Dodaj do ulubionych

Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga prze...

05.06.11, 18:27
czego szanowna autorka sie spodziewała? głosowała na Dutkiewicza? A nawet jeśli nie to niech podziękuje 76% wyborcom. Dutkiewicz wprost mówił że najważniejszy jest PR, jak nas świat widzi, że mamy najwyzszy most, najwiekszy stadion, najwieksza i naj fontanne.

O MPK, drogach, basenach, przedszkolach - wszystko wiadomo ze bedzie coraz gorzej.
Obserwuj wątek
    • Gość: glos rozsadku wspomnicie moje slowa IP: *.finemedia.pl 05.06.11, 18:42
      Dudkiewicz promuje miasto a nie uprzyjemnia zycie mieszkancom, tworzy podstawe na ktore zbudowana zostanie reszta, najpierw inwestycje napedzajace rozwoj a pozniej profity dla mieszkancow, nastepca zmieni priorytety i zostanie okrzykniety nowym Dudkiewiczem bo dopelni to co zaczal terazniejszy prezydent

      czy wierze Eiffla daje cos mieszkancom Paryza? odpowiedz jest prosta: NIE, ale kazdy o niej wie i chce zobaczyc... reszte pozostawiam do przemyslen
      • pleple.pl Masz rację- priorytety się zmienią. Czyli 05.06.11, 19:03
        jak JNP zaciągnął kredyt, to następca ( + mieszkańcy ) będzie musiał go spłacić...

        Jak JNP "wybudował" mauzoleum, tak następca będzie musiał coś z nim zrobić.

        Jak JNP zlikwiduje KZ, to następca będzie musiał trupa reanimować.

        Wymieniać dalej?
        • Gość: glos rozsadku do zmian trzeba miec odwage IP: *.finemedia.pl 05.06.11, 19:14
          a Dudkiewicz ja ma, nie myli sie ten co nic nie robi, sa takie przyklady w innych miastach, cieszmy sie ze Dudkiewicz duzo robi, a robi sie za pieniadze, jezeli ich nie ma to zaciaga sie kredyt proste, Polacy zawsze narzekaja i zawsze krytykuja, zawsze tez znajdzie sie madrzejszy a inni mu przyklasna, taki narod niestety, kazdy by chcial byc na gorze, ale niestety tylko dla chwaly i splednoru a nie dla mozliwosci REALIZACJI ambitnych planow

          miasto tak czy inaczej splaci kredyty, ludzie biedy przez to klepac nie beda, miasto sie rozbuduje, usprawni, stanie sie atrakcyjniejsze dla turystow i inwestorow, mieszkancy beda dumniejsi ze swojego miasta, zawsze beda bogaci i zawsze beda biedni, bogaci beda szczesliwi a biedni beda zawsze narzekac, od wiekow sie nic nie zmienia


          • pleple.pl "Gruby schudnie, chudy umrze"... 05.06.11, 19:17
            Tak w formie pointy inwestowania w przyszłość.
            • Gość: glos rozsadku i przezyje silniejszy a IP: *.finemedia.pl 05.06.11, 19:34
              slaby nie bedzie przeszkadzal
          • Gość: jx Re: do zmian trzeba miec odwage IP: *.internetia.net.pl 05.06.11, 19:49
            Nazwisko prezydenta Wrocławia pisze się DUTKIEWICZ, nie DUDKIEWICZ...
            • Gość: wizytator Re: do zmian trzeba miec odwage IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.11, 20:17
              napewno? ja słyszałem że DUPKIEWICZ.....
              • Gość: ms Re: do zmian trzeba miec odwage IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 05.06.11, 21:47
                a ja Pieniądzewicz
          • Gość: ms miasto tak czy inaczej splaci kredyty, IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 05.06.11, 21:42
            Czy naprawdę uważasz, że abstrakcyjny podmiot prawny jakim jest Gmina Wrocław,ma jakiekolwiek możliwości spłaty jakiegokolwiek kredytu ? Oczywiście pomijam fakt zastawienia Ratusza, szyn tramwajowych itd . które przepadną ............Osoby prawne takie jak organy rządowe i samorządowe NIE MAJĄ ZDOLNOŚCI KREDYTOWEJ BO NIE MAJĄ ŻADNEGO PRAWA ZADŁUŻAĆ PRZYSZŁYCH POKOLEŃ tak właśnie działa prymitywny bolszewizm
      • Gość: Ana Pamiętacie Raławicką, albo Skarbowców? IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 23:36
        Teraz te baseny straszą, rosną w nich drzewa. Mieszkańcy południowej części Wrocławia nie mają już gdzie plażowac. Zamknęli też basen na Ślężnej. To wstyd, wszystkie te obiekty się marnują.
    • karoryfel Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga prze... 05.06.11, 18:52
      Pora na akcję "Wygwiżdż upał"!
    • pawel_zet Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga prze... 05.06.11, 18:52
      Zgadzam się, że ludzie, którzy w ostatnich wyborach samorządowych głosowali na Dutkiewicza, PO lub PiS nie mają teraz moralnego prawa do narzekań.
      Narzekać mogą ci, którzy nie wzięli udziału w wyborach lub głosowali na opozycję.
      • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 19:40
        > Narzekać mogą ci, którzy nie wzięli udziału w wyborach
        Nie, ci tym bardziej nie moga narzekac, bo sami godzili sie na to, co dostali. A mogli pojsc i zaglosowac... to ich wybor, i teraz oni tez ponosza konsekwencje.

        >lub głosowali na opozycję.
        Pozostaje pytanie, czy opozycja tez by cos zrobila...
        To jak z PiSem i PO, byli jedni u wladzy, drudzy narzekali, ze nic nie moga zrobic, dostali wladze - i nie zrobili ani troche wiecej...
        • pawel_zet Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 22:06
          > Nie, ci tym bardziej nie moga narzekac, bo sami godzili sie na to, co dostali.
          > A mogli pojsc i zaglosowac... to ich wybor, i teraz oni tez ponosza konsekwencj
          > e.

          Nieprawda. Niegłosowanie to taki sam wybór jak jakikolwiek inny. Jeżeli żaden komitet wyborczy nie odpowiada człowiekowi, to dlaczego ma niby głosować? Majaczenia, że jak ktoś nie głosuje, to znaczy, że jest głupi, aspołeczny, bierny i wszystko mu jedno, kto rządzi, to tylko majaczenia. Ich autorami są zawodowi politycy, którzy chcą, żeby jak najwięcej jeleni-wyborców na nich głosowało. To pozwala im twierdzić, że rządzą w imieniu społeczeństwa, narodu, wszystkich mieszkańców miasta. Tak naprawdę rządzą w imieniu swoich kont bankowych.

          >lub głosowali na opozycję.
          > Pozostaje pytanie, czy opozycja tez by cos zrobila...

          Lepiej sprawdzić, niż biernie głosować na PO, PiS czy Dutkiewicza.

          > To jak z PiSem i PO, byli jedni u wladzy, drudzy narzekali, ze nic nie moga zro
          > bic, dostali wladze - i nie zrobili ani troche wiecej...

          Wniosek z tego taki, że nie warto głosować na PO i PiS. Ani że nie warto głosować na SLD, jeśli już o to chodzi. Dramat Polski polega na tym, że niedojrzałe i nie rozumiejące mechanizmów demokracji społeczeństwo głosuje wciąż na tych samych drani.
          • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 01:20
            > Nieprawda. Niegłosowanie to taki sam wybór jak jakikolwiek inny.
            Dokladnie to powiedzialem. Tylko pamietaj, ze nieglosowanie to przyzwolenie na to, zeby inni wybrali za ciebie. Wiec nie miej pretensji, ze wybrali zle - mogles przyczynic sie do tego, ze wygra ktos inny. To nieglosujacy jest jedynym winnym, ze sie nie przyczynil...

            > Jeżeli żaden komitet wyborczy nie odpowiada człowiekowi, to dlaczego ma niby głosować?
            Nie musisz. Tylko potem nie placz, ze na TEGO prezydenta to ty nie glosowales. Bo to pojscie na latwizne - po co wybierac, prosciej sie potem wylgac...

            > Majaczenia, że jak ktoś nie głosuje, to znaczy, że jest głupi, aspołeczny, bierny
            nie, niekoniecznie aspoleczny ani bierny - niech tylko nie marudzi, ze on tego prezydenta nie wybieral. On tego prezydenta wybieral, nie oddajac glosu.

            > Lepiej sprawdzić, niż biernie głosować na PO, PiS czy Dutkiewicza.
            To jest jeszcze jakas alternatywa? Ale moze pierw sie nad tym zastanowic, a nie tylko slepo wierzyc tym, co tez chca napelnic swoje kabzy, i tylko nas otumaniaja - a potem robia to samo, co poprzednicy...

            > Dramat Polski polega na tym, że niedojrzałe i
            > nie rozumiejące mechanizmów demokracji społeczeństwo głosuje wciąż na tych sam
            > ych drani.
            Ciezko glosowac na cos, czego nie ma. SKoro nie PO, nie PiS, nie SLD.... to pozostaje ten z UPRu, ktory pieknie otumania, ale wystarczy zaczac przygladac sie szczegolom, i piekna slowa obracaja sie w nicosc...
            • pawel_zet Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 16:19
              > > Nieprawda. Niegłosowanie to taki sam wybór jak jakikolwiek inny.
              > Dokladnie to powiedzialem. Tylko pamietaj, ze nieglosowanie to przyzwolenie na
              > to, zeby inni wybrali za ciebie.

              Nieprawda. To także jest powiedzenie, że żaden z komitetów wyborczych/kandydatów mi się nie podoba.

              > Wiec nie miej pretensji, ze wybrali zle - mogl
              > es przyczynic sie do tego, ze wygra ktos inny.

              Nie. Znam wyniki sondaży przedwyborczych.

              > To nieglosujacy jest jedynym win
              > nym, ze sie nie przyczynil...

              Nie. Przyczynili się do tego ci, którzy źle głosowali, a nie ten, kto nie głosował wcale.

              >
              > > Jeżeli żaden komitet wyborczy nie odpowiada człowiekowi, to dlaczego ma n
              > iby głosować?
              > Nie musisz. Tylko potem nie placz, ze na TEGO prezydenta to ty nie glosowales.
              > Bo to pojscie na latwizne - po co wybierac, prosciej sie potem wylgac...

              Nieprawda. Jest to trudniejszy wybór. Choćby dlatego, że trzeba potem tłumaczyć się przed różnymi znajomymi, którzy dali sobie wmówić, że niepójście na wybory jest oznaką bierności, głupoty itd. itp.

              >
              > > Majaczenia, że jak ktoś nie głosuje, to znaczy, że jest głupi, aspołeczny
              > , bierny
              > nie, niekoniecznie aspoleczny ani bierny - niech tylko nie marudzi, ze on tego
              > prezydenta nie wybieral. On tego prezydenta wybieral, nie oddajac glosu.

              Nieprawda. Nie głosowałem na nikogo w ostatnich wyborach prezydenckich (w tym przypadku akurat oddałem głos nieważny). Nie oznacza to, że głosowałem na Dutkiewicza, lecz oznacza to dokładnie tyle, że nie głosowałem na nikogo.

              > > Lepiej sprawdzić, niż biernie głosować na PO, PiS czy Dutkiewicza.
              > To jest jeszcze jakas alternatywa?

              Tak, jest. Tylko że ludność Wrocławia uważa, że układ trzymający władzę jest OK.


              > > Dramat Polski polega na tym, że niedojrzałe i
              > > nie rozumiejące mechanizmów demokracji społeczeństwo głosuje wciąż na ty
              > ch sam
              > > ych drani.
              > Ciezko glosowac na cos, czego nie ma. SKoro nie PO, nie PiS, nie SLD.... to poz
              > ostaje ten z UPRu, ktory pieknie otumania, ale wystarczy zaczac przygladac sie
              > szczegolom, i piekna slowa obracaja sie w nicosc...

              Nieprawda. Jest sporo grup politycznych i wiele komitetów wyborczych. Ale ludzie z lenistwa i głupoty głosują wciąż na tych samych pajaców.
              • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 22:23
                > Nieprawda. To także jest powiedzenie, że żaden z komitetów wyborczych/kandydató
                > w mi się nie podoba.
                Co nie zmienia nieublaganych faktow statystycznych. Niewazne, z jakiego powodu - wazne, ze pozwalasz innym wybrac za siebie.

                > Nie. Znam wyniki sondaży przedwyborczych.
                No i co? Pamietasz ten okres kiedy wygral PiS? Wygral nie wspanialym programem czy wysokim poparciem - wygral niska frekwencja i wysokim zdyscyplinowaniem swoich wyborcow. Bo miliony takich jak ty stwierdzili, ze nie maja wplywu na ostateczny wynik...

                > Nie. Przyczynili się do tego ci, którzy źle głosowali, a nie ten, kto nie głoso
                > wał wcale.
                I ten, ktory dal im glosowac za siebie. Statystyka sie klania. Iluz to ludzi psioczylo, ze PiS wygral, a oni przeciez by na PO glosowali. No wlasnie - BY glosowali, ale oddali zwyciestwo tym, ktorych uwazali za wroga.

                > Nieprawda. Jest to trudniejszy wybór.
                Dla wielu to lenistwo. Dla nielicznych efekt niedostosowania kandydatow do oczekiwan. Jednak czy nie bylo zadnego, ktory bylby chociaz ciut mniej zly? prawie ze diabel wsrod pelnoprawnych diablow? To czemu go nie wybrales? Zeby zamanifestowac... ze lepiej nie zrobic nic, niz zrobic tyci-tyci?

                > Nieprawda. Nie głosowałem na nikogo w ostatnich wyborach prezydenckich (w tym p
                > rzypadku akurat oddałem głos nieważny). Nie oznacza to, że głosowałem na Dutkie
                > wicza, lecz oznacza to dokładnie tyle, że nie głosowałem na nikogo.
                Czyli - ze pozwoliles innym wybrac za siebie. No wlasnie, TY pozwoliles innym...
                To TWOJ wybor.

                > Tak, jest.
                Ale jaka? Fakt, nie zadalem tego pytania wprost - wiec teraz naprawiam ten blad.

                > Tylko że ludność Wrocławia uważa, że układ trzymający władzę jest OK
                A moze jedynie nie widza lepszej alternatywy? Skoro nie ma dobrych, a kogos i tak wybiora, to moze pomoc tym najmniej zlym?


                > Nieprawda. Jest sporo grup politycznych i wiele komitetów wyborczych.
                Sorry, ale nie zauwazylem w ostatnich wyborach. Wiec moze wymien? Komitety jedno-dwuosobowe pomijam, zbyt dobrze pamietam oszolomstwo szczecinskiego Jurczyka...
      • czechofil Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 20:26
        pawel_zet napisał:

        > Zgadzam się, że ludzie, którzy w ostatnich wyborach samorządowych głosowali na
        > Dutkiewicza, PO lub PiS nie mają teraz moralnego prawa do narzekań.
        > Narzekać mogą ci, którzy nie wzięli udziału w wyborach lub głosowali na opozycj
        > ę.

        Coś ci się pomieszało, ale to chyba wynik upału. Opozycją jest w radzie miejskiej właśnie PO, innej fizycznie zwyczajnie nie ma. SLD jest w tym mieście w stanie rozkładu, o czym świadczą chociażby zawirowania wokół radnego Cybulskiego. Co do niegłosujących zaś, to nie mają oni prawa nie tylko do narzekania, ale w ogóle do zabierania głosu. Przez nich bowiem mamy taki układ polityczny w mieście, jaki mamy...
        • pawel_zet Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 22:14
          > Coś ci się pomieszało, ale to chyba wynik upału.

          To pewnie dlatego, że nie jeżdzę rowerem.

          > Opozycją jest w radzie miejski
          > ej właśnie PO, innej fizycznie zwyczajnie nie ma.

          PO opozycją? Wolne żarty. PO, PiS i Dutkiewicz są w mieście poukładani. Można powiedzieć, że PO to coś w rodzaju koncesjonowanej opozycji (chodzi także o koncesje na sprzedaż alkoholu :-) ). To żarty nie opozycja.

          > SLD jest w tym mieście w stan
          > ie rozkładu, o czym świadczą chociażby zawirowania wokół radnego Cybulskiego

          Z niecierpliwością czekam, aż towarzysze z Matejki w końcu wyprowadzą swój sztandar na wieki wieków.

          C
          > o do niegłosujących zaś, to nie mają oni prawa nie tylko do narzekania, ale w o
          > góle do zabierania głosu. Przez nich bowiem mamy taki układ polityczny w mieści
          > e, jaki mamy...

          Kompletna bzdura. Mamy układ polityczny przez tych, którzy głosują wciąż na tych samych pajaców. Ręce opadają i odechciewa się chodzić do wyborów, gdy człowiek z sondaży dowiaduje się, że np. 70% wyborców popiera Rafałka D. Niestety, demokracja to rządy większości. A że większość jest głupia i łatwo manipulowalna, to mamy takie rządy, jakie mamy.
          • czechofil Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 08:24
            > To pewnie dlatego, że nie jeżdzę rowerem.

            Gdybyś jeździł, to byś myślał logicznie. Poza tym co ma wspólnego jeżdżenie na rowerze z tematem o basenach?

            > PO opozycją? Wolne żarty. PO, PiS i Dutkiewicz są w mieście poukładani. Można p
            > owiedzieć, że PO to coś w rodzaju koncesjonowanej opozycji (chodzi także o konc
            > esje na sprzedaż alkoholu :-) ). To żarty nie opozycja.

            W ogóle wszyscy są z sobą poukładani, przecież SLD głosowało tak samo w sprawie żłobków jak Klub Dutkiewicza. Może to jakaś mafia jest...?

            > Kompletna bzdura. Mamy układ polityczny przez tych, którzy głosują wciąż na tyc
            > h samych pajaców.

            A na kogo mają głosować, masz może jakieś realne propozycje? Tylko nie podawaj mi proszę nazwisk jakichś anonimowych lewaków. Rozmawiajmy o graczach, którzy naprawdę liczą się na wrocławskiej scenie politycznej...

            > Niestety, dem
            > okracja to rządy większości. A że większość jest głupia i łatwo manipulowalna,
            > to mamy takie rządy, jakie mamy.

            Osobiście wolę rządy takiej większości niż jakąkolwiek dyktaturę najdoskonalszej nawet mniejszości...
            • pawel_zet Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 16:24
              > > PO opozycją? Wolne żarty. PO, PiS i Dutkiewicz są w mieście poukładani. M
              > ożna p
              > > owiedzieć, że PO to coś w rodzaju koncesjonowanej opozycji (chodzi także
              > o konc
              > > esje na sprzedaż alkoholu :-) ). To żarty nie opozycja.
              >
              > W ogóle wszyscy są z sobą poukładani, przecież SLD głosowało tak samo w sprawie
              > żłobków jak Klub Dutkiewicza. Może to jakaś mafia jest...?

              Partie polityczne generalnie mają dużo wspólnego z mafiami, o czym niedawno pisał map.

              > A na kogo mają głosować, masz może jakieś realne propozycje? Tylko nie podawaj
              > mi proszę nazwisk jakichś anonimowych lewaków. Rozmawiajmy o graczach, którzy n
              > aprawdę liczą się na wrocławskiej scenie politycznej...

              Z tego, co piszesz, wynika, że faktycznie trzeba głosować na PO/PiS/Dutkiewicza, bo nie można nie głosować i nie można głosować na "jakichś anonimowych lewaków". Dałeś sobie, kolego, zrobić sieczkę z mózgu. Oczywiście jest całkiem sporo alternatywnych opcji, ale trzeba się wysilić i ich poszukać. Głosowanie na PO/PiS/Dutkiewicza to łatwizna.

              > Osobiście wolę rządy takiej większości niż jakąkolwiek dyktaturę najdoskonalsze
              > j nawet mniejszości...

              Mam w tej materii odmienny pogląd. Rządy mędrców Platona wydają mi się świetnym pomysłem.
              • czechofil Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 18:45
                > Z tego, co piszesz, wynika, że faktycznie trzeba głosować na PO/PiS/Dutkiewicza
                > , bo nie można nie głosować i nie można głosować na "jakichś anonimowych lewakó
                > w". Dałeś sobie, kolego, zrobić sieczkę z mózgu. Oczywiście jest całkiem sporo
                > alternatywnych opcji, ale trzeba się wysilić i ich poszukać. Głosowanie na PO/P
                > iS/Dutkiewicza to łatwizna.

                Głosowanie w tych wyborach na inne komitety wyborcze byłoby lekkomyślną stratą głosu. Po to są sondaże, żeby móc wybrać wśród realnych graczy, a nie oddawać głos na jakichś kanapowych lewaków, pseudoemerytów bądź innych szemranych zielonych. Polityka to nie jest zabawa na podwórku, tylko walka o uzyskanie władzy. I wygrywają najsilniejsi, najbogatsi oraz najprzebieglejsi, a nie ci co proponują realizację najpiękniejszych nawet idei...
                • pawel_zet Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 20:00
                  I dzięki ludziom takim jak Ty nic się w tym kraju nigdy nie zmieni na lepsze. Mam propozycję: skoro nie warto głosować na partie kanapowe, to może w ogóle zlikwidujmy tę farsę wyborczą, która - przyznasz - jest dość kosztowna. Zamiast niej można tanim sumptem osiągnąć zbliżony efekt zamawiając badania opinii publicznej.
                  Zamiast mnie oskarżać bzdurnie o bierność, bo nie głosuję na pacanów, lepiej by było, gdybyś zastanowił się nad własną biernością, która każe Ci głosować na tychże jełopów.
                  • czechofil Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 21:17
                    > I dzięki ludziom takim jak Ty nic się w tym kraju nigdy nie zmieni na lepsze.

                    Bo jakbym zagłosował np. na KPEiR, to coś by się w tym kraju zmieniło na lepsze? Ty naprawdę w to wierzysz?

                    skoro nie warto głosować na partie kanapowe, to może w ogóle zli
                    > kwidujmy tę farsę wyborczą, która - przyznasz - jest dość kosztowna. Zamiast ni
                    > ej można tanim sumptem osiągnąć zbliżony efekt zamawiając badania opinii public
                    > znej.

                    Ależ warto głosować, przecież cały czas to powtarzam, tylko trzeba to robić z głową. Po co marnować głos na jakieś bliżej nieokreślone kanapowe komitety, które mają poparcie liczone w promilach, jeśli i tak nie mają one żadnych szans wejścia do politycznych struktur decyzyjnych? Co do sondaży zaś, to może i decydują one częściowo o preferencjach wielu wyborców, ale myślę, że większość obywateli, a szczególnie ci wyrobieni politycznie, wybierają jednak bez oglądania się na ośrodki badania opinii publicznej...

                    > Zamiast mnie oskarżać bzdurnie o bierność, bo nie głosuję na pacanów, lepiej by
                    > było, gdybyś zastanowił się nad własną biernością, która każe Ci głosować na t
                    > ychże jełopów.

                    Nikt cię o nic nie oskarża, po prostu źle wybrałeś i tyle. W polityce czasami trzeba iść na układy, mniejsze zło to się chyba nazywa. Myślisz, że mi się polityczny układ wrocławski podoba? Też nie za bardzo, ale alternatywy na razie dla niego nie widzę...
                    • pawel_zet Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 22:01
                      > Bo jakbym zagłosował np. na KPEiR, to coś by się w tym kraju zmieniło na lepsze
                      > ? Ty naprawdę w to wierzysz?

                      Czasem wierzę, czasem nie wierzę, w zależności od tego, czy któreś z generalnie mi bliskich nieestablishmentowych ugrupowań zbliża się do 5%. Gdy tracę wiarę, okazuję swój brak bierności i polityczną dojrzałość poprzez nieuczestniczenie w wyborach.
                      Uważam, że tylko jednostki bierne i nieświadome chodzą głosować na jełopów, których "dokonania" są powszechnie znane od lat.

                      > Ależ warto głosować, przecież cały czas to powtarzam, tylko trzeba to robić z g
                      > łową. Po co marnować głos na jakieś bliżej nieokreślone kanapowe komitety, któr
                      > e mają poparcie liczone w promilach, jeśli i tak nie mają one żadnych szans wej
                      > ścia do politycznych struktur decyzyjnych?

                      Ponieważ mają np. ciekawy program, a ich działacze sprawiają wrażenie ludzi przyzwoitych. Marnowaniem głosu jest właśnie głosowanie na tych samych co zwykle dupków.

                      > Co do sondaży zaś, to może i decyduj
                      > ą one częściowo o preferencjach wielu wyborców, ale myślę, że większość obywate
                      > li, a szczególnie ci wyrobieni politycznie, wybierają jednak bez oglądania się
                      > na ośrodki badania opinii publicznej...

                      Tak, tak. I żywiołowo głosują oni na PO czy inny PiS. Przyznaj się, czechofil, Ty po prostu lubisz Donka czy innego Jarka. Jesteś zwolennikiem PO czy PiS. Dla zwolenników PO/PiS międlenie durnot o mniejszym źle jest na rękę. Dla przeciwników PO mniejsze zło to PiS. Dla przeciwników PiS mniejsze zło to PO. Wszystkie inne opcje są "be", bo to kanapy. Głosowanie na "kanapę" nie ma sensu, bo trzeba bronić Polski przed PO, względnie przed PiS.
                      No to powiem Ci w zaufaniu, że dla mnie PO/PiS/Dutkiewicz (a także SLD, jeśli o to chodzi) to wszystko takie samo szambo. Wolę nie głosować na szambo niż się w nim taplać. Chcesz się bawić w szambonurka, to się baw, ale nie praw głupot, jaki to wielki objaw dojrzałości z Twojej strony.

                      > Nikt cię o nic nie oskarża, po prostu źle wybrałeś i tyle.

                      Otóż nie. Dobrze wybrałem. Jestem człowiekiem moralnym. Wybieram moralność. Mam niezłą pracę, jestem zdolny i dość pracowity, więc nie potrzebuję działać w jakiejś tam partyjce, żeby załapać się na etap w radzie nadzorczej spółki samorządowej czy skarbu państwa. Nie potrzebuję jak agent Tomek szukać państwowej posadki, która pozwoli mi odejść na emeryturę w wieku trzydziestu kilku lat. Z tego powodu politykami mogę gardzić, mogę publicznie pisać, że uważam ich za moralne i intelektualne dno. I nie muszę wcale na nich głosować.

                      > W polityce czasami t
                      > rzeba iść na układy, mniejsze zło to się chyba nazywa.

                      Głosujesz na zło, jesteś zły.

                      > Myślisz, że mi się polit
                      > yczny układ wrocławski podoba? Też nie za bardzo, ale alternatywy na razie dla
                      > niego nie widzę...

                      Czyli generalnie lubisz władzę. Ja nie. Dlatego właśnie głosuję na kanapy lub nie głosuję wcale. Uważam, że jest w tym większy sens niż głosowanie na gości, którzy niszczą to miasto. Jesteś zwolennikiem zamykania przedszkoli, remontowania po 10 razy tych samych dróg i przepuszczania kasy na imprezy w rodzaju starań o jakieś wystawy światowe i inne olimpiady, Twoja sprawa. Ale nie masz i nie będziesz miał nigdy prawa krytykować obecnych władz i ich decyzji. To są Twoje władze, poparłeś je, udzieliłeś im mandatu do rządzenia.
                      Ponieważ zaś rządzą one moim zdaniem źle, jesteś w moich oczach współodpowiedzialny za te złe rządy. To przez Ciebie ludzie nie mogą oddać dzieci do przedszkola. Przez Ciebie nie można w tym bogatym wspaniałym Wrocławiu pójść sobie na basen. To Twoja wina.
                      • czechofil Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 23:04
                        > Czasem wierzę, czasem nie wierzę, w zależności od tego, czy któreś z generalnie
                        > mi bliskich nieestablishmentowych ugrupowań zbliża się do 5%. Gdy tracę wiarę,
                        > okazuję swój brak bierności i polityczną dojrzałość poprzez nieuczestniczenie
                        > w wyborach.
                        > Uważam, że tylko jednostki bierne i nieświadome chodzą głosować na jełopów, któ
                        > rych "dokonania" są powszechnie znane od lat.

                        Po pierwsze, to jaką masz gwarancję, że twoje ugrupowanie po dojściu do rządów nie dokonałoby takiego samego podziału łupów jak obecna władza? Uwierz mi, że panowie Ziętek i Mamiński poustawialiby w takiej sytuacji wszystkich swoich pociotków, od stanowiska sprzątaczki do stanowisk kosiarza w zieleni miejskiej...

                        > Ponieważ mają np. ciekawy program, a ich działacze sprawiają wrażenie ludzi prz
                        > yzwoitych. Marnowaniem głosu jest właśnie głosowanie na tych samych co zwykle d
                        > upków.

                        No właśnie, sprawiają. Myślisz, że oni nie korzystają z PR? Poza tym, co to znaczy ciekawy program? Wszyscy ci, których określasz mianem dupków mieli znacznie ciekawsze i co z tego
                        wyszło...?

                        > Tak, tak. I żywiołowo głosują oni na PO czy inny PiS. Przyznaj się, czechofil,
                        > Ty po prostu lubisz Donka czy innego Jarka.

                        Od lubienia to mam inne osoby, a od polityków oczekuję skuteczności. Na miarę rzeczywistości oczywiście...

                        > No to powiem Ci w zaufaniu, że dla mnie PO/PiS/Dutkiewicz (a także SLD, jeśli o
                        > to chodzi) to wszystko takie samo szambo. Wolę nie głosować na szambo niż się
                        > w nim taplać. Chcesz się bawić w szambonurka, to się baw, ale nie praw głupot,
                        > jaki to wielki objaw dojrzałości z Twojej strony.

                        Desperacja przez Ciebie przemawia, ale zrozum, że na pewne problemy mądrych nie ma. O ty świadczy między innymi to, że obecne władze Wrocławia nie mają konkurencji. Nie sądzisz, że gdyby ktoś potrafił mądrze uzasadnić, że potrafi rządzić lepiej niż Dutkiewicz, to by wygrał w jesiennych wyborach samorządowych...?

                        > Otóż nie. Dobrze wybrałem. Jestem człowiekiem moralnym. Wybieram moralność. Mam
                        > niezłą pracę, jestem zdolny i dość pracowity, więc nie potrzebuję działać w ja
                        > kiejś tam partyjce, żeby załapać się na etap w radzie nadzorczej spółki samorzą
                        > dowej czy skarbu państwa. Nie potrzebuję jak agent Tomek szukać państwowej posa
                        > dki, która pozwoli mi odejść na emeryturę w wieku trzydziestu kilku lat. Z tego
                        > powodu politykami mogę gardzić, mogę publicznie pisać, że uważam ich za moraln
                        > e i intelektualne dno. I nie muszę wcale na nich głosować.

                        Ale dziecka do przedszkola zapisać nie możesz i w basenie nie popływasz. Moralność 100%, skuteczność 0%...

                        > Głosujesz na zło, jesteś zły.

                        Napisz jeszcze, że mam wilcze kły... Za inteligentny jesteś, żeby walić takie slogany...

                        > Czyli generalnie lubisz władzę.

                        Generalnie lubię spokój, wygodę i czasami wycieczki rowerowe...

                        > Jesteś zwolennikiem zamykania przedszkoli, remontowani
                        > a po 10 razy tych samych dróg i przepuszczania kasy na imprezy w rodzaju starań
                        > o jakieś wystawy światowe i inne olimpiady,

                        Nie jestem i pisałem o tym na forum wielokrotnie. Nie widzę jednak szans w powstrzymaniu tego trendu głosując na Polską Partię Pracy...

                        Ale nie masz i nie b
                        > ędziesz miał nigdy prawa krytykować obecnych władz i ich decyzji. To są Twoje w
                        > ładze, poparłeś je, udzieliłeś im mandatu do rządzenia.

                        Nie głosowałem na obecne władze Wrocławia. Ile jeszcze razy mam to powtórzyć...?

                        > Ponieważ zaś rządzą one moim zdaniem źle, jesteś w moich oczach współodpowiedzi
                        > alny za te złe rządy. To przez Ciebie ludzie nie mogą oddać dzieci do przedszko
                        > la. Przez Ciebie nie można w tym bogatym wspaniałym Wrocławiu pójść sobie na ba
                        > sen. To Twoja wina.

                        Dobra, biorę to na klatę. Następnym razem spróbuję się poprawić...



      • aro7 Każden Polak ma prawo wrodzone do narzekania!! 05.06.11, 20:31
        a szczególnie Ci co głosowali na fałszywe obietnice wyborcze...
        a może zacząć głosować na konkretny program i domagać sie jego realizacji , zamiast na Smoleńsk 2010 czy " gdzie jest krzyż?"
        • pawel_zet Re: Każden Polak ma prawo wrodzone do narzekania! 05.06.11, 22:15
          Nie wiem. Może. Ja w ostatnich wyborach głosowałem na Polską Partię Pracy razem z 1 czy 2 procentami wyborców. Reszta głosowała na krzyże, obronę przed krzyżami i ładne buźki z billboardów.
    • Gość: skrzypce1 Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa refleksja IP: *.hsd1.fl.comcast.net 05.06.11, 19:02
      Tak, pamietam takie historie z przeszlosci. Nie widze duzej roznicy pomiedzy PRL-em a Polska "oswiecona", tzn dzisiejsza z tym calym show business. Mieszkam w bardzo goracym miejscu w USA, gdzie temp przez 6 miesiecy w roku nie schodza ponizej 30 C. Ba, zdarza sie i to nawet czesto, ze cztery dychy na termometrze mamy przez kilka tygodni. Nawet teraz, kiedy pisze z okna widze basen (ok. 20 m x 15 m), ktory stoi pusty, mimo, ze dzisiaj pogoda jest fantastyczna (33 C i slonecznie). Rano plywalem na basenie w centrum sportowym (25 -cio metrowy basen) sam. Nikogo nie bylo. Basen miejski zamkniety, bo nie mieli ruchu... Akurat moi synowie zadzwonili do mnie informujac mnie, ze woda w oceanie (Atlantyku) jest ciepla ok 86 F (ok. 30 C) i czysta a fale nie sa duze. Plaza jak okiem siegnac - po linie horyzontu, miejscami zaludniona ale nie zapchana... A to wszystko w kraju, ktory jest w ekonomicznym kryzysie. A Wroclaw? Miasto spotkan towarzyskich... w miejskich bajorkach. Przypomnial mi sie zart. "Kiedy gruby schudnie to chudy umrze". Kiedys plywalismy w Odrze ( na zimowiskach Osobowice II lub I). Brudno? Ech, kto sie wtedy przejmowal chorobami, ruchem na Odrze. Woda to woda. Nie wazne w jakim kolorze. Mysle, ze byla czystsza niz te blotko na kapielisku Morskie Oko. Ja to bym i nazwe tego kapieliska zmienil na "Swinskie Oczko".
      • Gość: skrzypce1 Grzeszna informacja IP: *.hsd1.fl.comcast.net 05.06.11, 19:37
        Pani Kasiu (do pani redaktor), informacja powieszona na wrotach do wroclawskiego szczescia, tzn basenu jest informacja grzeszna! Nie licuje katolikowi wchodzic do wody przed 24 czerwca tzn przed Sw. Janem Chrzycielem! Toz to o pomste do nieba sie prosi. Dziwie sie, ze zaden z purpurantow nie zauwazyl tej grzesznej informacji. Dziekujemy Pani za ten artykul. Teraz widze, ze Wroclaw jest siedliskiem grzechu. Tutaj potrzeba ekskomuniki na wszystkie baseny we Wroclawiu i okolicy! I tak rozwiaze sie problem z basenami.
        A propos pani Katarzyno, gwoli informacji w polskiej mysli dziennikarskiej sa dwa tematy zastepcze, ktore sie dobrze sprzedaja. Jeden jest tematem na lato a drugi na zime. Czy wie pani jakie? Baseny a konkretnie ich brak jest odwiecznym tematem letnim. Juz 50 lat temu o tym pisano. A tematem zimowym jest... snieg." I znowu drogowcy nieodsniezyli wroclawskich ulic". I tym zimowym akcentem zycze rodakom znad Odry milego lapania rentgenow na plazach.
    • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 19:45
      No po prostu polewka. Wredne miasto nie otworzylo wczesniej basenu, co tam, ze mialo podpisane umowy na wykonanie robot, ze musialo wszystko przygotowac - co tam, slonko zaswiecilo i od tego basen sam mial sie przygotowac? To nie zboze na polu, ktoremu dobra pogoda przyspiesza czas zbiorow... jakby otworzyli, to by narzekala, ze laweczek w przebieralni nie ma, a na dnie mul i bloto?
      a pani redaktor, jak juz tak zdesperowana, zeby sie wykapac, a autko ma, to czemu za miasto nie wyjechala? Wystarczy na mape spojrzec, i troche plaz w okolicy da sie znalezc, na dodatek darmowych, wiec zamiast na bilet, mogla wydac na paliwo. Ale co tam, jak ktos ma klapki na oczach i cos nowego boi sie poznac...
      • Gość: Stefan Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 19:57
        Mieszczuchy sobie chciały popływać...główka przy główce, tyłek przy tyłku. No raj na ziemi po prostu, a już szanownego tyłka za miasto ruszyć się nie chciało skoro autko było?
        • Gość: W Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr IP: *.internetia.net.pl 05.06.11, 20:20
          jakie wytlumaczenie, debilami jestescie i tyle... nie ma basenow w miescie to wysylacie ludzi za miasto samochodem. frajerzy. a ja mam idealy i bede krytykowal tych wizjonerow z ratusza ktorzy kase na smiechu warte druzynke pt Slask Wroclaw maja miliony rocznie do wydania, a na basen, zlobki, przedszkola - juz nie!

          nienawidze was szmaty, niszczycie ten wroclaw tak samo jak faszysci w '45 i komuchy przez 50 lat
          • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 20:31
            > jakie wytlumaczenie, debilami jestescie i tyle... nie ma basenow w miescie to w
            > ysylacie ludzi za miasto samochodem.
            No, ale co w tym zlego? Rozumiem, gdy kogos nie stac na auto, to faktycznie ma problem, ale skoro pani redaktor moze jezdzic od basenu do basenu, to moze razem mniej by kilometrow zrobila jadac np. nad zalew mietkowski? A tam miejsca zdecydowanie wiecej niz na basenie... ale skoro ktos sie lubi ocierac jeden o drugiego... to o co placz, bedzie mniej basenow, bedzie latwiej sie ocierac ;)

            > nienawidze was szmaty, niszczycie ten wroclaw tak samo jak faszysci w '45
            faszysci w 45tym? A mozesz rozwinac ta mysl?
            Zdaje sie, ze oni sie tylko bronili, a ogrom zniszczen to jednak wyburzenia od nalotow atakujacych Rosjan? No dobra, lotnisko i wylotowka na Grunwaldzkim to ich efekt, ale za to akurat mozemy im podziekowac, inaczej korki na Grunwaldzkim zaczynalyby sie w Poznaniu ;)
            • Gość: w Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr IP: *.internetia.net.pl 05.06.11, 21:01
              masz braki w wiedzy historycznej... ciezko okreslic kto zniszczyl wiecej miasta, ale szacuje sie ze sami Niemcy zburzyli 70% Wroclawia a 30% Rosjanie atakujac twierdze.

              Niemcy cofajac sie metr po metrze, wrecz pietro po pietrze, zakladali ladunki wybuchowe - pulapki, wysadzali cale kamienice zeby zagruzowac przejazd i zrobic barykady....
            • 1410_tenrok zetkaf, ten koleś powyżej opowiada 05.06.11, 21:30
              durnoty o obecnym niszczeniu Wrocławia!
              Ty opowiadasz durnoty o tym, że to niby tylko Rosjanie zniszczyli to miasto............. Wystarczy przeczytać książki o obornie miasta i będziesz wiedziała, co były np. Brandkommandos.............. ijak one pięknie przygotowywały miasto do obrony.

              A baseny? Gdby w tym mieście byli normalni ludzie, a nie jakies partyjne bydło typu pawełka zet lub bimba, to wówczas może powstała by tu alternatywa obywatelska, jak w każdym normalnym mieście na zachodzie. Nie dziwicie sie temu, że rządzą tym miastem debile urzędnicy, którzy nasze potrzeby mają w doopie, skoro wy, zamiast zająć się zmianą tego, zajmujecie się pitoleniem w klawisze!
              Kiedyś ktoś powiedział: nie wolno palić komitetów, należy zakładać komitety! Wystarczy założyć komitet wyborczy alternatywy obywatelskiej i obremski lub aniszczyk nie pozwolą sobie więcej na odpały, a doradcą nie będzie zipser! Tylko trzeba tego chcieć!!!!
              • Gość: Łoś_bimbacz stupidrok dał POpalić:))) IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.11, 22:04
                a nie jakies partyjne bydło
                > typu pawełka zet lub bimba, to wówczas może powstała by tu alternatywa obywatel
                > ska, jak w każdym normalnym mieście na zachodzie. Nie dziwicie sie temu, że rzą
                > dzą tym miastem debile urzędnicy, którzy nasze potrzeby mają w doopie, skoro wy
                > , zamiast zająć się zmianą tego, zajmujecie się pitoleniem w klawisze!


                Chyba się PRzegrzałes w kolejce do Dynamicznego AkfaParku. Jak zwyle wyzywasz adwersarzy od bydła itp..... Niestety po dekadzie rządów Zadłużacza Wielkiego żadne obywatelskie komitety nie pomogą. Stadion i Piłkarskie Święta, które tak uwielbiasz wywołają zadłużenie, które nie da szans na żadne akwaparki i baseny itp. Istniejące tereny na Zwycięskiej czy Partynicach zostaną sprzedane developerom, zeby ratowac budżet. Portugalia zoraganizowała eksPO o raz Piłkarskie Święto , a teraz błaga o pożyczki na spłatę pożyuczek, wszystko na temat..... I jeszcze jedno za miasto odpowiada Jego Dynamiczność, nie twórz tu iluzji o złych urzedniakach i Dobrym Sterniku....
                • 1410_tenrok bimbo ty jest kommunist a do tego 05.06.11, 23:19
                  niezły palant bądź idiota! Potrafisz tylko szczekać, jak dowolny kretyn. Tego cie nauczyli w sld?
                  To trochu za malenko, malczyk! Tu trzeba wziąć się do roboty! Ponimajesz, tovarisc palant: RABOTY, RABOTY! Lub DAVAJ, DAVAJ!

                  poczytaj 55 razy mój wpis, może kiedyś pojmiesz, jakie są zasady, szczekaczu!!!
                  • Gość: Łoś_bimbacz stupidrok daje POpalić:))) IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.11, 23:31
                    > niezły palant bądź idiota! Potrafisz tylko szczekać, jak dowolny kretyn. Tego c
                    > ie nauczyli w sld?
                    > To trochu za malenko, malczyk! Tu trzeba wziąć się do roboty! Ponimajesz, tovar
                    > isc palant: RABOTY, RABOTY! Lub DAVAJ, DAVAJ!
                    >

                    Dajesz, dajesz, a skąd znasz tak radziecki, z WUMLA? :)))
                    • 1410_tenrok ja z wumla a ty od tow prof fucktora 06.06.11, 08:32
                      bimbo! Tylko szczekasz i dlatego jesteś nic nie wart! Brak merytorycznego podejścia do sprawy, a zamiast tego bełkot partyjny i mędzenie.

                      Zacznij paisać z sensnem.

                      Ponjatna tovarisc kommunist............
              • zetkaf Re: zetkaf, ten koleś powyżej opowiada 06.06.11, 01:23
                > A baseny? Gdby w tym mieście byli normalni ludzie, a nie jakies partyjne bydło
                > typu pawełka zet lub bimba, to wówczas może powstała by tu alternatywa obywatel
                > ska, jak w każdym normalnym mieście na zachodzie.
                > Nie dziwicie sie temu, że rządzą tym miastem debile urzędnicy,
                ech, zawsze trawa zielensza tam, gdzie nas nie ma. W swoim zyciu dluzej przebywalem juz w 3 roznych miastach wojewodzkich. I wiesz co? I wszystkie narzekaja na to dokladnie to samo. Ale to u nas sa najglebsze dziury, najkrzywsze chodniki, nadmiar fontann, podwyzki w przedszkolach.."bo na stadion za duzo wydalismy". Ciekawe, Gorzow Wielkopolski tez w tym roku podniosl ceny w przedszkolach... a stadionu na euro 2012 nie buduja...
                • 1410_tenrok oczywiście, że masz rację 06.06.11, 10:35
                  przecież ludzie nigdy nie będą zadowoleni z tego, co się dzieje.
                  Wczoraj byłem na rynku i oglądnąłem sobie nostalgiczną wystawę o tym, jak tu wyglądało w 1961! I zachwyciło mnie! Ta wystawa pokazuje, jak mało ci ludzie robili, choć mieli 40 lat czasu! A jeżeli dodamy do tego uzyskaną z pierwszej ręki informację o tym, że całe dziesięciolecia władze tego miasta oraz główni eksperci torpedowali wszelkie pomysły odnośnie obowdnicy Wrocławia.................
                  A porównanie z tamtym pokazuje, że to miasto dopiero od 1989 roku ma wreszcie gospodarzy. którzy wiedzą, czego chcą. Nikto neni perfetni - tak mówią w pewnym filmie........... I to jest prawda.
                  Zyjemy od paru lat w kryzysie. Kiedyś ten kraj podjął się wykonania pewnych rzeczy. Wykonuje je. Dzięki temu miasto zyskuje na drogach, infrastrukturze etc......... Zyska tyle, na ile to jest możliwe. A i tak zyska tak wiele, jak nigdy dotąd. Z uwagi na te zobowiązania oraz kryzys następuje konieczne alokacja tematów i powiązana z tym redystrybucja środków.
                  Oczywiście, wielu z tym się nie zgodzi - to jest zupełnie normalne.

                  I popatrz na centrum lasalla i poczytaj ich recepty: to jest kompletny idiotyzm fantastów, takich fantastów jak wymienieni przez mnie śmieszni uczestnicy tego forum.

                  Jeżeli nie zgadzamy się z polityką miasta, to winniśmy spróbować w sposób demokratyczny na to wpływać. I o tym piszę ja cały czas!
                  • zetkaf Re: oczywiście, że masz rację 06.06.11, 22:30
                    > I popatrz na centrum lasalla i poczytaj ich recepty: to jest kompletny idiotyzm
                    > fantastów, takich fantastów jak wymienieni przez mnie śmieszni uczestnicy tego
                    > forum.
                    Ty od fantastow to mi sie odwal, jakby Ziemianskiemu i Schmidtowi oddac Wroclaw pod zarzad, to pewnie bysmy mieli Polske od morza do morza, a Miszczuk, najlepszy agent sledczy RP, nie musialby odchodzic z policji ;)
      • czechofil Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 20:37
        > No po prostu polewka. Wredne miasto nie otworzylo wczesniej basenu, co tam, ze
        > mialo podpisane umowy na wykonanie robot, ze musialo wszystko przygotowac - co
        > tam, slonko zaswiecilo i od tego basen sam mial sie przygotowac? To nie zboze n
        > a polu, ktoremu dobra pogoda przyspiesza czas zbiorow...

        W Niemczech i Czechach wszystkie odkryte baseny i kąpieliska są już czynne od połowy maja, najpóźniej otwarto plaże przy Berzdorfer See niedaleko Zgorzelca, czyli 1 czerwca. I jakoś się dało, więc argument o jakichś enigmatycznych robotach możesz sobie do dupy wsadzić. Jak klient przyjdzie do piekarni kupić chleb, to go nie interesuje, że się piec zepsuł. Kupuje wtedy chleb u konkurencji. Z pływaniem we Wrocławiu jest jednak problem, bo jak zamknięta jest Wejherowska, to pójść gdzie indziej po prostu fizycznie się nie da. A nie każdy wrocławianin musi znać kąpieliska w okolicy naszego miasta i mieć możliwość dojazdu tam...
        • Gość: Alfa Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 20:51
          To jedź do Niemiec.
          • wojtas71 Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 05.06.11, 21:22
            Gość portalu: Alfa napisał(a):

            > To jedź do Niemiec.

            podejscie typowe ograniczenie umyslowe.. zamiast uczyc sie od lepszych, podpatrywac i wdrazac dobre praktyki, to odsylanie ze tam lepiej, a my tu mozemy zgnic w tym dziadostwie. gratuluje kretynie.
        • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 01:28
          > W Niemczech i Czechach wszystkie odkryte baseny i kąpieliska są już czynne od p
          > ołowy maja, najpóźniej otwarto plaże przy Berzdorfer See niedaleko Zgorzelca, c
          > zyli 1 czerwca. I jakoś się dało, więc argument o jakichś enigmatycznych robota
          > ch możesz sobie do dupy wsadzić.
          Moze i Niemcy i Czesi byli madrzejsi, ze wczesniejsze umowy podpisali. Tu masz racje. Ale absurdem jest oczekiwanie, zeby podpisane umowy przyspieszyc, bo paniusi z redakcji slonko za mocno grzeje, i ona by chciala wczesniej. Jak mowie, basen to nie roslinka, slonko nie przyspiesza tempa wzrostu.

          > ływaniem we Wrocławiu jest jednak problem, bo jak zamknięta jest Wejherowska, t
          > o pójść gdzie indziej po prostu fizycznie się nie da. A nie każdy wrocławianin
          > musi znać kąpieliska w okolicy naszego miasta
          bo tak ciezko poszperac w sieci, bo tak ciezko pojsc do empiku kupic mape - tam znajdziesz wiele...

          > i mieć możliwość dojazdu tam...
          No tu znowu masz racje. Ale pani redaktor, co ten artykul pisala, sama sie przyznaje, ze jezdzila z miejsca na miejsce. Wiec mozliwosc dojazdu miala, co najwyzej nie chcialo jej sie. Ciekawe, ze wlasnie pani redaktor, osoba, ktora chocby z racji swojego zawodu powinna miec wieksze umiejetnosci pozyskiwania informacji niz przecietny obywatel, nie potrafi znalezc kapielisk. Czy to brak kwalifikacji, czy moze pani redaktor wiedziala, ze najlatwiej wcisnac czytelnikowi takie marudzenie, bo wroclawskie lemmingi wola poczytac, jak to zle jest we Wroclawiu, niz cos zrobic i sobie zycie umilic? Najprosciej nude SWOJEGO zycia zwalic na wladze...
    • pssz To taka nasza niemoc ;) 05.06.11, 21:01
      Coś jak dziury drogowe. ;))
      • Gość: aaaa Lato wyp...laj :)) n/t IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.11, 21:02
    • wojtas71 Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga prze... 05.06.11, 21:04
      zastanawiajace jest tylko to ze nikt nie chce zarobic na tym? Akwapark obecnie przynosi chyba miliony zl zyskow skoro bilety sa drogie jak na zachodzie a kolejki co drugi dzien. Ciezko ktoremus z deweloperow wybudowac drugi akwapark kolo stadionu np, zamiast kolejnej badziewnej galerii handlowej?

      tylko tu trzeba miec jaja a nie trząść gaciami jak Dutkiewicz
      • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 01:30
        > jki co drugi dzien. Ciezko ktoremus z deweloperow wybudowac drugi akwapark kolo
        [...]
        > tylko tu trzeba miec jaja a nie trząść gaciami jak Dutkiewicz
        No juz tak madrze bylo, tak wspaniale, ze kazdy ma prawo zbudowac basen, ze winni inwestorzy, a co do czego i tak zeszlo na wladze. To kto ma w koncu zbudowac ten basen, prywatna firma, czy wladza? A moze wladza ma stanac z batem i wyznaczyc ochotnika?
        • Gość: w Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr IP: *.internetia.net.pl 06.06.11, 08:21
          pie..lisz. wywalenie prywatnej firmy ze stadionu z nagięciem prawa to nie było problemu. wiec uwazasz nagle ze sie nie da powolac np partnerstwa publiczno-prywatnego (jak w przypadku planow na most wschodni) zeby wybudowac akwapark kolo stadionu? he?
          • zetkaf Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 08:59
            > pie..lisz.
            Nie ma jak wysokiej poziom dyskusji...

            > wywalenie prywatnej firmy ze stadionu z nagięciem prawa to nie było
            > problemu.
            Nie wiem o co chodzi, wiec sie nie wypowiadam.

            > wiec uwazasz nagle ze sie nie da powolac np partnerstwa publiczno-pry
            > watnego (jak w przypadku planow na most wschodni) zeby wybudowac akwapark kolo
            > stadionu? he?
            Da sie. Ale na pewno jestem przeciwko temu, zeby tylko miasto mialo budowac basen. Skoro to taki wspanialy biznes, juz dawno przed UM stalaby dluga kolejka chetnych do inwestycji. Jak widac, chyba nie jest, bo kolejki brak. A to znaczy, ze Wroclawianom wcale nie jest potrzebny kolejny basen... ot, zeby sie posmazyc latem, ale zeby aktywnie spedzac czas przez caly rok? Eee tam, zima to juz nie jest za goraco na piwo przed telewizorem...
            ps. ale oferta cenowa aquaparku to porazka. W szczegolnosci zakaz przejscia na duzy basen, gdy ktos ma bilet na drozszy przeciez "basen rozrywkowy".
            • pleple.pl Przykład Redeco na Oporowie dowodzi, że 06.06.11, 09:03
              chętni by się i znaleźli... Gorzej, jeśli przez rok z okładem ( informacje z artykułów ) JNP nie może zmobilizować biurw do pracy i uzgodnienia PZP.

              Sam, co prawda, nie do końca wierzę, że to był jedyny/najważniejszy powód odstąpienia Redeco od inwestycji, ale pokazuje jaką dziką krainą jest Wrocław.
    • xvart ja się dzisiaj naciąłem w Szczytnickim 05.06.11, 21:22
      w zasadzie cała pergola zamknięta, bo ktoś wpadł na pomysł żeby zorganizować koncert z okazcji 400 dni do Euro.
      Wszystko pięknie, tylko dlaczego akurat w tym miejscu?! Mało to jest miejsc na koncerty?
      I jeszcze się okazało, że wszystkie punkty gastronomiczne są zamknięte.
      Pozdrawiam organizatorów wypoczynku we Wrocławiu.
      Następnym razem chyba jednak weekend za miastem...
    • Gość: furora Przecież 140 tys. lemingów nie może się mylić. IP: *.internetia.net.pl 05.06.11, 21:49
      Idę o zakład, że autorka też jest wśród nich.
    • rprp44 Co za bełkot 05.06.11, 21:49
      artykuł jest o basenach a większość pier*li nie na temat . PRL-bis.
      • Gość: o!o PRL żyje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 07:07
        Miasto ma zorganizować-dać kąpieliska, przedszkola, żłobki, komunikację i co jeszcze? Gdzie jest powiedziane, że miasto ma monopol na te działania? Gdzie są prywatne firmy, prywantni inwestorzy? Nie ma? Bo nie mają z czego dokładać? Bo usługi będa "rynkowo zbyt drogie"? A miasto ma budżet, ma z czego dokładać? Tylko z czego dokładać do budżetu?
        • pleple.pl Czy to znaczy, że 06.06.11, 07:41
          od dziś jestem zwolniony od wszelkich dani na rzecz miasta i JNP?

          Przypomnę, że poza opłatami za przedszkola, opłacam również podatek od nieruchomości, kupuję bilety KZ, płacę za miejsce parkingowe, wszelkiej maści kontrybucje przy zakupach ( vide opłaty targowe, np ).
    • toom123 Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga prze... 05.06.11, 21:56
      A my nawet nie sprawdzaliśmy jaka będzie kolejka- nie lubimy stać w wodzie. Pojechaliśmy do Oleśnicy i kultura. 5 osób kolejka. Na dużej zjeżdżalni 1- 2 osoby.
      F..k Wroclaw.
      Ps. Oleśnica ma 30 tyś mieszkańców
    • wredna84 Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga prze... 05.06.11, 22:10
      Podziwiam ludzi, którzy lubią postać sobie w baseniku razem z tysiącem innych. Mnie osobiście myśl, że mam kąpać się wraz z tysiącem innych osób w tej samej wodzie napełnia obrzydzeniem.
      Już nie mówiąc o kąpieli na Morskim Oku, gdzie załatwianie się do wody jest normą. I tu nie chodzi o zwykłe siusiu, o nie.
      • Gość: ziom Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 05.06.11, 22:46
        O! I tu się zgadzam: na Morskim, to już taka tradycja, ze jak się wali to tylko z grubej rury! A już najlepiej to na kacu..
    • wesoly_emigrant Turawa, Olejnica i jeszcze kilka miejsc 05.06.11, 23:06
      polecam, zero tloku, moze standard niski ale wypoczynek pierwsza klasa!

      panstwo mi nie da jedynie moze zabrac, wiec nie oczekuje niczego i lepiej na tym wychodze
      • Gość: skrzypce1 Mowa ojczysta IP: *.hsd1.fl.comcast.net 06.06.11, 00:18
        Przez kilka godzin siedzialem w zaciszu swojego domu relaksujac sie. Za oknem okropny upal. Maska samochodu tak goraca, ze mozna nalesniki smazyc. Nad ocean nie chce mi sie juz jezdzic bo woda goraca, piasek w stopy pali. A do tego jeszcze te cholerne meduzy parzace, zwane "Men-O- War" (od portugalskiej nazwy - "czlowiek wojny")....
        Tak czytam ten tekst i mysle, ze on w ogole nie pasuje do tego fora. Powinno byc:
        K...wa, h..j jeden wie czemu spedzilem zaj....tych kilka godzin w pie....lonym domu. K...a, lysy tak daje po garach, ze w mojej bryce jaja sobie mozna usmazyc. Nad je..ny ocean, k.....a nie ma po co jechac bo zaj...scie goraco. Nawet glany mozna sobie zgrilwac. A te k....a galarety je....bia za kazdy dotknieciem. Poj..bane to wszystko.
        I ta piekna polska mowa, pelnym poetyckich zwrotow zycze wroclawianom milego i pracowitego poniedzialku.
        • zetkaf Re: Mowa ojczysta 06.06.11, 01:35
          I co chciales tym powiedziec? W ilu postach w tym watku jest przeklinanie jak sugerujesz? W ilu postach jest ono w takich ilosciach jak podales?
          Wlasnie przedstawiles doskonale sposob myslenia i jezyk tego forum. Marudzenie, marudzenie, i jeszcze raz marudzenie. Bo pozytywnego w twoim poscie nie ma nic. Wroclaw zly, bo goraco, ocean zly bo goraco, w ogole nic fajnego nie ma.
          Wiec ci wspolczuje, skoro zycie daje ci tylko powody do marudzenia. Ja dzis mialem kapiel we wlasnym pocie, zadna przyjemnosc - ale mimo to mialem wspanialy spacerek. A potem zawsze mozna splukac pod prysznicem - zapewne ty bys jedynie na pot narzekal ;)
    • wujek_dobra_rada6 No nie tylko zima moze zaskoczyc... 06.06.11, 07:06
      ...lato rowniez. Polecam plaze nad Odra kolo ZOO.
    • map4 Re: Weekend we Wrocławiu, czyli basenowa droga pr 06.06.11, 10:36
      wojtas71 napisał:

      > czego szanowna autorka sie spodziewała? głosowała na Dutkiewicza? A nawet jeśli
      > nie to niech podziękuje 76% wyborcom. Dutkiewicz wprost mówił że najważniejszy
      > jest PR, jak nas świat widzi, że mamy najwyzszy most, najwiekszy stadion, najw
      > ieksza i naj fontanne.

      Ależ się malkątęctwo po weekendzie na forum rozbisurmaniło ...

      Ludzie ! Dajcie sobie na wstrzymanie. Dwadzieścia milionów publicznych złotych popłynęło niedawno do kasy spółeczki Dynamicon sp z o.o. której właścicielem jest były pracownik magistratu, żeby na promocję tych zepsutych basenów było. Za te dwadzieścia milionów można byłoby pewnie wyremontować nie tylko basen na Ślężnej, ale i jeszcze wojskowy obiekt na Racławickiej. No ale priorytety we Wrocławiu są inne.

      Jako lemingi macie następujące możliwości:
      1) zorganizować i zarejestrować komitet wkurzonych Wrocławian, zebrać podpisy, zorganizować referendum i zwolnić Dutkiewicza wraz z radą miejską z pracy przedterminowo,
      2) wyemigrować

      Co do pierwszej możliwości: wywalenie Dutkiewicza z pracy to zaledwie początek. Ktoś po nim musi posprzątać. Znam paru ludzi, którzy są do tego zdolni, ale ich zdolności kosztują.
      Niewykonalne jest bowiem zadanie posprzątania długów w wysokości 4 miliardów złotych za zapłatę w wysokości 15 tysięcy miesięcznie dla sprzątacza.

      Co do możliwości drugiej: gorąco polecam. Co prawda na forum jest się potem regularnie obrzucanym błotem i inwektywami w stylu "szczura, który zmył się w pogoni za serem", ale codzienny luksus życia w działającej aglomeracji wynagradza te drobne niedogodności z nawiązką.

      Po wizycie na starych śmieciach we Wrocławiu, kiedy samolot już wystartuje z Kopernika, albo kiedy własny samochód opuści wrocławskie dziury i korki następuje nieopisywalna w słowach ulga powrotu do normalnego świata. I to jest to coś, za co się kartą płatniczą się zapłacić nie da :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka