Dodaj do ulubionych

Kraków - Kompromitacja.!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 19:12
Przykład niskiej kultury , wysokiej nietolerancji i zacofania pokazał dziś
Kraków. Takie sceny jak na ddzisiejszym marszu tolerancji dla geyów i
lesbijek to przykład ciemnogrodu.
Obserwuj wątek
    • Gość: maxWroc Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 19:28
      Zgadzam sie w zupelnosci!!!!
      • Gość: $ Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: 212.127.95.* 08.05.04, 20:54
        Jasne że to było przegięcie ale z drugiej strony jak wytłumaczyć dzieciom
        np.dwóch całujących się"panów"na ulicy.Nie powinno się moim zdaniem propagować
        na ulicy"zaburzenia orientacji seksualnej"jako normy.
        • Gość: erni Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:32
          A jak wytlumaczyc dzieciom calujacego sie na ulicy faceta z kobieta??
          • Gość: sffinx Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.core.lanet.net.pl 09.05.04, 09:56
            Tego nie trzeba, dzieciom tłumaczyć, bo to jest naturalne.
            W normalnej rodzinie od urodzenia widzą, że jest mama i tata, a pocałunki są oznaką miłości i więzi między rodzicami. A jak sie chcesz przekonać, to spytaj dziecko, jeżeli je masz, czy widzi w tym coś dziwnego.
            Twoje pytanie jest więc prowokacją albo oznaką głupoty.
            • Gość: erni Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:19
              Głupota??

              Słuchaj mówisz w normalnej rodzinie jest mam i tata tak? A jak nie ma ojca i
              jest tylko matka to jest rodzina nienormalna ? A jak ktoreas z rodzocow
              zginelo. To jest rodzina nienormalna????
              Koles . To ze ktos jest inny od ciebie to nie znaczy ze jest nienormalny.
              Myslisz ze masz patent na wiedze. Kim jestes ze oceniasz innych? Ludzie sa
              rozni. A w polsce nie lubie tego ze tu nie mozna byc soba , bo zaraz znajda sie
              tacy jak ty co powiedza ze jestes nienormalny i spierd...laj z tad. goscinny
              kraj.. Tutaj trzeba byc szarym nie wyruzniajacym sie obnywatwelem to wetedy ma
              sie spokoj. Nie mozna byc bogatym - bo zlodziej, nie mozna byc lesbijka - bo
              zboczona, nie mozna byc czarnym - bo dziwolag , nie mozna byz zydem.. Itd itd.
              Chcialbym dozyc momentu kiedy w polsce ludzie beda sie szanowac.
              • Gość: sffinx Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.core.lanet.net.pl 09.05.04, 10:46
                Odpowiedziałem na konkretnie zadane przez Ciebie pytanie - błędne w założeniu, bo zakłada, że dziecko będzie zdziwione, zbulwersowane widokiem całujących się par hetero. A to nie prawda.
                Przykład o niepełnej rodzinie jest bezsensu, bo jest skutkiem losu, okoliczności życia, na które w wielu przypadkach nie mamy wpływu. Nie takie przypadki miałem na myśli.
                Czytaj uważnie co na ten temat piszę i nie zarzucaj mi poglądów, których nie wypowiedziałem, bo wtedy dyskusja nie ma sensu. Nigdy nie napisałem, że takich ludzi nie szanuję ale nie widzę żadnego uzasadnienia, by nachalnie wciskali mi się ze swoimi preferencjami seksualnymi bo toich prywatna sprawa - nie moja !!!
                Ja i zdecydowana większość nie demonstruje w pochodach, że lubi to robić partnerem płci preciwnej, bo kogo to obchodzi.
                • Gość: erni Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:54
                  No widzisz kogo to obchodzi ze jestes hetero. Ale jak bylbys homo. To
                  obchodzilo by bardzo twoich sasiadow, znajomych . Oczywiscie jakbys mial
                  znajomych. I do tego od czasu do czasu bys slyszal ze jestes chory, nienormalny
                  i zboczony. chcialbys zeby sie tak do ciebie zwracano? Ja nie. Dlatego rozumiem
                  uczestnikow tego marszu.

                  Natomiast mowisz ze podalem przyklady losowe .Tak to czy jestesmy hetero czy
                  homoseksualni to tez sa przypadki losowe. Nie wina homoseksualistow ze sa tacy.

                  Ja tez nie toleruje marszow takich jak urzadzane sa np. w berlinie . gdzie sie
                  obnazaja wulgarnie. Tak samo kjak nier toleruje tego sexizmu w reklamach i
                  teledyskach. Natomiat marsz w krakowie to byl czysty marsz ludzi ktorzy
                  domagaja sie akceptacji w spoleczenstwiwe i zwyczajnego szacunku, bo oni sa
                  takimi samymi ludzmi jak my.
                  • Gość: sffinx Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.core.lanet.net.pl 09.05.04, 11:23
                    Jak to sformułować żeby do Ciebie [bez obrazy] dotrzeć.
                    Powtarzam! Seks jest sprawą intymną. Skąd ci przykładowi sąsiedzi mieli by wiedzieć co ja robie i z kim w zaciszu np: domowym. Przecież homoseksualista nie ma na czole wypisanych swoich preferencji. Chyba, że mu z jakichś niezrozumiałych powodów zależy, żeby wszystkim to powiedzieć.
                    TYLKO PO CO !!!???? Przecież to moja prywatna sprawa.
                    Użyję może niezbyt wyszukanego przykładu ale oddającego moje na ten temat zdanie.
                    Moge lubić spać w damskiej bieliźnie, sikać do zlewu a nie sedesu, onanizować się przed lustrem - moge mieć różne upodobania. Ale jeżeli to robie w zaciszu swojego azylu, to ludziom nic do tego a i wiedzieć tego nie muszą.
                    I szanować mnie będą.
                    • Gość: erni Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 11:58
                      Zgadza sie to jest nasza prywatna sprawa. To dlaczego sie oburzasz jak pary
                      homoseksualne caluja sie na ulicy? To ich prywatna sprawa i nie wtracaj sie w
                      to. Czy ktos ci zabrania calowania sie z dziewczyna publicznie? A moze powinien?
                      • Gość: sffinx Re: erni. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.core.lanet.net.pl 09.05.04, 12:32
                        Ja się nie oburzam, tylko budzi to mój niesmak. A że jestem tolerancyjny to nie nie pluję na takich, nie wykrzykuję pod ich adresem obelg. Przechodzę obok nich obojętnie choć mi się to nie podoba. Taki mam pogląd na ten temat i Ty jako propagator tolerancji mam nadzieje TOLERUJESZ moje poglądy.

                        A tak nawiasem mówiąc: wszystko zależy od tego jak to się robi. Pocałunek dziewczyny i chłopaka może być piękny ale też i obleśny. Są to jednak subtelności, które nie każdy czuje.
        • woo-cash Re: Kraków - Kompromitacja.!! 09.05.04, 10:14
          Gość portalu: $ napisał(a):

          > Jasne że to było przegięcie ale z drugiej strony jak wytłumaczyć dzieciom
          > np.dwóch całujących się"panów"na ulicy.

          Wiesz, sporo jest takich spraw, które, przynajmniej pozornie, są trudne
          dzieciom do wytlumaczenia. A jak tłumaczysz dzieciom, że "tamten pan jest
          czarny"?

          > Nie powinno się moim zdaniem propagować
          > na ulicy"zaburzenia orientacji seksualnej"jako normy.

          Co masz na myśli pisząc "propagować"? Masz jakieś dowody, że to "propaguje"?
          Stałeś się patrząc na jakiś taki marsz lesbijką/gejem? A może ktoś z Twoich
          znajomych stał się?

          Twoja wiara w to, że masz jakąś kontrolę nad tym, czy Twoje dziecko będzie
          hetero czy homoseksualne doprawdy mnie wzrusza. Jeśli nie będzie takich
          marszów, a Twoje dziecko będzie homoseksualne to co? TV winna? Radio? Wszyscy
          Święci?

          Pozdrawiam,
          Woo.
          • Gość: $ Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: 212.127.95.* 09.05.04, 10:55
            woo-cash napisał:

            > Twoja wiara w to, że masz jakąś kontrolę nad tym, czy Twoje dziecko będzie
            > hetero czy homoseksualne doprawdy mnie wzrusza. Jeśli nie będzie takich
            > marszów, a Twoje dziecko będzie homoseksualne to co? TV winna? Radio? Wszyscy
            > Święci?

            Oczywiście że nigdy nie będę miał kontroli nad ewentualnym homoseksualizmem
            swoich bliskich ale nawet wtedy nie będę manifestował na ulicy poparcia takich
            praktyk,to sprawa osobista każdego z nas a osobiście nie po tym oceniam
            człowieka z kim uprawia sex.Pozdrowionka.
            • Gość: $ Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: 212.127.95.* 09.05.04, 11:43
              Gość portalu: $ napisał(a):

              > praktyk,to sprawa osobista każdego z nas a osobiście nie po tym oceniam
              > człowieka z kim uprawia sex.Pozdrowionka.
              Chyba że jest pedofilem,tu się kończy moja tolerancja ale to przestępcy i
              cięszę się że ścierwa nie mają lekko w więzieniach.
      • Gość: pani hrabina Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wroclaw.mm.pl 08.05.04, 20:55
        Dlaczego mówicie, że Kraków się skompromitował? Przecież nie cały Kraków tak
        myśli. W każdym mieście spotkamy grupy ludzi głośno i agresywnie
        manifestujących swoje jedynie słuszne poglądy.We Wrocławiu też są. A Kraków to
        miasto magiczne...
        • Gość: asco Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:33
          Tak dzisiaj krakow pokazal ta "magie" :)
    • ka-8 Re: Kraków - Kompromitacja.!! 08.05.04, 21:18
      To właśnie ten wspaniały Kraków, który pomimo tego że według niektórych ładny,
      to jednak wewnątrz jest hermetyczny i małomiasteczkowy. Wolę sobie nie
      wyobrażać co działoby się w moim rodzinnym mieście... :P Rydzyk pewnie by
      kontrpielgrzymkę zwołał. :P Jak sądzicie jak zachowałby się z kolei Wrocław?
    • Gość: Rafis Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 08.05.04, 21:45
      tak Kraków się skompromitował, nie pierwszy raz i nie ostatni...
      • Gość: Kotokuropies Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 08.05.04, 22:04
        Hola, hola, generalizowanie, że "Kraków się skompromitował" na podstawie
        zachowania lokalnych kretynów z młodzieży wszechpolskiej to taka sama
        małomiasteczkowość i ciemnogród jak okrzyki "Nie oddamy wam Wawelu" (w wykonaniu
        w.w. grupy młodych ludzi o skrajnych poglądach). To raz.
        Mnie też nie podoba się manifestowanie homoseksualizmu jako czegoś normalnego -
        to jest jednak zboczenie jakby na to nie patrzeć. Tak czy inaczej, ostatecznie
        jeśli ktoś chce sypiać z człowiekiem tej samej płci, tu uważam że jest to tylko
        i wyłącznie sprawa sypiajacego, a nie moja. Nic mi do tego, dlatego mnie by
        przez myśl nie przeszło organizowanie jakichkolwiek kontrdemosntracji. To dwa.
        • diabelek2 Re: Kraków - Kompromitacja.!! 08.05.04, 22:28
          mądralo!!
          jak by na to nie patrzeć to to nie jest żadne zboczenie...
          i dobrze że ludzie wychodzą z tym na ulicę...oby więcej takich demonstracji,
          może wkońcu ten zakłamany naród coś zrozumie...
          jesteśmy tak strasznie nietolerancyjni że aż się słabo robi!!!
          ale coż zrobić
          może kiedyś będzie lepiej=)))))
          agnieszka
          • Gość: kotbehemot Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:33
            diabelku, zgadzam sie w 100%

            Tacy my zgodni na forum, to kto nalezy do Mlodziezy Wszechpolskiej w takiem razie?:)
            • igi.wr Re: Kraków - Kompromitacja.!! 09.05.04, 05:20
              Ja! Nalezę do młodziezy wszechpolskiej i do transsyberyjskiej
          • igi.wr Re: Kraków - Kompromitacja.!! 09.05.04, 05:08
            Nie mieszajmy do tego tolerancji. To na pewno nie jest sprawa tolerancji.
            Homoseksualizm nie tylko jest zboczeniem, ale nawet chorobą, którą można
            wyleczyć.
          • Gość: sffinx Re: diabełek2. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.core.lanet.net.pl 09.05.04, 10:26
            Seks i preferencje seksualne są sprawą intymną normalnego i rozumnego człowieka. Zatem on swoje upodobania realizuje z partnerem w atmosferze intymności a osobom postronnym nic do tego.
            Jakie zatem potrzeby realizują homoseksualiści publicznie, gremialnie demonstrując swoje upodobania ?
            Po co nachalnie chcą obwieszczać wszystkim wokół o swoich potrzebach ?

            Tolerancja polega na akceptacji inności rzecz ujmując ogólnie, [pod warunkiem,że nie narusza ona moich praw i prawa w ogóle].
            Zatem takie uliczne pochody homoseksualistów burzą te zasady, bo tolerancja powinna działać w obie strony.
            Nie mówiąc już o tym, że pokazywanie publicznie swoich potrzeb seksualnych czyli sfery intymnej jest swego rodzaju eshibicjonizmem.

            Zadymy przeciwników są złem samym w sobie ale czy one miały by miejsce gdyby homoseksualiści tak nachalnie nie obwieszczali światu co lubią robić pod kołderką ?

        • Gość: kotbehemot Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:29
          Jak to mozliwe ze masz taki sam ip jak rafis?:)

          A macie jakis artykul bo nie za bardzo wiem co sie stalo? (ale znajac krakow sie domyslam..)
          • Gość: Rafis Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 08.05.04, 22:38
            kotokuracostam oddawaj moj IP?
            No włąsnie dlaczego on ma takie samo IP? hmm bede musiał sprawdzic moje
            rachunki z ainternet ;)
            • Gość: Kotokuropies Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 08.05.04, 23:03
              Korzystamy z usług tego samego providera i wcale nie mamy tego samego IP - rozni
              sie ono ostatnim czlonem ktory jest przydzielany dynamicznie.
    • Gość: Agsza Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.recluce.one.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 00:06
      Nie wiem co się tam wydarzyło w Krakowie, ale mimo mojej tolerancji dla wielu
      spraw, uważam marsze gejów i lesbijek za nienormalne. Niech sobie mieszkają
      razem, robia co chcą, ale po jakie licho marsze? Już mi się robi niedobrze od
      tego nagłosnienia. Myślę, że tym własnie jeszcze bardziej zrażają do siebie
      ludzi (opinia otoczenia).
      Gdyby para homo była moimi sasiadami nie miałabym nic przeciw, gdyby osoba homo
      ze mna pracowała tez bym jej na pewno nie szykanowała z tego powodu.
      Ale pokazywanie publicznie przytulanek i nie tylko (i to w wydaniu mega) jest
      dla mnie osobiście po prostu niesmaczne . I ludze ci chcą aby ludzie ich
      akceptowali? Nie wiem jaka jest właściwa droga, ale mam wrażenie że nie taka.
      Społeczeństwo, które ich (raczej parad tego typu) nie akceptuje nie jest
      nietolerancyjne jest po prostu HETERO.
      A czy ktos pary homo obrzuca kamieniami, pokazuje palcami na ulicy, szykanuje
      publicznie itp. jak sobie żyją tak jak wszyscy? Chodzą normalnie po ulicy? Nie.
      Prawda? To nie rozumię po co te parady?
      Pamietam zdarzenie z przed ponad 15 lat, parę kobiet całujacych sie i
      obejmujących na ulicy, nikt szczególnej uwagi na nich nie zwrócił. Ja akurat
      stałam na przystanku, więc chwile to widziałam...i czy sadzicie, że im w głowie
      były parady? One były szczęsliwe i to im wystarczało, nie może tak być nadal?
      Tak myslę, może się mylę?
      Poza tym Łódź kiedys nie wyraziła zgody na paradę, ale moze mi się pomyliło z
      paradą techno...
      Generalnie rzecz podsumowując nie jestem zwolenniczką wszelakich parad par
      homo i tyle.
      Pozdrawiam
      • Gość: Rafis Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 09.05.04, 00:16
        a jak katolicy robia przemarsze to wszystko jest ok?
        • Gość: Agsza Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.recluce.one.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 00:26
          I niektórym też to przeszkadza. Tak samo jak maratony uliczne paraliżujace
          miasto.
          • Gość: Rafis Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 09.05.04, 00:30
            ale nie widziałem żeby ktos obrzucał kamieniami maraton czy pochód katolicki...
            • Gość: Agsza Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.recluce.one.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 00:41
              Napisałam ,że nie wiem co się wydarzyło w Krakowie, ale chyba już wiem i tego
              akurat nie popieram. Przemocy nie toleruję na pewno.
              W Irlandii tylko mają jakis problem zdaje się katolicy, mam nadzieję ,że nic
              nie pomyliłam, bo wstyd, ale o tej porze wszystko mozliwe i przepracowanie tez
              daje sie we znaki.
        • Gość: sffinx Re: Rafis. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.core.lanet.net.pl 09.05.04, 11:00
          To nie to samo. Katolickie "przemarsze" jak to nazwałeś mają inny cel.
          Jak chodziłeś w pochodzie 1 majowym i krzyczałeś !partia -Gierek! to cel też był inny :-)))

          Zaś kochający inaczej, demonstrują swoją seksualność a więc intymną stronę naszego życia i podskórnie żądają od postronnych akceptacji.
          • Gość: Rafis Re: Rafis. Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 09.05.04, 11:09
            Gość portalu: sffinx napisał(a):

            > To nie to samo. Katolickie "przemarsze" jak to nazwałeś mają inny cel.
            > Jak chodziłeś w pochodzie 1 majowym i krzyczałeś !partia -Gierek! to cel też
            by
            > ł inny :-)))
            >
            > Zaś kochający inaczej, demonstrują swoją seksualność a więc intymną stronę
            nasz
            > ego życia i podskórnie żądają od postronnych akceptacji.

            Dla mnie religia jest czyms intymnym. Nie musze wiedziec, ze jak ktos robi
            pochód to dlatego bo jest swieto. Sam jestem katolikiem ale ilosc
            nietolerancji, antysemitizmu i konserwatyzm we wszystkim jaki niesie denerwuje
            mnie coraz bardziej.
      • diabelek2 Re: Kraków - Kompromitacja.!! 09.05.04, 00:48
        po pierwsze jak nie wiesz co się wydarzyło w krakowie to może najpierw dowiedz
        sie, doczytaj, niż wystosujesz taki długi post=)))))
        a poza tym zakłamanie przez Ciebie przemawia straszne, niby nie masz nic
        przeciwko, mogą sobie mieszkać, pracować z Tobą ale jak już coś ponad to, jak
        chcą sobie razem przejść za rączkę po parku to już nie, wtedy już byś sie
        denerwowała...czyli zero w Tobie tolerancji

        tak jak napisał Rafis, katolicy robią pielgrzymki i nikt ich kamieniami nie
        rzuca, ale to właśnie katolic -patrz LPR- podniosła rękę na tych ludzi.
        a wydawało mi sie że religia ta mówi o wielkiej miłośći do każdego człowieka, o
        poszanowaniu dla wszystkich...ale może źle mówię...
        tak to u nas jest , do Kościoła co niedzielę ale kazań i tego co naprawdę ważne
        nikt nie słucha, żeby się tylko pokazać że sie jest w Kościele i gra, wystarczy.
        wiem, że generalizuje, proszę o wybaczenie,
        ale niestety w takich dyskusjach to nieuniknine====))))
        ściskam Wszystkich bezwzględu na płeć, religie czy zapatrywania ...
        aga
        • Gość: Agsza Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.recluce.one.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 01:18
          > po pierwsze jak nie wiesz co się wydarzyło w krakowie to może najpierw
          dowiedz
          > sie, doczytaj, niż wystosujesz taki długi post=)))))

          Ja się nie wypowiadałam na temat tego co się wydarzyło w Krakowie, ale ogólnie.

          a poza tym zakłamanie przez Ciebie przemawia straszne, niby nie masz nic
          > przeciwko, mogą sobie mieszkać, pracować z Tobą ale jak już coś ponad to, jak
          > chcą sobie razem przejść za rączkę po parku to już nie, wtedy już byś sie
          > denerwowała...czyli zero w Tobie tolerancji

          Ależ w Tobie zero tolerancji w stosunku do mojej osoby :) Uszanuj moje
          poglądy , a Ty odrazu "ziejesz ogniem"

          Czytaj uważnie to co napisałam, a napisałam, że to w wydaniu mega jest
          niesmaczne i koniec, ma prawo mnie to obrzydzać, tak samo jak niektórzy czują
          niesmak oglądając np bicie rekordu całujacych sie par (akurat to mi przyszło
          do głowy).
          Po parku też moga sobie chodzic za raczkę...nie tylko po ulicy...

          I jescze, proszę czytaj posty uważnie i ze zrozumieniem zanim kogos ocenisz i
          tym bardziej jesli nie znasz tej osoby tak na prawdę.
          Pozdrawiam wszystkich ... :)
          Życze spokojnej nocy.


        • igi.wr Re: Kraków - Kompromitacja.!! 09.05.04, 05:15
          Nie mieszajmy w to tolerancji! Ja jestem bardzo tolerancyjny ,a jednak
          mieszkając od jakiegoś czasu w jednym z największych miast Europy (nie chodzi o
          moskwę ;) zraziłem się skutecznie do homoseksualistów (i nie tylko), którza są
          tutaj jak zaraza. Polska jest względnie czysta i niech tak pozostanie!
          • Gość: zyga Kraków - brawo!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 05:48
            Gratuluję królewskiemu miastu Krakowowi za nazwanie po imieniu i
            przeciwstawienie się demonstracji bandy zboczeńców. Wolność nawet w demokracji
            ma swoje granice.
            • Gość: erni Re: Kraków - brawo!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:24
              Odbudujmy oswiecim. I spalmy tych zboczenców tam. Jak za starych dobrych
              czasów. A potem pojdzmy wszyscy do kosciółka...:)
              • igi.wr Re: Kraków - brawo!! 09.05.04, 16:49
                Jesteś Gejem?
                • Gość: erni Re: Kraków - brawo!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 21:25
                  Jak chcesz to moge byc. Wtedy mozemy sie spotykac i sprawdzisz sie ze mna, ale
                  bynajmniej nie w luzku tylko na street fight :> . Uliczna walka.
                  • igi.wr Re: Kraków - brawo!! 10.05.04, 04:31
                    ?, poza tym nie bądź taki pewny siebie. Myslałęm, ze możesz jestes gejem skoro
                    tak ich bronisz, to wszysko
                    • Gość: erni Re: Kraków - brawo!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 13:19
                      Po prostu nielubie pomiatania innymi ludzmi za to ze sa inni. Jakby wszyscy
                      mieliby byc tacy sami to zreszta widac u nas w polsce jak jest. Szara masa, a
                      jak ktos sie wychyli to od razu dostaje po łbie.
                      • igi.wr Re: Kraków - brawo!! 10.05.04, 22:27
                        przeczytaj wszystkie moje posty w tym wątku...
    • Gość: bufor eeee tam IP: *.rasserver.net 09.05.04, 06:12
      Wcale sie Krakow nie skompromitowal.

      Zrobili kiedys badania naukowe nad aktywnoscia seksualna gejow i hetero i
      okazalo sie ze geje maja okolo 10x wiecej partnerow w ciagu zycia niz hetero. I
      ze czesciej zdarzaja sie wsrod gejow osobniki wyjatkowo "puszczalskie" - majace
      ponad 300 partnerow w ciagu zycia.

      Cos z tymi gejami jest ze musza swoja odrebnosc koniecznie zamanifestowac. Ja
      nie musze robic parady na temat mojej orientacji.

      W USA (niektorych stanach, tych ktore dopuscily malzenstwa gejowskie) pojawily
      sie juz glosy, ze skoro geje traktowani sa na rowni z hetero w obliczu prawa,
      to o ich orientacji nalezy nauczac w szkole jako o rownouprawnionej opcji
      zycia. No i to mnie troche wkur...lo. Daj im palec a pociagna cala reke.

      Nie mowie ze wszyscy geje tak by chcieli, nie mowie ze nie ma gejow wiernych
      jednemu do grobowej deski (znam takich). Ale nie ma co tworzyc precedensow,
      ktore potem na fali "rownouprawnienia i tolerancji" trafia do szkol naszych
      dzieci.

      Dlatego nie chcialbym parady gejow na ulicach Wroclawia.
      • diabelek2 Re: eeee tam 09.05.04, 09:31
        dla mnie przyszedł już czas podsumowania tej dyskusji==))

        wiadmo ze do porozumienia nie dojdziemy,my nie przekonamy Was ze to nie jest
        zboczenie i że mogą sobie robić parady i wszystko to co robią ludzie hetero...a
        Wy nie przekonacie nas.
        nie mam sensu przekrzykiwać sie które z nas ma więcej tolerancji i jak bardzo
        otwarte jest na różne rzeczy!!

        życzę tylko żebyście nie musieli zmagać się z tym "problemem" jak ktoś z
        Waszych znajomych lub najbliższych ( dzieci np) oświadczy Wam że jest
        homoseksualny. wtedy na szali położycie miłość do wlasnego dziecka a jego
        homosksualizm i zapragniecie żeby nikt w niego nie rzucał kamieniami i
        wyzwiskami od zboczeńców ...
        miłej pięknej niedzieli=))
        aga
        • Gość: Kotokuropies Re: eeee tam IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 09.05.04, 11:14
          Popadasz w skrajności - albo full akceptacji dla amrszy homoseksualistow na
          ulicach, albo rzucanie kamieniami... a świat nie jest czarno-biały! Świat jest
          szary! Nie interesują mnie homoseksualiści - jak juz napisalem, to nie moja
          sprawa kto z kim sypia - to sprawa wyłącznie owego sypiającego. Natomiast
          niepokoi mnie tendencja do "mody na homoseksualizm". Jeśli zboczenie jest
          definiowane jako odstępstwo od normy, to homoseksualizm jest zboczeniem. Nie
          twierdzę, ze to wina geja ze jest gejem, w ogole nie rozpatruje tego w kategorii
          winy, grzechu czy czegokolwiek w tym rodzaju. Po prostu trąbienie i rozgłaszania
          na około, że homoseskualiści to sa ludzie z normalnymi potrzebami seksualnymi
          jets troche nie wporzadku - gdzie jest granica? Jesli niedlugo odbije mi i
          zechce przespac sie z żyrafą albo z nosorożcem to też powiesz że jestem
          normalny, czy raczej nazwiesz mnie zboczeńcem? Niech sobie żyją jak chcą geje i
          lesbijki - to ich sprawa; ale utrzymywanie że związek homoseksualny jest
          normalnym związkiem to jakaś farsa!
          • Gość: erni Re: eeee tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:02
            Oczywiscie ze to farsa. Spalmy ich w piecach. Wtedy zachowamy nasza czystosc
            heteroseksualna. I problemu nie bedzie. Dwie pieczenie na jednym ogniu. Oni nie
            beda sie "meczyc" i swiat bedzie lepszy.
            • Gość: Kotokuropies Re: eeee tam IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 09.05.04, 13:56
              > Oczywiscie ze to farsa. Spalmy ich w piecach. Wtedy zachowamy nasza czystosc
              > heteroseksualna. I problemu nie bedzie. Dwie pieczenie na jednym ogniu. Oni nie
              > beda sie "meczyc" i swiat bedzie lepszy.

              O czym ty mowisz czlowieku? Gdzie ja napisalem ze homoseksualistow chce spalic w
              piecach? Mozesz podac konkretny cyctat z mojej wypowiedzi? Uważam jedynie, ze
              homoseksualizm to nie jest normalna preferencja. W żaden sposób nie wynika z
              tego, że homoseksualistów nienawidzę i chce ich tepic czy palic w piecach.
              Uwazam ze takie marsze i eksponowanie swojego zboczenia to po prostu naruszenie
              jakiejs granicy dobrego smaku. Czy z tego także wynika ze jestem homofobek,
              ktory chce tepic gejow i lesbijki? Jesli juz chcesz kpic z moich wypowiedzi, to
              podpieraj sie konkretnymi cytatami tychże, a nie swoją nadinterpretacją wynikłą
              z niedokładnego ich przeczytania.
              • Gość: erni Re: eeee tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 15:10
                >Uwazam ze takie marsze i eksponowanie swojego zboczenia to po prostu naruszenie
                >jakiejs granicy dobrego smaku.

                Ciekawe kolego jak okaze sie ze ktos z twojego otoczenia jest zboczencem jak ty
                nazywasz homosexualistow. Albo jak twoje dziecko bedzie homo to tez bedziesz
                mowil do niego ty zboczencu???

                Ja nie mowie ze ty chcesz palic w piecach ich. Ja tylko mowie ze ty chcesz
                ich "usunąć" ze spoleczenstwa. Zrobic z ich obywatelai 2 kategorii. To moze
                idzmy dalej usunmy niepelnosprawnych potem chorych psychicznie, a potem juz
                tylko starców, itd itd.

                Uwazaj zeby ktos ciebie nie nazwal zboczencem bo ja mysle ze ty jestes blizki
                zboczenia od zdrowego rozsadku. Twoje XIX wieczne poglady to zwykly ciemnogrod.
                • Gość: Kotokuropies Re: eeee tam IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 09.05.04, 15:57
                  > Albo jak twoje dziecko bedzie homo to tez bedziesz
                  > mowil do niego ty zboczencu???
                  Nie. Tak samo jak nie będe mowil do dziecka "ty przygłupie" jesli urodzi sie z
                  porazeniem mozgowym. Ani nie powiem do dziecka "ty garbusie" jesli urodzi sie z
                  krzywym kregoslupem.

                  > Ja tylko mowie ze ty chcesz
                  > ich "usunąć" ze spoleczenstwa. Zrobic z ich obywatelai 2 kategorii
                  OK, to tak jak juz pisałem: prosze o konkretny cyctat z mojej wypowiedzi, bo jak
                  na razie sa to bezpodstawne zarzuty.

                  > Uwazaj zeby ktos ciebie nie nazwal zboczencem bo ja mysle ze ty jestes blizki
                  > zboczenia od zdrowego rozsadku
                  Czy ja wiem? Dla mnie brakiem rozsądku jest uznawanie że homoseksualizm to
                  normalna preferencja ot co. Pisze po raz trzeci: NIE MAM NIC PRZECIWKO CZYIMS
                  PREFERENCJOM SEKSUALNYM; NIC MI DO TEGO! UWAZAM JEDYNIE, ŻE MANIFESTOWANIE
                  ZBOCZENIA JAKO NORMALNOSCI JEST NIEPOTRZEBNE! Te dwie rzeczy nie wykluczaj sie
                  wzajemnie! A jak zoofile, nekrofile itp. zrobia sobie marsz to tez powiesz ze sa
                  normalni, tylko kochaja inaczej?
                  Po prostu homoseksualisci _sa_ zboczencami - nie mniej jednak uwazam ze to ich
                  sprawa a nie moja, zyjemy w wolnym kraju i kazdy kocha sie z kim chce. Natomiast
                  takie marsze po prostu drażnią moje uczucia estetyczne, tak samo jak drazni mnie
                  widok człowieka odlewajacego sie w miejscu poblicznym, czy tez pijaka leżacego w
                  kaluzy swoich wymiocin na przystanku.
      • piast9 Re: eeee tam 09.05.04, 14:27
        No dobra, nie każdy musi się z tym zgadzać. Tylko że nie wolno swojego
        niezadowolenia wyrażać przez bicie i rzucanie kamieniami! I to jeszcze powołując
        się na wartości katolickie!
    • Gość: mmm Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 13:35
      pierdolisz facet. w kazdym duzym miescie w polsce doszloby do czegos podobnego.
      krakow jak krakow. ciekawe czy we wrocku nie napierdalaliby pedalow?
      pzdr.
    • wielki_czarownik Pytanie do homosiów 09.05.04, 13:37
      Czemu miał służyć ten przemarsz? Moje poglądy na sprawę homoseksualizmu są takie same jak większości spoeczeństwa - TOLERUJĘ ale nie AKCEPTUJĘ. Nie uważam tego za normalne, bo normalne to nie jest i nigdy tego nie ZAAKCEPTUJĘ. Ale nie ingeruję w to co robią homoseksualiści. Chcą sobie kisić nawzajem ogóra? Proszę bardzo. Chcą się całować - ich sprawa. Mi to zwisa. Jednak alergicznie wprost reaguję na takie marsze jak ten. Bo po co to wszystko? Czy ktoś kiedyś widział marsz normalnych facetów z transparentami "KOCHAMY CYCASTE BLONDYNY!!"?
      Takie manifestacje jak ta tylko wzmagają nastroje nietolerancyjne. Ale może o to wam chodzi? Może jak ognia boicie się tej tolerancji, bo nietolerancja jest wam tak potrzebna do życia jak Żydom antysemityzm?
      Siedźcie we własnym towarzystwie, kochajcie się między sobą, noście koszulki z napisem "GAY POWER" ale nie róbcie takich cyrków!
      • Gość: Cywil Co nie jest zakazane jest dozwolone IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.04, 15:08
        Geje i lesbikji maja prawo do organizowania marszów tak jak maja do tego
        przedstawiciele rolnikow, pielegniarki, nauczyciele, ale takze przedstawiciele
        partii, ktore tylko w lekko zawolowanej formie sa totalitarne z lewa i prawa.
        Marsz nie byl manifestowaniem seksualności (to jakis absurd)tylko domaganiem
        sie poszanowania praw ludzi, ktorzy roznia sie od tak zwanej "normalnej
        większości". A swoja droga to moze smieszyc ten ton wyzszosc u niektorych
        wypowiadajacych sie z samego faktu, ze sa hetero. Byc hetero nie jest zadna
        zasluga tak jak bycie gejem nie jest powodem do ponizania. Ludzi nie ocenia sie
        po tym kto z kto z kim spi ale jakim jest czlowiekiem. Nb dla wielu tutaj
        wypowiadajacych sie byloby pewnie najwiekszym zaszczytem gdyby np. przyjaznia
        zechciał go obdarzyc K. Szymanowski, J. Iwaszkiewicz czy J. Czechowicz.
        • wielki_czarownik Ale czy to ma sens? 09.05.04, 19:37
          Przyjaciół wam to nie przysporzyło a wrogów wręcz przeciwnie.
      • Gość: kotbehemot Re: Pytanie do homosiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 18:46
        Czarowniku, nie znasz tematu.

        To nie byl przemarsz taki jak np w Berlinie, nahalnie (homo)seksualny (chociaz takze nie mam nic przeciwko takim przemarszom) tylko spokojny marsz ludzi ktorym zalezy na tolerancji niekoniecznie homo. W marszu tym wzieli udzial wszyscy ktorym zalezy na szerzeniu tolerancji w tym beznadziejnym kraju. Studenci, profesorowie, artysci, zwykli ludzie. Co mas zprzeciwko takim marszom?
        • wielki_czarownik I co z tego wyszło? 09.05.04, 19:28
          Burdy, zadymy, bijatyki i zmniejszenie poziomu tej tolerancji. Czy takie agresywne domaganie się czegoś czego nie można się domagać ma sens? Czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach myślał, że takim marszem przekona do siebie ludzi?
          • Gość: Cywil ferment jest poczatkiem zmian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.04, 20:55
            Po pierwsze fakt, ze ktos akceptuje,ze ludzi inni od niego maja prawo do
            manifestowania swoich pogladow nie oznacza, ze sie jest jednym z nich. Nie pisz
            zatem do swoich adwersarzy jakby byli gejami.
            Po drugie - gdyby przyjaca taka optyke, ze nie nalezy nic robic bo nie spodoba
            sie to wiekszosci to swiat stalby w miejscu - pewnie na etapie spoleczenstwa
            stanowego.
            • wielki_czarownik Nie do końca. 09.05.04, 22:31
              Tolerancji nie da się wymusić krzykliwymi i "niezgrabnymi" demonstracjami. Takie zachowanie ma wręcz przeciwne efekty. Na przykład u mnie poziom tolerancji poszedł o 50% w dół.
              • Gość: Ziggy plays guitar Re: Nie do końca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:44
                Czyli wprost proporcjonalnie do poziomu twojej inteligencji.
                • Gość: $ Re: Nie do końca. IP: 212.127.95.* 10.05.04, 13:08
                  Gość portalu: Ziggy plays guitar napisał(a):

                  > Czyli wprost proporcjonalnie do poziomu twojej inteligencji.

                  Widzę że tzw."tolerancyjni"tolerują tylko swoje poglądy reszta to"ciemnogród".
      • Gość: kklement Wyznacznikiem kultury i postępu stosunki analne ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.04, 13:19
        Żałosne jest, że są jednostki, które swoją tożsamość potrafią budować jedynie
        na odmienności uprawianych przez siebie praktyk seksualnych. To tak, jakby na
        ulicę wyległy nagle setki małżeństw dzierżących transparenty: "A MY ROBIMY TO
        NA JEŹDŹCA !". Głupie, nie ? No właśnie.
        • Gość: Cywil Re: Stosunki anal - to jakas fiksacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.04, 19:04
          To jakis przyklad fiksacji. Jak widzisz kobiete i mezczyzne to myslisz o tym
          jak sie kochaja czy np. "na pieska" ?. Pewnie nie - mam przynajmniej taka
          nadzieje. To dlaczego jak widzisz geja to jedyne co ci przychodzi na mysl to
          stosunki analne.
          Dla jednego tamanifestacja bedzie potwierdzeniem jego negatywnego stosunku do
          gejow dla innych moze momentem refleksji ze ci tzw. inni tak naprawde niczym
          sie od "normalnej większosci" nie roznia.
          • Gość: sffinx Re: Stosunki anal - to jakas fiksacja IP: *.core.lanet.net.pl 10.05.04, 22:11
            "ze ci tzw. inni tak naprawde niczym
            sie od "normalnej większosci" nie roznia."

            To jaki jest sens takich manifestacji ?

            "To dlaczego jak widzisz geja to jedyne co ci przychodzi na mysl to
            stosunki analne."

            Hehe ! nie trzeba mieć bogatej wyobraźni, by wiedzieć,że możliwości za wiele w tych związkach nie ma. Więc nie udawaj, że tak nie jest.
            • Gość: erni Re: Stosunki anal - to jakas fiksacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 23:21
              >Hehe ! nie trzeba mieć bogatej wyobraźni, by wiedzieć,że możliwości za wiele w
              >tych związkach nie ma. Więc nie udawaj, że tak nie
              >jest.


              Tak. Lesbijki tez analnie "to" robią?

              Panie sfinx i panu podobni. Zakazcie stosunkow analnych, oraz innych pozycji
              sexualnych.

              Ciekawe ze nie macie nic przeciwko homosexualistyom, ale jakos cholernie was
              ten marsz w oczy kole.
              Ktos tu mówi ze nie podoba mu sie demonstrowanie swojej sexualnosci. To jedz do
              Iranu i tam sie obwiaz szmatanmi i swoaj akobiete to niebedziesz okazywal
              swojej sexualnosci. A swoja droga jesli heterosexualisci mog aokazywac swoje
              uczucia swojej partnerce lub partnerowi to czemu nie mogfa tego robic
              homosexualisci. Co to jacys podludzie czy co? Gorsz gatunek? albo zboczency jak
              tujakis agent juz ich nazywal.

              Top forum swiadczy tylko o zacofaniu cywilizacyjnym w tym spoleczenstwie.
              Kraj ciemnotą i głpotą płynący.
              • Gość: sffinx Re: erni. Stosunki anal - to jakas fiksacja IP: *.core.lanet.net.pl 10.05.04, 23:45
                Pisałem juz na ten temat, że jest mi obojetne, jak uprawiają seks homoseksualiści, w tym lesbijki. Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby im czegokolwiek w tych sprawach zabraniać. To ich sprawa pod warunkiem,że nie próbują propagować swoich skłonności publicznie i jeszcze wmawiać,że to normalne.
                A Ty nie próbuj przekonywać, że miarą postępu cywilizacyjnego jest AKCEPTACJA co by nie powiedzieć dewiacji seksualnych, bo to nie to samo co TOLERANCJA.
                Jeżeli tak pojmujesz cywilizację, to jestes żałosny.
    • Gość: stefano Re: Kraków - Kompromitacja.!! IP: *.wroclaw.mm.pl 10.05.04, 22:54
      Dla mnie przykladem swoistego ciemnogrodu i prostactwa jest obnoszenie sie ze
      swoja seksualnoscia . To sfera zycia , ktora chce dzielic z moja partnerka , a
      nie z gawiedzia , dziecmi i kamerami tv .
      Niesmaczna i obliczona na skandal propozycja gejow i lesb.
      Nie akceptuje i prosze organizatorow o zaniechanie podobnych akcji w
      przyszlosci.
      Dodam jeszcze , ze sam pomysl ograny i nudny .
      Mysle , ze organizatorzy to rozumieja i w przyszlym roku spodziewam sie ostro
      ucharakteryzowanych transwestytow i 2 no moze 3 z golymi posladkami przebranych
      za ksiezy badz siostry zakonne .
      Ale to bedzie manifestacja ! i wielu uczestnikow powinno w klapie zakietow-
      marynarek przypiac sobie prezerwatywe , super .
      Mam nadzieje , ze sie opamietacie , zycze Wam tego.
    • Gość: erni PODSÓMOWANIE DYSKUSJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 00:30
      Charakterystyka polskiego społeczeństwa:

      Kategoria A - Prawdziwy Polak.
      Kategoria B - cała reszta społeczeństwa

      A - Prawdziwy Polak = Katolik, biala skóra, ubogi,

      B - 1. Homosexulalista = obżydliwy zboczeniec, pedal który deprawuje dzieci i
      namawia do sexu analnego
      2. Żyd = największy wróg Prawdziwego Polaka, wszak zabili zydzi Chrystusa,
      a polska jest Chrystusem narodów jak mówil wieszcz.
      3. Czarny = dziwoląg lub brudas, moze byc tylko zeby trzymal sie daleko od
      córki prawdziwego Polaka bo bedzie wstyd w rodzinie.
      4. Bogaty = nakradł a teraz wyzyskuje biednych, czyli Prawdziwych polaków
      bo Prawdziwy Polak jest biedny.
      5. Mason = w zasadzie nie wiadomo kto to jest , ale wiadomo ze to wróg
      Prawdziwego Polaka.
      6. Rząd Polski = składa się z zydów i masonów, czyli jest antypolski.

      Prawdziwy Polak musi walczyc w e wlasnym panstwie z: pedalami, zydami,
      masonami, czarnuchami i rzadem. A to nie koniec .... bo za miedza kryje sie
      Niemiec!

      Jak wam sie podoba obraz naszego szarego spoleczenstwa ;)
      • Gość: sffinx Re: erni. PODSÓMOWANIE DYSKUSJI IP: *.core.lanet.net.pl 11.05.04, 00:59
        "PodsÓmowując" erni to "obŻydliwy" polonista.
      • Gość: kklement Typowy lewak - ciskasz się jak wesz na patelni :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.05.04, 13:51
        Każdy, kto uważa ideę demonstracji homoseksualistów za niewłaściwą, dla takich
        lewackich typków jak Ty od razu jest antysemitą i rasistą. Choć nie masz ku
        temu żadnych przesłanek, a z całą pewnością nie dostarczylismy Ci ich w tej
        dyskusji. Nie dziwię się jednak. To typowe dla ludzi Tobie podobnych: robić jak
        największy jazgot wokół siebie i swoich poglądów i walić dookoła na oślep. Nie
        chce mówić "gej" tylko homoseksualista ? Oplujmy go jako faszystę ( mniejsza z
        tym, czy naprawdę jest ) i ciemnogród spod znaku Radia Maryja ( może i nie
        słucha, ale co tam ).
        A jeśli przypadkiem nie ma jakiegoś faszystowskiego wroga pod ręką, to go sobie
        stwórzmy. Zróbmy na przykład jakąś demonstrację, która podgrzeje ciemnogród,
        rydzyki zaczną szczekać, to my sobie wtedy poszczekamy na nich.
        Żal mi cię i Twoich ideologicznych pobratymców. Żal tym bardziej, że w kwestii
        homoseksualizmu walczycie o sprawę z góry przegraną. NIGDY homoseksualizm w
        odczuciu zwykłych szarych zjadaczy chleba / ryżu / manioku / tortilli / pitty
        nie będzie normą. To zawsze będzie jakaś odmienność, a w naturze ludzkiej leży
        traktowanie odmienności pozytywnie lub negatywnie, ale zawsze z dystansem. Przy
        czym szanse na pozytywne traktowanie homoseksualizmu są raczej małe. I nie
        zmienią tego żadne odgórne przymusy czy persfazje, nie zmieni tego propaganda
        czy "poprawność polityczna". Spójrzmy na słowo "gej", którym
        zastąpiono "homoseksualistę" ( a niby dlaczego ? ) czy "pederastę". Co się
        zmieniło ? Ano to, że teraz dzieciaki jak chcą kogoś obelżywie wyzwać, to
        wołają "ty geju", a nie jak kiedyś "ty pedale". ( Czy dzieci słuchają Radia
        Maryja ? A może czytają "Szczerbca" ? ) Będziecie musieli za kilkanaście lat
        znów jakieś nowe określenie na pederastę wymyślić.
        Powtarzam - nie obchodzi mnie, co ktoś robi w łóżku, z kim i jak. Jego biznes.
        Ale nie ma mojej zgody dla:
        1.) uznania homoseksualizmu za normę w sferze seksu, bo to oznacza, że pojęcie
        normy musiałoby zniknąć;
        2.) małżeństw par homoseksualnych - logicznie do pktu pierwszego - jako
        opartych o coś nienormalnego;
        3.) adopcji dzieci przez takie pary.
        A przecież o te trzy punkty toczą się boje i po to - oprócz radochy zrobienia
        zadymy i wsadzenia szpili "faszystom" - organizowane są takie marsze jak w
        Krakowie. Czyż nie ?
        • Gość: stefano Re: Typowy lewak - ciskasz się jak wesz na pateln IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.04, 14:04
          Dokladnie tak .
        • wielki_czarownik Amen bracie! Masz 110% racji. /nt 11.05.04, 16:22


      • Gość: wojtek Zanim podzielisz Polakow naucz sie polskiego!! IP: *.mat.univie.ac.at 11.05.04, 16:24
        • Gość: Cywil Re: Do boju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.04, 21:40
          W istocie ta dyskusja nie ma sensu. Poniewaz jeszcze nie jest tak w Polsce by
          tylko niektorzy mieli prawo do manifestacji a inni nie (bo nie podoba sie to co
          niektorym internautom). Nikt nikogo nie zmusza by w tej manifestacji bral
          udzial czy ja akceptowal. Natomiast jest inny problem zachowania sie wobec
          nieakceptowanych manifestacji tj. obrzucanie kamieniami, wyzwiska itd. Te
          wszystkie głosy w istocie usprawiedliwiaja takie zachowanie bo przeciez jak
          pedal dostanie kamieniem to jego wina. Tylko zastanawia mnie czy ktos z
          tych "bohaterow" bedzie prostestowac jak bedzie manifestacja skinow pucujacych
          sobie buty flagami innych państw albo blokada Samoobrony. I tu odwaga sie
          konczy bo skin albo chlop z Samoobrony w ryja moze dac - a gej albo lesbijka
          raczej nie.
          A poza wszystkim "psy szczekaja a karawana idzie dalej".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka