syn.ksiedza.proboszcza 07.04.11, 15:18 Autor powinien zgłosić doniesienie o popełnieniu przestępstwa/wykroczenia. Ucieczka z miejsca wypadku, nieudzielenie pomocy rannemu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szmatan Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: 195.116.30.* 07.04.11, 15:24 "mógł wybrać chodnik" - albo w ogóle się nie urodzić, też nie byłoby problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 17:30 Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% Z potracenia można się wytłumaczyć bo często wina jest obopólna ale nieudzielenie pomocy ofierze wypadku to zdefiniowane jest w sposób oczywisty. To przestępstwo i an dodatek sugeruje ze sprawcą był ten kto uciekł. Zatem w żadnym wypadku nie opłaca się uciekać bo wtedy świadkowie zapamiętują numer rejestracyjny. Numer tramwaju już jest i poszkodowany w oparciu o czas może ustalić kurs i kierujacego. Najwyższa pora zamknąć Krupniczą dla aut zostawić tam tramwaje i rowery. Jak już kuriera potrącają to jak ma zachować życie na jezdni niedzielny (wiosenny) rowerzysta , czy tez dziecko które ma 10 lat i jest zobowiązane do jazdy po jezdni między ciężarówkami, które mają martwą strefę w lusterku na ćwierć dzielnicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 07.04.11, 17:41 > Najwyższa pora zamknąć Krupniczą dla aut zostawić tam tramwaje i rowery. Po pierwsze, zastanowilbym sie, KTO MIAL PIERWSZENSTWO. Bo jak widze niektorych kurierow rowerowych, to juz wiem, skad taka ilosc wypadkow. Ot, jedzie sobie taki chodnikiem, nie przejmujac sie przechodniami, nagle hop-siup, zwinnie-plynnie znajduje sie na nagle srodku drogi, przyprawiajac kierowcow o zawal, bo przeciez rozjechac nie mozna. Ciekawe, czy tam razem nie byo to jedynie mniej zwinnie-plynnie, ot, kolejny szalenczy manewr rowerzysty, tym razem nie udany. > Jak już kuriera potrącają to jak ma zachować życie na jezdni niedzielny (wiosen > ny) rowerzysta Jak juz piraci rozbijaja sie na drogach, to jak przezyc ma niedzielny kierowca? Ano, nie piratujac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 17:57 > Po pierwsze, zastanowilbym sie, KTO MIAL PIERWSZENSTWO. A kto miał mieć jak jechali w tym samym kierunku ? A jak tramwaj i bus stały w korku to normalne ze kurier chciał wjechać między z poprzecznej nich lub ominąć stojące pojazdy. > Bo jak widze niektorych > kurierow rowerowych, to juz wiem, skad taka ilosc wypadkow. Jeżdżą nie gorzej niż taryfiarze czy tramwajarze. A ze jeżdżą odważniej niż matki z dzieckiem to nie muszę ci tłumaczyć dlaczego. Płaci się im za czas dostarczenia przesyłki a rower jest najszybszym środkiem poruszania się po centrum. Dlaczego kurier miałby stać w korku ? > Ot, jedzie sobie t > aki chodnikiem, nie przejmujac sie przechodniami, Byłbyś kurierem to byś wiedział dlaczego. Ten pewnie teraz częściej będzie jeździł po chodnikach. >nagle hop-siup, zwinnie-plynn > ie znajduje sie na nagle srodku drogi, przyprawiajac kierowcow o zawal, Cóż decydując się na jazdę autem musisz brać pod uwagę zawał. >bo prz > eciez rozjechac nie mozna. Myślisz ze któryś kierowca myśli takimi kategoriami jak ty ? O tym decyduje przypadek . Większość kierowców nastawia się psychicznie na auta osobowe i zaskakują ich piesi i rowerzyści.Jak rowerzystów przybędzie to to się zmieni. Na zachodzie rowerzystów jest 10 razy więcej a mimo to wypadków śmiertelnych jest 4 razy mniej. > Ciekawe, czy tam razem nie było to jedynie mniej zwinnie-plynnie, ot, kolejny sz > alenczy manewr rowerzysty, tym razem nie udany. przecież czytasz ze jechał normalnie i znalazł się między pojazdami . On widział pojazdy i w nie nie wjechał. Pytanie czy inni kierujący go widzieli i czy patrzyli bo może nie pomyśleli że na drodze może być skuter czy rower który omija korek. > Jak juz piraci rozbijaja sie na drogach, to jak przezyc ma niedzielny kierowca? > Ano, nie piratujac ;) Kierowca siedzi w konserwie to nie musi myśleć bo i tam mu niewiele grozi przy prędkościach w korkach. Dziś pomiary w Bydgoszczy wykazały ze na wielu drogach prędkość jest mniejsza niż 8 km/h. Przecież z taka prędkością to ja szybko idę. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 10:31 > A kto miał mieć jak jechali w tym samym kierunku ? No, skoro jechali w tym samym kierunku, to skad kolizja? Przeciez krzyzowania sie torow ruchu nie powinno byc, podstawy matematyki (linie rownolegle) sie klaniaja... > A jak tramwaj i bus stały w korku to normalne ze kurier chciał wjechać między z > poprzecznej nich lub ominąć stojące pojazdy. No, i skoro wjechal pomiedzy, mimo iz nie mial pierwszenstwa, to coz, jego problem... > Jeżdżą nie gorzej niż taryfiarze czy tramwajarze. Jezdza gorzej niz przecietny rowerzysta. Wielu jezdzi brawurowo. No, i byc moze jeden poczul, ze brawura nie poplaca? > A ze jeżdżą odważniej niż matki z dzieckiem to nie muszę ci tłumaczyć dlaczego. No, nie mowie, ze ma byc ciamajda, ale zeskok z chodnika na jezdnie, tuz obok samochodu, przy predkosci 20kmph... szalenstwo. > Płaci się im za czas dostarczenia przesyłki a rower jest najszybszym środkiem p > oruszania się po centrum. No, i czy przesylka dojechala? A jak ktos samochodem bedzie pedzil 150kmph przez centrum miasta noca, bo ma pilna przesylke, to tez bedziesz uwazal, ze to dobre? > Dlaczego kurier miałby stać w korku ? A czy ja mu kaze stac w korku? Ja tylko pytam, czy zachowal elementarne zasady bezpieczenstwa, a wielu z nich nie stosuje. I nie mowie tu o zasadach typu "rowerzysta, znaczy ma pierwszenstwo" ;) > > Ot, jedzie sobie t > > aki chodnikiem, nie przejmujac sie przechodniami, > Byłbyś kurierem to byś wiedział dlaczego. I tak nie bede chamem. Mozna jezdzic chodnikiem i przechodniami sie przejmowac. > >nagle hop-siup, zwinnie-plynn > > ie znajduje sie na nagle srodku drogi, przyprawiajac kierowcow o zawal, > Cóż decydując się na jazdę autem musisz brać pod uwagę zawał. A jak ja dostane zawalu, to co sie dzieje? Utrata przytomnosci, cialo zwala sie w sposob niekontrolowany - byc moze noga ciezarem docisnie gaz, samochod wjedzie w rowerzyste, ktory "plynnie wskoczyl"... > Myślisz ze któryś kierowca myśli takimi kategoriami jak ty ? Tak, chociazby ja jako kierowca ;) PS. jakby tak nie mysleli, to liczba wypadkow pewnie wzroslaby 10krotnie w poczatkowym okresie - zarowno z udzialem pieszych, rowerzystow, jak i innych samochodow. Potem - pewnie by zmalala, bo chamstwo by albo zostalo wyeliminowane, albo by sie nauczylo, ze pewne zasady obowiazuja. Ale nie popieram tej metody edukacji ;) > O tym decyduje przypadek . Większość kierowców nastawia się psychicznie na auta > osobowe i zaskakują ich piesi i rowerzyści. Nie, wiekszosc kierowcow nie jest debilami ;) Pieszych uwzgledniaja, choc czesto niewlasciwie (pogoni z pasow, ale swiadomie). Rowerzysci - faktycznie, rzadko spotykam, zwlaszcza w miescie. > Na zachodzie rowerzystów jest 10 razy więcej a mimo to wypadków śmiertelnych je > st 4 razy mniej. Madrzejsi rowerzysci? ;) > przecież czytasz ze jechał normalnie i znalazł się między pojazdami . No wlasnie z tekstu to nie bardzo wynika. > On widział pojazdy i w nie nie wjechał. Nie, tylko sie miedzy nie wpiep... i zdziwiony, ze mu sie dostalo. > Pytanie czy inni kierujący go widzieli i czy patrzyli bo może nie pomyśleli że > na drodze może być skuter czy rower który omija korek. No, dlatego nie popieram manewrow typu wymijanie samochodow w korku - zawsze wiaze sie to z ryzykiem, malo przewidywalnym z punktu widzenia kierowcy. > > Jak juz piraci rozbijaja sie na drogach, to jak przezyc ma niedzielny kie > rowca? > > Ano, nie piratujac ;) > Kierowca siedzi w konserwie to nie musi myśleć bo i tam mu niewiele grozi przy > prędkościach w korkach. No wiec, czemu boisz sie o tego niedzielnego kierowce? Sam pokazales, ze twe mysli sa absurdalne ;) > Przecież z taka prędkością to ja szybko idę. To idz. Chyba jednak latwiej ci bedzie przezyc, niz na rowerze ;) ps. 8 kmph to jest BARDZO szybki chod ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 10:56 > No, skoro jechali w tym samym kierunku, to skad kolizja? Przeciez krzyzowania s > ie torow ruchu nie powinno byc, podstawy matematyki (linie rownolegle) sie klan > iaja... Kłania się geometria. Rowerzysta nie jedzie po kresce. Tramwaj z przodu jest węższy niż z tyłu. Z busa wystaje duże lusterko. Są duże dziury pozimowe i bus może lawirować po pasie. Pojawiła się przerwa w korku to rowerzysta chciał nią wyprzedzić. Inne pojazdy bez upewnienia się w lusterku ruszyły i zmniejszyły odstęp. Ale nie powinny ruszyć jak widziały rowerzystę. Gdyby przepuścili rowerzystę to by im miejsca nie zabrał i mogłyby po kilku sekundach podjechać do korka. Ale prawda jest taka ze tu się zajeżdża drogę rowerzyście aby nie miał lepiej. Druga sprawa to głupia rutyna i duże pojazdy.Ich kierowcy zapominają że mogą być wyprzedzani i nie patrzą w lusterka Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 11:03 > Kłania się geometria. Rowerzysta nie jedzie po kresce. Nie, bo jej nikt nie wymalowal... ale jak nie jedzie PO PROSTEJ - no coz, po szlaczku? A to chyba nie jest poprawne? > Tramwaj z przodu jest węższy niż z tyłu. I co, nie widzial tego rowerzysta? To chyba jego wina, ze jechal nie zachowujac przepisowej odleglosci 1m? A moze to tramwaj powinien zejsc z torow i jechac obok? > Z busa wystaje duże lusterko. I co, rowerzysta o tym nie wiedzial? Znaczy sie, on wjechal w lusterko? > Są duże dziury pozimowe i bus może lawirować po pasie. Nie, nie moze, o ile mogloby to stwarzac zagrozenie, nie moze omijac dziur. > Pojawiła się przerwa w korku to rowerzysta chciał nią wyprzedzić. No, i tu jest pies pogrzebany. A upewnil sie, ze ma wystarczajaco duzo miejsca? Jak nie, to jego wina. > Inne pojazdy bez upewnienia się w lusterku ruszyły i zmniejszyły odstęp. Ruszyly... do przodu, wiec w czym problem? Co innego, gdyby w bok, albo rowerzysta jechal W INNYM KIERUNKu (np. prostopadle). PS. rowerzysta nie winny, ze ruszyl, winni inni, bo tez ruszyli? > Ale nie powinny ruszyć jak widziały rowerzystę. A czy moze wlasnie rowerzysta nie powinien wyprzedzac? > Gdyby przepuścili rowerzystę a mieli obowiazek przepuscic? Czy rowerzysta MIAL PIERWSZENSTWO? Jesli nie, to WLASNIE ROWERZYSTA POWINIEN PRZEPUSCIC. Czyli... wracamy do poczatku dyskusji... > Ale prawda jest taka ze tu się zajeżdża drogę rowerzyście aby nie miał lepiej. Prawda jest taka, ze rowerzysta nie moze sie wpychac, bo komus bedzie gorzej. I taka, ze kierowcy tak maja, ze musza stac tuz za poprzednim, i guzik ich obchodzi pieszy, rowerzysta, inny samochod, ktory mogliby puscic... ale nie, rowerzyste powinni puscic, reszty nie? > Druga sprawa to głupia rutyna i duże pojazdy.Ich kierowcy zapominają że mogą by > ć wyprzedzani i nie patrzą w lusterka Z kolei rowerzysci zapominaja, ze w razie kolizji, to oni najbardziej to odczuja. I ze czasem duzy pojazd=duza "martwa strefa" lusterek. Wieksze szanse, ze maly pojazd akurat sie w niej znajduje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:40 > > Kłania się geometria. Rowerzysta nie jedzie po kresce. > Nie, bo jej nikt nie wymalowal... ale jak nie jedzie PO PROSTEJ - no coz, po sz > laczku? A to chyba nie jest poprawne? Kpisz sobie czy nie wiesz co to jest balans ciałem ? Zobacz jako kolarz jedzie przed finiszem . Rzuca rowerem na boki a prosto przesuwa sie tylko środek ciężkości. Po to trzeba rowerzystę wyprzedzać dalej niż metr. Jak rower rozpędzisz to efekt żyroskopowy pozwoli ci jechać po kresce . Ale podczas duszenia na pedały przerzucasz rower pod sobą nawet do 20 cm . Jeśli rower kiwa się mniej to twoje barki więcej. Ławo założyć, że minie się lusterko w odległości 20 cm a tymczasem bus o te 20 cm skręci z powodu dziury lub złośliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 12:10 > Kpisz sobie czy nie wiesz co to jest balans ciałem ? Sorry, ale jak jedziesz szlaczkiem, to TWOJA WINA, a nie twoje prawo. Jak nie masz sily do jezdzenia rowerem, to wsiadz do samochodu ;) > Zobacz jako kolarz jedzie przed finiszem . Kolarz przed finiszem ma zapewnione miejsce, ze zaden samochod go nie potraci. > Po to trzeba rowerzystę wyprzedzać dalej niż metr. Nie. Chodzi o elementarne prawa fizyki, zawirowanie powietrza, itp. I strach. A nie po to, zeby rowerzysta jezdzil jak pijany ;) > Ale podczas duszenia na pedały przerzucasz rower pod sobą nawet do 20 cm . To nie dus, a pedaluj. Malych dzieci nie rzuca tak na boki... > Jeśli rower kiwa się mniej to twoje barki więcej. Jesli sie rower nie kiwa, to twoje barki tez nie ;) > Ławo założyć, że minie się lusterko w odległości 20 cm a tymczasem a tymczasem twoje barki bujna sie o 20cm, i walisz w lusterko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:46 > > Tramwaj z przodu jest węższy niż z tyłu. > I co, nie widzial tego rowerzysta? Przecież tramwaj stawał w korku razem z busem.Pisze obserwator ze jak powstała przerwa to rowerzysta w nią wjechał. Wystarczyło dać mu 1-2 sekundy aby przejechał >To chyba jego wina, ze jechal nie zachowujac > przepisowej odleglosci 1m? Nie znasz przpisów. To rowerzystę trzeba wyprzedzać w odległości nie 1 metra tylko co najmniej jednego metra (bo się kiwa i podmuch jest groźny). Rowerzysta nie musi zachowywać tego metra jak wyprzedza. nieznajomość tego przepisu przez motorniczego mogła doprowadzić do tragedii. >A moze to tramwaj powinien zejsc z torow i jechac o > bok? Znów udajesz Greka ? Jak nie było 1 metra to nie powinien tramwaj wyprzedzać ani przyspieszać. Rower to nie auto które się wciska na torowisko i tramwajarz nie powinien mu zajeżdżać drogi w jakimś wyścigu o ten jeden metr. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 12:13 > Przecież tramwaj stawał w korku razem z busem. Dopiero co mowiles, ze rowerzysta WYPRZEDZAL. A przeciez nie mozna wyprzedzac STOJACEGO pojazdu... ps. w przerwe - to by sugerowalo, ze jednak jechal W POPRZEK... > Wystarczyło dać mu 1-2 sekundy aby przejechał Wystarczylo nie wjezdzac, zeby nie bylo potracenia. Wlasnie w tym problem, WCISNAL sie i go lupneli. > To rowerzystę trzeba wyprzedzać w odległości nie 1 metra tylko co najmniej jedn > ego metra (bo się kiwa i podmuch jest groźny). Ale ponoc to ROWERZYSTA wyprzedzal, jak sugerowales? To co, tramwaj mial podskoczyc i sie usunac? > Rowerzysta nie musi zachowywać tego metra jak wyprzedza. Nie, jedynie predkosc bezpieczna. Ale nie ma prawa wjechac komus w lusterko i twierdzic, ze to wina wlasciciela lusterka ;) > nieznajomość tego przepisu przez motorniczego mogła doprowadzić do tragedii. Ale przeciez motorniczy stal, wiec co, wyprzedzal cofajacy sie rower, bo mial wieksza (nieujemna) predkosc? > Jak nie było 1 metra to nie powinien tramwaj wyprzedzać ani przyspieszać. Ale twierdziles, ze to ROWERZYSTA wyprzedzal, wiec co mial zrobic tramwaj? > Rower to nie auto które się wciska na torowisko no wlasnie sugerujesz, ze sie wcisnal w przerwe... > i tramwajarz nie powinien mu za > jeżdżać drogi w jakimś wyścigu o ten jeden metr. A moze to wlasnie ROWERZYSTA ZAJECHAL DROGE TRAMWAJARZOWI? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 12:00 > > Z busa wystaje duże lusterko. > I co, rowerzysta o tym nie wiedzial? Znaczy sie, on wjechal w lusterko? Tego nie wiemy.Może sam wjechał wystraszony że tramwaj ma już na plecach. Trzymajmy się opisu z którego wynika ze to bus go potrącił . Dużo prawdopodobniejsze jest, że bus zmienił tor jazdy a rowerzysta nie mógł odbić bo bał się tramwaju. Może rowerzysta już wyprzedził a bursiarz nie widział go w lusterku jak przyśpieszał i w efekcie uderzył lusterkiem w plecy ? To nie ma znaczenia bo faktów nie poznamy.Wiadomo jednak ze rowerzysta miał najlepsza widoczność z 3 pojazdów. Jeśli się zdecydował wyprzedzać to najpewniej tramwaj i bus stały lu ledwo się toczyły. Rowerzysta był najbardziej zagrożony i skoro uznał ze może jechać musiało być bezpiecznie. Niestety w korku pojazdy jadą skokami. Jeszcze gorsze jest to ze w korku kierowcy celowo zajeżdżają drogę. Co by nie powiedzieć ktoś uciekł bo miał coś na sumieniu. Tymczasem to bardzo łatwo sprawdzić bo znana jest godzina po kursie tramwaju. Co 2-3 skrzyżowania są kamery policyjne do śledzenia trasy ucieczki bandytów, więc numery busa można ustalić. > > Są duże dziury pozimowe i bus może lawirować po pasie. > Nie, nie moze, o ile mogloby to stwarzac zagrozenie, nie moze omijac dziur. Ale skoro nie widział rowerzysty bo gapił się w dziure to mogł omijac nei zdjać sobei sprawy zę zajedzie droge. To jest właśnie bolączka polskich dróg Mało rowerzystów więc kierowcy na nich nie zwracają uwagi bo o nich zapominają. > > Pojawiła się przerwa w korku to rowerzysta chciał nią wyprzedzić. > No, i tu jest pies pogrzebany. > A upewnil sie, ze ma wystarczajaco duzo miejsca? Jak nie, to jego wina. No nie kpij .Jak podjął decyzję aby wyprzedzać to miejsce było.Tylko jak pisze pasażer pojazdy ruszyły i miejsca zabrakło. > > Ale nie powinny ruszyć jak widziały rowerzystę. > A czy moze wlasnie rowerzysta nie powinien wyprzedzac? No jak ma nie wyprzedzać jak pojazdy stoją w korku.Zastanów się co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 12:23 > Tego nie wiemy.Może sam wjechał wystraszony że tramwaj ma już na plecach. > Trzymajmy się opisu z którego wynika ze to bus go potrącił . Trzymajmy sie swoich wyobrazni, bo wygodne? Bo co rusz zmieniasz wersje? Ruszyly JEDNOCZESNIE, wiec nie bylo wyprzedzania, nie wiadomo, kto kogo potracil (mowa o zahaczeniu) - itp. > Dużo prawdopodobniejsze jest, że bus zmienił tor jazdy a rowerzysta nie mógł od > bić bo bał się tramwaju. No, a moze na odwrot - rowerzysta wystraszyl sie tramwaju, uciekal - i za bardzo odbil, prosto w lusterko busa? > To nie ma znaczenia To MA ZNACZENIE. I moze pora to zrozumiec, a nie oskarzac, skazywac, a potem szukac dowodow? > Wiadomo jednak ze rowerzysta miał najlepsza widoczność z 3 pojazdów. A skad wiadomo? Widzial tylko przed siebie, ograniczona widocznosc z bou i z tylu... > Jeśli się zdecydował wyprzedzać to najpewniej tramwaj i bus stały lu ledwo się > toczyły. No i znowu wyobraznia, bo artykul nie wygodny. Zacytuje ci wiec, moze zrozumiesz: "ruszyły naraz: i tramwaj, i auta, i biedny rowerowy kurier" Na raz, czyli rownoczesnie, wiec nie ze rower na raz, a bus i tramwaj pozniej, nadwa ;) > Rowerzysta był najbardziej zagrożony i skoro uznał ze może jechać musiał to musial byc debilem, bo skoro doszlo do wypadku, to bezpiecznie NIE BYLO. Ew. mogl zle ocenic sytuacje ;) > Niestety w korku pojazdy jadą skokami. No i co z tego? > Jeszcze gorsze jest to ze w korku kierowcy celowo zajeżdżają drogę. Jeszcze gorsze, ze KAZDY chce jak najbardziej do przodu. Takze rowerzysta... > Co by nie powiedzieć ktoś uciekł bo miał coś na sumieniu. Co by nie powiedziec, rowerzysta takze uciekl, widac mial cos na sumieniu. > Tymczasem to bardzo łatwo sprawdzić bo znana jest godzina po kursie tramwaju. I motorniczego wlasnie scigaja za NIEUDZIELENIE POMOCY. Za spowodowanie wypadku - nie, bo nikt nie zglosil. > o 2-3 skrzyżowania są kamery policyjne do śledzenia trasy ucieczki bandytów, wi > ęc numery busa można ustalić. Mam nadzieje, ze namiary na kuriera tez. > Ale skoro nie widział rowerzysty bo gapił się w dziure to mogł omijac nei zdjać > sobei sprawy zę zajedzie droge. No oczywiscie, na pewno omijal dziury p- bo jak zwykle benek nawet nie raczy pojechac na skrzyzowanie i zobaczyc, jak ono wyglada. Jeszcze by do teorii praktyka nie pasowala... > To jest właśnie bolączka polskich dróg Tak, nieodpowiedzialni rowerzysci SA bolaczka polskich drog... > Mało rowerzystów więc kierowcy na nich nie zwracają uwagi bo o nich zapominają. Zbyt malo zabitych rowerzystow, zeby rowerzysci wlaczyli rozsadek. I swiatelka, dzieki ktorym latwiej ich zauwazyc ;) > No nie kpij .Jak podjął decyzję aby wyprzedzać to miejsce było. Nie. Wlasnie stad wiekszosc wypadkow w trakcie wyprzedzania, najgrozniejszego wedlug wypadkow manewru na drodze. Ze miejsca NIE BYLO. > Tylko jak pisze pasażer pojazdy ruszyły i miejsca zabrakło. Bo tylko rowerzysta mial prawo ruszyc, reszta ma karnie stac i czekac - bo jasnie panicz jedzie? > > A czy moze wlasnie rowerzysta nie powinien wyprzedzac? > No jak ma nie wyprzedzać jak pojazdy stoją w korku.Zastanów się co mówisz. Ale ON TEZ STAL W KORKU!!! Wiec... wiec kazdy mial prawo ruszyc. No i masz efekty... btw, rowerzysta jako jedyny pojazd nie zachowal sie zgodnie z zapisem o poruszaniu sie PASAMI jezdni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 12:22 > > Inne pojazdy bez upewnienia się w lusterku ruszyły i zmniejszyły odstęp. > Ruszyly... do przodu, wiec w czym problem? Ano w tym ze każdy z tych pojazdów ma inna szerokość na przodzie , przy lusterku i z tyłu. Dodatkowo rowerzysta mógł być w martwej strefie a bus mógł zmienić kierunek jazdy.Bus ma 2 metry szerokości a pas ruchu 3,5 a an Krupniczej jest jeden pas to może być szerszy.Zatem Busiarz w ramach pasa ,zoe skręcać kilkadziesiąt centymetrów jednocześnie jadąc do przodu. Dodatkowo jadą na południe tam jeden pas przechodzi w dwa wiec bursiarz mógł zmieniać pas czyli zbliżać się do tramwaju Co innego, gdyby w bok, albo rowerzy > sta jechal W INNYM KIERUNKu (np. prostopadle). > PS. rowerzysta nie winny, ze ruszyl, winni inni, bo tez ruszyli? Tak bo z artykuły wynika ze rowerzysta był już w trakcie manewru wyprzedzania.Nie będę ci wyszukiwał co wolno kierowcy pojazdu, który jest wyprzedzany. Stoi tam jak byk o zwiększaniu prędkości. Zatem bus i tramwaj nie powinny ruszać bo to jest zwiększanie prędkości. > > Ale nie powinny ruszyć jak widziały rowerzystę. > A czy moze wlasnie rowerzysta nie powinien wyprzedzac? Zadajesz kolejny raz to pytanie.Rower nei bedzie stał w korku, Jak bus i tramwaj stanęły to pasażer pisze ze powstała przerwa w która wjechać chciał rowerzysta . Wjechał i nie wiemy w która cześć ciała go potrącono.Zakładanie że rowerzysta uderzył w lusterko które miał tuż przed sobą i na wysokości oczu jest niepoważne. zupełnie nie rozumiem po co wymyślasz nieprawdopodobne historie. Oczywiście ze mógł to być błąd rowerzysty ale to bardzo mało prawdopodobne i nie ma co roztrząsać wszelkich możliwych przypadków. Ja nie oceniam busiarza bo nie wiem jak było. Piszę o typowych sytuacjach na jezdni . > > Gdyby przepuścili rowerzystę > a mieli obowiazek przepuscic? A co przepuszczenie nie byłoby bezpeiczneijsze? Skoro piszesz ze nie miał obowiązku przepuścić to może go widział a mimo to doprowadził do wypadku ? 6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedzania. Busa w korku można traktować jak pojazd wolnobieżny i nie zaszkodziłoby gdyby zjechał bliżej prawej >Czy rowerzysta MIAL PIERWSZENSTWO? No jeśli omijał stojace pojazdy to tak. Jeśli pojazdy ruszyły w trakcie wyprzedzania to też miał pierwszeństwo bo musiał dokończyć manewr. Jeśli pojazdy ruszając zwiększyły swoją prędkość tak że rowerzysta zwolnił bo bał się że nie zmieiście się przed tymi pojazdami to te pojazdy nie mogły nabierać większej prędkości niż rowerzysta czyli zacząć go wyprzedzać. Bus bo z prawej nie wolno wyprzedzać, a tramwaj bo nie było 1 metra odstępu. Ile razy mam tak proste rzeczy tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 12:35 > Dodatkowo rowerzysta mógł być w martwej strefie a bus mógł zmienić kierunek no wlasnie, MOGL - znowu wyobraznia, na wypadek, jakby fakty nie pasowaly. I co, myslisz, ze redaktor by nie napisal, ze bus zaatakowal rowerzyste odbijajac w lewo? > dy.Bus ma 2 metry szerokości a pas ruchu 3,5 a an Krupniczej jest jeden pas to > może być szerszy.Zatem Busiarz w ramach pasa ,zoe skręcać kilkadziesiąt centyme > trów jednocześnie jadąc do przodu. Jak widac, nie tu pies pogrzebany, sam swoja chora hipoteze obaliles. > Dodatkowo jadą na południe tam jeden pas przechodzi w dwa wiec bursiarz mógł zm > ieniać pas czyli zbliżać się do tramwaju Rownie dobrze kurier mogl chciec odbic w druga strone... > Tak bo z artykuły wynika ze rowerzysta był już w trakcie manewru wyprzedzania. Taaaa??? Rowerzysta byl w trakcie ROWNOCZESNEGO RUSZANIA. Wiec skad twoje hipotezy o WYPRZEDZANIU? > ie będę ci wyszukiwał co wolno kierowcy pojazdu, który jest wyprzedzany. Moze najpierw wyszukaj, co wolno kierowcy roweru, ktory rusza? ;) > Stoi tam jak byk o zwiększaniu prędkości. Ale RUSZYLI ROWNOCZESNIE. Wiec skad wyprzedzanie? I co, decyduja milisekundy, kto kogo w danym momencie wyprzedza? > Zatem bus i tramwaj nie powinny rusza > ć bo to jest zwiększanie prędkości. Ale skoro nie ruszyly, to NIE BYLO WYPRZEDZANIA, czyli MOGLY ZWIEKSZYC PREDKOSC. > Zadajesz kolejny raz to pytanie.Rower nei bedzie stał w korku, nie, rower rozbije sie na kims? To lepsze rozwiazanie? > Jak bus i tramwaj stanęły to pasażer pisze ze powstała przerwa w która wjechać > chciał rowerzysta . No, ale ROWERZYSTA TEZ STAL. W ta sama dziure chcialo wjechac 3 uczestnikow ruchu. Ale tylko dwoch jest winnych, ze chcialo? > Wjechał i nie wiemy w która cześć ciała go potrącono.Zakładanie że rowerzysta u > derzył w lusterko które miał tuż przed sobą i na wysokości oczu jest niepoważn > e. No wlasnie, wiec czemu tak zakladasz? > zupełnie nie rozumiem po co wymyślasz nieprawdopodobne historie. Nie, ja tylko obalam twoje nieprawdopodobne historie. > Oczywiście ze mógł to być błąd rowerzysty NO WLASNIE, a ty od razu: NIEWINNY, NIEWINNY!!! > ale to bardzo mało prawdopodobne a czemu? Bo... bo benek wie najlepiej? > i nie ma co roztrząsać wszelkich możliwych przypadków. Nie, wysytarczyloby poznac fakty, a dopiero potem oceniac. Watpliwosci mozna siac, ale trzeba je odroznic od rzeczywistej oceny. > Ja nie oceniam busiarza bo nie wiem jak było. Nie, ty tylko oceniasz rowerzyste jako niewinnego. Bo jest rowerzysta ;) > Piszę o typowych sytuacjach na jezdni . JA TEZ!!! > > > Gdyby przepuścili rowerzystę > > a mieli obowiazek przepuscic? > A co przepuszczenie nie byłoby bezpeiczneijsze? Od nieruszenia rowerzysty? Nie, nie byloby. > Skoro piszesz ze nie miał obowiązku przepuścić to może go widział a mimo to dop > rowadził do wypadku ? A moze po prostu NIE WIDZIAL? Moze nie spodziewal sie, ze rowerzysta tez ruszy? > 6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i be > zpośrednio po nim zwiększania prędkości. Ale kto kogo wyprzedzal? > Kierujący pojazdem wolnobieżnym, c > iągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbar > dziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedza > nia. No, a cholernik rowerzysta tego NIE ZROBIL ;) > Busa w korku można traktować jak pojazd wolnobieżny NIE, NIE MOZNA. Definicja pojazdu wolnobieznego jest wyraznie podana w kodeksie, i blizej rowerowi do tej definicji niz busowi. Bus Z ZALOZENIA nie jest pojazdem wolnobieznym. > i nie zaszkodziłoby gdyby zjechał bliżej prawej Nie zaszkodziloby, gdyby rowerzysta jechal pomiedzy pojazdami, a nie rozbijal sie o nie ;) > >Czy rowerzysta MIAL PIERWSZENSTWO? > No jeśli omijał stojace pojazdy to tak. Rowerzysta RUSZAL. I to jest dosyc istotne. > Jeśli pojazdy ruszyły w trakcie wyprzedzania to też miał pierwszeństwo bo musia > ł dokończyć manewr. A mial prawo go zaczynac? > Jeśli pojazdy ruszając zwiększyły swoją prędkość Widze, ze twoja glupota wyprzedza twoj umysl, i dlatego zapewne nie zwieksza on predkosci ;) > tak że rowerzysta zwolnił znaczy co, ruszyl DO TYLU? Bo z artykulu wynika, ze RUSZYL, a ty mowisz ze ZWOLNIL - to jedynie "ujemne predkosci" wchodza w rachube ;) > Bus bo z prawej nie wolno wyprzedzać, a tramwaj bo nie było 1 metra odstępu. Ale jak sie rowerzysta przeciska miedzy WOLNO TOCZACYMI SIE POJAZDAMI, to wszystko ok? ps. a skad wiesz, ze nie bylo 1 metra odstepu? Moze do momentu feralnego uderzenia w lusterko busa odstep byl - a potem rowerzysta odbil sie w sposob niekontrolowany? Wiec co mogl zrobic tramwaj, wyjsc z torow i odsunac sie? > Ile razy mam tak proste rzeczy tłumaczyć. Tak dlugo, az zrozumiesz, ze glupoty gadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 12:47 > > Gdyby przepuścili rowerzystę > a mieli obowiazek przepuscic? Jesteś kierowcą i nie wiesz że nie można utrudniać manewru wyprzedzania ? >Czy rowerzysta MIAL PIERWSZENSTWO? masz watpliwosci ? Może pierwszeństwo miał bus aby wyprzedzać z prawej jak był wyprzedzany przez rowerzystę z lewej ? >Jesli nie, Nie będziemy rozmawiać o sytuacji niedozwolonej Bledem jest założenie ze rowerzysta nie miał pierwszeństwa więc wszystkie następne rozważania oparte są na błędnym założeniu. to > WLASNIE ROWERZYSTA POWINIEN PRZEPUSCIC. :))))))))))))))) Powinien puścić ale bąka. >Czyli... wracamy do poczatku dyskusji.. Lubisz dyskutować w kółko o tm samym. > > > Ale prawda jest taka ze tu się zajeżdża drogę rowerzyście aby nie miał le > piej. > Prawda jest taka, ze rowerzysta nie może sie wpychać, bo komuś będzie gorzej. Sens korzystania z roweru w mieście jest taki że rowerzyście wystarczy 1 metr przejazdu aby zdecydował się omijać pojazdy stojące w korku, Inaczej nie miałoby sensu jeżdżenie rowerem po ulicach i stanie w korku za czyjąś rurą wydechową. I > taka, ze kierowcy tak maja, ze musza stac tuz za poprzednim, i guzik ich obcho > dzi pieszy, rowerzysta, inny samochod, ktory mogliby puscic... ale nie, rowerzy > ste powinni puscic, reszty nie? Auto się nie przeciśnie jadąc tym samym pasem ale rower może. Kultura wymaga że gdy my nie możemy jechać nie utrudniamy jazdy tym co mogą, szczególnie jeśli oni nie spowodują że będziemy musieli stać za nimi. > > Druga sprawa to głupia rutyna i duże pojazdy.Ich kierowcy zapominają że m > ogą by > > ć wyprzedzani i nie patrzą w lusterka > Z kolei rowerzysci zapominaja, ze w razie kolizji, to oni najbardziej to odczuj > a. niedorzeczny wniosek. tak samo mogą cie potracić duże auta jak i małe. Oczywiście ze duże są niebezpieczniejsze jak się je wyprzedza prawej bo rowerzysta może być w martwej strefie lusterka, ale jak się omija auta w korku czy nawet wyprzedza gdy wolno jadą to zagrożenie jest minimalne. Tu pojazdy wzięły rowerzystę w kleszcze, a to tylko dowodzi że nowelizacja PoRD, która przyzwala wyprzedzanie rowerem z prawej, wolno jadących pojazdów, miała sens. >I ze czasem duzy pojazd=duza "martwa strefa" lusterek. Przypomnę ze pojazd ruszając może jechać wolno a jak chce szybko to kierowca może odwrócić głowę bo kierowca też powinien pamiętać o martwej strefie. Szczególnie jak bus odbijał w lewo kierowca miał obowiązek się upewnić czy nie stworzy tym manewrem zagrożenia. Ale kierowca uznał, że w tak wąską szczelinę między nim a torowiskiem żadne auto się nie będzie pchało. Rutyna jest przyczyną wielu wypadków. Jazda na pamięć to prawie to samo. Kierowcy zapominają ze nie są jedynymi użytkownikami drogi. Proponuje zamknąć te dyskusje bo nie am sensu rozpatrywanie wszystkich ewentualności np kto był pijany . Opisałem najczęstszy przypadek i nie ma nic dziwnego że kurier wyprzedzał z lewej czyli inaczej jak większość rowerzystów. Wyprzedzał przepisowo.Zdecydował się na ten manewr bo widocznie był pewien że tramwajarz go widzi. I pewnie widział . Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 13:16 > > a mieli obowiazek przepuscic? > Jesteś kierowcą i nie wiesz że nie można utrudniać manewru wyprzedzania ? Jestes kierowca pojazdu poruszajacego sie po drodze i nie wiesz, ze nie mozna rozpoczac manewru wyprzedzania, gdy nie ma po temu warunkow? Btw, nie ma tez obowiazku ULATWIANIA. > Może pierwszeństwo miał bus aby wyprzedzać z prawej jak był wyprzedzany przez r > owerzystę z lewej ? A co tam robil rowerzysta? Byl jeden pas na ktorym stal bus, byl drugi - na ktorym stal tramwaj, pozostaje pytanie gdzie (i na ile legalnie) stal rowerzysta? > Nie będziemy rozmawiać o sytuacji niedozwolonej No wlasnie rozmawiamy o tym, ze doszlo do wypadku, co juz samo w sobie jest sytuacja niedozwolona ;) > Bledem jest założenie ze rowerzysta nie miał pierwszeństwa bledem jest zakladanie, ze ktos mial pierwszenstwo nie rozpatrujac sytuacji ;) > Powinien puścić ale bąka. No, to jakies ciekawe prawo drogowe znasz, ktore zmusza rowerzystow do smrodzenia ;) > >Czyli... wracamy do poczatku dyskusji.. > Lubisz dyskutować w kółko o tm samym. Nie, ale wreszcie zrozumiales, o czym zrozumiales ;) > Sens korzystania z roweru w mieście jest taki że rowerzyście wystarczy 1 metr p > rzejazdu aby zdecydował się omijać pojazdy stojące w korku i z tego powodu ma popelniac samobojstwo? > Auto się nie przeciśnie jadąc tym samym pasem ale rower może. No, ale MUSI UWAZAC. > Kultura wymaga że gdy my nie możemy jechać nie utrudniamy jazdy tym co mogą, sz > czególnie jeśli oni nie spowodują że będziemy musieli stać za nimi. Kultura wymaga czegos takze od ciebie... > > Z kolei rowerzysci zapominaja, ze w razie kolizji, to oni najbardziej to > odczuja. > niedorzeczny wniosek. > tak samo mogą cie potracić duże auta jak i małe. Niezaleznie od tego, to rowerzysta moze zostac zabity, i niedorzeczne jest negowanie tego faktu. > Tu pojazdy wzięły rowerzystę w kleszcze, Tu rowerzysta wepchal sie miedzy pojazdy... > Przypomnę ze pojazd ruszając może jechać wolno a jak chce szybko to kierowca mo > że odwrócić głowę bo kierowca też powinien pamiętać o martwej strefie. Przypomne, ze KAZDY pojazd musi ruszajac zadbac o bezpieczenstwo... > Szczególnie jak bus odbijał w lewo szczegolnie jak rowerzysta odbijal w prawo, mial obowiazek ... > upewnić czy nie stworzy tym manewrem zagrożenia. > Ale kierowca uznał, że w tak wąską szczelinę między nim a torowiskiem żadne aut > o się nie będzie pchało. Ale kierowca, zgodnie z przepisami, zalozyl ze ruch odbywa sie pasami, a nie miedzy ;) > Kierowcy zapominają ze nie są jedynymi użytkownikami drogi. Rowerzysci tez ;) > Opisałem najczęstszy przypadek i nie ma nic dziwnego że kurier wyprzedzał z lew > ej czyli inaczej jak większość rowerzystów. Nie ma nic dziwnego, ze benek glupoty pisze, przeciez RUSZYLI NARAZ. > Wyprzedzał przepisowo.Zdecydował się na ten manewr bo widocznie był pewien że t > ramwajarz go widzi. A skad mial taka pewnosc? Jak widac, nie mial miejsca, wiec zrobil to NIEPRZEPISOWO. > I pewnie widział . I pewnie widzial, i co z tego? Busiarz go potracil, a rowerzysta sie odbil ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:02 > Jezdza gorzej niz przecietny rowerzysta. Wielu jezdzi brawurowo. No, i byc moze > jeden poczul, ze brawura nie poplaca? brawurowo nei znaczy gorzej. Kierowcy którzy jeżdżą brawurowo też maja częściej wypadki.Zgadzam się że brawura nie popłaca ale kurier zarabia na chleb prędkością. To tak jakbyś się śmiał że kierowcy karetek to najgorsi kierowcy bo mają najwięcej wypadków. Tu jednak rozmawiamy kto popełnił błąd istotny bo wypadek skalda się z wielu błędów. Najlepiej gdyby kurier siedział w domu to by nie było wypadku. Chodzi o coś istotnego. Kierowcy zapominają że nie są jedynymi użytkownikami drogi. Dlatego należy jak najszybciej zbudować ddr a nie zganiać rowerzystów z chodników pod koła aut. Kurier był młody i podkurczył nogi aby mu nie obcięło. Czy osoba starsza lub dziecko dałoby radę ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 11:10 > brawurowo nei znaczy gorzej. Wystarczy, ze znaczy "niebezpieczniej". > Kierowcy którzy jeżdżą brawurowo też maja częściej wypadki. No i co, z tego powodu rowerzysci maja prawo zachowywac sie brawurowo? > Zgadzam się że brawura nie popłaca ale kurier zarabia na chleb prędkością. Z polamanymi nogami predksoc bedzie mial szybsza? > To tak jakbyś się śmiał że kierowcy karetek to najgorsi kierowcy bo mają najwię > cej wypadków. Sorry, ale kierowcy karetek maja troche wazniejsza misje niz dowiezienie kilku papierkow, np. umowy na wywoz smieci ;) Btw, czasem nie chodzi o predkosc, ale wylacznie o dostarczenie przesylki jeszcze tego samego dnia i tanio. > Najlepiej gdyby kurier siedział w domu to by nie było wypadku. Byc moze ze wystarczyloby, zeby jechal przepisowo? Zeby... jezdzil bezpiecznie? > Kierowcy zapominają że nie są jedynymi użytkownikami drogi. Rowerzysci tez... > Dlatego należy jak najszybciej zbudować ddr a nie zganiać rowerzystów z chodnik > ów pod koła aut. A dopoki tego nie zrobia to co, rozjezdzac rowerzystow? > Kurier był młody i podkurczył nogi aby mu nie obcięło. Mial szczescie... i co, znaczy, ze kolejny raz moze szarzowac? Ze benek moze szarzowac, bo tez mlody? > Czy osoba starsza lub dziecko dałoby radę ? Czy osoba starsza lub dziecko wrabaliby sie w taka sytuacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:15 > > Dlaczego kurier miałby stać w korku ? > A czy ja mu kaze stac w korku? Jak wyb ierasz auto w szczycie i jedziesz na ulicę Krupniczą to musisz stać w korku :) >Ja tylko pytam, czy zachowal elementarne zasady > bezpieczenstwa, Nie ma takich zasad. nawet zasada jazdy wolno nie gwarantuje bezpieczeństwa a często je obniża. Gdyby sie bać każdego kierowcy to należałoby jeździć autem jechał po ulicy w korku. Prędkości były niewielkie. Ryzykował mniej niż jadąc Krupnicza poza szczytem. Wiem bo jeździłem. Po chodniku na Krupniczej nie da się jeździć bo mimo znaków zakazu B36 stoi na nim pełno aut. Ostatnio panowie sędziowie zaczęli parkować na skrzyżowaniu z Podwalem.Parkują na pasach , koło kiosku ruchu i na zakrętach pogarszając widoczność. Niestety SM boi się zadzierać z sędziami i prokuratorami. >a wielu z nich nie stosuje. I nie mowie tu o zasadach typu "row > erzysta, znaczy ma pierwszenstwo" ;) Wbrew pozorom ma bo widzisz rowerzysta może wyprzedzać inny pojazd w odległości mniejszej niż 1 metr ale odwrotnie już kierowcy nie wolno.Zatem motorniczy i busiarz powinni rowerzystę przepuścić. > I tak nie bede chamem. Mozna jezdzic chodnikiem i przechodniami się przejmować. kurierzy jeżdżą na okrągło i gdyby się nie przejmowali to by z sądu nie wychodzili. Ale który kurier traciłby czas na chodnikach ? Gdybyś jeździł rowerem to byś wiedział ze po chodniku jedzie się dwa razy wolniej niż po jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 11:25 > > > Dlaczego kurier miałby stać w korku ? > > A czy ja mu kaze stac w korku? > Jak wyb ierasz auto w szczycie i jedziesz na ulicę Krupniczą to musisz stać w k > orku :) To JA stoje w korku. Ja sie pytam, czy to ja kaze KURIEROWI stac w korku? > >Ja tylko pytam, czy zachowal elementarne zasady > > bezpieczenstwa, > Nie ma takich zasad. No, i stad ta ilosc wypadkow - rowerzysci nie znaja elementarnych zasad bezpieczenstwa. Szkoda, ze dzieci uczy sie w szkolach, ze wlazac na pasy, maja sie najpierw rozejrzec w lewo, w prawo, jeszcze raz w lewo - a nie ucza co robic, jak jada na rowerze. > nawet zasada jazdy wolno nie gwarantuje bezpieczeństwa a często je obniża. Ale ostroznosc jako taka nie obniza bezpieczenstwo? Powstrzymanie sie od wjechania miedzy pojazdy? > Prędkości były niewielkie. Aha, czyli juz nie musi dbac o swoje bezpieczenstwo? 20kmph to mala predkosc, ale jak cie ktos z taka potraci, wywrocisz sie, i Z WLASNEJ MASY nabierzesz takiej predkosci, ze uderzajac glowa w naroznik kraweznika rozbijesz sobie glowe. > Ryzykował mniej niż jadąc Krupnicza poza szczytem. Aha, 2 godziny pozniej byloby jeszcze gorzej, czyli o ten godzinie nie trzeba dbac o bezpieczenstwo? > Po chodniku na Krupniczej nie da się jeździć I bardzo dobrze, bo zdaje sie, w tym miejscu, w godzinach, w ktorych zdarzyl sie wypadek, ROWEREM JEZDZIC NIE WOLNO PO CHODNIKU? > bo mimo znaków zakazu B36 stoi na nim pełno aut. Gdyby nie to, mimo przepisow zakazujacych, trzeba by lawirowac wsrod rowerzystow ;) > Wbrew pozorom ma nie bewzgledne. On byc moze tego nie zrozumial. Rowerzysta ma wiele przywilejow w stosunku do samochodow, ale zrozum wreszcie, ze BEZWZGLEDNEGO PIERWSZENSTWA NIE MA. > bo widzisz rowerzysta może wyprzedzać inny pojazd w odległości > mniejszej niż 1 metr ale odwrotnie już kierowcy nie wolno. Rowerzysta musi to wykonac w ODLEGLOSCI BEZPIECZNEJ - wiec jesli bezpieczny jest 1 metr, to 1 metr musisz utrzymac ;) > Zatem motorniczy i busiarz powinni rowerzystę przepuścić. Nie, bo wyprzedzal BEZ ZACHOWANIA ODLEGLOSCI BEZPIECZNEJ ;) > Ale który kurier traciłby czas na chodnikach ? Gdybyś jeździł rowerem to byś wi > edział ze po chodniku jedzie się dwa razy wolniej niż po jezdni. Ale moze bezpieczniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:30 > > O tym decyduje przypadek . Większość kierowców nastawia się psychicznie n > a auta > > osobowe i zaskakują ich piesi i rowerzyści. > Nie, wiekszosc kierowcow nie jest debilami ;) Możemy podyskutować o procentach :) Nie mówię że są debilami. Problem polega na tym ze są zmęczeni i dobija ich rutyna. Skoro normalnie w korku nie patrzą w lusterko to dlaczego mieliby patrzyć jak wyprzedza ich rowerzysta ? kierowca w korku widzi dziurę to nie patrzy czy nie zajedzie komuś drogi jak skręci 40 cm. A dlaczego auta w korku nie zostawiają z prawej miejsca dla rowerzystów ? Wszak pas jest prawie 2 metry szerszy niż auto ? > Pieszych uwzgledniaja, Dam ci wózek i zmierzymy, co które auto się zatrzyma abyś mógł przejść. Zapalę ci zielone na przejściu jako pieszemu a zobaczysz ile aut się zatrzyma ( z tych co przejechały skrzyżowanie i za skrzyżowaniem korek zatrzymał je przed przejściem) Zobacz ile aut dojeżdżając do skrzyżowania jako drugie ustawia się na przejściu w kolejce blokując drogę pieszym. Przecież tak robią prawie wszyscy kierowcy. > Pieszych uwzgledniaja, choc czest > o niewlasciwie (pogoni z pasow, ale swiadomie) No własnei o tym pisze ze eniwąłsciwie pogoni ale świadomie. Co to za świadomość jak nie wie czy pieszy się nie potknie? Chce mu 20 cm za plecami przejechać ? Albo auto jedzie 2 metry za innym blaszakiem i nie widzi czy za blaszakiem już pieszy nie zrobił krok na zebrę. Nadmiar aut powoduje ze ani piesi ani kierowcy nie stosują się do POrD.To też powód ze rowerzyści jeżdżą po chodniku. Jak widać z artykułu nawet wolna jazda na jezdni może skończyć się tragicznie dla rowerzysty. Winna jest widoczność a tę można poprawić eliminując połowę aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:31 Polacy są znani z potrącania rowerzystów na całym świecie :/ link Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 12:43 > Nie mówię że są debilami. Nie, jedynie opisujesz debilne zachowania i sugerujesz, ze wiekszosc samochodziarzy sie tak zachowuje ;) > Problem polega na tym ze są zmęczeni i dobija ich rutyna. Skoro normalnie w kor > ku nie patrzą w lusterko to dlaczego mieliby patrzyć jak wyprzedza ich rowerzys > ta ? A dlaczego WYPRZEDZA ICH ROWERZYSTA? A ma prawo? Skoro NIE MA MIEJSCA na wykonanie manewru... > kierowca w korku widzi dziurę to nie patrzy czy nie zajedzie komuś drogi jak sk > ręci 40 cm. Po to sa pasy ruchu, zeby sie w nich zmiescil. No i sie miesci... > A dlaczego auta w korku nie zostawiają z prawej miejsca dla rowerzystów ? Bo taki maja kaprys, a prawo zezwala na ten kaprys? A moze to nie kaprys, moze to zapis o jechaniu mozliwie blisko prawej krawedzi? No i jechal, a jak stanal to co, kolka do gory i w powietrzu przesuwamy sie metr w bok? > Wszak pas jest prawie 2 metry szerszy niż auto ? No i co z tego? > > Pieszych uwzgledniaja, > Dam ci wózek i zmierzymy, co które auto się zatrzyma abyś mógł przejść. Dopoki stoje PRZED przejsciem, nie maja obowiazku. > Zapalę ci zielone na przejściu jako pieszemu a zobaczysz ile aut się zatrzyma I co, z tego powodu dasz sie zabic? > Zobacz ile aut dojeżdżając do skrzyżowania jako drugie ustawia się na przejściu > w kolejce blokując drogę pieszym. A jaki to ma zwiazek z kurierem? Przejezdzal przez pasy, czy co? > Przecież tak robią prawie wszyscy kierowcy. Podaj dokladne dane, wraz ze zrodlem tych danych (wyobraznia benka NIE JEST wiarygodnym zrodlem ;) > No własnei o tym pisze ze eniwąłsciwie pogoni ale świadomie. Nie, napisales ze NIE UWZGLEDNIAJA. To chyba jednak roznica? > Co to za świadomość jak nie wie czy pieszy się nie potknie? A pieszy sie potknal? Czy moze rowerzysta przydzwonil w lusterko od busa? > Chce mu 20 cm za plecami przejechać ? Z noga na hamulcu, przy malej predkosci - czemu nie? > Albo auto jedzie 2 metry za innym blaszakiem i nie widzi czy za blaszakiem już > pieszy nie zrobił krok na zebrę. No, ma nie wjechac w poprzedniego blaszaka, a to problem poprzedniego, ze mu pieszy wlazl ;) > Nadmiar aut powoduje ze ani piesi ani kierowcy nie stosują się do POrD. Ale tylko blachosmrody ci w tej kwestii przeszkadzaja? > To też powód ze rowerzyści jeżdżą po chodniku. Bo piesi wlaza na czerwonym? ;) > Jak widać z artykułu nawet wolna jazda na jezdni może skończyć się tragicznie > dla rowerzysty. A skonczyla sie tragicznie? Rowerzysta O WLASNYCH SILACH zwlokl sie - czyli najprawdopodobniej nic sie nie stalo ;) > Winna jest widoczność a tę można poprawić eliminując połowę aut. Albo... polowe rowerzystow ;) Winna nie byla chyba jednak widocznosc, a "rownoczesnosc" zbyt ciasno upchnietych pojazdow. Biorac pod uwage, ze bus byl na swoim pasie, tramwajarz z zalozenia tez byl na swoim, to gdzie szukac winy? W rowerzyscie, ktory wepchnal sie pomiedzy nich, mimo iz miedzy nimi nie bylo pasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 11:35 > > Przecież z taka prędkością to ja szybko idę. > To idz. Chyba jednak latwiej ci bedzie przezyc, niz na rowerze ;) > ps. 8 kmph to jest BARDZO szybki chod ;) Tak bardzo szybki i nie da się bez treningu długo tak chodzić. Ale ten kwadransik mogę iść i przejdę tak 2 km czyli dojdę szybciej niż dojedzie kierowca i zaparkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 09.04.11, 12:44 > Tak bardzo szybki i nie da się bez treningu długo tak chodzić. No wlasnie ;) > Ale ten kwadransik mogę iść i przejdę tak 2 km czyli dojdę szybciej niż dojedzi > e kierowca i zaparkuje. No, chyba ze masz wiecej niz 2 km do przejscia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurier Artur Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.internetia.net.pl 14.04.11, 15:17 > > A ze jeżdżą odważniej niż matki z dzieckiem to nie muszę ci tłumaczyć dla > czego. > No, nie mowie, ze ma byc ciamajda, ale zeskok z chodnika na jezdnie, tuz obok s > amochodu, przy predkosci 20kmph... szalenstwo. 20 kmph to normalna, a nawet i zaniżona, prędkość kuriera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurier Artur Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% IP: *.internetia.net.pl 14.04.11, 15:12 > >nagle hop-siup, zwinnie-plynn > > ie znajduje sie na nagle srodku drogi, przyprawiajac kierowcow o zawal, > Cóż decydując się na jazdę autem musisz brać pod uwagę zawał. Otóż to. Brak ruchu prowadzi do otyłości, miażdżycy, zawału, wylewu i impotencji. Życzymy kierowcom zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Po ucieczce wyrok podnosi się o 50% 15.04.11, 18:33 > Otóż to. Brak ruchu prowadzi do otyłości, miażdżycy, zawału, wylewu i impotencj Wiesz, poza tym, ze jezdze samochodem, to co tydzien staram sie zrobic jakis spacerek, potrafie tez zrobic sobie bezpojazdowy spacerek do rynku, w tych kategoriach to wlasnie ty kwalifikujesz sie w kategorii "kierowca". Ale ruch to jedno, a nagle, nieprzewidywalne sytuacje, np. debil nagle wyskakujacy na srodek drogi, to zupelnie co innego - nie kazdy ma na tyle spokoju, zeby wlaczyc wycieraczki i pojechac dalej... rozumiem, ze dobrze zyczysz tylko tym niewrazliwym kierowcom czterech kolek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dresiasz BMW IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 19:51 A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. A ja mam BMW316 kupe na gas. wymjatam fszystkich, jestem sóper kierofcom i nikt nie da mi rady na śfjatłach. Moja bryka ma alósy 18 cali i spojler z tyłó i pszodó. Njónie na parafji piszczom, jak jade i wylizujom błoto z błotnikuf, rzebym tlko je pszewjuzł. Jestem spoko koleś i karzdy śje mnje boji. W klacie mam 125cm, wacka 22cm, lahony za mnom pszepadajom, jestem najlepszy. Mam dresik Adasia i srebrny łańcóh, nikt mi nie fika. Odpowiedz Link Zgłoś
zakop_ukryj GAZETO!!! Proszę się zainteresować tą sprawą! 07.04.11, 15:25 Można podjąć jakieś kroki wespół z autorem artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinner Re: GAZETO!!! Proszę się zainteresować tą sprawą! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 15:38 Tak po prawdzie to kurierski rower(ostre koło)nie jest przystosowany do jazdy w ruchu drogowym,wielki szacun do ich pracy ale muszą pamięta,że wrazie kolizji zostaną ukarani mandatem.Pozdrower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: GAZETO!!! Proszę się zainteresować tą sprawą! IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 17:41 > Tak po prawdzie to kurierski rower(ostre koło)nie jest przystosowany do jazdy w > ruchu drogowym, A to dlaczego ? >wielki szacun do ich pracy ale muszą pamięta,że wrazie kolizji > zostaną ukarani mandatem. A mógłbyś podać kalifikacje prawną ? W taryfikatorze mandatów nie istnieje taki mandat. Na ostrym kole możesz lepiej hamować niż na innym rowerze jeśli jedziesz wolno. Można stanąć w miejscu czego nie zrobisz na zwykłych vbrekach. Właśnie stanął w miejscu skoro przeleciał przez kierownicę. Pozdrower. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: GAZETO!!! Proszę się zainteresować tą sprawą! 09.04.11, 10:33 > Tak po prawdzie to kurierski rower(ostre koło)nie jest przystosowany do jazdy w > ruchu drogowym,wielki szacun do ich pracy ale muszą pamięta,że wrazie kolizji > zostaną ukarani mandatem.Pozdrower. Szacun? Za co? Za to, ze SWIADOMIE NARAZAJA SIEBIE I INNYCH, LAMIAC PRAWO? (przynajmniej tak wynika z twojego postu). Rozumiem, ze szacunkiem darzysz tez zlodziei, bo ida do pracy, mimo ze w razie jak ich zlapia, zostana zamknieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurier Artur Re: GAZETO!!! Proszę się zainteresować tą sprawą! IP: *.internetia.net.pl 14.04.11, 16:11 > Tak po prawdzie to kurierski rower(ostre koło)nie jest przystosowany do jazdy w > ruchu drogowym,wielki szacun do ich pracy ale muszą pamięta,że wrazie kolizji > zostaną ukarani mandatem.Pozdrower. Akurat ten kurier miał hamulce :P Odpowiedz Link Zgłoś
kasia20055 Re: GAZETO!!! Proszę się zainteresować tą sprawą! 07.04.11, 22:41 Nikt się tą sprawą nie zainteresuje. Nie po to Tusk obciął etaty w policji. Ma być wolna wola i pełny luz. Rządzą liberałowie i nawet gdy jest jakaś sprawa to się ją umorzy. To po co zawracać sobie głowę jakimś potłuczonym przez tramwaj rowerzystą. Odpowiedz Link Zgłoś
oldshatterhand.pl Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 15:29 Takie wiadomosci ciesza ludzi, ktorzy nie wiedzieli, dlaczego wyjechali z Polski ... Odpowiedz Link Zgłoś
mjslon Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 15:32 Chcialbym serdeczinie "pozdrowic" motorniczych i motornicze z Wroclawia, ktorzy ruszaja pomimo zakazujacej im tego sygnalizacji swietlnej (nagminnie!!). Ktos kiedys nie wytrzyma i dogoni Was na nastepnym przystanku... w celu "reprymendy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yello Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 16:43 > Chcialbym serdeczinie "pozdrowic" motorniczych i motornicze z Wroclawia, ktorzy > ruszaja pomimo zakazujacej im tego sygnalizacji swietlnej (nagminnie!!). Ktos > kiedys nie wytrzyma i dogoni Was na nastepnym przystanku... w celu "reprymendy" Przecież dla tramwajów jest osobna sygnalizacja! To, że motorowy ruszył na czerwonym nie oznacza, że złamał przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjslon Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 17:00 oczywiscie, ze mialem na mysli swiatla dla tramwaju nie dla aut! Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:16 potwierdzam - na krzyżówce Kazimierza i św Mikołaja tramwaj o mało mnie nie zmiótł, pomimo że od 2 sekund paliło mi się zielone światło, i za mną zaczęły też ruszać samochody. ja zatrzymałem się 0,5m przed tramwajem stając na przednim kole, a tramwaj jakieś 15m za skrzyżowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 10:45 > potwierdzam - na krzyżówce Kazimierza i św Mikołaja tramwaj o mało mnie nie zmi > ótł, pomimo że od 2 sekund paliło mi się zielone światło, a przepis o umozliwieniu zjazdu ze skrzyzowania znasz? 2 sekundy to dosyc malo, ruszac tez trzeba ostroznie, a nie halleluja-byle do przodu, nie wazne, czy walniemy w ospalego rowerzyste, czy blachosmroda-bonaczerwonym, czy moze staruszke, ktora nie zdazyla przejsc przez pasy? > ruszać samochody. ja zatrzymałem się 0,5m przed tramwajem stając na przednim ko > le, a tramwaj jakieś 15m za skrzyżowaniem A porownaj sobie tarcie metal-metal i metal-guma, moze zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 15:34 Samo tylko nieudzielenie pomocy to przestępstwo, zagrożone karą więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 15:38 Autor tekstu zamiast zadzwonic na policję to pisze list do "GW". Brawo!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 15:40 Gość portalu: qwe napisał(a): > Autor tekstu zamiast zadzwonic na policję to pisze list do "GW". > Brawo!! hehe - jeszcze nie wiesz, że GW to prawie jak policja dla większości ludzi w tym kraju? taka...wyrocznia, z którą głupio się nie zgodzić (bo to obciach)....żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czcijswoją Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 16:28 Gość portalu: qwe napisał(a): >... zamiast zadzwonic na policję < Przpraszam, GDZIE ZADZWONIĆ ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 17:59 > Autor tekstu zamiast zadzwonic na policję to pisze list do "GW". > Brawo!! Policja jest zobowiązana sprawdzą doniesienia o przestępstwach zawarte w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:02 > Autor tekstu zamiast zadzwonic na policję to pisze list do "GW". > Brawo!! Ty chyba nie mieszkasz we Wrocławiu, Od ponad miesiąca możesz sobie dzwonić nawet 30 minut na 997. Na 112 zgłasza się Pogotowie Ratunkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doti Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 19:46 zawsze można zadzwonić pod 997... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 20:50 > zawsze można zadzwonić pod 997... A czytałeś co napisałem ? Zadzwonić możesz ale z tego skoro się nie dodzwonisz. Znajomy policjant potwierdził ze od jakiegoś czasu bardzo trudno się do nich dodzwonić na 997. On też dzwonił aby sprawdzić i się nie dodzwonił. Ostatnio na jeden z numerów alarmowych dodzwoniłem się po 35 minutach i próbowania z komórki i z budek . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doti Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 21:04 sorry, przeoczyłam fragment o 997, rzuciłam okiem tylko na ten o 112 Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 10:53 > Na 112 zgłasza się Pogotowie Ratunkowe. Nie wazne, kto sie zglasza, odbierac powinno odpowiednie centrum ratowniczo-jakiestam. I w ich obowiazkach jest rozdysponowanie zgloszenia do odpowiednich sluzb. Nie przekaza? No coz, donos do prokuratury i do organu nadzorujacego (UW? Urz. Mar.?) zgloszenie niedopelnienia obowiazkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 13:03 > Nie wazne, kto sie zglasza, odbierac powinno odpowiednie centrum ratowniczo-jak > iestam. I w ich obowiazkach jest rozdysponowanie zgloszenia do odpowiednich slu > zb. Chyba nie wiesz o czym piszesz. Nie będzie dyżurny SM zapisywał zgłoszenie do pogotowia ratunkowego a dyżurny pogotowia pytał który przepis parkowania został złamany. Ostanio jak wzywałem do pijaczk to kilka razy mie odsyłąno meidzy SM a pogotowem. Kazdy stosował spychologię. W końcu przyjechała policja z pretensjami że byli daleko. Ty chyba nie wiesz w jakim kraju żyjesz :) W normalnym kraju to jak się dodzwonię do pogotowana na 112 i zgłaszam napad to wciskają guzik i przełączają na siedzącego obok dyżurnego policjanta aby zadecydował jakie siły wysłać. A u nas dyżurny pogłowia powie ci ze masz szukać innej budki z której można zadzwonić na 997 bo z tej tylko na 112 zadzwonisz i nie wiadomo po co łączy do pogotowia . kiedyś łączyło z policją ale w innym mieście.Kupa zabawy byłą z tego jak dyżurny nie kumał gdzie Piłsudskiego krzyżuje się z Jedności Narorodowej :) > Nie przekaza? No coz, donos do prokuratury i do organu nadzorujacego (UW? Urz. > Mar.?) zgloszenie niedopelnienia obowiazkow. > Chyba nei znasz wczorajszego wyroku sadu.Straż Pożarna gdy ktoś do niej przyszedł i powiedział że się pali odesłała petenta do budki bo tylko tak mogli przyjąć zgłoszenie. Rzecznik SP potem bronił strażaków jak się dom spalił ze takie są procedury. Wczoraj rzecznik stracił stanowisko ale dalej jest szefem wydziału bo pełnił dwie funkcje. Chata poszła z dymem a procedury poprawiono i teraz będą przyjmować zgłoszenia osobiście przekazane. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 18:44 > Nie będzie dyżurny SM zapisywał zgłoszenie do pogotowia ratunkowego a dyżurny p > ogotowia pytał który przepis parkowania został złamany. Nie, nie bedzie to ani dyzurny SM ani dyzurny pogotowia ratunkowego - bedzie to dyzurny (dyspozytor) CENTRUM. > Ostanio jak wzywałem do pijaczk to kilka razy mie odsyłąno meidzy SM a pogotowe > m. Wlasnie po to ma byc CENTRUM, ktore bedzie wiedzialo, komu wepchnac ta sprawe ;) > Ty chyba nie wiesz w jakim kraju żyjesz :) Wiem, ale mowie, jakie byly ZALOZENIA. A ze wyszlo jak wyszlo... no tak wyszlo... BO T|O POLSKA WLASNIE > Chyba nei znasz wczorajszego wyroku sadu.Straż Pożarna gdy ktoś do niej przysze > dł i powiedział że się pali odesłała petenta do budki bo tylko tak mogli przyją > ć zgłoszenie. Ooo, ciekawe. A co na to sad? > Chata poszła z dymem a procedury poprawiono i teraz będą przyjmować zgłoszenia > osobiście przekazane. No i bardzo dobrze. Widac poprawe, i to nawet bez Palikota ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 15:36 No tak, tramwaje w centrum miasta. To jakiś chory pomysł. Nie dość, że już jest tam tłoczno, to te zawalidrogi zabierają dwa pasy ruchu (na wydzielonym torowisku), a jak nie mają wydzielonego torowiska, to i tak trzeba stawać razem z nim na przystankach...po prostu chore - do tego jeszcze z jednym pasażerem na pokładzie, albo z garstką. Szczerze mówiąc, to nie rozumiem, w czym są lepsi ludzie, którzy jeżdżą tramwajem. Dlaczego traktuje się ich lepiej, niż dojeżdżających samochodami (w dodatku płacącymi ogromne podatki za używanie samochodów - 5.15 cena paliwa, z czego 2.75 to podatki, czyli nawet przy dzisiejszej wysokich cenach, paliwo powinno kosztować ok 2.40). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 15:48 No tak, tramwaje w centrum miasta. To jakiś chory pomysł. > Nie dość, że już jest tam tłoczno, to te zawalidrogi zabierają dwa pasy ruchu ( > na wydzielonym torowisku), a jak nie mają wydzielonego torowiska, to i tak trze > ba stawać razem z nim na przystankach...po prostu chore - do tego jeszcze z je jasne - zlikwiduj tramwaj, przesadź pasażerów do ich samochodów -ile będzie potrzeba dodatkowych pasów? A parkingi? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 16:45 a autobusy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:26 > a autobusy? Chyba elektryczne bo ropa się kończy i będzie ciągle drożeć. Już dziś autobusy jeżdżące na peryferie są deficytowe. W korkach palą paliwo 38 litrów/100 km a stoją. Jeśli autobusy to tylko na buspasach. Koszt autobusu elektrycznego z akumulatorami jest kosmiczny. Po co, skoro tramwaj ma dużą prędkość im przyspieszenie oraz małe opory toczenia pobierając tani prąd z sieci a żywotność tramwaju to 30 lat ? Tramwaj może jeździć bez motorniczego .Właśnie są robione próby z autobusami automatycznymi. Tramwaje łatwiej zautomatyzować. Motorniczy nie musi mieć takiej siły jak kierowca autobusu , nie musi mieć takiego doświadczenia i mniej się męczy. Dlatego tak wiele kobiet jest motorniczymi. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:13 za używanie roweru nie płaci się podatku. za używanie auta, jak najbardziej. Załóżmy, że można dopłacać do utrzymania komunikacji miejskiej. Dlaczego jeszcze do tego uprzywilejowywać tramwaje? Dlaczego wydzielać osobne pasy ruchu? w czym są lepsi ci z tramwaju czy buspasu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 13:45 > za używanie roweru nie płaci się podatku. Gadasz jak potłuczony. Na świecie zwraca się podatki za jazdę rowerem czyli rezygnację z jazdy autem. > za używanie auta, jak najbardziej. Za używanie aut płaci się coś na kształt karnej opląty. Wysoka akcyza a na pokrycie części szkód jakie wyrządzają auta dla środowiska i zdrowia. Podobną akcyza obłożone są tytoń i alkohol bo one również powodują negatywne skutki społeczne. Podatek drogowy w paliwie to 2-3 gr za litr czyli 0,1-0,2 gr gr za km przy opałtach za ajzde autostradą 40 gr /km . Jest to śmieszna opłata bo stanowi 1/200 cześć kosztów utrzymania drogi. Utrzymanie drogi w mieście jest wielokrotnie droższe niż autostrady bo dochodzą koszty oświetlenia ,zamiatania, kilkukrotnego w ciągu roku malowania zebr i linii poziomych. Koszty sygnalizacji świetlnych itd. Prawdziwe podatki na samochód to płaci się w krajach gdzie włączy się z nadmiarem aut. WW arszawie mówi się o podnicsiemiu ceny biletu na KZ z 2,40 zł na 5,60 gdy tymczasem maksymalna stawka za parkowoanie na godzinę wynosi 3,60 ( ograniczenie ustawowe sprzed wielu lat gdy pieniądz miał inną wartość) W Japonii nie zarejestrują ci auta jak nie masz garażu lub zagwarantowanego miejsca na parkingu. Jak zdobędziesz takie miejsce to bulisz więcej niż kosztuje auto a oni tam nie jeżdżą 15 letnimi szrotami Opłaty w Europie to ok 30 Euro za parkowanie w centrum i około 7 Euro w tańszej strefie. Wjazd do centrum Londynu kosztuje 10 funtów.Niedawno kosztował 8 i podnieśli dzięki czemu pozbyli się 30% aut. Tak więc to są prawdziwe podatki, ze nie wspomnę o wysokich kosztach TUV. > Załóżmy, że można dopłacać do utrzymania komunikacji miejskiej. Bełkot :) Na cały świecie komunikacja miejska jest dotowana bo to podstawowy obowiązek miasta. Dotuje się również komunikację podmiejską oraz kolej dalekobieżną jak i Cargo aby zmniejszyć koszty remontów dróg oraz skutki wypadków samochodowych. W jednej niemieckiej miejscowości jadę sobie 2-3 km i coś mi nie pasuje. Wreszcie do mnie dotarło ze nie zauważyłem ani jednego auta. Mysle sobie czy oni tu maja obowiązek trzymania aut w garażach za domami ? Zrozumiałem jak zobaczyłem autobus podmiejski kursujący z podobna częstotliwością co u nas miejskie mimo ze do dużego miasta było około 10 km. Podobnie jak jeździłem niemieckimi szynobusami to widziałem że mają nieduże obłożenie pasażerami tzn że są dotowane a lini się nie likwiduje jak u nas. >Dlaczego jeszcz > e do tego uprzywilejowywać tramwaje? Bo MPK przewozi 500.000 pasażerów dziennie. Gdyby pasażerowie tramwai przesiedli ie do aut to nie przejechałbyś swoim autkiem przez miasto. takie osoby jak ty nie są w stanie myśleć racjonalnie i zapewne zakładasz ze dzieci zamiast jeździć tramwajami będą jeździc autami. podobnie z osobami starszymi, inwalidami i osobami które nie maja prawa jazdy lub się pozbyły auta. Pól miliona pasażerów dziennie wozi nasze MPK i 150 mln rocznie. Aut na drogi wyjeżdża od 100-150 tysięcy przy średnim obłożeniu 1,2 co daje 120-180 tys podróżnych. Zatem MPK jeździ 3-4 razy więcej ludzi niż autami które zablokowały całe miasto. Liczbę pasażerów aut należy pomnożyć przez dwa bo oni muszą wrócić.Ale to i tak daje 1,5 -2 razy więcej w MPK. W dni wolne od pracy ten współczynnik jest jeszcze bardziej na niekorzyść aut. Auto to wspaniały wynalazek ale poza miastem i na peryferia oraz jako środek transportu potrzebny do wykonywania pracy. Jazda autem do Rynku bo ta ktoś jest urzędnikiem to głupota ale bardzo łatwa do wyeliminowania. Wystarczy poprawić rotację (wykorzystanie) miejsc parkingowych poprzez progresywny wzrost opłąt lub ograniczenie parkowania do 2 godzin za pomocą zegarów papierowych umieszczanych za szybą. W polskim prawie jest znak do zaznaczania takich parkingów z ograniczeniem czasowym. >Dlaczego wydzielać osobne pasy ruchu? Dlatego ze bez tego miasto staje. Jak ludzie maj stać w korku w autobusie czy tramwaju to wolą kupic auto i w nim siedzieć w korku. Świat wyprzedza nas z motoryzacja o 30 lat i dlatego należy przyjąć ze ich rozwiązania będą stosowane też u ans bo nie ma innej drogi. To chore aby u ans do tramwaju wsiadło 200-320 osób i stało za kilkoma autami blokujacymi torowisko. W polskim prawie blokada torowiska jest karana i gdy zbliża się tramwaj auta natychmiast powinny zjechać jak przed pojazdem uprzywilejowany, teraz w tramwajach są kamery i każdy kierowca który tego nie zrobi może zapłacić mandat. Zatem torowisk nie ma potrzeby wydzielać. Należy jednak tworzyć buspasy. W Warszawie badania przepustowości pokazały ze po stworzeniu buspasów na Wisłostradzie wzrosła ona z niecałych 2000 do ponad 6000, mimo ze ubył pas. Po prostu więcej osób zaczęło jeździć szybką MPK. To jest odpowiedź na twoje pytanie po co wydzielać pasy dla komunikacji zbiorowe, Po to aby komunikacja zbiorowa była sprawna bo to obowiązek gminy. Komu brakuje wyobraźni ( sądzę że tobie też) może myśleć ze korki nie będą się zwiększać mimo że przybywa aut z każdym rokiem. Jeśli przepustowość ulicy określimy przykładowo liczbą 1015 na godzinę a aut będzie 1000 to w zależności od sytuacji będą się tworzyć korki i powoli będą się zmniejszać. Jeśli jednak liczba aut wzrosnąć o 1,8 % do liczby 1018 to nawet jak nie ma wypadku to z każdą godzina korek będzie się wydłużał. Gdy korków jest więcej powstaje dodatkowy ruch gdy kierowcy szukają objazdów i jeżdżą miedzy korkami. Wtedy jeden wypadek przerzuca auta na poprzeczne ulice dezorganizując ruch na wielu równoległych trasach bo przekroczona zostaje ich przepustowość. Po przekroczeniem przepustowości system się sypie abo auta jadą wolniej i działa to jak efekt domina. Na zachodzie radzą sobie z tym tak ze wyłączają całkowicie ulice z ruchu zapalając dynamiczne znaki zakazu wjazdy wyrzucając ruch na obrzeża. Są ruchome pasy i na niektórych przełącza się kierunki ruchu aby uciec z korka. >w cz > ym są lepsi ci z tramwaju czy buspasu? Już odpowiedziałem że nie są lepsi tylko korzystają z normalnych rozwiązań inżynierii ruchu gwarantujących że KZ nie stoi w korkach bo nie po to została stworzona. Kto kupuje auto i pcha się nim do centrum sam wybiera ze che stać w korkach. Czasem trzeba dowieźć towar czy narzędzia ale 95% ruchu jest zbędne i jak każdego kierowcę spytasz o argumenty za autem to po długiej dyskusji pozostanie przy argumencie ze autem jest szybciej. I tu masz drugą odpowiedź dlaczego trzeba wyłączać pasy dla KZ. To leży w interesie kierowców bo cześć z nich zrezygnuje z auta a ci co nie mogą zrezygnować skorzystają nawet jak będą jechać jednym pasem.Dojadą szybciej i będą mieli większe szanse na zaparkowanie. Trzecia odpowiedź dlaczego trzeba wyłączać pasy dla KZ to to, że wrocławskie tramwaje i autobusy są najwolniejsze w kraju. Zerówka jeździ ze średnią prędkością 10 km/h. Zamiatarki nie mogą zamiatać miasta ani w dzień ani w nocy. Podobnie z pługami. nie można odnawiać znaków poziomych . Straż Pożarna nie może stanąć blisko budynku i wysoka drabina ją przeważa . Karetki i policja oraz SP coraz częściej nie są przepuszczane przez auta w korku. Wydzielone buspasy czy utwardzone torowiska to ułatwiają. Kontrapasy rowerowe też tę rolę pełnią. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 14:25 > Wysoka akcyza a na pokrycie części szkód jakie wyrządzają auta dla środowiska i > zdrowia. > Podobną akcyza obłożone są tytoń i alkohol bo one również powodują negatywne sk > utki społeczne. to kompletna bzdura - nie dlatego się wprowadza takie podatki, tylko dlatego, żeby zabrać pieniądze podatnika (i dać je samotnym matkom, bezrobotnym urzędnikom itd. przez co w Polsce jest coraz więcej samotnych matek, bezrobotnych i urzędników). Gdyby na prawdę było tak jak piszesz (podatek jako ograniczenie szkodliwości społecznej), to byłby wysokie podatki od niezdrowego trybu życia (fast foody, brak ruchu itd.), a takich nie ma. Poza tym, sam napisałeś, że samochody to świetny wynalazek poza miastem i tam nie powoduje tej nieszkodliwości w postaci korków i utrudnień w ruchu więc dlaczego karać kierowców poza miastem? I jeszcze raz napiszę (chociaż już z 10 razy tutaj to pisałem), że nie trzeba ruchu regulować na zasadzie temu dam, a temu zabiorę - na nie wiadomo jakiej podstawie (urzędnicze widzimisie?). Wystarczy sprywatyzować wszystkie parkingi w centrum (także te na ulicach), a ich nowi właściciele szybko ustalą takie ceny (popyt tutaj znacznie przewyższa podaż), że do centrum będzie przyjeżdżało bardzo mało samochodów (po jakimś czasie mniej więcej tyle ile jest miejsc) i ruch w centrum zmaleje. Jeśli sądzisz, że ludzie ot tak przesiądą się z samochodu do tramwaju, to się mylisz. Samochodem dojedziesz wszędzie tam gdzie chcesz, a komunikacją miejską nie. Dlatego może to zajmie dłużej, może ludzie będą stali w korkach, ale pojadą samochodem - chyba, że na końcu trasy będzie odpowiednio wysoka opłata za parkowanie - ustalona przez rynek, a nie przez urzędnika miejskiego. Co do opłaty za drogi - nie ma problemu, niech drogi zostaną sprywatyzowane i niech ich właściciel pobiera za nie opłaty (ale i dba o nie) - jestem za. To, jak i płatne (w odpowiedniej wysokości ustalonej przez rynek) parkingi to cywilizowane rozwiązanie tego problemu, a nie zacofane urzędnicze wydzielanie na zasadzie: tym damy, tym zabierzemy, a co zostanie to nasze. > Na cały świecie komunikacja miejska jest dotowana bo to podstawowy obowiązek m > iasta. Nie rozumiem - a nie może po prostu sama się utrzymywać? Ciąć koszty, wprowadzać nowe tańsze rozwiązania, może trochę podnieść ceny - cokolwiek. Bez chleba nie da się przeżyć, a jakoś nie trzeba dotować jego produkcji, żeby piekarz się utrzymał (nierzadko na całkiem niezłym poziomie) i ludzie nie marudzili że za drogo (przykład leków refundowanych pokazuje, że dotowanie ma skutek odwrotny - ceny idą w górę. mamy przecież jedne z najdroższych leków na świecie). > takie osoby jak ty nie są w stanie myśleć racjonalnie i zapewne zakładasz ze dz > ieci zamiast jeździć tramwajami będą jeździc autami. Przecież ja nie zgłaszam wniosku o likwidację komunikacji miejskiej, tylko o wyrzucenie tramwajów zawalidróg z centrum i zastąpienie ich autobusami (może też metrem - prędzej miasto powinno kasę, którą przeznacza na rozwój tramwajów, jakoś skumulować i zacząć myśleć o metrze. O ile warunki naturalne na to pozwalają oczywiście - tego nie wiem) Podsumuję: Mi cały czas chodzi o to, że nie zgadzam się na urzędnicze sterowanie ruchem - należy pamiętać, że za co urzędnik się zabierze, to spieprzy. dlatego trzeba jego rolę ograniczyć do niezbędnego minimum, a reszcie pozwolić się wyregulować samej. Uwierz mi, ludzie to nie idioci i jak ich nie będzie stać na parkowanie w centrum czy na jeżdżenie po drogach zbyt często, to autem nie pojadą - nie trzeba do tego bawić się w doktora mengele i dekretem stwierdzać kto jest lepszy, a kto gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:42 Poza tym, sam napisałeś, że samochody > to świetny wynalazek poza miastem i tam nie powoduje tej nieszkodliwości w post > aci korków i utrudnień w ruchu więc dlaczego karać kierowców poza miastem? Bo poza miastem potrzebne są autostrady i to kierowcy powinni w paliwie się na nie złożyć a nie budżet państwa którego nie stać na godziwe emerytury służbę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 15:49 Gość portalu: benek napisał(a): > Poza tym, sam napisałeś, że samochody > > to świetny wynalazek poza miastem i tam nie powoduje tej nieszkodliwości > w post > > aci korków i utrudnień w ruchu więc dlaczego karać kierowców poza miastem > ? > > Bo poza miastem potrzebne są autostrady i to kierowcy powinni w paliwie się na > nie złożyć a nie budżet państwa którego nie stać na godziwe emerytury służbę zd > rowia czemu w paliwie? nie lepiej poprzez opłaty za przejazd? przecież jak będę chciał kupić paliwo do kosiarki, albo jeździć po swojej drodze, to dlaczego mam się dokładać do autostrady? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 08:11 > czemu w paliwie? nie lepiej poprzez opłaty za przejazd? Bo system poboru opłat znacznie podraża te opłaty. Nawet na AOW nie opłaca się budować takiego systemu o to koszt kilkudziesięciu mln złotych. > przecież jak będę chcia > ł kupić paliwo do kosiarki, albo jeździć po swojej drodze, to dlaczego mam się > dokładać do autostrady? Kup elektryczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 07:06 > I jeszcze raz napiszę (chociaż już z 10 razy tutaj to pisałem), że nie trzeba r > uchu regulować na zasadzie temu dam, a temu zabiorę - na nie wiadomo jakiej pod > stawie (urzędnicze widzimisie?). Nie wiem czy ktoś się będzie ciebie o to pytał. Robi się badania ruchu i pod to projektuje inwestycje. Zniszczone trawniki, zniszczone chodniki, narzekania kierowców na brak parkingów w centrum , utrudnienia w komunikacji zbiorowej z powodu korków, puste przebiegi tramwajów i autobusów poza szczytem. Zmniejszanie częstotliwości kursów tam gdzie jest mniejsze obłożenie pasażerami , kłopoty PKP to wystarczające powody aby ograniczać wjazd aut do centrum. To nie nasz wymysł . Taka jest kolej rzeczy i tak robią społeczeństwa , które przeszły już przez bum komunikacyjny. Kopenhaga pracowała nad tym 42 lata jak za głęboko wejdziemy w KI to będą tylko większe koszty aby z niej wyjść.Ropa się kończy, gwałtownie spada wydobycie. Koncerny motoryzacyjne to zrozumiały i gwałtownie rozwijają auta elektryczne. Jak się pobuduje szerokie arterie i wielopoziomowe parkingi to potem nie będzie miał kto z nich korzystać. Już wielu krajach zwęża się jezdnie te same, które kiedyś poszerzano. Odpowiedz Link Zgłoś
bayu83 Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 21:22 Masakra: > Podatek drogowy w paliwie to 2-3 gr za litr czyli 0,1-0,2 gr gr za km Chyba już jestem za dotowanie tego MPK, bo jak takie "mózgi" zaczną używać samochodów to koniec. 3 gr w litrze podatków, czy ty jesteś normalny, uwierz chyba "mądrzejszemu": płacę więcej do budżetu w paliwie rocznie niż ty z dochodów przez pół życia wpłacisz, musi uwierzyć na słowo bo widze że nie zrozumiesz. Ropa sie kończy, się bzdur nasłuchałeś, a słyszałeś o samochodach elektrycznych i na wodór, jakos się nikomu szczególnie nie spieszy z ich masowym wprowadzaniem bo znów wyszło że ropy jest na następne 100 lat, kiedyś mówili że się zaraz skończy i już jej nie powinno byc z tego co mówili więc nie wierzyłbym w żadne tego typu bzdury, że o CO2 i "efektach cieplarnianych" nie wspomnę jakos sie wszyscy zamknęli od czasu jak w zimie jest coraz zimniej. Czemu nikt nie mówi że jeden wulkan robi więcej syfu niż wszystkie samochody od czasu jak istnieją. Że o porównaniu fabryk do samochodów nie wspomnę. Wracając do tematu. Co za osioł wpada na pomysł dzwonienia na policję, chyba żeby podać rowerzyste o zarysowanie tramwaju i uszkodzenie lusterka, bo chyba nikt normalny nie uwierzy że samochody i tramwaj wyprzedzały rowerzystę (kuriera) na krupniczej "biorąc go" pomiędzy siebie. A już najlepsze jest że tramwaj uderzył w rower 2 wagonem, no debile, chyba tramwaj pas zmieniał, chyba nie na policję a po egzorcystę trza dzwonić. Kolejny matoł pisze że się na 997 nie można dodzwonić, a zaraz potem opisuje jak z kolegą sprawdzali czy to prawda i dzwonili na 997 przez 30min. no żenada. Ludzie!!! Jedźcie do Londynu!!! Proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 08:27 > Chyba już jestem za dotowanie tego MPK, bo jak takie "mózgi" zaczną używać samo > chodów to koniec. Gdy ja używałem samochodów i dalej uzywam to ty srałeś w pieluch albo cię tata frrmanka ze szpitala przywoził :))) > 3 gr w litrze podatków, czy ty jesteś normalny, Tak gdybyś był kumaty to byś wiedział ze tyle wnosił podatek drogowy w paliwie. Z tego chcieli autostrady budować no to zgodziliśmy się na ten podatek :) > uwierz chyba "mądrzejszemu" Już ci wierzę "madrzejszy" :) >: pł > acę więcej do budżetu w paliwie rocznie niż ty Do jakiego budżetu ? Gmina wydaje na drogi miliardy i nie widzi anu grosza z twego podatku w paliwie. jesteś gorszy od wandali którzy niszczą przystanki bo na te szkody wystarczy kilka milionów a na zniszczone drogi wrocławskie idzie 600 mln co roku a one i tak są coraz gorsze. > z dochodów przez pół życia wpłac > isz, musi uwierzyć na słowo bo widze że nie zrozumiesz. To ty nie rozumiesz. Prowadzę firmę której podstawą jest transport .Używam kilku aut w tym ciężarowych.Więc nie mów bubku że ty swym blachosmrodem jedząc po zapałki ratujesz system drogowy. To przez takich autoholików coraz częściej nie docieram do swych klientów na czas bo korki z roku na rok coraz większe. Dlatego przestawiam firmę na działalność nie wymagająca takiego udziału transporty . Będą mniejsze obroty ale nie będę płacił pracownikom za stanie w korku. Nie lubię też jak się mnie nabiera.Pracownik załatwia swoje sprawy i tłumaczy się że nie dojechał na czas bo stał w korku. Z tego powodu trzeba ludzi szpiegować przez GPS bo trudno wierzyć w usprawiedliwienia. towaru pod sklep nie dowieziesz, na osiedlu nie wyładujesz bo wszystkie drogi wewnętrzne i publiczne zastawione tak że ciężki towar trzeba albo daleko wózkami wozić albo blokować ruch. Przez te korki niedługo wszyscy będziemy pracować w dużych firmach u obcych. Akcyza z paliwa idzie na utrzymanie biurokracji a nie na drogi. Widać zależność , im więcej aut tym więcej urzędasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 09:44 > Ropa sie kończy, się bzdur nasłuchałeś, Nie nasłuchałem tylko PeakOil przewidywany już 30 lat temu właśnie przeszedł szczyt. Już w 80 krajach zmniejszyło się wydobycie ropy. Teraz Chiny stawiają na motoryzację więc paliwa zacznie jeszcze szybciej brakować. >a słyszałeś o samochodach elektrycznych > i na wodór, jakos się nikomu szczególnie nie spieszy z ich masowym wprowadzani > em bo znów wyszło że ropy jest na następne 100 lat, Pieprzysz chłopie jak potłuczony kierowca :) Nie masz o tych sprawach najmniejszego pojęcia. Ostatnie duże złoża ropy wykryto w 1972 roku.Owszem złoża ropy można wykryć tylko to sa głębokie pokłady z których koszty wydobycia są 30 razy większe niż dotąd. Kiedyś spalając baryłkę ropy można było wydobyć za jej pomocą 30 baryłek.Dziś tylko 5. W przyszłości aby wydobyć baryłkę trzeba będzie baryłkę spalić to wydobycie nie będzie miało sensu . Druga bzdura o jakiej piszesz to auta elektryczne.Gadasz jak dziecko które wierzy w Perpetum Mobile, Aby aut jechało na prąd trzeba go wytworzyć. 30 % energetyki światowej oparte jest na ropie .Energetyka jądrowa czy hydroelektrownie to śladowe ilości w bilansie energii. Energetyka słoneczna czy wiatrowa to jeszcze mniej. Liczy się tylko ropa i węgiel.gaz się też będzie kończył z ropą tylko ze 10 lat później Trzecia głupota jaką prawisz to wiara w paliwo wodorowe. Wodór nie jest źródłem Energi ( nie jest paliwem energetycznym). Wodór to nośnik energii. to taki chemiczny akumulator. Aby wytworzyć wodór w procesie elektrolizy trzeba włożyć więcej energii niż można uzyskać spalając ten wodór. Gdyby było inaczej mielibyśmy Perpetum Mobile i lalibyśmy tylko wodę która by się rozkładała na wodór a ten napędzałby urządzenie. Zatem wodór to tylko akumulator.Zamiast ładowac akumulator w aucie elektrycznym można szybciej napełnić go wodorem i w ogniwie paliwowym zamienić go na prąd. Ale to bardzo kosztowne i trudne logistycznie bo wodór nie nadaje się do magazynowania i przewożenia. Sprawność ogniw paliwowych jest na poziomie 35% czyli można uzyskać tylko 1/3 energii .Ogniwa palowowe są niezmiernie drogie i mogą dostarczać małą moc.Dlatego nadają się tylko do zasilania laptopów a w aucie służą do doładowywania akumulatorów dlatego auto elektryczne jest drogie, ciężkie i ma mały zasięg. Ponieważ kierowcy to lenie które nie mogą żyć bez aut żaden kierowca nie będzie "tankował prąd" przez 4-6 godzin , a w domowych ładowarkach 8-12 godzin.W przyszłości jak akumulatory będą większe czas ładowania będzie jeszcze większy. Obecna energetyka nie jest przystosowana do lądowania aut elektrycznych. Gdyby na jednej ulicy chciano lądować kilkanaście -kilkadziesiąt aut elektrycznych z mocą 30 kW to system by się wyłożył. Szyba stacja lądowania kosztuje miliony dolarów.Już widzę jak właściciele Golfów I i innych 10-15 letnich aut składają się w pięciu na jedną taka ładowarkę. Zrozum ze swiat stoi na ropie i po to Amerykanie siedzą w Iraku.Ropa potrzbna jest do aut i do ogrzewania mieszkań. Juz w USA kosztu ogrzewania mieszkań wzrosły dwukrotnie i dalej odą do góry bo ropa sie kończy pojmij to ? kolejna bzdura to to zę ropy jest na 100 lat. Ropy jest na 30-50 lat ale to nie znaczy ze tyle aut będzie jeździć co dziś. Ropa się kończy a wiec cena będzie szła do góry. Kiedyś wydobycie baryłki kosztowało 2,5 $ a dziś 140 . Jak ropa będzie drożeć to będzie spadać jej zużycie w autach i dlatego starczy jej na dłużej Będziesz jeździł na paliwie po 20 zł za litr ? Ja będę bo mi klient za to zapłaci. Gdyby ropy było na 100 lat nikt by dziś nie wywalał miliardów na badania nad autami elektrycznymi, hybrydowymi, ogniwami paliwowymi, akumulatorami itd. Pierwsze przestaną latać samoloty bo akumulatory są za ciężkie aby zastąpiły paliwo. Naszych dzieci nie będzie stać na latanie samolotami >kiedyś mówili że się zaraz > skończy i już jej nie powinno byc z tego co mówili więc nie wierzyłbym w żadne > tego typu bzdury, Nic się nie kończy od razu. Złota tez jest mało i jak wzrasta zapotrzebowanie na złoto to cena idzie do góry. Czy złoto się kończy ? Szuka sie go głębiej. przerabia się stare hałdy z których wyciągnięto już złoto.To są coraz wyższe koszty nowych technologii. Dzięki temu złoto jest i będzie ale coraz droższe . Ropa będzie bardzo droga ale będzie kupowana bo służy do produkcji chemicznej. Auta przestawią się na inną energię ale będzie to tak drogie że liczba aut zmaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 12:53 > Nie nasłuchałem tylko PeakOil przewidywany już 30 lat temu właśnie przeszedł sz > czyt. Ten przewidywany 50-60 lat temu juz dawno przeminal. A rope wciaz mamy. Co ciekawsze,mimo ROSNACEGO zuzycia, nasze zasoby ropy liczone w latach przewiduje sie na dluzej, niz wynosily one 50-60lat temu (obecnie imc Cebula mowi o 80 latach). > Ostatnie duże złoża ropy wykryto w 1972 roku. Ale w miedzyczasie wiele z nich przeszlo z kategorii nieoplacalnych ekonomicznie do oplacalny ;) > ko to sa głębokie pokłady z których koszty wydobycia są 30 razy większe niż do > tąd. Koszty maleja, a ceny benzyny rosna - i wychodzi, ze sie oplaca ta rope wydobywac... > Kiedyś spalając baryłkę ropy można było wydobyć za jej pomocą 30 baryłek.Dziś t > ylko 5. To i tak 4 do przodu? > Druga bzdura o jakiej piszesz to auta elektryczne.Gadasz jak dziecko które wier > zy w Perpetum Mobile, Aby aut jechało na prąd trzeba go wytworzyć. > 30 % energetyki światowej oparte jest na ropie .Energetyka jądrowa czy hydroele > ktrownie to śladowe ilości w bilansie energii. Ale kto mowi, ze to sie nie zmieni? > Energetyka słoneczna czy wiatrowa to jeszcze mniej. Liczy się tylko ropa i węgi > el. No wlasnie, a o konczeniu sie zasobow wegla nikt nie mowi. > gaz się też będzie kończył z ropą tylko ze 10 lat później Eee tam, Wroclaw ma zapas, spolke gazowa "wroclupek" z poczatkiem miesiaca powolal ;) a na powaznie - zasoby gazu lupkowego w Polsce okazaly sie bogatsze, niz oczekiwano ;) > Wodór to nośnik energii. to taki chemiczny akumulator. A no... ale kazdy akumulator mozna naladowac ;) > Aby wytworzyć wodór w procesie elektrolizy trzeba włożyć więcej energii niż moż > na uzyskać spalając ten wodór. No niby tak, ale jak elektrolize wykonasz przy pomocy baterii slonecznych, to jednak energie zyskasz? A nie, zyskasz dopiero jak spalisz ten wodor, bo na poczatek jedynie stratnie naladowales akumulator, od tego samochod nie pojedzie ;) > Ale to bardzo kosztowne i trudne logistycznie bo wodór nie nadaje się do magazy > nowania i przewożenia. Podobnie jak LPG i inne gazy... a jednak sa paliwem? > tarczać małą moc.Dlatego nadają się tylko do zasilania laptopów a w aucie służą > do doładowywania akumulatorów dlatego auto elektryczne jest drogie, ciężkie i > ma mały zasięg. Ale ten zasieg jest jak zlowiona ryba - CIAGLE ROSNIE ;) Kiedys mowiono, ze niemozliwe jest zrobienie komorki ktora by sie zmiescila w kieszeni, szczegolnie z powodu akumulatorow ;) > kolejna bzdura to to zę ropy jest na 100 lat. Nie, na 80 ;) Przepraszam, 78, bo obliczenia imc Cebula robil 2 lata temu ;) > Ropy jest na 30-50 lat a skad takie dane? > Ropa się kończy a wiec cena będzie szła do góry. Wiec bedzie sie oplacalo wydobywac ze zloz, z ktorych na razie sie nie oplaca ;) > Jak ropa będzie drożeć to będzie spadać jej zużycie w autach niekoniecznie, bo ilosc przewozonych dobr systematycznie rosnie. Moze nie bede wozil du... samochodem, ale to nie znaczy, ze nie kupie przywiezionego ciezarowka chleba ;) > Gdyby ropy było na 100 lat nikt by dziś nie wywalał miliardów na badania nad au > tami elektrycznymi, hybrydowymi, ogniwami paliwowymi, akumulatorami itd. Jak to nie? Myslisz, ze to zbyt dlugi czas, zeby sie uniezaleznic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 09:46 >że o CO2 i "efektach cieplarnianych" nie wspomnę jakos sie w > szyscy zamknęli od czasu jak w zimie jest coraz zimniej. Ale ciebie laik. Efekt cieplarniany widoczny jest po zwiększonej zachorowalności an raka skóry. Zniszczono warstwę ozonową .gatunek ludzki się degeneruje a w przyszłości będziemy chodzić w osłonach i będzie zakaz opalania. Coraz więcej zakłóceń klimatycznych a z tm związanych wiele nieszczęść. Emisja CO2 to nie wymysł i nawet nie wiesz ile będziesz płacił na kary za emisje.Dziś państwa już handlują limitami i są to ogromne pieniądze. Polska energetyka stoi na węglu i Polska będzie płacić znacznie więcej niż inne kraje. Zniszczą polską energetykę tak jak zniszczyli polskie cukrownie i dlatego cukier w Polsce kosztował 6,50 zł a w Niemczech 2,80 zł. aż dziwne że można być tak ciemnym. Na CO2 będziesz płacił więcej niż cię kosztuje dziś utrzymanie auta.prąd zdrożeje o 30 %. Potrzeba setek miliardów na modernizację polskiej energetyki. >Czemu nikt nie mówi że > jeden wulkan robi więcej syfu niż wszystkie samochody od czasu jak istnieją. Mówimy o szkodach związanych z autami.Czy ty wiesz jakie zniszczenie środowiska spowodowały auta ? Wiesz ile ołowiu rozpyliły i innych trujących substancji ? Wiesz ze ołów się kumuluje w organizmie ? Wiesz że zamyka się szkoły przy drogach jak się stwierdza u dzieci wielokrotne przekroczenie norm ołowiu we krwi ? Wiesz ze w dużych miastach gdy smog przekracza normy wprowadza się zakaz używania aut ? Wiesz jakie szkody wywołuje nadmierny hałas ? Widziałeś mapę akustyczna Wrocławia ? Wiesz ze zapłacisz za walkę z hałasem więcej niż poszło na budowę dróg ? Znasz dane zdrowotne i wiesz jaki jest wpływ spalin na schorzenia układu oddechowego ? >Ż e o porównaniu fabryk do samochodów nie wspomnę. Na fabryki można nałożyć kary.Można założyć drogie filtry. Nie założysz filtrów na każdy samochód. > Co za osioł wpada na pomysł dzwonienia na policję, chyba żeby podać rowerzyste > o zarysowanie tramwaju i uszkodzenie lusterka, bo chyba nikt normalny nie uwier > zy że samochody i tramwaj wyprzedzały rowerzystę (kuriera) na krupniczej "biorą > c go" pomiędzy siebie. Przyznajesz żeś osioł. Skoro tramwaj i bus były wyprzedzane przez rowerzystę to chyba kodeks mówi jak ma się zachować kierowca pojazdy wyprzedzanego? Ma zwolnić u zjechać bliżej prawej strony aby ułatwić wyprzedzenie.Nie może przyśpieszać. Bus nie może się rozpędzić i wyprzedzać z prawej. Tramwaj nie może wyprzedzać jak nie ma ponad 1 metra odstępu od rowerzysty. Który motorniczy zna ten przepis ? A już najlepsze jest że tramwaj uderzył w rower 2 wagone > m, no debile, chyba tramwaj pas zmieniał, chyba nie na policję a po egzorcystę > trza dzwonić. Podaj numer swojego. Jeśli tramwaj uderzył drugim wagonem to znaczy że tramwaj zaczął wyprzedzać. A jak pisałem wyżej ,nie miał prawa nijak bo nie było ponad 1 m miejsca. > Kolejny matoł pisze że się na 997 nie można dodzwonić, a zaraz potem opisuje ja > k z kolegą sprawdzali czy to prawda i dzwonili na 997 przez 30min. no żenada Toś dureń jeśli przeczysz faktom. Policjant nie wierzył i sam spróbował aż się przekonał. Na policje nie czeka się 30 minut bo automat rozłącza. Czeka się kilka minut ale trzeba dzwonić wielokrotnie co w sumie może przekroczyć 10 minut. W sytuacji zagrożenia to niespuszczalna zwłoka szczególnie teraz gdy powstało nowe centrum z super sprzętem łączności. No ale 997 zostało w KMP i coś przy okazji spieprzyli. 10 policjantów się własnie szkoli , przejdą do centrum 15 kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 13:04 > Ale ciebie laik. > Efekt cieplarniany widoczny jest po zwiększonej zachorowalności an raka skóry. > Zniszczono warstwę ozonową .gatunek ludzki się degeneruje a w przyszłości będzi > emy chodzić w osłonach i będzie zakaz opalania. Przyganial kociol garnkowi... a sam sie okazal debilem. Sorry, ale efekt cieplarniany i dziura ozonowa to dwa ZUPELNIE ROZNE ZJAWISKA. Co wiecej, dziura ozonowa (co prawda w minimalnym, ale zawsze stopniu) ZMNIEJSZA efekt cieplarniany, bo warstwa ozonu oprocz pochlaniania czesci UV (co oczywiscie wiaze sie z POCHLANIANIEM energii), to jeszcze w jakims minimalnym stopniu tez poprawiala izolacyjnosc cieplna atmosfery. > Coraz więcej zakłóceń klimatycznych A moze jedynie coraz lepsze metody ich dokumentacji? A o tym co dzialo sie w sredniowieczu PO PROSTU NIE WIEMY? Btw, probowalem znalezc w sieci dane POTWIERDZAJACE efekt cieplarniany, niestety, bardzo ciezko. Jedynie wyciagi ze statystyk, ale statystykami zbyt latwo manipulowac, biorac np. porownanie z roku 2011 i 2001 a nie np. 2010 i 2000 (bo wtedy akurat bylo wahniecie W DRUGA, niewygodna strone ;) Niestety, naukowcow probujacych pokazac, ze z tym efektem cieplarnianym to nie tak do konca nie dofinansowuje sie, probuje sie tez ich uciszyc. A na sile promowac "tych wlasciwych". > Zniszczą polską energetykę tak jak zniszczyli polskie cukrownie i dlatego cukie > r w Polsce kosztował 6,50 zł a w Niemczech 2,80 zł. Z powodu CO2? A moze z powodu dziury ozonowej? Az dziwne, ze mozna byc tak ciemnym, zeby to laczyc ;) > prąd zdrożeje o 30 %. Bo niestety, nikt nie pomysli o inwestycjach, lepiej miec wysokie koszty. Bo to Polska wlasnie. PS. no, i wtedy tramwaje TEZ ZDROZEJA, bedzie ich mniej, nie beda potracac rowerzystow ;) > Potrzeba setek miliardów na modernizację polskiej energetyki. Nie, moze nas wczesniej Niemcy napadna, zmodernizuja w 10 lat. Japonczycy zrobili by to w 2-3 ;) > Mówimy o szkodach związanych z autami.Czy ty wiesz jakie zniszczenie środowiska > spowodowały auta ? MNIEJSZE NIZ WULKAN. I wulkan ci nie przeszkadza ;) > Wiesz ile ołowiu rozpyliły i innych trujących substancji ? A ile rozpylil ten wulkan z zeszlego roku? > Wiesz że zamyka się szkoły przy drogach jak się stwierdza u dzieci wielokrotne > przekroczenie norm ołowiu we krwi ? A wiesz, ze obecnie nie sprzedaje sie juz benzyny olowiowej? ;) > Wiesz ze w dużych miastach gdy smog przekracza normy wprowadza się zakaz używan > ia aut? Bo niestety wulkanowi nie mozna zakazac dymic. Albo krowom zakazac pierdziec (no wlasnie, podobno glowne przyczyny efektu cieplarnianego to WODA zawarta w atmosferze, potem metan - czyli krowy wlasnie, dopiero potem CO2 ;) > >Ż e o porównaniu fabryk do samochodów nie wspomnę. > Na fabryki można nałożyć kary.Można założyć drogie filtry. Mozna dowalic cene benzyny odpowiednim podatkiem ekologicznym ;) > Nie założysz filtrów na każdy samochód. A katalizator to co? > Skoro tramwaj i bus były wyprzedzane przez rowerzystę to chyba kodeks mówi jak > ma się zachować kierowca pojazdy wyprzedzanego? A byly? A moze to rowerzysta byl wyprzedzany? > Bus nie może się rozpędzić i wyprzedzać z prawej. Jak to nie? Kodeks bardzo precyzyjnie podaje, kiedy ma prawo wyprzedzac z prawej. W terenie zabudowanym, gdy sa wymalowane pasy i sa 2 pasy ruchu. No to byly - tramwaj jechal jednym, bus drugim. A czym jechal rowerzysta? > Tramwaj nie może wyprzedzać jak nie ma ponad 1 metra odstępu od rowerzysty. I co, ma zejsc z torow i sie przesunac? A tak a propo, czy rowerzysta ma prawo jechac 1 m od LEWEJ krawedzi jezdni? Nie mowie o planowaniu skretu w lewo, wtedy powinien to sygnalizowac i z powodu sygnalizowania tramwaj nie moze go juz wyprzedzic. > A już najlepsze jest że tramwaj uderzył w rower 2 wagone > > m, nie, rowerzysta uderzyl w tramwaj, bo sie odbil od busa. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 10:57 > Chyba elektryczne bo ropa się kończy i będzie ciągle drożeć. Benek, nie pieprz glupot. Postep technologiczny i wzrost cen ropy sprawil, ze mamy coraz wieksze zloza ROPY OPLACALNEJ EKONOMICZNIE. Polecam poczytac imc Cebule, bardzo ladnie obala ten mit. PS. zdaje sie, ze Wroclaw postawil w komunikacji zbiorowej na CNG? Podobno zloza lupkowe gazu okazaly sie nieprzewidywalnie bogate w Polsce? > W korkach palą paliwo 38 litrów/100 km a stoją. W korkach pala chyba na godzine, a nie na km - bo to by znaczylo, ze skoro stoja, to nie pala, zaden problem? > Tramwaj może jeździć bez motorniczego .Właśnie są robione próby z autobusami au > tomatycznymi. Mysle, ze pozostaje ten sam, podstawowy problem, wiec bezobslugowe tramwaje nie wejda szybciej do ruchu, niz autobusy. > Tramwaje łatwiej zautomatyzować. Wcale nie. Metro jeszcze tak, ale i tak zdaje sie metro wciaz ma motorniczych? > Motorniczy nie musi mieć takiej siły jak kierowca autobusu , nie musi mieć taki > ego doświadczenia i mniej się męczy. > Dlatego tak wiele kobiet jest motorniczymi. A co powiesz o coraz wiekszej ilosci kobiet kierujacych autobusami? Znow kierujesz sie stereotypami, tym razem szowinistycznymi, ktore utrudniaja kobietom znalezienie pracy w interesujacym je zawodzie. A o wspomaganiu kierownicy to ty slyszal? Wiesz, samochody, w przeciwienstwie do rowerow, bardzo zmienily sie od czasow trabanta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:19 > jasne - zlikwiduj tramwaj, przesadź pasażerów do ich samochodów -ile będzie pot > rzeba dodatkowych pasów? A parkingi? Co będziesz z bezmózgowcem gadał. On już dziś stoi w korkach i nie rozumie dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czcijswoją Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 16:33 jaankieter napisał: >...tramwaje...z jednym pasażerem na pokładzie, albo z garstką.< A jak liczna jest garstka na pokładzie twojej "fury"? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 16:47 tylko że ja przejadę i zwalniam jezdnię, więc ktoś inny może z niej skorzystać. Z torowiska nie. Pytam ponownie: Dlaczego użytkownicy tramwajów są uprzywilejowani względem innych zwłaszcza, że np. kierowcy płacą ogromne podatki za używanie auta i jeszcze z tych podatków dofinansowywana jest komunikacja miejska? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 17:52 > Pytam ponownie: Dlaczego użytkownicy tramwajów są uprzywilejowani względem innych > zwłaszcza, że np. kierowcy płacą ogromne podatki za używanie auta i jeszcze z tych podatków > dofinansowywana jest komunikacja miejska? Jeżeli nie płacisz podatku od środków transportu, to nie płacisz większych podatków niż korzystający z komunikacji miejskiej, a już na pewno te podatki nie idą na utrzymanie komunikacji miejskiej. Mogę zapytać odwrotnie: dlaczego z podatku płaconych przez rowerzystów utrzymywane są drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 17:52 Czas uświadomić sobie, że wszyscy się nie zmieszczą w autach, a ograniczanie ruchu aut nie jest złośliwością, tylko koniecznością. W tramwaju może jechać np. 200 osób do pracy (może i więcej w zależności od modelu), wyobraź sobie 200 aut zastępujących tramwaj. Gdzie się pomieszczą na ulicy? Gdzie zaparkują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:49 > Czas uświadomić sobie, że wszyscy się nie zmieszczą w autach, a ograniczanie ru > chu aut nie jest złośliwością, tylko koniecznością. W tramwaju może jechać np. > 200 osób do pracy (może i więcej w zależności od modelu), wyobraź sobie 200 aut > zastępujących tramwaj. Gdzie się pomieszczą na ulicy? Gdzie zaparkują? Taki tramwaj zrobi 20 kursów dziennie i przewiezie tysiące pasażerów. Gdzie tyle aut pomieścić w centrum ? Won z autami poza obręb fosy. Jak chcą wjechać na Starówkę to niech płacą myto tak jak wozy w średniowieczu gdy przejeżdżały bramy na fosie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:16 czy ja powiedziałem o likwidacji komunikacji miejskiej? Mi chodzi o wyrzucenie tramwajów z centrum miasta.... dlaczego mają zabierać tak dużo cennego miejsca? Wyobraź sobie, że pracujesz w miejscu, w którym nie ma parkingu i nie ma jak zaparkować (tak jak piszesz jest niedobór). Pojedziesz samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 10:37 > czy ja powiedziałem o likwidacji komunikacji miejskiej? tu zdania są podzielone. Autobusy muszą dublować tramwaje w centrum w celu bezpieczeństwa systemu. Normalnie autobusy powinny dowozić ludzi do tramwaju na peryferiach na krótkich trasach w elastycznym systemie. Tramwaje powinny tanio i szybko przewozić ludzi na dużych odległościach dziki wydzielonym torowiskom i dużym przyśpieszeniom oraz pojemności. trudno zrobić linie nie przejeżdżające przez centrum. Skoro centrum jest najczęściej odwiedzane to dużo linii powinno się w nim krzyżować. Ja bym zrobił darmowa komunikację w centrum i znacznie rozszerzy strefę płatnego parkowania.MPK by się sfinansowało z wpływów za bilety parkingowe a byłoby łatwiej miejsce znaleźć. Mając darmową komunikację na starówce ludzie chętniej by tam docierali i ruszyłby handel który zmieniłby oblicze miasta. Spacerowanie po ulicach bez aut byłoby przyjemne. Wiele stoisk byłoby na wyciągnięcie ręki bo stałyby na chodniku czy ulicy. > Mi chodzi o wyrzucenie tramwajów z centrum miasta.... Nowe tramwaje bedą mialy liczarki. Wtedy będzie można powiedzieć czy twoja propozycja ma sens. Musiałyby być buspasy a tramwaje musiałyby mieć pętle przez centrum. tymczasem cały siat pracuje na autami elektrycznymi i autobusami elektrycznymi które zaczęłyby przypominać tramwaje bo byłyby tańsze w eksploatacji i nie emitowałyby spalin w zasmrodzonym centru, Po co skoro tramwaj jest najcichszym, najtańszym, najbardziej ekologicznym pojazdem i nie musi wozić drogich i nietrwałych akumulatorów ? Podejrzewam ze chodzi ci o wyrzucenie tramwai aby zwiększyć ilość pasów dla auta ale to jest odwrotne od tendencji światowych. Z centrów usuwa się auta a budując metro można oddać miasto ludziom. W małych miastach metro doskonale zastępują tramwaje i są od neigo znacznie tańsze. Brest we Francji właśnie buduje linie tramwajową i likwiduje pasy dla aut. Przykładowo z 5-pasmówki zrobili 2 -pasmówke. Ale temat MPK to temat an inna dyskusje. Tu zgadzamy się ze auta należy wyrzucic a usprawnić MPK w centrum. Ale jeśli zlikwidujesz tramwaje aby oddać pasy autom to robiąc buspasy zapierasz przestrzeń autom. Aby ludzie chcieli jeździć MPK muszą meić utrudnienia dla aut. Dziś mamy apradoksalną sytuacje ze auta lepeij sie sprawdzaja na peryferiach. to prowadzi do tego ze tramwaje i autobusy an peryferiach maja coraz mniej podróżnych. W efekcie dotujemy MPK tam gdzie jest mało chętnych do jazdy a brakuje środków aby MPK np altem często kursowała w centrum. Im mniej aut tym obłożenie MPK jest równiejsze w całym mieście i łatwiej projektować system. Tramwaje muszą się spotykać w centrum bo tam więcej podróżnych więc aby nie było tłoku w tramwaju w centrum musi tam spotykać się więcej linii. > dlaczego mają zabierać tak dużo cennego miejsca? Tramwaj najlepiej wykorzystuje miejsce. Do auta musisz doliczyć miejsce na parkowanie które jest zajmowane dłużej niż droga.Auta to generatory trucizn. W Oświeceniu wykorzystywano auta do uśmiercania spalinami. Spaliny w mniejszym stężeniu nie są tak trujące ale coraz więcej osób cierpi na nieżyt dróg oddechowych itp. Nad miastami wisi smog. Na pl.Grunwaldzkim masz tablice z analizą składu powietrza.Wiele osób rezygnuje z auta bo nie odpowiada im jazda w korku w smrodzie. > Wyobraź sobie, że pracujesz w miejscu, w którym nie ma parkingu i nie ma jak za > parkować (tak jak piszesz jest niedobór). Pojedziesz samochodem? Po co jam mam skuter, rower i mam nadzieje ze MPK jeździ kolo zakładu pracy bo 2 miesiące w zimie wybiorę MPK nad jednoślad. No chyba ze praca blisko bo można żona jeździ w zimie rowerem do pracy. Ja nie dostarczę towaru do odbiorcy rowerem czy skuterem, ale fakturę czy na podpisanie umowy dojadę szybciej niż autem, Zresztą jeże po Wrocławiu tyle lat ze wiem gdzie szybciej dojadę autem a gdzie skuterem a gdzie mogę sobie połączyć przyjemne z pożytecznym i pojechać rowerem. O nogach też nie zapominam. Przedwczoraj zrobiłem sobie marsz z centrum na peryferie okrążając 1/5 Wrocławia . Musiałem rozchodzić nowe buty :) Ja zupełnie nie rozumiem po co ludziom auto w takiej mieścinie. Jak jadę w góry to auto mi się przydaje częściej bo mogę wrócić o dowolnej porze ale ostatnio przybyło połączeń kolejowych. Proponuję zrobić wyścig, auto ,MPK i piechotą na skróty na odcinku 2-2,5 km. Nie ma żadnej różnicy (przetestowane). A gdyby jechać rowerem czy skuterem to człowiek nie zdąży się rozpędzić. Kluczem do udrożniania sytemu komunikacyjnego jest likwidacja dzikiego parkowania w centrum. Reszta jak mówiłeś sama się wyreguluje. Jak MPK znów stanie się szybsze i tańsze to ludzie do niej wrócą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 18:15 > tylko że ja przejadę i zwalniam jezdnię, więc ktoś inny może z niej skorzystać. > Z torowiska nie. I dlatego wydzielone torowisko ma większą przepustowość niż drogi. Inna kwestia jak u nas jest to wykorzystywane. Jak wyrzucisz tramwaje, gwarantuje ci że nie przejedziesz i nie zwolnisz miejsca :) Autobusy nie sprawdzają się w wrocławskich warunkach, plus niechęci do wydzielania buspasów. Zresztą wtedy tez byłby krzyk. Na temat płacenia za różne środki transportu było już zestawienie. Miasto na dojeżdżających samochodem wydaje nieporównywalnie więcej środków niż na dojeżdżających KM, Informacje o tym były również na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:19 > I dlatego wydzielone torowisko ma większą przepustowość niż drogi. Inna kwesti > a jak u nas jest to wykorzystywane. hehe :) to z tego wniosek, że jak wydzielisz osobne torowisko dla furmanek, to te staną się najszybszym środkiem transportu. O tym właśnie uprzywilejowaniu mówię. Nigdzie w nowoczesnym świecie nie ma tramwajów w centrum miasta. są na obrzeżach, gdzie nikomu nie wadzą. w centrum są autobusy (i tak gdzie się da jest też metro) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 09:23 > hehe :) to z tego wniosek, że jak wydzielisz osobne torowisko dla furmanek, to > te staną się najszybszym środkiem transportu. O tym właśnie uprzywilejowaniu mó > wię. Prawdy oczywiste ciężko zrozumieć - tramwaj jako środek transportu miejskiego ma największe możliwości w przewiezieniu dużego potoku podróżnych (oczywiście poza koleją i metrem). Po to jest wydzielony aby te zadanie dobrze wykonać. Jakbyś nie zauważył - samochody mają na większości dróg wydzielone przestrzenie zwane pasami ruchu (i to bez torów) - jakoś to im nie pomaga w sprawnym poruszaniu się. Ale o to ciężko, gdy na jednego korzystającego z drogi, przypada kilka metrów kw. zajętej przestrzeni. Legnicką jeździ 6 linii (kiedyś było 8) czyli w jedną stronę w ciągu godziny może z niej korzystać i 1o tys osób w jedną stronę. Legnicka musiałaby mieć dodatkowo po minimum 3 pasy ruchu w każdą stronę aby obsłużyć ten ruch komunikacją samochodową. > Nigdzie w nowoczesnym świecie nie ma tramwajów w centrum miasta. są na obrzeżac > h, gdzie nikomu nie wadzą. w centrum są autobusy (i tak gdzie się da jest też m > etro) takie kity wciskaj tym którzy nie wychylają nosa z wrocławskiego podwórka. Są miasta gdzie to tak wygląda (Paryż), ale DO NICH TRAMWAJ WRÓCIŁ PO CAŁKOWITEJ ICH LIKWIDACJI. I teraz znowu stawiają na transport szynowy. Oszaleli? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 09:32 dalej nie rozumiem w czym tramwaj lepszy jest od autobusu. Po raz kolejny: Jeżeli sprywatyzujesz parkingi w centrum, to ich właściciele tak ustawią ceny (popyt znacznie przewyższa podaż), ze już nie będzie tyle aut jechało do centrum. Wtedy autobus nie będzie stał w korkach w centrum miasta. Do tego można jeszcze zezwalać na tworzenie prywatnych przedsiębiorstw komunikacyjnych w postaci małych busów, które będą miały większe możliwości przemieszczania się (są mniejsze, w więcej miejsc dojadą wioząc wiele osób) - beż żadnych chorych koncesji i zezwoleń, bo wtedy ich ceny będą chorendalnie wysokie. I już - nie ma tramwajów (drogich zawalidróg) i ruch też mniejszy i wyregulowany w sposób naturalny bez ustalania: temu damy, a temu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xwro Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.04.11, 18:23 Jechałeś kiedyś tramwajem w centrum? Skąd ten śmieszny pomysł że tramwaj jest uprzywilejowany ? Zwłaszcza gdy nie ma wydzielonego torowiska (co stanowi z 80% wszystkich torowisk). No i w czym masz problem gdy torowisko jest wydzielone ? Masz swój pas ? Masz. Tramwaj ma swój ? Ma. Chciałbyś mieć dodatkowy pas ? A po co ? Przecież auto zajmuje tylko jeden. Ile osób wejdzie do Twoich 4 kółek ? A ile do autobusu czy tramwaju ? No i piszesz że osób było mało...więc sprawdź może natłok w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:20 > Ile osób wejdzie do Twoich 4 kółek ? A ile do autobusu czy tramwaju ? > No i piszesz że osób było mało...więc sprawdź może natłok w godzinach porannego > i popołudniowego szczytu. załóżmy że wejdzie jedna - tak jest najczęściej. Do tramwaju wejdzie 200, ale jedzie raz na 15minut. w te 15 minut pprzejedzie więcej niż 200 aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 09:31 > załóżmy że wejdzie jedna - tak jest najczęściej. Do tramwaju wejdzie 200, ale j > edzie raz na 15minut. i kolejna bzdurka - choćby z tego powodu że w szczycie tramwaje jeżdżą co 12 minut. W centrum na każdej trasie jest od 3 do nawet 8 linii - to teraz sobie zrób wyliczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 09:36 Gość portalu: Fakir napisał(a): > > załóżmy że wejdzie jedna - tak jest najczęściej. Do tramwaju wejdzie 200, > ale j > > edzie raz na 15minut. > > > i kolejna bzdurka - choćby z tego powodu że w szczycie tramwaje jeżdżą co 12 mi > nut. W centrum na każdej trasie jest od 3 do nawet 8 linii - to teraz sobie zró > b wyliczenia. każda linia ma inną trasę - nie można zatem tego sumować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xwro Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.04.11, 10:09 No tak, bo przecież każde auto jedzie tam gdzie pozostałe....hehe... niestety...brak Ci argumentów.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 10:14 Gość portalu: xwro napisał(a): > No tak, bo przecież każde auto jedzie tam gdzie pozostałe....hehe... > niestety...brak Ci argumentów.... nie nie mi brakuje argumentów. U mnie cały czas rozchodzi się o pewne podejście: dlaczego ktoś odgórnie ma decydować komu dać, a komu nie dać? odgórne uprzywilejowanie tramwajów i ich pasażerów jest po prostu niesprawiedliwe. A przecież można sprywatyzować te parkingi w centrum czy w ogóle parkingi i wtedy aut byłoby mniej (nie każdy chciałby tyle płacić za parkowanie) i to by w sposób cywilizowany uregulowało sprawę - nie byłoby tych zacofanych ustaleń komu dać, a komu zabrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.11, 11:49 > U mnie cały czas rozchodzi się o pewne podejście: dlaczego ktoś odgórnie ma dec > ydować komu dać, a komu nie dać? Opowiem pytaniem na pytanie. Dlaczego parkować można tylko tam gdzie można? Jakbyś zostawił to na samopas samochody parkowałyby w piaskownicy dla dzieci i na środku parku, na trawniku i w kwietniku. Podobnie z ruchem na ulicach. Popyt (liczba aut) przewyższa podaż (powierzchnie i przepustowość dróg oraz parkingów). Autobus w centrum nie zastąpi tramwaju, gdyż stoi w korkach, a jak ludzik ma stać w korkach to zrozumiale ze lepiej we własnej bryce. Więc ruch się zwiększy tym bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 11:59 Gość portalu: Fakir napisał(a): > > U mnie cały czas rozchodzi się o pewne podejście: dlaczego ktoś odgórnie > ma dec > > ydować komu dać, a komu nie dać? > > Opowiem pytaniem na pytanie. > Dlaczego parkować można tylko tam gdzie można? Jakbyś zostawił to na samopas s > amochody parkowałyby w piaskownicy dla dzieci i na środku parku, na trawniku i > w kwietniku. > > Podobnie z ruchem na ulicach. Popyt (liczba aut) przewyższa podaż (powierzchnie > i przepustowość dróg oraz parkingów). Autobus w centrum nie zastąpi tramwaju, > gdyż stoi w korkach, a jak ludzik ma stać w korkach to zrozumiale ze lepiej we > własnej bryce. Więc ruch się zwiększy tym bardziej... no to o tym mówię - parkingi w centru miasta jako prywatne i ceny tych parkingów rozwiążą sprawę - jak nie masz gdzie parkować, albo nie stać cię na parking, to nie pojedziesz samochodem - tylko autobusem Ewentualnie (była tu taka propozycja) - sprywatyzować można drogi i wtedy też pobierane byłyby opłata za ich używania - jak zauważyłeś popyt przewyższa podać, więc ceny wyregulowałyby sprawę bez "sprawiedliwego" dzielenia na zasadzie - człowiek w tramwaju lepszy jest i już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.11, 11:15 > każda linia ma inną trasę - nie można zatem tego sumować. a niby dlaczego? każdy korzysta z osobnych torów? nie można się przesiadać? (halo - mamy bilety czasowe). W takim razie przez miasto przejeżdża ok 2 samochodów na dobę (jak jedziesz gdzieś i wracasz), bo przecież nie będziemy ich wszystkich sumować, każdy jedzie inną trasą :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 11:25 Gość portalu: Fakir napisał(a): > > każda linia ma inną trasę - nie można zatem tego sumować. > > a niby dlaczego? każdy korzysta z osobnych torów? nie można się przesiadać? (ha > lo - mamy bilety czasowe). W takim razie przez miasto przejeżdża ok 2 samochodó > w na dobę (jak jedziesz gdzieś i wracasz), bo przecież nie będziemy ich wszystk > ich sumować, każdy jedzie inną trasą :)))) po raz kolejny: Prywatne parkingi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.11, 11:51 1. Odpowiedz na temat 2. Teraz masz tez prywatne parkingi i miejsc na nich nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 12:01 Gość portalu: Fakir napisał(a): > 1. Odpowiedz na temat > 2. Teraz masz tez prywatne parkingi i miejsc na nich nie brakuje nie - miejsca parkingowe w centrum są głównie na ulicach i tam parkuje większość ludzi, więc albo miasto ustali odpowiednio wysoki ceny, albo jes sprzeda (wynajmie? ) prywatnym inwestorom, którzy te ceny tam wprowadzą - koniec. Jak sam zauważyłeś, miejsc w prywatnych parkingach nie brakuje, bo kosztują 500 zł miesiąc, więc jeśli ktoś może nie płacić nic (są takie miejsca), albo 200 zł mniej, to parkuje tam właśnie. Uwierz mi - 500 zł miesiąc parkowania w centrum i aut będzie dużo mniej tam jeździło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.11, 12:12 Osobiście nie miałbym nic przeciwko, ale leczenie choroby trucizną nie przejdzie. W Londynie masz wysokie opłaty za wjazd do centrum, ale i tez dobrze zorganizowaną komunikację publiczną, łącznie z wydzielonymi pasami ruchu tylko dla komunikacji publicznej. Czyli jedno i tak nie wykluczyło drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 12:16 Gość portalu: Fakir napisał(a): > Osobiście nie miałbym nic przeciwko, ale leczenie choroby trucizną nie przejdzi > e. > W Londynie masz wysokie opłaty za wjazd do centrum, ale i tez dobrze zorganizow > aną komunikację publiczną, łącznie z wydzielonymi pasami ruchu tylko dla komuni > kacji publicznej. Czyli jedno i tak nie wykluczyło drugiego. widocznie te opłaty są za niskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:36 > tylko że ja przejadę i zwalniam jezdnię, Buahaha. Jedziesz 15 minut i zastawiasz drogę na 23 godziny. tramwaj i taksówka mogą jeździć na okrągło i nie blokują miejsc parkingowych. Zmorą Wrocławia nie są korki tylko możliwość legalnego parkowania. Do wielu miejsc nie da się dojechać autem. > więc ktoś inny może z niej skorzystać. Tak zwalniasz jezdnie ale blokujesz chodnik. > Z torowiska nie. Mylisz się .Z torowisk nagminnie korzystają karetki bo inaczej byście ich nie przepuścili. > Pytam ponownie: Dlaczego użytkownicy tramwajów są uprzywilejowani względem inny > ch zwłaszcza, że np. kierowcy płacą ogromne podatki Widocznie z powodu głupoty kierowców. Wytłumacz mi dlaczego kierowcy którzy płacą podatki muszą płacić za wjazd do Londynu, Sztokholmu, Mediolanu a piesi nie ? Nie możesz zrozumieć, że auta są niechciane w centrum ? Ponieważ nie możesz zrozumieć i tam się pchasz gdzie cię nie chcą, nikt ci tego nie będzie tłumaczył tylko postawią zakazy lub podniosą opłaty za parkowanie do cen europejskich. W końcu auta są w cenach europejskich to dlaczego parkowanie ma kosztować tylko centy za godzinę ? >za używanie auta i jeszcze > z tych podatków dofinansowywana jest komunikacja miejska? Szwajcaria , Austria i inne kraje nakładają na auta opłaty z których rozwijana jest i dofinansowywana kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:27 > Szwajcaria , Austria i inne kraje nakładają na auta opłaty z których rozwijana > jest i dofinansowywana kolej. brawo - zamiast prywatyzować kolej, to się ja dofinansowuje. piękne wzorce, wspaniałe... socjalizm jednak nigdy nie upadnie, bo ludzie myślą jak socjaliści Rozwiązanie jest cholernie proste, tylko oczywiście ty i wielu innych na tym forum jak czyta, żeby zlikwidować tramwaje z centrum miasta, to z jakichś powodów dostaje białej gorączki zamiast się zastanowić. Rozwiązanie: prywatyzacja wszystkich parkingów w centrum miasta - prywatni właściciele tych parkingów szybko zauważą, że chętnych jest duuużo więcej niż miejsc (popyt znacznie przewyższa podaż) i tak ustawią ceny, że do centrum przyjeżdżać będą tylko ci, których na to stać i ruch w centrum sam się wygeneruje. proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:21 > > Szwajcaria , Austria i inne kraje nakładają na auta opłaty z których rozw > ijana > > jest i dofinansowywana kolej. > > brawo - zamiast prywatyzować kolej, to się ja dofinansowuje. piękne wzorce, wsp > aniałe... > socjalizm jednak nigdy nie upadnie, bo ludzie myślą jak socjaliści Chłopie kolej w UK była dwa razy prywatyzowana. Nie możesz zrozumieć ze komunikacja nie musi być dochodowa bo pełni ważne funkcje społeczne i strategiczne. Dla ciebie wszystko co państwowe musi być źle zarządzane. To pozostałości komunizmu. Prywaciarz będzie szukał zysku w oszczędnościach, a na bezpieczeństwie nie można oszczędzać . Kolej jest deficytowa ( przewozy pasażerskie) i spychanie tych obciążeń na prywaciarza świadczy o niezrozumieniu problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 15:29 Gość portalu: benek napisał(a): > > > Szwajcaria , Austria i inne kraje nakładają na auta opłaty z któryc > h rozw > > ijana > > > jest i dofinansowywana kolej. > > > > brawo - zamiast prywatyzować kolej, to się ja dofinansowuje. piękne wzorc > e, wsp > > aniałe... > > socjalizm jednak nigdy nie upadnie, bo ludzie myślą jak socjaliści > > Chłopie kolej w UK była dwa razy prywatyzowana. > Nie możesz zrozumieć ze komunikacja nie musi być dochodowa bo pełni ważne funkc > je społeczne i strategiczne. > Dla ciebie wszystko co państwowe musi być źle zarządzane. > To pozostałości komunizmu. > Prywaciarz będzie szukał zysku w oszczędnościach, a na bezpieczeństwie nie możn > a oszczędzać . > Kolej jest deficytowa ( przewozy pasażerskie) i spychanie tych obciążeń na pryw > aciarza świadczy o niezrozumieniu problemu. Nie rozumiem. Jeżeli rzeczywiście jest zapotrzebowanie na usługi, które świadczy kolej, to czemu ma to nie być dochodowe? Jeśli nie ma takiego zapotrzebowania, to znaczy, że kolej wcale nie jest taka dobra jak mówisz. (fakt - kolej i inne firmy mogą być niedochodowe, jeśli - tak jak teraz - nakłada się na nią licencje, koncesje, zezwolenia itd. to kosztuje i należy jeszcze do tego doliczyć łapówki, które też tanie nie są) Tak - wszystko co państwowe musi być źle zarządzane, bo to jest niczyje - nie ma właściciela, który będzie czuwał nad dobrem firmy. Pokaż mi jedną państwową firmę, która dobrze funkcjonuje (lepiej niż podobne prywatne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 16.04.11, 19:00 > Jeżeli rzeczywiście jest zapotrzebowanie na usługi, które świadcz > y kolej, to czemu ma to nie być dochodowe? Prywaciarz nastawia się na zysk. Zatem z pewnością by zarobił tylko,że kolej ma być jeszcze bezpieczna. W Angli na prywatnych kolejach było za dużo wypadków bo zaczęto oszczędzać więc urząd kontroli mocno przetrzepał skórę. Podobnie w Indiach wypadek goni wypadek o kolej jest w opłakanym stanie (ale dochodowa). Biedne społeczeństwo zgłasza pobyt nawet na usługi niskiej jakości nędznym taborem. Podobnie rzeczy możesz zaobserwować w Polsce u busiarzy. Woza ludzi rozpadającymi się busami wycofanymi z zachodu. Wożą na stojąco aby zarobić Druga sprawa to to że część kursów jest dochodowych i muszą sfiasować inne. Prywaciarz zostawiłby sobie tylko dochodowe kursy aby lepiej zarobić. Zmniejszył by liczbę kursów aby zawsze mieć komplet pasażerów. Jeździłby w najlepszych porach i tylko w sezonie. Nie jeździłby po wioskach leżących z boku trasy głównej.Stosowałby nieuczciwe chwyty np zbierałby pasażerów z przystanków na 5 minut przed przyjazdem pasażerów. Państwo ma zapewnić komunikację zbiorowa niezależnie od kosztów. Duże przedsiębiorstwa jak PKP mozg zarabiać na jednych relacjach aby finansować inne. Mały przewoźnik utrzyma się tam gdzie osiągnie dochód bez wysilania się a upadnie tam gdzie pasażerów mniej. Nie można zmusić aby jeden przewoźnik utrzymywał innego dzialjącego na innym rejonie. Dlatego wymyślono zakaz jazdy TIRami po Szwajcarii i Austrii czyli TIRy na lawety kolejowe.U nas też tak miało być. Niby właściciel TIRa musi więcej zapłacić ale jak płacą wszyscy jadący przez kraj to żaden problem .Z tego są korzyści bo całe społeczeństwo nie musi łożyć na kolej aby ja dotować. A przewoźnik zarabia bo auto mu się nie niszczy, mniejsze ryzyko wypadku, kierowca odpoczywa jadąc w wagonie. W górzystym kraju w zimie jazda staje się bezpieczna bo wiemy jak potrafi zablokować górską drogę jeden TIR na lodzie. Drogi się nie niszczą i nie muszą być tak utrzymywane (szczególnie w zimie) zaoszczędzone pieniądze to czysty zysk .Kierowca zamiast płacić za winiety na budowę autostrad , płci na rozwój kolei. Oni rozwinęli za te pieniądze kolej a my nie mamy ani autostrad ani kolei. Koszt przejazdu TIR na lawecie to ok 350 zł a u nas po autostradzie to 80 zł. Trzeba jednak uwzględnić tachograf czyli ze kierowca po zjeździe z pociągu może wypoczęty jechać 12 godzin a u nas idzie spać do hotelu lub w szoferce. Nawet jeśli nie płaci za motel to transport się przeciąga a TIR nie zarabia jak stoi. Nie jestem specjalistą od transportu ale wiem ze jak Szwajcarzy coś wymyślą to po to aby robić kasę. Śmiejesz się, że oni dotują kolej ale nie śmiejesz się z ich dochodu narodowego i ochrony przyrody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 16.04.11, 19:01 > Jeśli nie ma takiego zapotrzebowania, to znaczy, że kolej wcale nie jest taka d > obra jak mówisz. Istnieje jeszcze 3 powód o którym nie wspomniałem czyli strategiczny. Kolej musi być utrzymywana na wypadek wojny. Zapominasz o rachunku ciągnionym Każdy kraj ma obowiązek zorganizować transport. Tu nie liczy się kosztów "biletów i węgla" np uwzględnia się jak mobilność obywateli wpływa na rozwój przedsiębiorstw i rynek pracy. Zlikwidowano kolej do wielu polskich miasteczek i łatwo wykazać ze one cofnęły się w rozwoju a bezrobocie wzrosło. Ale co by się stało gdyby przestać dotować Przewozy Regionalne przez Urząd Marszałkowski ? Jaką cześć budżetu domowego pochłaniają auta ? (benzyna ,ubezpieczenia, amortyzacja, serwisowanie, obsługa codzienna). Jakie są koszty społeczne ? Przykładowo za każdy wrak zabrany z ulic SM zarabia kilka tysięcy złotych. Państwo za to płaci ale to nie załatwia kosztów utylizacji.Za to tylko rozbiera się auta a trzeba plastiki czy opony składować przez dziesięciolecia bo jeszcze nie wymyślono co z nimi robić. > (fakt - kolej i inne firmy mogą być niedochodowe, jeśli - tak jak teraz - nakła > da się na nią licencje, koncesje, zezwolenia itd. to kosztuje i należy jeszcze > do tego doliczyć łapówki, które też tanie nie są) Łapówki to się zaczną jak zaczniesz kolej prywatyzować.Każdy prywatny da łapówkę za koncesje w lepszym rejonie. Potem łapówki za przymkniecie oczy kontrolerów na niedociągnięcia. Dużo łatwiej skontrolować państwowe przedsiębiorstwo > Tak - wszystko co państwowe musi być źle zarządzane, bo to jest niczyje Bzdura. Handel ołówkami możesz prywatyzować. Prywatyzacja produkcji cukru skończyła się tym ze w Niemczech cukier po 2-2,80 zł a u ans 4.50-6,50. Sprywatyzuj szkolnictwo i służbę zdrowia a zobaczysz ile będzie kosztować. Kolega za 3 tygodnie zapalenia płuc w szpitalu w USA dostał rachunek na 32.000 $. I znów koszty ciągnione.Jakie straty dla ludzi i kraju gdy będzie nierówny dostęp do edukacji i ludzie nie będą się leczyć bo ich nie będzie stać ? Są koszty które trudno policzyć ale wiadomo ze dotowanie pewnych sektorów przynosi oszczędności. Dotowanie latania dziur w ulicach przynosi wymierne korzyści obywatelom. Przecież jak jest popyt na auta to można by sprywatyzować ulice :) Jak się nakłada podatek od nieruchomości to gmina mogłaby nałożyć podatek do miejsca postoju auta. To proste do wdrożenia. Auto zarejestrowane we Wrocłaiu płaci stały podatek. Auta z obcą rejestracja palca myto za każdy dzień wjazdu do miasta tak jak to kiedyś robiono gdy ktoś chciał wozem do grodu wjechać. Zatem zrozum,że dotowanie kolei i komunikacji miejskiej to są ogromne oszczędności dla gminy na innych wydatkach. Właśnie UM się zmitygował że aut jest tak dużo ze skróciły się okresy międzyremontowe ulic. Że potrzeba wybudować wiele parkingów. Że nie można odśnieżać i zamiatać ulic.Właśnie ekipy zamiataczy ręcznych po nocach wybierają piach spod aut. UM zamyka centrum dla aut bo jak jest zastawione to ani klienci ani turyści tam nie mogą dotrzeć. Nadmiar aut blokuje autobusy i tramwaje choć teoretycznie zgodnie z prawem żadne auto nie ma prawa stać na torowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 16.04.11, 19:02 >nie m > a właściciela, który będzie czuwał nad dobrem firmy. Pokaż mi jedną państwową f > irmę, która dobrze funkcjonuje (lepiej niż podobne prywatne). W każdej dobrej firmie państwo ma udziały i nie oddaje jej prywaciarzom. Kilka miliardów zysku więcej niż planowano w NBP cie nie przekonuje ? Polskie banki sprywatyzowano (13 szt ) licząc ze obcy kapitał je doinwestuje i wprowadzi know how).Dziś tych banków już nie ma. Myślisz ze węgiel będzie tańszy jak sprywatyzujesz kopalnie? Myślisz że komunikacja miejska przewiezie więcej pasażerów za te same pieniądze co dziś UM płaci za wozokilometry ? Od 10 lat są prywatni przewoźnicy kolejowi. Jakoś PKP Cargo nieźle funkcjonuje. Dlaczego nie prywatyzuje się elektrowni ? Może armie sprywatyzować,albo Straż Pożarną ? Wszyscy sie boją aby nie sprywatyzowani Służby Zdrowia. Przecież prywatna służba jest od dawna. Możesz wykupić ubezpieczenie zdrowotne za 600 zł i przyjadą do ciebie do dom. Tylko ze w weekendy te firmy wysyłają i tak do państwowych palcówek. Sprywatyzowano zarządzenie nieruchomościami we Wrocławiu. Gmina oddała im w zarządzanie swój majątek. Tylko że okazało się że te firmy np pracowały na pirackim oprogramowaniu aby zaoszczędzić a prezesi wypłacali sobie kilkusettysięczne nagrody. No i Zarząd Zasobu Komunalnego musiał z powrotem zrobić swoje punkty obsługi mieszkańców. W Anglii prywatne kopalnie upadły 30 lat temu i dziś się je na nowo otwiera, podobne kłopoty miała prywatna kolej. Prywatne jest lepsze od państwowego ale pod warunkiem że prywatny nie kradnie. Trzeba zatem kontrolować a to armia urzędników państwowych i pole do korupcji. Autostrady budują prywaciarze a GDDKiA e kontroluje.Niestety ostatnio wybuchła miliardowa afera na styku prywatni i państwowi. Poleciał wiele łbów w dyrekcji. W Łodzi kanary w MPK kosztują 3 razy więcej niż wpływy z kar. Zatem trzeba znaleźć właściwe proporcje w oszczędzaniu przez prywatyzację co polega głownie na restrukturyzacji zatrudnienia a liczbą kontrolerów utrzymywanych przez państwo.Te proporcje mogą być korzystne jeśli nie dojdzie do korupcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:37 > Rozwiązanie jest cholernie proste, tylko oczywiście ty i wielu innych na tym fo > rum jak czyta, żeby zlikwidować tramwaje z centrum miasta, to z jakichś powodów > dostaje białej gorączki zamiast się zastanowić. To juz przerabiano. W 1983 r zlikwidowano tramwaje w Istanbule ,dziś zrozumieli co zrobili i budują linie na nowo. W wielu miastach przywraca się tramwaje.W Ameryce likwidowano tramwaje poprzez wykupywanie linii przez koncerny motoryzacyjne które w zamian oferowały autobusy. Tramwaje nie są konieczne tam gdzie postanowiono je zastąpić metrem. Infrastruktura tramwajowa jest dość droga i zwraca się w dłuższym czasie. Dlatego małe i biedne miasta rozwijają komunikację autobusową. Ale paliwo i pensje są coraz droższe i tramwaje wracają do łask.Tramwaje mogą zapewnić podobne potoki co metro a są znacznie tańsze i łatwo modyfikować (rozwijać ) trasy. > Rozwiązanie: > prywatyzacja wszystkich parkingów w centrum miasta - prywatni właściciele tych > parkingów szybko zauważą, że chętnych jest duuużo więcej niż miejsc Ty chyba nie mieszkasz we Wrocławiu. Chcesz zdjęcia nielegalnie parkujących pod parkingiem na Szewskiej albo na Czystej ? Na dziś bardziej opłaca się parkować na dziko bo SM wystawia niewiele mandatów. > (popyt znac > znie przewyższa podaż) Kto zapłaci 5 zł za godzinę jak ludziom nie chce się płacić nawet 3,60 zł na płaskim parkingu ? Kto w tej sytuacji wywali z prywatnej kieszeni 50 mln na parking ? >i tak ustawią ceny, że do centrum przyjeżdżać będą tylko > ci, których na to stać i ruch w centrum sam się wygeneruje. Przecież wolny rynek mamy od 20 lat. Co się wyregulowało ? Samo nic się nie wyreguluje .Potrzebny kij i marchewka. > proste? Recepty są proste ale z powodów politycznych się ich nie wprowadza. Nawet głupich torowisk boją sią wyłączyć. Spieszyli się z etapami na AOW ale nie wpuszcaa na obwodnice ciężarówek aby nie zajechały Nowego Dworu. To po co się było spieszyć i obiecywać Skanskiej pieniądze za wcześniejsze oddanie ? Problemem Wrocławia nie są korki bo te można systemem nakazowym ograniczyć tak jak zrobiono z ciężarówkami. Problemem są parkingi i poprzez odpowiednia politykę (tu ci przyznaję racje) można by korki ograniczyć bez wielkich nakładów. Najtańsze jest zatrzymanie aut przyjezdnych na peryferiach poprzez parkingi Parki&Ride oraz parkingi kolejowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 16:00 Gość portalu: benek napisał(a): > Kto zapłaci 5 zł za godzinę jak ludziom nie chce się płacić nawet 3,60 zł na pł > askim parkingu ? > Kto w tej sytuacji wywali z prywatnej kieszeni 50 mln na parking ? Nie chce się płacić, bo nikt tego nie pilnuje. Jak ktoś miałby parking na własność, to uwierz mi - nie odjedziesz jak nie zapłacisz. Jest kilka prywatnych parkingów w centrum (nie tylko pod dachem, ale tez na placach) - spróbuj tam nie zapłacić. Jak już pisałem w którejś z poprzednich odpowiedzi - to co prywatne, zadziała dużo lepiej niż państwowe. > Przecież wolny rynek mamy od 20 lat. Co się wyregulowało ? > Samo nic się nie wyreguluje .Potrzebny kij i marchewka. oj, z tym wolnym rynkiem od 20 to lekko przesadziłeś. Nie ma wolnego rynku, bo te parkingi jednak nie są prywatne. Nie ma wolnego rynku w emeryturach (wciąż obowiązkowy jest ZUS), nie ma wolnego rynku w ochronie zdrowia (chcesz czy nie na NFZ i tak płacić musisz), nie ma wolnego rynku rolnictwie (dopłaty, limity itp.), nie ma wolnego rynku w pośrednictwie nieruchomości (koncesje), nie ma wolnego rynku w sprzedaży alkoholu (koncesje), nie ma wolnego rynku w szkolnictwie, nie ma wolnego rynku w komunikacji miejskiej. Można by jeszcze długo wymieniać - i wiesz co, popatrz sobie na te wszystkie rzeczy które wymieniłem - czy one wszystkie w tym kraju nie są patologiczne? A jaką mają cechę wspólną? Nie są wolnorynkowe! C.B.D.O. :) A teraz popatrz na prawdziwy wolny rynek: chleb. Masa jest piekarni. chcesz taniej, kupisz taniej. chcesz drożej, kupisz drożej. chcesz z ziarnami - masz z ziarnami, chcesz bez ziaren - masz bez ziaren - co chcesz, to znajdziesz - po piekarze wyczuwają potrzebę i w konkurencji ze sobą chcą twoje potrzeby zaspokoić produkując produkty coraz lepszej jakości w coraz niższych cenach (względnie - nie wliczając w to zmian cen przez wzrost cen składników podatków itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 10:48 > Nie chce się płacić, bo nikt tego nie pilnuje. Jak ktoś miałby parking na własn > ość, to uwierz mi - nie odjedziesz jak nie zapłacisz. Ale ja piszę o parkowaniu na dziko obok parkingu. Na chodniku , na zakazie , na trawniku, na podwórku. > Jest kilka prywatnych par > kingów w centrum (nie tylko pod dachem, ale tez na placach) - spróbuj tam nie z > apłacić. Ależ i na państwowych kontrolerzy ZDiUM działają 50 razy lepiej niż Straż Miejska. Opłaty karne po 49 zł są dla 10-20% aut >Jak już pisałem w którejś z poprzednich odpowiedzi - to co prywatne, z > adziała dużo lepiej niż państwowe. > Ależ gmina to też prywatne. Po to powołano SM aby kasa z mandatów nie szła do państwa tylko została w gminie która dopasuje stawki do potrzeb tak aby zrównoważyć popyt z podażą i zapobiec dewastacji. Z mandatów gdyby było ich więcej można by na niejednym placyku stworzyć dodatkowe miejsca. Przykładowo wspólnoty mieszkańców przestawiłyby swoje auta dalej a na podwórku miałyby prywatny parking i zyskami dzieliliby się z gminą. > oj, z tym wolnym rynkiem od 20 to lekko przesadziłeś. Nie ma wolnego rynku, bo > te parkingi jednak nie są prywatne. I co z tego że nie są prywatne.Były rożne systemy parkowania .Wpływy z biletów szły do kasy prywaciarza który ustawił parkomaty.Firma prywatna brała 65-85% wpływów więc można uznać, że te parkingi były prywatne. Nie ma wolnego rynku w emeryturach (wciąż o > bowiązkowy jest ZUS), nie ma wolnego rynku w ochronie zdrowia (chcesz czy nie n > a NFZ i tak płacić musisz), nie ma wolnego rynku rolnictwie (dopłaty, limity it > p.), nie ma wolnego rynku w pośrednictwie nieruchomości (koncesje), nie ma woln > ego rynku w sprzedaży alkoholu (koncesje), nie ma wolnego rynku w szkolnictwie, > nie ma wolnego rynku w komunikacji miejskiej. Można by jeszcze długo wymieniać > - i wiesz co, popatrz sobie na te wszystkie rzeczy które wymieniłem - czy one > wszystkie w tym kraju nie są patologiczne? Patologią jest tylko zarządzanie tymi wpływami. > A teraz popatrz na prawdziwy wolny rynek: chleb. Bo tu nie można pobierać łąpówek Odpowiedz Link Zgłoś
bayu83 Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 21:39 Nie wytłumaczysz, po co ta dyskusja, przecież "oni" w bilecikach ulgowych po 1,20zł dopłacaja do budowy autostrad, i ze swoich podatków pewnie jakieś 2000zł rocznie. Nie skumają że kierowca wydający na paliwo 1000zł miesiecznie z tego 600-700zł to podatki akcyzy itp. co rocznie daje 7200-8400zł. Dziękujemy wam dobrzy ludzie, że jeździcie tramwajami, dobrzy Samarytanie, żeby zmniejszyć troche korki na mieście, bo rozumiem że każdy z was ma pod domem porsche, ale nie jeździ żeby dróg nie niszczyć? A mi sie wydawało że większość ludzi w tramwajach to emeryci i pracownicy "niższego szczebla", nie wiedziałem że to tacy wybitni społecznicy. Jego tramwaj zabiera 200ludzi, to kup ten tramwaj, bo na razie to inni tobie kupują. Samochody my sobie sami kupiliśmy i co ci do tego czy stoimy w nich w korku czy nie, lubie korki i będę w nich stał do upadłego, jedyny czas na posłuchanie muzyki w spokoju... Żal ci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 11.04.11, 11:47 > Nie wytłumaczysz, po co ta dyskusja, przecież "oni" w bilecikach ulgowych po 1, > 20zł dopłacaja do budowy autostrad, i ze swoich podatków pewnie jakieś 2000zł r > ocznie. Nie skumają że kierowca wydający na paliwo 1000zł miesięcznie z tego 60 > 0-700zł to podatki akcyzy itp. co rocznie daje 7200-8400zł. > I dlatego takie syfiaste drogi mamy. Co roku pakuje się kilkaset milionów i co roku dziur po zimie coraz więcej. > Dziękujemy wam dobrzy ludzie, że jeździcie tramwajami, dobrzy Samarytanie, Wali ci sie w głowie. Zwykła świadomość ekologiczna (której jak widać ci brak) nakazuje starać się jak najmniej autem jeździć bo gdyby wszyscy chcieli an co dzień auta używać a jest już aut we Wrocławiu prawie pól miliona to nie dałoby się jeździć. Na szczecie po ulicach codziennie jeździ 100-150 tys aut a i tak są korki. Ale ludzie bez wyobraźni do których chyba ty też należysz myślą, że drogi są z gumy. >żeby > zmniejszyć troche korki na mieście, he he , dla ciebie to za duże poświecenie .Życze większych korków to może zaczniesz myśleć. >bo rozumiem że każdy z was ma pod domem po > rsche, ale nie jeździ żeby dróg nie niszczyć? Z tego co piszesz i jak piszesz wygląda ze jesteś bezrozumnym nastolatkiem. Marzysz o swym Porsche , a tymczasem wrocławianie mało tej marki używają.Za to częściej nóg i mózgu choć nie wszyscy. Pochodź do szkoły i naucz się jak się pisze nazwy marek a potem myśl o swym pierwszym autku > A mi sie wydawało że większość ludzi w tramwajach to emeryci i pracownicy "niżs > zego szczebla", nie wiedziałem że to tacy wybitni społecznicy. Biedaku nie nasza wina, że z pogardą traktujesz tych co nie jeżdżą autem. W krajach rozwiniętych np Japonia ogromna większość kadry kierowniczej jeździ komunikacją zbiorowa.Trzeba być upośledzonym aby wiązać markę auta z klasą człowieka który nim jeździ. > Jego tramwaj zabiera 200ludzi, to kup ten tramwaj, bo na razie to inni tobie ku > pują. Ale za jego pieniądze. Większość wrocławian domaga się inwestowania ich podatków w MPK a nie w drogi. I tak będzie bo przez ostatnie 15 lat za dużo utopiono w drogach. Samochody my sobie sami kupiliśmy i co ci do tego czy stoimy w nich w kor > ku czy nie, lubie korki i będę w nich stał do upadłego, Tu jeszcze nie wiesz co to są korki. Bardzo się ciesze ze je lubisz. Będziemy oprotestowywać niepotrzebne inwestycje drogowe abyś stał w tych ulubionych korkach dłużej. Spróbuj w przyszłości na korki narzekać to pokażemy ci szybki tramwaj. >jedyny czas na posłucha > nie muzyki w spokoju... Żal ci? Pierwsza sensowna wypowiedź jaką napisałeś. Auto traci swój sens w centrum miasta bo nie nadaje się do tego do czego było stworzone. Najlepiej nadaje się do słuchania muzyki. Muzyka łagodzi stres związany z korkami więc rozumiem dlaczego ją tak lubisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 16:49 A ile idzie do kasy państwa z jednego pasażera niemiecki wasalu?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 16:54 pytanie powinno raczej brzmieć: ile powinno się dołożyć do jednego pasażera (z podatków na przykład, albo głównie bo z czego innego), żeby to się opłacało? Czyli podsumowując: Ile należy dokładać do każdego biletu komunikacji, żeby ta się opłacała? Jeśli założenie jest takie, że np. komunikacja jest dla wszystkich i z jakichś powodów należy wspierać tych, których nie byłoby stać na dojazdy, gdyby była droższa (nad sensem tego nie dyskutujemy, zakładamy że tak jest), to jeśli już dopłacamy, to czemu jeszcze dawać inne przywileje takie jak wydzielone pasy ruchu? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 17:56 Proponuję odwrócić pytanie: jeżeli koszty utrzymania drogi przekraczają podatki, które płaci jeden kierowca (łącznie z tymi podatkami, którymi wydaje się kierowcy, że płaci), to dlaczego jeszcze mu dofinansowywać np. parkingi czy budowę nowych dróg? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:57 > Jeśli założenie jest takie, że np. komunikacja jest dla wszystkich i z jakichś > powodów należy wspierać tych, których nie byłoby stać na dojazdy, gdyby była dr > oższa (nad sensem tego nie dyskutujemy, zakładamy że tak jest), to jeśli już do > płacamy, to czemu jeszcze dawać inne przywileje takie jak wydzielone pasy ruchu > ? Odpowiedź jest bardo prosta. Po to abyś dłużej jechał autem i nie mówił że jeździsz autem bo MPK jest za wolna. Auta muszą zniknąć z centrum a wydzielanie torowisk to tylko jedna z metod. Aby jednym zabrać coś trzeba dać w zamian. Spowalniając ruch aut należy jednocześnie przyspieszyć MPK. To samograj bo samo zepchniecie aut z torowisk już MPK przyśpiesza. Potem skrócenie czasu dla aut czyli zwiększeni korków to przyspieszenie jazdy tramwajów. Miasto powinno powadzić świadomą politykę transportową i sterować jaki procent ruch ma stanowić np ruch aut. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:30 > Miasto powinno powadzić świadomą politykę transportową i sterować jaki procent > ruch ma stanowić np ruch aut. sterować, wszystko sterować. a nie przyszło ci do głowy, że może się samo wyregulować? wystarczy sprywatyzować parkingi, a ich właściciele tak ustawią ceny za postój, że nie będzie do centrum jeździć już tyle samochodów. nic nie trzeba sterować - NIC, bo to jest zacofanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:00 > sterować, wszystko sterować. a nie przyszło ci do głowy, że może się samo wyreg > ulować? Właśnie się wyregulowało.Spadła liczba groźnych wypadków a wzrosła lekkich stłuczek bo prędkość na wielu ulicach spadła do 8km/h. Samoregulacja polega na tym ze jak sie stworzy bariery dla aut i ułatwienia dla KZ to powoli się wyreguluje. Nie można nikomu zabronić jazdy autem ale jak kierowcy zobaczą że tracą czas w autach to system "sam" się wyreguluje. > wystarczy sprywatyzować parkingi, a ich właściciele tak ustawią ceny za postój, > że nie będzie do centrum jeździć już tyle samochodów. nic nie trzeba sterować Ależ to jest właśnie sterowanie. Parkingi na które będzie pobyt będą miały wyższe ceny po to aby zdławić popyt. Niestety ustawa ogranicza pobieranie opłat na drogach publicznych a tam właśnie parkuje 98% aut. Podnoszenie opląt jest mało demokratyczne bo bogaci zajmą miejsca biednym. To oczywiście najprostszy system i dawno powinien być wprowadzony . Skoro nie można na drogach to można wydzierżawić place przed sądami i innymi instytucjami na prywatne parkingi oraz naganiać na nie przez SM i policję karzącą za parkowanie w pobliżu z naruszeniem prawa. Gmina zarabia na dzierżawie miejsc pod śmietniki a nie chce zarabiać na parkowaniu . Ale to się zmieni bo nie ma sensu wprowadzać drakońskich ograniczeń w centrum i nic nie robienie na osiedlach. > - NIC, bo to jest zacofanie. Miasta ustalają procent ruchu dla każdego środka. Potem podejmują działania aby te liczby osiągnąć. Zatem zmniejszając korki zmieszają problem parkowania. Inwestowanie w KZ mimo że jest dotowana powoduje wiele oszczędności na innych polach. Np I etap walki z hałasem we Wrocławiu ma kosztować 3 mld złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 14:32 Gość portalu: benek napisał(a): > Podnoszenie opląt jest mało demokratyczne bo bogaci zajmą miejsca biednym. > To oczywiście najprostszy system i dawno powinien być wprowadzony . hehehehehe :) własnie bogaci zajęli miejsca biednym jeżeli chodzi o dostępność domów z ogródkiem w mieście czy apartamentów w centrum :) Po to się ludzie bogacą, żeby mieć więcej niż inni. Jeżeli ta różnica będzie przez Państwo zmniejszana poprzez dopłatę biednym, to nie będzie się nikomu opłacało bogacić i tym sposobem kraj totalnie już przestanie się rozwijać. Jeszcze raz zatem: po to się ludzie bogacą, żeby mieć więcej niż inni. koniec kropka i nie należy w to ingerować jakimiś patologicznymi i zacofanymi środkami w stylu zrwnywanie nierówności społecznych. Jeśli ustawa coś ogranicza, to trzeba ją zmienić, sprywatyzować miejsca postojowe na ulicach i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 08:08 > > Podnoszenie opląt jest mało demokratyczne bo bogaci zajmą miejsca biednym > . > > To oczywiście najprostszy system i dawno powinien być wprowadzony . > hehehehehe :) własnie bogaci zajęli miejsca biednym jeżeli chodzi o dostępność > domów z ogródkiem w mieście czy apartamentów w centrum :) Centrum nie jest tylko dla bogatych.Samochód to nie jest luksus. Każdy by chciał mieć prawo raz na jakiś czas na przyjazd z rodziną autem na spacer i aby nie wiązało się to z wielkimi kosztami. Zatem na części parkingów np pl.Solny czy pod jakimiś instytucjami parkingi mogą być drogie dla tych którym się nie chce przejść 200 metrów ale pozostałe powinny być tanie. Jak pogodzić niską cenę z dużym popytem ? Po prostu należy poprawić rotacje poprzez np ograniczenie czasu parkowania lub progresywny system opłat tzn 3-4godzina coraz droższe. > Po to się ludzie boga > cą, żeby mieć więcej niż inni. Po to samo też kradną :P Co to ma do rzeczy.Nikt nikomu niczego nie che zabierać. Rozmawiamy o przestrzeni publicznej której bogaci nie mogą zawłaszczać dla siebie.Tak samo nie można wprowadzać opląt za wejście do Parku Staromiejskiego aby bogaci nie wyparli biedniejszych. > Jeżeli ta różnica będzie przez Państwo zmniejsza > na poprzez dopłatę biednym, to nie będzie się nikomu opłacało bogacić Bzdura. Istnieją progi podatkowe i im kto bogatszy tym większe płaci podatki. Ludzie sie bogaca pracą innych.Ludzie więcej pracują niz inni i powinni mieć więcej. Ale nie ma żadnej niesprawiedliwości jeśli osoba co pracuje 3 razy intensywniej niż średnia zarabia tysiąc razy więcej i po obłożeniu 50% podatkiem zostało jej 500 razy więcej niż u innych.Jeśli to złożymy z emeryturą osoby która ciężko pracowała a ma nałożony podatek na 800zł emeryturę czyli głodowa to widzimy ze bogatym się krzywda nie dzieje choćby i mocno opodatkować. To samo można przenieść na instytucje.Wcale nie muszą w centrum być najbogatsze instytucje które stać płacić wysokie czynsze np banki. Wiadomo że to złodziejstwo bo system jest złodziejki. Bank może łoić swoich klientów a szewc czy piekarz nie. Dalego jak w okolicach Rynku chcesz sobie kupić smaczną bułeczkę to możesz sobie chodzić wzdłuż fasad banków i szukać piekarni. Szewca już tam od 20 lat nikt nie szuka. Miasto umiera a ludzie staja sie wyrobnikami w zachodnich instytucjach finasowych i pomagają obcym kroić rodaków po czym zyski są transferowane za granice. Ludzie przestali chodzić do centrum a kiedyś chodziło się tam po wszystko. Gdyby zakazać sprzedaży piwa to by centrum wymarło. trochę galerie ożywiły centrum ale to też nie jest zdrowe. Dobra polityka lokalowa powinna dawać szansę aby każdy obywatel szukał tanich lokali użytkowych w centrum i próbował swoich sił w działalności. W efekcie nie byłoby tego co jest teraz ze na parterach są obskurne mieszkania a kamienice się walą bo nikt nie łoży na ich renowację. Są takie ulica jak Traugutta, Kościuszki, Jedności Narodowej które powinny huczeć od handlu. niestety będą przeznaczone na obwodnice Starego Miasta. No cóż może starówka odżyje jak się poprawi relacje dla pieszych . Wiele miast ma uchwały aby ograniczać liczbę palcówek handlowych na jednej ulicy. Jak chcą tam prowadzić działalność to przenosi się je na pierwsze piętro. Parter powinien być dla handlu. >i tym spo > sobem kraj totalnie już przestanie się rozwijać. kraj sie rozwijał bo obce firmy przejęły media banki, zakaldy produkcyjne ale przede wszystkim handel. Płaciły podatki i gminy się dały an to złapać. Gmina się bogaciła a obywatele biednieli. Pieniądze gmina nie zawsze rozsądnie wydawała. Duże firmy jak banki już więcej z Polaków nie wycisną. Gmina bogata a starówka dalej się wali. Już lepiej niech mieszkańcy nie płaca podatków ale zamiast to inwestują w swoje lokale . Ale aby inwestowali w remont kamienicy a nie tylko w wystrój wnętrza musi być polityka lokalowa nastawiona na małe długofalowe zyski. > Jeszcze raz zatem: po to się ludzie bogacą, żeby mieć więcej niż inni. koniec k > ropka i nie należy w to ingerować jakimiś patologicznymi i zacofanymi środkami > w stylu zrwnywanie nierówności społecznych. Głupoty gadasz. Po to UE daje fundusze aby wyrównać szanse bo biedny nic nie kupi. tylko współpraca i tylko równe szanse mogą mobilizować ludzi do konkurowania i rozsądnego działania. Jak masz wokół slamsy to nie będziesz inwestował remont kamienicy bo ci zaraz graficiarze zniszczą. Nie zarobisz otwierając sklep w dzielnicy gdzie się ludziom nie chce pracować bo na wódkę im starczy. Nie wyrównasz szans to będziesz płacił zasiłki. > Jeśli ustawa coś ogranicza, to trzeba ją zmienić, sprywatyzować miejsca postojo > we na ulicach i koniec. Są prywatne parkingi ale ludzie ich nie wykorzystują . Od tego trzeba zacząć aby zmusić do legalnego parkowania . Kierowcy nie lubią płacić (nawet bogaci) i nie lubią chodzić. Jak tego nie zmienisz to możemy tylko teoretyzować. W Renomie jest 300 miejsc wolnych a obok na chodnikach na Kościuszki auta parkują nielegalnie. Zimą na Podwalu auta blokowały tramwaje. Ludzie muszą chcieć parkingów płatnych ale na razie domagają się darmowych i to pod każdą instytucją. Cześć instytucji musi być przeniesiona do innych dzielnic aby tworzyć tam lokalne centra. Ruch aut w centrum musi być zdławiony o 50%. Na początek kilka dużych parkingow i koncesja dla prywaciarzy na małe autobusy w przyszłości hybrydowe. Takie ułożenie sklepów i usług na ciągach handlowych aby ludzie przypomnieli sobie jak się chodzi. Wyrzucenie aut z jedni aby oferta sklepów była wyeksponowana na stoiskach ulicznych tak aby napoje czy przekąski kupić bez wchodzenia do lokali.Przed sklepami powinny być ławeczki aby to skonsumować. Obok nie mogą jeździć auta wzniecające kurz uliczny i śmierdzące. ma być ciszej i więcej zielni.Zieleń przy ławkach często stawia się w donicach. W takich miejscach powinno być wiele wystaw i prezentacji ulicznych tak aby było po co spacerować. Zapraszam dziś i jutro oraz za tydzień na ekojarmark na Szewską www.ekojarmark.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 18:54 > Każdy by chciał mieć prawo raz na jakiś czas na przyjazd z rodziną autem na spa > cer prawo ma kazdy ;) W niedziele parkingi bezplatne ;) > i aby nie wiązało się to z wielkimi kosztami. No, jesli staniesz odpowiednio daleko... albo w niedziele... > Zatem na części parkingów np pl.Solny czy pod jakimiś instytucjami parkingi mog > ą być drogie dla tych którym się nie chce przejść 200 metrów ale pozostałe powi > nny być tanie. Ale te pozostale tez sa 200 metrow od czegos ;) > Jak pogodzić niską cenę z dużym popytem ? > Po prostu należy poprawić rotacje poprzez np ograniczenie czasu parkowania lub > progresywny system opłat tzn 3-4godzina coraz droższe. Najlepiej, po 3-4 godzinach stania wystrzeliwujemy w kosmos, zeby sie miejsce zwolnilo ;) > ie.Tak samo nie można wprowadzać opląt za wejście do Parku Staromiejskiego aby > bogaci nie wyparli biedniejszych. A czemu? Przeciez sa dostepne parki ogolnodostepne, a ze sie komus akurat ten a nie tamten podoba... za zachciewajki sie placi. Park Szczytnicki bezplatny, stojacy tuz obok Ogrod Japonski juz platny - to ci nie przeszkadza? > Bzdura. Istnieją progi podatkowe i im kto bogatszy tym większe płaci podatki. Czy to normalne? Czemu jeden placi 20%, a drugi 40%? Kara za to, ze umie zarobic? > Bank może łoić swoich klientów a szewc czy piekarz nie. A ile chlebek w twoim sklepiku kosztuje? U mnie niestety loja, ale zawsze moge pojsc do tesco. Podobnie jak moge pojsc do innego banku ;) > Miasto umiera a ludzie staja sie wyrobnikami w zachodnich instytucjach finasowy > ch i pomagają obcym kroić rodaków po czym zyski są transferowane za granice. A co, lepiej jak wycinali skorki recznie? Albo jak polski prywaciarz kazal w nadgodzinach robic za darmo? > Ludzie przestali chodzić do centrum a kiedyś chodziło się tam po wszystko. A czy centrum jest po to, zeby po buleczki tam ganiac? Ja wole zeby wlasnie bylo centrum rozrywkowe, a nie centrum biedronek ;) > Gdyby zakazać sprzedaży piwa to by centrum wymarło. Gdyby zakazac wjazdu do Wroclawia, to by Wroclaw umarl ;) > Dobra polityka lokalowa powinna dawać szansę aby każdy obywatel szukał tanich l > okali użytkowych w centrum i próbował swoich sił w działalności. A czemu nie moze szukac gdzie indziej? > niestety będą przeznaczone na obwodnice Starego Miasta. > No cóż może starówka odżyje jak się poprawi relacje dla pieszych . Ale do tego trzeba zrobic... obwodnice STarego Miasta? > Wiele miast ma uchwały aby ograniczać liczbę palcówek handlowych na jednej ulic > Jak chcą tam prowadzić działalność to przenosi się je na pierwsze piętro. > Parter powinien być dla handlu. No, ale ograniczaja to uchwaly w wielu miastach. A we Wroclawiu nie. > kraj sie rozwijał bo obce firmy przejęły media banki, zakaldy produkcyjne ale p > rzede wszystkim handel. Obce firmy przejeli polskie zaklady produkcyjne, bo polskie byly zbyt slabe, zeby radzic sobie samodzielnie. > Płaciły podatki i gminy się dały an to złapać. A co, obcy kapital nie placi podatkow? > Gmina się bogaciła a obywatele biednieli. To chyba zle, jak obywatele biednieja? > Ale aby inwestowali w remont kamienicy a nie tylko w wystrój wnętrza musi być p > olityka lokalowa nastawiona na małe długofalowe zyski. I co, zabronisz im kupowac meble? > Po to UE daje fundusze aby wyrównać szanse bo biedny nic nie kupi. Nie. Bo inaczej bogaty nie bedzie mogl do Polski swoim samochodem na wakacje pojechac, bo nie poradzi sobie z dziurami ;) > Są prywatne parkingi ale ludzie ich nie wykorzystują . > Od tego trzeba zacząć aby zmusić do legalnego parkowania . > Kierowcy nie lubią płacić (nawet bogaci) i nie lubią chodzić. No wiec trzeba zaczac egzekwowac przepisy, a nie tylko je tworzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:17 > No tak, tramwaje w centrum miasta. To jakiś chory pomysł. Tramwaje są tylko do centrum. Na peryferiach tworzy się linie autobusowe dowożące do linii tramwajowych. > Nie dość, że już jest tam tłoczno, Już niedługo wyrzuci się połowę aut. >to te zawalidrogi zabierają dwa pasy ruchu Jakiego ruchu ? Chodzi ci ze więcej blachosmrodów mogłoby korkować jezdnie stojąc na większej ilości pasów ? Na świecie likwiduje się pasy zmniejszając przepustowość ruchu aby zdławić ruch aut do centrum. > na wydzielonym torowisku), a jak nie mają wydzielonego torowiska, to i tak trze > ba stawać razem z nim na przystankach... A co byś chiał , przecież MPK ma priorytet. To ty wybrałeś auto bez przymusu. To ze na swojej wiosce nie masz korków nie znaczy ze tu ich nie będzie nawet jak zlikwidujesz tramwaje. Auto służy nie do jazdy tylko do robienia korków. >po prostu chore - do tego jeszcze z je > dnym pasażerem na pokładzie, albo z garstką. No tak , badania we Francji wykazały ze obłożenie w aucie wynosi 1,2 pasażera. > Szczerze mówiąc, to nie rozumiem, w czym są lepsi ludzie, którzy jeżdżą tramwaj > em. Spytaj czym są gorsi ci co blokują tramwaje. > Dlaczego traktuje się ich lepiej, niż dojeżdżających samochodami (w dodatku > płacącymi ogromne podatki za używanie samochodów - 5.15 cena paliwa, Nie zrozumiesz. Auto to zaraza jeśli jest ich za dużo. Rujnują cały budżet miasta. Z roku na rok stan wrocławskich ulic jest gorszy. Liczba trawników się zmniejsza. Halas wzrasta i postępuje zatrucie środowiska. Twoje podatki w benzynie nie starczają nawet na malowanie pasów, oświetlenie ulic, zamiatanie czy odśnieżanie. >z czego 2 > .75 to podatki, czyli nawet przy dzisiejszej wysokich cenach, paliwo powinno ko > sztować ok 2.40). Ta, a u Arabów jest za darmo. Jakbyś miał płacić za używanie ulic 40 gr/km to może sprzedawaliby ci paliwo za 2,40 zł. Wtedy na 10 litrach zrobiłbyś 100 km płacąc za drogi 40 zł plus 24 zł za paliwo. Wtedy litr wyszedłby ci 6,40 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:38 na wstępie po raz kolejny napiszę o prywatnych parkingach w centrum miasta. Wystarczy sprywatyzować parkingi, a ich właściciele szybko wyczują że popyt jest dużo większy niż podać i tak ustawią ceny za postój, że nie będzie tyle aut przyjeżdżało. samo się wyreguluje i to jest sprawiedliwe. a siedzienie przy biurku i ustalanie: temu damy, temu nie itd. to jest czysta niesprawiedliwość. > Na świecie likwiduje się pasy zmniejszając przepustowość ruchu aby zdławić ruch > aut do centrum. to żaden argument > Spytaj czym są gorsi ci co blokują tramwaje. co? jak blokują? to tramwaj jest zawalidrogą i blokuje ruch. > Twoje podatki w benzynie nie starczają nawet na malowanie pasów, oświetlenie ul > ic, zamiatanie czy odśnieżanie. hehe - ty chyba żartujesz. podatki z paliwa to lwia część całego budżetu tego kraju. > Ta, a u Arabów jest za darmo. nie za darmo tylko za paredzesiąt groszy > Jakbyś miał płacić za używanie ulic 40 gr/km to może sprzedawaliby ci paliwo z > a 2,40 zł. > Wtedy na 10 litrach zrobiłbyś 100 km płacąc za drogi 40 zł plus 24 zł za paliwo chętnie - nie ma problemu. to dużo lepsze rozwiązanie niż odgórny uprzywilejowanie. podobne do opisanego wyżej rozwiązania z prywatyzacją parkingów. pod warunkiem, że droga jest prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:15 > na wstępie po raz kolejny napiszę o prywatnych parkingach w centrum miasta. Wys > tarczy sprywatyzować parkingi, a ich właściciele szybko wyczują że popyt jest d > użo większy niż podać i tak ustawią ceny za postój, że nie będzie tyle aut przy > jeżdżało. samo się wyreguluje i to jest sprawiedliwe. Przecież połowa miejsc w Renomie i innych prywatnych parkingach jest niewykorzystana . Uważasz ze maja zmniejszyć ceny bo wokół nich kierowcy parkują nielegalnie ? Należy karać za łamanie prawa a jak parkingi się przepełnią to znajdą się inwestorzy którzy zbudują następne. Najpierw to musi być opłacalne bo dziś stopa zwrotu jest taka że może za 30 lat parking się zwróci. >a siedzienie przy biurku > i ustalanie: temu damy, temu nie itd. to jest czysta niesprawiedliwość. Niesprawiedliwość to jest wtedy gdy inwestor wybulił na parking a służby przyzwalają na darmowe nielegalne parkowanie więc nie ma szans aby kierowcom zachciało się płacić. Niesprawiedliwe to jest wtedy gdy przyjezdni , którzy nie płaca podatków we Wrocławiu najczęściej tratują trawniki itd Niesprawiedliwe to jest wtedy gdy zostawiam świadomie auto i jadę do centrum MPK a muszę tracić czas jadąc tramwajem w korku mimo ze prawo jest po mojej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 14:36 Gość portalu: benek napisał(a): > Przecież połowa miejsc w Renomie i innych prywatnych parkingach jest niewykorzy > stana . > Uważasz ze maja zmniejszyć ceny bo wokół nich kierowcy parkują nielegalnie ? > Należy karać za łamanie prawa a jak parkingi się przepełnią to znajdą się inwe > storzy którzy zbudują następne. > Najpierw to musi być opłacalne bo dziś stopa zwrotu jest taka że może za 30 lat > parking się zwróci. bo póki wszystkie miejsca nie będą prywatne i płatne, to tak będzie - przecież jeśli masz zapłacić, albo nie zapłacić, to prędzej nie zapłacisz :) więc żeby to zadziałało, to należy znieść limit górny na opłaty za parkowanie na ulicach i sprywatyzowanie WSZYSTKICH miejsc parkingowych w centrum. > >a siedzienie przy biurku > > i ustalanie: temu damy, temu nie itd. to jest czysta niesprawiedliwość. > Niesprawiedliwość to jest wtedy gdy inwestor wybulił na parking a służby przyzw > alają na darmowe nielegalne parkowanie więc nie ma szans aby kierowcom zachciał > o się płacić. Jeśli miasto nie obiecało inwestorowi, że podejmie takie kroki, to nie jest to niesprawiedliwość > Niesprawiedliwe to jest wtedy gdy zostawiam świadomie auto i jadę do centrum MP > K a muszę tracić czas jadąc tramwajem w korku mimo ze prawo jest po mojej stron > ie. Bo tych parkingów nie ma o których piszę, a na istniejących ceny są za niskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 09.04.11, 09:55 > bo póki wszystkie miejsca nie będą prywatne i płatne, to tak będzie - przecież > jeśli masz zapłacić, albo nie zapłacić, to prędzej nie zapłacisz :) Nie , tak będzie dopóki SM będzie pozwalać za darmo parkować na dziko szczególnie gdy parking płatny jest dalej niż dziki parking. >więc żeby t > o zadziałało, to należy znieść limit górny na opłaty za parkowanie na ulicach Zmień ustawę to pogadamy. Można wyrwać spod ustawy palce i potraktować ze nie są to drogi publiczne . Właśnie Rynek i pl.Solny są w zarządzie ZDiUM jako droga wewnętrzna. Takie miejsca można oddać w dzierżawę .Ale to sprawa polityczna i dla niewielkich zysków UM nie chce zadzierać z kierowcami . NA szczęście Dutkiewicz zmądrzał i ostatnio wyrzuca auta z centrum. To chyba wpływ wykłady znanego urbanisty J.Gehla który uporządkował Kopenhagę a teraz robi porządek w Nowym Jorku. Właśnie wyłączyli jeden pas na Kazimierza Wielkiego i otworzyli przejście dla pieszych. > i > sprywatyzowanie WSZYSTKICH miejsc parkingowych w centrum. Być może to jest rozwiązanie. Ja bym zlikwidował parkomaty albo dał prowizję kontrolerom od każdego złapanego auta bez biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny czlowiek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.04.11, 19:59 co za stek bzdur... w centrum to aut nie powinno tyle byc, a nie tramwajow. tak jest na calym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:39 > co za stek bzdur... w centrum to aut nie powinno tyle byc, a nie tramwajow. tak > jest na calym swiecie. kolejny argument a cyklu bo tak jest na całym świecie :) na całym normalnym świecie w centrum nie ma tramwajów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tantus Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.play-internet.pl 07.04.11, 23:25 "w czym są lepsi ludzie, którzy jeżdżą tramwajem. Dlaczego traktuje się ich lepiej, niż dojeżdżających samochodami" - w tym, że tramwaj zajmuje ok. 37 m2 przestrzeni i mieści ok. 200 osób. Gdyby ich przesadzić w samochody osobowe, z których każdy zajmuje 8 m2, to zajęliby ok. 1 600 m2. Czyli tramwaj jest ok. 43 razy bardziej wydajnym środkiem transportu, niż samochód osobowy. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 08.04.11, 08:43 Gość portalu: tantus napisał(a): > "w czym są lepsi ludzie, którzy jeżdżą tramwajem. Dlaczego traktuje się ich lep > iej, niż dojeżdżających samochodami" - w tym, że tramwaj zajmuje ok. 37 m2 prze > strzeni i mieści ok. 200 osób. Gdyby ich przesadzić w samochody osobowe, z któr > ych każdy zajmuje 8 m2, to zajęliby ok. 1 600 m2. Czyli tramwaj jest ok. 43 raz > y bardziej wydajnym środkiem transportu, niż samochód osobowy. Proste? po pierwsze je nie twierdziłem, że jest mniej wydajny (chociaż może wyjśc że tak jest - tramwaj jedzie raz na 15 minut, samochody cały czas. ciekawe, czy w te 15 min przejedzie więcej niż 200 aut - chyba tak). Mi cały czas chodzi o uprzywilejowanie. przecież wystarczy sprywatyzować parkingi w centrum miasta i ceny zostaną tak ustawione (popyt znacznie przewyższa podaż) że do centrum jeździć będzie mniejs samochodów. to jest cywilizowane rozwiązanie a nie jakieś zacofanie w postaci ustalania komu damy, a komu nie - niby na jakiej podstawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TheCodeine Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 23:16 w większosci samochodów siedzi jedna osoba i zajmuje tyle miejsca co 1/8 tramwaju podczas gdy w tramwaju mieści się ich kilkadziesiąt. drodzy kierowcy zacznijcie przeisadać się do komunikacji miejskiej, kupujcie bilety, jeśli MPK będzie miało większy przychód i zobaczy, że ludzie korzystają z ich usług będzie szło na ręke mieszkańcom przez wymiane taboru czy dostosowywanie rozkładów. będzie też taniej i szybciej. tramwaj to nei zawalidroga to nasze krzywe podejscie do samochodu jako wskażnika statusu jest problemem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 15:42 >Naciskanie guzika alarmu nie skutkowało. A pociągnięcie za hamulec awaryjny też nie skutkowało ? Odpowiedz Link Zgłoś
alicjalawendowa Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 15:48 Wczoraj jechałam 17 w stronę Kleciny.Motorniczy na odcinku od pętli na powstańców do pętli na Klecinie cały czas rozmawiał przez komórkę trzymając ja w dłoni a drugą kierował tramwajem,stając po kolei na przystankach wysadzając ludzi gadał gadał gadał.I miał w nosie przepisy.A wszystko miało miejsce między 11a 12 przed południem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.thinprint.de 07.04.11, 15:55 Alu, w tramwaju nie ma kierownicy, więc po co mu obie ręce wolne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yello Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 16:41 Dokładnie. W przypadku tramwajów nie ma przepisów, które zabraniałyby rozmowy przez telefon, radio itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 18:10 są wewnętrzne przepisy, wiem od znajomego kierowcy MPK. Powiedział, że jeżeli zobaczę, że kierowca czy motorniczy rozmawiają przez telefon w trakcie jazdy należy dzwonić do MPK. Tak więc, można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 20:46 > Dokładnie. W przypadku tramwajów nie ma przepisów, które zabraniałyby rozmowy p > rzez telefon, radio itp. Tramwaj to nie pojazd a motorniczy nie jest kierującym ? Ustawa PoRD : Art 45. 2. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku; Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 17:56 Pal licho ręce, chodzi o koncentrację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czcijswoją Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 16:43 alicjalawendowa napisała:>Motorniczy(...) kierował tramwajem...< Wiem, że to trochę nie na temat ale czy można "kierować" pojazdem szynowym? Jak właściwie powinno się mówić ? Może "prowadzić" tramwaj ? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 20:57 > Wiem, że to trochę nie na temat ale czy można "kierować" pojazdem szynowym? > Jak właściwie powinno się mówić ? Może "prowadzić" tramwaj ? Prowadzić to mozna psa. Ustawa definiuje :kierujący - osobę, która kieruje pojazdem lub zespołem pojazdów, a także osobę, która prowadzi kolumnę pieszych, jedzie wierzchem albo pędzi zwierzęta pojedynczo lub w stadzie; Zatem można kierować kolumną pieszych chociaż nie ma kierownicy . Jeśli można nadać kierunek tramwaju do przodu i do tyłu a nawet zmienić kierunek jazdy poprzez skręcanie za pomocą przycisku w tramwaju sterującego automatyczną zwrotnicą to nie rozumiem czego się czepiasz ? Czy kierowanie kojarzy ci się tylko z kierownicą ? Odpowiedz Link Zgłoś
her_old Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 15:52 pewnie dlatego kurier rowerowy wybrał ulicę a nie chodnik, bo tak stanowią przepisy ruchu drogowego. Z drugiej strony kierowcy nie uważają rowerzystów za równoprawnych użytkowników ulic (nota bene wielu rowerzystów swoimi wyczynami przyczynia się do takiego negatywnego nastawienia) Jeżeli chodzi o wyczyny kierowców i motorniczych MPK to też mógłbym przytoczyć kilka soczystych historyjek ale po namyśle stwierdzam, że jednak stanowi to zapewne jedynie margines, a większość jednak zachowuje się odpowiedzialnie. Natomiast kiedyś byłem świadkiem, jak na Armii Krajowej wkurzony kierowca ogromnego TIRa ścigał osobówkę, która czymś mu najwyraźniej podpadła. Ogromna ciężarówka z naczepą na tej nieszczęsnej (przed niedawnym remontem) pofałdowanej nawierzchni pędziła 90 km/h, zmieniając pasy i próbując zajechać drogę ściganej osobówce, nie bacząc na inne samochody, które jedynie uciekały z drogi tej rozpędzonej masy żelaza. Osobówka również wykonywała nagłe manewry, próbując wykorzystywać innych uczestników ruchu do "zasłonienia się" przed ciężarówką. W końcu na światłach na skrzyżowaniu z Bardzką oba pojazdy musiały się zatrzymać, a kierowca ciężarówki (mężczyzna z brzuszkiem w późno-średnim wieku) wyskoczył z auta i próbował pobić kierowcę osobówki (młody szczupły mężczyzna, który mimo pięknej pogody występował w gustownym szaliku), który uciekał przed zdyszanym napastnikiem pomiędzy stojącymi na skrzyżowaniu samochodami. Ja stałem kilka aut z tyłu za tym zdarzeniem, ale postanowiłem zainterweniować. Nie chodziło mi nawet specjalnie o rozdzielenie awanturników, ale pomyślałem, że może przynajmniej zdążę zrobić fotkę tablicy rejestracyjnej ciężarówki i zgłosić furiata na policję. Zanim jednak zbliżyłem się do całego zdarzenia stanowczą interwencję przeprowadziła dwójka młodych mężczyzn, których z racji wyglądu zwykło się nazywać "karkami". Wysiedli z mocno używanego auta niemieckiej marki (bez reklam) i zachęcani okrzykami starszej pani siedzącej w ich aucie (zapewne ich mamusia), szybko i sprawnie zaprowadzili pokój między kierowcą ciężarówki a osobówki. Mówiąc wprost obaj uczestnicy rajdu dostali "po karnym kuksańcu" i usłyszeli w prostych słowach co umięśnieni młodzieńcy myślą na temat łamania przepisów prawa drogowego i stwarzania niebezpieczeństwa na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcv Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 16:26 odnośnie twojej historii: Ja już pierwszy nie wysiadam w mieście z auta, żeby zaprowadzić porządek pięściami. To się po prostu nie opłaca: 1. łatwo Cię namierzyć po rejestracji 2. jeśłi wyjdziesz pierwszy to kierowca drugiego auta może powoływać się potem na obronę konieczną w przypadku rozróby 3. jeśli pajac zamknie się w aucie i będzie Cie olewał to nie masz za bardzo co zrobić (urwiesz mu lusterko, wybijesz szybę? to już niszczenie mienia) 4. za tamowanie ruchu kierowcy z tyłu będą raczej mieli pretensje do Ciebie niż do buca, którego lejesz Jeśli ktoś ewidentnie łamie prawo lepiej zablokować i zadzwonić po psiarnię. Ja raz tak zrobiłem, kiedy jeden debil zwyzywał moją dziewczynę (jechałem jako pasażer w jej samochodzie). Jakieś ciężarówki zablokowały akurat facetowi drogę (to było koło Sky Tower), wybiegłem z auta, wyciągnąłem kolesia zza kierownicy (zastosowałem "zatrzymanie obywatelskie"), zadzwoniłem na policję. Przyjechała prewencja (nie drogówka) i koleś na mój wniosek dostał do wyboru: mandat za przeklinanie albo sprawę w sądzie karnym o znieważenie. Wybrał 500 zł mandatu za używanie słów powszechnie uznawanych za obelżywe. Oczywiście przeprosił również moją dziewczynę, co było dla mnie najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Polityka rowerowa - zachęta do podobnych amputacji IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.11, 16:34 Jeśli na podstawie swiadków, artykułu, numeru tramwaju nie ustali się nazwiska motorniczego i kierowcy i nie pociagnie ich do odpowiedzialnosci,politykę rowerowa i zachęcanie do przesiadki na rowery można w tym mieście traktowac jako namawianie do utraty życia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefano Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: 194.11.254.* 07.04.11, 16:52 Popieram. Autor artykułu nie zadał sobie trudu żeby poczytać przepisy ruchu drogowego. I tak to już jest z nami rowerzystami. Na polskich drogach zawsze chyba będzie obowiązywać prawo większego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.11, 16:56 a dlaczego GW po otrzymaniu tego listu nie nazwiązała kontaktu a autorem i zglosiła ten przypadek na policję ??????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 21:02 > Popieram. >Autor artykułu nie zadał sobie trudu żeby poczytać przepisy ruchu dro > gowego. Ale co popierasz ? I dlaczego nie zadałeś sobie trudu poczytania netykiety i stosowania się do jej reguł czyli cytowania i odpowiadania pod cytatem? >I tak to już jest z nami rowerzystami. Na polskich drogach zawsze chyb > a będzie obowiązywać prawo większego. Przy takim myśleniu chyba zawsze będzie. Skoro przyznajesz się do tego, że jesteś rowerzystą i uznajesz że specyfiką polskich dróg jest ( będzie) jak pisałeś wyżej to czego wymagać od kierowców ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:42 > pewnie dlatego kurier rowerowy wybrał ulicę a nie chodnik, bo tak stanowią prze > pisy ruchu drogowego. Z drugiej strony kierowcy nie uważają rowerzystów za równ > oprawnych użytkowników ulic (nota bene wielu rowerzystów swoimi wyczynami przy > czynia się do takiego negatywnego nastawienia) Chcesz powiedzieć , że mam się czuć zagrożony na drodze gdy jadę rowerem, bo kierowca jest negatywnie nastawiony do wszystkich rowerzystów z powodu czyiś wyczynów ? Za takie nastawienie powinien stracić prawko zanim kogoś zabije. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:45 > Natomiast kiedyś byłem świadkiem, jak na Armii Krajowej wkurzony kierowca ogrom > nego TIRa ścigał osobówkę, która czymś mu najwyraźniej podpadła. Ogromna ciężar > ówka z naczepą na tej nieszczęsnej (przed niedawnym remontem) pofałdowanej naw > ierzchni pędziła 90 km/h, zmieniając pasy i próbując zajechać drogę ściganej os > obówce, nie bacząc na inne samochody, które jedynie uciekały z drogi tej rozpęd > zonej masy żelaza. Osobówka również wykonywała nagłe manewry, próbując wykorzys > tywać innych uczestników ruchu do "zasłonienia się" przed ciężarówką. W końcu > na światłach na skrzyżowaniu z Bardzką oba pojazdy musiały się zatrzymać, a kie > rowca ciężarówki (mężczyzna z brzuszkiem w późno-średnim wieku) wyskoczył z au > ta i próbował pobić kierowcę osobówki Wiemy, wiemy jak auto niszczy psychikę. Właśnie Tercjak dostał wyrok za zabicie innego kierowcy, który mu zajechał drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 17:17 A mandat dla rowerzysty za wpieprzanie się między pojazdy? Dlaczego nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 07.04.11, 17:53 A Tobie mandat za debilizm by się przydał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: netwidz Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 18:03 Nie czytasz ze zrozumieniem. Jeżeli pojazdy stały (np w korku) to miał prawo wymijać z dowolnej strony. Współczuję rowerzystom, którzy pojawią się w Twoim zasięgu. Mnie to dynda - jeżdżę na rowerze ważę 110 i wożę ze sobą stalową lagę by prostować takich skrzywionych blacho-smrodziarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 18:10 Gość portalu: netwidz napisał(a): > Nie czytasz ze zrozumieniem. Jeżeli pojazdy stały (np w korku) to miał prawo w > ymijać z dowolnej strony. Współczuję rowerzystom, którzy pojawią się w Twoim z > asięgu. Mnie to dynda - jeżdżę na rowerze ważę 110 i wożę ze sobą stalową lagę > by prostować takich skrzywionych blacho-smrodziarzy. Bo kiedy nagle - była dokładnie godz. 17.08 - na jezdni zrobiła się odrobina miejsca, ruszyły naraz: i tramwaj, i auta, i biedny rowerowy kurier, który wprawdzie mógł wybrać chodnik, ale z jakichś powodów na swojej kolarzówce znalazł się między moim tramwajem i białym busem. A co do "prostowania" - wtedy dopiero byś miał przejebane.. :-) Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 21:07 > Bo kiedy nagle - była dokładnie godz. 17.08 - na jezdni zrobiła się odrobina > miejsca, ruszyły naraz: i tramwaj, i auta, i biedny rowerowy kurier, który wpr > awdzie mógł wybrać chodnik, ale z jakichś powodów na swojej kolarzówce znalazł > się między moim tramwajem i białym busem. > > A co do "prostowania" - wtedy dopiero byś miał przejebane.. :-) Miłego dnia. Nie wiem co ten cytat miał dowodzić ?Chodzi ze rowerzysta nie popełnił wykroczenia i jechał jezdnią zamiast chodnikiem? A może chodzi ci że w tę odrobinę miejsca rzuciły się trzy pojazdy: bus, tramwaj i rower ? Czy każdy pojazd miał szansę aby się w tej odrobinie znaleźć czy chodziło o zajechanie rowerzyście miejsca ? Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 07.04.11, 21:18 forum.gazeta.pl/forum/w,72,124059686,124070676,Ale_chwila_moment_umyka_Wam_wazna_rzecz_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net-widz Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 11:43 Nie przekonałeś mnie. Sam miałbyś prze... coś tam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 18:38 > A mandat dla rowerzysty za wpieprzanie się między pojazdy? Dlaczego nie było? Jakbyś poprosił to byś dostał mandat za takie słownictwo. Idę o zakład ze jesteś zapalonym kierowcą, bo słownictwo cie zdradza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TheCodeine Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 23:23 nie wpieprzanie się tylko oszczędzanie miejsca, czasu i dbanie o kondycje psychofizyczną. chyba lepsze to niż stanie w korkach i chodowanie brzusia. poza tym to kurier rowerowy był Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.04.11, 18:40 nie nadążasz za przepisami, rowerzysta może już wyprzedzać w taki sposób pojazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neri Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 17:30 Oczywiście motorniczy jest winny - powinien zrobić miejsce dla rowerzysty. Kto to w ogóle widział żeby tramwaje jeździły po torach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 07.04.11, 21:11 > Oczywiście motorniczy jest winny - powinien zrobić miejsce dla rowerzysty. Kto > to w ogóle widział żeby tramwaje jeździły po torach? Oczywiście że jest winny KW Art. 93. § 1. Prowadzący pojazd, który, uczestnicząc w wypadku drogowym, nie udziela niezwłocznej pomocy ofierze wypadku,podlega karze aresztu albo grzywny. § 2. W razie popełnienia wykroczenia o którym mowa w § 1 orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów. A może przypomnieć ci art 162 Kodeksu Karnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk PatrzYć?! IP: *.internetia.net.pl 07.04.11, 17:50 Autor powinien wrócić do szkoły podstawowej w celu uzupełnienia braków w edukacji - co do cholery znaczy "patrzYć"?! Czy newsy w Gazecie będą już zawsze pisać nieuki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: PatrzYć?! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.04.11, 18:09 Może jednak sam powinieneś wrócić do szkoły. Patrzyć. Popatrzył, czy popatrzeł? patrzeć - patrzyć PWN: Poprawne są obie formy, ale patrzeć jest formą dwudziestokrotnie częściej używaną niż patrzyć. Ciekawe, że w czasie przeszłym jest na odwrót: formy utworzone od patrzeć, tzn. patrzał, patrzała itd., są dziś o wiele rzadsze od form utworzonych od patrzyć, tzn. patrzył, patrzyła itd. — Mirosław Bańko Odpowiedz Link Zgłoś
com.bi-nerki Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 18:41 Michał Aleksandrowicz Berlioz nie był poetą, owego feralnego poeta mu towarzyszył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ali jeżdżę chodnikiem! IP: *.connecta.pl 07.04.11, 19:30 I my w takich warunkach, jak nie ma ścieżki rowerowej, mamy jeździć ulicą??? Wolne żarty! Jeszcze mi życie miłe :/ Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 07.04.11, 19:56 Trzeba dopie...ć motorniczym by nie fikali przy zetknięciu ze światłymi wizjami Wilda i dlatego właśnie ten artykuł powstał. To się nadaje co najwyżej na słitaśnego bloga jacusia. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 07.04.11, 20:45 Rowerzysta znalazł się pomiędzy busem a tramwajem. To znaczy, że rowerzysta był tam, gdzie go być nie powinno, bo ma obowiązek jechać przy prawej krawędzi jezdni. Skoro zaś był pomiędzy autem a pojazdem szynowym, to znaczy, że był przy lewej krawędzi! Tak więc jakby nie patrzeć z własnej woli znalazł się w niebezpieczeństwie, bo jechał w sposób sprzeczny z przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.04.11, 21:01 w korku może znajdować się wszędzie nawet z LEWEJ, a był MIĘDZY PASAMI radzę się zapoznać z nowymi nowinkami dot. poruszania się rowerem Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 07.04.11, 21:35 Oddział 11 Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych 3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się: 1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu; 7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10. Tyle ja znalazłem. Czyli jednak nie miał prawa jechać tak jak pojechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.internetia.net.pl 07.04.11, 23:19 Znaleźć umiesz, ale zrozumieć już nie. Lewy pas to nie lewa strona jezdni, bo ta jest za osią jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:33 > Oddział 11 > > Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych > > 3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się: > 1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu; Kolejny raz udowadniasz ze zrobiłeś prawko za świniaka. Wyprzedzanie to nie jest jazda obok. Dodatkowo dla takich nie kumatych jak ty ten przepis został zmieniony ostatnio bo dlaczego auto może jechać koło rowerzysty a rowerzysta koło auta nie ? > 7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla > ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą > kierującą rowerem w wieku do lat 10. Tego też nie rozumiesz bo brak ci wyobraźni, Tu chodzi o jazdę pod prąd a nie po lewej stronie pasa . Rowerzysta ma jechać możliwie blisko prawej strony . Możliwe czyli wtedy gdy nie stoi tam lub nie wlecze się bus. Rowerzysta ma prawo wyprzedzić busa jeśli nie ma tam znaku zakazu wyprzedzania. Wyprzedzać z prawej strony nie wolno i na tej lekcji też byłeś na wagarach. > Tyle ja znalazłem. Czyli jednak nie miał prawa jechać tak jak pojechał. Nie dość, że nie znasz prawa to nie umiesz jeszcze poszukać lub czytać ze zrozumieniem. Pała. Usprawiedliwia cię tylko to że jesteś kierowcą a ci maja w doopie kodeks, bo wystarcza im znajomość kilku przepisów i ubezpieczenie od dzwonu. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 07.04.11, 21:36 Hmm... Art. 16 ust. 4 przestał obowiązywać? Może wskaż te nowe i obowiązujące już zasady? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzsta Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.04.11, 22:28 Realia jednak wyglądaja inaczej, zwłaszcza na tak absurdalnej ulicy, jaką jest krupnicza. jadąc prawą stroną w kierunku ul.podwale, gdy jeszcze tramwaj jest na tej samej wysokosci, to porządna trzęsawka, krawężnik 15cm więc na nielegalny chodnik nie da sie uciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolejny biker Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 23:27 Rowerzysta ma prawo wymijać samochody stojące w korku, czy to z prawej, czy z lewej. Miałem niedawno małą stłuczkę właśnie tak jadąc rowerem i jakież było zdziwienie kierowcy, jak dostał mandat i obowiązek pokrycia moich strat ze swojego OC;) 7) art. 24 ust. 3 otrzymuje brzmienie: „3. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5, 10 i 12.”; ) w art. 24 po ust. 11 dodaje się ust. 12 w brzmieniu: „12. Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower wolno jadące pojazdy z ich prawej strony.” Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 00:07 Gość portalu: Kolejny biker napisał(a): > „12. Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower wolno jadące pojazd > y z ich prawej strony.” Pojazdy ruszyły. Jakimś cudem się znalazł pomiędzy nimi, a ma wyprzedzać po prawej stronie? Co zaś do Policji - znajomemu podczas kontroli chcieli zabrać prawo jazdy. Powiedział grzecznie, że niech biorą, ale póki co wszystko było ok. Policja na to, że przecież się szkolą, to wiedzą! Okazało się później, że Policjantowi się przepisy jednak pokręciły (chodziło o uprawnienia jakie daje prawo jazdy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:47 > Pojazdy ruszyły. Jakimś cudem się znalazł pomiędzy nimi, a ma wyprzedzać po pra > wej stronie? > Znowu wykazujesz sie brakiem logicznego myślenia. Nie rozumiesz nowego prawa tak jak nie rozumiałeś starego. To że dodano rowerzystom prawo do wyprzedzania z prawej nie znaczy ze zabrano im prawo wyprzedzania z lewej. Jak ma być na ulicach bezpiecznie jak dają mu przepis jak na tacy a ten nie może zrozumieć co czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 21:58 forum.gazeta.pl/forum/w,72,124059686,124100663,Re_Ciekawe_.html Z całym szacunkiem - opinia prawnika jakoś więcej znaczy dla mnie niż twoja. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 11.04.11, 11:23 > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,72,124059686,124100663,Re_Ciekawe_.html > Z całym szacunkiem - opinia prawnika jakoś więcej znaczy dla mnie niż twoja. Mi > łego dnia. Coś ci się miesza w głowie. Żadna opinia prawnika ani moja nie ma tu znaczenia bo nie byliśmy na miejscu wypadku. Prawo mamy jedno niezależnie co który prawnik sobie pomyśli . Nie chcesz przyjąć tego co mam do powiedzenia to możesz popełnić błąd, z którego wyprowadzi cię policja po Twoim wypadku. Nie masz pojęcia ilu prawników ma problem ze zrozumieniem i stosowaniem się do PoRD. Nie masz pojęcia ilu prawników płaci mandaty. Nie masz pojęcia ilu powoduje wypadki i ilu jest chamami drogowymi. Nawet na spokojnie maja problem ze zrozumieniem PoRD Tu masz przypadek pani sędzi. Nie wolno parkować nawet na chodniku Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Benku 11.04.11, 12:16 Ja przedstawiłem najbardziej prawdopodobne przebiegi tej sytuacji i niestety ale w każdym z nich wychodzi na to, że winny był rowerzysta, bo zachował się w sposób sprzeczny z przepisami. Jeżeli masz inne zdanie, to je uzasadnij - opisz jak to według Ciebie mogło być i odwołaj się do przepisów a nie jakiejś swojej wizji ruchu drogowego i rowerowej ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_spiny jak to było... 11.04.11, 23:19 wielki_czarownik napisał: > Ja przedstawiłem najbardziej prawdopodobne przebiegi tej sytuacji i niestety al Według mnie wyglądało to tak www.youtube.com/watch?v=7Ykls14DuUE&feature=related usiądź wygodnie na kanapie i patrz uważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Benku IP: *.e-wro.net.pl 16.04.11, 17:33 > Ja przedstawiłem najbardziej prawdopodobne przebiegi tej sytuacji i niestety al > e w każdym z nich wychodzi na to, Najbardziej prawdopodobny przebieg podał świadek w artykule >że winny był rowerzysta, bo zachował się w sp > osób sprzeczny z przepisami. A skoro dowodzimy że rowerzysta zachował się normalnie to przypisywanie winy rowerzyście na podstawie niedorzecznych pomówień jest nie na miejscu. >Jeżeli masz inne zdanie, to je uzasadnij - opisz j > ak to według Ciebie mogło być i odwołaj się do przepisów a nie jakiejś swojej w > izji ruchu drogowego i rowerowej ideologii. tak ajk mnei pomawiasz gdy przytaczam przepisy tak samo obwniniłeś rowerzystę , ktory na dodatek jest poszkodowanym. Skoro mówimy ogólnie na podstawie codziennych zachowań w ruchu to już sie wypowiedziałem ale mogę powtórzyć. Normanie rowerzysci w korku wyprzedzaja z prawej bowiem nie mzona odóżnić wyprzedzanai od omijania w korku a jazda z prawej jest bezpieczniejsza niż bardziej porawna z lewej (czego kolejnym dowodem jest zdarzenie). Zatem po kolei skoro prosisz o rzeczy oczywiste. Rowerzysta jedzie zwykle z prawej a kurier zwykle z lewej bo jest odważniejszy i bardziej mu się śpieszy. O tym ze auta w korku jada skokami i mało ko patrzy w lusterku to zapewne wiesz. To ze bus jest szerszy od auta osobowego , że ma wyżej lusterko i że ono jest bardziej odstawione nie muszę pisać. Strefa martwa lusterka w busie też jest większa bo ono jest dalej od oczy kierowcy. Rowerzysta nie musi wyprzedzać w odległości większej niż 1 m wiec jak sie pojawiła przerwa bo tramwaj został to się w nią wepchał. Zahaczyć o lusterko można na kilak sposobów. Pomijam najgroźniejszy ze bus chciał ominąć dziurę lub celowo zajechać drogę rowerzyście. Rowerzysta mógł sam zahaczyć o lusterko, bus mógł przyspieszyć jak lusterko już było za plecami rowerzysty i go potracić niechcąco. Rowerzysta mógł spanikować jak usłyszał za plecami zbliżający się tramwaj i za bardzo się zbliżył do busa. Mógł wjechać w szynę lub w wyrwę. Mogło coś leżeć na drodze (kamień) , mógł się przestraszyć jak bus na niego zatrąbił. Powodów mogło być wiele ale to nie ma znaczenia. PoRD jest po to aby chronić słabszych uczestników ruchu. Opisuje jak mają się zachować kierowcy pojazdów w szczególności mechanicznych a tu dodatkowo mieliśmy wielkogabarytowe. Tacy kierowcy powinni uwzględnić wydłużoną drogę hamowania oraz gorszą widoczność zatem nie powinni "dynamicznie" jeździć i na tzw kreskę. Jeśli widzą , rowerzystę, pieszego , matkę z wózkiem to powinni inaczej jechać niż kierowca małego autka , bo np mogą zasłonić słabszego uczestnika ruchu i zza nich inne auto może wyjechać i potrącić. Nie ma nic złego w tym ze rowerzysta wyprzedał z lewej i ze w jechał w lukę miedzy pojazdami. Linii ciągłej nie przekroczył , wyprzedzał z prawidłowej strony busa czyli z lewej i jechał z prawidłowej strony tramwaju czyli z prawej. Tramwajarz nei zachował obowiązkowej odległości ponad metra. Być może za blisko jechał czyli napierał na rowerzystę ze ten zbliżył się za bardzo do busa. PoRD zostało tak ułożone aby w takich sytuacjach gdy rowerzysta się wywróci nie został rozjechany. Podobnie obowiązek zatrzymana gwarantuje udzielenie pomocy poszkodowanemu oraz zatrzymanie ruchu swym pojazdem aby na poszkodowanego nie wpadły inne pojazdy. Zatem czego nie widzieliśmy nie oceniamy.Ale są pewne poszlaki gdy wina jest współdzielona że ktoś zawinił bardziej. Kto uciekł z miejsca wypadku ma coś na sumieniu. Policja nie jest jasnowidzem i może nie ustalić sprawcy . Ale kara za nieudzielenie pomocy jest większa od kary za potracenie. Bo potrącenie to tylko wykroczenie a nieudzielenie pomocy to przestępstwo. Co byśmy nie pwoiedzieli to najważneijsze jest unikanie takich wyapdkó. Aby tak było motorniczy i busiarz muszą sie nauczyć ze jak słabszy uczestnik ruchu jest zagrożony bop np jest mało miejsca to się mu ustępuje kilak sekung a napewno nie zajmie miejsca i ta strata kilku sekund w korku ejst do nadrobienia jeśli rowerzysta opuści przestrzeń przed autem Po prostu następny skok będzie o 2-3 metry dłuższy zatem ta "uprzejmość" nie powoduje straty czasu. Zatem najbardziej prawdopodobne było to co widzimy codziennie na ulicach.Kierowcy nie spodziewają się na swoim pasie innych pojazdów. Tak mało rowerzystów i motocyklistów wyprzedza z lewej że kierowcy o nich wcale nie myślą. Z tego powodu nowe PoRD dopuszcza wyprzedzanie rowerem z prawej strony. Brak uwagi u kierowców skutkuje dużą wypadkowością w Polsce . Istnieje teoria (bardzo prawdopodobna ) że jeśli liczba rowerzystów wzrośnie to liczba wypadków zmaleje. Podsumowują to nienormalne aby nie można było bezpiecznie wyprzedzać z lewej. To nienormalne aby po wypadku kierowca uciekł. To nienormalne aby obaj kierujący uciekli , bo to statystycznie powinno mieć miejsce rzadziej niż raz na milion wypadków jeśli przyjąć, że co tysięczny nie udziela pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Benku 16.04.11, 21:24 > Najbardziej prawdopodobny przebieg podał świadek w artykule Nie, to opinia zaledwie JEDNEGO swiadka, niestety budzaca bardzo wiele pytan, a wiec niepelna. > ktory na dodatek jest poszkodowanym. No i co z tego? Czy prawo wyklucza wine poszkodowanego? To, ze jestes poszkodowanym, nie zwalnia cie z odpowiedzialnosci prawnej... > Normanie rowerzysci w korku wyprzedzaja z prawej A nie zawsze mozna... >bowiem nie mzona odóżnić wyprzedzanai od omijania w korku Bardzo prosto, wystarczy przeczytac definicje. > a jazda z prawej jest bezpieczniejsza niż bardziej porawna z lewej A z jakiego paragrafu wynika, ze jazda z lewej jest bardziej poprawna? > Rowerzysta jedzie zwykle z prawej a kurier zwykle z lewej No, i nawet jesli ktos uwzgledni "zwyczajowe" pojazdy, to kurier jest w tym momencie anomalia. > i bardziej mu się śpieszy. Pewnie nie bardziej niz temu, co w blachosmrodzie pedzi do domu. WIec musi jezdzic ROWNIE UWAZNIE, a nie zwalac uwage na innych. > O tym ze auta w korku jada skokami i mało ko patrzy w lusterku to zapewne wiesz No i co z tego? W lusterko sie patrzy gdy sie np. chce zmienic pas. > To ze bus jest szerszy od auta osobowego , że ma wyżej lusterko i że ono jest b > ardziej odstawione nie muszę pisać. I co, to powod, zeby rowerzysta nie uwzglednial jego lusterka? > Strefa martwa lusterka w busie też jest większa bo ono jest dalej od oczy kiero > wcy. No i co z tego? Skoro ruszaja ROWNOCZESNIE... > Rowerzysta nie musi wyprzedzać w odległości większej niż 1 m wiec jak sie pojaw > iła przerwa bo tramwaj został to się w nią wepchał. Jakie WYPRZEDZAL? Rowerzysta RUSZAL. Przynajmniej tak twierdzi swiadek, na ktorego sie powolales na poczatku wypowiedzi... > Zahaczyć o lusterko można na kilak sposobów. Np. w nie wjechac rowerem ;) > Pomijam najgroźniejszy ze bus chciał ominąć dziurę lub celowo zajechać drogę ro > werzyście. Pomijam, ze bus jechal swoim pasem, i mial prawo nim jechac, a nie martwic sie tymi, co nieprzepisowo jezdza po linii oddzielajacej pasy... > Rowerzysta mógł sam zahaczyć o lusterko No wlasnie, ale rowerzysta przeciez niewinny? > bus mógł przyspieszyć jak lusterko już było za plecami rowerzysty i go potracić niechcąco. No, ale co tam robil rowerzysta, tak pomiedzy pasami? Btw, skoro lusterko bylo juz ZA PLECAMI rowerzysty, to znaczy, ze rowerzysta byl PRZED lusterkiem. A ty ciagle o martwej strefie, i nie patrzeniu kierowcow w lusterka. A ty kiedy lusterka boczne widzial? To pokaz mi auto, ktore ma lusterka boczne skierowane DO PRZODU? > Rowerzysta mógł spanikować jak usłyszał za plecami zbliżający się tramwaj To juz problem ROWERZYSTY. > Mógł wjechać w szynę lub w wyrwę. To juz problem ROWERZYSTY, ze nie panuje nad swoim pojazdem. > Mogło coś leżeć na drodze (kamień) i znowu problem ROWERZYSTY, ze nad pojazdem nie panuje... > Powodów mogło być wiele ale to nie ma znaczenia. > PoRD jest po to aby chronić słabszych uczestników ruchu. Nie, PoRD jest od tego, aby bylo JAK NAJMNIEJ WYPADKOW. Zeby to osiagnac, przestrzegac go musza WSZYSCY. A nie tylko silniejsi i wieksi... > Opisuje jak mają się zachować kierowcy pojazdów w szczególności mechanicznych np. rowerow ;) ps. opisuje tez, jak maja sie zachowac inni uczestnicy ruchu drogowego, nie tylko kierowcy pojazdow. > Tacy kierowcy powinni uwzględnić wydłużoną drogę hamowania w szczegolnosci, gdy ruszaja? ;) > Jeśli widzą , rowerzystę, pieszego , matkę z wózkiem to powinni inaczej jechać > niż kierowca małego autka nie, powinni TAK SAMO - OSTROZNIE. Bez wzgledu na wielkosc pojazdu, kierowca powinien jezdzic OSTROZNIE. A potem sie dziwic, ze tyle wypadkow na drodze, ale jak taki idiota na dwoch kolkach sam namawia malogabarytowce, zeby jezdzily nieostroznie... > bo np mogą zasłonić słabszego uczestnika ruchu no i co z tego? To oni maja jechac wolniej, czy ci za nimi i obok? > i zz a nich inne auto może wyjechać i potrącić. Co znaczy "zza nich"? Znaczy co, wyprzedzaloby na przejsciu? To winien bezwzglednie ten, co wyprzedzal, i wielkogabarytowiec nie musi sie tym akurat martwic. Aaa, ze poza przejsciem jakas lajza lezie, a go male autko wyprzedza? A powiesz mi moze, co taka lajza robi na drodze poza przejsciem, przed jadacym duzym autem? Popelnia samobojstwo? > Nie ma nic złego w tym ze rowerzysta wyprzedał z lewej i ze w jechał w lukę mie > dzy pojazdami. Poza tym, ze ruszyl podobnie jak dwa pozostale pojazdy, i ze w ta sama luke wjezdzal, co dwa pozostale pojazdy... > Linii ciągłej nie przekroczył nie, jedynie po niej jechal ;) > Tramwajarz nei zachował obowiązkowej odległości ponad metra. A spytam po raz kolejny, CO MIAL ZROBIC TRAMWAJARZ? Zjechac z torow? > Być może za blisko jechał czyli napierał na rowerzystę ze ten zbliżył się za ba > rdzo do busa. Jechal tak, jak mu TORY POZWALAJA. Moze to rowerzysta jechal ZBYT BLISKO TOROW? > PoRD zostało tak ułożone aby w takich sytuacjach gdy rowerzysta się wywróci nie > został rozjechany. Nie, PoRD zostalo tak ulozone, zeby po pierwsze rowerzysta nie znalazl sie w tak ryzykownej sytuacji. > Podobnie obowiązek zatrzymana gwarantuje udzielenie pomocy poszkodowanemu oraz > zatrzymanie ruchu swym pojazdem aby na poszkodowanego nie wpadły inne pojazdy. A co, ja swoim pojazdem mam mu za tarcze robic? Ja mam sie zatrzymac, oznakowac odpowiednio teren - ale nie zatrzymuje sie po to, zeby inne pojazdy w niego nie wjechaly!!! > Zatem czego nie widzieliśmy nie oceniamy. No wlasnie, nareszcie, ALLELUJA! Znaczy co, nie mozemy powiedziec, ze winny busiarz, albo tramwajarz? > Ale są pewne poszlaki gdy wina jest współdzielona że ktoś zawinił bardziej. Ale jest WSPOLWINA - czyli... rowerzysta winny? Moze mniej, ale tez WINNY? A moze wiecej, kto wie - ale WINNY! > Kto uciekł z miejsca wypadku ma coś na sumieniu. No wlasnie, najdziwniejsze, ze poszkodowany uciekl. Reszta mogla nie zauwazyc... > Ale kara za nieudzielenie pomocy jest większa od kary za potracenie. I co, mieli gonic tego rowerzyste, i zdzielic go po lbie, jakby sobie nie pozwolil udzielic pomocy? > Aby tak było motorniczy i busiarz i jeszcze do tego ROWERZYSTA - WSZYSCY musza sie nauczyc, ze na drodze jest niebezpiecznie. > muszą sie nauczyć ze jak słabszy uczestnik ruchu jest zagrożony bop np jest mało miejsca > to się mu ustępuje moze niech rowerzysta sie nauczy, ze jak jest zagrozony, bo np. jest malo miejsca, to niech sie nie pcha na zderzenie. Blachosmrody moga sie wpychac przed inne blachosmrody, liczac na blache, strefe aktywnego zgniotu, na co jednak liczy rowerzysta? > Zatem najbardziej prawdopodobne było to co widzimy codziennie na ulicach. No, niecodziennie, rowerzystow samobojcow widuje srednio raz na tydzien/miesiac, chociaz teraz moze byc czesciej, sezon sie zaczal... > Tak mało rowerzystów i motocyklistów wyprzedza z lewej że kierowcy o nich wcale > nie myślą. A czy oni maja myslec? PoRD mowi jasno, nie wyprzedzasz o ile nie masz wystarczajaco duzo miejsca... > Z tego powodu nowe PoRD dopuszcza wyprzedzanie rowerem z prawej strony. W szczegolnosci wyprzedzanie polaczone z ruszaniem? Zeby wyprzedzac, musisz miec na poczatku wyprzedzania predkosci WIEKSZA niz pojazd wyprzedzany, a skoro ty stoisz... > Brak uwagi u kierowców skutkuje dużą wypadkowością w Polsce No, takze kierowcow rowera ;) > To nienormalne aby po wypadku kierowca uciekł. Po pierwsze, to nienormalne, aby po wypadku OFIARA UCIEKLA ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Benku 16.04.11, 23:44 Gość portalu: benek napisał(a): > Najbardziej prawdopodobny przebieg podał świadek w artykule Przecież opieramy się na relacji świadka. > Zatem po kolei skoro prosisz o rzeczy oczywiste. > Rowerzysta jedzie zwykle z prawej a kurier zwykle z lewej bo jest odważniejszy > i bardziej mu się śpieszy. > O tym ze auta w korku jada skokami i mało ko patrzy w lusterku to zapewne wiesz > . Wiesz, czemu nie patrzy się w lusterka w korku? Bo w korku nikt przy zdrowych zmysłach nie wyprzedza. > To ze bus jest szerszy od auta osobowego , że ma wyżej lusterko i że ono jest b > ardziej odstawione nie muszę pisać. > Strefa martwa lusterka w busie też jest większa bo ono jest dalej od oczy kiero > wcy. Chyba samochodem nigdy nie jeździłeś. > Rowerzysta nie musi wyprzedzać w odległości większej niż 1 m wiec jak sie pojaw > iła przerwa bo tramwaj został to się w nią wepchał. I to jest pies pogrzebany. Wepchał się. A nie można się wpychać, bo PRD wyraźnie mówi - wyprzedzać można wtedy, jeżeli ma się odpowiednio dużo miejsca. Na tym więc byśmy mogli zakończyć nasze rozważania. > Zahaczyć o lusterko można na kilak sposobów. > Pomijam najgroźniejszy ze bus chciał ominąć dziurę lub celowo zajechać drogę ro > werzyście. > Rowerzysta mógł sam zahaczyć o lusterko, bus mógł przyspieszyć jak lusterko już > było za plecami rowerzysty i go potracić niechcąco. O zakazie jazdy rowerzysty koło innego uczestnika ruchu słyszałeś? > Rowerzysta mógł spanikować jak usłyszał za plecami zbliżający się tramwaj i za > bardzo się zbliżył do busa. Czyli znowu jego wina. Jak panikuje, to niech chodzi pieszo. > Mógł wjechać w szynę lub w wyrwę. > Mogło coś leżeć na drodze (kamień) , mógł się przestraszyć jak bus na niego zat > rąbił. Znów jego wina - nie potrafi jechać prosto. > Powodów mogło być wiele ale to nie ma znaczenia. Mają znaczenie. > PoRD jest po to aby chronić słabszych uczestników ruchu. Nie Benku. PRD jest po to, by zapewniać porządek na drodze. > Opisuje jak mają się zachować kierowcy pojazdów w szczególności mechanicznych a > tu dodatkowo mieliśmy wielkogabarytowe. Tacy kierowcy powinni uwzględnić wydłu > żoną drogę hamowania oraz gorszą widoczność zatem nie powinni "dynamicznie" jeź > dzić i na tzw kreskę. Znowu filozofujesz Benku. Kto wyprzedza, ten bierze na siebie ryzyko tego manewru. > Jeśli widzą , rowerzystę, pieszego , matkę z wózkiem to powinni inaczej jechać > niż kierowca małego autka , bo np mogą zasłonić słabszego uczestnika ruchu i zz > a nich inne auto może wyjechać i potrącić. > Nie ma nic złego w tym ze rowerzysta wyprzedał z lewej i ze w jechał w lukę mie > dzy pojazdami. > Linii ciągłej nie przekroczył , wyprzedzał z prawidłowej strony busa czyli z l > ewej i jechał z prawidłowej strony tramwaju czyli z prawej. Benku nie chrzań. Rowerzysta ma po pierwsze zakaz jazdy obok innego uczestnika ruchu a po drugie ma obowiązek zachować odpowiedni odstęp podczas wyprzedzania. > Tramwajarz nei zachował obowiązkowej odległości ponad metra. > Być może za blisko jechał czyli napierał na rowerzystę ze ten zbliżył się za ba > rdzo do busa. A to cham! Zjechał z torów i przycisnął rowerzystę do busa... Co za swołocz! > PoRD zostało tak ułożone aby w takich sytuacjach gdy rowerzysta się wywróci nie > został rozjechany. Tak? W którym przepisie? > Podobnie obowiązek zatrzymana gwarantuje udzielenie pomocy poszkodowanemu oraz > zatrzymanie ruchu swym pojazdem aby na poszkodowanego nie wpadły inne pojazdy. > O ile to zobaczymy. > Zatem czego nie widzieliśmy nie oceniamy.Ale są pewne poszlaki gdy wina jest ws > półdzielona że ktoś zawinił bardziej. > Kto uciekł z miejsca wypadku ma coś na sumieniu. > Policja nie jest jasnowidzem i może nie ustalić sprawcy . > Ale kara za nieudzielenie pomocy jest większa od kary za potracenie. > Bo potrącenie to tylko wykroczenie a nieudzielenie pomocy to przestępstwo. > Benku, ale to trzeba zobaczyć. > Co byśmy nie pwoiedzieli to najważneijsze jest unikanie takich wyapdkó. > Aby tak było motorniczy i busiarz muszą sie nauczyć ze jak słabszy uczestnik ru > chu jest zagrożony bop np jest mało miejsca to się mu ustępuje kilak sekung a n > apewno nie zajmie miejsca i ta strata kilku sekund w korku ejst do nadrobienia > jeśli rowerzysta opuści przestrzeń przed autem > Po prostu następny skok będzie o 2-3 metry dłuższy zatem ta "uprzejmość" nie po > woduje straty czasu. A może niech rowerzysta nie wtrynia się między pojazdy, tylko jedzie zgodnie z przepisami? Wtedy nikt go nigdzie nie przyciśnie? > > Zatem najbardziej prawdopodobne było to co widzimy codziennie na ulicach.Kierow > cy nie spodziewają się na swoim pasie innych pojazdów. > Tak mało rowerzystów i motocyklistów wyprzedza z lewej że kierowcy o nich wcale > nie myślą. Bo inny rowerzyści i motocykliści wiedzą, kiedy wolno wyprzedzać, a kiedy nie. > Z tego powodu nowe PoRD dopuszcza wyprzedzanie rowerem z prawej strony. > > Brak uwagi u kierowców skutkuje dużą wypadkowością w Polsce . Istnieje teoria > (bardzo prawdopodobna ) że jeśli liczba rowerzystów wzrośnie to liczba wypadków > zmaleje. > > Podsumowują to nienormalne aby nie można było bezpiecznie wyprzedzać z lewej. To nienormalne, żeby na chama wpychać się między duże pojazdy. > To nienormalne aby po wypadku kierowca uciekł. Jeśli widział potrącenie i uciekł, to powinien pójść do więzienia. > To nienormalne aby obaj kierujący uciekli , bo to statystycznie powinno mieć mi > ejsce rzadziej niż raz na milion wypadków jeśli przyjąć, że co tysięczny nie u > dziela pomocy. j/w Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Ciekawe... 08.04.11, 10:55 Po pierwsze to są to na razie propozycje zmian, które jeszcze nie weszły w życie (przynajmniej tak mi mówi aktualizowany codziennie serwer prawniczy). Po drugie kogo on tu wyprzedzał (busa czy tramwaj) i skoro wyprzedzał, to sam uderzył w wyprzedzany pojazd, więc jest sprawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ciekawe... IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:06 > Po pierwsze to są to na razie propozycje zmian, które jeszcze nie weszły w życi > e (przynajmniej tak mi mówi aktualizowany codziennie serwer prawniczy). Znowu się kompromitujesz. Rowerzysta jechał według starych zasad bo one jeszcze obowiązują. Nowe zasady dalej będą pozwalały tak wyprzedzać. > Po drugie kogo on tu wyprzedzał (busa czy tramwaj) Znowu sie kompromitujesz. Poczytaj sobie stare przepisy które obowiązują dalej, z której strony wolno wyprzedzając busa a z której tramwaj. Skoro busa można wyprzedzać tylko z lewej a tramwaj z prawej to normalne że się znalazł miedzy busem i tramwajem. >i skoro wyprzedzał, to sa > m uderzył w wyprzedzany pojazd, więc jest sprawcą. No tu już ręce opadają. Nie wiemy kto w kogo uderzył. Trzeba być jednak głupcem aby zakładać ze pojazd który wyprzedza wali w inny pojazd wolno jadacy i nie zmieniający toru ruchu.Trzeba być naprawdę głupce aby zakładać, że rowerzysta jako osoba niechroniona celowo wali w lusterko lub w busa. Praktyka podpowiada ze któryś pojazd zmienił tor ruchu. Może rowerzysta wjechał w szynę. Może wystraszył się że go tramwaj potrąci bo motorniczy nie przestrzegał przepisu, że wolno mu wyprzedzać rowerzystę tylko z zachowaniem odstępu ponad 1 m. Może bus omijał dziurę, może gwałtownie ruszył bo nie widział rowerzysty w lusterku i nie spodziewał się ze ktoś w korku może wyprzedzać. Pytanie dlaczego rowerzysta nie wziął większego odstępu i tu możemy sobie odpowiedzieć że tramwaj ruszył chociaż mógł i powinien przypuścić rowerzystę. Rowerzysta by mu pasa nie zajął . I tu znów praktyka podpowiada dlaczego tak się stało. Nie będę krytykował jazdy motorniczych bo to temat morze. Prawda jest taka, że kierujący nie patrzą w lusterka bo wydaje im się, że na drodze poruszają się tylko "grube "pojazdy. Dlatego, że kierowcy są takimi egoistami i głupcami, należy przyspieszyć budowę dróg dla rowerów. Wypadki nie dzieją się zwykle, że kierowcy chcą w siebie walnąć, ale dlatego, że się nie widzą. Tu ktoś miał coś na sumieniu i uciekł. To ci powinno dać do myślenia bo nie wymyślisz dokładnie kto jak jechał. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Ciekawe... 08.04.11, 16:51 Cały czas jest pytanie dlaczego rowerzysta znajdował się nie przy prawej krawędzi jezdni. Zasada jest taka, że rowerzysta ma jechać możliwie blisko prawej krawędzi. To znaczy, że na lewy pas wolno mu wjechać tylko, jeżeli skręcał w lewo. Jeżeli zdecydował się wyprzedzać pomiędzy busem a tramwajem, to widać ma zapędy na samobójcę, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się wciskał rowerem pomiędzy dwa pojazdy a już szczególnie pojazdy tej wielkości. Kolejna sprawa jest taka, że kierowca busa mając z boku tramwaj nie musiał spodziewać się tego, że pomiędzy nim a pojazdem szynowym znajdzie się rowerzysta, bo art. 33 PRD zabrania rowerzyście jechać obok innego pojazdu. Tak więc fakty świadczą na niekorzyść rowerzysty: 1. Chciał skręcić w lewo, wówczas powinien jechać lewym pasem przed lub za tramwajem a nie obok niego, bo zabrania mu tego art. 33 PRD. 2. Chciał jechać prosto, wówczas powinien jechać przy prawej krawędzi drogi. 3. Chciał wyprzedzić busa lub tramwaj - wówczas powinien upewnić się, że ma odpowiednio dużo miejsca na manewr, a jak się okazało nie miał. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Ciekawe... 09.04.11, 11:38 > Nie wiemy kto w kogo uderzył. Ale na pewno wina jest kogos innego niz rowerzysty - mimo, ze nie wiemy, kto w kogo uderzyl? > Trzeba być jednak głupcem aby zakładać ze pojazd który wyprzedza wali w inny po > jazd wolno jadacy i nie zmieniający toru ruchu. A jak inaczej ten wolno jadacy mogl walnac w wyprzedzajacego, skoro nie zmienial kierunku ruchu? > Trzeba być naprawdę głupce aby z > akładać, że rowerzysta jako osoba niechroniona celowo wali w lusterko lub w bus Nie, jedynie poprzez niewlasciwa ocene sytuacji dal sie zaskoczyc, i nie zdazyl zareagowac albo w panice zareagowal nieprawidlowo. Tak samo jak czasem kierowca na lodzie NIECELOWO wali w stojace przeciez nieruchomo drzewo ;) > Praktyka podpowiada ze któryś pojazd zmienił tor ruchu. Nie, to jedynie twoja chora wyobraznia. > Może rowerzysta wjechał w szynę. I co, czyja wina? Motorniczego, czy kierowcy? > Może wystraszył się że go tramwaj potrąci bo motorniczy nie przestrzegał przepi > su, że wolno mu wyprzedzać rowerzystę tylko z zachowaniem odstępu ponad 1 m. A to kto w koncu wyprzedzal? Podobno rowerzysta - znaczy sie motorniczy wyprzedzal wyprzedzajacego go rowerzyste? Skoro rowerzysta wyprzedzal, to tramwaj MUSIAL jechac wolniej - skoro jechal wolniej, to jak mial wyprzedzac? ;) > Może bus omijał dziurę, może gwałtownie ruszył bo nie widział rowerzysty w lust > erku i nie spodziewał się ze ktoś w korku może wyprzedzać. No wlasnie, dajace sie przewidziec niebezpieczenstwa... rowerzysta w martwej strefie sie nie lapie... > Pytanie dlaczego rowerzysta nie wziął większego odstępu NO WLASNIE???? > i tu możemy sobie odpowiedzieć że tramwaj ruszył chociaż mógł rowerzysta mogl czekac spokojnie i nie podejmowac niebezpiecznych manewrow. > i powinien przypuścić rowerzystę. A powinien? > Rowerzysta by mu pasa nie zajął . Tramwaj by go nie potracil, jakby nie wjechal... > I tu znów praktyka podpowiada dlaczego tak się stało. Nie, znowu twoja chora wyobraznia. > Nie będę krytykował jazdy motorniczych bo to temat morze. Podobnie jak jazda rowerzystow ;) > Prawda jest taka, że kierujący nie patrzą w lusterka bo wydaje im się, że na dr > odze poruszają się tylko "grube "pojazdy. Prawda jest taka, ze rowerzysci pchaja sie miedzy samochody, a potem placz, ze na jezdni sie okazuje, ze samochody jezdza. Bo przeciez powinny stac w korku ;) > Dlatego, że kierowcy są takimi egoistami i głupcami, należy przyspieszyć budowę > dróg dla rowerów. Nie, wystarczy, ze droga selekcji naturalnej pozbedziemy sie ze spoleczenstwa idiotow-rowerzystow. Rowerzysci-nieidioci sobie z samochodami poradza ;) > Tu ktoś miał coś na sumieniu i uciekł. rowerzysta odjechal, bez czekania na policje. Pozostali sie moga wytlumaczyc, ze nie zauwazyli zderzenia (duza inercja wlasna), rowerzysta chyba tego nie powie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:43 > 7) art. 24 ust. 3 otrzymuje brzmienie: > > „3. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z le > wej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5, 10 i 12.”; > > ) w art. 24 po ust. 11 dodaje się ust. 12 w brzmieniu: > > „12. Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower wolno jadące pojazd > y z ich prawej strony.” Ale to jest nowe prawo a tu chodzi o wyprzedzanie z lewej czyli według starych zasad. Ponieważ stare zasady jeszcze obowiązują rowerzysta wyprzedzać z lewej jechał prawidłowo. Z lewej można wyporządzać i omijać. Zatem nie ma znaczenia czy bus jechał czy stał , rowerzysta jechał prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:40 > Hmm... > Art. 16 ust. 4 przestał obowiązywać? Może wskaż te nowe i obowiązujące już zasa > dy? Pierzysz jak niedouczony kierowca. 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Równie dobrze mógłbyś zarzucić w oparciu o ten przepis ze motorniczy złamał prawo bo nie jechał przy prawej . Podpowiem ci gdzie leży klucz do zrozumienia tego przepisu . To to pogrubione słowo. Dodatkowo są inne przepisy zabraniające jazdy rowerzyście przy prawej krawędzi w tej sytuacji np dotyczące wyprzedzania.. Przepisu nie podaję bo widzę u Ciebie ogromne braki, więc jak zaczniesz szukać sam to może przy okazji podszkolisz się z innych przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 16:55 Art. 33 ust. 3 i ust. 7 PRD - przeczytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.04.11, 17:25 a kowencja wiedeńska coś Ci mówi? to, że mamy trochę tych debilnych przepisów rd, to jeszcze nie wszystko ;] obowiązuje nas również prawo ue. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 19:34 Konwencja Wiedeńska jest prawem UE? Ciekawych rzeczy się człowiek może dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:24 > w korku może znajdować się wszędzie nawet z LEWEJ, a był MIĘDZY PASAM > I radzę się zapoznać z nowymi nowinkami dot. poruszania się rowerem Nie potrzeba sięgać po nowe prawo, które jeszcze nie weszło w życie. Wystarczy że stosował się do starego PoRD a wyprzedzanie z lewej nie tylko jest dozwolone ale nakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
jkolonko Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 07.04.11, 23:17 Nie wiem gdzie on faktycznie jechał, ale opis sytuacji w artykule wskazuje na to, że skręcał w lewo. Wtedy można uznać, że robił to prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:10 > Nie wiem gdzie on faktycznie jechał, ale opis sytuacji w artykule wskazuje na t > o, że skręcał w lewo. Wtedy można uznać, że robił to prawidłowo. Przy jeździe na wprost tez prawidłowo jechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.internetia.net.pl 07.04.11, 23:23 Tramwaj też nie jechał przy prawej krawędzi jezdni. To też wina tramwaja. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 11:20 A jest jakiś przepis karzący udzielić pomocy, nawet jeśli wina była po stronie rowerzysty, co jest dyskusyjne, bo tak naprawdę opieramy się na tym ktoś gdzieś kiedyś i przypomina to trochę głuchy telefon. Tak naprawdę nie wiadomo, czy rowerzysta znalazł się tam, bo został "tak dociśnięty" przez większych, czy wepchał się tam i czy w/w kierowcy mieli szansę go zauważyć wcześniej. Nie wiadomo też, czy np. motorniczy zauważył wypadek, choć wydaje się, że coś takiego trudno przegapić. A zupełnie z innej beczki jest też chyba przepis, który karze uważać i unikać sytuacji niebezpiecznych, nawet jeśli nie jest się ich przyczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:13 > A jest jakiś przepis karzący udzielić pomocy, nawet jeśli wina była po stronie > rowerzysty, co jest dyskusyjne, bo tak naprawdę opieramy się na tym ktoś gdzieś > kiedyś i przypomina to trochę głuchy telefon. Nie kompromituj się. Jak ci się nie chce zapoznać z prawem to cię w sądzie i w celi podszkolą. Nauczą cię $162 KK i 93 KW. Tak naprawdę nie wiadomo, czy ro > werzysta znalazł się tam, bo został "tak dociśnięty" przez większych, czy wepch > ał się tam i czy w/w kierowcy mieli szansę go zauważyć wcześniej. Nie wiadomo t > eż, czy np. motorniczy zauważył wypadek, choć wydaje się, że coś takiego trudno > przegapić. A zupełnie z innej beczki jest też chyba przepis, który karze uważa > ć i unikać sytuacji niebezpiecznych, nawet jeśli nie jest się ich przyczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 15:55 Gość portalu: benek napisał(a): > > Nie kompromituj się. > Jak ci się nie chce zapoznać z prawem to cię w sądzie i w celi podszkolą. > > Nauczą cię $162 KK i 93 KW. > Kompromituje to się raczej Mr. benek swoim aroganckim stylem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:16 >A zupełnie z innej beczki jest też chyba przepis, który karze uważa > ć i unikać sytuacji niebezpiecznych, nawet jeśli nie jest się ich przyczyną. Litości. Dla takich jak Ty powinni spalić kodeksy i ustanowić przepis jeden. "Nie daj się zabić" . Kto da się zabić jest winny bo złamał przepis zakazujący dawania się zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eto Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: 78.9.160.* 08.04.11, 13:01 Zapoznaj się lepiej z nowymi przepisami, które dużo zmieniają jeśli chodzi o prawo użytkowania dróg przez rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 08.04.11, 13:29 A czy te nowe przepisy już weszły w życie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.11, 14:26 nie - ale zapoznać się warto wcześniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 09.04.11, 18:55 > A czy te nowe przepisy już weszły w życie? Alez oczywiscie. Benek juz sie z nimi zapoznal, zaakceptowal - wiec mozna sobie odpuscic proces legislacyjny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:20 > Rowerzysta znalazł się pomiędzy busem a tramwajem. To znaczy, że rowerzysta był > tam, gdzie go być nie powinno, bo ma obowiązek jechać przy prawej krawę > dzi jezdni. Bzdura. Prawa strona jedni była zajęta przez busa.Wyprzedzanie jest dozwolone tylko z lewej. Bus ma z prawej większą strefę martwą w lusterku. Z prawej rowerzysta mógłby być zgnieciony do krawężnika. Bus nie miał prawa przyspieszać jak był wyprzedzany. Tramwaj nie miał prawa wyprzedzać pojazdu (roweru) który rozpoczął manewr wyprzedzania innego pojazdu. Mało to mogę jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. 09.04.11, 18:58 > Prawa strona jedni była zajęta przez busa.Wyprzedzanie jest dozwolone tylko z l > ewej. Ty kodeks na oczy widziales? Czy tylko bryk dla rowerzystow? > Bus ma z prawej większą strefę martwą w lusterku. A z prawej uderzyl? Wiesz, jeszcze wieksza srefe martwa ma pod spodem, tam to juz nic nie widzi, a tego tematu jakos nie poruszasz ;) > Bus nie miał prawa przyspieszać jak był wyprzedzany. Bus NIE BYL WYPRZEDZANY!!! > Tramwaj nie miał prawa wyprzedzać pojazdu (roweru) NO I NIE WYPRZEDZAL... > który rozpoczął manewr wyprzedzania innego pojazdu. Nie wyprzedzania. Rowerzysta, rozpoczynajac ruch, MIAL ZACHOWAC SZCZEGOLNA OSTROZNOSC, upewnic sie, ze nikomu nie utrudni ruchu, itp. A poza tym, jako pojazd, mial poruszac sie PASEM RUCHU, a nie po linii ;) > Mało to mogę jeszcze ? Mam nadzieje, ze juz malo, i ze wreszcie skonczysz te bzdury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ale chwila moment - umyka Wam ważna rzecz. IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 14:22 >Tak więc jakby nie patrzeć z własnej woli znalazł > się w niebezpieczeństwie, bo jechał w sposób sprzeczny z przepisami. Busiarz i tramwajarz mogli nie mieć czasu aby pomyśleć. Ale ty nie powinieneś gadać bzdur bo tego nic nie tłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
sosiu-1 Dudu i jego ekipa! 07.04.11, 23:14 Zgotowali nam ten los!!! I tak już prawie dziesięć lat ogłupiają 70%- głosujące na nich społeczeństwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antywiewiór Re: Dudu i jego ekipa! IP: 195.116.95.* 08.04.11, 11:22 Wiewiórki. Rzucili trochę orzeszków w postaci obietnic, fontann i ładnej kampanii więc wiewiórki bezrefleksyjnie pobiegły do urn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Dudu i jego ekipa! IP: *.e-wro.net.pl 08.04.11, 15:09 > Wiewiórki. Rzucili trochę orzeszków w postaci obietnic, fontann i ładnej kampan > ii więc wiewiórki bezrefleksyjnie pobiegły do urn. Ale jedno trzeba przyznać ze z obietnicy ograniczania ruchu aut do centrum się wywiązał. Wszak w badaniach Pentora o to głównie prosili wrocławianie czyli o walkę z korkami . Czekamy na przerobienie Kuźniczej i Krupniczej w deptak. I to zanim głupcy kogoś tam zabiją. Odpowiedz Link Zgłoś
janek2557 Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 08.04.11, 08:40 Motorniczy nie może zobaczyć w lusterku drugiego wagonu na zakręcie w lewo .Rowerzyśći a zwłaszcza oszołomy lubia takie zabawy są drogi rowerowe, chodniki , pobocza to walą środkiem jezdni . Wybraliśmy takie władze miasta to mamy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyś 15 Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ngk.com.pl 08.04.11, 09:00 Rozumiem janku257 że jeździsz na rowerze po chodniku?? A wiesz że to zabronione? A co do drug rowerowych to spróbuj jechać rowerem szosowym po drogach rowerowych lub poboczu. A motorniczy może zobaczyć drugi wagon bo ma 2 lusterka. A guziki alarmowe powinny działać. By nie być źle zrozumiałym są rowerzyści i rowerzyści, jednak jeżeli ma ktoś wypadek nawet z jego winy należy mu udzielić pomocy to jest po prostu naturalne. I nie powinny regulować to przepisy tylko powinniśmy po prostu pomagać . Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nuriel Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 11:44 Jazda środkiem jezdni jest dozwolona a nawet wskazana ze względu na bezpieczeństwo rowerzysty, bo żaden debil w puszce nie będzie wyprzedzał na trzeciego. Kurier to nie zawalidroga jadący 15 na godzinę, nie ma potrzeby wyprzedzać go za wszelką cenę. Zwłaszcza w godzinach szczytu, kiedy i tak poruszasz się z prędkością żwawego pieszego. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 19:07 > Jazda środkiem jezdni jest dozwolona ooo, to juz nie trzeba pojazdem jezdzic pasem ruchu? > a nawet wskazana ze względu na bezpieczeństwo rowerzysty, bo go z dwoch stron naraz moga "przyatakowac" ;) > ier to nie zawalidroga jadący 15 na godzinę, nie, kurier rozpedza sie do 50 kmph, jezdzilby szybciej, ale prawo mu nie pozwala ;) > nie ma potrzeby wyprzedzać no i nikt go nie wyprzedzal. Ot, trzech na raz ruszylo na dwoch pasach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuku Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.04.11, 08:14 kurier rozpędza się do 50 kmph, ponad też... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 11.04.11, 07:00 > kurier rozpędza się do 50 kmph, ponad też... Chyba z gorki, jak mu dobrze wiatr w plecy zawieje. Jesli uwazasz, ze kolarz jest w stanie utrzymac taka predkosc przez 8 godzin pracy, mimo specyfiki jazdy o wiele trudniejszej niz sportowcy na zawodach (ciagle ostre przyspieszanie, zeby za kilka metrow sie zatrzymac), itp. - no coz... Jesli jeszcze uwazasz, ze przeciskanie sie z taka predkoscia miedzy samochodami jest "jazda z predkoscia bezpieczna" (zapis z PoRD)... to ja w ogole juz nic nie komentuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.e-wro.net.pl 11.04.11, 11:50 > Jesli jeszcze uwazasz, ze przeciskanie sie z taka predkoscia miedzy samochodami > jest "jazda z predkoscia bezpieczna" (zapis z PoRD)... to ja w ogole juz nic n > ie komentuje ;) Wmawiasz ludziom że w korku rowerzysta ma jechać z prędkością bezpieczną a auta z maksymalna dozwoloną ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 12.04.11, 07:56 > Wmawiasz ludziom że w korku rowerzysta ma jechać z prędkością bezpieczną a auta > z maksymalna dozwoloną ? Nie, rowerzysta, PODOBNIE JAK AUTA, powinien jechac Z PREDKOSCIA BEZPIECZNA. A 50kmph na przeciskanie sie miedzy pasami po ktorych jada juz pojazdy, to zdecydowanie nie jest predkosc bezpieczna. Co innego, gdy rowerzysta sobie jedzie za jakims pojazdem 50kmph, albo jak jest pusto i tyle jedzie. Ale nie jak sie przeciska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuku Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.04.11, 23:03 napisałem, że się rozpędza, a nie utrzymuje taką prędkość przez 8 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 12.04.11, 07:58 > napisałem, że się rozpędza, a nie utrzymuje taką prędkość przez 8 godzin. Napisales tez, ze to nie zawalidroga, ktory jedzie z predkoscia 15kmph. Jesli chwilowo sie jedynie rozpedza, to nijak ma sie do tego, ze przez caly dzien jest (lub nie jest) zawalidroga. Jesli nawet jedzie dluzej z predkoscia 30kmph, to i tak blokuje droge, o ile mozliwa jest jazda 50kmph, jest w tej sytuacji porownywalny z traktorem, tylko takim zdecydowanie wezszym - niby latwiej wyprzedzic, ale i tak trzeba miec odpowiednio duzo miejsca, wiec czesto sie trzeba za nim wlec (bo wyprzedzanie ponizej 1m od obrysu roweru pomijam). Odpowiedz Link Zgłoś
masters30 Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 08.04.11, 10:04 głupi ten rowerzysta, na moim miejscu najpierw wyjebałbym kopa w busa a pozniej wpie...łbym jebanemu motorniczemu, a gdyby uciekali złapal bym jakas cegle i wyjebal szyby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocek Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.polineo.pl 08.04.11, 11:46 dobrze radzisz kolego . na przemoc trza odpowadać przemocą. ja proponuje tylko aby wywlec za szmaty motorniczego i niech go potrąci samochód i tramwaj. Może wtedy zmądrzeje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.ip.netia.com.pl 08.04.11, 10:41 "biedny rowerowy kurier, który wprawdzie mógł wybrać chodnik, ale z jakichś powodów na swojej kolarzówce znalazł się między moim tramwajem" Czy autor artykułu widział gdzieś na początku wspomnianego chodnika znak dopuszczający na nim ruch rowerowy? Jeśli nie, to informuję autora, że jazda na rowerze po chodniku jest wykroczeniem, i był to zapewne jeden z powodów dla którego rowerzysta wybrał jezdnię. Osobną kwestią jest, dlaczego poruszał się nie skrajem jezdni, a skrajem lewego pasa - nie wiem dokładnie, w którym miejscu Krupniczej zdarzył się wypadek, ale jeśli było to blisko skrzyżowania to niewykluczone, iż kurier zamierzał na nim skręcić w lewo - wówczas jechał prawidłowo, prawym skrajem pasa przeznaczonego do skrętu w lewo. To ostatnie zdanie to także odpowiedź na post Wielkiego Czarownika. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta 09.04.11, 19:09 > , iż kurier zamierzał na nim skręcić w lewo - wówczas jechał prawidłowo, prawym > skrajem pasa przeznaczonego do skrętu w lewo. Prawidlowo... znaczy sie byly dwa pasy, dwa pojazdy, po chwili dojechal trzeci, ktory mimo zajetego kazdego pasa wcisnal sie miedzy nie, nie majac dla siebie pasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 08:25 > Prawidlowo... znaczy sie byly dwa pasy, dwa pojazdy, po chwili dojechal trzeci, > ktory mimo zajetego kazdego pasa wcisnal sie miedzy nie, nie majac dla siebie > pasa? Pasami to powinni ciebie debilu dokładnie związać, po wcześniejszym założeniu kaftanu bezpieczeństwa. Normalnie nie da się czytać twoich bredni, czegoś ty się człowieku nawąchał? Odpowiedz Link Zgłoś
sympatiaplus Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta i ja 08.04.11, 15:23 Pozdrowienia dla ocalałego kuriera. Proszę na drugi raz tak bardzo nie ryzykować. Zimnym draniom, którzy zostawili młodego człowieka jak worek kartofli należy się społeczna pogarda. Motorniczy powinien stracić pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS harłukowicz młody wilczek z ds24 IP: *.e-wro.net.pl 13.04.11, 22:23 harłukowicz to nie ty czasem jesteś tą pismacką gnida co to denuncjowała i szkalowała agenta Tomka? ...az zal dupe sciska ze nie jestes pismakiem w Rosji, tam umieja sobie z brudem radzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza_M Re: Motorniczy z "14", szarańcza aut, rowerzysta IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 16:04 Na babskie wrocławskie pogaduchy zapraszam serdecznie na nowo otwarty po przebudowie NETKOBIETY.PL - portal dla nowoczesnych, aktywnych i uśmiechniętych kobiet z klasą! Odpowiedz Link Zgłoś