ciekawski.2 25.05.11, 13:22 Dlaczego artykuł jest o przedmieściu Oławskim a tytuł brzmi "To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Świdnickie" ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: x Re: To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Ś IP: *.cfw-a-gci.dublin.corp.yahoo.com 25.05.11, 14:07 Piękna reklama dwóch dewloperów Angel wings i ATC development - udajaca artykuł, nieztety AGORO i tak tani nic nie kupimy, żałosne firmy czas bojkotować deweloperow ktorzy wykupuja takie artykuly sponsorowane, czyli ATC i ANGEL WINGES czy jak im tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 14:38 a co to za słowo NIEZTETY garomyju z Dublina?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 19:18 Co polaczku nienawistny, zal dupę sciska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Devil-oper Re: To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Ś IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.11, 14:09 Dlaczego przy artykule nie ma żadnej informacji, że to tekst sponsorowany? Śmierdzi ten tekst PR-owym fapaniem deweloperów na kilometr! Trójkąt zawsze będzie Trójkątem Bermudzkim - deweloperzy nie wmówią nam, że czarne jest białe i vice versa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Ś IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.11, 14:15 Zapraszam do zanabywania mieszkań z naszej szerokiej oferty w ofercie promocyjnej Agora - dla pierwszych trzech zakupowiczów na hasło "Gazeta Wyborcza - Wrocław" - miejsce postojowe gratis. Przedmieście Oławskie - twoje życie, twój wybór, twoje mieszkanie. U nas poczujesz się jak na skrzydłach anioła - po prostu jak w niebie. Pozdrawiam wszelkich klientów, Katarzyna Kańczak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Przedmieście Bermudzkie ? n/t IP: *.ip.netia.com.pl 25.05.11, 15:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrockanin Żałosne IP: 195.116.95.* 25.05.11, 15:31 Żałosny artykuł sponsorowany i to jeszcze z tragicznym błędem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artykuł kupiony Artykuł sponsorowany, artykuł sponsorowany. IP: *.e-wro.net.pl 25.05.11, 16:20 Artykuł sponsorowany, artykuł sponsorowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Of Wrocław pisał to pismak z Warszawy który nigdy tu nie był IP: *.wroclaw.mm.pl 25.05.11, 16:18 człowieku Ty chyba z Wikipedii to ściągnąłeś i wkleiłeś fotki z innego tekstu ... nie znasz życia , nigdy tu nie byłeś i nie wiesz o czym piszesz ... co świadczy oderwany od rzeczywistości tytuł tekstu ... ech ... Odpowiedz Link Zgłoś
bombadilwlocie "Dzisiaj nawet deweloperzy... 25.05.11, 17:41 mówiąc o swoich inwestycjach przy ul. Kościuszki, podkreślają klimat i unikatowy charakter przedmieścia." No głupszego zdania dzisiaj nie czytałem. A co mają mówić deweloperzy? Że to dzielnica zamieszkała przez żulerię? Czy autor wpóbuje wmówić nam, że nagle deweloperzy zaczęli mówić prawdę? Jakoś nie wierzę. A trójkąt zmienia się, ale nie tak szybko. Wystarczy pospacerować w dzień (w nocy nie radzę) między Kościuszki i Traugutta. Lepiej niż 10 lat temu. Ale niewiele lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: "Dzisiaj nawet deweloperzy... 25.05.11, 17:49 Z punktu widzenia deweloperów Trójkąt to idealny teren pod budownictwo mieszkaniowe. Sporo niezagospodarownych parceli, blisko do ścisłego centrum, niezłe skomunikowanie. Spodziewam się nawału takich bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-0 Re: To nie Trójkąt Bermudzki, lecz Przedmieście Ś IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.11, 18:51 nikt nie napisze ze nad rzeka sa komary...a te tarasy to niezłe ladowisko... Odpowiedz Link Zgłoś
zgrozazgroza Zero wiedzy zero prawdy 25.05.11, 19:17 To był jeden z nielicznych zachowanych obszarów miasta po wojnie. Zamieszkali tam napływowi wrocławianie, powstała enklawa spokoju, dobrobytu, stabilizacji. Sklepy, lodziarnie, kawiarnie, rodzinne wycieczki na kąpielisku nad Oławą- raj jak na tamte czasy. W połowie lat 60-tych zaczęto przesiedlać mieszkańców: kolejarzy na Brochów innych na powstające nowe osiedla. W ich miejsce z premedytacją osiedlano rodziny zagrożone z tzw. mniejszości. Byli też Romowie, zupełnie jak w Kłodzku. No i zaczęło się: Raj zamienił się w Trójkąt Bermudzki. Nawet ówczesna milicja nie miała tam wstępu. Sytuacja uległa niewielkiej poprawie w okresie budowy tzw. plomb. Teraz ma miejsce zwykły handel mieszkaniami: wybudowane na terenach kupionych za kredyt i przez szemrane układy z miastem trzeba opchnąć za jak największą kasę. Nie mówi się o sprzedawanym substandardzie, o zaprzepaszczonych szansach odtworzenia układu miejskiego. A unikatowy charakter? - był i został zaprzepaszczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsens Re: Zero wiedzy zero prawdy IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.11, 13:11 mieszkam na trójkącie od 6ciu lat i nie wiem, gdzie wy żyjecie na codzień - pewnie w grodzonych osiedlach z armią byłych wojskowych - ochroniarzy. Oczywiście, że jest niebezpiecznie, ale nie bardziej niebezpiecznie niż w cetrum Berlina czy Monachium - ot możesz dostać w zęby, jak się znajdziesz w złym czasie i miejscu, możesz stracić portef i komórkę, aczkolwiek łatwiej o to na rynku niż 'na trójkącie'. Do tego 'żulernia' jak piszecie - jest na wymarciu. Eksmisje doprowadziły do wykupywania kamienic przez prywatnych inwestorów, którzy je od podstaw remontują, zakładają kanalizację, robią nowe instalacje CO i odnawiają fronty. Raczej budownictwo 'blokowe' mnie tutaj przeraża, gdyż właśnie tam siedzą te wszystkie 'matrony' w oknach i patrzą na dzieci jak na ostatnie zło. Nie mówię - tzw. dreso-blokersów jest sporo, ale 'swoich' nie ruszą. Są układy i są układziki. Mnie się podoba - dość tanio, wszędzie blisko, duże mieszkanie w rozsądnej cenie czynszu zaraz po remoncie (nie ma tak, że kibel jest tylko na korytarzu jak u 'kiepskich'). Generalnie widać oznaki rewitalizacji dzielnicy, przyznają to sami 'zatwardziali' bermudzianie ;) Ludność napływowa a więc studenci i młodzi single stanowią już niemały procent obecnych mieszkańców, nikt ci autka nie okradnie/ukradnie. Słowem - dzielnica jak dzielnica, w dodatku z olbrzymimi aspiracjami (w przeciwieństwie do większości dzielnic). Wiadomo - zdarzają się różne sytuacje, ale nigdy nie stała mi się tutaj krzywda. Idąc o 3 w nocy na stację po zaopatrzenie zdarzało mi się spacerować środkiem ulicy i nikt nawet nie zareagował, że jakaś boruta. Wszędzie o tej godzinie cisza i spokój, wręcz nie słychać imprez. Następne mieszkanie też zakupię w tej okolicy - po co przepłacać, a to w końcu centrum miasta. MArgines społęczny jes tu bardziej widoczny, to prawda, ale za to mamy czysto, wszystkie zardzewiałe elementy dawno sprzedano na złom, puszki to nawet na oczy nie widziałem, choć młodzież chętnie zostawia je wszędzie wieczorami popijając na skwerkach. Słowem - idealnie nie jest, ale nie ejst też tak źle, jak piszecie. Myślę, że wraz ze wzrostem studentów i młodych mieszkańców do nowych mieszkań - na dzielnicy będzie lepiej i lepiej. Mankamentem zabudowy jest kiepska dostępność parkingów, ale na szczęście jest spora część niezagospodarowanych wielkich powierzchni wewnątrz podwórek (zawsze można postawić garaż dwupoziomowy z przedszkolem - o ile będą pieniądze) i będzie super. Zieleni w okolicy jest dużo, do tego przystań tramwajów wodnych (ciekawe jak to będzie działało), blisko wszędzie - czego chcieć więcej? Zero przemocy? Sorry, ale tak się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś