lop_0 05.05.11, 10:01 Wspolczuje klakierom PO, beda musieli przepraszac prezia i nowa kapote zasponsorowac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
levack.levack Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 10:19 No proszę, elektorat PiS w akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 10:49 levack.levack napisał: > No proszę, elektorat PiS w akcji. Za to elektorat PO siedzi w zarządzie. By żyło się lepiej. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 11:11 > Za to elektorat PO siedzi w zarządzie. By żyło się lepiej. :-P Zarząd KGHM pracował w KGHM jeszcze za czasów PiS. Dlaczego miałby być bardziej po stronie PO niż innej partii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 16:22 Wcześniej siedział tam elektorat PiCu więc po co ujadasz?? Wcześniej to było prawie i sprawiedliwie?? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 20:03 Gość portalu: @ napisał(a): > levack.levack napisał: > > No proszę, elektorat PiS w akcji. > > Za to elektorat PO siedzi w zarządzie. Chyba słusznie: każdy robi co potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 10:58 levack, przecież tow. Zbrzyzny, stary lewicowiec, to twój guru: Ryszard Zbrzyzny (ur. 4 maja 1955 w Lubawce) – polski działacz związkowy i polityk, poseł na Sejm nieprzerwanie od 1991 (I, II, III, IV, V i VI kadencji). Życiorys[edytuj]Ukończył studia na Wydziale Górniczym Politechniki Wrocławskiej oraz Wydziale Informatyki i Zarządzania Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Od drugiej połowy lat 70. pozostaje zawodowo związany z KGHM. Od 1991 stoi na czele Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. Zasiadał w radzie nadzorczej Zagłębia Lubin[1]. Od 1978 do rozwiązania należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Następnie wstąpił do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, a potem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wszedł w skład rady krajowej tej partii. W 1991, 1993, 1997, 2001 i 2005 uzyskiwał mandat posła na Sejm kolejnych kadencji z ramienia SLD. Był m.in. zastępcą przewodniczącego Komisji Skarbu Państwa oraz członkiem sejmowej komisji śledczej ds. prywatyzacji PZU. W latach 1998–2001 sprawował mandat radnego sejmiku dolnośląskiego. W wyborach parlamentarnych w 2007 po raz szósty został posłem, kandydując z listy koalicji Lewica i Demokraci w okręgu legnickim i otrzymując 11 049 głosów. W kwietniu 2008 zasiadł w Klubie Poselskim Lewica, który we wrześniu 2010 przekształcono w KP SLD. /wikipedia/ Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 15:10 Gość portalu: @ napisał(a): > levack, przecież tow. Zbrzyzny, stary lewicowiec, to twój guru: > Ja jestem lewicowym liberałem, czyli gospodarczo liberalny (oczywiście do rozsądnego moim zdaniem poziomu) a światopoglądowo - niekonserwatywny. Brzydzę się tak samo komuchami (jak Zbrzyzny) jak wszelkiej maści konserwatywną prawicą (PO, UPR) i konserwatywną bolszewią (PIS). Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 15:43 levack.levack napisał: > Gość portalu: @ napisał(a): > > > levack, przecież tow. Zbrzyzny, stary lewicowiec, to twój guru: > > > Ja jestem lewicowym liberałem, czyli gospodarczo liberalny (oczywiście do rozsą > dnego moim zdaniem poziomu) a światopoglądowo - niekonserwatywny. > Brzydzę się tak samo komuchami (jak Zbrzyzny) jak wszelkiej maści konserwatywną > prawicą (PO, UPR) i konserwatywną bolszewią (PIS). > Po pierwsze: nie wrzucaj do jednego worka PO i UPR (UPR-WiP) - po to jakieś miałkie niewiadomoco bez przekonań. Po drugie: Tak z czystej ciekawości: Czego konkretnie nienawidzisz w podejściu konserwatywnym? Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 16:30 jaankieter napisał: > levack.levack napisał: > > Brzydzę się tak samo komuchami (jak Zbrzyzny) jak wszelkiej maści konserw > atywną > > prawicą (PO, UPR) i konserwatywną bolszewią (PIS). > > > > Po pierwsze: > nie wrzucaj do jednego worka PO i UPR (UPR-WiP) - po to jakieś miałkie niewiado > moco bez przekonań. Zaokrąglam. Różnice między PO i UPR są o tyle nieistotne, że PO jak nie było przy władzy było bardziej liberalne gospodarczo. Widocznie praktyka władzy zmusiła ją do urealnienia poglądów. Przypuszczam, że UPR jakby doszła do władzy to też by "zmiękła". > Po drugie: > Tak z czystej ciekawości: Czego konkretnie nienawidzisz w podejściu konserwatyw > nym? Ja nie napisałem, że nienawidzę, tylko, że się brzydzę. To trochę inne odczucie. W podejściu konserwatywnym odrzuca mnie idea wyższości państwa nad obywatelem, a w polskich realiach jeszcze kościółkowość i zaściankowość. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 06.05.11, 08:34 > W podejściu konserwatywnym odrzuca mnie idea wyższości państwa nad obywatelem, > a w polskich realiach jeszcze kościółkowość i zaściankowość. Z wikipedii: Konserwatyzm (z łaciny conservare – zachowywać, dochować zmian), orientacja, która bazuje na hasłach obrony istniejącego porządku społeczno-gospodarczego oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna Oczywiście można poszukać definicji gdzie indziej - proszę wkleić. Nie widzę nigdzie nic o wyższości państwa nad obywatelem. A do tego, najlepiej jest połączyć idee konserwatywne z liberalnymi. I dostajemy wtedy wolność zarówno gospodarczą jak i obywatelską, a władza kieruje się konkretnymi zasadami z zachowaniem odpowiedniej hierarchii. Jest wtedy znacznie bardziej przewidywalna. Co to kościółkowości, to istotnie. Jest tutaj pewien problem. Wystarczy przestać finansować kościół z podatków (oddać go w ręce wiernych) i po sprawie (podobnie z resztą jak przestać finansować inne rzeczy z podatków - to naturalne konsekwencja). Nie można jednak zapominać o korzeniach naszego kraju i naszej kultury (mimo iż kraj w zasadzie stracił suwerenność). Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 06.05.11, 10:37 jaankieter napisał: > > W podejściu konserwatywnym odrzuca mnie idea wyższości państwa nad obywat > elem, > > a w polskich realiach jeszcze kościółkowość i zaściankowość. > > Z wikipedii: > o oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: >religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna Z tych wymienionych wyżej odrzucam: religia, naród, hierarchia. Zapewne inaczej rozumiemy pojęcie rodzina. Być może się zgadzamy w przypadku własności prywatnej. > > Oczywiście można poszukać definicji gdzie indziej - proszę wkleić. > Nie widzę nigdzie nic o wyższości państwa nad obywatelem. Nie chce mi się grzebać, więc tylko wklejam z tego samego tekstu w Wikipedii: Konserwatyści twierdzili, że w człowieku jest nieusuwalna doza zła, która jest właśnie wynikiem grzechu pierworodnego. Człowieka nie można pozostawić samemu sobie, ponieważ wytworzyłby się konflikt między ludźmi - swoista wojna wszystkich przeciw wszystkim. Niezbędna jest władza, która zapanuje nad społecznością. Bazując na takim założeniu, m.in. Hobbes, tłumaczył, że ludzie żyjący w stanie natury musieli powołać władzę, by móc zaprzestać wzajemne walki i wyniszczanie się. Władza opisywana była jako swego rodzaju misterium. > > Co to kościółkowości, to istotnie. Jest tutaj pewien problem. Wystarczy przesta > ć finansować kościół z podatków (oddać go w ręce wiernych) i po sprawie (podobn > ie z resztą jak przestać finansować inne rzeczy z podatków - to naturalne konse > kwencja). Kościółkowości nie zmienisz wyłącznie przez odcięcie kościołów od kasy państwowej. Bo chodzi o to, żeby kościoły nie miały politycznego wpływu na państwo. Ich finansowanie jest sprawą drugorzędną. > Nie można jednak zapominać o korzeniach naszego kraju i naszej kultury (mimo iż > kraj w zasadzie stracił suwerenność). No właśnie, konserwatyzm w Polsce jeszcze ma jakieś dziwne przeświadczenie o tym, że ten kraj nie jest suwerenny. A co do korzeni - to na czym ma polegać zapominanie lub nie? Jest w szkołach historia Polski, historia świata. Często pisana właśnie z narodowo-konserwatywnego punktu widzenia, w którym np. eksponowane są klęski (typu powstanie warszawskie), a pomniejsza się rolę reformacji czy Oświecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 06.05.11, 19:25 > Nie można jednak zapominać o korzeniach naszego kraju i naszej kultury (mimo iż > kraj w zasadzie stracił suwerenność). Moze warto tez pamietac o korzeniach FORTUNY koscielnej. Cos mi sie wydaje, ze te korzenie dosyc skutecznie wyssaly "sole zyciowe" z "ziemi", szkoda, ze uwazaja to za powod do dalszego wyjalowiania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dilbert błędne myślenie IP: *.internetunion.pl 05.05.11, 14:57 "Rozumowanie" związkowców jest takie: skoro spółka ma zyski to powinna podnieść pensje bo je wypracowujemy. I byłoby ono słuszne gdyby to była np firma informatyczna, ale KGHM taka firmą nie jest. Zyski tej firmy biorą się stąd, że eksploatuje ona złoża naturalne. Złoża które po pierwsze nie należą do pracowników a do, że tak się wyrażę Narodu a po drugie są wyczerpywalne. Druga sprawa jest taka, że w Polsce możemy mieć złoża gazu ale nie mamy technologii niezbędnej do jego wydobywania. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że kiedyś sprzedamy koncesję Amerykanom za śmieszne pieniądze a na dłuższą metę będziemy borykać się ze szkodami górniczymi. Te dwie sprawy łączą się ze sobą. Uważam, że płace w KGHM powinny być urynkowione (pewnie ścięte o połowę) a zaoszczędzoną kasę należy zainwestować w pozyskanie technologii niezbędnej do wydobywania gazu. Należałoby podkupić kilku specjalistów z USA albo Kanady i pogonić kadrę naukową z AGH i Politechniki Wrocławskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: błędne myślenie 05.05.11, 15:02 błędne myślenie. W normalnym kraju złoża naturalne należą do tego, to kogo należy ziemie w której się znajdują. To, że KGHM jest upaństwowiony to tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Nie widzę też sytuacji, w której nawet w firmie informatycznej można rozumować tak jak to opisałeś. Skąd niby ci pracownicy mają wiedzieć jakie firma ma plany długofalowe? Poza tym, jeśli przyjąć zasadę, że wysokość zysków warunkuje wysokość wynagrodzeń (tzn. zawsze ma wpływ, ale jak rozumiem chodzi o szybkie i bezpośrednie przełożenie krótkoterminowe - np. zyski z jednego roku), to żaden pracownik popierający taką zależność nie powinien mieć nic przeciwko w udziale w ewentualnych stratach firmy. Spróbuj jednak to zaproponować :) Na koniec: To właściciel firmy ma z niej taki zysk, jaki chce mieć. Ale on też ponosi największe ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Maly test z demokracji... 05.05.11, 10:27 Demokracja - kraj wolnosci, prawa, ochrony mienia prywatnego. Wiec teraz czekam na ruch policji, niech ustali, kto zdemolowal wejscie, i niech do sadu wplyna wnioski o ukaranie zgodnie z KK (wandalizm). Moze wtedy sie naucza... ps. a komisja etyki sejmowej powinna sie zastanowic, czy pan Zbrzyzny nie probowal naduzyc legitymacji poselskiej, bo takowa zdaje sie nie uprawnia go do wchodzenia na teren zakladu, zreszta nie wykonywal ZADNYCH CZYNNOSCI POSELSKICH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Re: Maly test z demokracji... IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 10:37 Do levack i zetkaf. Jak to samo robili w latach 80-tych to było ok, a teraz to wandalizm? I żeby było śmieszniej to wtedy byli sterowani przez tych którzy teraz są u władzy, a którzy teraz jak te orwellowskie świnie się na nich wypieli. Niech się cieszą, że to tylko jajka. Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 10:56 Gość portalu: dar napisał(a): > Do levack i zetkaf. Jak to samo robili w latach 80-tych to było ok, a teraz to > wandalizm? I żeby było śmieszniej to wtedy byli sterowani przez tych którzy te > raz są u władzy, a którzy teraz jak te orwellowskie świnie się na nich wypieli. > Niech się cieszą, że to tylko jajka. Naprawdę uważasz, że możesz porównać walkę z lat 80-tych z dzisiejszymi burdami tych nierobów? Jak im się nie podoba praca za 7 tysięcy to w Biedronkach na nich czekają z otwartymi rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 11:13 Pokaż publicznie swojego ptaszka, albo złap jakąś kobietę za cycka. Potem tłumacz policji, że w latach 80-tych to było ok, więc i teraz powinno być tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 11:24 > Do levack i zetkaf. Jak to samo robili w latach 80-tych to było ok, a teraz to > wandalizm? A czy ja gdziekolwiek pisze, ze to samo w latach 80tych bylo ok? PS. w latach 80-tych nie bylo demokracji... Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 13:19 zetkaf napisał: > > Do levack i zetkaf. Jak to samo robili w latach 80-tych to było ok, a ter > az to > > wandalizm? > A czy ja gdziekolwiek pisze, ze to samo w latach 80tych bylo ok? > PS. w latach 80-tych nie bylo demokracji... > > > Ludzie, co wy z tą demokracją? to jakaś świętość sama w sobie? nie możecie się po prostu zastanowić nad tym, co to w ogóle jest i jakie ma konsekwencje? Żaden kraj tzw. demokratycznymi metodami nie osiągnął żadnego sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 20:17 Gość portalu: dar napisał(a): > Do levack i zetkaf. Jak to samo robili w latach 80-tych to było ok, a teraz to > wandalizm? Ty naprawdę nie widzisz różnicy między sytuacją lat 80-tych a obecną? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 13:15 > Demokracja - kraj wolnosci, prawa, ochrony mienia prywatnego. demokracja to nie jest kraj wolności ani prawa ani ochrony mienia prywatnego. To zwyczajny gwałt większości na mniejszości. To ustrój, w którym władze mają ludzie z kilofami protestujący pod sejmem czy innymi urzędami (także pod biurem zarządu). A władzę mają dlatego, że jest ich dużo i jest to spory elektorat. Dlatego właśnie nie znalazł się jeszcze nikt z przysłowiowymi jajami, kto powiedziałby tym ludziom: NIE. nie będzie podwyżek dla każdego na zasadzie czy się stoi czy się leży 300 zł się należy. Demokracja to ustrój, w którym nie rządzi prawo, tylko większość, która to prawo ustala. A lód, jak wiadomo, jest zawsze głupi (badania naukowe wykazują od bardzo dawna że już więcej niż 3 nawet inteligentne osoby nie są w stanie wspólnie podjąć racjonalnej decyzji). Nie mów zatem że to jakiś test na demokrację. W ogóle rzygać się chce, jak się ciągle słyszy argumenty w stylu że coś jest niedemokratyczne, albo że zabija demokrację. Jeśli coś jest dobre, to co za różnica jaki to ma wpływ na demokrację? Oczywiście mało kto to zrozumie. I wcale nie dlatego, że ludzie jako jednostki to głupcy (właściwie, to uważam wręcz odwrotnie). To dlatego, ze mało kto się nad tym obiektywnie zastanowi, bo od dziecka wpajają nam, że demokracja to coś dobrego i wspaniałego i że bezwzględnie trzeba o nią walczyć. Podaje się cytat, że demokracja to zły ustrój, ale nikt lepszego nie wymyślił i nikt nawet nie starał się tego udowodnić. A przecież do tej pory 95% ludzkości (również w ujęciu historycznym) to ustroje inne niż demokracja, która swoją kolebkę (Grecję) doprowadziła swojego czasu do niebywałej korupcji, dewiacji, degeneracji i bankructwa - została ona zniszczona przez małe niepozorne państewko, a przecież Grecja była potęgą. Tylko czekać, jak i nas to czeka - z tym że nam nie zagrażają małe Państewka. Nam grożą potężne już w tej chwili kraje - Chiny (to jeszcze nie tragedia) i kraje muzułmańskie (tu już gorzej. nasze kobiety trafią do haremów, a z nas zrobi się niewolników, a katolików się po prostu ukamieniuje. Ot cała demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 15:24 > demokracja to nie jest kraj wolności ani prawa ani ochrony mienia prywatnego. Nie, to jedynie jedne z wielu filarow tego ustroju ;) > To ustrój, w którym władze mają ludzie z kilofami protestujący pod sejmem czy innymi > urzędami (także pod biurem zarządu). Nie. W demokracji WLASCICIEL firmy ustala, czy da podwyzke. A prawo buduje wiekszosc, gornicy to jednak w tym kraju uprzywilejowana mniejszosc, wiec raczej mozna mowic o powtorce z komuny ;) > Demokracja to ustrój, w którym nie rządzi prawo, tylko większość, która to praw > o ustala. Ale potem tego prawa przestrzegac trzeba, czyli jednak prawo rzadzi? A ze sie je odpowiednio ustanawia, to insza inszosc, ale przestrzegac go potem trzeba ;) > A lód, jak wiadomo, jest zawsze głupi (badania naukowe wykazują od ba > rdzo dawna że już więcej niż 3 nawet inteligentne osoby nie są w stanie wspólni > e podjąć racjonalnej decyzji). No, ciezko wymagac od zamrozonej wody inteligencji, trzeba by jakies bialka dorzucic, sole mineralne, i inne takie. Niektorzy nawet o jakiejs dziwnej duszy dopowiadaja, a taka nie wiadomo skad wziac ;) > W ogóle rzygać się chce, jak się ciągle słyszy argumenty w stylu że coś jest ni > edemokratyczne, albo że zabija demokrację. Wracajac do kwestii merytorycznej: czy jestes za, czy przeciw osadzeniu sprawcow wandalizmu? Pomijajac, pod jaka piekna idea sie to ukryje, co sadzisz o samym karaniu sprawcow? > prowadziła swojego czasu do niebywałej korupcji, dewiacji, degeneracji i bankru > ctwa BANKRUCTWA??? czy upadku militarnego? Bo to jednak ogromna roznica... Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 15:42 zetkaf napisał: > Nie, to jedynie jedne z wielu filarow tego ustroju ;) To również filary w monarchii - nawet bardziej tam niż w demokracji (co pokazuje historia - najmniej braku poszanowania własności i prawa ma i miało miejsce właśnie demokracji). Filarem demokracji jest władza ludu czyli ciemnej masy > > To ustrój, w którym władze mają ludzie z kilofami protestujący pod sejmem > czy innymi > > urzędami (także pod biurem zarządu). > Nie. W demokracji WLASCICIEL firmy ustala, czy da podwyzke. A prawo buduje wie > kszosc, gornicy to jednak w tym kraju uprzywilejowana mniejszosc, wiec raczej m > ozna mowic o powtorce z komuny ;) Górnicy to nie taka mniejszość - mniejszość może względem całej reszty społeczeństwa, ale jak spojrzeć na liczebność poszczególnych grup, to już trochę inaczej wygląda. poza tym są uzbrojeni. > > A lód, jak wiadomo, jest zawsze głupi (badania naukowe wykazują od ba > > rdzo dawna że już więcej niż 3 nawet inteligentne osoby nie są w stanie w > spólni > > e podjąć racjonalnej decyzji). > No, ciezko wymagac od zamrozonej wody inteligencji, trzeba by jakies bialka dor > zucic, sole mineralne, i inne takie. Niektorzy nawet o jakiejs dziwnej duszy do > powiadaja, a taka nie wiadomo skad wziac ;) Dobra - głupi błąd zrobiłem (i fakt, głupio mi :) ), ale ty wykorzystałeś go żeby sprytnie pominąć sedno tej wypowiedzi. > BANKRUCTWA??? czy upadku militarnego? Bo to jednak ogromna roznica... W zasadzie jedno i drugie Na koniec: tak, wywalić dyscyplinarnie z pracy, złożyć doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - ale byłaby zadyma :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 15:56 > Górnicy to nie taka mniejszość - mniejszość może względem całej reszty społecze > ństwa, no, a w demokracji decyduje wiekszosc SPOLECZENSTWA, a nie "nasza grupka jest najwieksza". Zdaje sie, ze juz mielismy okres, kiedy najwieksza w sejmie partia nie zebrala poparcia innych, i ciezko jej szlo rzadzenie? > poza tym są uzbrojeni. Kwestie uzbrojenia wyciaga sie raczej w systemach totalitarnych, niz demokratycznych ;) > Dobra - głupi błąd zrobiłem (i fakt, głupio mi :) ), ale ty wykorzystałeś go ż > eby sprytnie pominąć sedno tej wypowiedzi. No, blad o tyle beznadziejny, ze zmienial tresc z zyciowej madrosci na pusty, oczywisty frazes, to az sie prosil o taki komentarz ;) > > BANKRUCTWA??? czy upadku militarnego? Bo to jednak ogromna roznica... > W zasadzie jedno i drugie No, jedno i drugie to upadek, ale jednak zdecydowanie inny... to jakby powiedziec, ze Bin Laden zbankrutowal a z ropy nie da sie wyzyc ;) > Na koniec: tak, wywalić dyscyplinarnie z pracy, złożyć doniesienie do prokuratu > ry o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - ale byłaby zadyma :) Ryzykowne. Pracownicy zdemolowali zaklad pracy POZA GODZINAMI PRACY. Wiec moga z dyscyplinarka pojsc do sadu pracy i wygrac sprawe. Raczej poszedlbym najpierw do prokuratury, potem po wygranej sprawie do sadu z powodztwa cywilnego. Jak z karnego go zamkna, to akurat rozwiazanie umowy o prace to formalnosc ;) Jak nie zamkna - to na dyscyplinarke zawsze znajdzie sie pretekst. Ot, chocby co slyszalem ostatnio o strajku wloskim, ze zlosliwie gornicy wykonuja wszystkie procedury BHP, wiec wydajnosc spadla. No, to wrzucamy system motywacyjny oparty na wydajnosci, gosciu sam zaraz zrezygnuje ze strajku wloskiego i zacznie pracowac "normalnie" - no, a wtedy dyscyplinarka za nieprzestrzeganie procedur BHP ;) PS. rozbroila mnie wypowiedz dziennikarza, ze "polskie prawo nie przewiduje strajku wloskiego" - nie, polskie prawo przewiduje jedynie "brak strajku wloskiego" i karanie za takowyz dyscyplinarka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Maly test z demokracji... 05.05.11, 18:05 > no, a w demokracji decyduje wiekszosc SPOLECZENSTWA, Musisz być bardziej precyzyjny: w demokracji bezpośredniej decyduje większość społeczeństwa (już nawet pomijam konieczność aktywnego udziału). W demokracji przedstawicielskiej, takiej jak w Polsce, decyduje większość parlamentarna. A poglądy większości parlamentarnej wcale nie muszą pokrywać się z poglądami większości społeczeństwa. Co więcej, możliwa jest sytuacja, w której większość parlamentarna wcale nie ma poparcia większości społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Maly test z demokracji... 06.05.11, 08:38 zetkaf napisał: > Ryzykowne. Pracownicy zdemolowali zaklad pracy POZA GODZINAMI PRACY. Wiec moga > z dyscyplinarka pojsc do sadu pracy i wygrac sprawe. Raczej poszedlbym najpierw > do prokuratury, potem po wygranej sprawie do sadu z powodztwa cywilnego. Jak z > karnego go zamkna, to akurat rozwiazanie umowy o prace to formalnosc ;) Jak ni > e zamkna - to na dyscyplinarke zawsze znajdzie sie pretekst. Ot, chocby co slys > zalem ostatnio o strajku wloskim, ze zlosliwie gornicy wykonuja wszystkie proce > dury BHP, wiec wydajnosc spadla. No, to wrzucamy system motywacyjny oparty na w > ydajnosci, gosciu sam zaraz zrezygnuje ze strajku wloskiego i zacznie pracowac > "normalnie" - no, a wtedy dyscyplinarka za nieprzestrzeganie procedur BHP ;) > PS. rozbroila mnie wypowiedz dziennikarza, ze "polskie prawo nie przewiduje str > ajku wloskiego" - nie, polskie prawo przewiduje jedynie "brak strajku wloskiego > " i karanie za takowyz dyscyplinarka ;) heheheh :) brak strajku włoskiego :) Przecież tam wyraźnie napisali, że oni teraz zaczną pracować zgodnie ze wszystkimi procedurami, które i tak powinni przestrzegać. Wniosek: strajk włoski = przestrzeganie procedur, zbiór procedur to prawo, prawo przewiduje jednak strajk włoski :)))) a co do przyjśćia po godzinach pracy - to tym lepiej. Na pewno złamali przy tym masę przepisów regulaminu i narazili spółkę na straty - to wystarczy. W ogóle co to za kraj, w którym ludzie robią burdę, a pracodawca zamiast normalnie ich wyrzucić z roboty musi się zastanawiać jak to zrobić, żeby cośtam cośtam...skandal!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekpl Re: Maly test z demokracji... IP: 213.150.24.* 05.05.11, 17:50 @jaankieter - rzeczywiscie jest ta nasza demokracja ulomna ale niestety zadnego lepszego systemu dotychczas nie wynaleziono/ nie stworzono (zapomnij o Direct Demokracy - do tego trzeba dorosnac przez pokolenia - vide Szwajcaria). Dlatego powinnismy jej bronic przed zakusami dyktatorow, stwarzac mechanizmy kontrolne aby nie dochodzilo do jej karykatury. Uwazam, ze najwiekszym zagrozeniem dla Demokracji jest KORUPCJA (w kazdej odmianie - nie musi byc koniecznie zwiazana z przeplywem pieniedzy/srodkow materialnych; takze korupcja "ideowa" etc) Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Maly test z demokracji... 06.05.11, 12:50 > Uwazam, ze najwiekszym zagrozeniem dla D > emokracji jest KORUPCJA (w kazdej odmianie - nie musi byc koniecznie zwiazana z > przeplywem pieniedzy/srodkow materialnych; takze korupcja "ideowa" etc) tutaj mały błąd - korupcja to tylko smutna konsekwencja demokracji...poczytaj jak upadała demokratyczna Grecja - kolebka całego tego syfu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekpl Re: Maly test z demokracji... IP: 213.150.24.* 10.05.11, 13:23 to u Ciebie blad. nie musze czytac gdyz jestesmy w dwudziestym wieku i mamy demokracje nowoczesna i dlatego upieram sie, ze najwiekszym zagrozeniem dla demokracji jest teraz korupcja!! Odpowiedz Link Zgłoś
nowy1234h HOŁOTA!!!!!!!!!!! 05.05.11, 10:36 Co tu dużo pisać. Znowu hołota poszła rozmawiać. Weźcie się do roboty a nie tylko wieczne żądania o coś co Wam się w ogóle nie należy. Odkąd powstała cała spółka miedziowa, górnicy żyją jak pączki w maśle zazwyczaj nic nie robiąc. Większości to nieuki , partacze i pijaki. Nie wystarczają Wam wielkie zyski po kilka tysięcy złotych? Następnie weźmy pod lupę wszystkie Związki Zawodowe. Ci to dopiero nieroby. Następna hołota, która doszła do władzy. Najgorzej jak z Dziada pan się robi. Proponuje panom wziąć się do jakiejkolwiek pracy a nie domagać się czegoś co Wam się już dawno dało, bo górnicy to zawsze byli pokrzywdzeni:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Re: HOŁOTA!!!!!!!!!!! IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 10:41 Następna hołota, która doszła do władzy. Najgorzej jak z Dziada pan się robi. Czy piszesz o rządzie? Odpowiedz Link Zgłoś
nowy1234h Re: HOŁOTA!!!!!!!!!!! 05.05.11, 10:55 Piszę o całej Hołocie, która była na tej manifestacji łącznie z przedstawicielami Związków Zawodowych. Rozgonić i pałą po łbie. Może zmądrzeją i wezmą się do jakiejś pracy a nie tylko żądania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nowy1234h Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 11:02 Powinni te 700 osób wyłapać i jak tylko pojawią się w pracy rozwiązać z nimi umowę o pracę i dać zakaz wejścia na teren całej spółki KGHM. Do tego postawić im zarzuty. Jest mnóstwo osób, które będą pracować za takie wynagrodzenie jakie jest teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 13:21 nowy1234h napisał: > Powinni te 700 osób wyłapać i jak tylko pojawią się w pracy rozwiązać z nimi u > mowę o pracę i dać zakaz wejścia na teren całej spółki KGHM. Do tego postawić i > m zarzuty. Jest mnóstwo osób, które będą pracować za takie wynagrodzenie jakie > jest teraz. Dokładnie tak - w końcu działają na wolnym rynku. Jeśli uważają, że zarabiają o 300 zł za mało, to skąś takie wnioski wyciągają. Najczęściej bierze się to z tego, że w okolicy ich praca jest o te 300 zł lepiej wynagradzana. W takiej sytuacji wystarczy zmienić pracę na taką , gdzie zapłacą lepiej. WSZYSTKIE ZWIĄZKI NA POWĄZKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kalam07 Zidentyfikować i wylać z pracy zadymiarzy !!! 05.05.11, 11:06 Zidentyfikować i wylać z pracy zadymiarzy !!! Na ich miejsca czekają setki pod bramą firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Takie demonstracje powinny być monitorowane 05.05.11, 11:13 Niszczenie mienia i ranienie ludzi z ochrony to są przestępstwa. Winni powinni być nagrani kamerami i pociągnięci do odpowiedzialności karnej oraz finansowej. Dyrekcja powinna ich posunąć na kopach z roboty. Tam Solidarność uległa kompletnemu wynaturzeniu, jak w całym naszym górnictwie. Skończyć z dopłatami do górnictwa! Lepiej kupować węgiel z zagranicy i zrobić porządek z tymi wariatami. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Takie demonstracje powinny być monitorowane 05.05.11, 13:25 j-50 napisał: > Niszczenie mienia i ranienie ludzi z ochrony to są przestępstwa. Winni powinni > być nagrani kamerami i pociągnięci do odpowiedzialności karnej oraz finansowej. > Dyrekcja powinna ich posunąć na kopach z roboty. Tam Solidarność uległa komple > tnemu wynaturzeniu, jak w całym naszym górnictwie. Skończyć z dopłatami do górn > ictwa! Lepiej kupować węgiel z zagranicy i zrobić porządek z tymi wariatami. Solidarność jako związek zawodowy zawsze taka była. to nie jest wynaturzenie. Związki zawodowe są z definicji organizacjami szkodliwymi społecznie i mają tyle samo wspólnego z walką i dobro pracownika co feministki z dbaniem o dobro kobiet. (tak samo jak ZZ to nie pracownicy, tak samo feministki to nie kobiety - łączy ich też źródło finansowania: nasze portfele. tak, na stacji benzynowej, kupując chleb, piwo, szynkę, płacąc co miesiąc podatki dochodowe (18% naszych zarobków) finansujemu to wszystko - średnio Polak płaci ok 80% swoich dochodów jako podatki dla swojego Państwa, które później za to finansuje różne takie - podbierając sobie jakieś 10% tego weszystkikego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Takie demonstracje powinny być monitorowane IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 22:52 Człowieku, zmień lekarza, bo ci się sporo w główce popitoliło. Albo może lecz się na cokolwiek innego, a głowę zostaw, bo z takiej, jak twoja to już nic się nie da zrobić :))))))))))) Kto dokłada do miedzi? Państwo? Poszukaj sobie jełopie, ile akcji KGHM poszło na ratowanie innych polskich przedsiębiorstw. Szlag trafia, jak się czyta, jak to naród sponsoruje górników, kiedy akurat jest dokładnie odwrotnie. Naród pacanów, jak barany kocham :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Takie demonstracje powinny być monitorowane IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 22:55 Jakbyś baranie jeden gram rozumu miał to wystarczyłoby, żebyś był świadomy, że państwo z podatków to sponsoruje partie, a nie związki zawodowe - na związki zawodowe ich członkowie płacą składki z własnej kieszeni, czubie ... bo już mnie krew zaczyna zalewać na tą polską samoświadomość i wiedzę ... Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Takie demonstracje powinny być monitorowane 05.05.11, 11:13 Niszczenie mienia i ranienie ludzi z ochrony to są przestępstwa. Winni powinni być nagrani kamerami i pociągnięci do odpowiedzialności karnej oraz finansowej. Dyrekcja powinna ich posunąć na kopach z roboty. Tam Solidarność uległa kompletnemu wynaturzeniu, jak w całym naszym górnictwie. Skończyć z dopłatami do górnictwa! Lepiej kupować węgiel z zagranicy i zrobić porządek z tymi wariatami. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Monitorować takie zadymy! 05.05.11, 11:15 Niszczenie mienia i ranienie ludzi z ochrony to są przestępstwa. Winni powinni być nagrani kamerami i pociągnięci do odpowiedzialności karnej oraz finansowej. Dyrekcja powinna ich posunąć na kopach z roboty. Tam Solidarność uległa kompletnemu wynaturzeniu i stała się kibolską mafią, jak w całym naszym górnictwie. Skończyć z dopłatami do górnictwa! Lepiej kupować węgiel z zagranicy i zrobić porządek z tymi wariatami. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Monitorować takie zadymy! 05.05.11, 11:15 Niszczenie mienia i ranienie ludzi z ochrony to są przestępstwa. Winni powinni być nagrani kamerami i pociągnięci do odpowiedzialności karnej oraz finansowej. Dyrekcja powinna ich posunąć na kopach z roboty. Tam Solidarność uległa kompletnemu wynaturzeniu i stała się kibolską mafią, jak w całym naszym górnictwie. Skończyć z dopłatami do górnictwa! Lepiej kupować węgiel z zagranicy i zrobić porządek z tymi wariatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psx Re: Monitorować takie zadymy! IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 16:53 Jaki węgiel? Z tego co wiem to w KGHM wydobywa się miedź i póki co nikt do nich nie dopłaca tylko oni dopłacają do budżetu. Co do reszty się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
hela_z_gazowni Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 11:20 A dziennikarze narzekają na Kibiców. Rząd się tym zajmuje jak by to była pierwsza sprawa w państwie. Tu jest prawdziwa masakra. Dobrze lub bardzo dobrze opłacani pracownicy niszczą mienie swojej firmy. Osoby które uczestniczyły w tych zajściach powinny być wyłapane i dyscyplinarnie zwolnione. Zniszczenie mienia firmy to jest wystarczający powód do zwolnień... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinamarcin Nie bądźcie śmieszni 05.05.11, 11:31 są takie czasy, że jeśli nie wywalczysz to nic nie dostaniesz. Jak to sie ma do 100% podwyzki pensji Zarządu KGHM? Jeśli media będą podgrzewać atmosferę to takich zdarzeń będzie wiecej. Założe sie , że zwykły robol z dołu nie ma 7 tysiecy pensji, to bzdura!!! Wróćmy do korzeni i zacznijmy normlanie rozmawiać, tak żeby ludzie nie musieli przychodzic w grupie, bo takową ciężko opanować!!! A swoją droga po tej zadymie znowu dostaną to co chcieli , taki kraj, że jak nie rozpychasz się łokciami to nie masz nic. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Nie bądźcie śmieszni 05.05.11, 13:30 > kich zdarzeń będzie wiecej. Założe sie , że zwykły robol z dołu nie ma 7 tysiec jest to średnia, więc wiadomo, że niektórzy mają mniej inni więcej (to jest normalne). ale jeśli średnia krajowa to 3500, a tam jest 8500 (kwoty brutto) to o czymś to świadczy zwłaszcza, że tam nikt nie zarabia tyle co prezesi innych firm w Polsce. Poza tym jak ci powiedzą, że pensje mają np. 3500 brutto, to pamiętaj, że przeciętnie dostają ich ok. 18 w roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Nie bądźcie śmieszni IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.11, 15:46 po pierwsze przeciętnie to nakręcaja płace biur i Zarządu, a nie roboli, zamiast gdybać idź i zapytaj. Ze średniej to można sobie, poza tym z tymi 18 pensjami to jest jak z Tobą , tylko gdybasz, a ja wiem, że nie ma żadnych 18 pensji a robol z dołu nie zarabia 7 tysiecy i to jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Nie bądźcie śmieszni 05.05.11, 15:51 Gość portalu: M napisał(a): > po pierwsze przeciętnie to nakręcaja płace biur i Zarządu, a nie roboli, zamias > t gdybać idź i zapytaj. Ze średniej to można sobie, poza tym z tymi 18 pensjami > to jest jak z Tobą , tylko gdybasz, a ja wiem, że nie ma żadnych 18 pensji a r > obol z dołu nie zarabia 7 tysiecy i to jest prawda Ja nie gdybym. mam tam sporo znajomych :) Wyraźnie napisałem że nawet niemożliwe jest że każdy zarabia te 8500, bo to jest średnia - czytaj wyraźnie. Ppoza tym, to oczywistem że najzwyklejszy robol w firmie zarabia najnniej. i jeszcze, gdyby średnia miała nie odzwierciedlać, to przecież ci wszyscy polscy milionerzy i dyrektorzy też krajową zrobiliby na conajmniej 5 tysi. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Nie bądźcie śmieszni 05.05.11, 15:58 > po pierwsze przeciętnie to nakręcaja płace biur i Zarządu, a nie roboli ze srednia jak z demokracja - o sredniej decyduje glownie wiekszosc. A przeciez w KGHM wiekszosc stanowia robole, wiec duzo roboli bardziej wplynie na srednia, niz kilka pensyjek (nawet ogromnie wysokich) prezesow. > obol z dołu nie zarabia 7 tysiecy i to jest prawda No nie, bo przeciez to srednia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: Nie bądźcie śmieszni IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 17:19 Co do tego, że tą średnią kształtuje większość to bym się nie zgodził. Weźmy przykładowo prezesa zarabiającego 80tys. zł. Jego miesięczna pensja to zarobek 40 "roboli" zarabiających po 2tys. Weźmy teraz średnią z pensji prezia i robotników i wychodzi niecałe 4tys. Powyższy przykład nie był na podstawie KGHM (chociaż mam z tą firmą do czynienia i ludzi, którzy pracują za 2tys. lub mniej też tam nie brakuje), ale pokazuje, że to jeden duży podbija średnią 40 malutkim tak, że ktoś zawistny może powiedzieć - "o co płaczesz, masz 4tys. bo w gazecie pisali, że u was taka średnia", gdzie robol faktycznie ma tylko 2tys. Co do KGHM to owszem... najwięcej jest tam zwykłych "fizoli: (owszem... wielu zarabia 4-5tys, ale wielu też tylko 2tys.), ale jest też cała masa wszelkiej rangi i maści dozoru, związkowców, specjalistów (często od niczego), biurokratów, sekretarek, dyrektorów, prezesów i innych szych, których pensje (często wielokrotnie przekraczające pensje zwykłego "robola") również wliczają się do tej średniej i skutecznie ją podbijają (bo jest ich naprawdę wielu). W całej tej awanturze najbardziej cierpią chyba Ci co zarabiają po 2tys, a wszyscy próbują im wmówić, że mają 5 czy 8, a do tego w całym tym motywacyjnym systemie prezesa są pomijani bo najważniejsze są przodki w kopalni, a szybowi, ZWR czy huty są już wg Pana Wirtha zbędne i im nic się nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Nie bądźcie śmieszni 05.05.11, 18:30 > W całej tej awanturze najbardziej cierpią chyba Ci co zarabiają po 2tys, a wszyscy próbują > im wmówić, że mają 5 czy 8(...) Odwrotnie. To tym najsłabiej zarabiającym próbuje się wmówić (jak widać skutecznie), że zarabiają tylko te 2 tysiące (chociaż 2 lata temu górnicy zarabiali min. 2,5 tysiąca na rękę). Po prostu nie wliczają różnych nagród, dodatków, ekwiwalentów, trzynastek, czternastek, premii i jednorazowych wypłat wywalczonych przy pomocy wyważonej bramy. Sumując to wszystko bez problemu wyjdzie kwota zbliżona właśnie do tych 5 czy 8 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Taki pracownik narzekający na zbyt niską płacę zasadniczą przypomina mi prezesów niektórych banków, którzy zarabiają 1 dolara rocznie. Oczywiście milionowej premii nie wliczają do swojego wynagrodzenia, bo to w końcu tylko premia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: Nie bądźcie śmieszni IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 19:02 Takiemu najmniej zarabiającemu "robolowi" wyjdzie z tymi wszystkimi dodatkami około 3tys na rękę. Są jednak "fizole" co bez tych dodatków mają 3-4tys. Tak poza tym to uważam, że wszyscy powinni zarabiać godziwie. Na zachodzie osoba co rozkłada towar w Tesco jest w stanie godnie żyć, u nas wegetuje. W Niemczech pensja 1500Euro, paliwo 1,5Euro a u nas pensja 1500zł a paliwo po 5zł. Podobnie inne produkty. Tu nie o to chodzi by zabrać ludziom, którzy zarabiają jednak godziwie (chociaż jak widać im wydaje się, że nie) i zrównać ich do ogółu tylko by ogół chociaż częściowo dorównał do tych co zarabiają godnie. Bo za co ma żyć kasjerka z Biedronki? Za te 1000zł? Ten naród jest chory bo ludzie zamiast walczyć o swoje tylko patrzą komu by tu zabrać (bo czemu ktoś ma mieć lepiej). Kiedyś jako społeczeństwo się doprosimy - będziemy wszyscy zarabiać po 1tys zł i będziemy tanią siłą roboczą dla... Chińczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Nie bądźcie śmieszni 05.05.11, 21:04 > Na zachodzie osoba co rozkłada towar w Tesco jest w stanie godnie żyć, u nas wegetuje. Problem nie jest związany z wysokością zarobków, tylko z cenami. Zamiast walczyć o podwyżki pensji, trzeba działać w kierunku obniżenia cen. A tego się nie zrobi bez zapewnienia odpowiedniej podaży dóbr - towarów i usług. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Nie bądźcie śmieszni 06.05.11, 10:53 > Problem nie jest związany z wysokością zarobków, tylko z cenami. Zamiast walczy > ć o podwyżki pensji, trzeba działać w kierunku obniżenia cen. Z cen, to jedynie o cukrze mozemy pogadac. Reszte cen mamy europejskich, wiec czego oczekujesz? Ze bedziemy doplacac do produktow, a Niemcy beda do nas przyjezdzac i sobie tansze zakupy robic kosztem naszego budzetu? > A tego się nie zrobi bez zapewnienia odpowiedniej podaży dóbr - towarów i usług. A czego ci brakuje w sklepie, na co nie ma wystarczajacej podazy? Benzyna, chleb, owoce, mieso - idziesz do sklepu i kupujesz, wszystko jest dostepne. Widac nikomu sie nie oplaca produkowac taniej, bo juz dawno wszedlby na rynek nowy producent wszystkiego duzo taniej, i wykosilby konkurencje... Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Nie bądźcie śmieszni 06.05.11, 19:50 > Z cen, to jedynie o cukrze mozemy pogadac. Reszte cen mamy europejskich(...) Z cen to możemy porozmawiać o większości, nie tylko o cenie cukru. Choć to dobry początek. > Ze bedziemy doplacac do produktow, a Niemcy beda do nas przyjezdzac i sobie tansze > zakupy robic kosztem naszego budzetu? Dopłaty są absolutnie bez sensu. To w zasadzie zbrodnia na pieniądzach publicznych. Pieniądze, które państwo mogłoby wyłożyć na niedofinansowane i niedochodowe sektory usług publicznych - policja, straż pożarna, służba zdrowia, szkolnictwo - przeznaczane są na zapewnienie zysku. Społeczeństwo korzysta na tym tylko pozornie - to co państwo zabiera im w formie podatków, oddaje częściowo w formie dopłat. Z tą różnica, że pomniejszone choćby o koszty zarządu mieniem. Sama strata. > A czego ci brakuje w sklepie, na co nie ma wystarczajacej podazy Nie pisałem o 'wystarczającej', tylko o 'odpowiedniej' podaży. > Widac nikomu sie nie oplaca produkowac taniej, bo juz dawno wszedlby na rynek nowy pro > ducent wszystkiego duzo taniej, i wykosilby konkurencje... Wiesz, podoba mi się Twoje młodzieńcze myślenie, ale jest dość naiwne. Celem działań większości producentów nie jest wcale koszenie konkurencji, tylko osiąganie zysków. Chociaż... Kto to wie? Zasadniczo to temat na dłuższą dyskusję, ale tak krótko: spójrz na niezwykle nasycony rynek niewykwalifikowanych pracowników. Podaż usług świadczona przez pracowników bez kwalifikacji jest ogromna. Automatycznie spada więc cena, jaką mogą osiągnąć za swoje świadczenia. Dla odmiany, podaż usług świadczonych przez specjalistów jest niewystarczająca. Ci, dla odmiany, mogą żądać znacznie wyższych kwot od swoich klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Nie bądźcie śmieszni 06.05.11, 19:59 > Z cen to możemy porozmawiać o większości, nie tylko o cenie cukru. Choć to dobr > y początek. No wlasnie tylko przyklad cukru pasowal do twoich dywagacji. reszte mamy taka sama, albo nawet nizsza (kup w Niemczech litr benzyny za odpowiednik naszych 6 zl, jak sugerujesz ;) > > A czego ci brakuje w sklepie, na co nie ma wystarczajacej podazy > Nie pisałem o 'wystarczającej', tylko o 'odpowiedniej' podaży. A co rozumiesz pod pojeciem "odpowiedniej"? Przymusowa nadprodukcja, zeby potem rolnicy zabijali sie coraz nizszymi cenami? Czy moze "wymuszona prawami popytu i podazy" - czyli wlasnie taka, jaka jest, "wystarczajaca"? > Wiesz, podoba mi się Twoje młodzieńcze myślenie, ale jest dość naiwne. Celem dz > iałań większości producentów nie jest wcale koszenie konkurencji, tylko osiągan > ie zysków. Chociaż... Kto to wie? No, ale wchodzac na rynek, chcesz sprzedac produkt. Skoro wiekszosc rynkow jest obecnie nasycona, to wchodzac na rynek wprowadzasz przesycenie (o ile go juz nie ma), wiec czym mozesz konkurowac? Jedynie cena. I jesli faktycznie, wszystkie ceny na rynku sa mocno zawyzone, sprzedajesz swoj towar z malym zyskiem i zarabiasz. Skoro rynek byl juz nasycony, to jednak twoje wejscie oznacza, ze komus zmniejsza sie obroty, no nie? Moze wykoszenie konkurencji nie do konca oddaje to, co napisalem, ale na nasyconych rynkach zebys sie wbil, musisz po kawalku wypchnac z rynku konkurencje, no nie? PS. gdyby ceny byly zawyzone, juz dawno, jak sugerowalem, znalazlby sie ktos, kto wbilby sie na rynek z tanszym produktem. A jakos na wiele rynkow nikt sie nie probuje wbic. Ciekawe, dlaczego? Sami durnie z tych biznesmenow? > cowników bez kwalifikacji jest ogromna. Automatycznie spada więc cena, jaką mog > ą osiągnąć za swoje świadczenia. I jest sztucznie utrzymywana na poziomie pensji minimalnej (na szczescie dla takowyz). Ale ludzie moga sie rodzic bez ograniczen, i niedoksztalcac moga sie takze bez ograniczen. W przypadku produktow materialnych jednak, podaz ogranicza jest pewnym dosyc istotnym czynnikiem: KOSZTEM PRODUKCJI. I wlasnie dlatego ceny sa, jakie sa... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Nie ma to jak dane z czapy... 06.05.11, 10:37 > Co do tego, że tą średnią kształtuje większość to bym się nie zgodził. Weźmy pr > zykładowo prezesa zarabiającego 80tys. zł. Jego miesięczna pensja to zarobek 40 > "roboli" zarabiających po 2tys. Weźmy teraz średnią z pensji prezia i robotnik > ów i wychodzi niecałe 4tys. Oczywiscie, mozna wziac dowolne dane, mysle jednak ze stosunek 1:40 przy liczeniu sredniej jest malo wiarygodny. W liczeniu sredniej nie dzieli sie najwyzszej skladowej przez najnizsza, i wyniku tego nigdzie nie uwzglednia. Poza tym przy ilosci pracownikow idacej w tysiace, to musialbys 100 prezesow (i to takich prawdziwych, 80-tys.-cznych, a nie byle dyrektorow ;) na kazde 4 tys zatrudnionych. Na szybko znalazlem, ze ilosc pracownikow KGHM-u to nie 4 tys, ale 28 tys - czy sugerujesz, ze jest 700 prezesow tych lepsiejszych? > m nie brakuje), ale pokazuje, że to jeden duży podbija średnią 40 malutkim tak Tak, ale na jednego duzego wypada wiecej niz 40 malutkich ;) Przy stosunku 1:100 z 2 tys. i 80 tys. srednia wynosi juz zaledwie 2,77... > że ktoś zawistny może powiedzieć - "o co płaczesz, masz 4tys. bo w gazecie pis > ali, że u was taka średnia" zobacz, ze zadaja podwyzek o 300 zl dla WSZYSTKICH. Takze dla tych, co zarabiaja powyzej sredniej? > gdzie robol faktycznie ma tylko 2tys. Robol znaczy kto? Sprzataczka? A czym ona lepsza od sprzataczki w szkole, markecie, urzedzie? A przeciez te nawet 2 tys nie zarobia... > s, ale wielu też tylko 2tys.), ale jest też cała masa wszelkiej rangi i maści d > ozoru, związkowców, specjalistów (często od niczego), biurokratów, sekretarek, > dyrektorów, prezesów i innych szych, których pensje (często wielokrotnie przekr > aczające pensje zwykłego "robola") również wliczają się do tej średniej i skute > cznie ją podbijają (bo jest ich naprawdę wielu). Oczywiscie, ze srednia uwzglednia wszystkich. Z drugiej strony, ci specjalisci to w koncu za nic kasy nie biora, a jesli za nic - to przeciez kazdy moze na takie stanowisko kandydowac. Za glupis - to albo zmadrzej i sie do tego dozoru dorwij, albo nie placz, zes glupi... > 5 czy 8, a do tego w całym tym motywacyjnym systemie prezesa są pomijani bo n > ajważniejsze są przodki w kopalni a nie sa to przypadkiem takze najgrozniejsze zawody, najbardziej wymagajace? Btw, kto tym szybowym zabroni awansowac na przodkow? > a szybowi, ZWR czy huty są już wg Pana Wirtha zbędne i im nic się nie należy. A czy wszyscy pozostali sa gornikami, czy tylko naziemnymi silami? Bo jesli nie schodza pod ziemie, to czemu maja takie fortuny zarabiac jak ci, co w skwarze, upale, przy ryzyko zawalenia sie tunelu... (no dobra, huty tez maja goraco ;) Pamietaj, ze zwiazki walcza o podwyzki DLA WSZYSTKICH, a nigdzie nie ma mowy zeby dac podwyzki tylko tym najslabiej zarabiajacym... zapewne na cos takiego chetniej by przystal prezes... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf To moze dane z 2007 roku??? 06.05.11, 10:41 Mowisz ile? 2tys zl? To masz dane z 2007 roku, i nie wierze, zeby od tego roku stawki spadly "W 2007 roku miesięczne wynagrodzenia jedynie 7 osób, pracujących przy wydobyciu rudy miedzi, zawierały się w najniższym przedziale 2500-3300 zł brutto. Natomiast aż ponad 32 proc. pracowników dołowych zarabiało pomiędzy 7500 a 9176 zł brutto. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku pracowników hut miedzi w Głogowie, Legnicy oraz Cedyni. Również wśród nich najniższą pensję otrzymuje znikomy procent załogi - 1,8, czyli 52 osoby. 60 proc. hutników zarabia natomiast pomiędzy 5000 a 6677 zł brutto." Zrodlo: money.pl Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 11:31 Mamy niestety władzę dupowatą. Przydałaby się taka polska Margaret Thatcher, która zrobiłaby porządek z górnictwem. W tej chwili nie widzę zadnej partii, która po wyborach potrafi ten problem rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: A UPR-WiP? 05.05.11, 13:32 januszz4 napisał: > Mamy niestety władzę dupowatą. Przydałaby się taka polska Margaret Thatcher, k > tóra zrobiłaby porządek z górnictwem. W tej chwili nie widzę zadnej partii, któ > ra po wyborach potrafi ten problem rozwiązać. A ja widzę: UPR-WiP - to właśnie ludzie, którzy panią Tatcher mają za wzór. którzy nie znoszą marnotrawienia i takich rozbojów. zapoznaj się dokładnie z ich postulatami to zobaczysz, że podejście mają totalnie inne niż obecna banda czworga której jedynym celem jest władza sama w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: A UPR-WiP? 06.05.11, 19:51 UPR to może ma jakieś ciekawe postulaty, ale sam dobry pomysł to za mało. Liczy sie jeszcze jego wykonanie. Nie wiem jak obecnie, ale dobre 10 lat temu UPR tworzyli w większości ludzie, którzy kompletnie nie mieli pomysłów jak się zabrać za realizację swojego programu. Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 12:41 np pracownicy supermarketów potrafili się tak oraganizować, to szybko skończyłoby ich okradanie i wyjazdy za pracą tam , gdzie się ich nie okrada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Gdyby inne grupy zawodowe, IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.11, 13:29 to prawda i słuszna uwaga, niestety większości daleko do tego. Poza tym, z natury zazdrościmy tym co maja lpeiej, wiec łatwiej jest pluć na nich niż ich wspierać Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 13:41 Gość portalu: M napisał(a): > to prawda i słuszna uwaga, niestety większości daleko do tego. Poza tym, z natu > ry zazdrościmy tym co maja lpeiej, wiec łatwiej jest pluć na nich niż ich wspie > rać __________________________________ Polska to dziwny kraj "solidarności w nikczemności" . Ludzie, którzy powinni trzymać się razem - zamiast tego niszczą się nawet na tym forum, pełniąc rolę użytecznych idiotów dla tych , którzy nie wpuszczą ich nigdy nawet do przedpokoju. Głupi kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 13:34 saint_just napisał: > np pracownicy supermarketów potrafili się tak oraganizować, to szybko skończyło > by ich okradanie > i wyjazdy za pracą tam , gdzie się ich nie okrada. Jedna tylko uwaga: Okradają nas nie pracodawcy, ale Państwo nasze. Przeciętny polak ok 80% swoich dochodów oddaje w zębach i pod przymusem Państwu w formie różnych podatków. Pomyśl co by było, gdybyś nie wyrzucał w błoto tych 80%? Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 15:30 jaankieter napisał: > saint_just napisał: > > > np pracownicy supermarketów potrafili się tak oraganizować, to szybko sko > ńczyło > > by ich okradanie > > i wyjazdy za pracą tam , gdzie się ich nie okrada. > > Jedna tylko uwaga: > Okradają nas nie pracodawcy, ale Państwo nasze. > Przeciętny polak ok 80% swoich dochodów oddaje w zębach i pod przymusem Państwu > w formie różnych podatków. Pomyśl co by było, gdybyś nie wyrzucał w błoto tych > 80%? Po pierwsze, to raczej nie 80%, raczej 50-60%. Po drugie co by było? Proste - za wszystko byś musiał płacić sam. Za leczenie, za edukację, miałbyś urealnione (wyższe) ceny żywności, itd. Oczywiście, np. na leczenie mógłbyś się spróbować ubezpieczyć, ale nagle firma ubezpieczeniowa wykryłaby, że palisz papierosy, albo Twoja prababcia zmarła na cukrzycę. No i klops, za duże ryzyko, w końcu to firma mająca przynieść dochód... Państwo oczywiście marnuje pieniądze podatników, ale czepiałbym się raczej prowadzenia przez państwo działalności gospodarczej - państwo nie ma być właścicielem KGHM, kopalni, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 15:49 levack.levack napisał: > Po pierwsze, to raczej nie 80%, raczej 50-60%. > Po drugie co by było? Proste - za wszystko byś musiał płacić sam. Za leczenie, > za edukację, miałbyś urealnione (wyższe) ceny żywności, itd. raczej niższe - wszystko co wchodzi na wolny rynek staje się tańsze. wszystko co jest dotowane staje się droższe. przykład leków refundowanych, które mamy jedne z najdroższych na świecie. Pięknym przykładem jest dopłata państwowa do pogrzebów. Ilekroć rząd ją podnosił, to firmy pogrzebowe podnosiły ceny usług - zależność banalnie prosta. Pamiętaj, jak państwo ci daje sto złotych na cośtam (pomijam już to że wpływam tym samym na ceny), to ci najpierw musi zabrać 140 - trzeba utrzymać urzędnika która zabiera i tego który rozdziela. nie mówiąc już o infrastrukturze. > Oczywiście, np. na leczenie mógłbyś się spróbować ubezpieczyć, ale nagle firma > ubezpieczeniowa wykryłaby, że palisz papierosy, albo Twoja prababcia zmarła na > cukrzycę. No i klops, za duże ryzyko, w końcu to firma mająca przynieść dochód. Takie firmy działają na całym świecie i takich problemów nie ma. a z drugiej strony, to dlaczego ja mam płacić na czyjegoś papierosowego raka, skoro sam dbam o swoje zdrowie? co ja jestem wujek z ameryki? palisz, twój problem. > Państwo oczywiście marnuje pieniądze podatników, ale czepiałbym się raczej prow > adzenia przez państwo działalności gospodarczej - państwo nie ma być właściciel > em KGHM, kopalni, itd. A ja jednego i drugiego. To są moje pieniądzie i ja chcę je wydawać. Zawsze można zostawić państwowe ubezpieczalnie jako alternatywę - zobaczymu co ludzie wybiorą. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 16:02 > Pamiętaj, jak państwo ci daje sto złotych na cośtam (pomijam już to że wpływam > tym samym na ceny), to ci najpierw musi zabrać 140 - trzeba utrzymać urzędnika > która zabiera i tego który rozdziela. nie mówiąc już o infrastrukturze. Pamietaj, ze panstwo jest tu jak Janosik - tobie zabierze 20zl, prezesowi firmy 260, STATYSTYCZNIE kazdemu z was zabierze 140, ale ... ale tobie zabralo 20, a oddalo 100... > Takie firmy działają na całym świecie i takich problemów nie ma. a z drugiej st > rony, to dlaczego ja mam płacić na czyjegoś papierosowego raka, skoro sam dbam > o swoje zdrowie? co ja jestem wujek z ameryki? palisz, twój problem. Papierosowy rak, to twoj wybor, ale np. geny i dziedziczne zwiekszone ryzyko zachorowania na cukrzyce? To juz twoj wybor? A za to tez zaplacisz wyzsza stawke... > A ja jednego i drugiego. To są moje pieniądzie i ja chcę je wydawać. Zawsze moż > na zostawić państwowe ubezpieczalnie jako alternatywę - zobaczymu co ludzie wyb > iorą. Ciagle powtarzam - obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne ale firma do wyboru. Ustalamy minimalny koszyk swiadczen, ustalamy jakis tam prog wiarygodnosci finansowej firmy, reszta - wolna amerykanka. Wybieraj, co chcesz, konsekwencje (zarowno pozytywne, jak i negatywne) ponosisz ty... Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 08:46 zetkaf napisał: > Pamietaj, ze panstwo jest tu jak Janosik - tobie zabierze 20zl, prezesowi firmy > 260, STATYSTYCZNIE kazdemu z was zabierze 140, ale ... ale tobie zabralo 20, a > oddalo 100... Bardzo trafne porównanie. Janosik to był zwykły zbój i rzezimieszek. Dlaczego państwo ma mi zabrać 200 zł i dać 100? dlaczego wszyscy musimy stawiać się w roli biedaków? Kiedyś w USA chciano zwiększyć (czy wprowadzić - nie pamiętam już) podatek od posiadanej ziemi. Jakiś zagraniczny dziennikarz zapytał młodego Amerykanina czy jest za, czy przeciw. Ten powiedział, że zdecydowanie przeciw. Na co dziennikarz: no ale ty nie masz żadnej ziemi!?! a młody człowiek zdecydowanie odparł: Ale mogę mieć! > Ciagle powtarzam - obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne ale firma do wyboru. Ust > alamy minimalny koszyk swiadczen, ustalamy jakis tam prog wiarygodnosci finanso > wej firmy, reszta - wolna amerykanka. Wybieraj, co chcesz, konsekwencje (zarown > o pozytywne, jak i negatywne) ponosisz ty... i oczywiście Państwo ustali minimalny koszyk świadczeń...brawo. i znowu dupa, bo minimalny koszyk świadczeń obejmie masę chorób standardowych, a ja akurat będę chciał się ubezpieczyć na jedną niestandardową - i przy okazji będę musiał zapłacić za szereg takich co w 90% mnie nie dotyczą i dotyczyć nie będą. A ja powtarzam, że nie ma żadnego uzasadnienia do przymusu ubezpieczeń -NIE MA. To samo w sobie znacznie podwyższa cenę. A teraz, jeśli mam spore prawdopodobieństwo wystąpienia jakiejś choroby, to chyba logiczne, że muszę zapłacić więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 10:50 > Bardzo trafne porównanie. Janosik to był zwykły zbój i rzezimieszek. Dlaczego p > aństwo ma mi zabrać 200 zł i dać 100? A tobie zabiera 200, czy moze tylko 20, a oddaje 100? Mysle, ze akurat wiekszosc Polakow jest w tej sytuacji, ze wiecej dostaje, niz oddaje... > z: no ale ty nie masz żadnej ziemi!?! a młody człowiek zdecydowanie odparł: Ale > mogę mieć! A cos w tym kierunku robisz? Czy przez najblizsze 40 lat nie wzbijesz sie nad poziom: bo nam, biedakom, nie daja szans zarobic? > i oczywiście Państwo ustali minimalny koszyk świadczeń...brawo. i znowu dupa, b > o minimalny koszyk świadczeń obejmie masę chorób standardowych, a ja akurat będ > ę chciał się ubezpieczyć na jedną niestandardową No, ale przeciez w tej chwili jest tak samo, placisz na ZUS, ale jak leczenie zbyt drogie - trudno, szukaj wsparcia w fundacji. Wiec nic sie nie pogorszy, a w ramach konkurencji ktoras firma moze wlasnie dorzuci twoje choroby? >i przy okazji będę musiał za > płacić za szereg takich co w 90% mnie nie dotyczą i dotyczyć nie będą. Widzisz, sa ubezpieczenia ogolne, sa i specjalistyczne. Choc zadna z firm nie ma gotowych szablonow, ale przeciez sa ludzie, co ubezpieczyli sobie same nogi, sam biust, czy co tam sie im podobalo. Przyjdzie agent, oszacuje ryzyko, koszty - i ci poda stawke. > A ja powtarzam, że nie ma żadnego uzasadnienia do przymusu ubezpieczeń -NIE MA. Jest. Glupota ludzka i marudnosc... plus sila prasy i otumanienie ludu czyjas tragedia... > A teraz, jeśli mam spore prawdopodobieństwo wystąpienia jakiejś choroby, to chy > ba logiczne, że muszę zapłacić więcej? Nie, w tej chwili NIE PLACISZ wiecej. Poza tym, pytanie co to za choroba? Jesliby programy profilaktyczne byly rzetelnie prowadzone, to by sie okazalo, ze prawie polowa spoleczenstwa jest objeta jakims zwiekszonym ryzykiem - jeden mial w rodzinie rakowcow, inny zawalowcow, jeszcze inny jakas inna popularna grupe. Wiec to, ze w wieku 65 lat cos cie zacznie meczyc, to oczywiste, pozostaje jedynie pytanie co. I jest to uwzglednione chocby w oplatach za lekarza oddawanych przez NFZ (dla tych, ktorzy dostaja ryczaltem od pacjenta, a nie uslugi). Pozostaje jedynie zapis prawny, zeby np. zmieniajac grupe wiekowa nie mozliwe bylo przypisanie do innej stawki. Sorry, placiles przez 30 lat troszke wiecej (np. 9% zamiast 6%) niz by srednio wypadalo, to przez nastepne iles lat ubezpieczenie niech odda to, co na zapas ci zabrolo. Albo... albo stawki w wieku 30-60 lat na poziomie 2% a nie 9%, a po 65 wtedy moga sobie zwiekszyc np. na 15%, bo tak im wychodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 12:48 > A tobie zabiera 200, czy moze tylko 20, a oddaje 100? Mysle, ze akurat wiekszos > c Polakow jest w tej sytuacji, ze wiecej dostaje, niz oddaje... po pierwsze, nawet jeśli mi zabiera 20 a oddaje 100, to za parę lat może być tak, że będzie mi zabierało 200 i dawało 100 (opisałem w poprzednim wpisie tego Amerykanina). Po drugie - co to ma za znaczenie, czy większości zabiera 20 i daje 100 czy może większości zabiera 200 i daje 100? A jeśli złodzieje będą wchodzili do domu bogaczy i rabowali im ich majątek (nie cały oczywiście - powiedzmy że tak 20% tego co znajdą u nich w domu), potem 90% procent zrabowanego majątku rozdali tzw. biednym, i sobie wzięli 10% na koszty własne i dochód - bo przecież muszą z czegoś żyć. Popierasz jak rozumiem takie zachowanie? Jak tak, to podobnie jak obezna władza jesteś zwykłym złodziejem. Jak będziesz ludziom dawał urzędowo pieniądze bo sobie nie radzą, to uwierz mi - nieradzących sobie będzie coraz więcej. Co do tych ubezpieczeń, to otwórz w końcu swoją głowę. To jest ogromny rynek. Jeśli pozwoli się na powstanie dowolnej ilości ubezpieczalni (bez żadnych zbędnych koncesji i ograniczeń np. do 3 w skali kraju), to one będą musiały o klientów zabiegać....będą musiały dawać taką ofertę, jaką ludzie będą chcieli kupić - taką jaką potrzebują. Ja nie uważam że ludzie to głupcy z definicji. Może spora część średnio sobie radzi z mnożeniem prostych liczb, ale jak sprawa dotyczy ich pieniędzy, to każdy potrafi sobie przekalkulować. ludzie od dawna nauczyli się zarządzać swoimi pieniędzmi - tzn. tymi które sami wydają, bo jak państwo za nich wyda, to płacz i zgrzytanie zębów. tak więc ludzie sobie poradzą - trzeba im tylko pozwolić zadbać o siebie samemu. Ostatni argument odnośnie przymusowi jest taki, że jeśli te ubezpieczenia są takie wspaniałe, to nie trzeba przymusu żeby ludzie je kupowali. ot co Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 19:40 > po pierwsze, nawet jeśli mi zabiera 20 a oddaje 100, to za parę lat może być ta > k, że będzie mi zabierało 200 i dawało 100 (opisałem w poprzednim wpisie tego A > merykanina). Wiesz, co raz bardziej mi przypominasz osobnika z innego forum lokalnego. Od kilku lat debatuje, jakiego to interesa nie zalozy... od kilku lat nie zlozyl jeszcze wniosku o rejestracje dzialalnosci ;) Ale co tam, "mozliwosci ma" ;) > Po drugie - co to ma za znaczenie, czy większości zabiera 20 i daje 100 czy moż > e większości zabiera 200 i daje 100? Jak mowilem, tzw. "sprawiedliwosc spoleczna". Niestety, niektorych nie stac by bylo, zeby finansowali sobie ochrone medyczna, a konstytucja zapewnia kazdemu obywatelowi. Wiec, komus panstwo musi zabrac, zeby dla tego biednego starczylo, no nie? Czy kazesz mu zdychac, bo z jego 9% starczy ledwo na jedna wizyte u rodzinnego rocznie, a o specjalistach, badaniach nie wspomne? > Co do tych ubezpieczeń, to otwórz w końcu swoją głowę. To jest ogromny rynek. J > eśli pozwoli się na powstanie dowolnej ilości ubezpieczalni (bez żadnych zbędny > ch koncesji i ograniczeń np. do 3 w skali kraju) to zaraz trafi sie jakis Bagsik, zaraz sie trafi jakis co mu sie wydawalo, ze biznes zycia rozkreci, zbierze skladki od tysiecy ludzi... a potem sie okaze, ze sie pomylil, i ludzie bez dostepu do lekarza zostana? Koncesje tak, ale bez ograniczen ilosciowych, jedynie ograniczenia dotyczace stabilnosci finansowej, wiarygodnosci, itp. > to one będą musiały o klientó > w zabiegać....będą musiały dawać taką ofertę, jaką ludzie będą chcieli kupić - > taką jaką potrzebują. Dlatego mowie, koszyk minimalny narzucony, a powyzej - wolna wola. Jedni zapewnia krotsze kolejki, inni zapewnia bezplatnego dentyste, jeszcze inni - jednoosobowe pokoje w szpitalach. I sobie wybieraj, co ciebie najbardziej interesuja. Oczywiscie, wszyscy zabieraja ci procentowo tyle samo, co najwyzej masz opcje wykupienia pakietow "lux", gdzie za dobrowolnie wplacana skladke masz jeszcze wyzszy standard. > Ja nie uważam że ludzie to głupcy z definicji. Nie, sa np. tacy, ktorzy ledwo wiaza koniec z koncem, i nie mysla o dalszej przyszlosci... I jakby nie odkladali, bo nie choruja, to "jakas madrosc zyciowa" jest w tym rozumowaniu, szkoda, ze krotkoterminowa... > Może spora część średnio sobie radzi z mnożeniem prostych liczb, a oczekujesz od nich radzenia sobie z pojeciami abstrakcyjnymi, jak przyszlosc, ryzyko... > ale jak sprawa dotyczy ich pieniędzy, to każdy potrafi sobie przekalkulować. Czy na pewno? Znam takich, co przejezdzaja kilkanascie kilometrow (SAMOCHODEM!, nie komunikacja miejska na bilecie miesiecznym) do innego marketu, bo tam serek jest o 10groszy tanszy. Czy to nazywasz kalkulacja? > ludzie od dawna nauczyli się zarządzać swoimi pieniędzmi powiedzmy, ze uzylbym formy niedokonanej rzeczownika "uczyc sie", a nie dokonanej ;) I nie mowie o bledzie skladniowym, a MERYTORYCZNYM ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 09.05.11, 14:43 > Wiesz, co raz bardziej mi przypominasz osobnika z innego forum lokalnego. Od ki > lku lat debatuje, jakiego to interesa nie zalozy... od kilku lat nie zlozyl jes > zcze wniosku o rejestracje dzialalnosci ;) Ale co tam, "mozliwosci ma" ;) ten element mam już dawno za sobą - i teraz muszę płacić 900 zł durnych składek na ubezpieczenia społeczne (zarobie czy nie), chociaż wcale tego nie chcę - ZUS i tak szlag trafi, a jak nie to jest zawsze opcja że umrę przed emeryturą i wszystko co tam wpłacę pójdzie się je....c. a moja rodzina będzie miała problem. NFZ z kolei jest drogi - jakby był tutaj wolny rynek, to płaciłbym dużo mniej za te usługi. Do tego sam co miesiąc płacę podatek - wiem zatem dokładnie ile kosztuje mnie finansowanie nierobów i samotnych matek (mieszkających z ojcem dziecka co prawda, ale formalnie samtnych) i różnych szemranych inwestycji sponsorowanych przez faszystowską i socjalistyczną Unię Europejską. Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 05.05.11, 16:53 jaankieter napisał: > levack.levack napisał: > > > Po pierwsze, to raczej nie 80%, raczej 50-60%. > > Po drugie co by było? Proste - za wszystko byś musiał płacić sam. Za lecz > enie, > > za edukację, miałbyś urealnione (wyższe) ceny żywności, itd. > raczej niższe - wszystko co wchodzi na wolny rynek staje się tańsze. wszystko c > o jest dotowane staje się droższe. przykład leków refundowanych, które mamy jed > ne z najdroższych na świecie. Pięknym przykładem jest dopłata państwowa do pogr > zebów. Ilekroć rząd ją podnosił, to firmy pogrzebowe podnosiły ceny usług - zal > eżność banalnie prosta. Ależ ja się zgadzam z Tobą, że państwo powinno zmniejszyć oddziaływanie na rynek, ale nie przekonasz mnie, że urynkowienie rolnictwa obniży ceny. > > Oczywiście, np. na leczenie mógłbyś się spróbować ubezpieczyć, ale nagle > firma > > ubezpieczeniowa wykryłaby, że palisz papierosy, albo Twoja prababcia zmar > ła na > > cukrzycę. No i klops, za duże ryzyko, w końcu to firma mająca przynieść d > ochód. > Takie firmy działają na całym świecie i takich problemów nie ma. a z drugiej st > rony, to dlaczego ja mam płacić na czyjegoś papierosowego raka, skoro sam dbam > o swoje zdrowie? co ja jestem wujek z ameryki? palisz, twój problem. Nie ma takiego kraju, w którym 100% to prywatne firmy ubezpieczeniowe, które mają przynosić zysk. One są dodatkiem do powszechnego systemu ubezpieczeniowego, który musi być dofinansowany przez państwo. Nawet w USA zbliżony system się właśnie uroczyście zawalił, bo kilkadziesiąt milionów ludzi nie miało opieki. Co w takim Twoim idealnym liberalno-konserwatywnym systemie robić z takimi ludźmi? Do piachu od razu? > A ja jednego i drugiego. To są moje pieniądzie i ja chcę je wydawać. Zawsze moż > na zostawić państwowe ubezpieczalnie jako alternatywę - zobaczymu co ludzie wyb > iorą. Nie, musi być koszyk gwarantowanych usług przez państwo, który pozwoli każdemu obywatelowi na podstawową opiekę zdrowotną. Że w razie zawału państwo zabierze go karetką do najbliższego szpitala nie sprawdzając, czy ma akurat ubezpieczenie, czy nie. A w szpitalu dopiero po jego uratowaniu będą wybierać czy będą go później leczyć taniej (koszyk gwarantowany) czy drożej, w pokoju jednoosobowym (bo miał dodatkowe ubezpieczenie). Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 10:13 > Ależ ja się zgadzam z Tobą, że państwo powinno zmniejszyć oddziaływanie na ryne > k, ale nie przekonasz mnie, że urynkowienie rolnictwa obniży ceny. dlaczego nie? z tym że pamiętaj, że tu nie chodzi o urynkowienie wszystkiego i nic poza tym. za tym idą kolejne kroki takie jak obniżka podatków. I teraz, niech przez urynkowienie rolnictwa zdrożeje np. ziemniak. niech zdrożeje z 1.5 za kg do 2.5 za kg, przez co np. w skali roku przeciętny polak na ziemniaki wyda dajmy na to o 50 zł więcej. ale zapłaci niższe podatki bo nie będzie musiał dofinansowywać produkcji rolnej. w ostatecznym rozliczeniu okaże się, że i tak mu więcej w portfelu zostanie. > Nie, musi być koszyk gwarantowanych usług przez państwo, który pozwoli każdemu > obywatelowi na podstawową opiekę zdrowotną. Że w razie zawału państwo zabierze > go karetką do najbliższego szpitala nie sprawdzając, czy ma akurat ubezpieczeni > e, czy nie. > A w szpitalu dopiero po jego uratowaniu będą wybierać czy będą go później leczy > ć taniej (koszyk gwarantowany) czy drożej, w pokoju jednoosobowym (bo miał doda > tkowe ubezpieczenie). nic nie musi, z w USA wcale żaden system się nie zawalił tylko czerwono czarny prezydent i rządzący (tfu..!!) demokraci postawili na swoim - tam większość ludzi była temu przeciwna, bo oni wiedzą, że to się wiąże z kolejnym skokiem na ich portfele. A tak jak piszesz może być i w prywatnych ubezpieczalniach. poza tym chorego karetką przywozi szpital - nie ubezpieczalnia. najpierw go ratuje, a potem sprawdza gdzie jest ubezpieczony. jeśli nie jest, to kosztami ratowania życia obciąża pacjenta - ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 10:47 jaankieter napisał: > ch przez urynkowienie rolnictwa zdrożeje np. ziemniak. niech zdrożeje z 1.5 za > kg do 2.5 za kg, przez co np. w skali roku przeciętny polak na ziemniaki wyda d > ajmy na to o 50 zł więcej. ale zapłaci niższe podatki bo nie będzie musiał dofi > nansowywać produkcji rolnej. w ostatecznym rozliczeniu okaże się, że i tak mu w > ięcej w portfelu zostanie. A ja myślę, że nie, bo musisz brać pod uwagę realia globalizacji. Jak w Polsce z powodów "urynkowienia" i "zliberalizowania" gospodarki podrożeją ziemniaki z 1,5 na 2,5 to natychmiast ktoś zacznie je sprowadzać z Niemiec za 1,99 i urynkowiony producent padnie, bo nie będzie mógł tak obniżyć ceny. > > Nie, musi być koszyk gwarantowanych usług przez państwo, który pozwoli ka > żdemu > > obywatelowi na podstawową opiekę zdrowotną. Że w razie zawału państwo zab > ierze > > go karetką do najbliższego szpitala nie sprawdzając, czy ma akurat ubezpi > eczeni > > e, czy nie. > > A w szpitalu dopiero po jego uratowaniu będą wybierać czy będą go później > leczy > > ć taniej (koszyk gwarantowany) czy drożej, w pokoju jednoosobowym (bo mia > ł doda > > tkowe ubezpieczenie). > nic nie musi, z w USA wcale żaden system się nie zawalił tylko czerwono czarny > prezydent i rządzący (tfu..!!) demokraci postawili na swoim - tam większość lud > zi była temu przeciwna, bo oni wiedzą, że to się wiąże z kolejnym skokiem na ic > h portfele. Większość wybrała Obamę również dlatego, że jednym z jego haseł było wprowadzenie powszechnych ubezpieczeń. > A tak jak piszesz może być i w prywatnych ubezpieczalniach. poza tym chorego ka > retką przywozi szpital - nie ubezpieczalnia. najpierw go ratuje, a potem sprawd > za gdzie jest ubezpieczony. jeśli nie jest, to kosztami ratowania życia obciąża > pacjenta - ot co. A jak pacjent nie ma kasy? Jakoś mi się wydaje, że szpital najpierw sprawdzi, czy jest ubezpieczony, żeby nie ryzykować biznesowej wtopy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 12:55 levack.levack napisał: > A ja myślę, że nie, bo musisz brać pod uwagę realia globalizacji. Jak w Polsce > z powodów "urynkowienia" i "zliberalizowania" gospodarki podrożeją ziemniaki z > 1,5 na 2,5 to natychmiast ktoś zacznie je sprowadzać z Niemiec za 1,99 i urynko > wiony producent padnie, bo nie będzie mógł tak obniżyć ceny. Po pierwsze - jak tańsze, to będziemy jedli ziemniaki z Niemiec, a ten nasz rolnik będzie musiał zająć się czymś innym - to jest wolny rynek i dla konsumenta jest lepiej zapłacić 1.99 niż 2.50 - ten rolnik, to w końcu tez konsument. Po drugie - trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego ziemniaki gdzie indziej są tańsze? może to wina państwa i podatków? > A jak pacjent nie ma kasy? Jakoś mi się wydaje, że szpital najpierw sprawdzi, c > zy jest ubezpieczony, żeby nie ryzykować biznesowej wtopy. nie prawda - teraz też bez zagrożenia życia nikt cie nie przyjmie, jak nie pokażesz ermuła (czy jakoś tak - nie wiem nie mam) albo dowodów wpłaty na ZUS. W USA tez najpierw ratują (w przypadku zagrożenia życia), a potem pytają o ubezpieczenie - jak nie ma kasy, to postępowanie sądowe - komornicze - i tyle. ostatecznie egzekucja bezskuteczna. trudno - nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć się przed wszystkim. W społęcznych ubezpieczeniach też przecież nie jest dobrze - ludzie umierają w kolejce do lekarza - to jest normalne? płacisz tyle pieniędzy miesiącznie i g...o z tego masz - i tak musisz zapłacić za prywatne leczenie jak chcesz przeżyć... Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 13:46 jaankieter napisał: > Po pierwsze - jak tańsze, to będziemy jedli ziemniaki z Niemiec, a ten nasz rol > nik będzie musiał zająć się czymś innym - to jest wolny rynek i dla konsumenta > jest lepiej zapłacić 1.99 niż 2.50 - ten rolnik, to w końcu tez konsument. > Po drugie - trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego ziemniaki gdzie indziej są tań > sze? może to wina państwa i podatków? Nie, po prostu w Niemczech to jest dotowane. Swoim liberalizmem zniszczysz tego rolnika, bo nie wygra z konkurencją dotowaną, a na Niemcy Twój UPR już nie będzie miał wpływu. > > > A jak pacjent nie ma kasy? Jakoś mi się wydaje, że szpital najpierw spraw > dzi, c > > zy jest ubezpieczony, żeby nie ryzykować biznesowej wtopy. > > nie prawda - teraz też bez zagrożenia życia nikt cie nie przyjmie, jak nie poka > żesz ermuła (czy jakoś tak - nie wiem nie mam) albo dowodów wpłaty na ZUS. > W USA tez najpierw ratują (w przypadku zagrożenia życia), a potem pytają o ubez > pieczenie - jak nie ma kasy, to postępowanie sądowe - komornicze - i tyle. osta > tecznie egzekucja bezskuteczna. trudno - nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć się > przed wszystkim. Ale to niezgodne z Twoimi założeniami. Jak oni mogą podjąć jakieś działanie bez sprawdzenia, czy gościu ma kasę. > W społęcznych ubezpieczeniach też przecież nie jest dobrze - ludzie umierają w > kolejce do lekarza - to jest normalne? płacisz tyle pieniędzy miesiącznie i g.. > .o z tego masz - i tak musisz zapłacić za prywatne leczenie jak chcesz przeżyć. > .. Ja nigdzie nie napisałem, że jest dobrze. W Polsce jest to w ogóle na głowie postawione. Wg mnie powinien być jasno sprecyzowany koszyk usług gwarantowanych dla wszystkich (z podatków) - np. ratowanie życia, dzieci, to zapewne jest bardzo trudne do ustalenia. A wszystko inne w ubezpieczeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 13:59 levack.levack napisał: > jaankieter napisał: > Nie, po prostu w Niemczech to jest dotowane. Swoim liberalizmem zniszczysz tego > rolnika, bo nie wygra z konkurencją dotowaną, a na Niemcy Twój UPR już nie będ > zie miał wpływu. ok - to kupimy niemieckie ziemniaki - i co z tego? Prosty przykład: jak idziesz do sklepu kupić kanapę - kobieta wybrała konkretny model, a ty idziesz kupić. idziesz do jednego sklepu: jest kanapa. cena: 2500 zł. myślisz - poszukam w innych sklepach. idziesz ulicę dalej - ta sama kanapa za 2000 zł. Co robisz? kupujesz tańszą, czy czytasz metki gdzie i przez kogo były te kanapy wyprodukowane? Łatwo jest mówić, że powinno się kogoś tam wspierać - ale jak przyjdzie do wydawania własnych pieniędzy, to już jakoś nikt o tym nie myśli (co jest oczywiście zrozumiałe i naturalne). poza tym jak nam niemiecki rząd dopłaci do ziemniaków, to rewelacja :) a rolnik też człowiek - rozum ma, poradzi sobie i znajdzie inną formę zarobkowania - może import kartofli z Niemiec? nie jest - nigdzie nie napisałem, że trzeba koniecznie najpierw sprawdzać polisę, a potem ratować - to strata cennych chwil. Ubezpieczalnie która się tak zachowa nie będzie miała klientów, bo na wolnym rynku przejmą ich takie, które tak nie funkcjonują - wolny rynek to podstawa usług dobrych i tanich. Poza tym w którymś poście napisałeś że jesteś liberałem jeśli chodzi o gospodarkę. A które wg ciebie firmy mają najlepszy stosunek jakości do ceny? państwowe, czy prywatne? te, które świadczą usługi obowiązkowe, czy takie, których wcale nie musimy kupić? > Ja nigdzie nie napisałem, że jest dobrze. W Polsce jest to w ogóle na głowie po > stawione. > Wg mnie powinien być jasno sprecyzowany koszyk usług gwarantowanych dla wszystk > ich (z podatków) - np. ratowanie życia, dzieci, to zapewne jest bardzo trudne d > o ustalenia. > A wszystko inne w ubezpieczeniach. uwierz mi - prywatne dobrowolne ubezpieczenia bardzo precyzyjnie zdefiniowały by ten koszyk - chwilę by to zajęło, ale stało by się. Poza tym, po co ci koszyk podstawowy - a jak będziesz chciał inny, to po co masz płacić obowiązkowo za coś czego nie chcesz? nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 15:38 jaankieter napisał: > levack.levack napisał: > > > jaankieter napisał: > > > Nie, po prostu w Niemczech to jest dotowane. Swoim liberalizmem zniszczys > z tego > > rolnika, bo nie wygra z konkurencją dotowaną, a na Niemcy Twój UPR już n > ie będ > > zie miał wpływu. > > ok - to kupimy niemieckie ziemniaki - i co z tego? Nie rozumiesz. Jak wokół wszystko jest dotowane i jest taniej to zarżniesz swoją gospodarkę. Bo w globalnym świecie nie może być jeden kraj, który ma ceny znacznie wyższe, nawet jeśli obywatele więcej zarabiają. Bo za jakiś czas nie będą mieć skąd zarabiać, bo z racji cen nie sprzedadzą tego co wyprodukują. Liberalizm UPR jest utopią, taką samą jak białoruski komunizm. > > nie jest - nigdzie nie napisałem, że trzeba koniecznie najpierw sprawdzać polis > ę, a potem ratować - to strata cennych chwil. Ubezpieczalnie która się tak zach > owa nie będzie miała klientów, bo na wolnym rynku przejmą ich takie, :) wierzysz w to co piszesz? Że "prywatna" karetka jak zobaczy, że lump leży na przystanku to go będzie ratować wiedząc na 99%, że nie ma ubezpieczenia? > nie funkcjonują - wolny rynek to podstawa usług dobrych i tanich. > Poza tym w którymś poście napisałeś że jesteś liberałem jeśli chodzi o gospodar > kę. A które wg ciebie firmy mają najlepszy stosunek jakości do ceny? państwowe, > czy prywatne? te, które świadczą usługi obowiązkowe, czy takie, których wcale > nie musimy kupić? Jasne, że prywatne, to nie ulega wątpliwości. Nie upieram się, że ubezpieczenia powszechne mają być państwowe, one mają gwarantować podstawowy koszyk każdemu, bez względu czy jest ubezpieczony, czy nie. Może to być tak, że prywatne firmy ubezpieczeniowe mają gwarantować ten podstawowy koszyk każdemu. > > > ich (z podatków) - np. ratowanie życia, dzieci, to zapewne jest bardzo tr > udne d > > o ustalenia. > > A wszystko inne w ubezpieczeniach. > > uwierz mi - prywatne dobrowolne ubezpieczenia bardzo precyzyjnie zdefiniowały b > y ten koszyk - chwilę by to zajęło, ale stało by się. Poza tym, po co ci koszyk > podstawowy - a jak będziesz chciał inny, to po co masz płacić obowiązkowo za c > oś czego nie chcesz? nie rozumiem... Przede wszystkim prywatne dobrowolne ubezpieczalnie by Cię prześwietliły przez 5 pokoleń. I nie ubezpieczyłbyś się nigdzie na powikłania cukrzycy, jeśliby odkryli, że Twoja prababcia zmarła na coś takiego. PS. chyba odeszliśmy za bardzo od tematu hołoty związkowej, a tu się widać zgadzamy, więc proponuję na protokole rozbieżności zakończyć dyskusję :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 15:48 to tylko na zakończenie :) > Nie rozumiesz. Jak wokół wszystko jest dotowane i jest taniej to zarżniesz swoj > ą gospodarkę. > Bo w globalnym świecie nie może być jeden kraj, który ma ceny znacznie wyższe, > nawet jeśli obywatele więcej zarabiają. Bo za jakiś czas nie będą mieć skąd zar > abiać, bo z racji cen nie sprzedadzą tego co wyprodukują. Liberalizm UPR jest u > topią, taką samą jak białoruski komunizm. OK, kraje dookoła dotują....to teraz pytanie: skąd na to mają? no z podatków - a jak już wcześniej powiedziałem, z każdej w podatkach zabranej stówki trzeba odciąć z 30zł (jak nie więcej) żeby te całą biurokrację utrzymać (a ona przecież się rozrasta i ta kwota będzie rosnąć) i tak oto idzie 70 zł ze 100 na różne dotacje. jaki z tego wniosek? skoro wszyscy dookoła dotują z podatków, to my obniżmy podatki i nie dotujmy - zaoszczędzimy na obsłudze i tym sposobem nasz produkty będą i tanie i dobre, a gospodarka na tym nie straci, po ludzie produkować będą to, co konsumenci chętnie kupią, a nie to, co jest akurat dotowane (prawie wszystkie dotacje sprowadzają się do tego, żeby wziąć kasę i nie ważne co z tego wyjdzie - coś o tym wiem). Poza tym tym wszystkim dookoła w końcu skończą się pieniądze - bo tych nie można rozdawać w nieskończoność (przyjdzie taki moment, że wysokość podatków wykończy każdy biznes) a wtedy po prostu ich wykupimy - brzmi dobrze. szkoda tylko że ci dookoła to również my, a ci no m.in. nas wykupią mieszkają w Azji.... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 20:10 > Przede wszystkim prywatne dobrowolne ubezpieczalnie by Cię prześwietliły przez > 5 pokoleń. I nie ubezpieczyłbyś się nigdzie na powikłania cukrzycy, jeśliby odk > ryli, że Twoja prababcia zmarła na coś takiego. Ja na przyklad sugerowalem, zeby zrobic jak z OFE - TY wybierasz, gdzie idzie twoje 9% obowiazkowego ubezpieczenia zdrowotnego. I oni musza przyjac KAZDEGO, kto sie zglosi, traktujac kazdego tak samo. Co innego dodatkowe "pakiety LUX", dobrowolne, czyli jakby III filar ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 20:15 > nie jest - nigdzie nie napisałem, że trzeba koniecznie najpierw sprawdzać polis > ę, a potem ratować - to strata cennych chwil. Ubezpieczalnie która się tak zach > owa nie będzie miała klientów, bo na wolnym rynku przejmą ich takie, które tak > nie funkcjonują - wolny rynek to podstawa usług dobrych i tanich. A to ubezpieczalnie sprawdzaja, czy masz polise? Czy moze... KARETKI (czyli pogotowie), szpitale, itp.? A tych sobie nie wybierasz, zreszta, karetka bedzie sprawdzala kazdego tak samo, niezaleznie od tego, gdzie ubezpieczony. Wiec cenne sekundy straci w przypadku KAZDEGO pacjenta... > uwierz mi - prywatne dobrowolne ubezpieczenia bardzo precyzyjnie zdefiniowały b > y ten koszyk - chwilę by to zajęło, ale stało by się. Obawiam sie, zeby by sie na boku dogadaly, po co wydawac za duzo kasy. Albo zaraz by sie trafil taki, co niby szumnie duzo wypisze, a malo da, bo nie kazdy potrafi zrozumiec, o co chodzi w tych dziwnych medycznych nazwach i czego madrego, statystycznie potrzebnego, nie wymieniono. A po 2-3 latach zamiast zwiazkowcow, to bys mial protestacje oszukanych (NA WLASNE ZYCZENIE). > Poza tym, po co ci koszyk podstawowy - a jak będziesz chciał inny, to po co masz płacić > obowiązkowo za coś czego nie chcesz? nie rozumiem... To zaraz jeden z drugim porezygnuje np. z opieki szpitalnej, bo "zazwyczaj nie korzysta". A za 2-3 lata placz, bo mu wyciecia wyrostka robaczkowego nie chca oplacic? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 09.05.11, 14:39 > To zaraz jeden z drugim porezygnuje np. z opieki szpitalnej, bo "zazwyczaj nie > korzysta". A za 2-3 lata placz, bo mu wyciecia wyrostka robaczkowego nie chca o > placic? no i w czym tu widzisz problem? w takiej sytuacji albo nazbierają na leczenie, albo nie nazbierają i np. chłop umrze - jaka tu filozofia? Ja traktuję ludzi jako jednostki odpowiedzialne. Każdy wie, że ze szpitala nie korzysta się codziennie. Jak ktoś będzie chciał na tym oszczędzić, to niech oszczędza - jego problem. Czym Państwo ma się tutaj martwić? po prostu jednego mniej i tyle. Może mi jeszcze powiesz, że skłądka emerytalna też powinna byc obowiązkowa? bo jeden z drugim nic nie odłoży i nie będzie miał z czego na starość żyć? to jakiś absurd. ludzie sami o siebie zadbają - uwierz mi. trzeba im tylko dać szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 19:50 > Wg mnie powinien być jasno sprecyzowany koszyk usług gwarantowanych dla wszystk > ich (z podatków) - np. ratowanie życia, dzieci, to zapewne jest bardzo trudne d > o ustalenia. Ja bym jednak byl za tym, zeby to prywatne fundusze dysponowaly pieniedzmi na ten koszyk minimalny, a nie budzet centralny urzedow. Bo jak ubezpieczalnie zaczna walczyc o dostep do tych samych uslug, to sie zaraz okaze, ze to kosztuje 1/3 tego, co by urzedy wydaly - a 2/3 mozna wydac zarowno na pensje prezesow, jak i na lepszy niz u konkurencji standard uslug ;) Wiec skoro maja ci dalej zabierac 9% dochodu, to niech dalej zabieraja, ale kto inny niech tym zarzadza... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 19:45 > nie prawda - teraz też bez zagrożenia życia nikt cie nie przyjmie, jak nie poka > żesz ermuła (czy jakoś tak - nie wiem nie mam) albo dowodów wpłaty na ZUS. No wlasnie, sam widzisz, ze pierwsze co sie sprawdza, to czy masz ubezpieczenie. A sugerujesz, ze jak bedzie to trudniejsze do weryfikacji, to tym bardziej nie beda sprawdzac? > W USA tez najpierw ratują (w przypadku zagrożenia życia), a potem pytają o ubez > pieczenie - jak nie ma kasy, to postępowanie sądowe - komornicze - i tyle. No, i potem sciagaj pieniadze np. z bezdomnego? > tecznie egzekucja bezskuteczna. trudno - nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć się > przed wszystkim. Trudno, najwyzej firma bedzie deficytowa, ale kto by sie tam martwil? > W społęcznych ubezpieczeniach też przecież nie jest dobrze - ludzie umierają w > kolejce do lekarza - to jest normalne? płacisz tyle pieniędzy miesiącznie i g.. > .o z tego masz A czemu? Bo zle zarzadzane? Toc mowie, dajcie mozliwosc wyboru, zobaczymy, ilu zostanie przy ZUSie i NFZ-cie. Tylko wtedy zapewne sie okaze, ze i tak pieniadze musza isc przez ZUS, a ten za posrednictwo 1/3 sobie zabierze, zeby wyjsc na swoje... > - i tak musisz zapłacić za prywatne leczenie jak chcesz przeżyć. No, podobno we Wroclawiu tragedia, sam osobiscie jakos w ciagu tygodnia potrafilem sie wpisac na kolejke do specjalisty, mimo iz prawie wszedzie byly one na kilka miesiecy naprzod. Ale wlasnie dlatego mowie: dajcie konkurencje, i niech kazdy wybiera, ze u jednych jest krotka kolejka do kardiologa, u drugiego - do jakiegos innego znachora... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 11:04 > ajmy na to o 50 zł więcej. ale zapłaci niższe podatki bo nie będzie musiał dofi > nansowywać produkcji rolnej. A zaplaci? Zaoszczedzi sie na rolnictwie, odda gdzie indziej. Tak to juz w naszym kraju jest... > A tak jak piszesz może być i w prywatnych ubezpieczalniach. poza tym chorego ka > retką przywozi szpital - nie ubezpieczalnia. Jakby sie czepiac, szpitale czesto NIE MAJA karetek. Od tego jest pogotowie. Ale to tylko szczegol formalny. Wazne jest to, ze za karetke KTOS MUSI ZAPLACIC - i wlasciciel karetki zanim wysle zastanowi sie, czy mu ktos za to zaplaci. Nie ma ubezpieczenia - karetka nie jedzie, bo kto zaplaci? > za gdzie jest ubezpieczony. jeśli nie jest, to kosztami ratowania życia obciąża > pacjenta - ot co. Zwlaszcza, gdy bezdomny? Biedaczyna, co mieszka u kogos, a wyplata ledwie na zarcie starcza? Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 12:58 > Zwlaszcza, gdy bezdomny? Biedaczyna, co mieszka u kogos, a wyplata ledwie na za > rcie starcza? a wiesz co się dzieje, jak człowiek nie ma z czego spłacić kredytu (takiego bez zabezpieczeń, gdzie bank nie może nic przejąć - domu czy auta)? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 20:16 > a wiesz co się dzieje, jak człowiek nie ma z czego spłacić kredytu (takiego bez > zabezpieczeń, gdzie bank nie może nic przejąć - domu czy auta)? Nie wiem, moze skoro powiedziales "a", to powiedz tez "be"? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 11:02 > Nie ma takiego kraju, w którym 100% to prywatne firmy ubezpieczeniowe, które ma > ją przynosić zysk. Nie ma takiego kraju, ktory by dobrze prosperowal przy polskim poziomie urzedactwa. Choc NFZ troche nieprawidlowosci nawykrywal i lepiej niz ZUS dba o swoje interesy, to wciaz za duzo kasy po drodze przechwytuje ZUS, za duzo kosztuje obsluga urzednicza, wciaz brak porzadnego prywatnego inwestora, ktory by czul, ze dba o SWOJE, a nie o cudze. To podstawa skutecznych negocjacji. Moze na zachodzie podchodza do tego inaczej, u nas za wiele znacza ukladziki, nierobstwo, itp. > > A ja jednego i drugiego. To są moje pieniądzie i ja chcę je wydawać. Zaws > > na zostawić państwowe ubezpieczalnie jako alternatywę - zobaczymu co ludzie wyb > > iorą. Tez sie nad tym zastanawialem. Powiedzmy 20 firm, ktore musza swiadczyc koszyk minimalny plus co chca, i jedna panstwowa, ktora owszem, zapewnia minimalny koszyk - ale tylko tym co ja wybrali. O tym mowisz? > Nie, musi być koszyk gwarantowanych usług przez państwo a czemu PRZEZ PANSTWO? > Że w razie zawału państwo zabierze go karetką do najbliższego szpitala nie sprawdzając, > czy ma akurat ubezpieczenie, czy nie. Czemu mialby nie miec? pracuje - to ktos od niego skladke odprowadza. Jest na bezrobociu - tez. Pozostaje naprawde waska grupa tych, ktorzy obecnie i tak nie maja ubezpieczenia, i ktorymi NFZ wciaz musi sie zajmowac, mimo ze ubezpieczenia nie maja. I tymi faktycznie wciaz musialby sie NFZ zajmowac, ale to chyba nie tak wielka w stosunku do ogolu grupka ludzi? To niech wszystkie ubezpieczalnie (w tym takze panstwowa) oddaja na ten cel 5% wszystkich swoich dochodow, czy ile tam, proporcjonalnie do ilosci takich ludzi. > A w szpitalu dopiero po jego uratowaniu będą wybierać czy będą go później leczy > ć taniej (koszyk gwarantowany) czy drożej, w pokoju jednoosobowym (bo miał doda > tkowe ubezpieczenie). Jesli trzeba RATOWAC, to najpierw niech ratuja, a jak juz sytuacja poprawi sie z ratowania na leczenie, to moga wybierac, ktory pakiet ;) Ale to taki drobny detalik, poza glownym watkiem dyskusji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ` Re: Gdyby inne grupy zawodowe, IP: *.finemedia.pl 05.05.11, 23:39 a z drugiej strony, to dlaczego ja mam płacić na czyjegoś papierosowego raka, skoro sam dbam o swoje zdrowie? co ja jestem wujek z ameryki? palisz, twój problem. Zapominasz, że pijacy i palacze finansują swoje leczenie (w przyszłości) z dużym okładem, płacąc akcyzę od każdej paczki papierosów, flaszki wódy a nawet jabola. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 13:44 > Zapominasz, że pijacy i palacze finansują swoje leczenie (w przyszłości) z duży > m okładem, płacąc akcyzę od każdej paczki papierosów, flaszki wódy a nawet jab > ola. uwierz mi - ja płacę duuuużo wiecej akcyzy od alkoholu....plus akcyza od paliwa, podatek dochodowy, VAT od produktów których kupuję znacznie więcej i jeszcze składki ZUS, których te pijaczyny nie płacą. nie mów mi zatem, że te ich kilka groszy mi coś finansuje, bo jak się zrobi bilans, to wyjdzie coś zupełnie innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ` Re: Gdyby inne grupy zawodowe, IP: *.finemedia.pl 06.05.11, 17:32 A w którym miejscu ja napisałem że akcyza od ich używek coś co finansuje ? :) Że ty płacisz więcej - pewnie tak jest, no ale co z tego ? To jeszcze nie znaczy że ty komuś coś sponsorujesz. Wiesz jaki procent ceny flaszki gorzały stanowią podatki i akcyza ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: Gdyby inne grupy zawodowe, IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 19:15 Jestem jak najbardziej za tym by państwo przestało nas okradać. Rozwiązałoby to wiele problemów jednak nie wszystkie. A mianowicie... górnik i tak miałby dużo więcej niż pracownik Biedronki, a że Polak jest z natury zawistny to ten drugi zazdrościł by temu pierwszemu tak jak zazdrości dziś. Zmieniłyby się tylko kwoty. Górnik natomiast w swej pazerności wciąż by wołał więcej, więcej mimo iż wtedy miałby nie 4tys a 8tys na rękę a ceny byłyby niższe i mógłby kupić znacznie więcej dalej by mu było mało. Co prawda Ci co dziś wegetują zaczęli by żyć to i tak Polak, Polakowi zawsze będzie wilkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Gdyby inne grupy zawodowe, 06.05.11, 11:08 > więcej niż pracownik Biedronki, a że Polak jest z natury zawistny to ten drugi A dziwisz sie? Jak pracownik z Biedronki ma kupic wegiel i ogrzac mieszkanie, ale go nie stac, bo w cenie wegla uwzgledniono to, ze gornik musi dostac 4 tys? A jeszcze jak pomysli, ze te 4 tys to nie tylko w cenie wegla, ale takze w tym, ze z jego wyplaty panstwo mu zabiera, zeby dolozyc gornikowi? Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.wojtowicz Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 12:49 Zwolnić ich dyscyplinarnie i po sprawie... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 13:01 POPIERAM - zwolnić wszystkich pracowników i ponownie zatrudnić z zakazem związków zawodowych - ci którzy w nich byli nie zatrudniac - spokój sie zrobi - Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 13:35 Gość portalu: gosc napisał(a): > POPIERAM - zwolnić wszystkich pracowników i ponownie zatrudnić z zakazem związk > ów zawodowych - ci którzy w nich byli nie zatrudniac - spokój sie zrobi - Po co zatrudniać ponownie tych samych skoro znajdą się chętni inni? czyści... Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 12:56 *Mieć, albo miedź!* To nazwa związkowej bojówki spod znaku S. Boję się dopisać drugiego S. Odpowiedz Link Zgłoś
orkakasa Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 13:19 wyłapać........... zwolnić............ tak 700 osób najlepiej od razu a porem...... --wszystkich górników i --stoczniowców i --pielęgniarki a co nie chcą robić na kontraktach --i policjantów bo 35lat w robocie to za dużo i --wszyscy niech wy.....lają za granice i spokój. ----niech zostanie rząd i urzędnicy.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Związkowcy jak kibole 05.05.11, 13:30 "....Byli mocno wystraszeni, kiedy na płycie boiska kibole stoczyli bitwę z policją i ochroną, demolując po drodze wyposażenie i trybuny lekkoatletycznego stadionu Zawiszy..... ....Żaden z kiboli z Poznania i Warszawy, którzy uczestniczyli w bijatyce po finale Pucharu Polski nie został zatrzymany przez policję. Straty na stadionie w Bydgoszczy wynoszą 40 tys. złotych...." "...ale ochroniarze nie ustąpili. Na to związkowcy ruszyli na nich i zdemolowali wejście do spółki. Poleciało szkło. Rannych zostało pięciu ochroniarzy - zostali odwiezieni do szpitala. Związkowcy nie wdarli się jednak do budynku, bo do akcji przystąpiła policja, wcześniej niewidoczna, choć w pełnej gotowości. Potrójny szpaler policji otoczył budynek i odepchnął manifestantów." ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;; To są fragmenty relacji z dwóch wydarzeń. Widzę spore podobieństwa. I jedno co mi się nasuwa, to ochroniarze i policja w pewnym górniczym miasteczku są odważniejsze i mają więcej ikry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfff A czy to nie było kibolstwo.Policja ich wyłapie? IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 13:37 czy może to normalne by cudze mienie demolować ? Odpowiedz Link Zgłoś
slawekpl zadymiarze PiS 05.05.11, 13:38 wyrzucic ta PiSowska holote. Prawdziwi zwiazkowcy reprezentuja sie solidarnie. Przy 9 tysiacach zlotych miesiecznie jeszcze chca podwyzki to juz zakrawa na skandal. Takich zwiazkowco nie potrzeba w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: zadymiarze PiS 05.05.11, 13:40 slawekpl napisał: > wyrzucic ta PiSowska holote. Prawdziwi zwiazkowcy reprezentuja sie solidarnie. > Przy 9 tysiacach zlotych miesiecznie jeszcze chca podwyzki to juz zakrawa na s > kandal. Takich zwiazkowco nie potrzeba w polsce. Proszę cię człowieku....co ma do tego to że PiS? Przecież to żadna różnica czy PiS, PO, PSL czy SLD. Póki to jest państwowe, to zawsze tak będzie - przestaw się na normalne myślenie, bo wieczne zrzucanie winy na PiS (PO, SLD, czy PSL) to trochę dziecinada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekpl Re: zadymiarze PiS IP: 213.150.24.* 05.05.11, 14:24 rzeczywiscie masz racje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: zadymiarze PiS IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.11, 15:40 gratuluję, ale niewiedzy, skad te połączenie związku i PIS-u? Wiadać, że kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz. Zbrzyzny jeden z liderów zwiazkowych jest poslem SLD, gratuluję utożsamiania SLD z PIS-em, to typowe dla ćwierćintelektualistów z internetu!!!! Poza tym poczytaj ustawę o zz Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: zadymiarze PiS 05.05.11, 15:53 Gość portalu: M napisał(a): > gratuluję, ale niewiedzy, skad te połączenie związku i PIS-u? Wiadać, że komple > tnie nie masz pojęcia o czym piszesz. Zbrzyzny jeden z liderów zwiazkowych jest > poslem SLD, gratuluję utożsamiania SLD z PIS-em, to typowe dla ćwierćintelektu > alistów z internetu!!!! Poza tym poczytaj ustawę o zz wymień kilka znaczących różnic między PiS i SLD? obie partie rządziły. która sie na tle której czymś znacząco wyrózniła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekpl Re: zadymiarze PiS IP: 213.150.24.* 05.05.11, 17:42 jako cwiercinteligent chcialbym tylko prosic aby s przeczytal dokladnie co napisalem (przeprosilem). Ustawa, ustawa ale wiadomo, ze na calym swiecie zz zwiazane sa z jakims ugrupowaniem politycznym. Do tej pory jeszcze nie moglem sfalsyfikowac tego doswiadczenia. Vide (nazwiska nie pamietam) przewodniczacy zwiazku Solidarnosc (chyba), ktory organizowal jakas pielgrzymke do Lecha do Krakowa aby tylko "otrzec nosa platformie". Chyba pozniej ten prostak nie zostal wybrany na przewodniczacego. Cwiercinteligent "w ta czy we wta" - to sa argumenty, ktore wskazuja na bardzo wysoki poziom emocjonalny z brakiem wiadomsci i argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocek lekarstwo: oskarzyc zwiazkowcow o pobicie + sadowy IP: *.gazownia.pl 05.05.11, 13:42 lekarstwo: oskarżyć związkowców o pobicie + sadowy zakaz pracy w kghm, takich imbecyli to w normalnej firmie za 1,5 tys nie chcieli Odpowiedz Link Zgłoś
stefeggg Boski KąDonku 05.05.11, 13:44 Ratuj nas przed kibolami ze związków zawodowych! Wolność albo śmierć! Odpowiedz Link Zgłoś
marchwianka.0 Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 13:45 Czym ci związkowcy różnią się od kiboli, o których od rana dyskutują media? Powinni podlegać tym samym przepisom. Burdy na stadionie czy w KGHM to łamanie prawa! Oczekuje zdecydowanej reakcji policji, prokuratury i sądu! Za to płace podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
orkakasa Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KGHM 05.05.11, 13:51 Podatki to ty płacisz ale za to by Miro i Drzewko jedli z grilla przy łyżce na florydzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 13:55 orkakasa napisał: > Podatki to ty płacisz ale za to by Miro i Drzewko jedli z grilla przy łyżce na > florydzie. płacisz też na dotacje unijne, spłacasz kredy ludziom z programu rodzina na swoim, płacisz na ekologów, na feministki, na gejów i lesbijki, na urzędników którzy zabraniają ci zbudować domu na własnej działce, na związki zawodowe i ich dofinansowanie, płacisz na PKP, na komunikacje miejską, na upadające państwowe firmy których pracowników nikt nie chce zwolnić, płacisz na architekta miejskiego który na wszystko musi dać pozwolenie mimo że jak powstawała najpiękniejsze polskie starówki to takich ludzi nie było, płacisz na urzędników zabraniających sprzedawać alkohol w pobliskim sklepie, płacisz na przedszkola dzieci swoich sąsiadów mimo że sam dzieci mieć nie chcesz, płacisz na studia milionów polaków mimo że sam nie studiujesz i nie studiowałeś. generalnie płacisz na wszystko. przeciętny człowiek oddaje państwu 80% swoich dochodów w formie różnych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.11, 15:43 podatniku-ciemnoto: nie płacisz podatku na zwiazek zawodowy!!! Zwiazek zawodwoy w przeciwieństwie do partii politycznych nie jest dotowany przez państwo i nie pisać bzdur, tylko czytać Odpowiedz Link Zgłoś
jaankieter Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 15:52 Gość portalu: M napisał(a): > podatniku-ciemnoto: nie płacisz podatku na zwiazek zawodowy!!! Zwiazek zawodwoy > w przeciwieństwie do partii politycznych nie jest dotowany przez państwo i nie > pisać bzdur, tylko czytać chcesz powiedzieć, że pensje związkowców płaci pracodawca? żartujesz chyba Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 16:06 > chcesz powiedzieć, że pensje związkowców płaci pracodawca? żartujesz chyba Nie. Potracone jest "zwiazkowe" z wyplaty kazdego zwiazkowca. Ale to nie podatek, a obowiazkowa skladka zwiazkowa ;) Nie chcesz placic, nie musisz, zawsze mozesz sie wypisac ze zwiazkow. Odpowiedz Link Zgłoś
levack.levack Re: Związkowcy zdemolowali wejście do siedziby KG 05.05.11, 17:22 jaankieter napisał: > Gość portalu: M napisał(a): > > > podatniku-ciemnoto: nie płacisz podatku na zwiazek zawodowy!!! Zwiazek za > wodwoy > > w przeciwieństwie do partii politycznych nie jest dotowany przez państwo > i nie > > pisać bzdur, tylko czytać > > chcesz powiedzieć, że pensje związkowców płaci pracodawca? żartujesz chyba Od pewnej ilości związkowców - tak, płaci pracodawca, mało tego, ma zapewnić lokal, itd. Stąd się biorą wynagrodzenia związkowców w firmach państwowych. Polityczne zarządy mogą w ten sposób korumpować związkowców. Dlatego jedynym sensownym rozwiązaniem jest sprywatyzowanie KGHM i niech wtedy sobie u prywatnego właściciela zarabiają te 30 tys. miesięcznie (szefowie zz), jak im da. Odpowiedz Link Zgłoś