Dodaj do ulubionych

jak zmienic swoje zycie?

28.02.02, 01:40
Czlowiek taki jak ja staje kazdego dnia przed lustrem i zastanawia sie
dlaczego nie jest tak jakby chcial aby bylo. Kazdy dzien jest taki sam a ty
nic nie mozesz zmienic - bijesz glowa w mur. A gdy na horyzoncie twoich marzen
pojawia sie ktos wazny dla ciebie - uciekasz i chowasz glowe w piasek. To w
twoim stylu. mowisz sobie ze wtedy wiesz ile jest cos wazne w twoim zyciu
kiedy to stracisz - ja stracilem dzis , stracilem nadzieje ze bedzie ze mna
jeszcze kiedys lepiej, ze znajdzie sie ktos kto zlapie mnie za reke i
poprowadzi dobra droga,ale znow wystraszylem sie... szczescia, ktore bylo tak
blisko i wystarczylo siegnac reka. Takim juz jestem zyciowym nieudacznikem o
za krotkich raczkach.
Przepraszam Was forumowicze, ze miast me lzy wylewac w domu wylewam je na
forum.
Obserwuj wątek
    • nelka Re: jak zmienic swoje zycie? 28.02.02, 10:02
      Nie martw się za bardzo, słońce świeci za oknem, niedługo wiosna.
      W takiej sytuacji jak ty każdy był przynajmniej 1 raz. Ja więcej.
      W bardzo ciężkiej sytuacji proponuję terapię.
      Ale w lżejszych przypadkach sam tez możesz wiele zdziałać.
      Nie oczekuj tylko że ktoś przyjdzie i będzie Ciebie ratował, brała za rękę.
      Zastanów się czy ty możesz kogoś wziąć za rękę. Czy możesz Ty sam komuś coś
      zaoferować? Głowa do góry !
      • Gość: duzY gruda - wystarczy IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.02.02, 10:47
        jak zaakceptujesz to co masz. Gdy oczekiwania nie będą definiowac Twojego
        życia. A wtedy wszystko co osiągniesz ponad to będzie czyms ekstra, sukcesem.
        Klasyk powiedział "Byt określa świadomość".
        pozdrawiam
        • Gość: wędzonka Re: gruda - wystarczy IP: 156.24.117.* 28.02.02, 10:58
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > jak zaakceptujesz to co masz. Gdy oczekiwania nie będą definiowac Twojego
          > życia. A wtedy wszystko co osiągniesz ponad to będzie czyms ekstra, sukcesem.
          > Klasyk powiedział "Byt określa świadomość".
          > pozdrawiam


          Czy to nie recepta na przecietnosc?
          • Gość: duzY Niekoniecznie. IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.02.02, 11:11
            Zaakceptować znaczy lepiej sie poczuć. A przyznasz, że z optymistycznym
            podejściem można więcej zdziałać. Byle sie własnym "ubóstwem", niepowodzeniem
            niepotrzebnie nie umartwiać.
            • Gość: wędzonka Re: Niekoniecznie. IP: 156.24.117.* 28.02.02, 11:57
              Gość portalu: duzY napisał(a):

              > Zaakceptować znaczy lepiej sie poczuć. A przyznasz, że z optymistycznym
              > podejściem można więcej zdziałać. Byle sie własnym "ubóstwem", niepowodzeniem
              > niepotrzebnie nie umartwiać.


              Cos w tym jest...
              Ja np. zawsze w pelni akceptuje balagan w swoim pokoju, natomiast zycie moich
              starych od zawsze definiowaly w tym wzgledzie oczekiwania, i jak siegam pamiecia
              rzeczywiscie byly one najwyzej zrodlem awantur! :)
              • Gość: duzY Z doświadczenia podpowiem, że IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.02.02, 12:15
                czeka Cię deja vu ... tylko rola sie zmieni :-))))))))
                • Gość: Jureek Re: niekoniecznie IP: 62.8.156.* 28.02.02, 12:37
                  Gość portalu: duzY napisał(a):

                  > czeka Cię deja vu ... tylko rola sie zmieni :-))))))))

                  Niekoniecznie. Też z doświadczenia to mówię.
                  Jurek
          • Gość: Jureek Re: niekoniecznie IP: 62.8.156.* 28.02.02, 12:41
            Gość portalu: wędzonka napisał(a):

            > Gość portalu: duzY napisał(a):
            >
            > > jak zaakceptujesz to co masz. Gdy oczekiwania nie będą definiowac Twojego
            > > życia. A wtedy wszystko co osiągniesz ponad to będzie czyms ekstra, sukces
            > em.
            > > Klasyk powiedział "Byt określa świadomość".
            > > pozdrawiam
            >
            >
            > Czy to nie recepta na przecietnosc?

            Nieprzeciętność nie musi oznaczać "więcej, wyżej, szybciej, dalej...", może
            oznaczać też "inaczej".
            J.
    • Gość: lidia Re: jak zmienic swoje zycie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 22:18
      Tak czy owak schudnij
    • Gość: tyrysek Re: jak zmienic swoje zycie? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 21:59
      zaakceptowac i pokochac swoja "innosc"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka