sledzik4
17.04.04, 21:09
Pytanie do Pani Rzecznik. Czy nadejdzie kiedyś taki dzień, że będę mógł
spokojnie jechać ścieżką rowerową, bez zjeżdżania na ulicę?
Otóż - w każdy wolny dzień - ścieżka jest nagminnie okupowana przez kierowców
samochodów. Rzecz dzieje się na ul. Mickiewicza, a w szczególności naprzeciw
Ogrodu Japońskiego, aż do ul. Parkowej. Czy Straż Miejska jest zainteresowana
bezpieczeństwem rowerzystów w tamtym rejonie? Pouczaniem, karaniem
kierowców - łamiących przepisy? Odnoszę wrażenie, że nie.
Chyba już sobie odpowiedziałem.