1,5minuty na doładowanie
        > aniżeli 2h na latanie i szukanie kiosku gdzie mają miesięczne.

        Zgadzam się z fibiusem. Możliwość doładowania karty w automacie o każdej porze
        dnia i nocy uważam za podstawowy plus Urban Card. Ja z "kartonikami" miałam z
        kolei ten problem, że jak kończyłam pracę, to wszystkie punkty sprzedaży
        "kartoników" były już zamknięte. A z Urban Card zero problemu. Kartę używam od
        lipca i jestem zadowolona z tego rozwiązania (czas wyrobienia karty -1 dzień).
        Jedyne co trzeba dopracować to system kupowania biletów przez internet i ich
        kodowania. Poza tym nie mam zastrzeżeń
    • wielki_czarownik Jaka karta, taki artykuł. 17.08.10, 12:16
      Pani redaktor zadaje jakieś pytania, pan skarbnik odpowiada (ale nie na temat), pani redaktor tematu nie drąży, nie naciska...
      Ogólnie pitolenie o niczym i bez sensu - na poziomie gazetki szkolnej, gdzie uczeń "odpytuje" dyrektora.
      Urbancard to dobra idea, ale wykonanie totalnie beznadziejne. Fatalny system dystrybucji, dziwne podejście do klienta (musimy kontrolować, sprawdzać, bo oszuści, żartownisie, bo ludzie będą mieć po 1000 kart itp.). Ogólnie rzecz biorąc bubel za nasze podatki. No ale do tego zdążyłem się w tym mieście przyzwyczaić.
      • Gość: Nick ch(w)ała Mennicy, słowa Urbana czyli skandal IP: *.chello.pl 17.08.10, 12:53
        Wystarczyło postraszyć cba i po cichu jest urbankarta:-)
        A może zapytać co będzie po 4 latach umowy???? znów po cichu mennica? A jak
        wygląda sprawa wyłączności? Czy mennica ma też wyłączność na obrót z
        restauracjami i sklepami? Dlaczego? jakie ma prowizje? Czy mennica jest
        instytucją pieniądza elektronicznego? Czy ma prawo do takich jak się pisze
        rozliczeń w otwartej karcie , przecież bankiem nie jest? zamiast zatrzymać w
        mieście karty i nadzór nad systemem i brać różnych graczy do zabawy w
        poszczególne zadania to zafundowano nam coś co podparto "doświadczeniem"
        producenta automatów i "doświadczeniem" kioskarskim mp.
        a artykuł? jak rozumiemy pytania i odpowiedzi napisał pan Urban. nie ma co się
        przejmować. w zeszłym roku w wywiadzie mówił o otwartym przetargu , a jak widac
        chodziło mu o przetarg otwarty tylko dla mennicy:-) j żeby ta nazwa nie była
        złą promocją dla pana Urbana
        • Gość: fggt Re: ch(w)ała Mennicy, słowa Urbana czyli skandal IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.08.10, 13:17
          > A może zapytać co będzie po 4 latach umowy???? znów po cichu mennica?

          To się dopiero okaże. Jeśli UM dał ciała to będzie tak jak z ZUS i Prokomem -
          albo przedłużają umowę, albo ZUS będzie tworzył sobie nowy system.
      • Gość: {5} Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:36
        Zorganizuj swój własny wywiad. Obmyśl jakiś dobry system biletowy.
        Dystrybucja, dostępność i cena muszą być atrakcyjne, wprowadzone jak
        najszybciej, możliwie najprościej i najtaniej. Ja już wiem, że to
        będzie lepsze od Wrocławskiej Karty Miejskiej. Gratuluję.
        • Gość: szczurek Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.as.kn.pl 17.08.10, 16:55
          musialby chyba byc niepelnosprawny zeby wymyslic cos gorszego.
          pracujesz w urzedzie czy moze rodzinka? LOL
          • Gość: Antoni Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.chello.pl 17.08.10, 20:15
            Wymyśl, wymyśl, wszyscy się pośmiejemy :)
          • Gość: {5} Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 09:31
            Czekam na propozycje.
            • Gość: atx Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.08.10, 13:13
              Nie trzeba wymyslac, wez gotowe dobre rozwiazanie np. z Lizbony. To wlasnie przez "wymyslanie" wyszla taka pokraka jak UrbanCard..
        • wielki_czarownik Prosta sprawa 17.08.10, 21:51
          Jako prezydent Wrocławia dzwonię do majora (burmistrza) Londynu i proszę o namiary na firmę albo osobę zajmującą się ich kartą miejską a następnie wprowadzam ten sam system u nas.
          Strasznie skomplikowane.
          • radeberger Re: Prosta sprawa 17.08.10, 23:01
            Można też taniej wpisać w angielskojęzyczną Wikipedię "oyster card" - oszczędzi się na telefonie, tłumaczach przysięgłych tej rozmowy itp.
          • Gość: Antoni Re: Prosta sprawa IP: *.chello.pl 18.08.10, 00:08
            W idealnym świecie - zgoda. W realu - nie masz do dyspozycji budżetu
            porównywalnego w jakikolwiek sposób z londyńskim, istnieją różnice w
            prawie, a i ceny biletów we Wrocławiu jakby też różne od spotykanych w
            zasięgu honorowania ich karty miejskiej. Ale ja dałbym szansę UC,
            chociaż można ją było wprowadzić lepiej. Wyobrażam sobie jednak jak
            protestowali woźnicowie, gdy po Wrocławiu zaczęły kursować pierwsze
            tramwaje.
            • Gość: {5} Re: Prosta sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:03
              Nie zapominajmy, że w Anglii są jedne drzwi do wsiadania przy których
              trzeba zapłacić za przejazd. Jak u nas w prywatnych liniach
              podmiejskich. Gdyby wprowadzili coś takiego w komunikacji miejskiej...
              to byłoby dopiero oburzenie wrocławiaków! No i tych biednych turystów!
              • Gość: atx Re: Prosta sprawa IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.08.10, 13:14
                A co to ma do rzeczy? Brak zwiazku.

                Nota bene np. w Czestochowie tez wprowadzono takie rozwiazanie.
            • wielki_czarownik Amigo 18.08.10, 15:38
              To są wszystko drobnostki. Prawo nie ma tu nic a nic do rzeczy. Przepisy w żaden sposób nie zabraniają sprzedawania anonimowej karty miejskiej w automacie. Więch nie twórz problemów tam, gdzie ich nie ma. To jest kwestia podejścia, dobrej woli i po prostu myślenia.
              Budżet? A co to za problem. Przecież te karty nie mają być ze złota! Prosta zasada - maszyny poustawiane w całym mieście, pozwalające na zakup karty na miejscu, możliwość zamówienia karty przez internet z dostarczeniem do domu (za dodatkową opłatą) i np. opłata za wydanie karty 10 PLN.
              Gdzie problem?
              UC to dobry pomysł z typowo wrocławskim, beznadziejnym wykonaniem. Z typowo polskim podejściem do obywatela - nieufności, kontrolowania i traktowania każdego jak oszusta. Zdjęcia, pesele, dokumenty... Wszystko po to, żeby się tramwajem przejechać. Przecież to jakieś jaja są!
              Już widzę jak turyści będą zamawiać wcześniej kartę przez internet a potem będą się tłukli do BOK, żeby ją odebrać. Ciekawe zresztą jaki PESEL podadzą :) Po prostu powiedzą, że mają w rzyci takie coś i będą na gapę jeździć. Zakład?
              • Gość: kret Nowoczesny skansen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 15:47
                > UC to dobry pomysł z typowo wrocławskim, beznadziejnym wykonaniem.

                Nowinki technologiczne, tylko myśl nie nadąża i ciągle tkwi w PRLu.
        • Gość: Buźka Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 23:46
          Cały problem z kartą polega na systemie jej wdrażania i na małej funkcjonalności.

          Tak wiem, to tylko na razie. Już niedługo będzie lepsza.

          Tylko, że niedługo w naszym mieście zbyt często oznacza daleką, nieznaną
          przyszłość. Jak chociażby nieustający problem czystości w autobusach i
          tramwajach (przeciętnie ze 2-3 razy w roku artykuły o tym, ze już od jutra
          wszystko będzie lśnić, z obowiązkowym artykułem w sezonie grypowym), że KZ
          będzie miała pierwszeństwo na skrzyżowaniach (ile to już artykułów i obietnic
          wyborczych było?!?), etc.

          Szczerze mówiąc długo nie dawałam się zniechęcić do KZ, ale chyba się panu
          Prezydentowi tym razem udało.

          Nieprzemyślany sposób wdrożenia karty plus kompletnie idiotyczne objazdy, vide
          dziura przesiadkowa na jaju oraz wakacyjne zmniejszenie kursów jedynych
          autobusów, którymi można szybko tzn. w czasie krótszym niż godzina dojechać do
          centrum, sprawiły, że teraz w zależności od pogody jeżdżę samochodem, rowerem
          lub idę pieszo (co i tak zajmuje mi mniej czasu niż dojazd do pracy z
          wykorzystaniem KZ).

          Czyli komunikacja indywidualna górą!
          • Gość: {5} Re: Jaka karta, taki artykuł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 09:39
            > Cały problem z kartą polega na systemie jej wdrażania i na małej
            funkcjonalności.
            > Tak wiem, to tylko na razie. Już niedługo będzie lepsza.
            Trzymamy kciuki.

            > Szczerze mówiąc długo nie dawałam się zniechęcić do KZ, ale chyba
            się panu
            > Prezydentowi tym razem udało.
            A co on takiego zrobił?

            > Nieprzemyślany sposób wdrożenia karty plus kompletnie idiotyczne
            objazdy, vide
            > dziura przesiadkowa na jaju oraz wakacyjne zmniejszenie kursów
            jedynych
            > autobusów, którymi można szybko tzn. w czasie krótszym niż godzina
            dojechać do
            > centrum, sprawiły, że teraz w zależności od pogody jeżdżę
            samochodem, rowerem
            > lub idę pieszo (co i tak zajmuje mi mniej czasu niż dojazd do pracy
            z wykorzystaniem KZ).
            > Czyli komunikacja indywidualna górą!
            Tutaj akurat się zgodzę. Wolę jechać samochodem 10 minut, niż
            tramwajem 30-40 z jedną przesiadką. We Wrocławiu brakuje wygodnych
            połączeń. Na niektórych trasach jest pełno różnych linii, a na na
            innych jeździ np. tylko jeden autobus.
            Próbował ktoś kiedyś dojechać z Powstańców/Hallera na Armii
            Krajowej/Tarnogajska? I ile to trwało?
    • Gość: zadowolony Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 12:20
      A mi się podoba pomysł :)
      Nie mogę powiedzieć złego słowa o karcie. Zamówiłem przez internet,
      poszedłem odebrać kiedy miałem czas (wg. informacji z maila mogłem to
      zrobić po jednym czy dwóch dniach) - pokazałem dowód i dostałem od razu
      kartę. Wszystkie zniżki też chętnie przygarnę :.
      Nie mam pojęcia czemu wy tak marudzicie :)
      Chyba taka natura...
      • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:39
        Cud, że nikt nie narzekał jeszcze na wygląd karty. "Zgubiłam kartę w
        trawie. Nie mogę jej znaleźć. Dlaczego one nie są białe i nie mają
        migających diodek? Skandal!".
    • burczy01 Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 17.08.10, 12:32
      Te bilety są bardzo fajne i poręczne, choć na początku też wymagają nieco
      fatygi, żeby sobie je przygotować:)
    • geolog72 Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 17.08.10, 12:40
      Kto zapłaci za nowe kasowniki? Kiedy MPK zamontuje w swoich wozach
      nowe kasowniki? tak w ogóle to ble,ble,ble skarbniku miasta.
      • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:40
        Kto zapłacił za stare? Dlaczego połowa z nich nie działa prawidłowo?
      • fjalar1 Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 17.08.10, 17:34
        geolog72 napisał:
        > Kto zapłaci za nowe kasowniki? Kiedy MPK zamontuje w swoich wozach
        > nowe kasowniki? tak w ogóle to ble,ble,ble skarbniku miasta.

        Żenujący wpis. Widziałeś, żeby ktoś kasował kartę z paskiem magnetycznym?
        • Gość: Buźka Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 23:55
          Joj, no, straszna żenada i wstyd nazwać kasownikiem automat biletowy, w którym
          ma być można m.in. sprawdzić datę ważności biletu. Straszne, autor na pewno boi
          się teraz spojrzeć sobie w twarz w lustrze.
      • Gość: Jerzy K. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:25
        Po pierwsze napisali, że zamontuje do końca września. Po drugie, system wdraża
        Mennica, więc chyba ono, skoro miasto oddaje im % od sprzedaży. Widzę że
        niektórzy mają problemy z czytaniem tekstu, chyba nie skończyli gimnazjum, a już
        się obudził kolejny po buncie dwulatka opór do bycia na tak.
    • wonderdummy W takim Londynie kartę miejską nazwano Oyster 17.08.10, 12:44
      Zatem niekoniecznie nazwa musi nawiązywać do "miasta" i "karty". Po
      prostu trzeba miec nieco większą wyobraźnię i nieco polotu. Nie
      przejmowano się przy tym zbytnio, że być może nazwa jest trudna do
      wymówienia dla obcokrajowców. Na dodatek, karty Oyster działaja w
      systemie "Pay as you go" i świetnie zastępują papierowe bilety w
      autobusach, metrze, trawajach i stateczkach komunikacji miejskiej
      pływajacych po Tamizie. Nie trzeba dokumentów, imion, nazwisk,
      peseli i innych danych. Kto ją ma, płaci za przejazd. Kupuje np. w
      kiosku lub osiedlowym sklepiku. Tam też moze doładować i sprawdzić
      ile środków pozostało.
      A propos - dlaczego cały czas mówi się o "kodowaniu karty"? Co tam
      jest do "kodowania"? Przecież po prostu chodzi o doładowanie, mówiąc
      po polsku i zgodnie z rzeczywistością.
    • niph Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 17.08.10, 12:45
      Malkontenci .... to jedźcie sobie na gapę, miasto zarobi na was więcej
      niż gdybyście kupowali miesięczne.

      Ja przynajmniej idę na pierwszy lepszy przystanek i mam kartę
      doładowaną za pomocą karty, szybko i sprawnie.

      Ale to polska ... tutaj nawet jakby dawano kasę za darmo to i tak by
      narzekano ... :-/
      • Gość: Jan Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 13:18
        A po cholerę im moje dane ???
        Ja chcę taką kartę i doładować ją biletem 30-dniowym na okaziciela a nie imiennym.
        Po co im moje dane ??? Ciekawe kiedy ktoś wyciągnie wszystkich dane i sprzeda
        ??? hehe
        • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:46
          Może to i niedobrze, że karta jest tylko imienna. Ale jak rozwiązać
          sprawę doładowania karty skoro nie jest ona "czyjaś"? Musi mieć chociaż
          jakiś identyfikator, który pozwoli na zapamiętanie biletu, sprawdzenie
          ważności. Ale teraz jeśli ktoś ukradnie Twoją kartę, nie masz
          możliwości udowodnienia, że karta o numerze 378263784623 jest Twoja.
          • pawel_zet Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 17.08.10, 15:57
            Identyfikator może być nadrukowany na karcie. Jeżeli kupujesz sobie
            kartę SIM na doładowanie w kiosku, to ma ona swój identyfikator i
            możesz ją doładować, a czy ją zarejestrujesz czy nie na swoje
            nazwisko - to już jest Twoja wola. Także Twoją wolą jest to, czy
            możesz odzyskac numer, jeżeli taką kartę SIM stracisz, bo Ci np.
            ukradną telefon. Ale to jest Twoja decyzja i Twoje zmartwienie.
            Urzędnicy zaś postanowili uszczęśliwić mnie czy tego chcę, czy nie
            chcę. Dziękuję im serdecznie za to, ale jednak nie skorzystam.
            • Gość: Jerzy K. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:18
              > Urzędnicy zaś postanowili uszczęśliwić mnie czy tego chcę, czy nie
              > chcę. Dziękuję im serdecznie za to, ale jednak nie skorzystam.

              I kolejny. Kup na okaziciela. :)
              • Gość: Paweł Z. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:37
                Cooo? Gdzie taki bilet można niby kupić?
            • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 09:33
              Na papierowe imienne karty też tak narzekałeś? Bo przecież po co im
              twoje cenne dane?! "Nie skorzystam" ale ponarzekam. Prawdziwy Polak.
          • Gość: Jerzy K. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:19
            > Może to i niedobrze, że karta jest tylko imienna.

            No właśnie nie jest. Ja używam na okaziciela i nie podałem żadnych danych.
        • Gość: Jerzy K. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:22
          > A po cholerę im moje dane ???

          Przecież oni mają już twoje dane. Mają dane każdego właściciela nieruchomości,
          posiadacza pojazdu, właściciela kiosku i każdego kto jest zameldowany. Większość
          z nas podała je 10-tki razy a rzuca się o zasrany bilecik, gdzie dane służą do
          wydania biletu imiennego jak w każdym mieście, gdzie takie "cudo" powstało.
          Ale nic, psy szczekają, karawana idzie dalej. he he
          • Gość: Buźka Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 23:52
            Tylko, że podanie danych w przypadku właściciela nieruchomości,
            posiadacza pojazdu, właściciela kiosku i każdego kto jest zameldowany jest daje
            coś więcej niż posiadanie kawałka plastiku.
            • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:05
              A co dasz za dom, samochód, kawałek plastiku, telewizor i chomika?
              • Gość: Buźka Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: 178.56.96.* 18.08.10, 15:22
                Jasne, można złośliwie.

                Kupując dom czy samochód podaję swoje dane do umowy żeby zabezpieczyć swoje
                interesy jako właściciela.

                Kupując telewizor, chociaż jak mniemam ma większa wartość niż karta miejska, lub
                chomika dać muszę tylko pieniądze. Żadnych dodatkowych rzeczy, usług, etc. dawać
                nie muszę.

                Zbieranie danych osobowych po to tylko żeby małej grupie ludzi, którzy zgubią
                karta umożliwiać jej odzyskanie jest zbyteczna, a dodatkowo jej utrzymanie i
                zabezpieczenie kosztuje.
    • mrmiszaa Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 17.08.10, 13:22
      Taki kit, ze "urban" jest najlepszym tłumaczeniem słowa "miejski" to możesz
      Pan Panie Urban babciom wciskać!
      Często bywam w UK i najlepszym tłumaczeniem jest "city".
      Ponadto może być: MUNICIPAL, CIVIC, town oraz PUBLIC.
      Jak to Wrocławianie odbierają Panie Urban? No comments...
      • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:48
        Czy to takie straszne, że karta ma Urban w nazwie? To jest Wrocławska
        Karta Miejska i tyle. Że nazwali ją od czyjegoś nazwiska nie powinno
        nikomu przeszkadzać. A że przy okazji ma to coś wspólnego z
        "miastem"...
    • cthinker Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 17.08.10, 14:13
      "Karta jest także dla turystów". Buahaha. Trzeba złożyć wniosek ze zdjęciem,
      podać szereg niepotrzebnych danych osobowych, wylegitymować się, odczekać, a
      następnie pojechać po odbiór. Już widzę te tłumy turystów ubiegających się o
      wydanie Urbancarda, zwłaszcza że we wniosku obowiązkowe jest podanie PESEL-u
      (skąd Anglik ma wziąć PESEL? i jak ma udokumentować adres zamieszkania przed
      polskim urzędnikiem skoro w Anglii nie ma dowodów osobistych?).
      • vratislavian Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 17.08.10, 15:34
        Ej wyobraziłem sobie scenę, jak tego obcokrajowca za brak danych przy aplikacji
        zgarniają do aresztu:D To byłby kabaret rodem z Molvanii.
    • misiek898 Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 17.08.10, 14:26
      potrzebuję adres e-mail do autorki tekstu. posiada ktoś? bo nie mogę nigdzie
      znaleźć..
    • alicjalawendowa Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 17.08.10, 14:30
      nomen-omen.Pan URBAN tłumaczy od czego powstała nazwa URBANCARD.
      • misiek898 a co z biletem aglomeracyjnym?! 17.08.10, 18:49
        Jeśli korzystam z tzw. biletu aglomeracyjnego (jeden bilet na pociąg, tramwaj,
        autobus) to też muszę wyrabiać, urbancard?
        Czy bilet aglomeracyjny nadal będzie funkcjonował, na tych samych zasadach?
    • pawel_zet Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 17.08.10, 14:57
      No cóż, jak napisałem w poprzednim wątku od września zaczynam
      jeździć na gapę. Jest to dla mnie spora nowość, gdyż przez
      trzydzieści kilka lat, tj. odkąd osiągnąłem wiek wymagający
      kasowania biletu, zawsze miałem ze sobą bilet.
      Pamiętam czasy, gdy w wagonach tramwajowych siedziały umundurowane
      panie sprzedające bilety, a nawet nieudany chyba eksperyment z
      montowaniem automatów biletowych w tramwajach. Przez długi czas
      korzystałem z biletów jednorazowych, w końcu jednak przekonałem się
      do okresowych, w czym pomogło mi wprowadzenie korzystnych cen na
      bilety okresowe na okaziciela, a następnie zniesienie legitymacji.
      Dystrybucja biletów okresowych była we Wrocławiu zawsze kulawa,
      nawet w porównaniu z Warszawą, która przecież też może być wzorem
      tylko w ograniczonym sensie. Obecne jednak rozwiązanie - wymuszające
      branie urlopu w celu otrzymania biletu - ma charakter kabaretowy.
      Pan rzecznik odpowiada na pytania w sposób niedorzeczny i dziwnie mi
      się czyta te jego głupie odpowiedzi, które pozostają bez żadnego
      komentarza ze strony dziennikarki. Jestem rozczarowany faktem, że
      miasto nie ma najmniejszego zamiaru zrealizować choćby niektórych
      pomysłów moich i innych osób, które zostały zgłoszone w dyskusji na
      temat karty miejskiej. Prawdziwą sztuką nie jest niepopełnianie
      błędów, gdyż tego nikt nie potrafi, ale przyznawanie się do nich i
      wyciąganie błędów. Wypowiedzi pana rzecznika pokazują, że urzędnicy
      mają bezgraniczne poczucie swojej genialności, szkoda tylko że
      wychodzą im takie buble jak Urban Card.
      • Gość: Jerzy K. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:12
        > No cóż, jak napisałem w poprzednim wątku od września zaczynam
        > jeździć na gapę. Jest to dla mnie spora nowość, gdyż przez

        Masz się czym chwalić, złodzieju :/
        Nie podoba ci się karta - chodź na piechotę, jeździj taksówką, ale nie okradaj
        tych co płacą.
        • Gość: gość Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 18:42
          Jerzy K., tylko tyle zrozumiałeś z wypowiedzi Pawel_zet czy może przeczytałeś
          jedynie pierwsze zdanie?
          Pawel_zet argumentuje swoją wypowiedź bardzo logicznie i wydawałoby się, że
          przystępnie nawet dla osób ciężko myślących. Ale żeby zrozumieć o czym pisze i
          dlaczego, trzeba przeczytać całość.
          • Gość: Antoni Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.chello.pl 17.08.10, 20:22
            Więzenia pełne są ludzi, którzy logicznie umieją wyjaśnić, dlaczego tam
            trafili. Biednemu zawsze piasek w oczy. Oczywiście, jazda bez biletu to
            nie przestępstwo, ale chyba tylko w Polsce ktoś się tym chwali
            publicznie. Nawet samym zamiarem.
            BTW, biuro jest czynne: (pn-pt: w godz. 8.00 – 19.00, so: w godz. 8.00
            – 14.00).
            • Gość: Paweł Z. Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:33
              1. Jestem zajętym człowiekiem. Pracuję od 9 do 18 i jakoś jeszcze
              muszę dojechać do pracy i z pracy, która - tak się składa - jest na
              północnych obrzeżach miasta.
              2. Opłaty za przejazdy będę wnosił w postaci kar. Będzie tak do
              czasu, gdy w końcu zarząd miasta zrozumie swoje błędy i wyniesie z
              nich doświadczenia. Co prawda, ci ludzie nie lubią przyznawać się do
              błędów, ale nie są kompletnymi debilami. W końcu, wcześniej czy
              później, wpadną na to, że - jak na całym świecie - należy zadbać o
              właściwy system dystrybucji kart.
              • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:16
                A kartę pobierasz tylko raz. Na tym kończy się dystrybucja. Kiedy
                zamawiasz kartę płatniczą też musisz czekać aż Ci ją przyślą. Normalnie
                skandal. Musisz płacić gotówką, bo jeszcze karta nie doszła. Skan-dal.
                • c2h6 Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 18.08.10, 10:30
                  Gość portalu: {5} napisał(a):

                  > A kartę pobierasz tylko raz. Na tym kończy się dystrybucja. Kiedy
                  > zamawiasz kartę płatniczą też musisz czekać aż Ci ją przyślą.

                  Jak to przyślą? Przecież nie można przysyłać kart, skarbnik dUrban
                  wyraźnie powiedział że to się nie da.
                • pawel_zet Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 18.08.10, 23:05
                  Nikt mi Urban Card nie przyśle - i na tym polega właśnie skandal!
    • fjalar1 Ludyści na forum 17.08.10, 17:02
      Nie wiedziałem, że na forach jest tylu ludystów.
      • drugi-skrajniak Re: Ludyści na forum 17.08.10, 17:08
        musisz wrzucić definicję, bo zaraz cię zbesztają z błotem... swoja drogą
        istnieje cos takiego jak "neoluddyzm":
        pl.wikipedia.org/wiki/Neoluddyzm
        i faktycznie wielu "kartosceptyków" kwalifikuje się do wspomnianego nurtu...

        :)
        • Gość: gość Re: Ludyści na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 17:36
          Uważacie, że osoby niezadowolone z utrudnień jakie narzuca korzystanie z biletu miesięcznego umożliwiającego jazdę środkami komunikacji miejskiej są przeciwnikami postępu technologicznego?

          Ja natomiast uważam, że zadowoleni z rozwiązań wprowadzanego bubla jakim jest Urbancard, nigdy nie korzystali z kart miejskich w naprawdę cywilizowanych miastach Europy, więc nie wiedzą co znaczy postęp technologiczny ułatwiający ludziom życie.
          • fjalar1 Re: Ludyści na forum 17.08.10, 17:48
            Gość portalu: gość napisał(a):
            > Uważacie, że osoby niezadowolone z utrudnień jakie narzuca korzystanie z biletu
            > miesięcznego umożliwiającego jazdę środkami komunikacji miejskiej są przeciwni
            > kami postępu technologicznego?
            > Ja natomiast uważam, że zadowoleni z rozwiązań wprowadzanego bubla jakim jest U
            > rbancard, nigdy nie korzystali z kart miejskich w naprawdę cywilizowanych miast
            > ach Europy, więc nie wiedzą co znaczy postęp technologiczny ułatwiający ludziom
            > życie.
            Po pierwsze korzystałem z takiej karty w Londynie, a po drugie karta zostanie
            wdrożona dopiero 1 września, teraz jest jeszcze testowana. Wydaje mi się, że Ty
            jeszcze nie zdążyłeś sobie tej karty wyrobić, a nazywasz ją bublem.
            • Gość: gość Re: Ludyści na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 17:59
              > Po pierwsze korzystałem z takiej karty w Londynie

              Podawałeś swoje dane osobowe i odbierałeś kartę tylko w godzinach urzędowania? :)
              • Gość: Antoni Re: Ludyści na forum IP: *.chello.pl 17.08.10, 20:23
                Pewno była bezpłatna? :)
                • Gość: atx Re: Ludyści na forum IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.08.10, 13:20
                  Nie, a wroclawska jest? (wez pod uwage czas stracony na dojazdy, zwalnianie sie z pracy, koszty biletow lub parkingu).
      • c2h6 Re: Ludyści na forum 18.08.10, 09:36
        fjalar1 napisał:

        > Nie wiedziałem, że na forach jest tylu ludystów.

        Za to ja wiedziałem że na forum jest mnóstwo ludzi nie potrafiących
        się prawidłowo wysłowić. Co miałoś na myśli, dziecko? Ludyzm czy
        luddycm, hę? Wiesz w ogóle na czym polega różnica? I dlaczego,
        którego byś nie miało na myśli, nie ma związku z tym wątkiem?
        • Gość: {5} Re: Ludyści na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:06
          Zauważyłem, że masz słabość do wyrazu "dziecko". Czy to coś oznacza?
          Trzeba to zgłosić odpowiednim służbom;)
        • drugi-skrajniak Re: Ludyści na forum 18.08.10, 21:30
          c2h6 napisała:

          > fjalar1 napisał:
          >
          > > Nie wiedziałem, że na forach jest tylu ludystów.
          >
          > Za to ja wiedziałem że na forum jest mnóstwo ludzi nie potrafiących
          > się prawidłowo wysłowić. Co miałoś na myśli, dziecko? Ludyzm czy
          > luddycm, hę? Wiesz w ogóle na czym polega różnica? I dlaczego,
          > którego byś nie miało na myśli, nie ma związku z tym wątkiem?

          człecze - sam robisz literówki, więc nie czepiaj się tak ostro innych... a z
          tymi "dziećmi" to byś mógł wyluzować bo to aż niesmaczne się robi... pozorna
          infantylizacja oponenta nic nie wniesie do dyskusji - znalazł się "pozornie
          merytoryczny dysputant"

          przy okazji mógłbyś cokolwiek wnosić poza czepianiem sie wspomnianych literówek,
          bo taka - bądź co bądź - wymiana poglądów, z Twoim udziałem - ni9e ma sensu...
          Goebbels też nie słuchał oponentów, tylko mówił swoje... 1000 razy powtarzając
          to co trzeba itp itd

          służby są na tropie :]
    • alicjann A co to w ogóle za g...no ?!!! 17.08.10, 17:17
      Jestem wrocławianką mieszkającą poza granicami kraju. Co to za
      dziwoląg ta..ta karta ?!
      Przyjeżdząm często, średnio 2-3 razy w miesiącu korzytsma z
      komunikacji miejsckiej. Ale jeśli nie kupię biletu w kiosku, to będę
      chodzić pieszo. Chyba że śnieg posypie, to jadę na gapę. :(
      • Gość: as Re: A co to w ogóle za g...no ?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 17:31
        > komunikacji miejsckiej. Ale jeśli nie kupię biletu w kiosku, to będę
        > chodzić pieszo. Chyba że śnieg posypie, to jadę na gapę. :(

        Przecież kupisz bilet w kiosku ...
        jazda za gape to kradzież
      • Gość: hghg Re: A co to w ogóle za g...no ?!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.08.10, 18:39
        w kiosku kupisz jednorazowe i czasowe (do 72 godzin)
      • Gość: {5} Re: A co to w ogóle za g...no ?!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:19
        A co z noclegiem, prądem, wodą i ew. kablówką i internetem? Bo chyba
        bilet to najmniejszy problem. A papierowe można kupić w (prawie) każdym
        kiosku i w (prawie) każdym biletomacie.
    • fjalar1 Wygląd karty 17.08.10, 17:41
      Karta jest elegancka i ma nowoczesny wygląd. Będzie miała honorowe miejsce w
      moim portfelu, przyda mi się w aquaparku i pizzerii :)
    • rocco-siffredi "informations"???? nieuki z um 17.08.10, 17:43
      There is no plural in contemporary English. The only example I have found in a search of databases was from the writer Jonathan Swift, who lived a few hundred years ago and died mad

      w skrocie chodzi o to ze we wspolczesnym angielskim nie ma slowa INFORMATIONS

      zakladam, ze by dostac prace w Urzedzie Miejskim, trzeba miec zdana mature, czy tylko wystarczy byc siostrzencem Pani Gieni?

      • rocco-siffredi How to encode a ticket on my card? 17.08.10, 17:48
        How to encode a ticket on my card?

        W jezyku ludzi, mowi sie
        How to top-up my card?
        • rocco-siffredi i na koniec 17.08.10, 18:01
          nikt kto odwiedzi Wroclaw ( najwiecej jest wizyt weekendowych, gora tygodniowych) - jesli ktos ma inne info prosze moje slowa zakwestionowac.

          nikt wiec nie bedzie wchodzil na zadne strony( nawet jesli sie dowie jeszcze w swoim krjau o jakiejs UrbanCard) i podawal obcemu urzedowi miejskiemu swoich danych z data urodzenia, adresem i tak dalej. Moze w PRL wychowane pokolenie ma nawyk zbierania danych i legitymowania kazdego, w tak zwanym wolnym swiecie takie rzeczy sa wysmiewane.

          Jesli juz jednak ktos z turystow sie wysili i bedzie chcial miec te UrbaCard(po co? czy oferuje przejazdy za pol ceny tak jak Oyster???)
          to zwatpi, bo sposob jej uzyskania jest glupi i malo praktyczny, generalnie szkoda czasu.

          Wiecie co mi to przypomina?

          Pewnego razu kolega dostal sie do szkoly wyzszej w "stolycy" (kilka lat temu) ktora to szkola byla dumna z tego ze u nich, jak to w super nowoczesnej warszawskiej szkole, (nie jak na prowincji) rejestracja odbywa sie przez INTERNET

          to znaczy;

          czlowiek po oplaceniu czesnego wchodzi na strone, rejestruje sie i juz jest studentem, moze odebrac indeks i tak dalej.


          wiec sie kolega zarejestrowal i jedzie po indeks.

          kobita w sekretariacie wita i z duma pta czy si ekolega ZAREJESTROWAL W INTERNECIE

          kolega mowie ze pewnie, bo wie ze szkola to nowoczesna jest, pelen zachod, XXI wiek i inne takie

          a na to pani pyta - a czy kolega ma ZASWIADCZENIE O ZALOGOWANIU SIE W INTERNECIE?

          bo inna kobita w pokoiku obok wystawia zaswiadczenia z pieczatka o tym ze ktos sie zarejestowal w tym internecie i ta pieczatka uprawnia do odebrania indeksu

          to tak dla przemyslenia, jakie skutki wywoluje zastosownaie nowinek technicznych na terenie opanowanym przez mentalnosc z ubieglej epoki;
          -mania zbierania danych osobowych
          -brak myslenia o tym zeby to klientowi ulatwic zycie
          -generalny brak zaufania urzedow do obywateli - stad biora sie te wszyskie pesele, meldunki, koniecznosci lazenia i stawiania sie na wezwania i tak dalej i tak dalej

          pozdro






          • Gość: gość Re: i na koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 18:10
            Pięknie to ująłeś i masz 100% racji, ale obawiam się, że nie wszyscy zauważą
            analogię z opisanym absurdem na postępowej uczelni.
            • rocco-siffredi Re: i na koniec 17.08.10, 20:15
              dziekuje , obawiam sie ze proces przenikania logiki do struktur administracyjnych jest jak by to powiedziec....epicka historia!
          • Gość: Krystian Re: i na koniec IP: *.internetunion.pl 17.08.10, 19:34
            1. wypelniajac wniosek trzeba JEDYNIE podac imię, nazwisko, zdjecie, email oraz pesel lub date urodzenia (dla obcokrajowcow). Inne dane sa calkowicie opcjonalne.
            2. Jesli ktos przyjezdza tylko na kilka dni do Wroclawia, to niepotzrebna mu karta miejska - nie bedzie jej wyrabial, bo kupi sobie bilety jednorazowe lub czasowe (do 72 godzin). Te bilety nie znikaja akurat.

            Zrozumiales, czy wciaz nie bardzo? Wystarczy poczytac ze zrozumieniem i troche pomyslec - choc dla niektorych jest to bolesne, a nie marudzic na kazdym kroku,
            • rocco-siffredi Re: i na koniec 17.08.10, 20:35
              Krystian;

              1. "Jedynie" imie, nazwisko, zdjecie, email, pesel - to dla mnie wiecej niz "JEDYNIE" - to duzo wiecej niz uwazam ze jest konieczne do dobrego funkcjonowania biletu okresowego.

              Wszelkie podawanie danych urzedom ktore maja je zbierac, kolekcjonowac ( i najczesciej nieudolnie przechowywac, czesto gubiac albo zajmujac sie nimi malo odpowiednio) powinno byc uzasadnione. Tu moim zdaniem nie jest.

              Bilet okresowy powinien byc kupowany w dowonych , nawet zautomatyzowanych punktach sprzedazy. Koniecznie powinno sie go zamawiac w necie, z wliczona w koszta dostawa do domu.
              Koniecznosc stawianie sie by pani Gienia z urzedu ogladala moja twarzyczke czy sie zgadza ze zdjeciem wynika tylko i wylacznie z braku zaufania urzedu do obywatela.

              2. Jesli ktos przyjezdz do Wroclawia na weekend, to oczywiscie nie bedzie tracil czasu na zadne UrbanCardy,skomplikowane, czasochlonne i nasycone jezykowymi lapsusami i brakami przygody.
              Wiec sam przyznajesz ze turysta urba-karty nie wyrobi. Dlaczego UM zaklada ze wyrobi i bawi sie w te szopke z nieudanymi opcjami jezykowymi?

              Znizka na przejazdy po zakupie biletu cyfrowego , okresowego jest sluszna - nie trzeba drukowac tylu papierowych jednorazowek. I to by sie swientie sprawdzilo, gdyby bylo to NA OKAZICIELA. Bilet Imienny powinien przyslugiwac tylko tym ktorzy maja konkretne , indywidoualne, przypisane do osoby znizki - jak na przyklad studenci.

              Poczytaj w wolnej chwili jak dziala karta kredytowa Barclays z wbudowana funkcja Oyster-bilet elektroniczny ze znizka, miniplatnosci (do 10GBP), i oczywiscie wszyskimi funkcjami kredytowki.

              Dalej; Jesli miejski instytucje chca wprowadzac jakies znizki, niech po prostu je wprowadza, niezaleznie od posiadania jakiejs karty.(!) nie potrzeba bawic sie w narzedzie ktore kosztuje nas 180.000.000 PLN
              , jest skomplikowane, wymaga gromadzenia danych osobowych, nie bedzie sluzylo turystom, wprowadza znizki tylko imienne.

              I n akoniec, jesli nie potrafisz dyskutowac na tematy takie jak bilet miesieczny bez osbistych, chamskich wycieczek pod adresem wspoldyskutanta, to ja to zostawiam bez komentarza.












              • Gość: urzędnik Do rocco-siffredi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.10, 21:25
                rocco-siffredi jeśli jesteś taka nowoczesna i obyta ze światem, pouczasz innych
                jak "dyskutować bez osobistych, chamskich wycieczek pod adresem
                wspoldyskutanta", to dlaczego co chwilę obrażasz urzędników, którzy często są
                twoimi rówieśnikami, dobrze wykształconymi, którzy starają się dobrze wykonywać
                swoja pracę, mimo chorego polskiego prawa. Na zachodzie urzędnicy cieszą się
                szacunkiem społecznym, a u nas nie i to jest część "mentalności sowieckiej".
                • rocco-siffredi Re: Do rocco-siffredi 17.08.10, 21:52
                  Jesli jakis urzednik poczul sie osobiscie urazony, jako czlowiek to przepraszam.
                  moim zamiarem jest krytykowac system w ktorym podatki za zbierane pod przymusem a pozniej pieniadze te sa wydawane w sposob daleki od racjonalnosci.

                  tak jak opisany przyklad "zaswiadczenia o zalogowaniu"

                  kazdy sie stara dobrze wykonywac swoja prace, albo prawie kazdy. z moich kontaktow z ludzmi zatrunionymi w UM wynika to ze zostaliby owi ludzie zwolnieni w ciagu tygodnia z kazdej prywatnej firmy utrzymujacej sie ze swiadczenia danej uslugi dla klientow.
                  dla mnie urze dmiejski, i inne urzedy to firmy swiadczace uslugi - niestety nie ma tu zadnej konkurencji, ani nie mam wyboru ,musze polegac na jakosc uslug tej jednej firmy- urzedu miejskiego- brak konkurencji wplyw ana jakosc swiadczonych uslug, muszisz mi przyznac racje.


                  na zachodzie urzednicy ciesza sie szacunkiem o ile dobrze wykonuja swoja prace, a jelsi nie to sa bezlitosnie krytykowani, do czego radze sie przyzwyczaic.
                  ps. mialemn okazje pracowac kiedys w jednej z instytucji publicznych i rozmiar marnotrawstwa publicznego grosza wola o pomste do nieba, co moim zdnaiem ma miejsce i w tym przypadku

                  pozdrawiam
                  i glowa do gory
                  bedzie lepiej, a jak nie lepiej to na pewno weselej w"miescie spotkan"
                  • Gość: atx Re: Do rocco-siffredi IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.08.10, 13:23
                    100% poparcia dla Twoich wypowiedzi, rocco.

                • Gość: Paweł Z. Re: Do rocco-siffredi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 22:03
                  Nieprawda, sami sobie na taką opinię pracujecie. Przez Wasze
                  wypowiedzi przebija zawsze arogancja, nie chcecie słuchać dobrych
                  rad, bo wszystko musicie wiedzieć najlepiej. Poza tym w Polsce model
                  zatrduniania ludzi w urzędach i przedsiębiorstwach państwowych
                  polega na zatrudnianiu ludzi z układów politycznych, bez względu na
                  ich kwalifikacje. Nie sprzyja to podejmowaniu właściwych decyzji.
                  Przecież takie kwestie jak możliwość dystrybucji kart poprzez
                  kuriera bardzo łatwo rozwiązać. Dlaczego nie zapytano nikogo
                  mądrego, jak to zrobić?
                  • rocco-siffredi do Pawla Z. 18.08.10, 09:53
                    Drogi Pawle;

                    Przez kogo rozumiesz slowo "Wasze" - bo to dosc szeroko ujete?

                    Masz racje, nie zamierzam sluchac niczyich "dobrych rad" - jelsi nie zostana mi logicznie udowodnione racje - a ty bierzesz wszystko na wiare?

                    Zwlaszcza, jelsi to dotyczy moich pieniedzy i CZYICHS POMYSLOW NA ICH WYDAWANIE - jestem baaardzo nieufny - bo uwazam ze ja wiem lepiej co robic z owocami mojej pracy.
                    dlatego ilekroc wladza ma pomysl - jak wszyscy widzimy, wcale nienajlepszy,plelen niedorobek - na wydanie pieniedzy podatnikow - to normalna i chwalebna reakcja opbywateli jest zadawac pytania, krytykowac i domagas si ejak najlepszego wydawania pieniedzy ktore sa im zabierane w ramach opodatkowania

                    pozdrawiam
                    • pawel_zet Re: do Pawla Z. 18.08.10, 16:29
                      Pisałem do urzędników w odpowiedzi na post urzędnika (nie Twój).
                • mary.nara Re: Do rocco-siffredi 18.08.10, 14:43
                  ja w żadnym urzedzie nie spotkałam osoby młodej i dobrze
                  wykształconej miłej i kompetentnej, ale fakt starm sie omijac ten
                  rój nepotyzmu
                  (wykształcenie wyższe plus 1 język plus Word i Excel to chyba za
                  mało, by mówic o sobie - 'dobrze wykształcony', możesz dodać jeszcze
                  do tego 2 podyplomówki - podobne kwalifikacje do miliona osób
                  bezrobotnych, ale jakże młodych i sympatycznych)
                  buźka:*
                  ps. a czy ty urzędniku siedziesz na forum jak ja podatnik ci płacę
                  za wykonywanie pracy?
                  ps. 2 a na zachodzie szacunkiem cieszy się też nauczyciel i
                  policjant, a wykładowca na wyższej uczelni ma płacony ZUS i nie
                  głoduje
                  do tego kierowcy nie parkują na chodnikach, młodzież nie drze się
                  pod oknami o 4 rano, a ulice są czyste i proste, daj spokój, ta
                  argumentacja to dopiero sowiecka
              • Gość: Krystian Re: i na koniec IP: *.internetunion.pl 17.08.10, 21:46
                Po prostu widac, ze wiekszosc internautow wylacza logiczne myslenie, nie potrafi czytac ze zrozumieniem. jedyne co potrafi, to narzekac. jesli sie gdzies poczules urazony, to przepraszam - nie wiedzialem zes taki delikatny.

                Jak sobie wyobrazasz wyrobienie imiennej karty bez podania imienia, nazwiska oraz zdjecia? email podajesz by umozliwic potencjalna korespondencje. PESEL sie przyda w przyszlosci, gdy karta bedzie miala wiecej funkcji niz tylko bilet miesieczny.

                Problem jest w tym, ze wiekszosci narzekajacych sie nie chce ruszyc 4 liter by RAZ zalatwic sobie karte. Potem kupowanie biletow bedzie prostsze niz jest teraz, bo wystarczy ze znajdziesz dowolny automat biletowy.

                Na jakiej podstawie uwazasz, ze UM chce wymusic by turysci wyrabiali karte miejska? Wystarczy logicznie pomyslec: przyjezdzam do Wrocka na tylle i tyle dni. Sprawdzam jaki bilet jest mi potrzebny. Albo kupuje papierowy (krotki pobyt), albo wyrabiam karte, bo zostaje na dluzej. Wszedzie widzisz problemy: a to problem z wyrobieniem karty, a to z kupnem biletu, a to z brakiem znizek. Ten system jest wdrazany i zajmie to troche czasu. Ale ty juz z gory jestes na NIE
                • Gość: Paweł Z. Re: i na koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 07:07
                  A jak obecnie funkcjonują bilety imienne? Czy trzeba na nich wpisać
                  PESEL i nakleić zdjęcie, co?
                  Ale mniejsza z tym. Z tym ruszaniem czterech liter po prostu grubo
                  przesadziłeś. Miasto powinno zapewnić sprawny system dystrybucji
                  tych biletów. Na tej zasadzie gdyby przyszło im do głowy założyć ten
                  swój punkt obsługi nie na ulicy Grabiszyńskiej, ale w Białymstoku,
                  to też pewnie byś pisał: "co za problem, wystarczy RAZ ruszyć cztery
                  litery i pojechać do Białegostoku, a potem będzie już miodzio".
                • Gość: Buźka Re: i na koniec IP: 178.56.96.* 18.08.10, 15:32
                  To jak to w końcu jest. Karta jest dla ludzi czy ludzie dla karty?!?

                  Cały problem tych zacofanych, leniwych, ograniczonych marudnych ludzi nie wiąże
                  się z faktem istnienia karty tylko jej szwankującą, słabą informacją na jej
                  temat i jej minimalną obecnie funkcjonalnością.

                  I powtórzę jeszcze raz nie każdy ma lat 18. Z komunikacji korzystają też osoby
                  mniej sprawne fizycznie i dla nich ruszenie 4 liter nie jest często takie
                  proste. A przy obecnych bezmyślnie zaprojektowanych objazdach komunikacji
                  miejskiej wyjazd do centrum to często wyprawa.
              • Gość: hghg Re: i na koniec IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.08.10, 23:36
                Znów mityczne 200 mln
                Poczytaj sobie:
                www.gazetawroclawska.pl/fakty24/193379,superbilet-ma-miec-dosc-skromny-start,id,t.html#material_2
                wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,89985,7316306,Wroclaw_wreszcie_ma_szanse_na_Karte_Miejska.html
              • Gość: {5} Re: i na koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:40
                Wszelkie podawanie danych urzedom ktore maja je zbierac,
                kolekcjonowac ( i najc
                > zesciej nieudolnie przechowywac, czesto gubiac albo zajmujac sie
                nimi malo odpo
                > wiednio) powinno byc uzasadnione. Tu moim zdaniem nie jest.
                Póki co nic na to nie wskazuje.

                > Bilet okresowy powinien byc kupowany w dowonych , nawet
                zautomatyzowanych punkt
                > ach sprzedazy. Koniecznie powinno sie go zamawiac w necie, z
                wliczona w koszta
                > dostawa do domu.
                > Koniecznosc stawianie sie by pani Gienia z urzedu ogladala moja
                twarzyczke czy
                > sie zgadza ze zdjeciem wynika tylko i wylacznie z braku zaufania
                urzedu do obyw
                > atela.
                Na szczęście bilet można już kupić przez internet. Kosztów dostawy
                brak. Karta też darmowa.
                Pani Gienia sprawdza tylko czy karta imienna wydana jest odpowiedniej
                osobie.

                Z szopką językową to akurat masz rację.

                > Poczytaj w wolnej chwili jak dziala karta kredytowa Barclays z
                wbudowana funkcj
                > a Oyster-bilet elektroniczny ze znizka, miniplatnosci (do 10GBP), i
                oczywiscie
                > wszyskimi funkcjami kredytowki.
                Nie widzę sensu w porównywaniu Oystera do UC. Równie sensowne jest
                porównanie budżetu Wrocławia i Londynu. Albo zarobków w PL i UK.
      • Gość: Jerzy K. Re: "informations"???? nieuki z um IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:20
        > zakladam, ze by dostac prace w Urzedzie Miejskim, trzeba miec zdana mature, czy
        > tylko wystarczy byc siostrzencem Pani Gieni?
        >

        Obstawiam Panią Gienię, ale stronę robiła Mennica Polska, więc pytanie jest z
        cyklu - nie wiem o czym mówie, ale mówie. Zadzwoń do Wawki to ci powiedzą czy
        robią nabór na korektorów.
        • rocco-siffredi Re: "informations"???? nieuki z um 17.08.10, 20:39
          Krytykuje administracje miejska bo to ona odpowiada za wydawanie moich pieniedzy z podatkow wybierajac malo kompetentnego wykonawce.

          Sam sobie zadzwon na Mazowsze, mnie interesuje jak sa wydawane moje pieniadze, i stwierdzam ze sa wydawane w sposob malo kompetentny
    • Gość: gość Absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 17:53
      Absurdem jest podawanie danych osobowych, by mieć bilet miesięczny na codzienny dojazd tramwajem do szkoły czy pracy. Może jeszcze nazwisko panieńskie matki i rozmiar buta?
      Nie chcę mieć zniżek do różnych przybytków miejskich, potrzebuję jedynie miesięcznego lub kwartalnego anonimowego biletu tramwajowego, który mogę zakupić w każdej chwili, a nie w godzinach pracy jakiegoś urzędu.
      • Gość: Jerzy K. Re: Absurd IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 18:15
        > Absurdem jest podawanie danych osobowych, by mieć bilet miesięczny na codzienny
        > dojazd tramwajem do szkoły czy pracy. Może jeszcze nazwisko panieńskie matki i
        > rozmiar buta?

        To kup na okaziciela i przestań zrzędzić.
        • Gość: gość Re: Absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 18:27
          Pozwolę sobie zacytować post z podobnego wątku na tym forum:

          " Oczywiście, można również 'wyrobić' urbancard na okaziciela i wtedy
          rzeczywiście nie są wymagane żadne dane osobowe, ale takie bilety są 2x droższe.
          Przykładowo 30-dniowy imienny na wszystkie linie kosztuje 98zł, a taki sam na
          okaziciela 170zł."

          Po kiego grzyba ta dyskryminacja cenowa?
          • Gość: Antoni Re: Absurd IP: *.chello.pl 17.08.10, 20:29
            Bo z biletu "na okaziciela" może korzystać, jak sama nazwa wskazuje
            "okaziciel". Z biletu "imiennego" - wyłącznie właściciel, którego
            zdjęcie jest umieszczone na bilecie.
          • Gość: helga Re: Absurd IP: *.238.64.25.ip.abpl.pl 18.08.10, 18:32
            Z tego co wiem, bilety imienne są tańsze także teraz (różnica cen nie jest w
            żaden sposób związana z wprowadzeniem karty miejskiej).
        • rocco-siffredi Re: Absurd 17.08.10, 20:42
          Wiesz jak ja nazywam mentalnosc ktora zaprezentowales?
          Mentalnosc sowiecka.
          Dlaczego?
          Bo rozumiem, ze Twoim zdaniem administracja wydajaca pieniadze obywateli ma prowo robic to w sposob malo kompetentny, a obywatel ni ema prawa tego krytykowac. Idac w te strone administracja wywali masa naszej kasy na inne bzdury a my "morda w kubel" jak sie ni epodoba, i "nie marudzic"

          niech administracja zyjaca z naszej forsy czuje bat nad soba, bo kraje w ktoryc nie czuje nie sa za fajne.

          nie odniosles sie do zarzutow kolegi o bezzasadnosci podawania tylu danych osobowych
    • Gość: ciekawy Europejskie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 19:42
      Wymieńcie proszę europejskie miasta, w których turysta, by ułatwić sobie pobyt i
      jeździć komunikacją miejską dużo, często i z rabatem, musi podać swoje dane
      osobowe i stawić się w godzinach pracy urzędu w celu weryfikacji prawdziwości
      tych danych oraz odebrania karty.
      • Gość: Antoni Re: Europejskie miasta IP: *.chello.pl 17.08.10, 20:30
        A we Wrocławiu musi podać dane osobowe? Ciekawe.
        • rocco-siffredi mozna wyrazic opinie 17.08.10, 20:52
          na stronie
          www.urbancard.wroclaw.pl/wiecej-czasu-na-wyrobienie-urban-card.html
          zachecam.

          moze pracownicy UM nie czytaja forum wyborczej, ale strone urbana chyba tak
          • Gość: gość Re: mozna wyrazic opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:03
            To jest nieoficjalny serwis, więc nikt nie traktuje poważnie tego co zawiera, a
            zawiera mnóstwo bzdur i błędów ortograficznych. Szkoda czasu.
          • Gość: 987654qa podszywka IP: 95.178.51.* 17.08.10, 21:04
            To nie jest strona URBANCARD!!!!!
            • rocco-siffredi Re: podszywka 17.08.10, 21:14
              hehe faktycznie mzna dac sie nabrac
              ;-)
              podszywka ale zrobiona prawie zawodowo

              brawo
          • Gość: Antoni Re: mozna wyrazic opinie IP: *.chello.pl 17.08.10, 21:17
            Jeśli tak samo uważnie sprawdzasz, gdzie podajesz swój login i hasło do
            bankowości elektronicznej, to możesz mieć kiedyś spory problem. Piszę
            bez cienia ironii.
            • rocco-siffredi Re: mozna wyrazic opinie 17.08.10, 21:31
              pewnie kolo chce maile wyludzac?
              albo naprawde nie lubi urbana
      • Gość: gość Re: Europejskie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:39
        > Wymieńcie proszę europejskie miasta, w których turysta, by ułatwić sobie pobyt
        > i jeździć komunikacją miejską dużo, często i z rabatem, musi podać swoje dane
        > osobowe i stawić się w godzinach pracy urzędu w celu weryfikacji prawdziwości
        > tych danych oraz odebrania karty.

        To może odwrotnie...
        Podajcie europejskie miasta, w których turysta kupujący bilet okresowy z atrakcyjnym rabatem, może to zrobić anonimowo i niekoniecznie osobiście, w dowolnych godzinach i w różnych miejscach np. na lotnisku, dworcu czy na dowolnej "pętli" na obrzeżach miasta.
        • Gość: Paweł Z. Re: Europejskie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 22:24
          Matka wszystkich takich kart to Octopus:
          en.wikipedia.org/wiki/Octopus_card
          W Europie najbardziej znana karta tego typu to londyński Oyster:
          en.wikipedia.org/wiki/Oyster_card
          No cóż, w porównaniu z tymi wynalazkami wrocławska karta to jakiś
          żart. Najbardziej ponurym żartem jest sposób dystrybucji.
        • jureek Re: Europejskie miasta 24.08.10, 11:21
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > To może odwrotnie...
          > Podajcie europejskie miasta, w których turysta kupujący bilet okresowy z atrakc
          > yjnym rabatem, może to zrobić anonimowo i niekoniecznie osobiście, w dowolnych
          > godzinach i w różnych miejscach np. na lotnisku, dworcu czy na dowolnej "pętli"
          > na obrzeżach miasta.

          Barcelona.
          Jura
    • Gość: arcadka Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 22:03
      dotychczas na bilecie imiennym co miesiąc mogłam wpisywać różne, aktualnie mi
      potrzebne linie, jak to wygląda w przypadku urban cart? usiłowałam czytać
      regulamin, ale jest mało strawny, ktoś mnie uświadomi w tej kwestii bezboleśnie?
      • Gość: {5} Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:23
        urbancard.pl -> Jakie bilety można zakodowac na karcie?

        www.urbancard.pl/pl/article/show/category,1,id,37-.html
        • Gość: arcadka Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 21:56
          dzięki, do tych informacji dotarłam już wcześniej, ale wciąż nie wiem jak
          wybieram konkretne linie, czy za każdym doładowaniem podaję, które linie mnie
          interesują? zazwyczaj kupowałam bilet na dwie linie i w zależności od potrzeb
          wybierałam np.:3 i E, albo 10 i 128, czy jeszcze inną konfigurację
    • cioran89 Świetny pomysł. 18.08.10, 03:24
      Świetna innowacja, która przyniesie chlubę Wrocławiowi. Nawet jeśli teraz
      będzie z tą kartą nieco zamieszania (zawsze tak jest, gdy wprowadza się coś
      nowego), to w niedalekiej przyszłości wysiłek ten zaowocuje. Jestem jak
      najbardziej za! W końcu żyjemy w XXI wieku i trzeba iść z duchem czasu!:-)
      • Gość: {5} Re: Świetny pomysł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:26
        Dokładnie. Karta jest imienna, żeby w przyszłości można było zwiększyć
        funkcjonalność karty; przypisanej do konkretnej osoby. Tak samo jak to
        jest z kartami płatniczymi, kartami SIM (abonament) etc.
    • kalam07 A co z ulgami ? 18.08.10, 07:53
      A co z ulgami, na wniosku jest opcja terminu ulgi, z tym że
      studencka obowiązuje na pół roku i jest odnawialna ... karta ma niby
      sama rozpoznawac ulge i dawac możliwość zakupu odpowiedniego biletu,
      ale jak ?
      Jak złoże wniosek teraz to musze zaznaczyc że ulge mam do konca
      października i co potem ? Pewnie trzeba bedzie skladac kolejny
      wniosek, albo stawiac sie gdzies co pol roku z legitymacja, zeby
      jakis duren cos wklepal.
      • Gość: {5} Re: A co z ulgami ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 10:29
        Wszystkie informacje znajdziesz na stronie urbancard.pl. Czytanie nie
        boli.

        Jeśli nie chcesz zniżki nie musisz chodzić do BOKu z legitymacją.
        Szkoła/uczelnia podbija legitymacje co pół roku, bo tyle trwa semestr a
        tylko uczniom/studentom przysługuje zniżka. No inaczej nidyrydy.
        • kalam07 Re: A co z ulgami ? 18.08.10, 11:48
          słowa o tym nie ma

          ta strona to kpina, po 2 zdania na każdy temat

          nie mówiąc o fatalnej jakości i przejrzystości

          ciekaw ktory koles wzial kase za ten bubel
    • wroclawianka2011 Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o Ur... 18.08.10, 14:38
      Karta darmowa, ale za zdjęcia trzeba zapłacić 20 zł w zakładzie
      fotograficznym (bo trzeba wziąć ich 4, mniej nie robią). Teraz jak
      jest dwoje pracujących i dzieci, to prosze sobie policzyć ile beda
      kosztować zdjęcia (nie każdy ma zdjęcie w domu). Wniosek złożyłam
      16 sierpnia w oddziale BZ, a do odbioru mam 30 sierpnia (więc jakie
      5 dni?). Kłopotliwe też jest to że nie moge odebrać karty miejskiej
      w tym miejscu w którym składałam wniosek (jest tylko 9 punktów we
      Wrocławiu), będę musiała tracić czas żeby ja odebrać, nie po drodze
      z pracy i nie blisko od miejsca zamieszkania. Moim zdaniem nazwa
      karty nietrafiona, i jak na początek nie specjalna organizacja
      załatwiania tej karty - nie podoba mi się, że np.nie mogę odebrać
      karty dla męża
      • koloko2 Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 18.08.10, 14:47
        > Karta darmowa, ale za zdjęcia trzeba zapłacić 20 zł w zakładzie
        > fotograficznym

        Przecież zdjęcie robią za darmo na miejscu!
      • zasuvka Re: Ile jest warta nowa karta? Skarbnik miasta o 23.08.10, 13:52
        wroclawianka2011 napisała:

        > Karta darmowa, ale za zdjęcia trzeba zapłacić 20 zł w zakładzie
        > fotograficznym (bo trzeba wziąć ich 4, mniej nie robią). Teraz jak
        > jest dwoje pracujących i dzieci, to prosze sobie policzyć ile beda
        > kosztować zdjęcia (nie każdy ma zdjęcie w domu). Wniosek złożyłam
        > 16 sierpnia w oddziale BZ, a do odbioru mam 30 sierpnia (więc jakie
        > 5 dni?). Kłopotliwe też jest to że nie moge odebrać karty miejskiej
        > w tym miejscu w którym składałam wniosek (jest tylko 9 punktów we
        > Wrocławiu), będę musiała tracić czas żeby ja odebrać, nie po drodze
        > z pracy i nie blisko od miejsca zamieszkania. Moim zdaniem nazwa
        > karty nietrafiona, i jak na początek nie specjalna organizacja
        > załatwiania tej karty - nie podoba mi się, że np.nie mogę odebrać
        > karty dla męża

        Nie jęcz - zdjęcia robią za darmo w BOK na Grabiszyńskiej. "Nie po drodze" - matko, to taki problem raz w życiu pofatygować się na Grabiszyńską?!? Najlepiej jakby kartę wyrabiali u Ciebie w kuchni albo w salonie... Ludzie, załatwicie to raz i będziecie mieć z głowy na resztę życia, a narzekacie jakby trzeba było to robić codziennie. Co do czasu wyrobienia - mi zrobili kartę w jeden dzień - byłam w lipcu w BOK na Grabiszyńskiej
    • Gość: Helga Jestem z Rybnika, kartę miejską mamy od paru lat IP: *.238.64.25.ip.abpl.pl 18.08.10, 18:35
      Jestem z Rybnika, kartę miejską mamy od paru lat - możecie zadawać pytania :)
    • Gość: gość statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 19:20
      Na 330 postów w tym wątku:
      - zachwyconych wprowadzaną UrbanCard 16 osób
      - niezachwyconych wprowadzaną UrbanCard 40 osób
      (opinie osób anonimowych nie są wliczone)
      Większość postów napisało kilku z tych zachwyconych, ale przecież nie w ilości wypowiedzi siła, a w logice argumentowania.
      • berloo Re: statystyka 19.08.10, 22:57
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Na 330 postów w tym wątku:
        > - zachwyconych wprowadzaną UrbanCard 16 osób
        > - niezachwyconych wprowadzaną UrbanCard 40 osób
        > (opinie osób anonimowych nie są wliczone)
        > Większość postów napisało kilku z tych zachwyconych, ale przecież nie w ilości
        > wypowiedzi siła, a w logice argumentowania.

        Próbujesz coś wyjaśnić za pomocą statystyk - to pierwszy błąd. Masz za małą, źle dobraną próbkę, więc wyniki w tych twoich statystykach są, delikatnie rzecz ujmując, z dupy wzięte - do kolejny błąd. Na koniec prezentujesz pochwałę logicznej argumentacji, a przecież twoje argumenty logiczne nie są - to trzeci, najpoważniejszy błąd.

        Poza tym podejrzewam, że zaliczyłeś mnie do grupy zachwyconych, a to już obraza i brak zrozumienia słowa pisanego.
        • Gość: gość Re: statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 23:31
          berloo napisał:
          > Próbujesz coś wyjaśnić za pomocą statystyk - to pierwszy błąd.

          Możesz mi wyjaśnić, co ja próbuję wyjaśnić?

          > Masz za małą, źle dobraną próbkę, więc wyniki w tych twoich statystykach są,
          > delikatnie rzecz ujmując, z dupy wzięte - do kolejny błąd.

          Wyniki są wzięte z tego wątku, a on do dupy raczej mało podobny. Śledzę ten temat i ze zwykłej ciekawości postanowiłem sobie policzyć jak rozkładają się głosy w tym konkretnym wątku. Postanowiłem też podzielić się tymi liczbami na wypadek, gdy ktoś również był ciekaw.

          > Na koniec prezentujesz pochwałę logicznej argumentacji, a przecież twoje
          > argumenty logiczne nie są - to trzeci, najpoważniejszy błąd.

          Jakie moje argumenty?

          > Poza tym podejrzewam, że zaliczyłeś mnie do grupy zachwyconych,
          > a to już obraza i brak zrozumienia słowa pisanego.

          Listę odnalazłem w koszu, jeśli chcesz, mogę zaprezentować. Nie musisz się czuć obrażony, bo Ciebie na tej liście nie ma wcale.

          Wszystkich oburzonych tą pseudostatystyką serdecznie przepraszam zarówno za wyniki, jak i za mój pomysł podzielenia się nimi;-)
          • berloo Re: statystyka 20.08.10, 01:11
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > ble, ble, ble...

            Czyli w skrócie: nie postawiłeś w swoim poście żadnej tezy, nie posłużyłeś się żadnym arguemntem, a swoje statystyki policzyłeś niewłaściwie? Przepraszam, ale muszę zapytać: Po co pisałeś?
      • driss1 Re: statystyka 23.03.16, 21:10
        www.nauka.metodolog.pl/uslugi-statystyczne-pomoc-statystyczna/
    • obyw_atel Super pomysł 18.08.10, 19:36
      Bardzo dobrze, że we Wrocławiu będzie funkcjonowała taka karta. Nasze miasto
      dołącza do najnowocześniejszych i najbardziej rozwiniętych miast w Europie;
      zresztą już dawno do nich dołączyliśmy, a ta kolejna innowacja tylko to
      potwierdza. Tak trzymać!!!
      • vratislavian Re: Super pomysł 18.08.10, 19:56
        Nasze miasto
        > dołącza do najnowocześniejszych i najbardziej rozwiniętych miast w Europie;


        Tak
        jest!
        • Gość: gość Re: Super żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 20:28
          Trzeba mieć wyjątkowe poczucie humoru, by ten super bubel postrzegać jako super
          postęp
          • Gość: Łoś_bimbacz super komPRomitacja:) IP: *.ip.netia.com.pl 19.08.10, 23:34
            > Trzeba mieć wyjątkowe poczucie humoru, by ten super bubel
            postrzegać jako super
            > postęp

            albo etat w magistracie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka