remo29 07.09.10, 19:47 Co to za bandyckie stawki?? U mnie na wsi płaci się za bilet MZK przez komórkę tyle samo co za bilet w kiosku... Wrocław postanowił wyważyć otwarte drzwi, czy dać zarobić jeszcze komuś poza MZK? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Babcia Jasia Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.10, 19:52 To nie jest zgodne z konstytucją, jak Wrocławianie mi zapłacą, to to udowodnię przed sądem. Odpowiedz Link Zgłoś
slowo_komentarza Co za głupi system! 07.09.10, 19:53 Powinni się uczyć od Pragi. Jak się chce kupić bilet w Pradze, to się wysyła SMSa, który kosztuje tyle co bilet + maleńka opłata manipulacyjna dla operatora komórkowego. Bilet elektroniczny przychodzi jako SMS z opisem od której do której jest ważny. Po wysłaniu SMSa zakupowego bilet przychodzi po ok 2-4 minutach, co zapobiega oszukiwaniu. Jak widzę teraz we Wrocławiu można przestać kupować bilety i kupować je w ostatniej chwili jak się zobaczy kanara w autobusie. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Co za głupi system! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 19:59 Ale baranie w Polsce operator pobiera drugie tyle co chcesz skasować klienta. Pretensje do UKE które zamiast zająć się naprawdę skubaniem klientów dba tylko o interesy PLAYA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Co za głupi system! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 21:56 Bzdura. Bilety komórkowe funkcjonują już w innych miastach, w samej aglomeracji katowickiej trzch różnych organizatorów transportu oferuje taką usługę i wszędzie bilet kosztuje tyle co zwykły ew. plus koszt standardowego smsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Co za głupi system! IP: *.chello.pl 07.09.10, 23:29 Nie czytasz ze zrozumieniem. Bilet komórkowy we Wrocławiu kosztuje tyle co zwykły. Tylko gdy konto chcesz doładować SMSem, płacisz mega prowizję operatorowi swojej sieci komórkowej. Przelewaj internetem - prowizji nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: Co za głupi system! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.10, 20:09 System bazuje na internecie i nie jest uzależniony od operatorów komórkowych. Czy tak jest też w Pradze? Czy mozna tab doładować swoje konto nieodpłatnie przez internet? A może to oni są w tyle? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Co za głupi system! 08.09.10, 10:24 Gość portalu: Rumburak napisał(a): > System bazuje na internecie i nie jest uzależniony od operatorów komórkowych. C > zy tak jest też w Pradze? Czy mozna tab doładować swoje konto nieodpłatnie prze > z internet? A może to oni są w tyle? Jasne, w tyle nie są ci, którzy komplikują rzeczy proste. Wiesbaden w tyle, bo bilety okresowe papierowe, do kupienia w ciągu kilku sekund, Praga w tyle, bo sms to sms, a nie internet. Do przodu są tylko takie rozwiązania, w których klient kredytuje dostawcę - tak jak w urbancard pretensje, że ludzie nie kupili karty parę miesięcy wcześniej, a teraz że nie przelewają internetem też wcześniej. Nowoczesność nie polega na rozwiązaniach wygodnych dla operatora, a niewygodnych dla klienta. To, co robi Wrocław, to jest pseudonowoczesność. Bajer dla samego bajeru, a klient nic z tego nie ma. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
slowo_komentarza Re: Co za głupi system! 08.09.10, 13:17 ...w Pradze nie trzeba ładowac konta...po prostu wysyłasz SMSa i on kosztuje troszeczkę więcej niż bilet...bilet kosztuje 26KC, a płacisz 27, czy 28 - nie pamietam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Co za głupi system! IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.10, 22:47 w Pradze nie ma mozliwosci placenia biletu przez komorke bylem nie dawno wiec wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
slowo_komentarza Re: Co za głupi system! 08.09.10, 13:21 No wiesz...to że byłes w Pradze i nie udało Ci się kupić biletu to jest inna sprawa - dla jasności - działa tylko z czeskimi opeartorami, ale nie trzeba instalowaj żadnej aplikacji, nic doładowywać itd...idziesz na przystanek...orientujesz się, że nie masz biletu, wyciagasz telefon...nawet najstarszy na świecie i wysyłasz SMSa...koniec...za 3 minuty masz bilet... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Co za głupi system! 08.09.10, 13:35 slowo_komentarza napisał: > No wiesz...to że byłes w Pradze i nie udało Ci się kupić biletu to jest inna sp > rawa - dla jasności - działa tylko z czeskimi opeartorami, ale nie trzeba insta > lowaj żadnej aplikacji, nic doładowywać itd...idziesz na przystanek...orientuje > sz się, że nie masz biletu, wyciagasz telefon...nawet najstarszy na świecie i w > ysyłasz SMSa...koniec...za 3 minuty masz bilet... No proszę. Da się zrobić prosto. No ale we Wrocławiu prostota z zacofaniem jest kojarzona. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibuc Re: Co za głupi system! IP: 193.22.252.* 09.09.10, 08:29 > No proszę. Da się zrobić prosto. No ale we Wrocławiu prostota z zacofaniem jest > kojarzona. Powiedz proszę, co we wrocławskim rozwiązaniu Cię przerasta. Każdy średnio rozgarnięty gimnazjalista z łatwością Ci wszystko wytłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Co za głupi system! 09.09.10, 11:45 Gość portalu: kibuc napisał(a): > Powiedz proszę, co we wrocławskim rozwiązaniu Cię przerasta. Każdy średnio rozg > arnięty gimnazjalista z łatwością Ci wszystko wytłumaczy. Nic mnie nie przerasta, ale nie znaczy to wcale, że rozwiązanie wrocławskie jest proste. Muszę wykonywać więcej czynności niż np. w Pradze. We Wrocławiu muszę zainstalować aplikację, muszę mieć komórkę z internetem i odbiorem MMS, muszę doładować konto i dopiero po tym wszystkim mogę kupić bilet. W Pradze wysyłam po prostu sms-a, z najstarszej komórki i mam bilet. Chyba jasne jest, które rozwiązanie jest prostsze. A że gimnazjaliści bardzo lubią wszelkie gadżety wciskane im przez reklamę (nie zawsze potrzebne), nie musisz mi tłumaczyć. Tak się składa, że pracuję w agencji reklamowej i ten target jest dla nas idealny do wciskania kitu. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neri Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 19:54 Przecież doładowanie przez sms jest tylko awaryjne, podstawowym sposobem na doładowanie konta jest internet. Nie wiem czemu ten artykuł jest tak negatywny w stosunku do bardzo dobrego rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momus One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmowy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.10, 20:22 Wybory coraz bliżej, nie zmarnujcie szansy życia w normalnym Wrocławiu. TEMU PANU JUŻ DZIĘKUJEMY. i JEGO WSPANIAŁEJ EKIPIE RÓWNIEŻ. CZAS NA NORMALNOŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 09:25 Gość portalu: momus napisał(a): > CZAS NA NORMALNOŚĆ! a co ja mam powiedzieć tu na forum ? jak czytam takie bzdury jak w artykule a potem takie komentarze jak twoje ? Wystarczy sms zastąpić przelewem i ta zabawka jest wówczas o wiele łatwiejszym rozwiązaniem niż kupowanie tradycyjnego biletu papierowego. No ale po co sprawdzić... lepiej jechać po wszystkich dookoła... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 10:28 oizo napisał: > Gość portalu: momus napisał(a): > > > CZAS NA NORMALNOŚĆ! > > a co ja mam powiedzieć tu na forum ? jak czytam takie bzdury jak w artykule a p > otem takie komentarze jak twoje ? Wystarczy sms zastąpić przelewem i ta zabawka > jest wówczas o wiele łatwiejszym rozwiązaniem niż kupowanie tradycyjnego bilet > u papierowego. No ale po co sprawdzić... lepiej jechać po wszystkich dookoła... Jeżeli wcześniej trzeba dokonać przelewu to bez sensu jest chwalenie tego rozwiązania jako awaryjnego. Przylatuje gościu do Wrocławia z Oslo, na lotnisku oczywiście nie ma gdzie kupić biletu, kierowca nie sprzeda, gdy nie ma drobnych (a bankomaty oczywiście drobne wydają), ale jest uratowany, bo wcześniej z Norwegii zasilił swoje konto i może kupić bilet przez komórkę. Och, jakie to proste! Jura Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 10:40 jureek napisał: >Przylatuje gościu do Wrocławia z Oslo, na lotnisku oczy > wiście nie ma gdzie kupić biletu, kierowca nie sprzeda, gdy nie ma drobnych (a > bankomaty oczywiście drobne wydają), ale jest uratowany, bo wcześniej z Norwegi > i zasilił swoje konto i może kupić bilet przez komórkę. Och, jakie to proste! > Jura Jasne, opowiedz jeszcze o kierowcy któremu padło auto i musi podjechać dwa przystanki i jak wówczas uciążliwy i niepraktyczny jest ten system :)))) Wyobraź sobie taką sytuację... mieszkasz na obrzeżach Wrocławia, zazwyczaj jeździsz rowerem, a z MPK korzystasz np 2-3 razy w tygodniu i jest to regułą. W jedynym sklepiku bilety raz są a raz ich nie ma... zależy to od humoru właściciela. Wolisz kupić na mieście plik biletów i nosić je w kieszeni kurtki ? można by to określić jak zamrożenie gotówki :))) Czy nie wygodniej tą samą kwotę przelać na swoje konto w tym systemie i "kupować" bilet wsiadając do autobusu ? zajmuje to jakieś 20 sekund :) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 10:52 oizo napisał: > Jasne, opowiedz jeszcze o kierowcy któremu padło auto i musi podjechać dwa przy > stanki i jak wówczas uciążliwy i niepraktyczny jest ten system :)))) To nie jest wymyślona sytuacja. Jechałem autobusem z lotniska, gdzie ponad połowa pasażerów jechała z konieczności na gapę, bo nie było jak kupić biletu. Ja miałem to szczęście, że miałem drobne i mogłem kupić w automacie. Miałem więc nadzieję, że w takich sytuacjach mógłby pomóc bilet przez komórkę, ale jak widzę grupa docelowa jest inna. Szkoda tylko, że MPK uciekają pieniądze od ludzi jeżdżących z lotniska i nic nie robi się w tej sprawie. Fajerwerki elektroniczne są fajne, ale może by tak zająć się zapewnieniem dostępności normalnych biletów. > Wyobraź sobie taką sytuację... > mieszkasz na obrzeżach Wrocławia, zazwyczaj jeździsz rowerem, a z MPK korzystas > z np 2-3 razy w tygodniu i jest to regułą. > W jedynym sklepiku bilety raz są a raz ich nie ma... zależy to od humoru właści > ciela. > Wolisz kupić na mieście plik biletów i nosić je w kieszeni kurtki ? można by to > określić jak zamrożenie gotówki :))) > Czy nie wygodniej tą samą kwotę przelać na swoje konto w tym systemie i "kupowa > ć" bilet wsiadając do autobusu ? zajmuje to jakieś 20 sekund :) W takiej sytuacji, przyznaję, że bilet przez komórkę to bardzo dobre rozwiązanie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vito Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo IP: *.emea.ibm.com 09.09.10, 19:06 Eee tam na lotnisku jest gdzie kupić bilet (np. Relay) tylko jest to słabo oznbaczone i nie każdy o tym wie. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 09.09.10, 22:53 Gość portalu: Vito napisał(a): > Eee tam na lotnisku jest gdzie kupić bilet (np. Relay) tylko jest to słabo oznb > aczone i nie każdy o tym wie. A do której ten Relay otwarty? Przyleciałem w sobotę o 21:30 i wszystko już było pozamykane. O to mi chodzi, że władze portu lotniczego pozwalają najemcom tak wcześnie zamykać. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo IP: 188.33.25.* 08.09.10, 11:02 Kupienie biletu na zapas, to zamrożenie gotówki, ale przelanie kasy na konto biletowe, to już niby nie? :) Gratuluję logiki! Odpowiedz Link Zgłoś
biker_luki Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 11:22 > Kupienie biletu na zapas, to zamrożenie gotówki, ale przelanie kasy na konto bi > letowe, to już niby nie? :) Gratuluję logiki! Tylko, że mogę kasę z konta biletowego z powrotem przelać na moje własne konto. Spróbuj pójść do kiosku i oddać bilety:) -- myśl tworzy rzeczywistość... dlatego jeżdżę Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 11:29 Gość portalu: ds napisał(a): > Kupienie biletu na zapas, to zamrożenie gotówki, ale przelanie kasy na konto bi > letowe, to już niby nie? :) Gratuluję logiki! a kto powiedział, że nie ?? :)) takie samo zamrożenie jak w przypadku zakupu biletów papierowych... z tą różnicą, że pieniądze przelane w tym systemie można wykorzystać do doładowania komórki i raczej zmniejsza się też ryzyko zapomnienia o bilecie. Ktoś też tu napisał, że pieniądze te można w przypadku konieczności przelać z powrotem na konto, biletu raczej nie zwrócisz, no ale tego nie jestem pewien więc wieczorem mając wolną chwilę doczytam. Mój post był reakcją na inny więc przeczytaj od początku a dopiero później ironicznie gratuluj logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxc Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.10, 14:27 Bilet możesz nosić w kieszeni, w portfelu lub nawet w majtkach, zajmuje mniej miejsca niż komórka. Mozesz go dać komuś z rodziny. Komórka w wersji urbanowej - musisz miec odpowiednią aplikację, odpowiednią komórkę z javą i wydac kasę na smsa lub przelew bankowy (one też nie sa przeciez w każdym banku za darmo). Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: One way ticket dla dynaminicznej ekipy. Darmo 08.09.10, 14:46 A więc mam komórkę na którą z łatwością wgrałem sobie programik, przelałem za darmo pieniążki i przyjechałem do pracy tramwajem nie wydając ani grosza więcej ponad 2,4 za bilet... a to przez to, że internet w komórce mam tak tani, że nawet tego nie zauważę. Ty za to noś papierowe bilety w majtkach :) każdy bawi sie jak chce ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Ja widzę tutaj sprzeczność IP: 109.243.116.* 07.09.10, 20:44 No bo z jednej strony ma to służyć osobom które sporadycznie korzystają z komunikacji miejskiej, np. spontanicznie - jedzie autobus to wsiądę i dojadę zamiast iść, lub przyjezdnym którzy tylko przejazdem są w mieście - a z drugiej strony mówi się, że podstawowym doładowaniem konta jest internet. Doładowanie przez internet raczej nie wchodzi w grę w przypadku takich osób. A osoby korzystające regularnie z komunikacji mają przecież bilety miesięczne. Więc dla kogo ten system? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Panie majster, do czego jest ta rura? IP: 217.98.20.* 07.09.10, 21:38 "Dana rura jest do niczego!" (wężykiem, wężykiem!) Podobnie chyba jest z tym systemem.... Żeby miasto nie dogadało się z operatorem (operatoramiami) i "darło" ze swoich mieszkańców?! No-ż kurna, co za ćmoki tam pracują za nasze podatki?! Taki bilet powinien być tańszy, bo nic nie trzeba drukować, zbędne są paskowe "pseudo-hologramy" oraz system dystrybucji, na którym też ktoś przecież zarabia - no to o co "come on", do pani nędzy?! Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 08:12 No dokladnie. Poza tym jezeli korzystam z komunikacji miejskiej sporadycznie to po kiego ch..a mam pobierac na telefon jakas aplikacje??? Tlumaczenia rzecznika sa tak debilne ze az szkoda ich komentowac (zreszta to typowa przypadlosc wszystkich rzecznikow prasowych - Czuma, Mazur itd.itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
biker_luki Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 08:46 > No dokladnie. Poza tym jezeli korzystam z komunikacji miejskiej sporadycznie to > po kiego ch..a mam pobierac na telefon jakas aplikacje??? Bo jak sam napisałeś - sporadycznie, więc nigdy nie wiesz kiedy skorzystasz. A wtedy aplikacja/programik jest jak znalazł. Poza tym nie zajmuje to nie wiadomo ile miejsca, raptem 177 kB; w dobie dzisiejszych telefonów komórkowych dzwonek czy zdjęcie zajmuje kilkadziesiąt razy więcej miejsca. I jeszcze jedna rzecz - programik jest darmowy. Wczoraj wieczorem poczytałem ten regulamin, jak to się wszystko je i nie zastanawiałem się ani chwili dłużej - zarejestrowałem, program pobrałem, na razie na testy 5 zł przelałem (przelew elektroniczny - zero opłat, więc tyle ile wpłaciłem, tyle otrzymam). P.S. Też rzadko jeżdżę komunikacją, średnio 1,5 przejazdu w miesiącu. I nie narzekam jak Ty:) Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 09:20 nareszcie rozsądny człowiek się wypowiedział... po przeczytaniu artykułu większość z Was spuściła wiadro pomyj na miasto i osoby odpowiedzialne za wprowadzenie tego systemu. Ilu z Was sprawdziło na własne oczy jak to działa ? Wystarczy wejść na stronę www.urbancard.pl i w lewym menu wybrać bilet telefoniczny... łopatologicznie opisana instrukcja postępowania... mi zajęło to niespełna 10 minut, żadnych dodatkowych kosztów i mam już na komórce program do zakupu biletu. Teraz ten niesamowicie drogi element zabawy... co wybrać ? sms za 3,60 czy może darmowy przelew... no długo się nie zastanawiałem i przelałem sobie 20 zł. na próbę (przepraszam, nie zupełnie darmowy bo za wykorzystanie "przelewów 24" zapłaciłem za to 36 gr. ale można też wykonać zwykły przelew i wówczas mamy to za free). wieczór był późny więc poszedłem spać... dziś rano idąc na przystanek nie musiałem nadrabiać drogi idąc do jedynego punktu w promieniu kilometra od mojego domu gdzie są bilety (ale tylko ulgowe i to nie zawsze). Podjechał tramwaj, wsiadłem, wpisałem do komórki nr boczny, potwierdziłem pinem i jadę. Wygoda, w kieszeni brak zbędnej makulatury... mój bilet za 2,40 kosztował dokładnie 2,40. Ale jak ktoś lubi latać za biletami, mocować się z drobniakami i automatami to proszę bardzo... Jednym nierzetelnym artykułem można zrazić do rewelacyjnej nowinki tak dużo ludzi... myślcie samodzielnie... proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtrącający Re: Ja widzę tutaj sprzeczność IP: *.home.aster.pl 08.09.10, 10:31 To tak, jakby się niosło worek ziemniaków i w pewnym momencie wyrzuciło ten worek... albo jakby się było pastuszkiem, któremu drugi pastuszek zaoferował pomoc i po minucie pilnował jego gąsek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxv Re: Ja widzę tutaj sprzeczność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.10, 14:37 masz oizo chyba jakiś problem, że ci pienądze w kieszeni przeszkadzają. a mocowanie z nimi to faktycznie mordęga, normalnie koszmar. ciekawe co zrobisz na przystanku jak zapomnisz naładować komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 14:48 komórki nie ładuję... gdybyś poczytał trochę jak działa bilet miejski nie pisał byś takich głupot. Co mi po monetach w miejscu gdzie nie ma biletów ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 10:21 oizo napisał: > Wystarczy wejść na stronę www.urbancard.pl i w lewym menu wybrać bilet telefoni > czny... łopatologicznie opisana instrukcja postępowania... mi zajęło to niespeł > na 10 minut, żadnych dodatkowych kosztów i mam już na komórce program do zakupu > biletu. Teraz ten niesamowicie drogi element zabawy... co wybrać ? sms za 3,60 > czy może darmowy przelew... no długo się nie zastanawiałem i przelałem sobie 2 > 0 zł. na próbę (przepraszam, nie zupełnie darmowy bo za wykorzystanie "przelewó > w 24" zapłaciłem za to 36 gr. ale można też wykonać zwykły przelew i wówczas ma > my to za free). > wieczór był późny więc poszedłem spać... dziś rano idąc na przystanek nie musia > łem nadrabiać drogi idąc do jedynego punktu w promieniu kilometra od mojego dom > u gdzie są bilety (ale tylko ulgowe i to nie zawsze). Podjechał tramwaj, wsiadł > em, wpisałem do komórki nr boczny, potwierdziłem pinem i jadę. Wygoda, w kiesze > ni brak zbędnej makulatury... mój bilet za 2,40 kosztował dokładnie 2,40. > Ale jak ktoś lubi latać za biletami, mocować się z drobniakami i automatami to > proszę bardzo... No tak, dziesięc minut, banalnie. Ja ostatnio parkowałem w Edynburgu, zapłaciłem przez komórkę, zajęło mi to 30 sekund. Byłem niedawno w centrum Londynu, musiałem zapłacić za wjazd, zdecydowałem sie zrobić to przez komórkę, zajęło mi to jakas minute (bo tyle zajela rejestracja w systemie przez telefon) a potem wyslalem smsa - ile, piec sekund? NIe musze chyba mowic, ze sms kosztował dokładnie tyle kosztuje wjazd do Londynu + standardowy koszt smsa (przy czym chyba nic nie zaplacilem, bo mam w pakiecie). Wiec sie po prostu nie osmieszaj wychwalaniem tej przeswietnej wroclawskiej metody... Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 12:32 tomek854 napisał: > Byłem niedawno w centrum Londynu, musiałem zapłacić za wjazd, zdecydowałem sie > zrobić to przez komórkę, zajęło mi to jakas minute (bo tyle zajela rejestracja > w systemie przez telefon) a potem wyslalem smsa - ile, piec sekund? NIe musze c > hyba mowic, ze sms kosztował dokładnie tyle kosztuje wjazd do Londynu + standar > dowy koszt smsa (przy czym chyba nic nie zaplacilem, bo mam w pakiecie). > > Wiec sie po prostu nie osmieszaj wychwalaniem tej przeswietnej wroclawskiej met > ody... > jak widzisz nawet w londynie są systemy w których trzeba się rejestrować... to, że tam zajęło Ci to minutę a mi we Wro 10 minut... widać w Londynie mają fajniej. Nie wspomniałeś o roamingu... nie płacisz go ? Gdybym nie był wrocławianinem i przyjechał do Wrocławia kupił bym sobie bilet w automacie w którym mogę płacić monetami, banknotami lub kartą. O zaletach biletu telefonicznego napisałem już wystarczająco dużo. Jeśli musisz mnie obrażać tekstami o ośmieszaniu to dawaj jeszcze... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 09:35 biker_luki napisał: > Bo jak sam napisałeś - sporadycznie, więc nigdy nie wiesz kiedy skorzystasz. A > wtedy aplikacja/programik jest jak znalazł. No nie jest jak znalazl. Wyobraz sobie ze laduje w sobote o 7:18 rano na petli w Swiniarach. Za minute jest autobus a ja musze sciagac aplikacje (bo jeszcze jej nie mam), wysylac smsy, zakladac konto i rozne inne pierdoly. Rozwiazanie mozna o kant dupy rozbic ale oczywiscie jak zwykle znajda sie dynamisci ktorzy zaraz stwierdza ze to pewnie najlepszy system w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
biker_luki Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 09:57 I zamiast marnować swój cenny czas, zarejestruj się, pobierz program i zrób sobie przelew 4zł i masz już w razie czego środki na kupno Twojego upragnionego biletu (czasowego, jednorazowego, nocnego, pośpiesznego [niepotrzebne skreślić]). Nieważne, czy to będzie 7:18 czy 23:43. >Za minute jest autobus a ja musze sciagac aplikacje (bo jeszcze j > ej nie mam), wysylac smsy, zakladac konto i rozne inne pierdoly. Za minutę jest autobus a ja muszę podejść do automatu; ups nie działa (znowu), ooo stoi ten drugi nowy... kurde czemu tak długo, już widzisz autobus/tramwaj a Ty w lesie... Widzisz podobieństwo? Zawsze znajdzie się jakieś ale... A poza tym to podejdź do kierowcy i sobie kup. >jak zwykle znajda sie dynamisci ... Wypraszam sobie, nie jestem dynamiczny, na samo to słowo wątroba z nerkami mi się zamienia miejscami. Dynamomiczny to jest urząd z wodzem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 14:30 > A poza tym to podejdź do kierowcy i sobie kup. No i tak tez zrobie. Wiec po co ten system??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Ale pasażer musi znać wczęśniej system IP: 109.243.53.* 08.09.10, 22:24 Ale zaraz, zaraz... Bo parę osób pisze, aby wcześniej sobie zainstalować aplikację, przelać pieniądze itd. Ale skąd o tym ma wiedzieć pasażer, który o tej 7:18 wyląduje w Swiniarach i za minutę ma autobus? Skąd o takiej możliwości ma wiedzieć pasażer sporadycznie korzystający z komunikacji miejskiej lub odwiedzający Wrocław bardzo przypadkowo? Chyba nie myślicie że aż tylu ludzi przeczyta ten artykuł? Oczywiście system jest lepszy niż brak systemu, ale skoro wydano już pieniądze na stworzenie systemu to trzeba było zrobić coś lepszego. Wiele miast ma lepsze rozwiązania. Dobry system byłby wtedy, gdybym wsiadając po raz pierwszy do autobusu w danym mieście w ciągi 2-3 minut był wstanie zakupić bilet przez telefon - zgodnie z prostą instrukcją powieszoną w autobusie. Ten system raczej nie umożliwia tego - bez sporego przepłacania - trzeba znać go wcześniej, zanim wsiądzie się do autobusu czy nawet znajdzie się na przystanku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretko Re: Ale pasażer musi znać wczęśniej system IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 23:45 Gość portalu: tom napisał(a): > Ale zaraz, zaraz... Bo parę osób pisze, aby wcześniej sobie zainstalować aplika > cję, Nie trzeba nawet instalować żadnej aplikacji jak masz telefon z przeglądarką. Po prostu wejdź na www tego biletu i nie kopiuj dalej nieuctwa redaktora/ki. > przelać pieniądze itd. Ale skąd o tym ma wiedzieć pasażer, który o tej 7:1 > 8 wyląduje w Swiniarach i za minutę ma autobus? Dzisiaj w dobie internetu? Skąd ma wiedzieć? Nie żartuj. Jak mu się nie chciało sprawdzić to będzie biegał po autobusie i pytał: Czy może mi pan/pani sprzedać bilet? > Skąd o takiej możliwości ma wie > dzieć pasażer sporadycznie korzystający z komunikacji miejskiej Ja jestem takim pasażerem i dowiedziałem się z redagowanego przez przygłupa tendencyjnego artykułu w gazeta.pl. Ale jako człowiek myślący wszedłem na www biletu telefonicznego a nie opierałem swojej wiedzy tylko na artykule i opiniach na forum, które w 90% to zwykły magiel. Kupiłem, przetestowałem i o dziwo bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. > lub odwiedzając > y Wrocław bardzo przypadkowo? Chyba nie myślicie że aż tylu ludzi przeczyta ten > artykuł? > > Dobry system byłby wtedy, gdybym wsiadając po raz pierwszy do aut > obusu w danym mieście w ciągi 2-3 minut był wstanie zakupić bilet przez telefon > - zgodnie z prostą instrukcją powieszoną w autobusie. Dzisiaj sobie pojeździłem kilkoma tramwajami i w KAŻDYM była prosta, nawet dla przeciętnego forumowicza instrukcja. Założenie konta na skycashu, przelanie forsy i kupienie biletu zajęło mi ok 5 minut, a nie mam jakiejś superhiperwypasionej komóry z windowsem na pokładzie > Ten system raczej nie umożliwia tego - bez sporego przepłacania - trzeba znać g > o wcześniej, zanim wsiądzie się do autobusu czy nawet znajdzie się na przystank > u Nauka kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 09:59 ładnie kombinujesz :))) a nie łatwiej zainstalować ten programik teraz ? co Ty sobie wyobrażasz, że na każdym przystanku ma stać automat ? właśnie dla takich chwil jak wsiadanie o 7 rano na świniarach wymyślono ten system :))) Komu na złość chcesz zrobić ? jak ktoś nieregularnie korzysta z mpk to takie rozwiązanie jest szalenie przydatne... nie muszę szukać automatu, albo kiosku z biletami. Załóżmy, że pracujesz w biurze... co rano instalujesz windowsa ? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 14:32 oizo napisał: > ładnie kombinujesz :))) a nie łatwiej zainstalować ten programik teraz ? Ale po co??? Ja nie chce zadnych dodatkowych aplikacji w moim telefonie. > co Ty sobie wyobrażasz, że na każdym przystanku ma stać automat ? > właśnie dla takich chwil jak wsiadanie o 7 rano na świniarach wymyślono ten sys > tem :))) Nie, dla takich chwil bilet mozna kupic u kierowcy. > Komu na złość chcesz zrobić ? jak ktoś nieregularnie korzysta z mpk to takie ro > związanie jest szalenie przydatne... nie muszę szukać automatu, albo kiosku z b > iletami. Ale musisz miec jakas aplikacje w telefonie + przelac pieniadze na konto jakiejstam firmy. > Załóżmy, że pracujesz w biurze... co rano instalujesz windowsa ? ;))) A co to za porownanie? Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 14:57 dfgfdg napisał: > oizo napisał: > > > ładnie kombinujesz :))) a nie łatwiej zainstalować ten programik teraz ? > > Ale po co??? Ja nie chce zadnych dodatkowych aplikacji w moim telefonie. no tak... po co sobie życie ułatwiać ;) > > co Ty sobie wyobrażasz, że na każdym przystanku ma stać automat ? > > właśnie dla takich chwil jak wsiadanie o 7 rano na świniarach wymyślono t > en sys > > tem :))) > > Nie, dla takich chwil bilet mozna kupic u kierowcy. no to kupuj u kierowcy 20 gr. drożej, 5 takich jak Ty i minuty lecą ;) > > > Komu na złość chcesz zrobić ? jak ktoś nieregularnie korzysta z mpk to ta > kie ro > > związanie jest szalenie przydatne... nie muszę szukać automatu, albo kios > ku z b > > iletami. > > Ale musisz miec jakas aplikacje w telefonie + przelac pieniadze na konto jakiej > stam firmy. kupując bilety i nosząc je w kieszeni też przekazujesz pieniądze na "konto jakiejś firmy" :) > > Załóżmy, że pracujesz w biurze... co rano instalujesz windowsa ? ;))) > > A co to za porownanie? naprawdę nie rozumiesz ? :))) ok wytłumaczę :) otóż windowsa instalujesz raz, chwilę to trwa ale potem przez wszystkie kolejne dni w roku możesz swobodnie bawić się kompem korzystając z tego systemu... i teraz uwaga trochę analogii... masz telefon na którym instalujesz raz program do biletów telefonicznych, chwilę to trwa ale potem przez wszystkie kolejne dni w roku możesz swobodnie bawić się kasując bilet poprzez banalne wpisanie nr pojazdu i klepnięciu pinem. Rozumiesz już to porównanie ?? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 15:31 oizo napisał: > no tak... po co sobie życie ułatwiać ;) Ale to zadne ulatwienie. > no to kupuj u kierowcy 20 gr. drożej, 5 takich jak Ty i minuty lecą ;) Lepsze to niz sms za 3,66 doladowujacy za 1,5. > kupując bilety i nosząc je w kieszeni też przekazujesz pieniądze na "konto jaki > ejś firmy" :) Ktos ci juz to tlumaczyl nizej co mozna zrobic z biletami. > Rozumiesz już to porównanie ?? ;)) Nie rozumiem. Bo jezeli jezdzilbym tak czesto KM'em jak uruchamiam windowsa to kupilbym predzej ta badziewna Urbankarte a nie instalowal jakis syf w telefonie. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 08.09.10, 16:00 dfgfdg napisał: > Ale to zadne ulatwienie. jeśli zamiast wklepać 8 cyfr w komórkę stać w kolejce do kiosku to luz... nic więcej nie mam do powiedzenia :)))))) > Lepsze to niz sms za 3,66 doladowujacy za 1,5. gdzie ja napisałem, że masz wysyłać sms za 3,66 ? przelej za darmo na swoje "konto biletowe" wówczas zapłacisz za bilet kosztujący 2,4 jakieś... 2,4 ;)) > Ktos ci juz to tlumaczyl nizej co mozna zrobic z biletami. wspominasz o noszeniu biletów w majtkach ? (była tu taka propozycja gdzieś) ok ... miłego noszenia :) > Nie rozumiem. Bo jezeli jezdzilbym tak czesto KM'em jak uruchamiam windowsa to > kupilbym predzej ta badziewna Urbankarte a nie instalowal jakis syf w telefonie Jak bym jeździł tak często jak używam windowsa też kupił bym sobie bilet okresowy. Przepraszam zatem za to porównanie, myślałem, że używasz rzadziej windowsa ;) Jeżdżę tylko kilka razy w tygodniu więc nie opłaca mi się kupować biletu okresowego, w okolicy mojego domu jest jeden sklepik z biletami, zdarza się że ich brakuje... więc jeśli nie widzisz zalet tego systemu w takich sytuacjach to już nie wiem jak Cię przekonać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibuc Re: Ja widzę tutaj sprzeczność IP: 193.22.252.* 09.09.10, 08:34 ozio, odpuść... po prostu w niektórych kręgach modne jest przypieprzanie się do wszystkiego, co się dzieje w tym mieście. Bez analizy, bez zastanowienia, o tak, z kręgosłupa. Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 08:54 Gość portalu: kibuc napisał(a): > ozio, odpuść... po prostu w niektórych kręgach modne jest przypieprzanie się do > wszystkiego, co się dzieje w tym mieście. Bez analizy, bez zastanowienia, o ta > k, z kręgosłupa. Otoz dynamiczny lizodupie jezeli jeszcze raz przejrzysz moje posty to zobaczysz ze staram sie wypunktowac bezsens tego rozwiazania. Ja wiem ze ty przyjmujesz pewnie wszystko co wyczytasz w GW albo uslyszysz od rzecznika UM jako prawde objawiona ale tak niestety nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 09:30 dfgfdg napisał: > Otoz dynamiczny lizodupie jezeli jeszcze raz przejrzysz moje posty to zobaczysz > ze staram sie wypunktowac bezsens tego rozwiazania. Ja wiem ze ty przyjmujesz > pewnie wszystko co wyczytasz w GW albo uslyszysz od rzecznika UM jako prawde ob > jawiona ale tak niestety nie jest. wtrącę się... ja za to punktuję zalety tego rozwiązania i raczej mam wrażenie, że właśnie Ty przyjąłeś linię gazety i bez wypróbowania tej zabawki krytykujesz. Poczytaj forum, ludzie sprawdzają jak to działa... w kilka minut da się awaryjnie z tego systemu skorzystać, jeśli obsługa telefonu jest zbyt uciążliwa pozostaje kierowca który sprzeda Ci bilet, może nawet uda Ci się go kupić w automacie na przystanku, a jeszcze inni wolą kupić bilet w kiosku bo stoją zawsze krócej niż minutę w kolejce... i mają pewność, że biletów nigdy nie zabraknie ;) Nie oceniaj wszystkich swoją miarą... to, że tobie ten system sprawia problem nie znaczy, że wszyscy sobie nie poradzą. A tak na marginesie to po co ta agresja ? Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 10:34 oizo napisał: > wtrącę się... ja za to punktuję zalety tego rozwiązania i raczej mam wrażenie, > że właśnie Ty przyjąłeś linię gazety i bez wypróbowania tej zabawki krytykujesz Wyzej napisalem dlaczego krytykuje. > Poczytaj forum, ludzie sprawdzają jak to działa... w kilka minut da się awaryjn > ie z tego systemu skorzystać, jeśli obsługa telefonu jest zbyt uciążliwa pozost > aje kierowca który sprzeda Ci bilet, może nawet uda Ci się go kupić w automacie > na przystanku, a jeszcze inni wolą kupić bilet w kiosku bo stoją zawsze krócej > niż minutę w kolejce... i mają pewność, że biletów nigdy nie zabraknie ;) No ok. Ale wyzej napisalem o co chodzi. To nie jest rozwiazanie nagle i awaryjne. > Nie oceniaj wszystkich swoją miarą... to, że tobie ten system sprawia problem n > ie znaczy, że wszyscy sobie nie poradzą. > A tak na marginesie to po co ta agresja ? Bo nie lubie postow nic nie wnoszacych. A tak na marginesie to po co te wycieczki osobiste? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 11:57 Gość portalu: kibuc napisał(a): > ozio, odpuść... po prostu w niektórych kręgach modne jest przypieprzanie się do > wszystkiego, co się dzieje w tym mieście. Bez analizy, bez zastanowienia, o ta > k, z kręgosłupa. Bank, w którym pracujesz, też zarabia na tym rozwiazaniu? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Ja widzę tutaj sprzeczność 09.09.10, 08:53 oizo napisał: > jeśli zamiast wklepać 8 cyfr w komórkę stać w kolejce do kiosku to luz... nic w > ięcej nie mam do powiedzenia :)))))) Nie stalem nigdy w kolejce do kiosku dluzej niz minute. Poza tym sa jeszcze automaty biletowe. > gdzie ja napisałem, że masz wysyłać sms za 3,66 ? przelej za darmo na swoje "ko > nto biletowe" wówczas zapłacisz za bilet kosztujący 2,4 jakieś... 2,4 ;)) Ale ja nie chce przelewac pieniedzy jakiejs firmie-krzak nie wiedzac nawet kiedy z nich skorzystam. > wspominasz o noszeniu biletów w majtkach ? (była tu taka propozycja gdzieś) ok > ... miłego noszenia :) Mowie o noszeniu ich w portfelu ew. daniu ich synowi, corce, cioci, babci itd. itp. > Przepraszam zatem za to porównanie, myślałem, że używasz rzadziej windowsa ;) A co to za argument? > Jeżdżę tylko kilka razy w tygodniu więc nie opłaca mi się kupować biletu okreso > wego, w okolicy mojego domu jest jeden sklepik z biletami, zdarza się że ich br > akuje... więc jeśli nie widzisz zalet tego systemu w takich sytuacjach to już n > ie wiem jak Cię przekonać... A no widzisz. Jezeli ja jezdzilbym KM'em kilka razy w tygodniu to tez pewnie tej aplikacji bym uzywal. Ale niech Mennica i UM przestana wciskac kit ze to swietne rozwiazanie w przypadku sytuacji 'naglych' i 'awaryjnych' bo tak po prostu nie jest. Gdyby to byl normalny sms np 2,5 zl za bilet 2,4 to do niczego bym sie nie przypieprzal i uznalbym ze system jest w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
nishio Od dawna w Poznaniu 07.09.10, 19:54 W Poznaniu system działa kilka już lat ale oczywiście o tym mieście nie piszemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord bo poznaniaków NIKT nie lubi !!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.10, 20:09 niech jedzą swoje pyry i siedzą cicho w Starym Browarze pani Kulczykowej, NIKT ich tu nie chce !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianin Re: bo poznaniaków NIKT nie lubi !!!! IP: 79.110.200.* 07.09.10, 22:51 Mów za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: Od dawna w Poznaniu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.10, 20:11 A zakup biletu poprzez komórke odbywa się poprzez łączenie z internetem i nie jest on uzależniony od operatorów komórkowych? W tym jak się zorientowałem doładowanie przez internet nic nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123! Re: Od dawna w Poznaniu IP: *.multimo.pl 07.09.10, 20:14 W Poznaniu system działa kilka już lat ale oczywiście o tym mieście nie piszemy. No na stronach wrocławskiej gazety piszą raczej o Wrocławiu. Takie to dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y.y Re: Od dawna w Poznaniu IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.09.10, 20:16 poznan.gazeta.pl/poznan/1,37794,1306601.html Pisano o tym w 2003 roku. Następnym razem zanim stwierdzisz cokolwiek może najpierw naucz się wykorzystywać wyszukiwarkę? Nie wychodzi się na idiotę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /dev/null Nie podniecaj się pyraku - nie jesteście wyjątkowi IP: 80.48.187.* 07.09.10, 21:04 Ja jestem z jeszcze innego miasta, w którym ten system funkcjonuję i nie mękolę że o tym Michnik nie wpomniał. Tak jak ktoś stwierdził - nikt was nie lubi. Coś w tym jest ... I macie brzydkie to miasto. Byłem - jest nieładne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Nie podniecaj się pyraku - nie jesteście wyją IP: *.neurosoft.pl 08.09.10, 12:37 Ale debil z ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Oj, misiu... IP: 217.98.20.* 07.09.10, 21:28 Akurat Poznań nas nie interesuje o tyle, że Wrocławianie na co dzień rzadko korzystają z poznańskiej komunikacji zbiorowej ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darsklide Re: Od dawna w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 21:09 Moze to dlatego ze to " Gazeta Wrocław " ? Troche mniej egocentryzmu kolego ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.10, 19:57 Czytaj uważnie Kolego. Bilet kosztuje tyle samo co w kiosku. Jak kupujesz przez SMSa to płacisz operatorowi za usługę przekazania, rozliczenia środków (za SMSa). Nie wiem dlaczego gazeta podkreśla droższy sposób zakupu, ciekawe dlaczego w samym artykule nie ma informacji,że jak doładujemy przez internet to nic to nie kosztuje. No ale przecież nie liczy się przekaz, rzetelna informacja, tylko trzeba trochę popsioczyć na Miasto, to zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 10:35 Gość portalu: Rumburak napisał(a): > a). Nie wiem dlaczego gazeta podkreśla droższy sposób zakupu, ciekawe dlaczego > w samym artykule nie ma informacji,że jak doładujemy przez internet to nic to n > ie kosztuje. No ale przecież nie liczy się przekaz, rzetelna informacja, tylko > trzeba trochę popsioczyć na Miasto, to zrozumiałe. Dlaczego nie czyta się tekstów, które się komentuje? No bo chodzi o to, żeby popsioczyć na Gazetę, to zrozumiałe. Tutaj masz cytat z artykułu: "Dlatego konto w komórce można doładować dowolną kwotą poprzez internet, przelewając pieniądze z własnego konta bankowego. Wtedy kupując bilet, płacimy tylko tyle, ile on kosztuje." Odpowiedz Link Zgłoś
typ71 Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed karą 07.09.10, 20:09 czyli co kupujemy bilet tylko jak wsiadzie kanar? genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
godfater Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed karą 07.09.10, 20:13 Do wszystkiego i tak należy jeszcze doliczyć koszt transferu danych, imho, pomysł fajny ale wprowadzenie w życie g..ane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autoidea Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 08:51 Jak sie ma gotowke, tez nie mozna biletu kupic, bo albo nie ma kiosku albo automat przyjmuje tylko odliczone monety. Czyli majac 2,50 zl w monetach ciagle musimy wydac ponad 7 zl na SMS-a. Proponuje, zeby znacznie zwiekszyc ten zlodziejski proceder, wprowadzajac bilety po 2,41 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
mimblau Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed karą 07.09.10, 20:21 dokładnie, od teraz każdy jeździ z komórką w ręku... Bez sensu, za dwa miesiące wycofają się z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajniak Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.10, 20:44 >Dlatego konto w komórce można doładować dowolną kwotą poprzez internet, przelewając pieniądze z własnego konta bankowego. Wtedy kupując bilet, płacimy tylko tyle, ile on kosztuje.< Doładowałem np. 10 zł. - chcę kupić bilet za 2,40- to co robię ? Z tej "instrukcji" niewiele się dowiedziałem. Wszystko to jakieś zawiłe i pokrętne. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 08:49 Gość portalu: pytajniak napisał(a): > > > Wszystko to jakieś zawiłe i pokrętne. a próbowałeś w ogóle zainstalować ? przelać jakąś symboliczną dychę i sprawdziłeś jak kupić ten bilet ? Przecież wszystko jest tak cholernie proste i intuicyjne... udajesz takiego nieporadnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajniak Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.10, 09:43 Masz rację. Teraz już wiem (dzięki kilku postom tu na forum). Ale z artykułu to nie wynika- DEZINFORMUJE zamiast w prosty sposób poinstruować. Praktycznie sprawdzić nie mogłem - zagranica. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 10:04 Gość portalu: pytajniak napisał(a): > Teraz już wiem (dzięki kilku postom tu na forum). Ale z artykułu to > nie wynika- DEZINFORMUJE zamiast w prosty sposób poinstruować. I to najbardziej boli, dlatego niemal wszyscy zgodnym chórem powiesili psy na tym systemie... dobrze, że znalazło się kilka osób którym chciało się prostować te bzdury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenti Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: 95.178.48.* 08.09.10, 01:41 Tak średnio, wystarczy dołożyć 2 minutowy czas na uaktywnienie biletu i już się go nie kupi na łapu capu. Odpowiedz Link Zgłoś
krz.wr Pomysł ciekawy, ale... 07.09.10, 20:50 Pomysł ciekawy, ale niestety sprzyja oszustwom: ludzie będą się 'czaić' z telefonem w ręku przez całą podróż, a bilet kupią dopiero gdy zauważą kontrolę :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Pomysł ciekawy, ale... IP: 217.98.20.* 07.09.10, 21:33 Wystarczy sprawdzić, o której godzinie został "zakupiony" taki SMS-owy bilet. Podejrzliwość wobec innych i brak zaufania to cecha systemów totalitarnych. Nie wyzwoliłeś się od tego, czy też po prostu "tak masz"? W społeczeństwie demokratycznym zakłada się dobrą wolę i uczciwość, tak to funkcjonuje na tzw. Zachodzie. Natomiast jak nadużyjesz tego zaufania, a nie daj boże złamiesz prawo - no to wtedy masz naprawdę przej.bane... Odpowiedz Link Zgłoś
engarde Re: Pomysł ciekawy, ale... 07.09.10, 22:29 > Wystarczy sprawdzić, o której godzinie został "zakupiony" taki SMS-owy bilet. > Podejrzliwość wobec innych i brak zaufania to cecha systemów totalitarnych. Nie > wyzwoliłeś się od tego, czy też po prostu "tak masz"? W społeczeństwie demokra > tycznym zakłada się dobrą wolę i uczciwość, tak to funkcjonuje na tzw. Zachodzi > e. Natomiast jak nadużyjesz tego zaufania, a nie daj boże złamiesz prawo - no t > o wtedy masz naprawdę przej.bane... Po pierwsze zakładasz, że kontrolerzy będą wszystkim sprawdzać godziny sms-ów. A na jakiej podstawie jak masz obowiązek jedynie okazać kod? System działa na zasadzie zczytywania kodów matrycowych wyświetlanych przez aplikację na ekranie komórki. Poza tym z prawnego punktu widzenia nie ma legalnego sposobu, żeby udowodnić, że albo dopiero co wsiadłeś, albo, że dopiero co dostałeś sms-a (powtarzam, nikt ci skrzynki przetrząsał nie będzie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Pomysł ciekawy, ale... IP: *.e-wro.net.pl 07.09.10, 22:40 Chyba nie zrozumiałeś jak to działa.. Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Pomysł ciekawy, ale... IP: *.e-wro.net.pl 07.09.10, 22:42 skycash.com/bilety.148.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koper-nick Re: Pomysł ciekawy, ale... IP: *.ha.pwr.wroc.pl 07.09.10, 22:52 A czy może nie pomyślałeś, że godzina jest za-kodowana w tymże kodzie? Kod jest typu QR (quick response) czyli: "alfanumeryczny dwuwymiarowy matrycowy kwadratowy kod kreskowy" który może na jednym obrazku zawrzeć do 4296 znaków alfanumerycznych. Wystarczy żeby zakodować wszystko na temat biletu - godzinę, linię, rodzaj biletu. Co ważne, po wybraniu w aplikacji opcji kontrola biletów poza pokazaniem się na ekranie rzeczonego QR code zawierającego dane o bilecie, dane te (numer seryjny biletu, godzina data zakupu, wartość biletu i coś tam jeszcze, nie pamiętam) są również umieszczone jako zwykły tekst. Więc sam kod służy tylko temu, żeby kanar nie musiał dotykać naszego telefonu. Moja uwaga i wkład do dyskusji: kontrola biletów polega na okazaniu kodu, który jak mi się wydaje, pobierany jest jako obrazek z internetu. Co kosztuje kolejne kilobajty. Jeszcze rozumiem, że zakup biletu w nieco droższej (powiększonej o transfer danych) wersji jest moją autonomiczną decyzją. Za kontrolę biletów płacę dodatkowo - czy to jest zgodne z prawem? :D PS: kod okazywany podczas kontroli nie przychodzi SMS/MMS-em. Można go wywołać opcją z poziomu programu do zakupu biletów. PS2: zanim coś skomentujecie, sprawdźcie sami :) PS3: sam będę używał tego systemu w wypadku kiedy zapominam z domu/pracy portfela z UrbańskąKartą i gotówką. Telefonu nie zdarzyło mi się jeszcze gdziekolwiek zostawić, w przeciwieństwie do portfela :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Słuszna uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 15:37 Gość portalu: Koper-nick napisał(a): > Moja uwaga i wkład do dyskusji: kontrola biletów polega na okazaniu kodu, który > jak mi się wydaje, pobierany jest jako obrazek z internetu. Co kosztuje kolejne > kilobajty. Jeszcze rozumiem, że zakup biletu w nieco droższej (powiększonej o > transfer danych) wersji jest moją autonomiczną decyzją. Za kontrolę biletów > płacę dodatkowo - czy to jest zgodne z prawem? :D > PS: kod okazywany podczas kontroli nie przychodzi SMS/MMS-em. Można go wywołać > opcją z poziomu programu do zakupu biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
lasart75 Re: Pomysł ciekawy, ale... 09.09.10, 11:44 Nie do końca. Sprawdziłem. Cała procedura kupna trwa około 2 minut. Więc nie ma co liczyć że jak wejdzie kanar to szybko sobie kupimy bilecik. Drugi pomysł: kupujemy bilet ale na końcu nie zatwierdzamy pinem tylko czekamy - też odpada. Po paru minutach dostajemy komunikat: "Upłynął czas potwierdzenia płatności" i całą procedurę trzeba powtarzać od nowa. Przypuszczam że cała ta zwłoka w systemie jest zrobiona celowo - na kombinatorów. Więc nie tacy urzędnicy głupi jak nam się wydaje Tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Pomysł ciekawy, ale... 09.09.10, 12:36 Zainstalowałem sobie programik, doładowałem konto i od dwóch dni kupuję bilety wsiadając do MPK w jakieś 20-30 sekund... nie mam żadnych opóźnień. Może to zależy od telefonu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nasty Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.10, 21:20 Nie łatwiej postawić wszędzie sprawne automaty, zamiast badziewie w niektórych miejscach zastąpić nowym badziewiem (czytaj wiecznie popsutym, wciągającym pieniądze etc)? Odpowiedz Link Zgłoś
oizo bzdury... 07.09.10, 22:54 Dawno nie czytałem tak tendencyjnego artykułu... wystarczy zrobić przelew i te horrendalne koszty maleją do 1,6 %. Przed chwilą się zarejestrowałem w tym systemie, poszło szybko, łatwo i przyjemnie, przelałem 20 zł. i jedyny koszt jaki poniosłem to 36 gr. Kosztu połączenia internetowego nie liczę bo przecież to jakieś grosze. Duża wygoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koper-nick Re: bzdury... IP: *.ha.pwr.wroc.pl 07.09.10, 23:00 Konto można doładować zwykłym przelewem na podany na skycash numer konta, 1,6% płaci się za opcję "płacę z X/Xpłatności/Xtransfer". Jeżeli mamy przelewy internetowe w banku za darmo, to prowizji brak. Jedyna wada - pieniądze na konto skycash wpadają z opóźnieniem związanym z czasem przelewu. Płatności są natychmiastowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: md Re: bzdury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 23:04 Te 20zl będzie wisieć na Twoim "koncie" przez najbliższe 2 lata. 75% ludzi nie wykorzysta ich w ogóle. Świetny pomysł firmy SkyCash na zdobycie dużej ilości pieniędzy do obracania nimi i życia z wartości dodanej :). Na dobrą sprawę to prowadzą działalność bankową. A co wtedy jak miasto się wycofa z tego pomysłu? System nie dotyczy tylko biletów ale również innych usług, więc zwrotu środków nie otrzymasz - możesz sobie wydać te pieniądze na inne oferowane przez nich usługi - pomimo, że wcale nie chcesz :). Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: bzdury... 07.09.10, 23:11 ?? co takie czarne myśli Cię ogarnęły ? :)) to tylko 20 zł. kilka biletów... i wierz mi, że z przyjemnością będę te parę razy w tygodniu, bo tyle razy mniej więcej korzystam z mpk, "kasował ten mobillet. Wolę to od szukania kiosku, albo innego punktu z biletami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johny Re: bzdury... IP: 178.56.101.* 08.09.10, 01:40 > Te 20zl będzie wisieć na Twoim "koncie" przez najbliższe 2 lata. 75% ludzi nie > wykorzysta ich w ogóle. Świetny pomysł firmy SkyCash na zdobycie dużej ilości p > ieniędzy do obracania nimi i życia z wartości dodanej :). Na dobrą sprawę to pr > owadzą działalność bankową. no i tu jest wlasnie urban pogrzebany. tes system umozliwia doladowanie konta pieniedzmi jak i ich wyplate z systemu w dowolnym momencie na konto osobiste w banku. nie trzeba kisic kasy w nieskonczonosc. Odpowiedz Link Zgłoś
l0g0peda Niestety nie dla mnie 07.09.10, 23:18 SkyCash Twój telefon: SonyEricsson C702 Niestety aktualnie nie ma dostępnej aplikacji SkyCash dla twojego telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uFo Re: Niestety nie dla mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.10, 00:53 Spoko, jeszcze nic straconego. Wejdź przez komórkę na stronę, jak wyskoczy Ci komunikat " Niestety aktualnie...." masz opcje, wejdź i wybierz Java. Pobierz, zainstaluj, korzystaj. U mnie było podobnie (samsung S7220). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samarytanin Re: Niestety nie dla mnie IP: *.lanet.net.pl 08.09.10, 10:20 wystarczy jak zmienisz platformę aplikacji jak wyskoczy ci komunikat ten w telefonie klikasz na zmień wybierasz opcję zaawansowane czy jakoś tak ta niżej i wybierasz jawe aplikacja się ściągnie zainstaluje i dziala:) Odpowiedz Link Zgłoś
kot789 Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed karą 07.09.10, 23:49 Cały artykuł zawiera się w trzech literach: V A T. Konkretnie zaś chodzi o zawiłości (które są celowo zawiłe, dla pożytku budżetu) związane z VATem i pośredniczeniem w płatnościach. Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed karą 08.09.10, 00:58 Dowcip polega na tym ze mimo iz kupujemy bilet pezez "komorke" to operazja ta nie ma nic wspolnego z operatorami sieci komorkowych. Wykorzystuje tu sie ogolnie dostepna usluge tzw. sms premium rate z tym ze z takiej uslugi operator pobiera okolo 50% ceny sms-a i nic go wiecej nie interesuje pozostale 50% przekazuje na konto "uslugobiorcy". Drugi dowcip polega na tym ze trzeba miec "srodki" na koncie tel o ile abonamentowcy nie maja tego problemu to w przypadku tel. na karte roznie z tym bywa. Taki system sprzedazy biletow jestem w stanie sam uruchomic w ciagu kilku dni (praktycznie nie rozni sie niczym od sprzedazy kodow do porno stron). Uzupelnienie konta przez internet tez nie jest darmowe chociaz tu podejrzewam prowizja wynosi okolo 3%. A wystarczyloby zeby dogadali sie z operatorami i dzialalo by to jak w innych miastach za niewielka oplata. Ale podejrzewam ze ten system sprzedarzy nalezy do "rodziny prezesa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość krewni i znajomi królika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 15:45 panbramkarz napisał: > A wystarczyloby zeby dogadali sie z operatorami i dzialaloby to jak w innych > miastach za niewielka oplata. Ale podejrzewam ze ten system sprzedarzy nalezy do > "rodziny prezesa". Im bardziej magistrat unika prostych rozwiązań, komplikuje co się da i utrudnia życie mieszkańcom, tym bardziej twoje podejrzenia wydają się prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erich To fajny pomysł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.10, 02:03 To praktyczne i nowoczesne udogodnienie w sytuacjach awaryjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: To fajny pomysł IP: *.neurosoft.pl 08.09.10, 12:47 Jak się człowiek odpowiednio przygotuje psychicznie :-) zainstaluje co trzeba i zrobi przelew, to może i jest to fajne udogodnienie. W sytuacji rzeczywiście awaryjnej jest po prostu do doopy. Zamiast instalowania durnej aplikacji i doładowywania konta sms-em premium, z którego operator ściąga 50% prowizję, powinna być po prostu możliwość zapłacenia sms-em za przejazd, z prowizją dla operatora płaconą przez miasto a nie pasażera (w końcu nie trzeba drukowac biletu, płacić za ich dystrybucję, utrzymywać ludzi zajmujących się tym itd.) To by dopiero było praktyczne rozwiązanie w sytacjach awaryjnych (i nie tylko). Po co nam właściwie papierowe bilety, skoro każdy ma komórkę? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: To fajny pomysł 08.09.10, 12:52 Gość portalu: Alex napisał(a): > Po co nam wła > ściwie papierowe bilety, skoro każdy ma komórkę? Póki co posiadanie komórki nie jest jeszcze w Polsce obowiązkowe i znam trochę ludzi, którzy komórek nie mają. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zcvxzc Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.10, 09:03 Co za kompletna bdzura. Ściąganie sepcjalnej splikacji, drogi koszt, a wpisywanie numeru bocznego pojazdu to już w ogóle absurd. Jak zwykle nie udało się czegoś zrobić w prosty sposób. Dla seniorów uzywających różnych myphonów itp tez kompletnie nieprzydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 09:28 kolejna chorągiewka na wietrze :) przeczytał artykuł i szaleje :) próbowałeś zainstalować sobie ten programik ? skorzystałeś z przelewu ? kupiłeś bilet ? pewnie nie... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 11:28 oizo napisał: > kolejna chorągiewka na wietrze :) przeczytał artykuł i szaleje :) > próbowałeś zainstalować sobie ten programik ? skorzystałeś z przelewu ? kupiłeś > bilet ? > pewnie nie... Ale on nie pisze o sobie, on pisze o ludziach starszych. Wielu z nich potrafiłoby może wysłać sms-a, ale ten system z przelewami internetowymi, ściąganiem i instalowaniem programów jest dla nich zbyt skomplikowany. Nie prościej napisać, że dla Ciebie i dla wielu innych może ten system jest dobry, ale nie jest to system dla każdego. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 11:33 Z niesamowitym uporem chcesz udowodnić, że system jest zły ? nie ma rozwiązań idealnych, ale jak już mamy się licytować to powiem, że moja babcia w takich sytuacjach może na mnie liczyć, zainstalował bym jej co trzeba a sam zakup... jest tak prosty jak wysłanie smsa :) Dlaczego ciągle wszyscy widzą problemy a nie chcą ich rozwiązywać ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 12:00 oizo napisał: > Z niesamowitym uporem chcesz udowodnić, że system jest zły ? Ejże, trochę nadinterpretujesz. Przyznaję przecież, że dla niektórych osób system ten jest dobry, ale nie dla każdego. > nie ma rozwiązań i > dealnych, ale jak już mamy się licytować to powiem, że moja babcia w takich syt > uacjach może na mnie liczyć, zainstalował bym jej co trzeba a sam zakup... jest > tak prosty jak wysłanie smsa :) Nie każda babcia ma takiego wnuczka. Dlaczego tak trudno przyznać, że nie jest to rozwiązanie dla wszystkich? > Dlaczego ciągle wszyscy widzą problemy a nie chcą ich rozwiązywać ? ;) A może lepiej problemów po prostu nie stwarzać? Po co komplikować, jeżeli można coś rozwiązać w prostszy sposób? Czytałem, że w innych miastach nie trzeba instalować aplikacji, nie trzeba dokonywać internetowych przelewów, wystarczy sms. Podobnie z kartą urbana. System jest bardziej skomplikowany niż dotychczasowy, ale sprzedaje się go propagandowo jako rozwiązanie nowoczesne. Nowoczesność nie polega chyba na komplikowaniu, lecz na upraszczaniu. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 12:27 jureek napisał: > A może lepiej problemów po prostu nie stwarzać? Po co komplikować, jeżeli można > coś rozwiązać w prostszy sposób? Czytałem, że w innych miastach nie trzeba ins > talować aplikacji, nie trzeba dokonywać internetowych przelewów, wystarczy sms. za sms się płaci... wykorzystanie internetu w tym systemie jest znikome, nawet dziś sprawdzę ile to kb zużyję kupując bilet. Oczywistym jest, że nie każdemu się to przyda i tu jesteśmy zgodni. Ale też prezentowanie biletu telefonicznego jako złe rozwiązanie technologicznie i finansowo uważam za nieuczciwe. Tak jak bilet miesięczny przydaje się osobom regularnie korzystającymi z MPK tak ten bilet jest znakomity dla osób jedzących w miarę często. Wspominałeś wcześniej o lotnisku... przy lotnisku powinien stać automat do biletów ale to oczywistość i akurat nie argument do krytyki nowinki o której sobie tu dyskutujemy. Wystarczy spojrzeć na artykuł... tytuł szalenie demotywujący... treść w znakomitej części również zraża do biletu telefonicznego. Nawet jeśli ten system nie zadowoli każdego to wolał bym przeczytać bardziej optymistyczny i zachęcający opis... > Podobnie z kartą urbana. System jest bardziej skomplikowany niż dotychczasowy, > ale sprzedaje się go propagandowo jako rozwiązanie nowoczesne. Nowoczesność nie > polega chyba na komplikowaniu, lecz na upraszczaniu. > Jura Owszem... ale tym sposobem do dziś używali byśmy maszyn do pisania, telefonów stacjonarnych i jeździli na koniach. Wchodzi jakaś nowinka więc trzeba się jej nauczyć. Akurat jeśli chodzi o urbancard też nie jestem jej entuzjastą. Za to dzięki niej mamy nowe automaty na ulicach które w końcu są czytelne, w końcu wydają resztę i nawet kartą można zapłacić za bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 13:08 Nie wiem, na ile to prawda, opieram się tylko na informacjach z tego wątku, ale w innych miastach można płacić za bilet po prostu sms-em bez wcześniejszego ściągania aplikacji, ładowania konta i nie płaci się dużo więcej. Wytłumacz mi więc, w czym rozwiązanie wrocławskie jest lepsze od tych rozwiązań czysto sms-owych. Chodzi o koszt sms-a? Myślę, że wielu ludzi przeżałowałoby tych parę groszy (transmisja danych też nie jest darmowa) w zamian za prostotę rozwiązania. Jura P.S. Co do automatu na lotnisku, to jest to świetny przykład na to, jak trudno popatrzeć na problem oczami klienta. Wyobrażasz sobie, że ludzie przylatują do Polski z drobniakami w kieszeniach? To jest problem, którego automat nie rozwiąże, chyba że można by w nim płacić kartami płatniczymi, albo obok stałby automat do rozmieniania banknotów 50- i 100-złotowych, bo takie dostaje się w bankomatach. Poza tym po co komplikować? Najprostszym rozwiązaniem byłby kiosk czynny tak długo, jak długo przylatują planowe samoloty, a nie zamykany o 21. To w ogóle robi ponure wrażenie, gdy przylatuje się o 22 a na lotnisku wszystko pozamykane. Myślę, że powierzchnie handlowe w takim miejscu są łakomym kąskiem i zarząd portu lotniczego spokojnie mógłby postawić najemcom taki warunek, że będą otwarte do ostatniego przylotu. A jak się nie opłaca, to bez łaski, znajdzie się inny kioskarz, któremu chce się pracować, a nie tylko śmietankę spijać. Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 13:22 jureek napisał: > Wytłumacz mi więc, w czym rozwiązanie wrocławskie jest lepsze od tych rozwiązań > czysto sms-owych. Chodzi o koszt sms-a? Myślę, że wielu ludzi przeżałowałoby t > ych parę groszy (transmisja danych też nie jest darmowa) w zamian za prostotę r > ozwiązania. > Jura Jeśli chodzi o jednorazowy zakup biletu to nie ma o czym mówić, wrocławskie rozwiązanie nie wchodzi w grę. Jeśli chodzi jednak o częste korzystanie jest to bardzo dobrze rozwiązane. W przypadku systemu smsowego wchodzi koszt esa i zapewne prowizji a tu... tu mamy czysty koszt biletu i niezauważalną transmisję danych. > P.S. Co do automatu na lotnisku, to jest to świetny przykład na to, jak trudno > popatrzeć na problem oczami klienta. Wyobrażasz sobie, że ludzie przylatują do > Polski z drobniakami w kieszeniach? To jest problem, którego automat nie rozwią > że, chyba że można by w nim płacić kartami płatniczymi z tego co się orientuję w nowych automatach można płacić kartą. Mogę też śmiało opowiedzieć jak to kupowałem bilet na lotniskach w np. Rzymie, Barcelonie, lub Berlinie... wszędzie stały automaty na monety i jakoś sobie dałem radę... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 13:32 oizo napisał: > z tego co się orientuję w nowych automatach można płacić kartą. > Mogę też śmiało opowiedzieć jak to kupowałem bilet na lotniskach w np. Rzymie, > Barcelonie, lub Berlinie... wszędzie stały automaty na monety i jakoś sobie dał > em radę... Ja też dałem sobie radę nawet we Wrocławiu, bo miałem drobne. Coś chyba jednak ściemniasz z tym Berlinem, bo o ile pamiętam, to automaty w Berlinie przyjmują także banknoty. I jak przylatywałeś na te lotniska, to też o wpół do dziesiątej wieczorem wszystko było pozamykane? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 13:42 a we Wrocku nowe automaty nie przyjmują banknotów ? W Berlinie nie pamiętam czy coś było czynne, podejrzewam, że tak... ale tak to jest na tym świecie, że na dużych lotniskach opłaca się handlować dłużej. Zbaczamy z kursu coraz bardziej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: lekki off topic 08.09.10, 14:14 oizo napisał: > W Berlinie nie pamiętam czy coś było czynne, podejrzewam, że tak... ale tak to > jest na tym świecie, że na dużych lotniskach opłaca się handlować dłużej. > Zbaczamy z kursu coraz bardziej ;) Widziałem umowy wynajmu powierzchni handlowych w pasażach hipermarketów, w których najemcy zobowiązani są do dopasowania godzin otwarcia swoich butików do godzin otwarcia hipermarketu. Dlaczego lotnisko wynajmując powierzchnie handlowe nie zadba o to, jakie wrażenie odniesie przylatujący do Wrocławia pasażer? Przecież to akurat nic nie kosztuje. Najemca kiosku może sobie otwierać tylko w takich godzinach, kiedy mu się to najbardziej opłaca? Zarząd lotniska nie ma nic do powiedzenia? To są właśnie drobnostki, które miasto nic nie kosztują, a mają niebagatelny wpływ na wizerunek miasta. Wracając do komunikacji miejskiej. Dlaczego informacja na przystankach jest tak nieprzejrzysta, że łatwiej mi się zorientować w przesiadkach w zupełnie obcym mieście i w zupełnie obcym języku niż we Wrocławiu? Wygląda to tak, że cała para idzie w gwizdek, czyli "nowoczesne" fajerwerki typu karta urbana czy bilety przez komórkę, a zapomina się o pracy u podstaw. Przejrzysta informacja nie jest rzeczą tak strasznie kosztowną. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
oizo Re: lekki off topic 08.09.10, 14:42 jureek napisał: > Dlaczego informacja na przystankach jest tak > nieprzejrzysta, że łatwiej mi się zorientować w przesiadkach w zupełnie obcym > mieście i w zupełnie obcym języku niż we Wrocławiu? Wygląda to tak, że cała par > a idzie w gwizdek, czyli "nowoczesne" fajerwerki typu karta urbana czy bilety p > rzez komórkę, a zapomina się o pracy u podstaw. Przejrzysta informacja nie jest > rzeczą tak strasznie kosztowną. > Jura Ja to widzę odrobinę inaczej... świetnie, że w końcu mogę kasować bilet telefonem, jak zdążyłeś zauważyć bardzo mi się ten telefoniczny system podoba i ułatwi mi życie. Słowem dobrze, że technologia wchodzi do MPK. Całkowicie się z Tobą zgadzam jeśli chodzi o politykę informacyjną, oznakowanie i logistykę która jest dramatyczna we Wrocławiu. Ciężko mi się pogodzić np z całkowicie kulejącym systemem tablic elektronicznych na głównych węzłach w mieście... toż to jakaś kpina jest. A przy odrobinie chęci i pracy była by to bardzo przydatna rzecz. Marudzić można by było w nieskończoność... No ale nie mieszał bym tu tych dwóch kwestii. Bilety i ich dostępność to jedno a informacje itd to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignorant Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.10, 21:53 >Wyobrażasz sobie, że ludzie przylatują do > Polski z drobniakami w kieszeniach? To jest problem, którego automat nie rozwią > że, chyba że można by w nim płacić kartami płatniczymi, albo obok stałby automa > t do rozmieniania banknotów 50- i 100-złotowych, bo takie dostaje się w bankoma > tach. Poza tym po co komplikować? Czy pisząc tak "odkrywcze" stwierdzenia na temat automatów widziałeś je na oczy? Dotknąłeś paluszkiem ekranu dotykowego? Obejrzałeś system przyjmowania pieniędzy? Chyba nie :(. Ja kupowałem bilet semestralny na znienawidzona przez tak dużą liczbę ludzi Wrocławską Kartę Miejską (WKM) zapłaciłem 100 zł (świetna zabawa) - jak myślisz wrzucałem po 5 zł, czy banknotem 100 złotowym? Proponuję, abyś podszedł do automatu i przekonał się. Zdziwisz się :). Jak to zrobisz, wróc do domu i napisz tutaj swoje pierwsze doświadczenie z nowoczesnym automatem biletowym (pamiętaj to te duuuże pudła, a nie prymitywne z Merony). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 09.09.10, 22:56 Gość portalu: ignorant napisał(a): > Ja kupowałem bilet semestralny na znienawidzona przez tak dużą liczbę ludzi Wro > cławską Kartę Miejską (WKM) zapłaciłem 100 zł (świetna zabawa) - jak myślisz wr > zucałem po 5 zł, czy banknotem 100 złotowym? > Proponuję, abyś podszedł do automatu i przekonał się. Zdziwisz się :). Jak to z > robisz, wróc do domu i napisz tutaj swoje pierwsze doświadczenie z nowoczesnym > automatem biletowym (pamiętaj to te duuuże pudła, a nie prymitywne z Merony). Jeśli taki automat jest teraz na lotnisku, to zwracam honor. Gdy ostatnio tam byłem, był automat tylko na monety, a kierowca nie chciał nawet banknotów 10 złotowych przyjmować. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doombringer Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.132.dream.net.pl 09.09.10, 12:33 System, mimo, że nie jest prosty jak budowa cepa to jednak praktyczny. Fak, nie dla każdego. Podejrzewam jednak, że nie znajdziesz nikogo "starszego" zapatrzonego w swoje racje, który chciałby z tego korzystać. Tak samo jak z komputera. Ci "starsi" który korzystaja z komputera na poziomie dobrym i potafią obsługiwać nowoczene komórki może to zainteresować i mogą z tego korzystać. Dzisiaj pierwszy raz przeczytałem o tej możliwości. 5 minut zajęło mi przelanie kasy z konta do systemu i kosztowało to dodatkowe 38 groszy za 20 zł. Zauwazcie plusy. Nie jest to może specjalnie uczciwe ale idąc tokiem rozumowania autora artykułu może być tak: Mam załadowane konto kwotą taką jak powiedzmy bilet ulgowy na dwie linie na 30 dni. To jest chyba 24 zł. Jeżdzę na gapę a w momencie kontroli szybko kupuję bilet. Nie ma poblokowanych kasowników więc nie można mi zarzucić że nie opłaciłem przejazdu. Z doświadczenia z lat wcześniejszych kiedy jeżdziłem na bilety miesieczne kontrola sdarzała sie raz na 2 miesiące, a jeżdziłem sporo. Przy takiej frekwencji jest szansa że kwota najtańszego biletu miesięcznego będzie starczać na 2-3 miesiace jazdy na gapę. Z artykułu wynika, że tak można robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radar Na jesieni wybory - pora pogonić mafię z miasta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 10:40 Dajecie się na każdym kroku okradać KULawemu PRezydentowi i jego kolesiom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretko Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 11:41 Artykuł nierzetelny, bo pisze półprawdę. Jest kilka sposobów kupienia biletu telefonicznego, w tym taki, który NIE KOSZTUJE NIC oprócz ceny biletu - ja skorzystałem sobie właśnie z takiego. Równie dobrze można napisać, że bilet kosztuje np 207 zł, bo trzeba do niego kupić nowy telefon z aparatem foto, obsługą MMS i wysyłać SMS premium. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 12:02 Gość portalu: kretko napisał(a): > Artykuł nierzetelny, bo pisze półprawdę. > Jest kilka sposobów kupienia biletu telefonicznego, w tym taki, który NIE KOSZT > UJE NIC oprócz ceny biletu - ja skorzystałem sobie właśnie z takiego. I o tym jest w artykule także. Widocznie nie doczytałeś. > Równie dobrze można napisać, że bilet kosztuje np 207 zł, bo trzeba do niego ku > pić nowy telefon z aparatem foto, obsługą MMS i wysyłać SMS premium. Potrzebny jest aparat fotograficzny w komórce? A po co? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretko Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 12:38 jureek napisał: > Gość portalu: kretko napisał(a): > > > Artykuł nierzetelny, bo pisze półprawdę. > > Jest kilka sposobów kupienia biletu telefonicznego, w tym taki, który NIE > KOSZT > > UJE NIC oprócz ceny biletu - ja skorzystałem sobie właśnie z takiego. > > I o tym jest w artykule także. > Widocznie nie doczytałeś. Jeśli wtręt p. Czumy uznamy za pełnoprawną część artykułu podpisanego przez "w" to możemy uznać, że nie doczytałem > > Równie dobrze można napisać, że bilet kosztuje np 207 zł, bo trzeba do ni > ego ku > > pić nowy telefon z aparatem foto, obsługą MMS i wysyłać SMS premium. > > Potrzebny jest aparat fotograficzny w komórce? A po co? A to już ty doczytaj ;) Wiem, że nie jest niezbędny, ale występuje w jednej z kilku metod uzyskania biletu telefonicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed 08.09.10, 15:07 Dobra, ściągnąłem to na Androida, fajna sprawa. Teraz pytanie, stoję sobie na przystanku, nie mam WiFi i wyczerpałem cały data-plan, co teraz? Kupię jakoś bilet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: Bilet na telefon drogi, ale uratuje nas przed IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.10, 03:25 Kupisz, masz stawkę na data poza pakietami pewnie 12gr/100KB :D Odpowiedz Link Zgłoś
lasart75 Do wszystkich kombinatorów!!! 09.09.10, 11:37 Polak potrafi brzmi przysłowie. I słusznie. Bo mnie też przyszło do głowy jak tylko przeczytałem artykuł że można będzie z komórką w ręku czekać i jak kanar się pojawi to tylko klik i mamy bilet. Proste? Nie do końca. Sprawdziłem. Cała procedura kupna trwa około 2 minut. Więc nie ma co liczyć że jak wejdzie kanar to szybko sobie kupimy bilecik. Drugi pomysł: kupujemy bilet ale na końcu nie zatwierdzamy pinem tylko czekamy - też odpada. Po paru minutach dostajemy komunikat: "Upłynął czas potwierdzenia płatności" i całą procedurę trzeba powtarzać od nowa. Przypuszczam że cała ta zwłoka w systemie jest zrobiona celowo - na kombinatorów. Więc nie tacy urzędnicy głupi jak nam się wydaje Tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
idepozapalki Weryfikacja w praktyce (poświęciłem 2,40 zł) 21.09.10, 12:34 Rejestracja w portalu: minuta. Dodanie numeru konta w razie chęci zwrotu środków: pół minuty aplikacja na telefon, pobranie z instalacją: półtorej minuty. wpisanie danych wejściowych aplikacji (tel, hasło): pół minuty I jestem. Kupno biletu - jakieś pół minuty. Ilość danych ściągnięta: poniżej 600 kB Kupno jednego biletu: 2kB Przelew internetowy: darmowy. Nie rozumiem, czemu się przypieprzacie. Ja mieszkam na Sępolnie, wyjątkowo rzadko korzystam z komunikacji. Zazwyczaj robię to jak chcę pojechać do rynku. I teraz tak: w pobliżu nie mam żadnego automatu, więc zawsze muszę wyjść wcześniej, żeby kupić bilet. Tam i z powrotem do najbliższego punktu z biletem: 5 minut. Przeliczenie jest jasne. Ja korzystam i jestem bardzo zadowolony! Odpowiedz Link Zgłoś