Dodaj do ulubionych

Kopiowanie wzorów nie wyjdzie Karkonoszom na dobre

20.11.10, 11:11
Pani architekt chce szeroko edukować społeczeństwo? Chyba umknął jej fakt, że te wszystkie koszmarne "regionalne" projekty wyszły spod ręki dyplomowanych fachowców - architektów. Ci z dyplomami Politechniki Wrocławskiej stworzyli większość współczesnych obiektów na terenie Sudetów.
Obserwuj wątek
    • msierak Kopiowanie wzorów nie wyjdzie Karkonoszom na dobre 20.11.10, 12:59
      A wieśniakom z Warszawy, którym góry kojarzą się wyłącznie z Giewontem, dziękujemy za stworzenie marki Sudetów - cupagi, oscypka i chatki góralskiej. Nareszcie udało się wypromować produkt regionalny tak, że stał się symbolem zarówno pomorza, jak i podhala!!!
    • Gość: karpaczanin Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszach IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 13:00
      Prawda jest niestety taka, że te wszystkie wymądrzające się paniusie z dyplomami doktorów po akademiach ekonomicznych nigdy w życiu w górach nie byly, ale wymądrzać to się lubią. Przyjedzie taka na jeden czy dwa dni do Karpacza, pochodzi po knajpach i restauracjach i już wydaje jej się, że wszystko wie. Cała ich wiedza to wiedza książkowa. Co ona może wiedzieć o problemach społecznych w Karpaczu, braku pracy, uwarunkowaniach ekonomicznych, potrzebach mieszkańców i turystów, planach samorządowców itp? Ona patrzy tylko przez swój wąski pryzmat architektury, jedynie słuszny, który wpojono jej na uczelni. Oczywiście też na jotę nie wychyli się od tego, co od lat klepią stare profesorki z jej szkółki, bo to by zaszkodziło jej "karierze". Znamy tu bardzo dobrze takich "naukowców" z uniwersytetu, politechniki, Akademii Rolniczej, Ekonomicznej i Bóg wie, czego tam jeszcze. Przyjeżdżają na dwa dni w roku robić swoje badania (bo żadnych innych pasm górskich poza Karkonoszami nie znają), a później wymądrzają się, ile to oni nie wiedzą, mimo że g... wiedzą o realnych potrzebach mieszkańców i lokalnych problemach społecznych, bo nigdy tu nie mieszkali i nigdy ich to nie interesowało. Takim naukowcom już dziękujemy! Wszyscy mieszkańcy Karpacza są za Gołębiewskim i nikt tu nie będzie się przejmował jakimiś przeteoretyzowanymi duperelami wygłaszanymi przez przemądrzałą paniusię z dyplomem doktorka.
      • Gość: xxx Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.10, 13:34
        >Wszyscy mieszkańcy Karpacza są za Gołębiewskim

        Wszyscy? To ciekawa sprawa, bo mieszkam w Karpaczu i Gołębiewski totalnie mi się nie podoba. Wychodzi na to, że łżesz jak pies.
        • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.10, 14:17
          Karpaczanin ma rację! Wystarczy sobie poczytać komentarze w lokalnych mediach (Jelonka.com, "Nowiny Jeleniogórskie" itp.). Ja czytam regularnie, bo pochodzę z Jeleniej Góry. Generalnie mieszkańcy Karpacza i okolic popierają tę inwestycję, co bardzo daje do myślenia w kwestii stosunku środowisk ekologicznych i architektonicznych do problemów lokalnych społeczności.

          Wychodzi na to, że to jednak ty łżesz jak pies i na pewno nie mieszkasz w Karpaczu, skoro o tym nie wiesz.
          • Gość: xxx Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.10, 15:41
            O, jasnowidz się nawet trafił. Muszę Cię zmartwić, bo mieszkam na osiedlu Skalnym. Nawet w sytuacji, gdyby jeden mieszkaniec Karpacza byłby przeciwny Gołębiewskiemu, stwierdzenie "wszyscy mieszkańcy" byłoby bzdurą. A zapewniam Cię, że hotel nie podoba się znacznie większej liczbie osób. Nie sadź więc bzdur.
            • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.10, 16:05
              Najwyraźniej taki z ciebie mieszkaniec, jak z koziej d... trąba, skoro nie interesujesz się opiniami mieszkańców. Oto dowody z lokalnych mediów pokazujące, jak skrajnie negatywne opinie wzbudzają wśród mieszkańców ci, którzy sprzeciwiają się budowie hotelu:

              www.nj24.pl/content/view/9100/138/
              www.jelonka.com/news,single,init,article,30611

              To co ty piszesz, to zwykłe wprowadzanie ludzi w błąd i robienie zamętu na forum na poziomie prymitywnego gowniarstwa. Każdy może sobie powiedzieć, że hotel nie podoba się mieszkańcom, dowody jak widać pokazują coś wręcz przeciwnego.
              • Gość: xxx Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.10, 16:18
                Jesteś trochę na bakier z logiką.
                • Gość: karpaczanin Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 16:29
                  Chłopie, na bakier z logiką to ty jesteś! Aristo podał ci twarde dowody, ktore i tak do ciebie nie docierają. Można się tylko wstydzić, że taka osoba mieszka u nas, w Karpaczu, choć pewnie też skłamałes. Idź się lepiej wyspać bo pewnie zaimprezowałes wczoraj i teraz leczysz kaca.
      • zbigniewgi Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac 20.11.10, 13:50
        Jeżeli chcesz prowokować, musisz lepiej się postarać. A po drugie: nie chodzi tu o ekonomię - nikt nie zabrania budować w tym rejonie hoteli. Chodzi o stronę estetyczną.... Jeśli tego nie rozumiesz, to ja Tobie tego już inaczej nie wytłumaczę.
        • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.10, 14:20
          Estetyka jest kwestią gustu. Skoro mieszkańcy chcą hotelu, to najwidoczniej nie mają żadnych zastrzeżeń do jego estetyki.
          • zbigniewgi Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac 20.11.10, 14:38
            Tak, jest to kwestia gustu, ale nie tylko gustu mieszkańców Karpacza. Nie mieszkają oni w całkowitej izolacji i poczucie gustu przyjezdnych ma tu również znaczenie i należy się z nim również liczyć. Podobnie wygląda sprawa tego jak się ubierasz. Nie ubierasz się, jak ci się podoba, ale zgodnie z oczekiwaniami otoczenia. Dlatego nie nosisz gumowego penisa na czole, nawet jeśli odpowiada to twoim gustom.
            • Gość: Mikołaj Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.10, 15:29
              Nie masz racji. Chyba ważniejsze jest, żeby obiekt podobał się ludziom, którzy cały rok przy nim mieszkają, niż tym, którzy przyjadą tam raz, dwa razy na rok? Jak Ty byś się czuł, gdyby jakaś obca osoba mieszkająca na drugim krańcu Polski postawiła Ci przed oknem wielkiego, obleśnego, gumowego penisa, argumentując, że nie kłóci się to z jej poczuciem estetyki, a ma w d... twoje? Pomyśl, zanim coś napiszesz.
              • Gość: wiesniak Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 15:52
                Przeciętny Polak nie rozróżnia co jest ładne a co brzydkie.
                Wystarczy przejechać się po okolicznych nowych osiedlach. Żadnego wspólnego projektu, żadnej idei kształtowania krajobrazu, żadnej linii zabudowy, żadnego powtarzalnego motywu, żadnego zestawu kolorystyki, wysokości zabudowy, rodzaju dachu.
                I co ? Da się żyć ?
                Da się. Wszystko się da, jak się nie ma elementarnego poczucia estetyki, harmonii, poczucia ładu. Nie wspominam o wyższych elementach kultury, bo to i tak wołanie na pustyni.
                Gwałcicie cały polski krajobraz. Cały. Od Tatr po Bałtyk. W każdym miejsciu, w każdej gminie, w każdej dzielnicy, na każdej ulic.
                Azja, a nie Europa.
                Ale Polacy tacy są i trzeba to przyjąć z pokorą , bo i tak to niczego nie zmieni.
                Chcesz ładnie, jedziesz do Austrii, Bawarii, Saksonii, Holandii, Włoch. To tak niedaleko.
                • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.10, 16:13
                  Gość portalu: wiesniak napisał(a):

                  > Przeciętny Polak nie rozróżnia co jest ładne a co brzydkie.

                  A kto rozróżnia: nieprzeciętny?

                  Chyba wszystko sprowadza się do tego, aby właśnie temu "przeciętnemu" Polakowi dobrze się żyło, czyż nie? A skoro on nie odczuwa dyskomfortu pod względem estetycznym, to wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Poza tym trzeba pamiętać, że hotel przyniesie ze sobą mnóstwo innych pozytywów (dodatkowe miejsca pracy, miejsca noclegowe, stymulacja rozwoju gospodarczego regionu, miejsce spotkań biznesowych, restauracje, baseny itp.), wychodzi więc na to, że inwestycja jest trafiona.
                  • Gość: wiesniak Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 16:52
                    Przeciętny Polak toleruje wszystko, bo nie wykształcił kryteriów wg których można coś klasyfikować. Da się żyć ? Nie ma problema. Da się.
                    Przecież na każdym kroku, w każdej chwili widać że to Polska. Ani taka, ani inna. Polska. Nasza Ojczyzna. I wara wszystkim od tego jak co wygląda, jak się żyje, po czym się jeździ, czym się jeździ, ...
                    Jak dożyjemy że większość samochodów będzie czysta, a większość butów będzie wypastowana, to będzie to znak że może zaczniemy zwracać uwagę co jak wygląda, kto co mówi, ja się zachowuje i kto rządzi.
                    Właśnie jutro, wybierzemy kilkadziesiąt tysięcy "fachowców" od wszystkiego. A kto to jest, co zrobił, jaki ma gust, gdzie rzuca pety i jakim samochodem jeździ jest mało ważne. I będzie tak jak do tej pory.
                    A architekci to przecież nasze dzieci. Nie muszą stosować zasad estetyki, ładu, harmonii. Bo i po co ? Oni w większości nawet nie wiedzą o czym ta dyskusja.
                    • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.10, 17:18
                      Gość portalu: wiesniak napisał(a):

                      > Przecież na każdym kroku, w każdej chwili widać że to Polska.

                      A byłeś choć raz za granicą? Byłeś w czeskich Karkonoszach? Widziałeś kilkunastopiętrowy hotel Horizont w Pecu pod Śnieżką, sterczący jak słup w samym centrum miejscowości i widoczny z całych wschodnich Karkonoszy? Widziałeś gigantyczny i w ogóle nie pasujący do zabudowy hotel Horal w Spindlerovym Mlynie? Widziałeś olbrzymie hotele w Bedrichovie? Widziałeś Labską boudę? Widziałeś, jakie potworki buduje się w Alpach, Pirenejach, na Lazurowym Wybrzeżu i jeszcze w wielu innych miejscach? Wątpię.

                      Nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy mieć kompleksy, że w końcu powstał w Karkonoszach porządny hotel i pierwsze poza Wrocławiem miejsce na Dolnym Śląsku, w którym można zorganizować dużą konferencję. Wytłumacz mi, dlaczego przy wznoszeniu budynków mamy kierować się tym, co o nas powiedzą za granicą, a nie własnymi potrzebami?
                      • Gość: WK Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: 90.156.16.* 21.11.10, 01:29
                        Zatem wzorem Czechów też powinniśmy zaśmiecić panoramę Karkonoszy. Czemu mielibyśmy mieć lepiej?
                        Z zagranicy można ściągać przykłady na wszystko: z Francji betonowych kolosów - kombinatów hotelowych dla narciarzy (była taka moda jakieś ćwierć wieku temu) a z Austrii niedużych hoteli i pensjonatów, których wielkość i forma architektoniczna jest ograniczona szczegółowymi planami zagospodarowania przestrzennego turystycznych miasteczek.
                        Tylko po co ściągać wzorce najgorsze?
                        Prawdziwych gór mamy mało. Gdy w Alpach ktoś zapaskudzi jedną, drugą dolinę to zostaną setki niezapaskudzonych. A ile dolin jest w Karkonoszach?
                        Duża konferencja w Karpaczu? Czy do molocha Gołębiewskiego prowadzi jakaś osobna droga czy tylko ta wiecznie zapchana przez centrum Karpacza? A ile trzeba jechać z najbliższego lotniska? Imprezy integracyjne to pewnie tam będą ale na dużą konferencję nie ma szans - zbyt daleko do świata.
                        • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.10, 01:54
                          Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Tłumaczę jednemu z drugim, że hotel nie dość, że jest przez mieszkańców Karpacza pozytywnie odbierany, to jeszcze przyniesie mnóstwo korzyści, a ten dalej swoje, że ściągamy "najgorsze wzorce". Jakie "najgorsze"??? Tak to jest, gdy ktoś się uprze przy jednym poglądzie i później naciąga wszystko tak, żeby mu pasowało, a puszcza między uszami twarde argumenty świadczące o czymś przeciwnym. Wcale nie chodzi też o znajdowanie "przykładów" na wszystko, po prostu takie budowle stawia się w górach wszędzie i nie jest to wcale naszą lokalną specyfiką. Co ci wykazałem. Coś za coś: albo będziemy mieli pierwotną, nieskażoną cywilizacją przyrodę, albo turystów. Ci nie przyjadą, gdy nie będzie hoteli, a turystyka biznesowa to obecnie ważna gałąź turystyki, przynosząca olbrzymie dochody. Wszystko trzeba pogodzić, dlatego w jednym miejscu mamy hotel, a w innym piękne lasy i śmierdzące łąki. Przejedź się do Michałowic, Borowic, Przesieki, Zachełmia, a godzinami będziesz mógł spacerować po lasach i nie tylko nie spotkasz żadnego hotelu czy nawet budynku, ale nawet człowieka. Więc nie pieprz głupot, ze jeden hotel zniszczy krajobraz Karkonoszy - takie bzdury rozpowszechniają tylko ci, którzy nigdzie indziej poza Karpaczem w Karkonoszach nie byli. Za kilka, kilkanaście lat ten obiekt wpisze się w krajobraz, tak jak się wpisał hotel Horizont w Pecu, hotel nad Śnieżnymi Kotłami, schronisko na Śnieżce czy jeszcze wiele innych obiektów, które - gdy były budowane - też budziły olbrzymie kontrowersje i protesty. Nie zauważyłem, żeby obecnie przyroda czy turyści jakoś specjalnie cierpieli z powodu ich obecności. Krajobraz i tradycja cały czas się zmieniają, czego nie są w stanie zrozumieć takie jak ty osoby z ograniczonym spojrzeniem na świat. Czy do Gołębiewskiego przyjadą turyści, czy będą organizowane imprezy integracyjne - to z pewnością najlepiej potrafi ocenić inwestor. Ja twierdzę, że tak, biorąc pod uwagę choćby fakt, jak mało mamy na Dolnym Śląsku tego rodzaju obiektów.
                          • Gość: WK Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: 90.156.16.* 21.11.10, 12:06
                            Gość portalu: aristo napisał(a):
                            > Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Tłumaczę jednemu z drugim, że hotel ni
                            > e dość, że jest przez mieszkańców Karpacza pozytywnie odbierany, to jeszcze prz
                            > yniesie mnóstwo korzyści, [..]
                            Bez zbudowania dodatkowej drogi przyniesie raczej zakorkowanie miasteczka a'la Zakopane. Mając to na uwadze będę Karpacz (tak jak Zakopane) omijać. Korków ma dość we Wrocławiu. Przyniesie też dodatkowe przepełnienie na szlakach u podnóża Śnieżki.

                            > [..] po prostu takie budowle stawia się w górach wszędzie [..]
                            Piszesz nieprawdę albo używając Twojego języka "pieprzysz głupoty"

                            > [..] Za kilka, kilkanaście lat ten obiekt wpisze się w krajobraz
                            Niewątpliwie. Pałac Kultury w Warszawie też się wpisał :)

                            > hotel Horizont w Pecu, hotel nad Śnieżnymi Kotłami,
                            > schronisko na Śnieżce [..] też budziły olbrzymie kontrowersje i protesty. Nie zauważyłem,
                            > żeby obecnie przyroda czy turyści jakoś specjalnie cierpieli z powodu ich obecności.
                            Po prostu ci, którzy "cierpieli" pojechali na narty np. do Austrii, gdzie mogą wypoczywać w niewielkich miejscowościach, w których dba się o rozsądną skalę zabudowy i nikt nie buduje molochów do których trzeba się "przyzwyczajać" przez dziesięciolecia.

                            A w ogóle, nie napinaj się tak, aristo. Napisałem o tym, jakie są MOJE wrażenia i przewidywania i Tobie nic do tego. Jako stary górski turysta zagłosuję nogami i NIE przyjadę podziwiać Waszego grzmota (tak jak nie jeżdżę do Wisły, Szczyrku i Ustronia zepsutych molochami gierkowskimi; zresztą w Wiśle Gołębiewski też się dołożył).
                            Dodam, że planuję kupić urlopowe mieszkanie w górach i skreśliłem Karpacz z listy przeszukiwań. Wolno mi? Moje pieniądze - moje decyzje.
                            Podziwiajcie kloca Gołębiewskiego. Też Wam wolno. Tylko nie próbujcie wpierać swoich racji ludziom, którzy widzieli na świecie trochę więcej i z Waszych argumentów po prostu się śmieją.
                            • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.10, 14:03
                              A nie przyjeżdżaj sobie, myślisz, że ktoś tu będzie za tobą płakał? Na twoje miejsce przyjedzie mnóstwo innych osób, i to nie takich dusigroszów jak ty, ale z trochę grubszymi portfelami. Wiecznych malkontentów, którym nigdy nic się nie podoba, tu nie potrzebujemy. Wbrew temu, co piszesz, mało w życiu widziałeś, bo w Alpach austriackich aż się roi od jeszcze większych potworków i innego rodzaju infrastruktury (kolejki, trasy narciarskie) w dużo większym stopniu niszczących krajobraz. Można się tylko cieszyć, że taki pseudoturysta za przedmiot swoich życiowych żali i frustracji wybierze inne miejsce niż Karpacz. A tak w ogóle, to u nas stawia się przede wszystkim na Niemców, jakbyś nie wiedział, więc ciesz się, że właściciele pensjonatów w ogóle decydują się obniżać ceny pod takich obdartusów jak ty, bo gdyby nie ich dobra wola to spałbyś pod gołym niebem.
                          • koga-6 Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac 21.11.10, 19:12
                            TZ. ARISTO daj sobie spokoj ten hotel to niska klasa a ty jestes z tz. rodziny repatryjantow itok myslenia wschodni masz problemy z soba jak wiekszosc tych ludzi w zachodnim miescie jak KARPACZ (Krummhubel) ale to zmieni sie w trybie malych itd.i to zaczelo postepowac a bedziecie mieli z waszej glupoty coraz wieksze problemy i dlatego nie polecam tz. miast czy miejscowosci turystom z zachodu ja moge zrozumiec jestes prostym w mysleniu a INTERNET to twoja kurtyna do otwartaej rozmowy i merytorycznej jestem otwarty ale formie spokojnej.
                            • Gość: aristo Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.10, 19:58
                              Powiem tak: niska klasa to ty jesteś, co doskonale widać po stylu twojej pisaniny. O twoim toku myślenia i jego prostocie (a nie mojego) też wiele on mówi. Jak chcesz merytorycznej rozmowy, to najpierw naucz się pisać na poziomie dostatecznym. To nakazuje szacunek wobec rozmówcy, którego ty - z tego, co widzę - nie posiadasz. Jasne?
                  • Gość: czacza Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.10, 17:14
                    Całkowicie zgadzam się z przedmówcą:gwałcicie cały polski krajobraz. Cały. Od Tatr po Bałtyk. W każdym miejsciu, w każdej gminie, w każdej dzielnicy, na każdej ulic.Gwałcicie cały polski krajobraz. Cały. Od Tatr po Bałtyk. W każdym miejsciu, w każdej gminie, w każdej dzielnicy, na każdej ulic.Gwałcicie cały polski krajobraz. Cały. Od Tatr po Bałtyk. W każdym miejsciu, w każdej gminie, w każdej dzielnicy, na każdej ulic !!!
                    • Gość: karpaczanin Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 17:20
                      Uważaj lepiej, żeby ktoś ciebie nie zgwałcił prawiczku.
                    • Gość: wiesniak Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 17:29
                      Druga osoba która to widzi ?
                      Serdecznie pozdrawiam !!
                      Jest nas dwoje. Od czegoś trzeba zacząć.
                      Ludzie nie widzą, bo nawet nie wiedzą na co patrzą. Ludzie nie słyszą wyjących psów, srających gdzie się da, szczekających całymi dniami, miesiącami, latami ( pojedź na pierwszą jakąkolwiek wieś, a w każdej chwili będziesz słyszał, słyszała wyjące psy ).
                      Ludzie nie widzą petów wyrzucanych za okna samochodów. Ludzie nie widzą brudu, jaki wrósł w ten obszar Ziemi. Ludzie nie widzą odpadających, zagrzybiałych tynków, dziurawych rynien, brudnych szyb, krzywych płotów. Nasi rodacy nie widzą Krzyku Reklam ! Ostatnio ostro podświetlanych ( kto na to daje zgodę ? ). Nie widzą że wszystkie Fakty, Wiadomości, Dzienniki to 25 minut, ale reklam jest drugie tyle. Nie słyszą krzyku reklamy. Nie widzą szczekania polityków. Nie widzą starych budynków, starych samochodów.
                      Nie widzą, bo nie wiedzą że to w ogóle można DOSTRZEC. Nikt ich tego nie nauczył, nie zwrócił uwagi. W żadnej szkole, na żadnej religii, w żadnej rodzinnej dyskusji.
                      Takie problemy w Polsce nie istnieją. Jeszcze nie istnieją. Ale potem i tak będzie to za późno i nie do odrobienia. Pozostanie na wieki. Nasza Ojczyzna. Nasza Polska.
                      A może się mylę ? A może to ja widziałem za dużo ?
                      • Gość: karpaczanin Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 17:53
                        Widzieć to sobie możecie. Hotel jest i będzie, a wy sobie teraz możecie co najwyżej pluć jadem po forach internetowych, bo na nocleg tam i tak was nie stać. Banda sfrustrowanych mieszczuchów i nic więcej.
                        • Gość: WK Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: 90.156.16.* 20.11.10, 20:48
                          To niby kogo będzie stać? Mieszkańcy Karpacza zrobią zrzutkę?
                          • Gość: karpaczanin Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 21:22
                            Już niech cię o to głowa nie boli. Duży, prywatny hotel to trochę bardziej przemyślana inwestycja niż np. transport publiczny w twojej zatęchłej mieścinie, w który ładuje się grube miliony, a który nie wiadomo, czy działa, czy nie. Najgorzej, jak ktoś ocenia innych własną miarą.
                        • Gość: ted Karpaczanin rozumie? IP: 87.99.13.* 20.11.10, 22:24
                          Karapaczanin rozumie o co chodzi w "dyskusji"?
                          Nie chodzi o to że hotelu ma nie być!
                          Chodzi o to żeby był najlepszy, jaki może być!
                          Pani w artykule mówi dlaczego nie jest najlepszy.
                          Nie mówi, że mają tam nie zatrudnić do mycia klozetu Karpaczanina, ją to nie obchodzi, ona jest od architektury i zasad nią rządzących.
                          To jest normalne że Karpaczanin i reszta mieszkańców chce hotelu bo chce pracy.
                          Jestem przekonany, że 90% mieszkańców nie widziało projektu i nie miało żadnego wpływu na projekt. Oni tylko słyszeli, że pracę znajdzie 1000 osób(czy ileś tam), w tym Karpaczanin do mycia klozetu.
                          I huraaa "wszyscy" chcą hotelu.
                          Niestety większość ludzi na świecie jest prosta, a prości ludzie myślą prosto, dostać kasę najeść się, obejrzeć TV i wyspać się. I bardzo dobrze, ale niech nie próbują mędrkować w dyskusji o architekturze, o której nie mają bladego pojęcia...
                          • Gość: ! Re: Karpaczanin rozumie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 10:22
                            Oprócz prostego karpaczanina (tego od mycia klozetu), są też na szczęście inni, tacy którym zależy na tym jak wygląda Karpacz. Bo Karpacz nie jest własnością karpaczanina.
                          • Gość: karpaczanin ted rozumie? IP: *.opera-mini.net 21.11.10, 14:53
                            Słuchaj koleś, do mycia klozetu to ty się najbardziej nadajesz. Sam zatrudniam do tego w swoim pensjonacie takich przemądrzałych ćwoków jak ty po magisteriach, którzy niczego innego nie potrafią. A o karkonoskiej architekturze to moje dziecko więcej wie niż ty, zarozumiały buraku. Jak jeszcze chcesz ze mną dyskutować to mów śmiało, zawsze możemy spotkać się któregoś wieczora pod kamieniołomem albo nawet w innym miejscu.

                            Karpacz the best!!!
                  • koga-6 Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac 21.11.10, 18:26
                    To co piszcie w tz. postach i co wiecie o gorach oraz mieszkancach to ludzie wschodu brak pozytywnego myslenia korzysc z tego hotelu to pewien % dla miasta a reszta budowanie malych hoteli,pensjonatow itd. to setki ludzi pracy a tz. G TYLKO 200 OSOB prosze pamietac to sa ZIEMIE ZACHODNIE I POLACY TO GLUPOTA EKONOMICZNA,POLITYCZNA TRZEBA BUDOWAC TAK JAK W AUSTRI, BAWARI,ORAZ SZWAJCARSKA GOSPODARKA IFRASTRUKTURY BARDZO PRZEPRASZAM POLSKIE MIERNOTY OCENIAJA TO BYLO PROJEKTOWANE W LATACH 30-40 UBIEGLEGO WIEKU I DLATEGO JADE DO NIEMIEC CZY AUSTRI,FRANCJI I DLATEGO W TAMTEJSZYCH EUROPEJSKICH BIURACH TURYSTYCZNYCH NIEPOLECAM A PRZYKLAD TO HOTEL PANA "G" CZY INNE.MIESZKALEM SWEGO CZASU W TYM TZ. HOTELU ZA PODOBNY HOTEL W AUSTRI TO O 1/4 MNIEJ A JAKA OBSLUGA NIE OBCHODZI MNIE TZ. POLAKOWI DOBRZE SIE ZYLO JEGO MIEJSCE NARAZIE ITD.Sprawy zaczynaja sie zmieniac czas by slowianskie myslenie poszlo na wschod.Znam teren i to bardzo ale glupota nie zna granic to takie slowianskie.
                    • Gość: karpaczanin Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.opera-mini.net 21.11.10, 21:39
                      To zjeżdżaj do Niemiec cioto, Karpacz to jest cywilizowane miejsce i analfabetów nie potrzebujemy! Jestem jednak pewien, że stamtąd też cię wypieprzą!

                      Karpacz - mistrze nad mistrzami!!! Oh, yeah!!!
      • Gość: WK Panie Karpaczanin, IP: 90.156.16.* 20.11.10, 20:42
        Wasza mieścina żyje głównie z turystów - dzięki temu o niebo lepiej niż mnóstwo innych na Dolnym Śląsku, choć na pewno problemów nie brakuje. Moloch Gołębiewskiego - moim zdaniem - nie przyniesie Karpaczowi niczego dobrego. Powstały nadmiar miejsc noclegowych (w lecie tego roku nie było kłopotu ze znalezieniem miejsca) spowoduje utratę przychodów w istniejących pensjonatach czego skutkiem będzie drastyczne cięcie kosztów, czyli płac personelu. Obniżenie ceny pracy wykorzysta też Gołębiewski.
        Moloch zepsuje też wizerunek Karpacza. Może się Karpaczanin oburzać na "paniusie z Wrocławia" ale one nie przyjadą tam, gdzie im się nie podoba, skoro za te same pieniądze mogą pojechać tam, gdzie jest ładnie.
        Mówiąc wprost: Karpacz został zdegradowany do blokowiska. A blokowisk mamy dość we Wrocławiu - na wczasy pasuje raczej klimat willowo-pensjonatowy.
        • Gość: karpaczanin Panie WK IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 21:19
          Odezwał się kolejny "mądraliński". Tak się składa, że sam prowadzę pensjonat i przez całe wakacje miałem pełne obłożenie. Teraz mam trochę luzu, ale od grudnia znowu zaczyna się ruch, a na święta i sylwestra miejsca są już zajęte. Podobnie sytuacja przedstawia się u moich znajomych. Nie wiem więc, o jakich wolnych miejscach piszesz. Chyba zrozumiałe, że właściciele pensjonatów są bardziej wiarygodni niż jakiś przybłęda z Wrocławia? Zapewne dałeś się podpuścić obiegowym opiniom, że w lecie było mało turystów w Karkonoszach, ale to właśnie niedouczone dziennikarzyny w waszych gazetach rozpuszczają takie banialuki. Prawda wygląda przeważnie trochę inaczej. Twoje prognozy dotyczące Gołębiewskiego też są wydumane z palca, co przyznam, że też mnie nie dziwi. Na przyszłość polecam sięgać do wiarygodnych informacji u źródła, a nie z trzeciej ręki. A te blokowiska to też wymysł twojej chorej wyobraźni, bo parę bloków na samym dole Karpacza to naprawdę coś zupełnie innego niż ciągnące się kilometrami postkomunistyczne baraki w twojej zasmrodzonej mieścinie.
          • Gość: WK Ciekawe, gość popiera konkurencję? IP: 90.156.16.* 21.11.10, 12:22
            Gość portalu: karpaczanin napisał(a):
            > Odezwał się kolejny "mądraliński". Tak się składa, że sam prowadzę pensjonat i
            > przez całe wakacje miałem pełne obłożenie. [..]
            Ciekawe, prowadzisz pensjonat i cieszysz się, że pod bokiem powstała ogromna konkurencja? To chyba pierwszy taki przypadek w dziejach biznesu. Właściciele sklepików zwykle drżą ze strachu, gdy nieopodal powstanie supermarket a tu "karpaczanin" walczy o dobre imię konkurenta-molocha i to nie przebierając w środkach (i w słowach), zupełnie jakby walczył o swój byt. I chyba tak jest. Myślę, że nie prowadzisz żadnego pensjonatu. Raczej starasz się o pracę w nowym hotelu i może na próbę dostałeś zlecenie rozprawienia się z opozycją w necie albo z własnej inicjatywy chcesz się "zasłużyć". Pewnie jakiś licencjacik jest na ukończeniu bo trochę fachowych sformułowań się przyczepiło ale już na nabycie kultury to nauka była za krótka i stąd knajackie teksty, za które Cię "wybanowano".
            Mam jednak nadzieję, że moje najgorsze przypuszczenie (o pracy forumowego trolla na zlecenie inwestora) jest nieprawdziwe, gdyż tworzyłoby to fatalny wizerunek firmy, odstraszający wielu potencjalnych klientów.
            • jureek to akurat żadna konkurencja, bo target jest inny 21.11.10, 12:42
              Gość portalu: WK napisał(a):

              > Gość portalu: karpaczanin napisał(a):
              > > Odezwał się kolejny "mądraliński". Tak się składa, że sam prowadzę pensjo
              > nat i
              > > przez całe wakacje miałem pełne obłożenie. [..]
              > Ciekawe, prowadzisz pensjonat i cieszysz się, że pod bokiem powstała ogromna ko
              > nkurencja? To chyba pierwszy taki przypadek w dziejach biznesu.

              Natomiast hipoteza o trollu działającym na zlecenie jest dość prawdopodobna. To już drugi wątek rozpieprzony przez niego. Ten sam styl, te same sztuczki, żeby tylko zniechęcić kogoś z zewnątrz do przeczytania wątku, w którym mogą się pojawić niepochlebne opinie o inwestorze.
              Ktoś bardzo nie chce normalnej dyskusji na ten temat, dlatego za wszelką cenę sprowadza ją do poziomu rynsztoka.
              Zleceniodawcą trolla niekoniecznie musi być inwestor. Mogą być jeszcze inne podmioty zainteresowane tym, żeby w ogniu dyskusji coś tam nie wyszło na jaw.
              Jura
              • Gość: karpaczanin do wrocławskich śmierdzieli IP: *.opera-mini.net 21.11.10, 15:00
                I wychodzi całe chamstwo z pseudokulturalnych mieszczuchów-lalusiów. Takich jak wy to u nas leją po mordzie za sam wygląd, a oni później biegną z bekiem i majtami pełnymi kupy do mamusi. Nie ma u nas miejsca dla takich śmierdzieli! A jak chcecie pogadać, to zawsze możemy spotkać się pod kamieniołomem i załatwimy sprawę po męsku. Do tego jednak trzeba być mężczyzną, a nie takim mazgajem-plujojadem jak wy i wasi ziomkowie z waszej śmierdzącej mieściny.

                Karpacz goni cioty!!!
                • jureek Re: do forumowego trolla 21.11.10, 15:15
                  Dziękuję za szybkie potwierdzenie hipotezy o trollu wynajętym do zadań specjalnych.
                  Jura
                  • Gość: aristo Re: do forumowego trolla IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.10, 15:25
                    Ejże, czy to aby nie ty jesteś tu trollem? Popatrz na swoje wpisy - zero merytorycznych argumentów dotyczących tematu dyskusji, a za to same epitety, wyzwiska, insynuacje itp. Zastanów się lepiej nad tym, co piszesz, zanim coś napiszesz. Robisz śmietnik na forum i wszystkie twoje posty powinny być wycięte. Poszukałem sobie po forum i widzę, że to nie twój pierwszy taki wyczyn, więc sam widzisz, że to jednak ty jesteś trollem.
                    • jureek Re: do forumowego trolla 21.11.10, 17:06
                      Gość portalu: aristo napisał(a):

                      > Ejże, czy to aby nie ty jesteś tu trollem? Popatrz na swoje wpisy - zero meryto
                      > rycznych argumentów dotyczących tematu dyskusji,

                      Stwierdzenie, że hotel Gołębiewski nie jest konkurencją dla pensjonatów, bo jego oferta adresowana jest do innego targetu, nie jest merytorycznym argumentem dotyczącym tematu dyskusji?
                      Bardzo wybiórczo czytasz. Faktem jest, że na temat tego hotelu więcej wypowiadałem się merytorycznie we wcześniejszych wątkach, a w dwóch ostatnich wątkach przeszła mi ochota na jakiekolwiek merytoryczne odpowiedzi, bo zostały te wątki zdominowane przez trolli umawiających się na jakieś mordobicie itp. Stąd moje przypuszczenie, że trolle te robią to celowo, żeby zniechęcać do merytorycznej dyskusji.
                      Jura
                      • Gość: aristo Re: do forumowego trolla IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.10, 20:03
                        jureek napisał:

                        > Faktem jest, że na temat tego hotelu więcej wypowiada
                        > łem się merytorycznie we wcześniejszych wątkach, a w dwóch ostatnich wątkach pr
                        > zeszła mi ochota na jakiekolwiek merytoryczne odpowiedzi, bo zostały te wątki z
                        > dominowane przez trolli umawiających się na jakieś mordobicie itp.

                        Nie obchodzi mnie, co pisałeś we wcześniejszych wątkach. Tu mamy inny wątek i jak na razie nic merytorycznego nie napisałeś. Jak zeszła ci ochota na jakiekolwiek merytoryczne odpowiedzi, to nie pisz. Po prostu. I jeszcze raz powtarzam, że najbardziej trollujesz tu ty. Twoje wpisy kwalifikują się do wycięcia. Wszystkie.
                      • Gość: karpaczanin Re: do forumowego trolla IP: *.opera-mini.net 21.11.10, 21:44
                        Gościu, ty jednak naprawdę szukasz guza! Choć do kamieniołomu, to załatwimy sprawę po męsku, bo widzę, że w necie jesteś chojrak, a jak przychodzi do konkretów, to od razu robisz w majty. Masz tę odrobinę godności? Z dużo lepszymi pakerami nasza mafia dawała sobie radę, nawet w Zgorzelcu robiliśmy niezłe zadymy, więc ostatni raz daję ci radę: jak nie chcesz być na nowo spawany, to uważaj na to co piszesz!
              • Gość: WK Re: to akurat żadna konkurencja, bo target jest i IP: 90.156.16.* 21.11.10, 18:22
                jureek napisał:
                > Ktoś bardzo nie chce normalnej dyskusji na ten temat, dlatego za wszelką cenę s
                > prowadza ją do poziomu rynsztoka.
                > Zleceniodawcą trolla niekoniecznie musi być inwestor. Mogą być jeszcze inne pod
                > mioty zainteresowane tym, żeby w ogniu dyskusji coś tam nie wyszło na jaw.
                > Jura
                Ciekawa koncepcja. Być może coś "wyjdzie" po wyborach samorządowych (o ile zmieni się ekipa :)).
                Szkoda tylko, że administratorzy forum nie usuwają konsekwentnie wpisów pełnych chamskich wyzwisk i - jakby nie było - gróźb karalnych.
                • Gość: karpaczanin Re: to akurat żadna konkurencja, bo target jest i IP: *.opera-mini.net 21.11.10, 21:42
                  To leć na skargę do mamusi, ona cię obroni! Tylko nie pogub jajek ze strachu, he, he. Teraz wyszło, jaki z ciebie mięczak i laluś! Buuu, buuu, mamusia, znowu mnie biją!!!!!!!!
                  A co do gróźb karalnych, to w twoich postach jest ich nie mniej, na szczęście te najgorsze zostały już usunięte przez administratora. Więc zamiast mazgaić się, popatrz flusiu krytycznie też na swoje wpisy i dziękuj, że jeszcze istniejesz.

                  Vivat the champions of Karpacz!!!!! Yeaaaah!!!
              • Gość: WK Re: jureek - czyżby "Rycho&Zbycho&Miro" w akcji? IP: 90.156.16.* 21.11.10, 23:50
                jureek napisał:
                > Ktoś bardzo nie chce normalnej dyskusji na ten temat, dlatego za wszelką cenę s
                > prowadza ją do poziomu rynsztoka.
                > Zleceniodawcą trolla niekoniecznie musi być inwestor. Mogą być jeszcze inne pod
                > mioty zainteresowane tym, żeby w ogniu dyskusji coś tam nie wyszło na jaw.
                Zajrzałem na inny wątek o budowie hotelu G. w Karpaczu i czytam te same frazy wyzwisk chociaż z innymi nickami: np. tu "aristo" tam "przewodnik", itd. Stopień zacietrzewienia i prymitywnej agresji wręcz absurdalny w zestawieniu z tematem wątku, jakim jest subiektywna ocena wpływu budowy wielkiego hotelu na rozwój Karpacza.
                Być może celem jest zastraszenie ewentualnego dziennikarza, który chciałby przeprowadzić śledztwo na temat całej procedury tej inwestycji. Podobno zbudowany w Karpaczu hotel jest niezgodny z zatwierdzonym planem i uzyskanym pozwoleniem. Właściciel, pan G. chełpi się jednak, że zawsze tak budował i zawsze uzyskiwał w końcu zgodę władz.
                Czyżby powtórka akcji "Rycha"? A kto jest "Zbychem"?
                Czy CBA jeszcze funkcjonuje?
                • Gość: aristo "TW" vel "jureek" vel … czyli kultura z rynsztoka IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.10, 01:35
                  Gość portalu: WK napisał(a):

                  > Zajrzałem na inny wątek o budowie hotelu G. w Karpaczu i czytam te same frazy w
                  > yzwisk chociaż z innymi nickami: np. tu "aristo" tam "przewodnik"...

                  Znalazłem ten wątek i co widzę? Tu "WK", tam "jureek", tam jeszcze ktoś inny... A wyzwiska jeszcze gorsze, a na dodatek szkalowanie i oczernianie rozmówców. Ładnie to tak? Nie jestem "przewodnikiem", więc szybko przeproś albo podaj dowody na potwierdzenie słów, które napisałeś! Masz choć tę odrobinę godności i stać cię na odpowiedzialność za własne słowa? Jeśli nie to znaczy, że "karpaczanin" ma racje - jesteś tchórzliwym mieszczuchem, który jedyne, co potrafi, to szkalować anonimowo w internecie inne osoby i tylko po to przychodzi na forum, zamiast merytorycznie uczestniczyć w dyskusji. Twoje absurdalne domysły i oszczerstwa, pełne przy tym agresywnych sformułowań wobec forumowiczów, jednoznacznie dowodzą, że jesteś chory od nienawiści albo szwankuje ci zdrowie psychiczne. I to nie ktoś inny, ale właśnie ty próbujesz zastraszyć swoich rozmówców. Polecam szybką wizytę u odpowiedniego specjalisty - może on ci pomoże, w co wątpię.
                  • Gość: karpaczanin Re: "TW" vel "jureek" vel … czyli kultura z IP: *.opera-mini.net 22.11.10, 02:11
                    Chłoptaś po prostu dawno w zęby nie dostał. Widać jest zbyt tępy, żeby pojąć, że nie igra się z ogniem. Może to brutalnie zabrzmi, ale za takie podszywanie się pod różne nicki gnojek już dawno powinien skręcać na nowo śrubokrętem fragmenty swojego śmierdzącego korpusu.

                    --
                    Mistrze górą!!!
                    Wrocław - 105 m n.p.m.
                    Karpacz - 885 m n.p.m.!
                  • Gość: WK Re: "TW" vel "jureek" vel … czyli kultura z IP: 90.156.16.* 22.11.10, 02:25
                    Autor: Gość: aristo IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.10, 01:35
                    "[..] Nie jestem "przewodnikiem", więc szybko przeproś albo podaj dowody na potwierdzenie słów, które napisałeś! [..]"

                    Oto cytaty:

                    temat: "Gdzie burmistrz Karpacza byłby bardzo zdziwiony", wpis "przewodnik":
                    "[..] Człowieku, czy ty masz w ogóle jakiekolwiek pojęcie o turystyce??? Pojedź sobie do Spindlerovego Mlyna, Pecu pod Snezkou, Ustronia, Wisły... a zobaczysz jeszcze gorsze koszmarki architektoniczne. Jaki pociąg do Karpacza? Czy ty wiesz, gdzie w Karpaczu leży stacja???? Byłeś choć raz w Karpaczu??? Niech minister Zdrojewski przyjedzie najpierw do twojego zasyfionego Wrocławia - tam dopiero zobaczy potworki budowlane! [..]"

                    i dla porównania: "aristo":
                    "[..] A byłeś choć raz za granicą? Byłeś w czeskich Karkonoszach? Widziałeś kilkunastopiętrowy hotel Horizont w Pecu pod Śnieżką, sterczący jak słup w samym centrum miejscowości i widoczny z całych wschodnich Karkonoszy? Widziałeś gigantyczny i w ogóle nie pasujący do zabudowy hotel Horal w Spindlerovym Mlynie? Widziałeś olbrzymie hotele w Bedrichovie? Widziałeś Labską boudę? Widziałeś, jakie potworki buduje się w Alpach, Pirenejach, na Lazurowym Wybrzeżu i jeszcze w wielu innych miejscach? Wątpię. [..]"

                    temat: "Gdzie burmistrz Karpacza byłby bardzo zdziwiony", wpis "przewodnik":
                    "[..] Niereformowalni są niektórzy czytelnicy tej gazety. Gdyby zawsze i wszędzie pokutowało takie myślenie, nie powstałoby nowe schronisko na Śnieżce (kiedyś budzące kontrowersje, a teraz symbol Karkonoszy), schroniska na Szrenicy, nad Śnieżnymi Kotłami, na Hali Szrenickiej, Złotówce itd., liczne wyciągi narciarskie, drogi i linie kolejowe (też niszczą krajobraz) i wiele innych obiektów. [..]"

                    i dla porównania: "aristo":
                    "[..] Za kilka, kilkanaście lat ten obiekt wpisze się w krajobraz, tak jak się wpisał hotel Horizont w Pecu, hotel nad Śnieżnymi Kotłami, schronisko na Śnieżce czy jeszcze wiele innych obiektów, które - gdy były budowane - też budziły olbrzymie kontrowersje i protesty. [..]"

                    temat: "Gdzie burmistrz Karpacza byłby bardzo zdziwiony", wpis "przewodnik":
                    "[..] Na szczęście znaczna część ludzi ma trochę więcej wyobraźni niż banda zapyziałych wrocławskich mieszczuchów, którzy roszczą sobie prawo do decydowania o wszystkim i wszędzie, nie mając nawet minimum wiedzy na te tematy. [..]"

                    i dla porównania: "aristo":
                    "[..] doskonałym dowodem na to jest bardzo negatywna opinia, jaką wzbudza ta zapyziała mieścina wśród mieszkańców innych miast na Dolnym Śląsku, [..]"

                    I po co było kłamać: "Nie jestem "przewodnikiem""? Te same zwroty, przykłady, argumenty, nawet te same epitety.
                    A skojarzenie "TW" vel "jureek", no, no! Robi się coraz ciekawiej. Jureek ma rację. Sprawa śmierdzi...

                    > I to nie ktoś inny, ale właśnie ty próbujesz zastraszyć swoich rozmówców.
                    Zastraszyć? Niby czym? Że wspomniałem o temacie dla dziennikarzy i - być może - CBA?
                    Skoro poczułeś się tym zastraszony to znaczy, że reprezentujesz inwestora albo jakiś lokalny układzik, zamieszany w łamanie przez niego prawnych procedur budowlanych.

                    Na inwektywy nie odpowiadam - sam się nimi przedstawiasz.
                    • Gość: aristo Re: "TW" vel "jureek" vel … czyli kultura z IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.10, 05:01
                      Chłopie, jak ty durny jesteś! Dajesz tylko dowód, że nie znasz Karkonoszy, bo przykłady, które podałem, są znane wszystkim. Są to wręcz symboliczne przykłady, jak niegdyś zeszpecono architekturę Karkonoszy, po obu stronach granicy, i trudno, żeby nie pojawiły się w różnych dyskusjach na temat współczesnej karkonoskiej architektury. Znane wszystkim, tylko nie takim jełopom jak ty, którzy przez fakt, że dwie osoby wymieniły schronisko na Śnieżce, czy hotel Horizont, dopatrują się spisku. Że wrocławianie są zapyziali, to też jest dość powszechna opinia wśród mieszkańców innych miast, więc twoje "odkrycie", że za wszystkie tego rodzaju zwroty w różnych dyskusjach jest odpowiedzialna jedna osoba, jest zwyczajnie śmieszne. Karpaczanin ma rację: dawno w zęby nie oberwałeś i po prostu szukasz guza. Sam podszywasz się pod różne nicki (m.in. "jureek" i pewnie inne też, ale jeszcze ich nie zidentyfikowałem) i myślałeś w swojej wrodzonej tępocie, że jak zwalisz to na mnie, to odwrócisz podejrzenia od samego siebie? Grzecznie przeproś za wszystkie oszczerstwa, inwektywy, próby zastraszania itp., albo sprawa wyląduje w sądzie! Nie jesteś anonimowy w internecie, na podstawie twojego IP bez większego problemu da się zidentyfikować twoje dane osobowe. Już samo zdanie, jakie napisałeś na końcu swojego ostatniego wpisu, skierowane do mnie ("reprezentujesz inwestora albo jakiś lokalny układzik, zamieszany w łamanie przez niego prawnych procedur budowlanych"), czy nie poparte żadnymi dowodami insynuacje, że kogoś próbuję zastraszyć, podlegają pod odpowiednie paragrafy, z czego pewnie nie zdajesz sobie sprawy. Piszę jak najbardziej poważnie: czekam na publiczne przeprosiny, w przeciwnym wypadku zostaną podjęte odpowiednie kroki prawne.
                      • Gość: karpaczanin Re: "TW" vel "jureek" vel … czyli kultura z IP: *.opera-mini.net 22.11.10, 13:45
                        W ryja chama, w ryja go!!! Osobiście nie jestem zwolennikiem siłowych rozwiązań, ale skurw...stwo można zwalczać tylko skurw...stwem! Towarzyszu Wielonikowcu (w skrócie TW), nie radzę przyjeżdżać do Karpacza, bo wrócisz z rozkwaszoną mordą. Nie będzie nam podskakiwał jakiś lalusiowaty kmiotek z Wrocławia!
                        • Gość: aristo "WK" vel "jureek" vel … czyli kultura z rynsztoka IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.10, 16:11
                          Nie "TW" tylko "WK" (zapewne skrót od "Wielonickowy Kłamca"). To oczywiście moja drobna pomyłka ;). A w ryja faktycznie powinien dostać, bo nie ma nawet na tyle godności osobistej, żeby przeprosić za swoje kłamstwa i oszczerstwa rozpowszechniane w ukryciu za anonimowymi nickami.
          • Gość: dolnoślązak Re: Panie WK IP: *.icpnet.pl 21.11.10, 12:42
            W życiu nie pojadę do pensjonatu kogoś, kto swoich gości wyzywa publicznie od "mądralińskich przybłędów z chorą wyobraźnią". I innym też nie polecam, podobnie jak molochów typu Gołębiewski. Jeżeli macie takie "pełne obłożenie", to dlaczego ceny poza sezonem spadają na łeb, na szyję? I w sumie po co wam ten hotel-gigant, skoro właściciele pensjonatów mają tyle roboty, ze nie wiedzą, gdzie ręce włożyć? Podzielcie się pracą (i kasą) z bezrobotnymi sąsiadami. Pojedźcie zobaczyć, jak szanuje się turystów i ich oczekiwania np. w Alpach.
            Nie bardzo rozumiem, kto ma być tym "wiarygodnym źródłem" prognoz dotyczących Gołębiewskiego, ale na pewno ani nie jego właściciel, ani nie jego plujący na "doktorków" i "paniusie" sąsiedzi z zasmrodzonego już Karpacza, który zgadzają się zasmrodzić jeszcze bardziej. Krótkowzroczność, egoizm i chamstwo, które niestety zdominowały Karpacz sprawią, że większość przyjeżdżających tam będzie równie krótkowzroczna, egoistyczna i chamska. Cała nadzieja w tym, że i oni stwierdzą z czasem, że wcale nie czują się tam dobrze.
            • Gość: aristo Re: Panie WK IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.10, 14:14
              Podejrzewam, że nigdy tego nie zrozumiesz, bo od dawna mówi się dużo, że Gołębiewski jest nastawiony na innego rodzaju klienta. Na szczęście powodzenie hotelu nie zależy od zdolności do rozumienia prostych rzeczy przez jakiegoś mało bystrego kmiotka z dużego miasta. Krótkowzroczność, egoizm i chamstwo zdominowały nie Karpacz, przede wszystkim Wrocław, a doskonałym dowodem na to jest bardzo negatywna opinia, jaką wzbudza ta zapyziała mieścina wśród mieszkańców innych miast na Dolnym Śląsku, nie tylko Karpacza. Powinno się was gonić na cztery wiatry, bo wszędzie, gdzie przyjedziecie, zostawiacie tylko brud, smród i bałagan, gorzej niż najgorsze wieśniaki. Ciesz więc się, że w ogóle ktokolwiek przyjmuje was na nocleg, chyba tylko przez wysoki poziom kultury, który nie pozwala odmówić człowiekowi noclegu.
      • Gość: k kozlowska Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.02.12, 17:43
        idź rąbać drewno.ps. trochę więcej szacunku dla "paniusi", która swoje życie poświęca na dbaniu o kształtowanie krajobrazu Polski, który w obecnych czasach drastycznie zanika, bo liczy się tylko hajs inwestorów
        • Gość: shaki Re: Paniusiu, co ty możesz wiedzieć o Karkonoszac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.12, 23:11
          ???

          A co ty wiesz o krajobrazie Polski, paniusiu i miastowy wymoczku?
    • Gość: fx [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 16:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 1410_tenrok [...] 20.11.10, 20:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: karpaczanin Re: rozczuliła mię ta sypecjalistka IP: *.opera-mini.net 20.11.10, 21:28
          Dodam jeszcze, że ta architektura, do której nawołuje przemądrzała paniusia z artykułu, też nie jest regionalna, bo prawie cała stara zabudowa Karpacza i innych karkonoskich kurortów została żywcem przeniesiona spod Alp. Paniusia dała tylko popis swojej małej wyobraźni, bo dla niej jak teraz przenosi się wzory z innych części kraju to to nie jest regionalizm, a jak kiedyś się przenosiło, to jest. Albo zupełnie nie zna się na sudeckiej architekturze, albo klepie to, co jej pasuje, a reszta bezmyślnie łyka te bzdury.
        • 1410_tenrok cóż za hipokryzja! 21.11.10, 18:02
          za dup= (dolnoąląski uniwersytet przyrodniczy) wstępna nazwa dla byłego wysrolu (secundo voto ARRRRRRRRRRRRRr) to się obrażają, ale na bełkot baby, która propaguje dalsze kasowanie przeszłości regionalnej Podsdecia, to już nie! Słodkie.

          Jaki wysrol taki dup, przepraszam UPW.
    • jureek Re: do forumowego trolla 21.11.10, 18:10
      Nie strasz, nie strasz, bo się ze...
      Jura
      • Gość: karpaczanin Re: do forumowego trolla IP: *.opera-mini.net 21.11.10, 19:33
        Od ciebie od dawna śmierdzi na kilometr, internetowy wypierdku. Gdybyś miał choć minimum godności i męskości, nie chowałbyś się za netem tylko jak każdy przyzwoity paker przystałbyś na męskie załatwienie sprawy.

        Mistrze zawsze na górze!!! Karpacz - 880 m n.p.m.!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka