lingus
12.03.11, 13:41
Segreguję śmieci, odkąd postawiono na nie pojemniki - ale z jednym zastrzeżeniem. Mianowicie, plastikowe i szklane pojemniki po serach i innych art. spożywczych, które musiałbym najpierw umyć (napis na pojemniku głosi, coby takich nie wrzucać) - lądują w zbiorczym kuble. Po prostu nie będę zużywać wody, gazu i detergentów, by na mój koszt umyć coś, co znacznie prościej, taniej i korzystniej dla środowiska byłoby odtłuścić metodami przemysłowymi. Czy w innych krajach też są takie napisy? Czy to tylko wygodnictwo polskich firm recyklingowych, by nie musiały za często opróżniać pojemników...