Dodaj do ulubionych

Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli

05.04.11, 19:35
chaos, bo nie ma jak do pracy dojechać, nie?
Obserwuj wątek
    • jasminas Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 19:43
      nie ma jak dojechać do domu!!! ale oczywiście mieszkańcy się nie liczą...będą nosić zakupy stawiając auto dwa kilometry dalej...
    • valana Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 05.04.11, 19:57
      Nie sposób się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że te samochody nie wyparowały, one po prostu staną dalej. To zwyczajne przesunięcie problemu, a nie rozwiązanie. Tak właśnie sprzątanie w domu urządzają nastolatki: przesuwają swój bałagan trochę w prawo lub w lewo, zależnie od doraźnej potrzeby lub reagując na rodzicielskie żądania.
      Od władz Wrocławia wymagać wypada jednak nieco więcej, niż od pryszczatego piętnastolatka :)
      • urko70 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 11:26
        valana napisał:

        > Tak właśnie sprzątanie w domu urządzają nastolatki:

        Bardzo trafne porównanie.

        > Od władz Wrocławia wymagać wypada jednak nieco więcej, niż od pryszczatego pięt
        > nastolatka :)

        Jak widać, nie można.
        • Gość: dexter Grzechy główne wrocławskiej komunikacji miejskiej IP: *.ip.netia.com.pl 06.04.11, 13:41
          Polecam ten wpis. Bardzo dobra analiza komunikacji miejskiej we Wrocławiu, na zasadzie porównania z komunikacją stołeczną.

          trumnapolityczna.salon24.pl/274028,wroclawskiej-komunikacji-miejskiej-trzy-grzechy-glowne
      • Gość: wrd Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.04.11, 13:36
        Najpierw trzeba wyrzucić zarządzających debili z ich poronionymi pomysłami a potem rozważyć problem ale już bez tych ignorantów i niereformowalnych urzędasów. Układ komunikacyjny kolesie zrobili chyba najgorszy w europie, drogi do donikąd, nowe jezdnie dwupasmowe korkowane przez przejazd kolejowy, zbędne światła, brak synchronizacji i blokady jezdni i setki innych możliwości których nie mogą pojąć magistrackie matoły
    • barbaan Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 05.04.11, 19:57
      Halo!

      Nareszcie ktos madry zadecydowal, aby samochody zniknely z centrum!
      Pochwaly i uznanie.
      Jestesmy - czy moze inaczej - znalezlismy sie w czasach, w ktorych gdzie glowe nie obrocisz - widzisz - czy chcesz czy nie chcesz - auta!

      Wreszcie zaczelismy spostrzegac i doceniac „strefe“ bez gory metalu.
      Jak dobrze wypoczywa sie nie widzac…. zakale XX! wieku.

      • Gość: wrc Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 20:43
        > Nareszcie ktos madry zadecydowal, aby samochody zniknely z centrum!
        Przecież nie zniknęły z centrum. Zniknęły z pl. Solnego i zastawiają sąsiednie ulice.
        • ni-e Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 20:49
          jeszcze troszkę i tam też ich nie będzie

          odnośnie mieszkańców

          jeżeli mieszkają w komunalnych to niech się przymkną bo dostali mieszkanie za frajer a jak mają własnościowe to niech dogadują się z miastem co do parkowania bezpłatnego
          • Gość: Krzysztof A co ze złomem stojącym bez ruchu od lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 22:25
            Na wielu podwórkach i ulicach stoi mnóstwo złomu. "Straż wiejska" powołując się na złe przepisy i swoją niemoc w tej sprawie nic nie robi. A jest to skutek ściągania złomu, który gdy już nie jeździ łatwiej zostawić gdzie stanął, niż zezłomować. Może to powinien być pierwszy punkt programu? Może wprowadzenie choćby minimalnych opłat za parkowanie?
            Inna sprawa to brak tanich parkingów w centrum, ale i brak parkingów na obrzeżach z których byłby łatwy a może i bezpłatny dojazd do centrum dla chętnych do pozostawienia tam pojazdów. Zresztą El Presidente posprzedawał już deweloperom co mógł, wiec i miejsc na takie parkingi nie ma. Tyle o rzeczywistej chęci rozwiązania problemu.
      • xp17 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 22:35
        Najlepiej jakby znikneli mieszkancy, prawda? Przeciez kazdy ma 200 metrow do szkoly, albo 15min rowerkiem na uczelnie.
        Ci nieliczni, ktorzy musza poruszac sie po miescie, niech dla dobra ogolu (czyli barbaana) popelnia samobojstwo.
        • Gość: ech Zawszę ktoś tam bedzie jezdził autami IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 02:34
          nawet z zakazem

          najlepiej niech to urzędnicy z centrum święcą jako pierwsi przykładem, przesiądą się na rowery i do szybkiego tramwaju

          zrezygnują z samochodów, natychmiast będzie więcej miejsc parkingowych
          • urko70 Re: Zawszę ktoś tam bedzie jezdził autami 06.04.11, 11:33
            Gość portalu: ech napisał(a):

            > nawet z zakazem
            >
            > najlepiej niech to urzędnicy z centrum święcą jako pierwsi przykładem, przesiąd
            > ą się na rowery i do szybkiego tramwaju
            >
            > zrezygnują z samochodów, natychmiast będzie więcej miejsc parkingowych

            Nie zrezygnują z wygody, szybkości przejazdu i mobilności. Oni każą to zrobić mieszkańcom a wielu to kupuje i się z tego cieszy.
            Aż mi sie przypomniał dowcip pytanie:
            "Kim jest dyplomata?
            To jest ktoś kto potrafi Ci powiedzieć "wypierd.j" a Ty z radością idizesz się pakować"
          • Gość: xwro Re: Zawszę ktoś tam bedzie jezdził autami IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 14:08
            > najlepiej niech to urzędnicy z centrum święcą jako pierwsi przykładem, przesiądą się na rowery
            przecież po Rynku nie wolno jeździć rowerem, więc ? No i jakoś trzeba tam dojechać a połączonych ścieżek rowerowych ni ma...
            >i do szybkiego tramwaju
            przepraszam, do szybkiego czego ? Takie coś kojarzę z Krakowa i Poznania, ale we Wro ? Ktoś tu daje się ładnie manipulować...
      • urko70 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 11:28
        barbaan napisała:

        > Halo!
        >
        > Nareszcie ktos madry zadecydowal, aby samochody zniknely z centrum!
        > Pochwaly i uznanie.
        > Jestesmy - czy moze inaczej - znalezlismy sie w czasach, w ktorych gdzie glowe
        > nie obrocisz - widzisz - czy chcesz czy nie chcesz - auta!

        Teleportuj się do lat 60tych.

        > Wreszcie zaczelismy spostrzegac i doceniac „strefe“ bez gory metalu
        > .
        > Jak dobrze wypoczywa sie nie widzac…. zakale XX! wieku.

        Z domu wyrzuć komputer, TV, prądu, bieżącej wody i kanalizacji też sie pozbądź - po co Ci ułatwienia.
      • Gość: alibaba Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.net.stream.pl 06.04.11, 11:32
        Masz rację "barbaan" ktoś mądry zadecydował, aby samochody znikneły z centrum.
        Ale nie znalazł mądry co z tymi samochodamy zrobyć? Np. wybudowacz parking po-
        ziemny. Jak to jest w innych krajach zachodnich.
    • ni-e problem z pozostawieniem autka pod siedzibą 05.04.11, 20:44
      jwt
    • Gość: xwro Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.04.11, 20:54
      Ja pie*le ! Kogoś zabijają ? O co te wszystkie żale ?!
      Zamknęli trzy ulice a tu tyle głupich i dennych artykułów.
      Jak się komuś nie podoba to niech się wyprowadzi i po problemie ! (zawsze piszą tak gdy komuś nie podobają się decyzje UM)
      • Gość: akuku Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.static.korbank.pl 06.04.11, 11:48
        jak bym słyszał Dutkiewicza- co za intelekt
      • Gość: petent Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 12:37
        xwro napisał:
        > Jak się komuś nie podoba to niech się wyprowadzi i po problemie !

        Witamy Panie polityku, który ma tylko jedną receptę. Gratulacje. Jeszcze jeden krok i będziecie ludzi przymusowo na eutanazję wysyłać.
    • map4 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 21:00
      alvarus napisał:

      > chaos, bo nie ma jak do pracy dojechać, nie?

      Jeśli miasto zaoferowałoby alternatywę, to można byłoby mówić o świadomej polityce rządzących gminą. Ale wyłączanie kolejnych ulic bez jednoczesnej rozbudowy na nich sieci komunikacji zbiorowej to gnębienie lemingów.

      Na przykład od placu pierwszego maja aż do placu dominikańskiego, przez plac solny i Rynek można byłoby puścić tory tramwajowe. Takie rozwiązanie - czyli strefę dla pieszych przeciętą torowiskiem widziałem już lata temu w Niemczech i działała ona fantastycznie. Ba, takie rozwiązanie działało w Breslau i nikomu ono nie przeszkadzało. Do czasu, aż miasto przejęli polacy i zaczęli poniemiecką infrastrukturę stopniowo niszczyć zamiast ją nadal rozwijać.
      • Gość: max Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.217.146.194.generacja.pl 05.04.11, 21:19
        W mieście w którym mamy XIX wieczny układ komunikacyjny, gdzie wszystkie drogi i mosty są w centrum, a komunikacja zbiorowa to wlokące się tramwaje, ktoś proponuje zamknięcie centrum??? gratulacje.
        Zamieniajmy dalej Wrocław w tani burdel dla angoli, a mieszkańców najlepiej pogońmy z miasta.
        • Gość: petent Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 12:45
          max napisał:
          > mieszkańców najlepiej pogońmy z miasta.

          Wszystko do tego dąży. Zmienia się coś nie dając alternatywy.
          Inne miasta planują jakieś parkingi w centrum miasta, bo rynek/deptak tam umiera jak np. w Zielonej Górze.
      • Gość: kloss Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 21:41
        "Bo to jedyny sposób, by ograniczyć degradację najbardziej atrakcyjnej części miasta i uatrakcyjnić go turystycznie, oddając we władanie wyłącznie spacerowiczom, zwiedzającym i klientom pubów i restauracji. Takie są plany i nie powinny być zarzucone."

        Jasne, wszystko fajnie. Tylko najpierw wyrzućcie z centrum wszystkie instytucje, które generują tam ruch w godzinach pracy. Mam na myśli urzędy, banki czy sądy (te ostatnie może nie w ścisłym centrum ale na obrzeżach).

        Wtedy będzie można oddać centrum "spacerowiczom, zwiedzającym i klientom pubów i restauracji".

        Niestety, nie wszyscy zmierzający autem do centrum jada tam dla własnej przyjemności. Czasami jest to przykra konieczność, bo sprawy urzędowe w tym kraju załatwia się osobiście.

        Nie należę do osób, które usiłują parkują przy własnym biurku. Ale rozsądna, długofalowa polityka powinna opierać się na kiju i marchewce. Skoro urzędy i banki nie znikną z dnia na dzień z centrum, skoro nie wszystkich bywalców restauracji i pubów da się zmusić do jazdy miejską komunikacją to może warto zaoferować coś w zamian? Przysłowiową marchewkę czyli parkingi wokół ścisłego centrum albo centra przesiadkowe typu park`n`ride na rogatkach, gdzie można by zostawić auto na parkingu i dotrzeć do centrum szybkim tramwajem.

        Mrzonki, prawda? Parkingi pozostały w strefie obietnic, skala problemów z karta urbana pokazuje zaś, że miasto nie radzi sobie kompletnie z najprostszymi sprawami. Prezydent ani żaden z prominentnych urzędników nie korzysta z komunikacji zbiorowej, co w symboliczny sposób potwierdza, jak nisko jest ten problem na liście do rozwiązania.

        Zamiast kija i marchewki mamy zatem 2 kije. Czyli zakazy, zamykanie, utrudnianie. Ale nie napisze, że złośliwe. Raczej nieudolne, czego obrazem niech będą - o ile są rzetelne - relacje z chaosu wokół pl. Solnego w sobotniej "Gazecie" opisujące bałagan spowodowany nowymi i starymi znakami, bezmyślnością kierowców i bezradnością służb.

        • zetkaf Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 22:21
          > , które generują tam ruch w godzinach pracy. Mam na myśli urzędy, banki czy sąd
          jak czesto bywasz w urzedzie, o sadzie nie wspomne? Co do bankow - czy tam jest ich jedyny oddzial? Ile bankow masz takich, ze tylko w centrum?

          > ności. Czasami jest to przykra konieczność, bo sprawy urzędowe w tym kraju zała
          > twia się osobiście.
          WIele spraw mozna "wyslac poczta", ale Polak uznaje twarde reguly biznesu, ze trzeba sie spotkac osobiscie ;)
          • Gość: Krzysztof Instytucje w centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 22:52
            Misiu z rozumkiem. Pomyśl choćby o zakichanym urzędzie miejskim. I wszystkich miejscach w których są jego części (Rynek, Nowy Targ, Zapolskiej). Łatwo tam zaparkować? A jeśli jedyne po co tam ty jeździsz to knajpy to daj se luz. Zarejestruj samochód np. przy pomocy poczty. Gdzie indziej tak, w Polsce nie. Jeśli chodzi o sądy to nawet te przenoszone (Poznańska czy wcześniej Komandorska) nie maja parkingów. Więc samochody parkuje się gdzie się da...
            A poza tym to przejrzyj sobie listę urzędów i instytucji między np. Podwalem, Pułaskiego a choćby Poznańską. Rondem Powstańców Śl. a Sienkiewicza.
            Kto zostawił Urząd Celny na Hercena? Toż to wąziutka uliczka. Dlaczego nieruchomości w centrum zajmują miejskie urzędy zamiast wynajmować i na tym zarabiać (np. ZZK choć tu różne działy są w różnych miejscach). Kto rozbudował siedzibę UM na Zapolskiej bez kawałka parkingu? Kto dawał pozwolenie na budowy różnych biurowców bez miejsc parkingowych, bo ich budowa podraża koszt (Powstańców Śl., Legnicka blisko Pl. JP II).
            To gdzie ta spójna polityka miasta?
            • Gość: kloss Re: Instytucje w centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.11, 06:00
              > Misiu z rozumkiem...

              Też pomyślałem, że to jakiś studenciak zakochany w swoich dwóch pedałach... ;)

              Miałem właśnie odpowiedzieć coś na tę nutę. Spróbuj zarejestrować auto albo wyrobić dowód pocztą....

              Jedyny względnie cywilizowany - jak na "miasto spotkań" parking znajduje się pod urzędem wojewódzkim, ale tam przeciętny Kowalski załatwia paszport raz na kilka lat... Też osobiście :)

              Pan Dutkiewicz, ps. Długi postanowił zmienić centrum w miasto dla turystów. Wyborcy mu zaufali, trudno. Ja tylko przypomnę, co powiedział kandydat na prezydenta Warszawy, Janusz Korwin-Mikke:

              "Turyści? A co mnie obchodzą turyści? Oni nie płacą tu podatków. Miasto jest dla mieszkańców a nie dla turystów".

              • Gość: xwro Re: Instytucje w centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 08:58
                Czekaj czekaj....raz na ile lat rejestrujesz auto ?
                Czy przypadkiem koło Zapolskiej nie kursuje 0,6,7,15,22,135,144 ? Czy musisz podjeżdżać autem aby zarejestrować samochód ? Wozisz 15 segregatorów do tego potrzebnych ? Nie rozśmieszaj mnie....
                • Gość: Krzysztof Re: Instytucje w centrum IP: *.play-internet.pl 06.04.11, 11:40
                  Kolejny Misiu!
                  Zauważ, że samochody rejestruje się nie tylko dla osób fizycznych. Zauważ, że jeśli to jest w ramach pracy to nie jest to wycieczka i masz też swoje inne obowiązki. Skoro musisz jechać jeszcze gdzieś, nawet poza Wrocław to nie przyjedziesz tramwajem. Poza tym w wielu miejscach gdzie są siedziby firm też są kłopoty z parkowaniem...
                  Specjalnie napisałem o Hercena w jednym z postów. Pojedź tam i zobacz. I nie zadawaj pytania co ile lat bywam w Urzędzie Celnym....
                  A takie teksty, że ja akurat zaparkowałem to bzdura. Jednego dnia zaparkujesz innego nie znajdziesz miejsca. Tak jak jednego dnia nie ma korków innego jedziesz z Powstańców Śl. w okolice Podwala nawet 40-50 minut. Zależy od dnia, pory dnia.
                  I na koniec oprócz czekania na obwodnicę autostradową, wprowadzania opłat - poszerzanie stref płatnego parkowania władze miasta nic nie robią. A na początek proszę zlikwidować parking dla urzędasów z UM. Może wtedy zaczną myśleć...
                  • Gość: xwro Re: Instytucje w centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 13:54
                    Słuchaj niedźwiadku ! Zrób jakąś ankietę z pytaniem ile osób załatwia sprawy w urzędach sporadycznie a ile dzień w dzień. Dodatkowo zapytaj ile osób musi potem jechać gdzieś za miasto bo się spieszy".
                    Nawet jeśli Ty akurat masz tak jak piszesz to ile jest takich osób ? Na pewno tyle aby miejsc postojowych wystarczyło.
                    Pretensje miej do tych, którym tyłek przyrósł do fotela i nawet po kilo jabłek jadą autem, a nie do "kolejnego misia".
                    • Gość: kloss Re: Instytucje w centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.11, 18:23
                      Ja auto rejestruję co kilka lat. Dowód osobisty mi powiewa ale mam obowiązek go wymieniać na każde skinienie czyli też co kilka lat.
                      Do tego dochodzą sprawy meldunkowe, podatkowe itp. itd.

                      Idź do pierwszego lepszego urzędu i zobacz ilu ludzi tam się tłoczy. I nie ma znaczenia, że ktoś bywa raz na kilka lat, bo w danym momencie w każdym urzędzie są interesanci.

                      Skoro jednak nie posiadasz takiej wiedzy nabytej empirycznie, a tak obstawiam, to nie jesteś w stanie zrozumieć istoty problemu.

                      Teraz test. Pan Kowalski mieszka pod Wrocławiem, bo zachciało mu się jabłek z własnego sadu. Pracuje w centrum Wrocławia, powiedzmy w samym rynku. Pracę rozpoczyna o 8.00. Z domu wyjeżdża o 7.00, około 7.15 jest na Węźle Bielańskim. 30 - 40 min. zabiera mu dojazd do centrum, kolejne 10 - 15 minut szukanie miejsca parkingowego. W pracy jest tuż przed 8.00.

                      Zadanie:
                      Zaplanuj trasę pana Kowalskiego, przy założeniu, że od granic Wrocławia (dla uproszczenia - od Węzła Bielańskiego) wolno mu się poruszać wyłącznie komunikacją miejską. Przypominam, że jest wtedy 7.15 a o 8.00 trzeba być w pracy.
                      Odpowiedzi w stylu "niech spada na wieś", "niech się przeprowadzi" i inne w tym tonie to punkt dla mnie.
                      Podejmiesz rękawicę?
                      • zetkaf Re: Instytucje w centrum 06.04.11, 22:37
                        > Ja auto rejestruję co kilka lat. Dowód osobisty mi powiewa ale mam obowiązek go
                        > wymieniać na każde skinienie czyli też co kilka lat.
                        No, to raz na 5 lat jestes w urzedzie...

                        > Do tego dochodzą sprawy meldunkowe, podatkowe itp. itd.
                        A jak czesto zmieniasz mieszkanie? Jeszcze rzadziej niz auto ;)
                        Podatki - jesli nie firmowe, to w duzym stopniu to nie UM, poza tym akurat tu mozna pchac sie w rozwiazania typu poczta, telefon, itp.

                        > Idź do pierwszego lepszego urzędu i zobacz ilu ludzi tam się tłoczy. I nie ma z
                        > naczenia, że ktoś bywa raz na kilka lat,
                        raz na kilka lat mozesz dojechac tramwajem ;)


                        > 30 - 40 min. zabiera mu dojazd do centrum, kolejne 10 - 15 minut szukanie miejsca p
                        > arkingowego.
                        Zawsze moze zostawic samochod gdzies po drodze i dojechac tramwajem, zaoszczedzi na szukaniu miejsca parkingowego ;)

                        > Zaplanuj trasę pana Kowalskiego, przy założeniu, że od granic Wrocławia (dla up
                        > roszczenia - od Węzła Bielańskiego) wolno mu się poruszać wyłącznie komunikacją
                        > miejską.
                        A czemu od Wezla? A moze kawalek dalej bedzie duzo optymalniej?
                        • Gość: Krzysztof Re: Instytucje w centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 00:49
                          No to pokaż, gdzie Dutkiewicze zbudowały tam jakiś parking? Tu jest problem!!! Potem pojedź np. na Racławicką i popatrz jak tam ciasno. Za Bielanami nie możesz nawet wskazać centrum handlowego gdzie byłby duży parking. Parkingów nie buduje się ani w centrum ani na peryferiach. A jakby to miało mieć sens to parking bezpłatny albo z małymi opłatami no i oczywiście z bezpłatną komunikacją miejską.
                          A poza tym - skoro mowa o osobie na etacie i bez zadań typu załatwianie spraw w urzędzie i jeśli ty jesteś taką osobą to mało wiesz o życiu i urzędach.
                          • zetkaf Re: Instytucje w centrum 07.04.11, 06:19
                            > No to pokaż, gdzie Dutkiewicze zbudowały tam jakiś parking?
                            A oni maja stawiac? Wystarczy, ze nakazali Dominikanskiej cos wybudowac do publicznego uzytku. W koncu tobie co za roznica, kto zbudowal parking? Ma byc - i jest ;)
                            Sorry, ale stawiajac jakikolwiek obiekt handlowy, miasto okresla warunki, i albo sie budujacy zgodzi, albo nie postawi. Wiec wystarczy odpowiednie warunki ustawic...

                            > Potem pojedź np. na Racławicką i popatrz jak tam ciasno.
                            Racławicka - to w pobliżu arkad? No to skoro twierdzisz, ze w Arkadach nie ma duzego parkingu... no coz... ;)

                            > Za Bielanami nie możesz nawet wskazać centrum handlowego
                            Zdaje sie, ze mowimy o centrum. Bielany to centrum?

                            > A poza tym - skoro mowa o osobie na etacie i bez zadań typu załatwianie spraw w
                            > urzędzie
                            Powiedz, jak czesto bywasz w urzedzie i co ci przychodzi zalatwic?
                            Bo ja to kojarze:
                            - sprawy meldunkowe (jak czesto zmieniasz mieszkanie? aaa, jeszcze dziecko mozna urodzic - przecietnie nie cale 2 w zyciu, zreszta dostajesz wolne okolicznosciowe ;)
                            - sprawy samochodowe (jak czesto kupujesz samochod - pomijam tych, co handluja samochodami, mowimy o osobie na etacie),
                            - podatki gruntowe od mieszkania - przychodzi poczta info ile, place przez internet.

                            Dzialalnosc gospodarcza, opieke spoleczna i inne takie pomijam... mowilismy o tych na etacie...
                            • Gość: Krzysztof Re: Instytucje w centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 10:10

                              > A oni maja stawiac? Wystarczy, ze nakazali Dominikanskiej cos wybudowac do publ
                              > icznego uzytku. W koncu tobie co za roznica, kto zbudowal parking? Ma byc - i j
                              > est ;)
                              > Sorry, ale stawiajac jakikolwiek obiekt handlowy, miasto okresla warunki, i alb
                              > o sie budujacy zgodzi, albo nie postawi. Wiec wystarczy odpowiednie warunki ustawic...

                              To ratuszowi chcą zakazywać ruchu w centrum. To ratuszowi chcieliby zmniejszyć korki. Jeśli tak to dlaczego marnują pieniądze miasta więc i moje i nie chodzi tylko o głupie wydatki ale i kiepski zarząd np. zasobem komunalnym. Więc jak ma być system zostaw samochód i jedź komunikacja to ma być gdzie je zostawić to raz. Najlepiej gdzieś na wlotach do Wrocławia. Widzisz tam jakieś parkingi miejskie? Może zostawiać samochód na parkingu Auchan czy Centrum Bielany? Tyle, że tam często dość tłoczno jest. Przypominam też że tak jak obwodnicy żadnej nie buduje miasto, ba nawet nie chce się do tego dokładać, tak i Bielany to już nie Wrocław. Choć El Presidente bardzo tego by chciał.....
                              Poza tym pierwsza godzina w Galerii jest bezpłatna. Potem to już inna bajka. A parking galerii też często zatłoczony. A propos - obok jest GUS. T jeśli chodzi o instytucje...

                              Zaczepiłeś o Racławicką. To byla odpowiedź na to Twoje:
                              > Zaplanuj trasę pana Kowalskiego, przy założeniu, że od granic Wrocławia (dla up
                              > roszczenia - od Węzła Bielańskiego) wolno mu się poruszać wyłącznie komunikacją
                              > miejską.
                              A czemu od Wezla? A moze kawalek dalej bedzie duzo optymalniej?
                              Więc powiedz gdzie kawałek dalej? Ty chyba jesteś z Ratusza bo chciałbyś, żeby zamiast miasta parkingi budowali na chwałę El Presidente inni.

                              > Dzialalnosc gospodarcza, opieke spoleczna i inne takie pomijam... mowilismy o tych na etacie...

                              Nie to ty chciałbyś to pominąć bo pasuje to do twojej koncepcji. Ja niestety muszę się np. wykłócać o oczywistości w ZZK na Elżbiety. W drugim budynku na Zapolskiej. W sądach też. Rejestrowałem też trochę pozjazdów. Firmowych. Często godzina to było mało.

                              Ostatnio byłem z kotem na Wydziale Weterynarii Uniwersytetu Przyrodniczego. W pobliżu są kliniki "ludzkie". Zobacz jak tam się parkuje. I ile z tych samochodów to pojazdy spoza Wrocławia. I zaparkuj tam.
                              Wiem jedno - ratuszowi ani nie maja koncepcji na lata w przód dla miasta, w tym i koncepcji poruszania się i transportu. Nawet budując nowe drogi nie robią kompleksu ścieżek rowerowych. Na dodatek marnują kasę na bzdety. Dziś wymyślą, że trzeba zrobić przejście dla pieszych na Kazimierza to je budują. I każda poszkodowana tam osoba będzie tylko ich ofiarą. Bo przejście jest zaprojektowane i wybudowane byle jak. Nikt tez nie zrobił analizy ruchu w okolicy.
                              Więc jak chcesz pokazać, że ratuszowi robią coś mądrze to kombinuj, kombinuj...
                      • Gość: xwro Re: Instytucje w centrum IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 08:36
                        Oczywiście, że byłem rejestrować auto. Byłem 10 minut przed otwarciem urzędu. Zadzwoniłem do pracy, że spóźnię się 15 minut i po problemie. To, że masz szefa gnojka to już nie mój problem :)
                        Dla pana Kowalskiego mam prostą propozycję: PKP. Praktycznie każda ościenna miejscowość ma jakąś stację.
                        jeśli ktoś poświęca 40min na dojazd do centrum i 15 min na szukanie miejsca to ja proponuję mu zostawienie samochodu w pobliżu takiej Legnickiej na jakimś osiedlu. Tramwajem będzie szybko.

              • Gość: Pawel turysci jednak sa wazni... IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 10:04
                no nie przesadzajmy z tym totalnym zainteresowaniem turystami. hotele, restauracje, galerie handlowe, punkty uslugowe (np. kosmetyczne), muzealne i rozrywkowe maja bardzo duze mozliwosci zarobkowe na turystach, a te firmy daja zatrudnienie i placa podatki. sprzedaz towarow i uslug dla turystow jest forma eksportu, a to zawsze sie oplaca.
                oczywiscie, nie moze byc tak, ze dla turystow wszystko, a dla mieszkancow nic, no ale takiej sytuacji we Wroclawiu nie mamy.
              • zetkaf Re: Instytucje w centrum 06.04.11, 22:32
                > Miałem właśnie odpowiedzieć coś na tę nutę. Spróbuj zarejestrować auto albo wyr
                > obić dowód pocztą....
                A jak czesto wyrabiasz dowod lub rejestrujesz samochod?

                > "Turyści? A co mnie obchodzą turyści? Oni nie płacą tu podatków.
                Nie, oni jedynie daja prace tym, co placa podatki. Bez nich czesc ludzi straci prace, miasto straci czesc podatkow...
      • tomek854 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 22:20
        Na dużą skale alternatywy brakuje, to fakt.

        Ale nie widzę problemu, żeby te 50 samochodów co parkowało pod Gazetą znalazło miejsce do parkowania np. na Powstańców czy na Legnickiej i do centrum dojechało tramwajem...
        • Gość: Krzysztof Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 22:55
          Taa? A gdzie na Powstańców? Koło tego nowego biurowca, gdzie cala okolica zawalona już samochodami bo nie ma parkingów? Może koło ZUS? Najpierw pojedź, sprawdź a potem pisz.
        • kklement Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 05.04.11, 23:32
          To ja bardzo Cię Tomku proszę o wskazanie gdzie na Legnickiej można bez problemu zaparkować. W zasadzie obok Magnolii się da, bliżej centrum już nie za bardzo.

          Tyle że w domyśle parkingi centrów handlowych są dla ich klientów, co nie ?
          • Gość: Romario Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: 193.46.186.* 06.04.11, 07:29
            Akurat na Magnolii nie ma żadnych ograniczeń. A gdzie chcesz bliżej? Nie ma miejsca, bo jest zbyt zwarta zabudowa. Magnolia to dobry przykład. I wcale tak daleko nie trzeba chodzić do tramwaju.
          • tbernard Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 09:55
            > Tyle że w domyśle parkingi centrów handlowych są dla ich klientów, co nie ?

            No to wystarczy po pracy pójść coś tam kupić i stać się klientem.
            • Gość: Krzysztof Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.play-internet.pl 06.04.11, 10:28
              1.Prywatna firma nie ma obowiązku zapewniać ludziom parkingu by odciążyć centrum. Może wręcz wprowadzić podobne zmiany w parkowaniu jak swego czasu EPI. I ktoś kto postawi samochód na kilka godzin zapłaci. Podobnie robią na Krakowskiej przy Praktikerze - tylko tam zakładają blokady.
              2.Obowiązek zorganizowania przestrzeni publicznej ma Miasto - czytaj jego zarząd. Ale ten woli budować nikomu niepotrzebny stadion i infrastrukturę wokół niego. Ewentualnie fontanny. Ale już w nosie ma gdzie ci co tam przyjadą będą parkować. W nosie ma zorganizowanie komunikacji i transportu miejskiego. Na koniec zaś nie ma zupełnie pomysłu i wizji miasta na następne lata. Oprócz różnych EURO, EXPO itp. Teraz to nawet nie za bardzo ma kasę na to, żeby coś więcej oprócz "inwestycji na EURO" zrobić.
              3.Różne zmiany dotyczące lokalizacji czy to urzędów miejskich (rozbudowa budynków UM na Zapolskiej bez parkingów), związanych z administracją województwa czy też różnych budynków resortowych(Ministerstwo Sprawiedliwości na przykład) tylko sytuację pogarszają.
              • tbernard Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 11:02
                > 1.Prywatna firma nie ma obowiązku zapewniać ludziom parkingu by odciążyć centr
                > um. Może wręcz wprowadzić podobne zmiany w parkowaniu jak swego czasu EPI. I kt
                > oś kto postawi samochód na kilka godzin zapłaci. Podobnie robią na Krakowskiej
                > przy Praktikerze - tylko tam zakładają blokady.

                Ale przy Magnolii parking jest tak duży, że na razie nie widziałem aby po brzegi był wypełniony. Ponadto skąd wiesz, czy warunkiem budowy centrum handlowego nie było aby parking był otwarty? Jeśli nawet takiego warunku nie było, to widać, że i tak opłaca się im taka otwartość aby nie psuć atmosfery. Przy Praktikerze jest po prostu mało miejsca i tam można zrozumieć irytację właściciela ale metody z blokadami to bezprawie. EPI ma godzinę bezpłatną i tak samo Arkady i czasem tam zostawiam auto jak mam coś w urzędzie w pobliżu do załatwienia i na ogół mieszczę się w tej bezpłatnej godzinie, a nawet jak się nie zmieszczę, to opłata jest umiarkowana. Jednak w tych miejscach to raczej bym nie zostawiał auta na czas godzin pracy. A Magnolia się na to nadaje ale jeśli kogoś to razi, to firma może zawsze zorganizować jakąś "zachętę" aby ci parkujący po pracy stali się klientami, nie wiem może jakieś klienckie karty z punktami pozwalającymi na dłuższe parkowanie. Ale tak długo jak nie ma bramek jak przy EPI, to każdy może wjechać i zaparkować jak w miejscu publicznym i tylko wewnętrzna przyzwoitość może kogoś "przymusić" aby wejść do środka coś kupić.

                Co do stadionu i fontanny, to zgadzam się, że to zbędna rozrzutność.
                Zaś co do urzędu na Zapolskiej, to już podałem przykład Arkad, ponadto za teatrem jest parking płatny z umiarkowanymi opłatami i nigdy nie miałem problemu aby tam zaparkować.
              • zetkaf Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 22:40
                > 1.Prywatna firma nie ma obowiązku zapewniać ludziom parkingu by odciążyć centr
                Chyba, ze zostalo to zapisane w momencie ustalania warunkow sprzedazy i uzytkowania terenu ;)

                > um. Może wręcz wprowadzić podobne zmiany w parkowaniu jak swego czasu EPI. I kt
                > oś kto postawi samochód na kilka godzin zapłaci.
                No, w dominikanskiej wlasnie placi ;)

                >Podobnie robią na Krakowskiej przy Praktikerze - tylko tam zakładają blokady.
                A jakis zapis jest przy wjezdzie na parking? Jesli ze "tylko dla klientow" to niech spadaja, 2 miesiace temu cos u nich kupowalem, o prosze, tu jest paragon, czyli jestem klientem ;)

                > 2.Obowiązek zorganizowania przestrzeni publicznej ma Miasto - czytaj jego zarzą
                Ale nigdzie nie jest powiedziane, w jaki sposob. Moze np. powiedziec: sluchajcie, pozwolimy wam wybudowac centrum handlowe, jak zrobicie w nim parking miejski ;)
          • czechofil Re: Wydumany problem... 06.04.11, 10:57
            kklement napisał:

            > To ja bardzo Cię Tomku proszę o wskazanie gdzie na Legnickiej można bez problem
            > u zaparkować. W zasadzie obok Magnolii się da, bliżej centrum już nie za bardzo

            Odpowiem za Tomka. Róg Młodych Techników i Kruszwickiej. Zawsze, gdy mam do załatwienia jakąś sprawę w centrum i muszę (powtarzam: muszę!) skorzystać z auta, wtedy parkuję w w/w miejscu. I nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło, żebym tam nie znalazł wolnego miejsca. Dojście stamtąd do Rynku zajmuje mi max. 15 minut, a jak się spieszę, to podjeżdżam dwa przystanki tramwajem...
            • radeberger Re: Wydumany problem... 06.04.11, 11:03
              czechofil napisał:

              > Odpowiem za Tomka. Róg Młodych Techników i Kruszwickiej. Zawsze, gdy mam do zał
              > atwienia jakąś sprawę w centrum i muszę (powtarzam: muszę!) skorzystać z auta,
              > wtedy parkuję w w/w miejscu. I nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło, żebym tam nie
              > znalazł wolnego miejsca. Dojście stamtąd do Rynku zajmuje mi max. 15 minut, a
              > jak się spieszę, to podjeżdżam dwa przystanki tramwajem...

              Chyba jak powiesisz tam samochód na latarni, albo wpierniczysz się na wyjazd z garaży. Ostatnio próbując znaleźć tam miejsce - dojechałem do Poznańskiej. Miejsca nie znalazłem (minuty przed 15).
              • czechofil Re: Wydumany problem... 06.04.11, 14:16
                > Chyba jak powiesisz tam samochód na latarni, albo wpierniczysz się na wyjazd z
                > garaży. Ostatnio próbując znaleźć tam miejsce - dojechałem do Poznańskiej. Miej
                > sca nie znalazłem (minuty przed 15).

                Jedna jaskółka wiosny nie czyni... W tej okolicy mieszka moja rodzina oraz trochę znajomych i jakoś nigdy nie słyszałem z ich strony skarg na kłopoty z parkowaniem...
                • radeberger Re: Wydumany problem... 06.04.11, 20:34
                  Jedna może i wiosny nie czyni.. ale tych jaskółeczek było już tyle, że miejsca na swoje gniazdo nie znalazłem.

                  Nie pierwszy raz się okazuje, że żyjemy w różnych wymiarach - podejrzewam także, że nie ostatni.
        • Gość: Krzysztof Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 00:48
          Aha. Zapraszam też na Racławicką...Mnóstwo miejsca do parkowania. : )))))
        • Gość: Pawel a po co GW siedziba na Solnym??? IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 10:06
          zacznijmy od tego! taki wielki gmach w samym centrum, po co? podobno zeby pisac wystarczy teraz laptop i wifi. przeciez tam pracuje znaczna liczba ludzi, po co to sie pcha na Solny?
        • Gość: Pawel a po co GW siedziba na Solnym??? IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 10:13
          pisac mozna takze siedziac w budynku 5km od Rynku.
          A zamiast pisac, mozna tez usuwac niechciane komentarze z forum, jak moje.
    • Gość: Mela Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 21:24
      Spoko - niech jeszcze wyrzucą auta z "Maja", "Kazimierza", "Ruskiej" i w obrębie kilku kilometrów od rynku będzie spokój - tylko niech do jasnej cholery zaproponują jakąkolwiek ALTERNATYWĘ z parkingami, a nie wyj....ć wszystkich i po problemie. Ten problem stanie się teraz problemem tych, co mieszkają na obrzeżach rynku. U nas jednak po staremu - urzędniczyny myślą - wywalmy ich - a oni ( czyt. my ) napewno sobie jakoś poradzą...w sensie parkowania gdzi tylko popadnie. Osłabiają mnie te urzędniczyny - brak słów, brak słów...Może niech Legnicka i Kazimierza staną się również deptakiem...
      • Gość: argh! Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: 195.182.9.* 06.04.11, 10:12
        Szewska? Tzn. parking z dziwną koroną? Od chyba 10 lat stojący pusty?
        • Gość: Mela Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 21:10
          Parking przy Szewskiej pusty??? - dobre, dobre...chyba przejeżdżasz tramwajem obok spozierając tylko na jego bryłę - korona dostrzeżona - świetnie;) Dziesiątki razy krążyłem po nim szukając wolnego kawałka miejsca...a wieczorem? - dziękuję parking już mi nie potrzebny
      • Gość: Pawel kazimierza bedzie deptakiem IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 11:13
        Moze nie wiesz, ale Kazimierza za kilka lat ma byc deptakiem :)
        • Gość: Mela Re: kazimierza bedzie deptakiem IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 21:14
          Paweł dzięx za info - przyznaję, że nie wiedziałem. Spoko niech zatem od "Maja" przez "Bema" po "Dominikański" nastanie jedna wielka pustka tylko ulice i piesi i nic więcej...czad;) Dziś krążyłem po Kiełbaśniczej....żywego ducha, ani aut, ani pieszych - nic...dziwny widok, ale może kiedyś się zmieni;)
    • trombozuh Stop złodziejstwu i głupocie magistratu 05.04.11, 21:29
      Niedawno wybudowano przejście dla pieszych na Kazimierza Wielkiego. Za pół miliona złotych! Za tyle można wybudować spory, dobrze wyposażony dom. Ale miasto za tą kasę potrafiło zbudować przejście dla pieszych na płaskiej jezdni.
      Aby zamknąć centrum, potrzebne są sprawne obwodnice, z estakadami i tunelami. Sprawna komunikacja miejska, metro lub S-Bahnem. Wielopoziomowe parkingi. Tylko kto to ma zbudować, skoro ci złodzieje potrzebują pół bańki na zwykłe przejście dla pieszych?
    • khysiek To będą martwe ulice 05.04.11, 21:40
      Jak na razie z deptaków tylko Oławska jest "żywa" ale to tylko dlatego, że ludzie idą na piechotę do przystanków na Dominikańskim. Jak 'zabić' ulicę widać było na Szewskiej, gdzie straszą teraz witryny pustych sklepów, których nikt nie chce. Ludzie nie chcą "brać we władanie" pustych ulic, to widać już było i będzie. A tam gdzie nie ma ludzi nie zostaną otwarte żadne sklepy ani knajpy. Nie wiem kogo stara sie tak naprawdę Dutkiewicz, ale brak elementarnie strategicznego myślenia i konsekwencji swoich czynów jest widoczny we Wrocławiu od lat. Codziennie chodzę Kiełbaśniczą. Nie ma samochodów, jest pusto i brudno.

      Dobrze - wyrzućmy samochody z centrum. I co - już raj, pełnia szczęścia ? Gdzie ci piewcy prostych rozwiązań, dlaczego was nie ma na Szewskiej i Kiełbaśniczej, ach dlaczegóż nie zapełniacie tej pustki.
      • Gość: Pawel niekoniecznie IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 10:10
        zawsze mozna tam otworzyc nowe lokale... skoro nie ma ludzi, to wlasciciele tych obecnych chetnie sie ich pozbeda, a pojawi sie ktos z pomyslem na nowy, dobry biznes...

        wazne jest tez dobre oswietlenie, i ew. monitoring - poczucie bezpieczenstwa tez moze przyciagac na zwyczajne spacery.
        • Gość: WK Re: niekoniecznie IP: 156.17.73.* 06.04.11, 13:33
          Skoro zawsze można otworzyć nowe lokale to czemu w centrum jest tyle lokali pustych?
          • urko70 Re: niekoniecznie 06.04.11, 13:38
            Gość portalu: WK napisał(a):

            > Skoro zawsze można otworzyć nowe lokale to czemu w centrum jest tyle lokali pus
            > tych?

            Nie wiem jak ostatnio ale do niedawna dość długo na Świdnickiej stały pustostany.
            • Gość: najemca Re: niekoniecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 14:03
              Są pustostany , bo kto o zdrowych zmysłach zapłaci 12-16 tys. PLN za wynajem lokalu ???

              Dopóki właściciele będą pazerni , dopóty lokale będą puste.

              Pozdrawiam
              • urko70 Re: niekoniecznie 08.04.11, 11:34
                Gość portalu: najemca napisał(a):

                > Są pustostany , bo kto o zdrowych zmysłach zapłaci 12-16 tys. PLN za wynajem lo
                > kalu ???
                >
                > Dopóki właściciele będą pazerni , dopóty lokale będą puste.

                Lub, dopóki nie będą mieli odpowiednich obrotów.
    • rx55 Nie chodzi o alternatywę ale o edukację 05.04.11, 21:42
      Nic nie da stwarzanie alternatywy dla wyrzucanych samochodów, bo i o jaka alternatywe chodzi? Więcej połączeń tramwajowych? Więcej autobusów? Uważam, że Wrocław ma bardzo dobrze rozwiązaną komunikację. Alternatywa to parkingi, ale nie ma na nie pieniędzy. Jedynym wyjściem jest edukacja zmieniająca mentalność społeczeństwa polskiego w którym dominuje aspekt posiadania i niska samoocena zawyżana dobrami materialnymi.Polacy błędnie uważają, że jazda samochodem nobilituje, zaś poruszanie się komunikacją zbiorową, miejską to oznaka niskiego statusu społecznego. Rower zaś zarezerwowany jest w umysłach Polaków dla studentów, ekologów i biedaków, akceptowany jedynie w czas weekendu i wakacji.I to właśnie myślenie trzeba zamienić. Nie ma lepszej metody na zmianę mentalności aniżeli odgórny przykład. Niech urzędnicy miejscy na czele z prezydentem miasta zaczną do pracy jeżdzić komunikacją miejską, rowerami, a z pewnością zmieni się nastawienie społeczne do tzw. środków masowej komunikacji.
      • Gość: xxx Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.play-internet.pl 05.04.11, 22:23
        nie wiem jaki status społeczny ty masz
        ale
        spróbuj wsadzić 50% jadących samochodami do tramwajów, autobusów między 7 a 9 z rana.
        Skoro kilka przystanków przed rynkiem ludzie siedzą już teraz na drzwiach.
        Rowerkiem nie wszyscy mogą jeździć z różnych powodów i pogoda w Polsce to nie hiszpania czy włochy - obudź się!!!!!

        Więc takie mądrości zostaw dla siebie a urzędnicy wrocławscy po prostu robią coś a później myślą. A powinno być na odwrót.
        • Gość: tz85 Oni nie mogą być aż tak tępi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 02:02
          Urzędnicy w tym mieście nie mog być aż tak tępi, żeby z własnej inicjatywy wyczyniac to co ostatnio i mówić o "utrudnianiu kierowcom wjazdu do centrum" oraz "celowym tworzeniu korków", żeby zniechęcić kierowców do wjeżdżania do centrum. Ktoś im musiał to podpowiedzieć/doradzić. Macie może pomysł jaka firma doradcza, wpadła na takie genialne rozwiązania? Komu mamy dziękować? Na bank to nie mógł być nikt z Wrocławia. Jakieś nazwy? Tak żebym wiedział czyją siedzibę obrzucać błotem jak pojadę do Warszawy (wszak wszystkie firmy konsultingowe mają w tym kraju siedzibę w Warszawie)...
          • Gość: xwro Re: Oni nie mogą być aż tak tępi... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 09:05
            > Urzędnicy w tym mieście nie mog być aż tak tępi,
            wystarczy zobaczyć jaką komunikację zastępczą zrobili dla Leśniczan na czas remontów torowisk
            wystarczy zobaczyć jak rozwiązali korki tramwajowe pod Renomą
            aby uwierzyć, że jednak urzędnicy są tak tępi...
            • Gość: qwerty Re: Oni nie mogą być aż tak tępi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 10:54
              Rozwiązanie korków pod Renomą, z SM w roli żywyczh pachołków, podobno Ci się podoba?
              • Gość: xwro Re: Oni nie mogą być aż tak tępi... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 11:25
                To że wolę SM zamiast pędzących aut to chyba oczywiste.
                Jednak to nie zaprzecza tezy, że urzędnicy są na tyle tępi aby nie pomyśleć o zwykłym przeniesieniu świateł przed drugi nowo-postawiony przystanek...
        • Gość: brrr nie chcę w czasie deszczu jezdzić rowerem IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 02:42
          ...
        • Gość: Fakir Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 08:53
          jazda tramwajem zależy od statusu społecznego? dobre :)

          oczywiście że 50% się nie przesiądzie i miejsca by zabrakło. Dlatego w normalnych miastach jest jeszcze kolej aglomeracyjna,a tramwaje i autobusy nie stoją w korkach czy na źle ustawionych sygnalizacjach, co pozwala na ich częstsze kursowanie. W ten sposób tłok można zniwelować.
          U nas akurat "dzięki" zatorom rzadziej jeżdżą wtedy kiedy są potrzebne..

          Kiepska KM to więcej samochodów - więcej samochodów to przy obecnych działaniach MAGISTRATU (a nie tylko MPK jakby chciała jedna gazeta) - to tym gorsze warunki dla działania KM i kółko (od lat zresztą) się zamyka...

          Na własnym przykładzie - z KM korzystam tylko odwożąc syna do przedszkola - bo sprawnie i szybko pokonam te 3 przystanki trasy - 6 linii, ciągle coś jedzie. Do pracy już się nie opłaca - długi czas przejazdu, tłok i częstotliwość co 15 minut (faktyczna dużo gorsza) - to nie jest to czego oczekuje pasażer KM w okolicach centrum miasta.
        • Gość: pio Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.11, 09:30
          Tak trąbią o komunikacji miejskiej a według niedawno publikowanych badań w Polsce najwięcej ludzi w Europie korzysta z transportu publicznego. Rozumiem troske o centrum ale nie można z ludzi, ktorzy potrzebują od czasu do czasu pojechac do centum, robić wrogów całej społeczności. Załatwienie czegoś w urzędzie lub banku w centrum oznacza zazwyczaj i tak 1-1.5 godzinną wyprawę. Jesli trzeba będzie jeszcze zostawiać gdzieś daleko auto, dojeżdzać tramwajem to wydłuży się to do 2-3 godzin i w zasadzie bęfdzie trezba brać dzien wolny z pracy. Druga sprawa, to ludzie z małymi dziećmi. Na prawdę do póki niema sie dziecka to się nie rozumie jak trudno jest się poruszać komunikacja miejską z maluchami i czasem "głupie" 200m, które trzeba przejść, staje się problemem. Już pomijam fakt, że generuje to dodatkowe koszty dla rodziny, a te mogą być niebagatelne: parking na obrzeżach centrum z kosztami jak na parkingu przy Kazimierza Wielkiego (5zl/h) może łatwo nabić 20 zl, tramwaj w 2 strony 15 - i nagle okazuje się, że wycieczka do Rynku to dodatkowy koszt nawet 30-40 zl.
          • Gość: Fakir Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.11, 15:19
            Na prawdę do póki niema sie dziecka to się nie
            > rozumie jak trudno jest się poruszać komunikacja miejską z maluchami i czasem
            > "głupie" 200m, które trzeba przejść, staje się problemem. J

            Hm, z małym dzieckiem dość często poruszałem się KM i nie było to jakimś wielkim problemem,...
      • Gość: kloss Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.11, 06:08
        Jedynym wyjściem jest edukacja zmieniająca mentalność społec
        > zeństwa polskiego w którym dominuje aspekt posiadania i niska samoocena zawyżan
        > a dobrami materialnymi.Polacy błędnie uważają, że jazda samochodem nobilituje,
        > zaś poruszanie się komunikacją zbiorową, miejską to oznaka niskiego statusu spo
        > łecznego.

        Analiza tyle błędna ile uproszczona. Nie masz prawa tak uogólniać. Wyprowadź się do jakiejś peryferyjnej dzielnicy (o, to dopiero przejaw kompleksów - dom pod Wrocławiem) i spróbuj dojechać komunikacją miejską do pracy.

        Nie bronię tych kierowców, którzy chcą podjechać i zaparkować obok swojego biurka. Ale niektórzy nie mają alternatywy.

        >Rower zaś zarezerwowany jest w umysłach Polaków dla studentów, ekolog
        > ów i biedaków, akceptowany jedynie w czas weekendu i wakacji.I to właśnie myśle
        > nie trzeba zamienić.

        Masz rację. Im więcej ludzi poszuka alternatywy dla samochodu, tym łatwiej będzie mi jeździć :)

        Nie ma lepszej metody na zmianę mentalności aniżeli odgórn
        > y przykład. Niech urzędnicy miejscy na czele z prezydentem miasta zaczną do pra
        > cy jeżdzić komunikacją miejską, rowerami, a z pewno

        Prezydent Rafał ma komunikację zbiorową głęboko w poważaniu. Zadłużył się na stadion. Wszak gmina jest od tego, nie od zapewnienia podstawowych - jak komunikacja - potrzeb.
      • Gość: xwro Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 09:02
        >Uważam, że Wrocław ma bardzo dobrze rozwiązaną komunikację.
        hahahahahahahahahahahahahaha.....jechałeś kiedyś autobusem lub tramwajem ? Bez jaj....
      • Gość: mieszkanka Re: Nie chodzi o alternatywę ale o edukację IP: *.internetia.net.pl 06.04.11, 22:44
        Wrocław ma fatalna komunikację miejską - wręcz tragiczną. A dla matek z małymi dziećmi to horror. Przesiąść się z wózkiem na placu JP II wysiadając na jego zachodniej części jest niemożliwe, bo np nie ma zjazdu dla wózków - po schodkach w dół i w górę z dzieckiem i wózkiem pod pachą - ciekawe. A pzresiadki na przystanku Rynek, to żenada - 2 lub 3 przejścia ze światłami, żeby zmienić tramwaj na tym samym przystanku. Nie wspomnę o tym, żeby się dostać z Gądowa na Krzyki to się więcej czasu straci w autobusie niby bezpośrednim co stoi w korku na Klecińskiej niż jadąc na około tramwajem przez centrum z przesiadkami. To samo się tyczy dojazdu z Oporowa na Złotniki, czy Gądów. Komunikacja miejska jest we Wrocławiu jak za króla ćwieczka. A jak się jakiś tramwaj popsuje na Legnickiej czy Lotniczej lub Kosmonautów, to blokuje 5 linii tramwajowych i nie ma jak objechać, a autobusy np po tych ulicach raczej marnie jeżdżą.
    • silen Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 05.04.11, 22:30
      Gazeto, nie piszcie, ze problem zniknął. Dziś o 17 korek sięgał Starej Giełdy. Dla mnie wszystko ok, tylko, że żaden baran nie zwrócił uwagi, że tylko 10 sek. pali się zielona strzałka skrętu z Ruskiej w Kazimierza i przejeżdżają 2 samochody. Pisaliście o tym w gazecie a już Wam nie przeszkadza? Ja parkuje w Sofitelu, za co słono płacę a po zmianie wracam do domu na południe o 15-20 min. później.
    • xp17 Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 05.04.11, 22:33
      Proponuje w ogole wyrzucic mieszkancow z miasta. Jedynym rozsadnym rozwiazaniem jest powrot do granic z XVI wieku.
      Spokojnie mozna bylo wtedy obejsc cale miasto w 20 minut. I jak bylo bezpiecznie. Nie mowiac o tym jak ucieszyliby sie studenci, urzednicy i turysci!
      Reszta niech spada, bo tylko przeszkadza. Po cholere codziennie ludzie gdzies jezdza. Siedzieliby w domu i bylby swiety spokoj!
    • Gość: @ Maciora pisuje o sporcie, a samochodem chciałby IP: *.internetia.net.pl 05.04.11, 22:39
      do samego biurka na Solnym dojeżdżać. :-P
      Ale hipokryta! Więcej ruchu!

      • Gość: jarek Korekta, korekta qwa gdzie korekta?! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.04.11, 23:34
        Rzygać się chce czytając te wypociny z błędami ortograficznymi typu "nie wiele", składniowymi i stylowymi - zastosuj Panie M. zamiast wielokrotnie w jednym zdaniu i spójniki "oraz", "także" lub pisz zwięźle.
        A sam artykuł - o niczym.
        Pierdzenie w stołek.
        • Gość: brr Hurra niech całe miasto zmieni się w deptak IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 02:41
          najłatwiej, po co się wysilać na parkingi, więcej parkingów dla rowerów,
          może na rynek jakiś tramwaj pojedzie
          • Gość: xwro Re: Hurra niech całe miasto zmieni się w deptak IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 09:06
            A lina 6 i 7 to nie jeżdżą czasem przez Rynek ? Heh...
            • Gość: oporna Re: Hurra niech całe miasto zmieni się w deptak IP: *.static.korbank.pl 06.04.11, 11:18
              6 i 7 to przez rynek jeździły w latach 70 i na rynku była stacja benzynowa CPN.... Ja wolę jechać do pracy samochodem w 15 minut, autobusem tą sama trasę jechałam 1 godzine i 15 minut.:))))
              • Gość: xwro Re: Hurra niech całe miasto zmieni się w deptak IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 11:26
                No jeśli Szewską nie uznajesz za rynek to już nie mój problem.
                Co do samej komunikacji miejskiej się wolę nie wypowiadać bo same bluzgi by leciały...
    • rprp44 Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 06.04.11, 03:17
      wyrzucić auta wyrzucić ludzi zostawić władze miasta niech sobie spacerują
    • pawel_zet Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 06.04.11, 06:34
      To faktycznie osobliwe, że "GW" zauważyła problem, o którym od dawna pisujemy na tym forum, dopiero w momencie, gdy kilku redaktorów nie mogło dojechać do pracy i zaparkowac jak zwykle samochodu. Wcześniej słyszeliśmy tylko, że utrudnianie ruchu samochodów w centrum to taki światowy "trynd".
    • tajlerdarden Powtórzenia 06.04.11, 08:23
      Ile razy w tym artykule powtarza się "wyrzucić auta", "wyrzucanie aut" itp.
      Panu autorowi słów brakuje?
    • Gość: wic gdy rozum śpi... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.04.11, 08:30
      we wrocławiu rozum śpi od dawna. może częśc osób decyzyjnych w ogóle ma problem z używaniem głowy. autor tekstu zamiast analizy działań przedstawia jakiś idiotyczny pean ku czci rozwiązań opracowywanych w ratuszu. koncepcje zamknięcia dla ruchu przestrzeni pomiędzy fosą a odrą, zamknięcia dla ruchu ul. suchej, po wcześniejszym przytkaniu piłsudskiego i bez rozbudowy innych ulic, czy budowy nowych tras spowodowac mogą tylko totalny paraliż komunikacyjny ( tu autor tekstu niech weźmie w swoje łapki plan miasta i spojrzy jakie są możliwe trasy przejazdu na osi wschód- zachód i północ - południe) równie dobrze pan maciorowski mógłby sobie pobajdurzyc o przejęciu madagaskaru czy o kosmitach. Na początek, tak jak ktoś już tu napisał, może warto zainteresowac się kosmicznymi kosztami inwestycji we wrocławiu, owym przejściem dla pieszych, różnymi fontannami itp itd., tym kto układa specyfikacje przetargowe, jakie "bzdury" się do nich wpisuje, że osiąga się taki efekt cenowy.
      Co do centrum miasta, to gdyby pan panie maciorowski zdjął te swoje spawalnicze soczewki z oczek, to może by pan zobaczył, że z wyjątkiem paru miejsc ono dziadzieje i zamiera. świdnicka, pl. kościuszki, arkady, piłdudskiego- był tam pan kiedyś ? puste lokale, obdarte gzymsy. Tak trzeba ten rejon zamknąc dla ruchu, tak jak szewską, wówczas inwestorzy rzucą się na niszczejące nieruchomości i rozkręcą biznes. tak jak na szewskiej (sic) Taka "wizja" to bajka, do tego kiepska i z tragicznym zakończeniem.
    • embriao Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 06.04.11, 08:32
      Krzywda się dzieje!
      Domorośli eksperci od wielkiego chaosu.
    • Gość: Schelest Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 09:16
      To co robią władze Wrocławia kolejny raz udowadnia, że rzeczywistość nigdy nie sprosta najpiękniejszej nawet idei. Porównania Wrocławia i Berlina są miłe dal ucha ale każdy, kto był w Berlinie musi zauważyć choćby różnice w organizacji i zasobach komunikacji miejskiej. Wyłączanie kolejnych obszarów z ruchu kołowego to będą deptaki w stylu ul. Szewskiej: nikt tamtędy nie chodzi. Nowe przejście dla pieszych na Kazimierza Wlk. generuje jedynie korki i nic poza tym. Poza tym ściągnięcie do miasta całych legionów mieszkańców miast satelickich i nawet dalszych (wystarczy spojrzeć na rejestracje) również nie poprawia sytuacji.
      • embriao Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 12:40
        Gość portalu: Schelest napisał(a):

        > Wyłączanie kolejnych obszarów z ruchu kołowego
        > to będą deptaki w stylu ul. Szewskiej: nikt tamtędy nie chodzi.

        Za dużo wyborczej czytasz. Idź i się przejdź i zobacz "czy nikt tamtędy nie chodzi".
    • zgrozazgroza Ale rozmach - taaka gmina 06.04.11, 10:17
      Wyobraźmy sobie, że Wrocław jest miastem pięknym, dużym. Zabudowa taka jak w centrum, kamienice, domy, parki, nadrzeczne bulwary z tą różnicą, że na obszarze od Pilczyc do Sępolna, od Krzyków do Karłowic. Ulice, zadrzewione aleje, place, tramwaje, tramwaje darmowe w Rynku i okolicach, kolej, kolej podziemna, parkingi w miarę potrzeb, biała żegluga na Odrze i fontanny oczywiście. A wszystko czyste. Do tego dużo mieszkańców, bo mogą tu mieszkać, pracować, wypoczywać.
      Takim miastem mógłby być Wrocław, gdyby rozwijał się harmonijnie z rozmachem zapoczątkowanym przed wojną.
      Mógłby być, ale nie będzie bo dla tych wszystkich urzędowych myślicieli z awansu społecznego trzy ulice na krzyż jak oni to nazywają: ścisłego centrum to nieogarnięta metropolia.
    • Gość: andy Dutkiewiczowi przeszkadzają wrocławianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 10:20
      Do miejsc, do których trudno dojechać, wrocławianie nie będą chodzić. Alepan Prezydent będzie miał ciszę i spokój
    • paciffic Biedni redaktorzy z Wyborczej. Muszą przejść 500m 06.04.11, 10:47
      do parkingu wielopoziomowego P1. Skandal!
    • waldemarian Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 06.04.11, 12:04
      Nie powoli ale szybko !! czas skończyć z dżunglą samochodową.Na zachodzie dawno to zrobili i do centr miast chodzi się pieszo a nie wjeżdza Tirami. Są określone godziny gdzie dostawcze samochody mogą uzupełnić towar - zwiedzanie odbywa się spacerkiem a jak ktoś nie może to samochodem o napędzie elektrycznym specjalnie przygotowanym dla turystów.Zakaz powinien obejmować region od Odry do okoła fosy.Parkingi powinny być usytuowane poza tą strefą. Na reście urzędnicy dojeżdżaliby do pracy komunikacją miejską.Wszystkich pozdrawiam zwolenników czystego powietrza - bowiem nie ma nad czym dyskutować !! Inni to zrobili i są zadowoleni,wysiadują na ławeczkach i wygrzewają się w słońcu ( tak jest w miasteczkach Francji ,Hiszpanii itd.)-
      waldi
      • urko70 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 13:14
        waldemarian napisał:

        > Na zachodzie dawno
        > to zrobili i do centr miast chodzi się pieszo a nie wjeżdza Tirami.

        Jak tylko oddadzą AOW będzie po kłopocie.

        > zwiedzanie odbywa s
        > ię spacerkiem a jak ktoś nie może to samochodem o napędzie elektrycznym specjal
        > nie przygotowanym dla turystów.

        Muiasto powinno być przede wszystkim dla mieszkańców a dopiero potem uwzględniać potrzeby turystów.

        > Zakaz powinien obejmować region od Odry do okoła fosy.

        Dookoła fosy... czyli np po 2km w jedną i w drugą stronę - nieźle, nieźle.
        A nie mówiłem, że zaraz będziemy rozważać zamknięcie pl.Legionów!?


        > Parkingi powinny być usytuowane poza tą strefą.

        Czyli Magnolia, Bielany, Corona, Marino...?
      • Gość: WK Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p IP: 156.17.73.* 06.04.11, 13:39
        Rozumiem, że dla Ciebie odświętna wizyta we Wrocławiu to "wysiadywanie na ławeczkach i wygrzewanie się w słońcu" ale my tu pracujemy i potrzebujemy się sprawnie przemieszczać po mieście. Aktualnie wrocławskie tramwaje są najwolniejsze w Polsce.
    • 13monique_n Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale powoli 06.04.11, 13:21
      Znam takich, którzy własną szanowną d... wwieźliby pod samo wejście, schody, a może nawet na schody! I oni sto razy się zastanowią, albo wk..wią brakiem miejsca "pod samym...." i nie zaparkują. Nie zaparkują dalej, bo nie lubią chodzić. Im tramwaj nie pasuje, im NIC NIE PASUJE. Ale też właśnie nimi nie należy się przejmować. Uruchomić patrole "strażaków miejskich", niech chłopaki i dziewczyny skończą pociskać głupoty w grupkach stojących (sic!) w różnych miejscach, a niech się przebiegną z mandatami i blokadami kół. Ręczę, że fundusz premiowy oraz remontowo-budowlany na drogi we Wro wzrósłby pewnie z 10-krotnie, nim owi lenie nauczyliby się przestrzegania przepisów ;)
      • urko70 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 13:36
        13monique_n napisała:

        > Znam takich, którzy własną szanowną d... wwieźliby pod samo wejście, schody, a
        > może nawet na schody!

        Wielu to nawet przez próg przeniesie.
        • 13monique_n Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 06.04.11, 13:42
          urko70 napisał:

          > 13monique_n napisała:
          >
          > > Znam takich, którzy własną szanowną d... wwieźliby pod samo wejście, scho
          > dy, a
          > > może nawet na schody!
          >
          > Wielu to nawet przez próg przeniesie.
          Tak, najchętniej w samochodzie. Bez takowego - zero szans i przemieszczenie w inne miejsce. Skoro ktos chce się napić piwa/wina/innego alkoholu w Rynku, niech przyjedzie taksówką, skoro tramwaj jest mu obcy
          • urko70 Re: Wyrzucić auta z centrum Wrocławia? Tak! Ale p 08.04.11, 11:39
            13monique_n napisała:

            > urko70 napisał:
            >
            > > 13monique_n napisała:
            > >
            > > > Znam takich, którzy własną szanowną d... wwieźliby pod samo wejście
            > , scho
            > > dy, a
            > > > może nawet na schody!
            > >
            > > Wielu to nawet przez próg przeniesie.
            > Tak, najchętniej w samochodzie.

            A jednak kierowcy zostawiają auta przed blokiem.

            > Bez takowego - zero szans

            Chyba mówisz o osobach powszechnie nazywanych blacharami.

            > Skoro ktos chce się napić piwa/wina/innego alkoholu w Rynku, niech
            > przyjedzie taksówką, skoro tramwaj jest mu obcy

            Centrum mieasta powinno być współużytkowane przez rozne osoby, i przez pieszych, którzy mogą to robić i przez zmotoryzowanych, którym się to odbiera. Pytałem kilka razy ale nikt nie wskazał odpowiedzi, może Ty sie pokusisz: w czym Ci przeszkadzają zaparkowane na Solnym auta lub bardzo wolno jadące tam auta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka