Dodaj do ulubionych

Maraton zakorkował miasto

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 17:35
idioci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!podziwiam inicjatorow tego maratonu!! sam
czekalem 30 min i wyklinalem tych co to wymiślili!!!! kto sie ze mna zgadza
niech sie wpisuje!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 19:12
      Ciekawe czemu GW już po raz kilejny pisze o korkach, zupełnie nie zauwazając
      takich aspektów jak: "Wrocław to jedno z wielu miast europejskich, gdzie maraton
      biegnie przez centrum miasta...", czy po porstu aspektu sportowego tej imprezy.
      Od lat wiadomo, ze w ostatnia niedzielę kwietnia we Wrocku jest maraton i lepiej
      zostawić wtedy samochód w domu. Tak było bodajze po raz 12 z rzędu...
      • marcin_wrc Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 20:42
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Ciekawe czemu GW już po raz kilejny pisze o korkach,

        Bo zostali zasypani telefonami od wscieklych kierowcow.

        > zupełnie nie zauwazając
        > takich aspektów jak: "Wrocław to jedno z wielu miast europejskich, gdzie
        > maraton biegnie przez centrum miasta...",

        Bo Wroclaw pod wzgledem komunikacyjnym ma blizej do krajow trzeciego swiata niz
        do Europy. Dlaczego maratony musza byc w miescie, ktore nawet nie ma obwodnicy?
        Czy ci kierowcy, ktorzy przejezdzaja przez Wroclaw tez musza wczesniej
        przekladac podroz lub zmieniac trase???

        > czy po porstu aspektu sportowego tej imprezy.

        Znakomity ten pomysl, promowac sport zatruwajac innym zycie. Juz widze jak te
        setki kierowcow pojda biegac w najblizszych dniach, biorac sobie za przyklad
        ludzi, przez ktorych stracili w niedziele 2 godziny w korku.

        > Od lat wiadomo, ze w ostatnia niedzielę kwietnia we Wrocku jest maraton i
        > lepiej zostawić wtedy samochód w domu.

        Moze dla ciebie jest to oczywiste, ale dla mnie nie jest i dla wielu tez nie. I
        nie zycze sobie takich imprez, bo mam przez to utrudnione zycie.
        To tak jakby twoj sasiad co roku 1 maja urzadzal 24 godzinne manifestacje 1
        majowe i ktos by ci powiedzial: "co roku tak jest, trzeba bylo wyjechac do
        rodziny, albo pojsc na impreze"
        • Gość: TCz Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroc.info 26.04.04, 07:27
          A ja wtedy musiałem wrócić do Wrocławia i to dość mocno obładowany z mamuśką.
          A ponieważ mama mieszka w okolicachu rynku to cały ładunek od samochodu
          musiałem przenieść, co mi sie spejalnie nie podobało...
          W dodatku zaparkowałem na najbliższym dostępnym parkingu strzeżonym i prawie
          zgubiłem kwitek co potem wiązało się z problemami z odbiorem samochodu....
          Także jezeli ktoś chce pobiegać to proponuje Warszawe. Tamci są przyzwyczajeni
          do zatkanych ulic...

          Pozdrawiam
          Tomek
    • Gość: Rafis Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.04.04, 19:26
      Gość portalu: pacyn!!!! napisał(a):

      > idioci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      zgadzam się nie można nazwac inaczej ludzi, którzy pchaja sie samochodami do
      centrum mimo, że od dawna wiadomo co sie będzie w mieście działo.
      • marcinek101 Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 19:53
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        >
        >
        > zgadzam się nie można nazwac inaczej ludzi, którzy pchaja sie samochodami do
        > centrum mimo, że od dawna wiadomo co sie będzie w mieście działo.

        a czym mam dojechać z dzieckiem do centrum jak komunikacja miejska też stoi w
        korku mądralo
        • Gość: Rafis Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.04.04, 20:01
          > a czym mam dojechać z dzieckiem do centrum jak komunikacja miejska też stoi w
          > korku mądralo

          a kto powiedział, że TY musisz dowieźć dziecko do centrum samochodem?
          Każdyw iedział jaka bedzie sytuacja i mimo to nikt nie zrezygnował z samochodu-
          dobry materiał dla psychologów. To tak jakbys miał swiadomość, że ogien parzy a
          mimo to wskoczył do niego.
          Tylko małe dzieci nie wiedza co sie przytrafia jak dotkna ognia.

          pzdr.
          • pluto10 Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 20:07
            Mnie tam maraton nie przeszkadza w ogóle.Dzisiaj zostawiłem samochód na
            parkingu i poszłem na spacer po wałach Ślęzy koło Nowego Dworu,przeszłem się do
            Parku Tysiąclecia itd.A na rodzinny obiad pojadę za 2 tygodnie,bo za tydzień
            trochę krótszy dłuuuuugi weekend.
            ------------------------------------------------------
            pluto10
          • marcinek101 Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 20:09
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > > a czym mam dojechać z dzieckiem do centrum jak komunikacja miejska też sto
            > i w
            > > korku mądralo
            >
            > a kto powiedział, że TY musisz dowieźć dziecko do centrum samochodem?
            > Każdyw iedział jaka bedzie sytuacja i mimo to nikt nie zrezygnował z
            samochodu-

            skoro jechałem to znaczy, że musiałem i nie twoja spraw dlaczego, pozatym to ja
            wraz zinnymi kerowcami płacę za utrzymanie dróg, policji i urzędasów a nie
            słaniający się na nogach "maratończycy" i czy czy nawet rowerzyści
            pozdr.
            • Gość: Rafis Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.04.04, 20:20
              > skoro jechałem to znaczy, że musiałem i nie twoja spraw dlaczego, pozatym to
              ja
              >
              > wraz zinnymi kerowcami płacę za utrzymanie dróg, policji i urzędasów a nie
              > słaniający się na nogach "maratończycy" i czy czy nawet rowerzyści
              > pozdr.

              a co mnie obchodzi, że Ty musiałeś? O maratonie było wiadomo juz od dawna i
              skoro sie tam wybrałes mimo tego to znaczy że wziąłes odpowiedzialnośc za
              stanie w korku na siebie. Inaczej, dorosły człowiek powinien byc odpowiedzialny
              z aswoje czyny. Jeśli ktos mu mówi o konsekwencjach czynu a ten mimo to robi to
              i cierpi to może miec pretensje tylko do siebie.
              Dlatego tez Twoja reakcja jest dziecinna.Obwiniac możesz tylko siebie.To nie
              wina maratonczyków, że zignorowałeśostrzezenia i jednak pojechałeś.
            • Gość: ixi Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 25.04.04, 20:33
              pacanowaty marcinku, nie narzekaj bo jak widac tylko to potrafisz.Pewnie wozisz
              swoj spasiony tylek w aucie i nigdy byc sie nie zdobyl nawet na to aby
              spacerowac.Naucz sie zyc w spolecznosci ludzkiej.I wiecej tolerancji ci
              zycze,nie tylko w stosunku do , jak to napisales, "slaniajacych sie na nogach
              maratonczykow" ale wszystkich tobie niepodobnych!
          • Gość: zenek Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.magma / *.magma-net.pl 26.04.04, 07:23
            a widziałeś czasem koleś karetki stojące po pół godziny w korkach? Władze
            miasta robią sobie pikinik na cudzy koszt [podobnie jak z lodowiskiem] i mają w
            dupie to, co o tymy myśli przeciętny człowiek zdychający w erce. A jak nie
            będzie forsy, to się podniesie ceny biletów, no nie?
          • 2w Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 08:27
            Widać, że nie masz żadnych obowiązków poza lekcjami, a termin "dziecko z wysoką gorączką" jest ci
            bardzo obcy.
          • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 14:49
            Gość portalu: Rafis napisał(a):
            > a kto powiedział, że TY musisz dowieźć dziecko do centrum samochodem?
            > Każdyw iedział jaka bedzie sytuacja i mimo to nikt nie zrezygnował z samochodu-
            > dobry materiał dla psychologów. To tak jakbys miał swiadomość, że ogien parzy a
            >
            > mimo to wskoczył do niego.
            moze np. dlatego, ze dziecko co niedziele odwiedza chora babcie? A moze ja co
            niedziele mam probe zespolu w centrum i kiepsko jest jechac na rowerze z gitara
            i wzmacniaczem? A moze ktos ma slub w tym dniu? A moze ktos musi dojechac do
            szpitala, gdzie zabrano jego matke? I dalczego przez to, ze parwe tysiecy osob
            chcer sobie pobiegac kilkadziesiat tysiecy ma ponosic z tego powodu straty?

            Wroclaw to jedyne miastio gdzie maraton odbywa sie w centryum 0- widocznei
            wroclaw to jedyne miasto, w ktorym rzadza kretyni...

            > Tylko małe dzieci nie wiedza co sie przytrafia jak dotkna ognia.
            >
            > pzdr.
          • Gość: era Re: Maraton zakorkował miasto IP: 62.233.250.* 28.04.04, 20:31
            A gdybyś musiał z chorym dzieckiem jechać na ostry dyżur, to helikopter byś
            wynajął? Tylko nie pisz , że nie masz dziecka, bo zawsze możesz je mieć.
        • Gość: Tomek Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroc.info 26.04.04, 07:29
          najprościej będzie jak dla dobra maratonu zabijesz swoje dziecko, bo za rok
          będziesz mieć ten sam problem...
          pozdrawiam
          Tomek
        • Gość: MWN Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 10:07
          Gdyby tylko centrum było zakorkowane nie byłoby jeszcze tak źle. Ale ja nawet z
          Jagodna i Brochowa nie mogłem dojechać do Grabiszynka. To naprawdę skandal i
          ktoś powinien dostać po łapach a najlepiej po kieszeni. Może ktoś wie kogo
          personalnie można kogoś takiego pozwać do sądu za katastrofę w mieście. Gdy
          inni ćwiczą sytuacje awaryjne my sami sobie takie fundujemy dla przyjemności
          paru maniaków. Debile po stokroć!!!
          • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 14:52
            Z Grabiszynka w ogole nie da sie wyjechac. Bo niby ktoredy, skoro mozna to
            zrobic tylko Beyzyma i Odkrywcow, a obie krzyzuja sie z Hallera... W zeszlym
            roku na Nowy Dwor jechalem przez Oporow - mostkiem nad Sleza na jazie, na
            przelaj przez pole i potem Avicenny. W tym roku nawet tak sie nie da, bo
            zaslupkowali. Czyli jak ktos mieszka na Grabiszynku to przez godzine nie moze
            sie z wydostac, jesli nie lepiej - bo przeciez 119 to tez niestety autobus a
            nie helikopter...
      • 2w Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 08:56
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > którzy pchaja sie samochodami do
        > centrum mimo, że od dawna wiadomo co sie będzie w mieście działo.

        Faktycznie. Istnieje mnóstwo dróg alternatywnych wraz z obwodnicą śródmiejską i autostradową. Tak
        samo mamy całe mnóstwo ścieżek rowerowych.
      • wroc1 Gebelsie 26.04.04, 12:26
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > Gość portalu: pacyn!!!! napisał(a):
        >
        > > idioci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > zgadzam się nie można nazwac inaczej ludzi, którzy pchaja sie samochodami do
        > centrum mimo, że od dawna wiadomo co sie będzie w mieście działo.

        A co jeśli ktoś mieszka w centrum i musi z niego się wydostać?
    • Gość: sesesese Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 19:26
      A moze tak zostawic samochod pod domem? Przespacerowac sie, ew. pojechac
      rowerem? Spacer na pewno pomoglby Ci uspokoic zszargane nerwy :)
      Mi rowerem po miescie jezdzilo sie dzis bajecznie, mogloby tak byc
      codziennie :^)
      • marcinek101 Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 19:49
        Gość portalu: sesesese napisał(a):

        >
        > Mi rowerem po miescie jezdzilo sie dzis bajecznie, mogloby tak byc
        > codziennie :^)
        Życzę powodzenia jak bedzie potrzebna straż pożarna albo karetka. Ciekawe co
        powiesz wtedy jak przyjadą na rowerach??
        • Gość: Neo[EZN] Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.04, 20:52
          Oho, pierwsze słyszę, żeby pojazdy uprzywilejowane musiały również czekać
          grzecznie w korkach ;]
          • Gość: Jonek Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.04.04, 23:54
            Jeśli samochody osobowe zakorkują ulice to żaden pojazd uprzywilejowany nie
            przejedzie. Pomysl najpierw zanim cos napiszesz
            • Gość: Neo[EZN] Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 01:33
              Z motoryzacją to masz bracie chyba niewiele wspólnego. Nie wiesz o tym, że
              ulica może być zakorkowana ale pojazd uprzywilejowany i tak przejedzie, gdyż:
              - często ma do dyspozycji torowisko tramwajowe,
              - na jezdni niemalże zawsze jest wystarczająco dużo miejsca, żeby wydzielić
              dodatkowy pas ruchu dla tego pojazdu.

              Jeżdżę samochodem już kilka lat a nie więcej niż raz w ciągu tych kilku lat
              widziałem pojazd uprzywilejowany, który miał problemy z przejechaniem przez
              zakorkowaną ulicę.
              • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 14:56
                Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

                >
                > Jeżdżę samochodem już kilka lat a nie więcej niż raz w ciągu tych kilku lat
                > widziałem pojazd uprzywilejowany, który miał problemy z przejechaniem przez
                > zakorkowaną ulicę.

                To chyba jezdzisz tylko po Jarnoltowie. jezeli karetka musi sie zatrzymac po to,
                zeby samochody stojace w korku zdolaly jakos wjechac na chodniki, wysepki i
                torowiska, to to juz jest problem

                Dzisiaj idac piechota iwdzialem to dwa razy - raz na Pl. Legionow a raz na
                Drobnera, gdize karetka nie mogla pojechac po torach, bo staly tam tramwaje.
      • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 14:54
        Gość portalu: sesesese napisał(a):

        > A moze tak zostawic samochod pod domem? Przespacerowac sie, ew. pojechac
        > rowerem? Spacer na pewno pomoglby Ci uspokoic zszargane nerwy :)
        > Mi rowerem po miescie jezdzilo sie dzis bajecznie, mogloby tak byc
        > codziennie :^)

        Ok. Za rok zglosze sie do ciebie. W jedna reke wezmiesz moja gitare, w druga
        wzmacniacz, pod pache zestaw perkusyjny a na plecach bedziesz miala klawisze. I
        w ten szybki i wygodny sposob pospacwerujemy na probe zespolu. Co ty na to?
        • Gość: Bzzz Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.pwn.net.pl 26.04.04, 15:19
          > Ok. Za rok zglosze sie do ciebie. W jedna reke wezmiesz moja gitare, w druga
          > wzmacniacz, pod pache zestaw perkusyjny a na plecach bedziesz miala klawisze.
          > I w ten szybki i wygodny sposob pospacwerujemy na probe zespolu. Co ty na to?

          Mysle ze spokojnie mozna bylo przygotowac sie odpowiednio do proby tego, jakze
          waznego dla miasta i regionu zespolu, w oparciu o informacje w mediach nt.
          maratonu i przeszkod w komunikacji z niego wynikajacych.
          • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 20:40

            > Mysle ze spokojnie mozna bylo przygotowac sie odpowiednio do proby tego, jakze
            > waznego dla miasta i regionu zespolu, w oparciu o informacje w mediach nt.
            > maratonu i przeszkod w komunikacji z niego wynikajacych.

            Mysle ze spokojnie mozna bylo zorganizowac maraton tak aby nie paralizowac
            calego miasta. Dla mnei wazniejszy jest zespol, dla ciebie maraton a dla innych
            jeszcze cos innego.
    • marcinek101 Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt 25.04.04, 19:46
      Około 12.00 usiłowałem dojechać do filharmonii ale ugrzęzłem w korku koło
      Dworca Świebodzkiego w koncu dojechałem Tęczowa i Szpitalną do skrzyżowania z
      Grabiszyńską i co widzę - policjanci przepuszcają po kilka aut a w między
      czasie jakieś zdechlaki słaniając się na nogach drepczą po Grabiszyńskiej. To
      idiotyczne po jaką cholere urządzać takie żalłosne widowisko - tylko po to by
      1000 osób mogło pobiegać po ulicy kilkanaście tysięcy traciło czas i zdrowie w
      korkach. Jak się ma niespełnione ambicje sportowe to można pobiegać po wałach
      nad Odrą a nie blokować ruch w całym mieście. Jezeli tylko kilka miast w
      Europie ma maraton w centrum miasta to znaczy, że należy zastanowić się
      dlaczego tylko kilka! Dlaczego nie można biegać tak by innym nie utrudniać,
      życia? Co mniej satysfakcji jest jak się zasmarkanym i ledwie żywym wpada na
      metę, która nie jest w Rynku, a po drodze nie przeklina biegacza kiladziesiąt
      tysięcy ludzi, którzy tkwią w korkach? I na koniec kto do jasnej cholery i z
      czyich pieniedzy zapłacił policji za kierowanie ruchem bo coś czuję, że po raz
      kolejny władza szasta publicznym (także moim!!!!) groszem na jakieś bzdurne
      cele! Tak mi się wydaje, że ci wszyscy maratończycy co wlekli się po ulicach
      przez prawie całą niedzielę nie zapłacili ani groszą za luksus poruszania się
      po ulicach bez żadnych ograniczeń. Ja stoję w korkach co dziennie jadąc do
      pracy i wracając do domu i władza ma w d***e mnie i dziury jezdni. Będę o tym
      pamiętał przy następnych wyborach panie prezydencie. Niech pana wybierają
      biegacze, łyżwiaże czy inni sportowcy bo na kierowców niech pan nie liczy! Nie
      róbcie róbcie sobie jaj z ludzi, którzy was utrzymują urzędasy!
      • 22a13 Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt 25.04.04, 20:44
        Brawo Marcinek 101.Wpełni popieram twoją opinię na temat organizowania maratonu
        we Wrocławiu. Maratończycy na stadiony tam wasze miejsce.Ciekawe czy ktoś by
        ich oglądał?
      • Gość: Neo[EZN] Cóż za przykład bezmyślności... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.04, 21:02
        Nadeszła epoka internetu i niektórzy tak bardzo rozleniwili się, że ani nie
        czytają gazet, nie słuchają radia, ba! nie oglądają telewizji. Ty widać, że
        należysz do tej grupy osób, gorzej - nie czytujesz nawet internetowych
        wiadomości! Gdybyś potrafił korzystać z mediów to byś wiedział, że planując
        dzisiaj cokolwiek, jadąc pojazdem samochodowym / tramwajowym przez centrum
        miasta - należy wyjechać prędzej gdyż będą korki.

        Ciesz się zatem, że mimo twojego analfabetyzmu medialnego (tak to chyba można
        nazwać?) maraton odbył się w weekend (jak co roku - ostatnia niedziela
        kwietnia) a nie w dzień powszedni.

        Jeżeli chodzi o sam maraton - uważam to za świetny pomysł. To bardzo fajne
        uczucie gdy biegnie się główną ulicą miasta a z chodników spoglądają i
        dopingują wrocławianie (maraton / mininaraton - tego drugiego polecam
        wszystkim). Brawa za pomysł i organizację tej imprezy - dzięki niej miasto
        zyskuje na swoim kolorycie... Wszystkim gburom z tego wątku polecam
        przebiegnięcie się w minimaratonie - założę się, że żaden z nich ani razu nie
        brał w nim w udziału.
        • Gość: Jonek Re: Cóż za przykład bezmyślności... IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.04.04, 23:59
          Dopingują??? Raczej wygwizduja i przeklinają. Jeśli byłem umówiony z
          kontrachentem w NOT na godzinę 14 to nie mam zamiaru wyjeżdżać kilka godzin
          wcześniej bo banda frajerów postanowiła zakorkować miasto. Niech sobie biegaja
          na statdionie olimpiskim.
          • Gość: Neo[EZN] Re: Cóż za przykład bezmyślności... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 01:37
            Jak to ktoś słusznie zauważył - to nie maraton korkował miasto tylko
            zmotoryzowani sami siebie korkowali. Ile razy biegałem w minimaratonie (a
            biegałem przez całą szkołę średnią) to ani razu nie spotkałem się z agresją ze
            strony przechodniów i innych osób podczas biegu. Wręcz przeciwnie - atmosfera
            była bardzo przyjazna i można było się cieszyć z miejscami dosyć licznej
            wrocławskiej uśmiechniętej publiki. Nie znasz tej atmosfery bo siedząc w aucie
            a później marudząc na grupie nigdy jej nie poznasz - a żałuj bo jest czego
            żałować.
        • marcinek101 Re: Cóż za przykład impertynencji 26.04.04, 00:49
          !Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

          > Nadeszła epoka internetu i niektórzy tak bardzo rozleniwili się, że ani nie
          > czytają gazet, nie słuchają radia, ba! nie oglądają telewizji. Ty widać, że
          > należysz do tej grupy osób, gorzej - nie czytujesz nawet internetowych
          > wiadomości! Gdybyś potrafił korzystać z mediów to byś wiedział, że planując
          > dzisiaj cokolwiek, jadąc pojazdem samochodowym / tramwajowym przez centrum
          > miasta - należy wyjechać prędzej gdyż będą korki.

          bystry jesteś w sam raz jak na epokę internetu... i bardzo zarozumiały a ja
          zdążyłem, mimo tego... dziwowiska. A od czytania nawet wiadomości w internecie
          nie znajdę bliżej miejsca w którym byc muszę,

          > Ciesz się zatem, że mimo twojego analfabetyzmu medialnego (tak to chyba można
          > nazwać?) maraton odbył się w weekend (jak co roku - ostatnia niedziela
          > kwietnia) a nie w dzień powszedni.

          może szkoda bo jakby się kilku mądrali spóźniło na zajęcia, do szkoły czy do
          pracy i ktoś by ich za to poważnie opierniczył. to może by im się odechciało
          takich cyrków w centrum miasta! Choć jak czytam takie aroganckie osobiste
          wycieczki to widać, że mimo "wyrobienia medialnego" brak Ci trochę argumentów,


          > Jeżeli chodzi o sam maraton - uważam to za świetny pomysł. To bardzo fajne
          > uczucie gdy biegnie się główną ulicą miasta a z chodników spoglądają i
          > dopingują wrocławianie

          ja wiwatujących tłumów nie widziałem, za to wielu ludzi było wściekłych za
          przymusowy postój w korku. Podejrzewam, że gdyby takie biegi urządzać poza
          centrum to frekwencja będzie śladowa...

          >(maraton / mininaraton - tego drugiego polecam
          > wszystkim). Brawa za pomysł i organizację tej imprezy - dzięki niej miasto
          > zyskuje na swoim kolorycie... Wszystkim gburom z tego wątku polecam
          > przebiegnięcie się w minimaratonie - założę się, że żaden z nich ani razu nie
          > brał w nim w udziału.

          ja też polecam bieganie, ale czy koniecznie trzeba ganiać w kółko po centrum
          utrudniając życie tysiącom ludzi. Niech biegają po stadionie czy po wałach Odry
          • Gość: Neo[EZN] Re: Cóż za przykład impertynencji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 01:44
            > może szkoda bo jakby się kilku mądrali spóźniło na zajęcia, do szkoły czy do
            > pracy i ktoś by ich za to poważnie opierniczył. to może by im się odechciało
            > takich cyrków w centrum miasta! Choć jak czytam takie aroganckie osobiste
            > wycieczki to widać, że mimo "wyrobienia medialnego" brak Ci trochę
            argumentów,

            Może po prostu nie jesteś w stanie ich zrozumieć?

            > > uczucie gdy biegnie się główną ulicą miasta a z chodników spoglądają i
            > > dopingują wrocławianie
            >
            > ja wiwatujących tłumów nie widziałem, za to wielu ludzi było wściekłych za
            > przymusowy postój w korku. Podejrzewam, że gdyby takie biegi urządzać poza
            > centrum to frekwencja będzie śladowa...

            No to jesteś kolejną osobą, która oglądała maraton z samochodu, stojącego w
            korku (LOL :-). Nie dziwię się zatem, że okoliczna publika nie była zbyt
            entuzjastycznie nastawiona do tej imprezy.

            > ja też polecam bieganie, ale czy koniecznie trzeba ganiać w kółko po centrum
            > utrudniając życie tysiącom ludzi. Niech biegają po stadionie czy po wałach
            Odry

            Czy to tak wiele dawać ludziom kilka godzin w roku na przebiegnięcie się
            ulicami miasta?
      • Gość: ren Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.04, 00:16
        Ci którzy wydają zezwolenia na organizację takiego biegu w mieście posiadającym
        rozwiązania komunikacyjne z XIX wieku wini natychmiast zostać odwołani ze
        swoich stanowisk. Dotyczy to komendanta policji i ludzi odpowiedzialnych za
        ruch uliczny w mieście.Są bowiem pozbawieni wyobrażni.Jeżeli blokuje się jedyne
        drogi wylotowe np. na Warszawę, a jedynym argumentem jest to,.."że przecież
        podawaliśmy w prasie..."to jest to jeden wielki skandal.Korki i bałagan to
        jedyny efekt tej decycji.Ci którzy mają życzenie niedzielnego biegania, mogą
        biegać a parku, lesie i na stadionie bo to są do tego miejsca przeznaczone.Nie
        mogą uprawiać swego hobby kosztem innych mieszkańców, tym bardziej,że nie
        wyrazili oni(ci mieszkańcy) na to zgody, a władza która niby w ich imieniu to
        zrobiła nie ma takich delegacji!!!Przez prawie dwie godziny nie mogłem dostać
        się do mojego domu stojąc w zablokowany korku.Jak będziemy mieli komunikacyjne
        ciągi podobne miastom europejskim (tam tego rodzaju imprezy odbywają się bez
        szkody dla obywateli)to proszę uprzejmie... W każdem europejskim mieście bowiem
        z mety zaskarżyli by władze municypalne do sądu o ograniczenie ich swobód
        obywatelskich.Ulice mogą być blokowane tylko w wypadku klęsk żywiołowych i
        wypadków.Ostatecznie za ich użytkowanie obywatel płaci podatki.Panie marcinek
        czyb też morcinek popieram pana i dołączam do grona niezadowolonych.Na razie
        jest nas dwóch, a będą tysiące...
      • tomek854 Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt 26.04.04, 14:59
        Popieram w 100 %. A do tego nie bylo policji aby robila swoja codzienna robote -
        stluczka na gajowickiej czekala 1.5 h na radiowoz, w konu olali i poszli

        marcinek101 napisał:

        > Około 12.00 usiłowałem dojechać do filharmonii ale ugrzęzłem w korku koło
        > Dworca Świebodzkiego w koncu dojechałem Tęczowa i Szpitalną do skrzyżowania z
        > Grabiszyńską i co widzę - policjanci przepuszcają po kilka aut a w między
        > czasie jakieś zdechlaki słaniając się na nogach drepczą po Grabiszyńskiej. To
        > idiotyczne po jaką cholere urządzać takie żalłosne widowisko - tylko po to by
        > 1000 osób mogło pobiegać po ulicy kilkanaście tysięcy traciło czas i zdrowie w
        > korkach. Jak się ma niespełnione ambicje sportowe to można pobiegać po wałach
        > nad Odrą a nie blokować ruch w całym mieście. Jezeli tylko kilka miast w
        > Europie ma maraton w centrum miasta to znaczy, że należy zastanowić się
        > dlaczego tylko kilka! Dlaczego nie można biegać tak by innym nie utrudniać,
        > życia? Co mniej satysfakcji jest jak się zasmarkanym i ledwie żywym wpada na
        > metę, która nie jest w Rynku, a po drodze nie przeklina biegacza kiladziesiąt
        > tysięcy ludzi, którzy tkwią w korkach? I na koniec kto do jasnej cholery i z
        > czyich pieniedzy zapłacił policji za kierowanie ruchem bo coś czuję, że po raz
        > kolejny władza szasta publicznym (także moim!!!!) groszem na jakieś bzdurne
        > cele! Tak mi się wydaje, że ci wszyscy maratończycy co wlekli się po ulicach
        > przez prawie całą niedzielę nie zapłacili ani groszą za luksus poruszania się
        > po ulicach bez żadnych ograniczeń. Ja stoję w korkach co dziennie jadąc do
        > pracy i wracając do domu i władza ma w d***e mnie i dziury jezdni. Będę o tym
        > pamiętał przy następnych wyborach panie prezydencie. Niech pana wybierają
        > biegacze, łyżwiaże czy inni sportowcy bo na kierowców niech pan nie liczy! Nie
        > róbcie róbcie sobie jaj z ludzi, którzy was utrzymują urzędasy!
        • Gość: Neo[EZN] Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 17:17
          Kolejny niedoinformowany. Do stłuczki nie trzeba wzywać Policji, nie dziwię się
          zatem, że ich Policja olała.
          • tomek854 Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt 26.04.04, 20:42
            Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

            > Kolejny niedoinformowany. Do stłuczki nie trzeba wzywać Policji, nie dziwię się
            >
            > zatem, że ich Policja olała.

            Owszem trzeba. Jezeli kierowcy nie dochodza do porozumienia.
            • Gość: Pawel Re: Debilizm zgadzam się!!!!!! /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 23:26
              Nie no ja sie nie zgadzam:) Jestem z Krakowa a u nas maraton bedzie 8 maja, tez
              biegnie przez centrum miasta(ryneczek, kolo Wawelu, bulwarami Wislanymi, wokol
              Błoń oraz dwoma nowymi mostami). Oczywiscie koreczki sa(jak w kazdym miescie),
              ale organizacja super:), chociaz maraton dopiero trzeci w historii miasta.
              Serdecznie polecam, ja biegne, ale nie jestem zadnym wyczynowcem, tylko dla
              zabawy no i treningu oczywiscie:) A Wroclaw musze odwiedzic bo podobno sliczny.
              Pozdrawiam!
    • woo-cash Fascynujące! 25.04.04, 19:46
      "Im dalej, tym było gorzej. Ok. godz. 10 w okolicach mostu Grunwaldzkiego (19.
      km trasy) sznury samochodów ciągnęły się od pl. Dominikańskiego i
      Wróblewskiego. - Jadę od Niskich Łąk. W korku tkwię już prawie godzinę -
      denerwuje się pani Barbara, którą spotkaliśmy na pl. Społecznym. "

      Fascynujące! Około 10-tej wracałem z Niskich Łąk (samochodem) i ani przez
      minutę nie stalem w korku przy Społecznym! Pani Barbara w jakimś innym
      Wroclawiu jeździła chyba.

      Sieć panikę trzeba, bo to się dobrze sprzedaje, hę?

      Pozdrawiam,
      Woo.
      • Gość: wojtek Re: Fascynujące! IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / 156.17.86.* 26.04.04, 18:47
        "samochodem" ??? :)
    • Gość: Krzak Maraton zakorkował miasto IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 25.04.04, 20:19
      Niecg zapier.. dookoła rynku:D
    • Gość: kotbehemot Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 20:21
      Nie rozumiem krzyku. Niedziela (do pracy nie trzeba) ładna pogoda (mozna rowerem!) i tylko jeden taki dzien w roku, w dodatku te maratony to juz lokalna tradycja. Nie wiem jak mozna sie o to pieklic. Chyba sie komus spaliny na mózg rzuciły!
      • Gość: hornic Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.os.kn.pl 26.04.04, 01:38
        Ja nie biegam po ulicach i mam do tego prawo!!! A dzisiaj stałem 2 godziny w
        korkach i od dzisiaj mam w d...pie tych co zablokowali mi wyjazd z domu.
        • Gość: Neo[EZN] Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 01:47
          To doskonały przykład na to, że za niewiedzę czasem trzeba zapłacić... ;]
    • wielki_czarownik Wielki sport we wrocławskim wydaniu 25.04.04, 20:26
      Amatorska impreza 10 ligii korkuje całe miasto...
      • Gość: Rafis Wrocław zakorkowały IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.04.04, 20:33
        samochody a nie maraton :)!!!
        Prosta prawda a jakże niepopularna.
        • wielki_czarownik Tak same z siebie, bez przyczyny?? /nt 25.04.04, 20:47


          • woo-cash Też się dziwię ;-P 25.04.04, 20:53
            No wlaśnie mnie też to dziwi. Tylko samochody majątaką zdolność. ;-P

            Ostatecznie maraton jest raz do roku, a korki są codziennie. ;-)

            Pzdr,
            Woo.
    • moboj Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 20:28
      co roku dziwią mnie głosy oburzenia na maraton. odbywa się on raz do roku o tej
      samej porze. chyba raz do roku można zrezygnować z jazdy samochodem, prawda?
      przeciez wiadomości, komunikaty o maratonie pojawiały się we wszystkich
      mediach.
      zawsze mnie zadziwia atmosfera niechęci do maratonu. i chyba w końcu przestanę
      zwracać uwagę na ludzi, którzy wybałuszją oczy, kiedy biegnę sobie wieczorkiem.
      • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 15:02
        moboj napisała:
        >
        > samej porze. chyba raz do roku można zrezygnować z jazdy samochodem, prawda?


        Jakbym samochodem jezdzil dla przyjemnosci, to moze i tak. Niektorzy jednak
        zarabiaja w ten sposob pieniadze. i np. nie moga wyjechac wczesniej ze wzgledu
        na maraton ani nie moga sie spoznic.
    • Gość: Gościu Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.04, 20:52
      Co roku ta sama szopka , choziaż nie zawsze z tego samego powodu. Czyżby
      prezydent Wrocławia taki energiczny i stanowczy w innych sprawach nie potrafił
      zrobić z tym porządku. Odnoszę wrażenie , że ten gość nie ma zupełnie wyobraźni.
      • woo-cash Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 20:54
        Gość portalu: Gościu napisał(a):

        > Co roku ta sama szopka , choziaż nie zawsze z tego samego powodu. Czyżby
        > prezydent Wrocławia taki energiczny i stanowczy w innych sprawach nie
        potrafił
        > zrobić z tym porządku. Odnoszę wrażenie , że ten gość nie ma zupełnie
        wyobraźni
        > .

        No właśnie. Ja też uważam, że w tym dniu powinien być odgórny zakaz wsiadania
        do samochodu! ;->>

        Pzdr,
        Woo.
        • Gość: Neo[EZN] Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.04, 21:05
          To dobry początek tego, aby ustanowić "niepisane" święto pieszych, biegaczy i
          rowerzystów - taki "dzień bez samochodu".
          • woo-cash Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 21:11
            Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

            > To dobry początek tego, aby ustanowić "niepisane" święto pieszych, biegaczy i
            > rowerzystów - taki "dzień bez samochodu".

            "Dzień bez samochodu" już teoretycznie jest. W UE jest nawet tydzień bez
            samochodu. Tylko u nas wciąż brak politycznej odwagi, aby w tym czasie zamknąć
            jakąś ważną ulicę chociaż.

            Pzdr,
            Woo.
            • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 15:03
              woo-cash napisał:

              >
              > "Dzień bez samochodu" już teoretycznie jest. W UE jest nawet tydzień bez
              > samochodu. Tylko u nas wciąż brak politycznej odwagi, aby w tym czasie zamknąć
              > jakąś ważną ulicę chociaż.


              Jak bedziemy mieli takie obwodnice, komunikacje miejska i sciezki rowerowe jak w
              UE to pomyslimy o dniu bez samochodu. Umowa stoi?
        • 2w Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 08:44
          woo-cash napisał:
          > No właśnie. Ja też uważam, że w tym dniu powinien być odgórny zakaz wsiadania
          > do samochodu! ;->>

          Ja postuluję dzień, w którym wszystkim bezdzietnym luzakom dane będzie dymać 10 km do szpitala
          lub przychodni z gorączkującym dzieckiem na rękach.
      • Gość: dixi pixi Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.04, 21:05
        rafis pisałem Ci nieraz ze włazisz w dupę bez smarowania, widac to wyraźnie w
        twoich wypocinach.
        Dlaczego maraton nigdy nie będzie popularny we Wrocławiu!!!!!!!!!!
        Bo parę ludzi udających maratończyków a przede wszystkim władze miasta
        utrudniają przedewszystkim życie mieszkańcom.
        Popularyzacja sportu w takim wydaniu ma sie tak jak niedawno 1 maja czy czyny
        spoleczne.
        • Gość: Rafis Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.04.04, 22:09
          Gość portalu: dixi pixi napisał(a):

          > rafis pisałem Ci nieraz ze włazisz w dupę bez smarowania, widac to wyraźnie w
          > twoich wypocinach.
          > Dlaczego maraton nigdy nie będzie popularny we Wrocławiu!!!!!!!!!!
          > Bo parę ludzi udających maratończyków a przede wszystkim władze miasta
          > utrudniają przedewszystkim życie mieszkańcom.
          > Popularyzacja sportu w takim wydaniu ma sie tak jak niedawno 1 maja czy czyny
          > spoleczne.

          ale za to mam dobre samopoczucie gdy widze jak z braku argumentów niektórzy
          pokazują swoja prawdziwą twarz :)
    • Gość: Ania Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.com 25.04.04, 21:21
      Co roku jest ten sam scenariusz zakorkowane całe miasto komunikacja miejska nie
      działa(a jeśli już to ma gigantyczne opóżnienie)a wszystko po to żeby
      kilkanaście osób mogło pobiegać a reszta mieszkańców(właściwie większość)stoi w
      korkach i na przystankach i to ma być kultura fizyczna promocja sportu u bram
      Unii Europejskiej pozdrawiam organizatorów(pseudo organizatorów)!!!!!!!!!!!!
    • Gość: buda Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 21:24
      Co roku to samo.Jakis idoota wymyslil sobie ze Wroclaw to Nowy York i
      paralalizuje cale miasto..paru dupkow musi pokazac sie w rynku i nie mysle tu o
      biegajacych tylko dupkach od polityki.
      • woo-cash Wyścigi do promocji ;->> 25.04.04, 21:30
        Gość portalu: buda napisał(a):

        > Co roku to samo.Jakis idoota wymyslil sobie ze Wroclaw to Nowy York i
        > paralalizuje cale miasto..

        No! właśnie! A przecież Wrocław to jest o wiele większa i ważniejsza metropolia
        niż NY i dlatego nie można tu maratonu organizować. Szczególnie w niedzielę, bo
        wszyscy rodacy się śpieszą albo na zakupy albo do kościoła! Wstyd! Mogą nie
        zdążyć do promocję do hipermarketu przecież! ;->>

        Pzdr,
        Woo.
    • ydur Re: Maraton zakorkował miasto 25.04.04, 21:36
      Mam dosyć już waszego narzekania jak to biedni ludzie uzależnieni od maratonu
      nie mogli gdzieś tam dojechać.Po pierwsze wtym biegu startuje 1400 osób z
      całego świata i powinno to być święto dla całego Wrocławia. Po drugie to jest
      tylko parę godzin w ciągu całego roku. Sam biegłem w tym maratonie i jestem z
      tego dumny. Więc jak gdzieś musicie jechać to na rower i nie bedzie problemu.
      To wam dobrze zrobi
      • 2w Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 08:50
        ydur napisał:

        > Mam dosyć już waszego narzekania jak to biedni ludzie uzależnieni od maratonu
        > nie mogli gdzieś tam dojechać.Po pierwsze wtym biegu startuje 1400 osób z
        > całego świata i powinno to być święto dla całego Wrocławia.

        Spojrzyj sobie na mapkę maratonu i zastanów się nad przebiegiem wytyczonej trasy. Czy choćby jej
        pobieżna analiza nie daje ci choć trochę do myślenia?
      • tomek854 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 15:05
        ydur napisał:

        > Mam dosyć już waszego narzekania jak to biedni ludzie uzależnieni od maratonu
        > nie mogli gdzieś tam dojechać.Po pierwsze wtym biegu startuje 1400 osób z
        > całego świata i powinno to być święto dla całego Wrocławia. Po drugie to jest
        > tylko parę godzin w ciągu całego roku. Sam biegłem w tym maratonie i jestem z
        > tego dumny. Więc jak gdzieś musicie jechać to na rower i nie bedzie problemu.
        > To wam dobrze zrobi


        Pewnie. Bo ja biegne w maratonie, bo to jest piekna idea i w dupie mam to, ze
        inni maja w tym dniu wazne sprawy. Po za tym nawet rowerem zeby przejechac w
        poprzek hallera policjanci robia problem,...
    • Gość: mmario Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 25.04.04, 21:50
      Jestem w 100% za MARATONEM !!!!!!!!!!!!!!!
      Nie wiem o co tyle hałasu, niedziela, pogoda przyzwoita, która powinna zachęcać
      do spaceru a tu tyle krzykaczy. Nauczcie się mniej narzekać bo rzygać się chce
      jak czyta wasze wypociny.

      zmotoryzowany – zadowolony Wrocławianin
      • Gość: JOSIP Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 23:11
        SPÓŻNIŁEM SIĘ DO PRACY,MIMO ŻE WYJECHAŁEM 1/2 GODZ.WCZEŚNIEJ !!!!!!!!!!!!IDEA
        MARATONU JEST PIĘKNA-TYLKO DLACZEGO TAK DROGA [OK.360 000,-ZŁ VIDE P.DANIELAK-
        DYR.MOSIR-u] I DO TEGO Z MOICH PODATKÓW FINANSOWANA !!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: JOSIP Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 07:13
        SPÓŻNIŁEM SIĘ DO PRACY,MIMO ŻE WYJECHAŁEM 1/2 GODZ.WCZEŚNIEJ !!!!!!!!!!!!IDEA
        MARATONU JEST PIĘKNA-TYLKO DLACZEGO TAK DROGA [OK.360 000,-ZŁ VIDE P.DANIELAK-
        DYR.MOSIR-u] I DO TEGO Z MOICH PODATKÓW FINANSOWANA !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: aha Re: Maraton zakorkował miasto IP: 154.11.98.* 26.04.04, 01:22
      Ci ktorzy naprawde potrafia dokonac wysilku, ktory kloje w oczy i odbiega od
      skostnialych form polskiego tradycjonalizmu MUSZA byc zgnojeni i wykopani z
      zycia spolecznosci tak wysoko postawionej, ustawionej, ze nikt na swiecie Wam
      panowie nie podskoczy. Pytam sie Was wszystko najlepiej wiedzacy prostym
      pytaniem "dlaczgo?". Wiecie dlaczego, bo sami nie potrficie nic dokonac,
      osiagnac, zrobic, co Wam pozastaje, to tylko psioczyc i gnoic innych i to o
      byle co, aby tylko byla okazja a wasze niewyparzone buzie moja co do roboty.
      Wiec prosze wstancie na dwie slabe nozki, ktore musza nosic te sadla,
      sprobojcie sami madrale. Przydalo by Wam sie troche pokory i lepszej kondycji
      umyskowej/fizycznej. Biedni, zranieni ,poszkodowani jak male dzieci, i to
      jeszcze jak bardzo rozpieszczone. Receopadaja
      • Gość: MWN Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 10:10
        Sam jesteś wyjątkowym słabeuszem umysłowym. Ale szkoda szczegółowo odpowiadać
        bo i tak nie zczaisz.
    • Gość: mamba Maraton zakorkował miasto IP: *.kogeneracja.com.pl 26.04.04, 09:06
      PO co organizuje sie takie idiotyzmy w centrum miasta? Proponuję zorganizować
      nocny maraton i bedzie po kłopocie.
    • lamancza Brawa dla biegaczy! Piętno dla organizatorów!!! 26.04.04, 09:15
      Wielki szacunek i podziw dla biegaczy! To wspaniałę, że są jeszcze ludzie,
      którzy potrafią podjąć walkę z samym sobą, z własnymi słabościami - oby takich
      jak najwięcej.
      Jednak wielkie piętno dla organizatorów, w tym dla policji. Przede wszystkim za
      fatalne oznakowanie. Nie było (przynajmniej nie wszędzie, piszę o Wielkiej
      Wyspie i okolicach Grunwaldzkiego) informacji o objazdach. Jadać gdziekolwiek
      człowiek natykał sie tylko na zakazy wjazdu bez żadnych informacji o możliwych
      alternatywach.
      A już szczyt GŁUPOTY, DEBILIZMY, BEZMYŚLNOŚCI osiągnęła policja na pl.
      Grunwaldzkim. Zablokowali przejazd w stronę mostu Grunwaldzkiego kilkadziesiąt
      metrów za skrzyżowaniem, zamiast na samym skrzyżowaniu. Powodowało to to, że
      kierowcy zjeżdżali w kierunku mostu tylko po to, aby zawrócić (usiłować
      zawrócić) na drugą stronę powiększając tylko korek na pl. Grunwaldzkim.
      Oczywiście nie wszyscy samochodziarze musieli wyjeżdżać tego dnia, ale niektózy
      MUSIELI i nie na miejscu są komentarze o okazji do spaceru. Również komunikacja
      miejska nie była w tym momencie alternatywą.
      JESZCZE RAZ NA KONIEC - WIELKIE BATY DLA ORGANIZATORÓW!
      OGHROMNE BRAWA DLA BIEGACZY!!!
      • Gość: Kryszna Re: Brawa dla biegaczy! Piętno dla organizatorów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 10:23
        Pogodzenie ognia z wodą się nie uda. Miasto musi spełniać określone
        funkcje dla jednych takie dla drugich inne.I MOŻE TO DOBRZE, DZIEJE
        SIĘ,I WŁAŚNIE O TO CHODZI.
      • Gość: MWN Re: Brawa dla biegaczy? Piętno dla organizatorów! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 10:24
        Znam niektórych "biegaczy". To lebiegi i słabeusze. Zakompleksieni ludzie
        którzy by poprawić swoją samoocenę łamiąc nogi wloką się smętnie po ulicach.
        Jeśeli już (chociaż jestem zdecydowanie przeciw) niech urządzą sobie w
        zacisznym miejscu eliminacje i wybiorą 10 najszybszych, którzy szybko
        przebiegną krócej zakorkowane miasto.
        • lamancza Re: Brawa dla biegaczy? Piętno dla organizatorów! 26.04.04, 10:32
          Gość portalu: MWN napisał(a):

          > Znam niektórych "biegaczy". To lebiegi i słabeusze. Zakompleksieni ludzie
          > którzy by poprawić swoją samoocenę łamiąc nogi wloką się smętnie po ulicach.

          Ty chyba tylko podbiegasz do telewizora, żeby nie przegapic reklamy Biedronki i
          na tej podstawie kształtujesz swoje opinie o innych biegaczach?
        • Gość: zakompeksiony Re: Brawa dla biegaczy? Piętno dla organizatorów! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.04, 20:38
          Znam niektórych nie biegających. to grube spasione świniaki w starych BMW z
          pitbulem równie grubym jak oni. Idą dwa razy w miesiącu na siłownię i walą
          kilogramy koksu. Potem uważają się za sportowców królów dyskoteki i nie mają
          żadnych kompleksów.
    • Gość: Tup.. Re: Maraton zakorkował miasto IP: 4.4.1.* / 212.185.43.* 26.04.04, 10:21
      A my idąc z Ostrowa Tumskiego ulicą Szczytnicką około godziny 10.00 patrzymy a
      tu na Szczytnickiej od Placu Grunwaldzkiego ogromny korek. Na Grunwaldzie stoi
      sobie policjant i "dłubie w nosie" - mówimy mu - zaraz będzie korek aż na
      Grunwaldzie niech pan jedzie na krzyżówkę Szczytnicka-Wyszyńskiego i pokieruje
      ruchem. A on tak jakby nie rozumiał i mówi, że ona ma tu zajęcie.
      Też chciałabym tak ...... Dłubać w nosie i nic nie robić. :-)
    • Gość: clk Re: Maraton zakorkował miasto IP: 81.219.226.* 26.04.04, 11:05
      tak szczeze mam gdzies jakis maraton
      ktory nic nie wnosi do wroclawia
      lepiej ta kase przeznaczyc na cos innego
      pozdro
      • Gość: Neo[EZN] Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 12:13
        Wnosi a to, że o tym nie wiesz to już inna sprawa...
    • Gość: marat Mądrzy jesteście - po szkodzie !!!! IP: 212.160.134.* 26.04.04, 11:14
      Od dwóch tygodni próbowałem poruszyc temat tego IDIOTYZMU na forum.. to
      chętnych do protestów nie było. Za to jak co roku w poniedziałek PO, forum jest
      pełne krytycznych uwag. Oczywistością jest, że zablokowane miasto to DEBILIZM,
      a miłośnicy biegania, niech jadą do lasu.. Ja wolę spacery po lesie od tych po
      mieście i im też radzę.. "dla zdrowotności", jak mawiał śp. Pawlak
    • fakirek Co roku to samo narzekanie 26.04.04, 11:50
      Juz nawet argumentowac sie nie chce.
      Dla wszystkich malkontentów za kierowniczką - cieszcie sie ze taka impreza jest
      tylko raz w roku, zamiasta narzekac ze az raz w roku są utrudnienia w ruchu
      Ale rozumiem, jak ktos jeździ 365 dni samochodem, to ten jeden dzien jest czyms
      nowym, wręcz niebezpiecznym - a nasz organizm nie lubi takich gwałtownych
      zmian. Moze to zaszkodzic, katarek mozna złapać....
      FAkir
      • Gość: erni Re: Co roku to samo narzekanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 15:06
        Tym bardziej ze to tak od 12 lat w ten sam dzien. Widac trudno zapamietac ze
        cos trwa juz 12 lat. Moze za 50 lat niektorzy zapamietaja, ale pewnie tylko
        niektorzy.
      • tomek854 Re: Co roku to samo narzekanie 26.04.04, 15:17
        Takie wypowiedzi to po prostu zenada. Ale jeszcze raz odpowiem: jezeli ktos
        jezdzi na co dzien samochodem to jnajprawdopodobniej MUSI. Ze juz nei wspomne o
        inwalidach, ciezarowkach ( Bo i to jest problem. Zalozmy ze musze dowiezc 30 ton
        ladunku z klodzka do Poznania. to co , mam nadkladac 100 km zeby przejechac
        przez odre w lubiazu tylko dlatego, ze tu chca sobie pobiegac?

        Nowy York moze sobie opozwolic na maraton, bo ma obwodnice i metro, Wroclaw nie,
        przykro mi.


        fakirek napisał:

        > Juz nawet argumentowac sie nie chce.
        > Dla wszystkich malkontentów za kierowniczką - cieszcie sie ze taka impreza jest
        >
        > tylko raz w roku, zamiasta narzekac ze az raz w roku są utrudnienia w ruchu
        > Ale rozumiem, jak ktos jeździ 365 dni samochodem, to ten jeden dzien jest czyms
        >
        > nowym, wręcz niebezpiecznym - a nasz organizm nie lubi takich gwałtownych
        > zmian. Moze to zaszkodzic, katarek mozna złapać....
        > FAkir
        • Gość: Bzzz Re: Co roku to samo narzekanie IP: *.pwn.net.pl 26.04.04, 15:27
          > Takie wypowiedzi to po prostu zenada. Ale jeszcze raz odpowiem: jezeli ktos
          > jezdzi na co dzien samochodem to jnajprawdopodobniej MUSI. Ze juz nei wspomne
          > o inwalidach, ciezarowkach ( Bo i to jest problem. Zalozmy ze musze dowiezc

          Gdyby podczas trwania maratonu w samochodach byli tylko ci, ktorzy musza
          (inwalidzi, ci ktorzy pracuja, ci ktorzy woza chore dzieci, w koncu ci ktorzy
          maja probe waznego dla miasta i regionu zespolu), to z cala pewnoscia nie
          byloby TAKICH problemow.

          > 30 ton ladunku z klodzka do Poznania. to co , mam nadkladac 100 km zeby
          > przejechac przez odre w lubiazu tylko dlatego, ze tu chca sobie pobiegac?

          Ciezarowki w weekendy nie jezdza.

          • tomek854 Re: Co roku to samo narzekanie 26.04.04, 20:44
            Gość portalu: Bzzz napisał(a):
            >
            > Gdyby podczas trwania maratonu w samochodach byli tylko ci, ktorzy musza
            > (inwalidzi, ci ktorzy pracuja, ci ktorzy woza chore dzieci, w koncu ci ktorzy
            > maja probe waznego dla miasta i regionu zespolu), to z cala pewnoscia nie
            > byloby TAKICH problemow.

            Mysle, ze bnylo by im wszystko jedno, czy stoja godzine jako pierwsi czy jako 40-sci

            > Ciezarowki w weekendy nie jezdza.
            >

            Nie we wszystkie. Ale jak sie czepiasz, to zmien sobie "musze przejechac moja
            7.2 tonowa ciezarowka. Takie jezdza.
          • marcinek101 Re: Co roku to samo narzekanie 26.04.04, 22:18
            Gość portalu: Bzzz napisał(a):

            > >> Ciezarowki w weekendy nie jezdza.
            >
            Co ty powiesz! Ciekawe co robiły dwa "łamańce" chłodnie na Tęczowej, koło
            12.00, jak nie wiesz to już Ci odpowiadam stały w korku jak inni, nie wiem co
            mysleli ich kierowcy ich kierowcy, ale wyrażali się bardzo brzydko o całej tej
            imprezie. Bo widocznie ktoś zapomniał poinformować przewoźników o tym
            dziwowisku sportowym. Dla ułatwienia dodam, że w cywilizowanych krajach
            przwoźnicy są uprzedzani o takich utrudnieniach w ruchu.
    • Gość: droch Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.computerland.pl / *.computerland.pl 26.04.04, 16:02
      Gdy wczytam wpisy samochodziarzy, to mnie pusty śmiech ogarnia.
      Po pierwsze - to, że są korki, to jesteście sami winni, nie maratończycy,
      policja albo może marsjanie :-) Ja w korkach widziałem tylko samochody... Gdyby
      tego dnia na miasto wyjechali tylko ci, co naprawdę muszą, to nie byłoby
      żadnych korków.
      Po drugie - czy jakikolwiek przepis gwarantuje wam swobodny przejazd przez
      miasto? Konstytucja, ustawa, może dyrektywa UE?!
      Po trzecie, mili państwo, te miasto nie jest ani trochę bardziej "wasze" niż
      tych, którym maraton nie przeszkadza, którzy pomimo deszczu stali na trasie i
      nagradzali biegaczy oklaskami, niezależnie od reprezentowanej klasy sportowej.
      "Maratończycy do lasu?" a może samochodziarze na autostradę? Jesteście zwykłymi
      samolubami, których nie byłoby stać na przetruchtanie kilometra bez swojej
      blaszanej puszki, a wasz świat kończy się na masce auta. Choćbyście jeździli
      1000 lat, to nie jesteście w stanie zrobić dla miasta i dla zdrowia
      wrocławiaków tyle dobrego, co masowa impreza sportowa. I to was naprawdę boli.
      • Gość: erni Re: Maraton zakorkował miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 17:24
        Jestem samochodziazem i całkowicie sie zgadzam z wczesniejszym wpisem. To nie
        wina maratonu ze nie ma obwodnicy we wrocku. I w kazdy powszedni dzien sa korki
        mimo ze nie ma zadnego maratonu.
      • wroc1 Re: Maraton zakorkował miasto 26.04.04, 20:13
        Z zarzutami samochodowymi jestem w stanie się zgodzić. Gdyby wyjechali tylko Ci co muszą byłoby OK. Mam jednak zarzuty co do organizatorów. Jadąc Legnicką policja powinna kierować ruch już na wysokości 1 Maja. Dopuszczenie ruchu na wyskość W-Z było blędem. Wtedy Ci co chcieliby skręcić na Most Pomorki ominęliby go. Inny zarzut to robienie pętli paraliżującej ruch koło Rynku i na Starym mieście. Czy nie można tak rozwiązać trasy maratonu by przeszkadzała ona mieszkańcom jak naj mniej. Sam maraton uważam za potrzebny ale drodzy włodarze. Warto popracować nad trasą. A może część trasy puścić wałami Odry?
        Wyszłoby to tylko na zdrowie biegaczom. Bieganie po granicie nie jest zbyt zdrowe dla stóp. Szczególnie po nie równym.
      • Gość: marat Re: Maraton zakorkował miasto IP: 212.160.134.* 27.04.04, 11:43
        To nie jest sprawa samochodziarze kontra szlachetni sportowcy - jak mozna
        wyczytac z niektorych nawiedzonych postow.. to jest zdrowy rozsadek kontra
        poroniony pomysl!!
        Co takiego dobrego ta "masowa", "sportowa" impreza przynosi miastu? Wściekłość
        zwyczajnych mieszkańców - ot, co. To, że ma 12 lat niczego nie tłumaczy.. Tylko
        dziwi, że nikt się poważnie nie wku...ł pzrez te lata i nie przejachał jakiegoś
        ZECOwca, co mu drogę do szpitala blokuje..
        Myślisz, że takie wściekłości zmobilizują władze do zbudowania obwodnicy?? To
        dopiero pusty śmiech ogarnia!!
        • Gość: droch Re: Maraton zakorkował miasto IP: 195.117.149.* 27.04.04, 18:14
          Kilka godzin maratonu, a niektórym ciśnienie jeszcze się nie unormowało :-)

          > Co takiego dobrego ta "masowa", "sportowa" impreza przynosi miastu?
          > Wściekłość zwyczajnych mieszkańców - ot, co

          Samolubom oczywiście nic. Im wróbel przeszkadza, jeśli zasłania ICH słońce. A
          jeśli po ICH drogach ktoś ośmiela się biegać, to od razu chce sięgnąć po
          karabin maszynowy. Nimi się nie należy przejmować. Im szybciej się stąd
          wyniosą, tym lepiej dla miasta.
          Co tam, że to święto tych, którzy chcą się mierzyć z własną słabością. Co tam,
          że dzięki takim imprezom "integracja niepełnosprawnych" to nie jest tylko
          pięknym, ale pustym hasłem. Opuściłbyś na chwilę swojego blaszaka, może na
          własne oczy przekonałbyś się.
          Ja powtórzę - miejsce samochodów jest na autostradzie/obwodnicy. Najchętniej
          wprowadziłbym (wzorem Londynu) opłatę za wjazd do centrum. I wtedy okazałoby
          się, kto MUSI wjechać, a kto jest uzależniony od auta, jak narkoman od
          strzykawy. Mogę przyjmować zakłady, że w niedzielne południe nie byłoby w
          mieście żadnych korków.
          I jeszcze jedno - ktoś już słusznie wspomniał, że można było w miarę sprawnie
          przejechać przez miasto. Ale do tego trzeba było umieć czytać mapę, myśleć i
          wyciągać wnioski. Jeżeli ktoś 12 lat z rzędu z uporem maniaka ładuje się w to
          samo miejsce, to [***].
          • pluto10 Re: Maraton zakorkował miasto 27.04.04, 18:19
            Ja też jestem za tym aby w centrum było takie same rozwiązanie komunikacyjne
            jak w Londyn tzn.opłaty.
            ------------------------------------------------------
            pluto10
          • Gość: marat Re: Maraton zakorkował miasto IP: 212.160.134.* 03.05.04, 18:35
            To, zamiast tyle krakać, wybuduj obwodnicę.. i będzie po problemie. My mówimy o
            obecnych warunkach ruchu, a nie o utopii..
            A integrację z niepełnosprawnymi najlepiej zbudujesz na złości tych, co nie
            mogą swobidnie poruszać się po swoim mieście.. smacznego!!
            A ja jestem za rejestracją rowerów. Wtedy każdego pirata na chodniku ( na
            jezdni) możnaby było ścigać.. Ale to temat na osobny wątek..
    • Gość: killla nie bądźmy obłudni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 17:28
      na tym forum co rusz rugani są mieszkańcy WW, że protestują przeciwko
      lokalizacji obwodnicy. Padają wówczas argumenty, że przecież mieszkają w
      mieście , więc jak chcą spokoju to niech się przeniosą na wieś.
      Teraz się okazuje, że jednak więcej osób powinno się przenieść na wieś.
      Histeryczne najeżdzanie na biegaczy jest zupełną głupotą. Przecież ci ludzie
      nie mają tak naprawdę nic wspólnego z chaosem komunikacyjnym. Czy oni ustalali
      trasę? Oni wystartowali w "Maratonie Wrocławski", więc można mieć pretensje co
      najwyżej do organizatorów, ale nie za samo usytuowanie trasy, ale za sposób
      kierowania ruchem samochodowym. Wiem, że np. na Powstańców Śl./Hallera (35 km)
      szło im wcele nieźle (w porówaniu do ubiegłych lat, lecz w innych miejscach
      policjanci po prostu nie dawali sobie rady.

    • Gość: Andrzej Istny bandytyzm IP: *.us 26.04.04, 19:36
      Kto i kogo upowaznił do odbierania mi należnych swobód obywatelskich. To jest
      wielka granda. Wiini tego bałaganu winni poniść odpowiedzialność karną jak
      zwykli przestępcy!!!
      • Gość: erni Re: Istny bandytyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 20:16
        Problem wtym kraju jest taki panie Andrzeju ze tutaj wszyscy sa przestepcami.
        Juz brakuje miejsc w aresztach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka