Gość: y&roll
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
20.04.04, 23:48
W swoim imieniu Dziękuję! Choć do Kościoła mi daleko uważam, że to był dobry,
spokojny, wyważony kardynał. Oby następny nie zepsuł tego co się Jego
Eminencji we Wrocławiu udało zbudować. A było tego sporo mam na mysli
chociażby sensowne poparcie dla Solidarności, spokój opinii i sądów w
początkach lat 90- tych czy chociażby budowę dzielnicy tolerancji we
Wrocławiu. Dobrej, spokojnej i satysfakcjonujęce emerytury oraz dużo zdrowia
życzę!