Dodaj do ulubionych

O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do...

IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 20:34
ciekaw jestem jak w takim razie wytłumaczy pan doktor średnie iq czarnej afryki na poziomie 70 ?
Obserwuj wątek
    • Gość: cosma O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... IP: *.internetia.net.pl 11.03.11, 20:50
      Dlaczego gdy mówicie o ich problemach, to nazywacie ich Romami, a gdy jeden z nich zabił nożem chłopaka w Brukseli, to nazywaliście ich polskimi cyganami? No bądźcie konsekwentni.
      • Gość: wert Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: 178.73.49.* 12.03.11, 11:38
        nie wiem, ale jakos zupelnie inaczej rozumiem wierszyk o bambo. mam wrazenie, ze pan peikot dorabia jakas niezwykla ideologie. ze niby Tuwim w ostatnich wersach sugeruje, ze czarni nie moga uczyc sie z bialymi. co za bzdura. ja to odbieram tak: bambo jest w afryce, a polak tutaj i nie moga razem chodzic do szkoly z racji na odleglosc geograficzna, a wielka szkoda, bo bambo jest fajnym chlopakiem i fajnie byloby razem sie pobawic. druga spawa ilustracje. moze pan doktor nie wie jak wygladaja afrykanie. czy rozneglizowany afrykanski chlopiec to jedynie wspomnienie kolonializmu? a czy dziewczynka w stroju krakowskim to opiewanie zacofania przemyslowego wsi?
        • Gość: wert Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: 178.73.49.* 12.03.11, 11:39
          pan plekot nie pelkot, przepraszam.
          • Gość: torro wydumal sobie problem i robi na nim kase IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.11, 09:05
            a przynajmniej publicity
            zostaw durniu Tuwima w spokoju
            i nie mieszaj licientai poetica z rasismem
            tekst jawnie pokazuje jak wszystko tacy Piekuccy moge wywrocic na nmice
            (przepraszam ale nie zapamietalem nazwiska tego Pana, pewnie brzmialo nieco inaczej)
        • polska_baba "Gazeta" rozpowszechnia bzdury o wierszyku Tuwima 12.03.11, 18:03
          Tuwim nie był rasistą i wierszyk nie jest rasistowski. Na odwrót. Tuwim opisał afrykańskiego chłopca w taki sam sposób, w jaki opisałby polskiego chłopca. Chodziło mu o pokazanie, że to jest takie samo dziecko, jak dziecko polskie.
          Użycie słowa "koleżka" podyktowane było koniecznością rymu do "mieszka", "kolega" niestety nie pasował. "Koleżka" to zdrobnienie od słowa "kolega", słownik języka polskiego definiuje to słowo jako "bliski kolega". To słowo nie miało kiedyś pejoratywnego znaczenia i nie w pejoratywnym znaczeniu użył go Tuwim.
          Bambo jest takim samym chłopcem, jak w tamtym czasie jego rówieśnicy w Polsce - nie lubi mleka, nie lubi się myć, a lubi łazić po drzewach,tak samo chodzi do szkoły i też ma jakąś swoją pierwszą czytankę.
          Dlaczego osoby analizujące ten wiersz nie zwracają uwagi na fragment mówiący, że Bambo "się boi, że się wybieli"? Boi się, bo nie chce być biały! Czuje się dobrze w swojej skórze.
          W ostatnich wersach wcale nie chodzi o to, że Bambo nie może uczyć się z białymi dziećmi, ale o to, że nie może chodzić do szkoły z polskimi(!) dziećmi, bo za daleko mieszka! Wyrażony jest żal z tego powodu, bo (w domyśle) byłoby świetnie mieć takiego kolegę.
          Zupełnie nie rozumiem, jak można tak wypaczyć sens tego wierszyka i oskarżać o rasizm Tuwima, który sam był ofiarą ideologii rasistowskiej.
          Oczywiście obraz afrykańskiego dziecka jest naiwny, ale to wierszyk dla dzieci, a nie rozprawa o sytuacji dzieci w Afryce.
          Nie jest winą Tuwima, że przygłupy zrobiły z imienia Bambo wyzwisko. Nie jest też winą Tuwima, że słowo "Murzyn" jest dziś niepoprawne politycznie. Kiedyś słowo "dziwka" oznaczało po prostu dziewczynę, a obraźliwe było słowo "kobieta".
    • Gość: radek O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... IP: *.lightspeed.wrrnmi.sbcglobal.net 11.03.11, 21:04
      BZDURY!!!!i bicie piany!!!!
      • Gość: skrzat zapraszam autorow do Detroit.... IP: *.bstnma.east.verizon.net 12.03.11, 10:44
        Duzo sie rozwodzi o rasizmie Polakow, ale nigdy na lamach prasy ani wsrod polskich kregow akademickich nie poruszana jest kwestia tzw odwrotnego rasizmu usankcjonowanego przez panstwo (programy affirmative action itd), oraz bardzo agresywnych i otwarto rasistowskich aktow przemocy dokonywanych przez afroamerykanow na bialych. Choc jest to zjawisko stosunkowo rzadkie w Polsce, ale na podstawie tego co sie dzieje w zachodniej europie, to tylko kwestia czasu hehe.
      • kochamrydzyka Re: Bambo chodzi brudny u Rydzyka w Czestochowie 12.03.11, 17:47
        Gość portalu: radek napisał(a):

        > BZDURY!!!!i bicie piany!!!!

        Sam blogoslawiony bezdzietny ojciec z Torunia potwierdzil przed siedziba Czarnej Panienki na Jasnej Gorze, ze afrykanin jest czarny bo sie nie myje.
    • Gość: babkazwroclaiwa Dyskryminacja w czynach IP: *.sip.mia.bellsouth.net 11.03.11, 21:25
      Trzeba blisko sie przyjrzec rasizmowi w slowie i rasizmowi przejawiajacemu sie w czynach. Znam nie jedna osobe kturej z geby plynie lawina hypokrytycznej mowy o tolerancji a z drugiej w czynach przejawia sie bezwzgledny rasizm, chauvenism, i enocerntryzm. Trzeba sie blisko przyjrzec temu co sie dzieje w Afryce. W kogo interesie jest destabilizacja tych kraji. Kto uzbraja ludzi w tych krajach i destabilizuje te kraje? Dlaczego ci ludzie stali sie swiatowymi eksperymentalnymi "myszkami" Czyz ich zycia nie sa warte tyle tych np. w Stanach?
      Co te czyny przejawiaja jak nie obrzydliwy rasizm. Co sie stalo w Vietnamie. Jaka firma produkowala Agent Orange?
      www.youtube.com/watch?v=GJxb7CY13uc
      en.wikipedia.org/wiki/Agent_Orange
      Gdzie jest siedziba tej firmy? Dlaczego zycia tych ludzi byly uwazane o nizszej wartosci?
      Popatrzmy sie co sie dzieje w Haiti. Dlaczego zycia tych ludzi sa uwazane za mniej wartosciowe? Dlaczego oni sa bezwzglednie utrzymywani w stanie biedy a ich panstwo destabilizowane? Jaki byl los tego narodu? Wyrwani z korzeniami z Afryki, przez setki lat zniwolnieni i wciaz tkwia w niewoli? Dla kogo jest to ekonomiczne ponizanie niektorych panstw ekonomiczne?
      Spotkalam sie takze z innym zjawiskiem: anty-Polskosci. Spoktalam ludzi ktorzy szyderczo wymawiali sie o Polakach i ich histori. Ile Polakow bylo wymordowanych (ludzi inteligentych i edukowanych) najpierw w czasie wojny potem po wojnie systematycznie. Jak nazawac to zjawisko? Popatrzmy sie na starsza populacje ludzi w Polsce, ile wynosi ich emertura? Czy jest ich stac na cokolwiek? Czy to nie jest dyskryminacja?

      SYSTEMIC VIOLENCE to jest RASIZM W CZYNACH
      • Gość: facetkazwroclawia Re: Dyskryminacja w czynach IP: *.internetia.net.pl 12.03.11, 00:53
        A Ty, Babko, jak zwykle na każdy temat i na żaden...
    • Gość: babkazwroalwia jak walczyc z rasizmem w globalnej ekonomi IP: *.sip.mia.bellsouth.net 11.03.11, 21:41
      Kazde ludzkie zycie w erze globalizacji i globalnej ekonomi powinno byc szanowanie i wartosciowane na tych samych warunkach, firmy powinny przestrzegac tych samych standartow ktore stosuja w swoich krajach (to znaczy zachdonich) Nie ma zyc ktore powinny byc uznawane jako "collateral damage" w pogoni za zyskiem zachodnich kraji. Nie ma zyc wiecej wartych od innych. W globalnej ekonomi ciezko jest o nacisk na "accountability" poniewaz pomiedzy fimramy zawsze sa jakies "third" parties, a firmy uwywaja rece z odpowiedzialnosci. Do zachodnich konsumetnow "abuses" docieraja przypadkowo, system of accoutnability toward human rights jest nie jasny. Odpowiedzialnosc wiec spada na konsumenta zeby dokonywac dobrych wyborow prodoktow (poniewaz alokujac kase w pewne produkty moze dokonywac nieswiadowmego czynu rasizmu np. wobec pracownikowi w jakims kraju gdzie rzecz jest produkowana ale human rights nie sa przestrzegane), ale nie ma systmow na dobre poinformowanie konsumentow. Konsumenci sa niedoinformowani, oszalamiani advertisement campaign, firmy operujce globalnie nie sa sprawdzane czy ich udzial w globalnej ekonomi posrednio lub bezposrednio nie lamie praw czlowieka.

      en.wikipedia.org/wiki/Medical_Experimentation_in_Africa
      • Gość: babkazwroclawia Raizm IP: *.sip.mia.bellsouth.net 11.03.11, 21:56
        Wedlug "Hearing before the Committee on Governmental Affairs US Senate One Hundred Fourth Congress Second Session March 12, 1996, 2700 badan naukowych, the human radiation experiments odbylo sie.
        Szczgolnie warto przeczytac o tym co sie odbylo w Alaskan Study na eskimo populacji. to byl rasism.
        www.whale.to/a/cantwell9.html
        Jezeli mowa jest o anty-rasizmie i o antydyskrymiancji to nie mowa o wierszyku Juliana Tuwima ale debata powinna sie rozwinac o nacisku na panstwo, na europejska unie, i na firmy operujace w globalnej ekonomi o to zeby dzialali odpowiedzialnie i przejzyscie wobec human rights. To nie powinno spoczywac jedynie na barkach "human rights watchdog groups" ale kazdego z nas. Nacisk na przejzystosc w dzialanosciach wojskowych, medycznych, naukowych, panstwowych. Raism dokonywany systemowo dotyka wiecej ludzi i odbija sie negatywnie na ich losach i zdrowiach niz jakies dziecko recytujace "Murzynek Bambo."
    • Gość: T Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 21:55
      Co ten facet za bzdury wypisuje? Od kiedy to "koleżka" nie jest partnerem? Tego słowa się teraz praktycznie nie używa w tej formie, ale przecież ono nie ma żadnych uwłaczających konotacji. No chyba że tylko w bloku pana naukowca, albo nawet tylko na jego klatce.

      A już skrajną głupotą jest wymyślanie bzdur że jakoby Murzyn według Tuwima nie może chodzić do szkoły z białymi. Przecież to jest po prostu inne nazwanie tego, że szkoda że mieszka tak daleko i właśnie dlatego nie możemy się z nim kolegować, a w szczególności chodzić z nim do szkoły. Panie językoznawca, znasz pan takie coś jak "pars pro toto"?
    • Gość: astra p. Piekot to jezykoznawca czy psycholog dzieciecy? IP: *.bestgo.pl 11.03.11, 21:57
      "Co sobie myśli dziecko wychowane na takim wierszyku, gdy widzi w swojej klasie czarnego kolegę albo koleżankę? Ciebie tu nie powinno być - dzieci z Afryki uczą się w Afryce"

      Przepraszam, bardzo, ale pan Piekot chyba ma jakis problem albo z tolerancja, albo z dorabianiem ideologii do czego popadnie...
      Taki przykład jak w artykule mógł wymyślić TYLKO dorosły i to dorosły z jakimś problemem. Dzieci nie myślą w takich kategoriach. To cecha zdecydowanie ludzi dorosłych. Dzieci raczej by się ucieszyły, że właśnie do ich klasy taki kolega/koleżanka chodzi a zatem ich klasa jest wyjątkowa i to w sensie pozytywnym (jakby szanowny pan Piekot miał wątpliwości)

      Pomijam podkreślanie kontekstu w jednym miejscu z pominięciem go w innym...

      Niekonsekwencja i naciągana teoria, jak się nie ma nic do powiedzenia to się nie powinno za wiele mówić...
      • Gość: koko Re: p. Piekot to jezykoznawca czy psycholog dziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 22:06
        autor posluguje sie plagiatami co jego kompromituje, dokladnie te same rasistowskie zarzuty wysunela krolewska biblioteka w anglii usuwajac ze swoich ksiegozbiorow murzynka bambo juz 15 lat temu.

        szkoda ze nasi polaczkowie od piora nie potrafia nic sami wymyslec.
      • Gość: qaz p. Piekot wygląda na kogoś z problemami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 17:08
        Czy jakiś psycholog mógłby zając stanowisko? Moje dzieci po przeczytaniu "murzynka bambo" bardzo żałowały, że nie mogą z nim chodzić do szkoły, potem dostały informację, że być może będą chodzić do szkoły z murzynkiem. Wydaje mi się, iż zamieszkali w Polsce Afrykańczycy mają większy dystans do siebie niż pan doktor.
    • kklement Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... 11.03.11, 22:43
      ... a jej mieszkańcy to dzicz. Jedynymi dostatnimi i spokojnymi krajami na południe od Sahary to były Rodezja i RPA. Były, dopóki czarna dzicz nie przejęła tam władzy. Przewroty za przewrotami, korupcja, rzezie plemienne, do tego potworne zacofanie, przede wszystkim w mentalności. Kojarzenie ANTYFASZYSTY ROKU Simona Mola z wirusem HIV jak najbardziej słuszne - są kraje, w których większość populacji jest nosicielem tego wirusa. I w sumie to nawet dobrze się składa, bo oprócz wojen i malarii wirus HIV jest jedynym ogranicznikiem dla rospasanej reprodukcji Afrykanów, którzy sami nie mając co do gęby włożyć produkują dzieciary na pęczki. Nawet nie znając tych faktów rasizmu nabawić się można mając styczność z czarnymi Afrykanami w Polsce. Każdy kto miał takowych na studiach wie, jacy pilni i zdolni byli ci KOLEŻKOWIE. Zdecydowanie nie mają oni zapału do "porannej czytanki". OK, znam jednego fajnego chirurga z Afryki, ale to wyjątek potwierdzający regułę - miałem też na roku takiego, który nie wierzył w żadną medycynę (STUDIUJĄC MEDYCYNĘ !!!), uważąjąc, że jedyne co potrzebne jest do leczenia ludzi to "słowo o Jezusie".

      Więc niech nikt nie wciska nikomu kitu p.t. "jedna rasa - ludzka rasa". Bo fakty mówią same za siebie !
      • Gość: babkazwroclawia Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.sip.mia.bellsouth.net 11.03.11, 23:14
        Nie zgadzam sie z tym co muwisz. Znam wielu Afrykanczykow leipej edukowanych niz nie jeden Amerykan. A zeby taki dostal sie do edukacji to musi o wiele wiecej przebrnac niz ten ktoremu edukacje wykladaja jak kawa na lawe a on laskawie musi jedynie po nia siegnac. Prawda jest ze kraje Afryki sa wyzyskiwane tak jak jest ich populacja. Wszyscy z calego swiata zacieraja rece na naturalne zasoby, czy to diamenty czy ropa czy inne cenne rzeczy materialne. Nie jest to w itneresie tych krajow ktore te panstwa wyzykuja zeby Affrykanie mieli dostep do edukacji, do medycyny. W interesie krajow ktore je wyzykuja jest to zeby one pozostaly niestabilne a ich ludzkie zasoby latwe do wykorzystania. Nie jest to wina jednstek, lecz swiatowek rasistycznej polityki. Wiec jezeli zaczynac od nauki any-rasizmu to od politykow poczynajac od Sarkoziego, Busha, i innych ktorzy steruja lub sterowali swiatowa polityka. Kolebka rasizmu sa zady jak i wiele mediuw ktore steruja publiczna opinia i nie ujawniaja tego co naprawde dzieje sie za kulisamu, np. w Sierra Leone, czy w Congo zeby podac najbardziej skrajne przypadki.
        • kklement Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka 12.03.11, 00:33
          Sprawa pierwsza - naprawdę ciężko się czyta Twoje wypowiedzi, tak fatalną polszczyzną są napisane.

          Sprawa druga - strasznie prymitywnym jest klepanie w kółko o spiskach imperialistów, którzy celowo pogrążają Afrykę. Po pierwsze: nie każdy afrykański kraj obfituje w surowce, na które ostrzą sobie zęby źli kapitaliści z Ameryki i zachodniej Europy. Po drugie: czy Ty naprawdę sądzisz, że w warunkach wojny domowej i rozkładu państwowości wydobycie surowców jest prostsze i tańsze ? Po trzecie: biedna i zapuszczona cywilizacyjnie Afryka generuje hordy imigrantów, zalewających Europę. Komu miałoby na tym zależeć ???
          • Gość: babkazwroclawia Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.sip.mia.bellsouth.net 12.03.11, 04:26
            Kklement czy poza wyborcza czytasz co sie dzieje na swiecie? Poniewaz wyborcza przedstawia bardzo skrajny punkt widzenia swiata. Zobacz zyciorysy wszystkich zatrudnionych w wyborczej, polowa z nich to ex-SBowcy, kim byl Hajdarewicz?. Ja sprawdzilam wiec nie dziwie sie jej skrajnej polityce i ideologi jak i pomijaniu wielu faktow i nawijaniu o byle czym tylko zeby strony GW czyms zasmiecic. Sugeruje kklement zebys szerzej otworzyl oczy i zasiegna szersza game zrodel jak i po bardziej wiarygodne zrodla wiadomosci niz ta tandetna gazetka.

            Odpowiem na twoje pytanie zakladajac ze nie jestes kims kto sie interesuje tym co se dzieje poza wiadomosciami lokalnymi w wersji Michnika.

            Podam powszechnie znany przyklad tego co zaszlo w Haiti. Aristide byl pierwszym demokratycznie wybranym prezydentem. Ale to sie komus nie podobalo. Prosze sie zastanowic ze Haiti jest strategicznie polozonym krajem przemytu. Nie powiem czego ale latwo sie domyslec. Prosze sie zastanowic (lub sprawdzic to jest teraz powszechnie wiedziane) kto uzboril jego przeciwnikow, rebeliantow ktorzy tego demokratycznie wybranego prezydenta zdjeli z wladzy przeciwko woli Haitanczykow pograzajac Haiti w glebsze ekonomiczna ruine odbierajac szanse Haiti na odbuwe. Aristide byl wygnany do Afryki. Prosze sie zastanowic lub sprawdzic kto przeja wladze w tedy w Haiti i do czego to doporwadzilo. Takich przykladow moge podac wiele. To nie jest "klepanie o spiskach imperialistycznych" ale to jest punkt widzenia ktory nazywam "cynicznym realizmem" opierajacym sie na solidnych i powszechnie znanych faktach (a nie na podejrzeniach na ktorych bazuja sie terorie spiskowe. ) Haitanczycy, murzyni ktorzy docieraja do USA sa odwracani, Cubanie (oczywiscie pod rezimem komunistycznym), biali sa przyjmowani. Czy to do pewnego stopnia nie sugeruje preferenecyjnej polityki immigracyjnej? Pomysl sprawdz i sam sobie odpowiedz na to pytanie.

            Dzisiaj Obama otwarcie powiedzial ze US ma kontrole nad 2 % ropy, a uzywa podan 25 % swiatowych zasobow. Ciezko jest nie wykluczyc ze polityka i polityka ekonomi biora pod uwage ten tak bardzo wazny fakt.
            polecam uwaznie posluchac:
            punditpress.blogspot.com/2011/03/obama-speech-live-march-11-2011.html
            Wiec czy taka polityka w pewnym sensie nie jest imperialistyczna? Sprawdz i sam sobie odpowiedz.


            Zanim przyjme cos za faktyczne dobrze sprawdze zrodlo jak i inne zrodla czy sa wiarygodne. Tobie takze sugeruje te praktyke. I sugeruje zebys nie polegal na wyborczej poniewaz jako zrodlo jest powszechnie uznawana za slabe i skrajnie politycznie i ideologicznie z razaca nuta anty-Polskosci ktora czesto rozpowszechnia.

            en.wikipedia.org/wiki/Jean-Bertrand_Aristide
            PS. sorka kklement za notorycznie slaba Polszczyzne. Ale jakbym wymuwila sie w innym jezyku mialbys problem ze zrozumieniem jeszcze bardziej wiec pisze po Polsku, nauczylam sie jej najbardziej na studiach sluchajac nauczycieli i studentow wokolo mnie, wiec jakosc jezyka odzwierciedla srodowisko ktore spotkalam na wyzszych Polskich uczelniach. Wiele sluwek ktore slyszalam nawet w slowniczkach nie ma :). Z reszta dla mnie jest uciazliwe z tym jak slabo wiele na WYZSZYCH Polskich uczelniach osub, wlacznie z nauczycielami i administratorami, wlada obcymi jezkyami ale im tego nie wytykam z grzecznosci, a cierpliwie slucham a jezeli potrzebuje wytlumaczenia to prosze o nie :)

            • kklement Ewolucja nie sprzyjała afrykańskim mózgom 12.03.11, 16:17
              Ty mówisz o decyzjach polityków Zachodu, a ja mówię o mentalności mas w Afryce. Tam dominuje myślenie plemienne, zatem nie miaucz mi tu, że to źli imperialiści uniemożliwiają zaprowadzenie demokratycznych rządów w krajach czarnej Afryki. Nie ma mowy o demokracji, jeśli nie ma poszanowania dla wyników wyborów. A te nie są z reguły uznawane przez plemiona, które nie są wynikami usatysfakcjonowane. Patrz co się dzieje na Wybrzeżu Kości Słoniowej. W Ruandzie za maczety chwyciły nie partyjne bojówki, ale całe plemię Hutu. Dziesiątki tysięcy ludzi z maczetami. W tym zakonnice i biskup katolicki - czyli ludzie poddani oddziaływaniu kultury Zachodu, wykształceni i zaznajomieni z wyznawanymi w cywilizowanym świecie wartościami. Które to wartości po prostu odrzucili, albo nigdy ich nie przyjęli.

              Polityczna poprawność blokuje badania, które przynoszą niewygodne dla lewactwa wyniki i z których płyną niepoprawne politycznie wnioski. Między innymi taki, że presja środowiska na ewolucję mózgu w kierunku wzrostu inteligencji była tym silniejsza, im dalej od równika. W strefach klimatycznych, w których przez część roku jest zimno i głodno, ludzie musieli wykazywać się większą zaradnością, zdolnościami planowania i formowania kultury materialnej. I nic dziwnego, że rasa żółta, będąca owocem ewolucji w warunkach arktycznych (morfologiczne cechy jak tłuszczowa osłona oczu, krótkie kończyny itp.) cechuje się najwyższym IQ, natomiast rasa czarna ma najniższy.

              Za to Murzyni są świetnymi sportowcami, poza pływactwem (nic dziwnego, afrykańskie wody słodkie pełne są krokodyli, a morskie rekinów).

              Naturalnie mocno uprościłem wywód, ale bez szkody dla jego sensu i prawdziwości.
              • tomek854 Re: Ewolucja nie sprzyjała afrykańskim mózgom 13.03.11, 01:52
                kklement napisał:

                > Ty mówisz o decyzjach polityków Zachodu, a ja mówię o mentalności mas w Afryce.
                > Tam dominuje myślenie plemienne, zatem nie miaucz mi tu, że to źli imperialiśc
                > i uniemożliwiają zaprowadzenie demokratycznych rządów w krajach czarnej Afryki.

                Ależ oczywiste to jest. Gdyby granice państw ustalono zgodnie z tym, jak porozkładane są poszczególne nacje i plemiona problem by nie istniał.
          • Gość: babkazwroclawia Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.sip.mia.bellsouth.net 12.03.11, 04:34
            a tuaj jest link do przemowy Prezydenta do ktorej sie odnosilam w odpowiedzi na twoje pytani ekklement.

            www.whitehouse.gov/photos-and-video/video/2011/03/11/presidential-press-conference-energy-prices-and-supplies
        • jeruzalem51 Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka 12.03.11, 15:00
          Gość portalu: babkazwroclawia napisał(a):

          > Nie zgadzam sie z tym co muwisz. Znam wielu Afrykanczykow leipej edukowanych n
          > iz nie jeden Amerykan. A zeby taki dostal sie do edukacji to musi o wiele wiec
          > ej przebrnac niz ten ktoremu edukacje wykladaja jak kawa na lawe a on laskawie
          > musi jedynie po nia siegnac. Prawda jest ze kraje Afryki sa wyzyskiwane tak ja
          > k jest ich populacja. Wszyscy z calego swiata zacieraja rece na naturalne zaso
          > by, czy to diamenty czy ropa czy inne cenne rzeczy materialne. Nie jest to w i
          > tneresie tych krajow ktore te panstwa wyzykuja zeby Affrykanie mieli dostep do
          > edukacji, do medycyny. W interesie krajow ktore je wyzykuja jest to zeby one p
          > ozostaly niestabilne a ich ludzkie zasoby latwe do wykorzystania. Nie jest to
          > wina jednstek, lecz swiatowek rasistycznej polityki. Wiec jezeli zaczynac od n
          > auki any-rasizmu to od politykow poczynajac od Sarkoziego, Busha, i innych ktor
          > zy steruja lub sterowali swiatowa polityka. Kolebka rasizmu sa zady jak i wiel
          > e mediuw ktore steruja publiczna opinia i nie ujawniaja tego co naprawde dzieje
          > sie za kulisamu, np. w Sierra Leone, czy w Congo zeby podac najbardziej skrajn
          > e przypadki.


          jestes nawiedzona idiotka,znam mieszkancow wlasnie Siera Leone, ktorzy chcieliby powrotu rzadu Brytyjczykow, wtedy jak mowia budowano drogi,szpitale,fabryki i wszystko dzialalo.Rzady czarnych od kilkudziesieciu lat, nie zrobily niczego pozytywnego dla Afryki, mowia i pisza o tym sami Afrykanie,najgorsi sa nawiedzeni dla nich glupota czarnych jest wytlumaczalna przez tzw.rasizm.
          • Gość: babkazwroclawia Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: 74.237.64.* 12.03.11, 15:15
            Powiedz mi zy rzady terzniejsniejszych krajow Afryki sa demokratycznie wybierane? Powiedz mi czy pieniadze z IMF trafiaja do populacji Afrykanczykow na cele budowania infrastruktury tych kraji, czy sa raczej rozgrabiane przez pseudo-wladze ktore raczej operuja jako puppet-givernments. Powiedz mi jaka proporcja zysku z wydobywania diamentow pozostaje w Sierra Leone. Powiedz mi gdzie sa gieldy i dealerzy tych diamentow? Bylam w tym kraju gdzie sa dealerzy i gieldy diamnetow pare razy i poznalam dealerow ktorzy otwarcie mowili o tym co robia. Powiedz mi czy finalowy kosument takiego dimaneta z Afryki np w Stanach lub UE zastanawia sie nad tym jaka proporcja kasy z przykladowych $3000 Euro trafia bezposrednio na cele ludzi w Sierra Leone a jaka proporcja kasy pozostaje np u posrednioego dealera tymi diamentami, lub u sprzedawcy w EU? Czekam Jeruzelem50 na twoja odpowiedz.


            PS. Nawiedzona? nie. Ale zaangazowana w debaty ktore mnie interesuja tak. Idiotka? moze czasami szczegolnie jak darze zaufaniem pewne osoby ktore z natury sa niegodne zaufania, ale ucze sie na bledach.
            • Gość: maruti Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 09:34
              Wow! Poziom wiedzy o Afryce zerowy... ludzie nawet nie wiedza, że lata 90-te to fala demokratyzacji kontynentu. Oczywiscie raczkuje ta demokracja, ale czasy puppet governments to wytwor ery zimnej wojny.
        • jeruzalem51 Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka 12.03.11, 15:10
          Gość portalu: babkazwroclawia napisał(a):

          > Nie zgadzam sie z tym co muwisz./MOWISZ/ Znam wielu Afrykanczykow leipej edukowanych n
          > iz nie jeden/NIEJEDEN/ Amerykan./CO SKONCZYLI UNIWERSYTET W KINSZASIE/ A zeby taki dostal sie do edukacji to musi o wiele wiec
          > ej przebrnac niz ten ktoremu edukacje wykladaja jak kawa na lawe a on laskawie
          > musi jedynie po nia siegnac./RASISTOWSKI BELKOT/ Prawda jest ze kraje Afryki sa wyzyskiwane tak ja
          > k jest ich populacja. BOLSZEWICKIE KLAMSTWO/ Wszyscy z calego swiata zacieraja rece na naturalne zaso
          > by, czy to diamenty czy ropa czy inne cenne rzeczy materialne/SUROWCE DZIECINKO,TAK SAMO ZACIERA SIE RECE Z POWODU ROPY, TYLKO ZE KRAJE ARABSKIE SA BOGARE,A NIE NP.NIGERIA/. Nie jest to w i
          > tneresie tych krajow ktore te panstwa wyzykuja zeby Affrykanie mieli dostep do
          > edukacji, do medycyny./NA JAKIEJ ZASADZIE KTOS OBCY MA BUDOWAC UNIWERSYTETY I SZPITALE W AFRYCE/ W interesie krajow ktore je wyzykuja jest to zeby one p
          > ozostaly niestabilne a ich ludzkie zasoby latwe do wykorzystania/KOLEJNY BELKOT, TO CZARNI JUZ SAMI NICZEGO NIE POTRAFIA?/. Nie jest to
          > wina jednstek, lecz swiatowek rasistycznej polityki.RASISTOWSKIEJ POLITYKI,DOPRAWDY?/ Wiec jezeli zaczynac od n
          > auki any-rasizmu to od politykow poczynajac od Sarkoziego, Busha, i innych ktor
          > zy steruja lub sterowali swiatowa polityka. Kolebka rasizmu sa zady jak i wiel
          > e mediuw ktore steruja publiczna opinia i nie ujawniaja tego co naprawde dzieje
          > sie za kulisamu, np. w Sierra Leone, czy w Congo zeby podac najbardziej skrajn
          > e przypadki.BREDNIE/


          kiedy dziecinko wyjechalas z Polski,ze tak niemilosiernie kaleczysz jezyk Polski i dlaczego wlasciwie nie osiedlilas sie w Afryce?
          • Gość: babkazwroclawia Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.sip.mia.bellsouth.net 12.03.11, 15:25
            Immigracja z Afryki czy innych krajow do UE i USA jest czesto aktem desperacji. Ci ludzie , te jednostki en masse uciekaja od rezimow ktore sa efektami zlej swiatowej polityki. Czlowiek ktory decyduje sie porzucic swoja rodzine i przyjaciol (czesto na wiele lat tulaczki) nie robi tego jedynie na podstawie jakiegos zamarzenia o przechadzaniu sie po sklepach w UE, robi to na podstawie wielkiej frustracji z wladzami swojego panstwa, z brakiem rownego dostepu do edukacji, do affordable medycyny. Poswieca swuj los zeby zapewnic dobrobyt swojej rodzinie nie tylko materialny, ale zeby zapewnic bezpieczenstwo, dach nd glowa, dostep do edukacji, itp. Latwo jest takie osoby wytykac w UE i bic piane o tym czy jego nazwac poprawnie murzynem czy afrykanczykiem. Ale co jest istotniejsze to jest otwarta i odwazna dyskusja o politycznych i ekonomicznych dzialanosciach i ich skutkach przez Amerykanskie i Europejskie wladze i firmy w krajach tkz trzeciego swiata. Istnieje cos bardziej powaznego niz rasizm w slowach, to jest RASIZMEM STRUKTURALNYM.
            • Gość: Orion Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 19:43
              Simon Moll. Znałaś tego kolesia. On na pewno chciał zapewnić byt rodzinie
              • Gość: maruti Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 09:36
                Wiesław Sz. Znałeś tego kolesia. On na pewno chciał zapewnić byt rodzinie
        • Gość: Orion Re: Dnem rozpaczy jest wspolczesna polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 19:42
          Po co nam diamenty z Afryki. Mamy je z Rosji
      • tomek854 Re: Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... 12.03.11, 17:22
        kklement napisał:

        > ... a jej mieszkańcy to dzicz. Jedynymi dostatnimi i spokojnymi krajami na połu
        > dnie od Sahary to były Rodezja i RPA. Były, dopóki czarna dzicz nie przejęła ta
        > m władzy. Przewroty za przewrotami, korupcja, rzezie plemienne, do tego potworn
        > e zacofanie, przede wszystkim w mentalności.

        E, bzdury gadasz.
        Prawda jest taka, że owszem, cywilizacyjnie byli nieco za nami, ale własnie wieloletni kolonialny ucisk nie pozwalał im nadrabiać zaległości. Dodatkowo pozostawiono ich samych sobie, uprzednio dzieląc Afrykę na państwa od linijki, ignorując całkowicie rzeczywiste granice grup etnicznych...

        Wyobraź sobie, ze Europe podzielono by od linijki a człowiek z wyższym wykształceniem lub nawet z maturą byłby tutaj rzadkością: naprawdę wydaje Ci się, że byłoby u nas inaczej?
        • defunt Re: Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... 12.03.11, 18:43
          > Wyobraź sobie, ze Europe podzielono by od linijki a człowiek z wyższym wykształ
          > ceniem lub nawet z maturą byłby tutaj rzadkością: naprawdę wydaje Ci się, że by
          > łoby u nas inaczej?

          No i wyobrażam sobie. Wiele europejskich krajów było koloniami dłużej niż większość krajów afrykańskich:
          Hiszpania, Portugalia, Grecja, Bułgaria, Serbia, Bośnia, Rumunia były pod okupacją arabską lub turecką nawet ponad 700 lat. A islamski kolonializm w Europie był naprawdę okrutny, nie taki kolonializm z ludzką twarzą jak europejski w Afryce.

          Polska, Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia, Finladia też były przez setki lat kolonizowane przez Niemców i Rosjan.

          Hong Kong, Singapur, Korea Płd, i Tajwan też były koloniami dłużej niż większość krajów afrykańskich.
          No i byłe kolonie jak USA, Kanada, Nowa Zelandia i Australia.
          Więc łatwo wykazać, że im dłużej jakiś kraj był kolonią to tym jest teraz bogatszy.
          Widocznie Murzyni byli za krótko kolonizowani.

          Człowiek z maturą lub wyzszym wykształceniem jeszcze 50 lat temu w każdym europejskim kraju był rzadkością.

          Po prostu Murzyni są za mało inteligentni. Niestety inteligencja jest genetyczna - budowę i funkcjonowanie mózgu określają geny.
          • tomek854 Re: Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... 13.03.11, 01:46
            defunt napisał:

            > > Wyobraź sobie, ze Europe podzielono by od linijki a człowiek z wyższym wy
            > kształ
            > > ceniem lub nawet z maturą byłby tutaj rzadkością: naprawdę wydaje Ci się,
            > że by
            > > łoby u nas inaczej?
            >
            > No i wyobrażam sobie. Wiele europejskich krajów było koloniami dłużej niż więks
            > zość krajów afrykańskich:
            > Hiszpania,

            I popatrzmy na Hiszpanię w XX wieku? Wojny domowe, przewroty, obalenia rzadu, korupcja. To samo w Bułgarii, na Bałkanach, w Rumunii...

            Ba, na Polskę popatrz: żrą się sami ze sobą, korupcja i przewałki na porządku dziennym, czarownik Kaczyński trumnami innych po łbach okłada a czysty pociąg przyjeżdżający o czasie jest poza zakresem możliwosci.

            Czym się rózni Łukaszenko od tych wszystkich Afrykańskich watażków?

            > Polska, Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia, Finladia też były przez setki
            > lat kolonizowane przez Niemców i Rosjan.

            Polecam bliższą lekturę książek do historii, może zrozumiesz czym różni się bycie pod okupacją kraju sąsiedniego, wyrosłego na tej samej kulturze a bycie pod okupacją ludzi z zupełnie innej bajki, mającej Cię za coś pomiędzy śmieszną małpą a przydatnym krzesłem...

            > Więc łatwo wykazać, że im dłużej jakiś kraj był kolonią to tym jest teraz bogat
            > szy.

            Ja bym był ciekaw jakby wyglądała sytuacja owych krajów gdyby koloniami nie były nigdy. Może nie byłyby bogate, za to byłyby zamieszkane przez ich oryginalną ludność czerpiącą z zasobów owych krajów tak, jak im wygodnie.

            > Po prostu Murzyni są za mało inteligentni. Niestety inteligencja jest genetyczn
            > a - budowę i funkcjonowanie mózgu określają geny.

            Dużo na inteligencję wpływają także bodźce środowiskowe.

            Murzyni urodzeni w dobrych warunkach w niczym nie ustępują białym - vide Amerykańska klasa średnia na przykład.
        • kklement Re: Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... 12.03.11, 20:13
          Ignorujesz fakty, Tomku. "Ucisk kolonialny" był tchnieniem cywilizacji dla Afryki, gdyby nie kolonialna obecność Europejczyków w Afryce, kontynent ten zupełnie by nie skorzystał ze zdobyczy cywilizacji. Niestety, po wycofaniu się białych - swoją drogą ciekawe dlaczego, skoro rabowanie Afryki jest rzekomo tak opłacalne - Afryka osunęła się w anarchię. Och, pardon - CZARNA Afryka się osunęła. Kraje arabskie, choć dźwigające balast islamu - samego w sobie będącego hamulcem postępu - osiągnęły poziom rozwoju z o wiele wyższej półki. OK, one zawsze były w zasięgu oddziaływania cywilizacji, bądź to ogólnie rozumianej śródziemnomorskiej, bądź muzułmańskiej. Ale okres XVI - początek XIX wieku był dla nich olbrzymim regresem, z którego jednak pod światłymi rządami Europejczyków się dźwignęły. Tymczasem czarna Afryka ze zdobyczy cywilizacji przyswoiła przede wszystkim dwa wynalazki - maczetę i kałasznikowa - broń w obu przypadkach dla skrajnie niewyszkolonego, wręcz prymitywnego użytkownika.
          • tomek854 Re: Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... 13.03.11, 01:50
            kklement napisał:

            > Ignorujesz fakty, Tomku. "Ucisk kolonialny" był tchnieniem cywilizacji dla Afry
            > ki, gdyby nie kolonialna obecność Europejczyków w Afryce, kontynent ten zupełni
            > e by nie skorzystał ze zdobyczy cywilizacji.

            Tego nie wiemy, bo nigdy nie mieliśmy szansy tego sprawdzić.

            Poza tym: kto powiedział, że nasz styl życia jest jedynym słusznym?

            Może oni lubili sobie ganiać z dzidami za słoniem w spódniczkach z trawy, bo im nic więcej potrzeba nie było? A jakby im zaczęło być potrzeba, to by się sami posunęli do przodu, bo głupi przecież nie są?

            Niestety, po wycofaniu się białych
            > - swoją drogą ciekawe dlaczego, skoro rabowanie Afryki jest rzekomo tak opłaca
            > lne - Afryka osunęła się w anarchię.

            Kapusciński bardzo ładnie tłumaczy mechanizm tego osunięcia się w anarchię. Natomiast mnie fascynuje to, że zawsze jak wspominam o kolonialiźmie moi Brytyjscy przyjaciele twierdzą, że żadnych korzyści nie było i że oni ładowali tam kupę kasy. To skoro to taki kiepski biznes to po co tam się pchali?

            Och, pardon - CZARNA Afryka się osunęła. K
            > raje arabskie, choć dźwigające balast islamu - samego w sobie będącego hamulcem
            > postępu - osiągnęły poziom rozwoju z o wiele wyższej półki.

            Bo srają kasą, bo siedzą na ropie.
      • Gość: President Obama,US Re: Bo czarna Afryka to dno rozpaczy... IP: 31.60.144.* 13.03.11, 00:24
        USA i wolny swiat jest pod rzadem syna afrykanczyka, wnukiem i prawnukiem afrykanczyka. Fakty mowia za siebie. A ty kim jestes? Nawet nie wiesz. Dzicz z ukrainy przywozony do polski po drugiej wojny swiatowej. I co zrobilesz dla Polski? zero czyli nic !! inaczej ten kraj bylby krajem rozwiniety a nie nadal rozwijajacy sie.
    • Gość: gregger Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.31.222.16.edial.pl 11.03.11, 23:09
      Co za bzdury! Kolejny raz ktoś próbuje mi wmówić na siłę rasizm.
      Przecież mówimy też "baba z wozu koniom lżej", "mądry Polak po szkodzie", itp. Czy to oznacza, że jesteśmy rasistami wobec samych siebie?!
      Jeżeli w niemieckiej gazecie ilustruje się Polskę przy pomocy fotografii szkapy ciągnącej wóz widłowy to mamy to nazwać rasizmem? To zwykła niewiedza, ignorancja, nawet głupota ale z pewnością nie rasizm.
      Przy odrobinie złej woli wszystko można spróbować zinterpretować w wygodny dla siebie sposób a pan Tomasz Piekut właśnie tak robi. Rasizm jest problemem, z którym trzeba walczyć ale nie w ten sposób. Nie, doszukując się go tam gdzie go nie ma. Gdy ktoś nazywa nas nieprawdziwie naturalną jest reakcja obronna, negatywna do autora nieprzemyślanych słów. Czy pan Piekut właśnie na takie reakcje liczy?
      Jeżeli we współczesnych książkach Murzynek Bambo jest przedstawiany w sposób który opisuje pan Piekut to znaczy to tyle, że rasistowska jest ta ilustracja a nie ten wierszyk. Określenie "koleżka" jest obraźliwe chyba wyłącznie w najbliższym gronie pana doktora. Nie używajmy słowa Żyd bo jakiś idiota wykorzystał je aby obrazić innego człowieka. I wreszcie ten koniec, który tak bardzo naszemu językoznawcy się nie spodobał. Czy przeszło panu przez myśl, że może dlatego Bambo nie chodzi z nami do szkoły bo mieszka w Afryce a nie na sąsiednim osiedlu. Tak też można zinterpretować te słowa. Trzeba tylko chcieć.
      Na koniec jeszcze tylko jedno pytanie. Dlaczego piszemy "Murzyn" a nie "murzyn"? Czy panu doktorowi wydaje się, że robimy tak z powodu braku szacunku do mieszkańców czarnej Afryki?
      • Gość: babkazwroclawia Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.sip.mia.bellsouth.net 11.03.11, 23:16
        PATRZMY SIE NA CZYNY NIE NA JEZYK, RASIZM I DYSKRYMINACJA PRZEJAWIA SIE W CZYNACH.
        • Gość: N. Słowa są czynami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 02:35
          Ale słowa to czyny.
          Proszę sobie poczytać, a nie mówić o czymś, czego się nie zna.
          Na Wikipedii znajdzie Pani (i znajdą Państwo) kilka przydatnych odniesień w poniższych hasłach:

          pl.wikipedia.org/wiki/Pragmatyka
          pl.wikipedia.org/wiki/Wypowiedzi_performatywne
          pl.wikipedia.org/wiki/John_Langshaw_Austin
          pl.wikipedia.org/wiki/Implikatura
          pl.wikipedia.org/wiki/Dyskurs
          pl.wikipedia.org/wiki/Krytyczna_analiza_dyskursu
          Może rano jeszcze więcej postrzępię języka.
          Z pozdrowieniami dla Doktora i Czytelników. :) N.
          • Gość: babkazwroclawia Re: Słowa są czynami IP: *.sip.mia.bellsouth.net 12.03.11, 04:45
            Tak masz racje N, slowa to czyny :)

            Ale slowo wymuwione przez dziecko, czy kogos na ulicy nawet jezeli niesie ze soba politcal incorrectness, to nie niosa tyle zniszenia i przemocy niz slowa wypowiedziane elegancko przez politykow, ekonomistow, czy menazerow wielkich korporacji slowa ktorcyh skutki odnosza cale populacje. Przykladow w historii jest wiele, chocby to co wczesniej wspomnialam o firmie Monsanto. Latwo sie skupic i pozostawic debate nad jednym slowem i zrobic z tego afere np slowie"murzyn" ktore moze byc dla kogos obrazliwe i ponizajace, ale moim zdaniem lepiej sie skupic na pelnych wymowach politykow i na iich czynach poniewaz elegancko lub malo zrozumiale przepychaja wiele decyzji ktorych skutkiem jest szeroko siegajacy rasizm, dyskryminacja i agresja w czynach.
            • Gość: babkazwroclawia Re: Słowa są czynami IP: *.sip.mia.bellsouth.net 12.03.11, 05:32
              Trzeba klasc nacisk na kompanie i politykow szczegolnie w tej globalnej ekonomi zeby wartosc czlowieka z jednego kraju nie byla szacowana na wazniejsza od kogos pochodzacego z biedniejszego kraju. Zeby polityka i ideologia kryjaca sie za polityka nie przejawiala rasizmu i przemocy i dyskryminacji. Firmy powinny stosowac te same standarty wobec pracownikow jak i innych jakkowliek zwiazanych z tymi firmami stadarty na takim samym poziome jakie stosuja w swoich (zachodnich) krajach szczegolnie w sferze przestrzegania praw czlowieka i szacunku wobec autonomi czlowieka.

              Jestem wielka zwolenniczka odpowiedzialnych badan naukowych, miedzy-dyscyplinarnych jak i miedzynarodowej wspolpracy. Ale globalne firmy sponsorujace badania naukowe jak i te czerpiace z nich zyski musza brac aktywny udzial w tym jak ich firmy operuja w globalnej sferze tak zeby nie naruszaly swiadomo czy nieswiadomie praw czlowieka. Jest duza dysproporcja w tym jak pacjeci sa traktowani na zachodzie i jak sa traktowanie np w Afryce, medycynie w ktorej big farma bierze udzial. Powinno sie stosowac system tkz RECIPROCITY. Wiec jezeli w Afryce sa przeprowadzane badania, firmy powinny sponsorowac szpitale, programy prewencyjne, jak i brac aktywny udzial w promowaniu zdrowia a jedynie polegac na tkz third parties. Powinna zaistniec era "humane and accountable scientific research that places emphasis on reciprocity to local communities."

              Kreatywne programy moga zaistniec. Np. kampania ze np dolar z kazego leku niegenrycznego zakupionego na zachodzie bedzie bezposrednio wykorzystany na budowanie medycznej infrastruktury np. w Afryce.

              Jestem zwolenniczka wspolczesnej medycyny farmaceutycznej ktora postepuje gigantycznymi krokami do przodu. Ale tkz big pharma musi przestrzegac praw czlowieka w globalnej sferze. ZAUFANIE jest bardzo waznym elementem tak i w badanaiach naukowych jak i wtedy kiedy pacjentowi przepisuje sie leki i kiedy on staje sie ich konsumentem. Accountability i responsibility i zaufanie powinny byc jawnie praktykowane w globalnej ekonomi. Ludzie nie powinni czyc sie jak "disenfranchised guinea pigs" a o to powinny zadbac firmy i konsumenci.

              www.theglobalist.com/StoryId.aspx?StoryId=5637
        • Gość: anna Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.toshiba-teg.com 14.02.12, 12:31
          swięta racja
    • Gość: PEPE Papka dla europy bez korzeni IP: 17.223.135.* 12.03.11, 00:03
      To jest dziwne. Autor stwarza problemy na siłę. Wmawia nam zachowania, których niema. A ja się zapytam, gdzie się lepiej żyje np. Afrykańczykom? W Afryce, Francji czy Polsce? Skoro byłoby im tak źle, to nie gnali by z Afryki do Francji, w której są bardziej prześladowani niż w Polsce. Prawda jest taka, że Afrykańczykowi jest i tak dużo lepiej wszędzie w Europie niż siedzenie w jego własnym kraju. Przyczyna jest prosta. Są to lenie ( w większości), a europa daje całkiem spore prawa socjalne. Tak więc nie ma nic lepszego jak siedzieć i nic nie robić w europie. Korzystać z socjału, na który pracuje biały człowiek, a jak ktoś zaczyna coś mówić przeciwko nim to jest od razu rasistą. Tak więc jeśli taką definicję rasizmu przyjmiemy czyli wszystko co nie po myśli czarnego jest aktem agresji to w takim razie należę do czołówki rasistów. A Pan doktor chyba za dużo posiedział nad pewnymi książkami i stracił już dawno ogląd na sprawę podążając za modą europy nijakiej. Bez jakichkolwiek różnic i tradycji. Jak Pan na ten tytuł doktora zapracował...
      • Gość: afrykanczyk Re: Papka dla europy bez korzeni IP: 31.60.144.* 13.03.11, 00:33
        Lenie powiadasz... hahahahahahahahahahahaha dobre
        A pot calling a kettle black. Idiot !!
    • nikodem_73 O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... 12.03.11, 00:52
      Chyba postawię hipotezę, że pan doktor cierpi na jakąś odmianę paranoi, jakiś zespół maniakalno-depresyjny, lub inną manię prześladowczą.

      Chętnie wysłałbym pana doktora do Afryki poza główne aglomeracje (które w niemałej części są bardzo podobne do arabskich, czy południowoeuropejskich), aby mógł sobie zobaczyć współczesne, murzyńskie chaty. Tak - w nich nam będzie śmierdziało jak cholera. Z tej dość prostej przyczyny, że w niektórych regionach nadal buduje się je z zeschniętego guana, lub z "czegobądź", a do ichniego bukietu zapachowego nie jesteśmy przyzwyczajeni.

      Co więcej - po własnych doświadczeniach mogę potwierdzić - spocony, nieumyty Afrykańczyk Europejczykowi będzie śmierdział bardziej niż spocony, nieumyty Europejczyk. Z wzajemnością. To może wydawać się niewyobrażalne dla pana doktora antyrasisty, ale my im też śmierdzimy.

      Niestety (dla pana doktora) ale nie jesteśmy tacy sami jak Afrykanie. I BARDZO DOBRZE. Różnorodność na świecie jest czymś wspaniałym. Świat byłby straszliwie nudnym miejscem gdybyśmy wszyscy byli tacy sami.

      A doszukiwanie się rasizmu w wierszu Tuwima jest po prostu żenujące. Zapewne najbardziej rasistowskie jest zakończenie - [i]" Szkoda, że Bambo czarny, wesoły, Nie chodzi razem z nami do szkoły." - prawda panie doktorze? Bo zapewne autor miał na myśli smutek małych rasiściątek, które żałują, że nie będą mogły pobić tego "cholernego czarnucha".

      O neutralności w polszczyźnie słowa "murzyn" nawet nie chce mi się pisać.

      Zamiast tego chyba napiszę o wszechpolskiej wiochofobii wyrażonej w przysłowiu "Daj chłopu zegarek to go kłonicą będzie nakręcał". Kuźwa - w końcu problem można zrobić ze wszystkiego.
    • greges58 O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... 12.03.11, 02:06
      Tomek !
      Zacznij od siebie ;)
      Ogarnij się !
      A może by tak, do fryzjera ?

      Mickiewicza też zechcesz " poprawiać "...
      Nonsens !

      Pozdrawiam ^^
      Grzesiek
    • bayadera O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... 12.03.11, 05:32
      Juz samo takie spotkanie jest przejawem rasizmu.
      Niech sobie pan doktor pogada o islamofobii w Polsce i na swiecie, gdzie z kazdego muzulmanina robi sie terroryste.

      A ta cala 'babka' przechodzi wszelkie granice glupoty.

      W USA, najbardziej rasistowskim kraju o niczym sie nie mowi i nie pisze z taka radoscia jak o 'rasizmie'.
      Niech przestana nazywac czarna populacje USA 'Afro-Amerykanami'. Od 400 lat to sa Amerykanie. Full stop.
      A przyjezdza sobie taki Polak na green card i po roku juz jest Hamerykon co po polsku ledwie gada.
      • Gość: Pata Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.skynet.net.pl 12.03.11, 15:48
        Albo niech Amerykanie jak Kanadyjczycy mówią na wszystkich z dodatkiem kraju pochodzenia, np. Polish American, skoro istnieje Polish Canadian. Rasizm jest wysysamy z mlekiem matki. Od małego uczą nas krzywo patrzeć na Cyganów, Żydów, Murzynów, a teraz też Arabów. Do niczego dobrego to nie prowadzi.
        • Gość: Tinky-Winky Buahahahaha... IP: 77.236.28.* 12.03.11, 23:24
          Niekoniecznie uczą nas krzywo patrzeć, ale jak przywołujemy już Cyganów to zasłużyli sobie leniwce, izolują się od reszty społeczeństwa, łażą od rana z dziećmi w tramwajach i żebrają. Nie jest to oczywiście obraz wszystkich Cyganów, ale statystycznie prawda jest jaka jest. Podobnie Arabowie, nie wszyscy są po*ymi fanatykami, ale odłamy religijne pozwalają nalanie kwasem na twarze "niewiernych" kobiet itp. wyczyny.
          To nie kwestia wbicia nam tego do głowy, tylko tego jak oni się zachowują.

          I niech teraz poprawnie politycznie lewactwo w stylu tych pseudonaukowców nie próbuje wciskać ciemnoty, bo zmiany które zaproponują osłabią nasze społeczeństwo i przede wszystkim wolność słowa.
    • Gość: Jak było Simon Mol a sprawa polska IP: *.dynamic.mm.pl 12.03.11, 08:26
      "sprawa... Simona Mola, który zakażał Polki wirusem HIV. Kilka miesięcy później wyszła na światło dzienne podobna historia "białego" Wiesława Sz., który robił dokładnie to samo. Jednak pisano o tym zupełnie inaczej."

      Bo było inaczej. Simon Mol kłamał, oszukiwał, skarżył się na rasizm (!) i wymuszał tym seks na (naiwnych nieco) dziewczynach. Wiesław Sz. raczej się na rasizm nie skarżył...
      • Gość: Do babkizwroclawia Polszczyzna IP: *.dynamic.mm.pl 12.03.11, 08:38
        Babko z Wrocławia!

        "sorka kklement za notorycznie slaba Polszczyzne. Ale jakbym wymuwila sie w innym jezyku mialbys problem ze zrozumieniem jeszcze bardziej wiec pisze po Polsku, nauczylam sie jej najbardziej na studiach sluchajac nauczycieli i studentow wokolo mnie, wiec jakosc jezyka odzwierciedla srodowisko ktore spotkalam na wyzszych Polskich uczelniach."

        Please spare us reading your posts in pseudo-Polish then. Believe me, your messages border on unintelligible. If Polish should be not your native tongue, please use whatever you master best: I assume it is English.
        • Gość: krytix Re: Polszczyzna IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.03.11, 13:29
          Ale masz problem gościu. Niech mówi po polsku jak umie, dlaczego nie?
          Ja rozumiem wszystko.
          Oszczędź to nam waćpan swoich narzekań.
      • jeruzalem51 Re: Simon Mol a sprawa polska 12.03.11, 17:45
        Gość portalu: Jak było napisał(a):

        > "sprawa... Simona Mola, który zakażał Polki wirusem HIV. Kilka miesięcy później
        > wyszła na światło dzienne podobna historia "białego" Wiesława Sz., który robił
        > dokładnie to samo. Jednak pisano o tym zupełnie inaczej."
        >
        > Bo było inaczej. Simon Mol kłamał, oszukiwał, skarżył się na rasizm (!) i wymus
        > zał tym seks na (naiwnych nieco) dziewczynach. Wiesław Sz. raczej się na rasizm
        > nie skarżył...


        Wieslaw Sz. nie byl "antyfaszysta roku' domagajacym sie dla siebie wszystkiego za darmo.,bo jest 'uchodzca politycznym' itd.
    • Gość: Dud kontekst murzynka w nowych czasach ;) IP: *.e-wro.net.pl 12.03.11, 09:06
      Czytając kiedyś murzynek kojarzył mi się dobrze i nawet można zaryzykować stwierdzenie że niektóre dzieci żałowały że nie ma w ich szkole murzynka ale teraz murzynek kojarzy się o wiele inaczej niż w wierszu Tuwima przynajmniej dla mnie to czarny złodziej i bandzior z podmiejskiego getta często islamski ekstremista :( więc chyba wole pozostac przy bajeczce choc juz nie aktualna ;(
    • Gość: WIeniawa O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... IP: *.bb.sky.com 12.03.11, 10:08
      wybiórcza wybiórcza wybiórcza, czy wam naprawde tak mocno pod deklem sie po przestawialo?Tak jestem bialym mężczyzną, heteroseksualnym, o pogladach konserwatywnych, i bardzo przepraszam za to, zabije sie obiecuje, bo zrozumialem jakie to straszne ze mnie matka ziemia nosi, i niech mi Szechter wybaczy amen
      • greges58 Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami 12.03.11, 13:01
        Ja jestem, w zasadzie, taki sam !
        A nawet bywa jeszcze gorzej...
        Mam jedną i tę samą - wierną - żonę.
        I jej nie zdradzam ;)
        Córka też normalna !

        Czy to już patologia ? ? ?

        Pozdrawiam ^ ^
        Grzesiek




    • Gość: gość A kaczka dziwaczka? IP: *.centertel.pl 12.03.11, 10:12
      Aż się boję interpretacji "Kaczki Dziwaczki". Przecież to niezwykle nietolerancyjny tekst traktujący o tym, że odmieńców trzeba wyeliminować.
    • Gość: gościu Każdy ma prawo być rasistą IP: 178.73.49.* 12.03.11, 11:23
      Jest to wolność osobista światopoglądowa która bezsprzecznie przysługuje każdemu człowiekowi od urodzenia do śmierci, jeśli jakiś lewacki szczur mi tego zabrania zasługuję na karę śmierci.
    • Gość: zzz Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.internetia.net.pl 12.03.11, 12:39
      Ten pan to jakiś paranoik. Tak zinterpretował ten wiersz Tuwima, że chyba głupiej nie można.
      Niech pan się ogarnie, uspokoi, odpocznie od tego, spojrzy z dystansem i jeszcze raz przeczyta ten wiersz za jakiś czas.
    • framberg Rozmówca autora to wyjątkowy rasista 12.03.11, 12:49
      Mówi Afrykanie mając na myśli murzynów. W Afryce żyją biali Afrykanie w RPA, Tuaregowie o różnych kolorach skóry, do białej włącznie, z niebieskimi oczami i rudymi włosami, wielu pośrednich.
      Rozmówca autora najwyraźniej stygmatyzuje czarnych ze względu na kolor skóry unikając precyzyjnego wyodrębnienia nazwą Murzyn.
      Stary tradycyjny ubiór Murzynów afrykańskich (spódniczka palmowa itp.) to również stygmatyzacja. ciekawe dlaczego nie jest nim tradycyjny polski strój ludowy czy szlachecki kontusz? Przecież i my chodzimy obecnie w strojach sportowych albo garniturach. Ano dlatego, że dla owego rozmówcy wszystko kojarzące się z Afryką jest gorsze, wstydliwe, naznaczone klęską. Rasizm wyziera z rozmówcy autora artykułu każdym porem.
      Podobnie z Cyganami.
      Tzw. poprawność polityczną od dawna traktuje się jako, z jednej strony kretynizm i zaśmiecanie języka, z drugiej jako objaw maskowania własnej nietolerancji (fałszywe nazwy maskujące. Co maskujące?).

      Odchodzę podśpiewując: "Romóweczka Zosia" "Hej Romowie, pojechałabym z wami w świat" "Romowska ballada" "Dziś prawdziwych Romów już nie ma".
    • ritzy Typowy cwaniaczek dzialajacy 12.03.11, 12:53
      na obrzezach nauki. Takich glupkow-tolerantow jest u nas wiecej.

      Jest pare tematow, na ktorych dzis podobni "doktorzy" zarabiaja kase. Traktowanie innych kultur i ras niehołdowniczo, brak uwielbienia dla homoseksualistow, brak podkreslania na kazdym kroku jacy to bylismy zli dla żydow etc. Zawsze taki cwaniak moze liczyc, ze Wybiórcza mu wydrukuje, a histeryczne stowarzyszenie "Nigdy Wiecej" zaprosi na wyklad do lewackiego Nowego Wspanialego Swiata, na Krak. Przedm. w Warszawie.

      W sumie to szkoda czasu, by tym marginesem sie zajmowac. A ponadto, to ich niepotrzebnie dowartosciowuje.
      • greges58 Re: Typowy cwaniaczek dzialajacy 12.03.11, 13:05
        A całe szemrane " Gender Studies " ? ? ?
        To dopiero jest Kasa do przepicia ! ! !
        ;)
      • Gość: paula Re: Typowy cwaniaczek dzialajacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 23:22
        ty jestes nienormalny.lecz sie
    • Gość: mrand4 O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... IP: *.play-internet.pl 12.03.11, 12:54
      Pier ....nie w bambus. Argumentacja naciągana jak majtki na du.ie.Murzyn to określenie człowieka o czarnej skórze, i nie ma tym żadnych podtekstów. A koleżka zostało użyte dla wypełnienia rymu, tumanie!
    • klasa62 O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... 12.03.11, 13:03
      Murzynek Bambo w Afryce mieszka ... I niech pozostanie.

      PS. Uważam, że mieszkańcy Afryki są bardzo zdolni. Dlatego powinni budować dobrobyt u siebie, a nie u innych.
    • Gość: kermit.dolomit O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do... IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 13:27
      Murzynek Bambo w Afryce mieszka...I niech tam roznosi AIDS
    • Gość: Gość Re: O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami IP: *.warszawa.mm.pl 12.03.11, 13:43
      A w wypowiedzi pana doktora to nie ma by treści antysemickich? Tak też można to zinterpretować, w końcu zarzuca Żydowi rasizm...

      Niestety, osoby doszukujące się w "Murzynku Bambo" treści rasistowskich mają zerowe pojęcie o literaturze dziecięcej. I na ogół są to osoby w ogóle mające niewielkie pojęcie o polskiej kulturze. Nie dziwi mnie to specjalnie w przypadku osób mieszkających w Polsce kilka czy kilkanaście lat, ale bardzo dziwi w przypadku tak autorytatywnie wypowiadających się "naukowców". Ha, zdaje się treści rasistowskich niektórzy "politycznie poprawni" Amerykanie doszukali się i u Marka Twaina...

      Zaś co do negatywnych konotacji słowa "Murzyn" - jakoś Żydzi nie wymuszają, by nazywać ich inaczej (choć np. przed wojną "eleganckim" okresleniem Żyda było słowo Izraelita). A przecież "żyd" to i kleks (por. "Zemsta" Fredry), i gil w nosie. "Ciemno jak w dupie u Murzyna" to tylko obrazowe określenie zupełnej ciemności, co w tym obraźliwego? Że obok sąsiadują słowa "dupa" i "Murzyn"? No to popularne powiedzenie "dupa blada" obraża osoby o bardzo jasnej karnacji? W zasadzie to Słowianie też powinni wymóc na Anglikach (i Amerykanach ;-)), Francuzach czy innych nacjach, by nie używali na ich określenie słowa kojarzącego się z niewolnictwem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka