Dodaj do ulubionych

Konflikty między organizatorami tegorocznych ju...

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.05.04, 22:55
Pierwszy (?)raz pojawila sie w GW nazwa 'Planeta Mlodych' a ci ludzie,z
Piotrem Majem na czele, juz od paru lat zgarniaja kase z tzw dzialalnosci
studenkiej. Wczesniej to mieli wiecej wladzy w samorzadzie PWr ale jak widac
nadal im cos zostalo. Popieram samorzad UWr - trzeba robic swoje dla ludzi a
nie dla czyjejs kieszeni.

No i nie mowiac o radosnych inicjatywach jak stowarzyszenie Młody Lubin, z
tymze Majem, zagniezdzajace sie w raz z innymi w pierwotnie dobrym pomysle
czyli Dolnoslaskiej Radzie Mlodziezy. Czy dla ideii i mozliwosci robienia
czegos dla mlodziezy? Czy dlatego, ze tak bedzie latwiej dostac sie do kasy?

Moze GW sie tym wszystkim zainteresuje? To moglby byc ciekawy material ...
Obserwuj wątek
    • Gość: breslauer kompress i PLANETA MLODYCH IP: *.provider.pl 14.05.04, 00:12
      pan masiorowski i krzysztof maj zauwazyli, ze w samorzadzie studenckim i na
      dzialanosci okolo studenckiej mozna sie niezle dorobic, moze 'firmy' te powinny
      byc bardziej przejzyste ... ja tam ciesze sie, ze juwenalia trwaja dwa tygodnie.
      • Gość: bec Re: kompress i PLANETA MLODYCH IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.04, 05:57
        Gość portalu: breslauer napisał(a): [...]
        > ... ja tam ciesze sie, ze juwenalia trwaja dwa tygodnie

        ileeeeeeeeeeeeee???? dwa tygodnie?
        no to rzeczywiscie mozna niezla kase zbic.
        Gdzie te czasy, kiedy kazda wroclawska uczelnia organizowala wlasne juvenalia,
        a do najsympatyczniejszej uczelni przyjedzaly najlepsze zespoly muzyczne i
        kabaretowe z calej POlski :-)
        Byly specjalne znaczki robione przez wroclawskich artystow - dzis swiatowej juz
        slawy - Jana Sawki i Get'a-Stankiewicza :-))))
        No i organizatorzy robili to dla satysfakcji, a nie dla kasy..
        Komercja niszczy polot, rozwoj, prawdziwa zabawe .. niestety..

        No i w tamtych czasach bylo nie do pomyslenia, by student [?] robil w jednym
        zdaniu [nawet jesli jest ono zlozone] kilka powaznych bledow ortograficznych :(
        • Gość: breslauer kompress i PLANETA MLODYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 08:05
          o co chodzi? jestem z ekonomicznej i od naszego samorzadu wiem, ze kazda
          uczelnia robi swoje imprezy. niektore sa robione wspolnie, ale wiekszosc jest
          rozdzielnie. zapraszamy do nas. szczegoly na www.juvenalia.pl tam sa wszystkie
          imprezy. Troche tez pomagam rozwieszac banery i plakaty i moj samorzad dogadal
          sie z polibuda i wymienilismy sie plakatami. A na uniwerku nie bylo z kim
          rozmawiac.
          • a_o_s kompromis-tacja 14.05.04, 08:50
            przeciez nei jest niczym odkrywczym, ze jesli razem sie zbiora do kupy, to
            bedzie wiecej kasy. a wiec bedzie mozna zaprosic wieksze gwiazdy, albo wiecej
            gwiazd. nic nie stoi chyba na przeszkodzie, aby koncerty trwaly od piatku
            wieczorem do niedzieli wieczorem -
            • a_o_s Re: kompromis-tacja 14.05.04, 08:54
              poprzednia msg mi sie cos skapcalnila :)

              przeciez nei jest niczym odkrywczym, ze jesli razem sie zbiora do kupy, to
              bedzie wiecej kasy. a wiec bedzie mozna zaprosic wieksze gwiazdy, albo wiecej
              gwiazd. nic nie stoi chyba na przeszkodzie, aby koncerty trwaly od piatku
              wieczorem do niedzieli wieczorem - TRZY WIECZORY KONCERTOWE!!!
              tylko najpierw trzeba sie dogadac!
              a imprezy indywidualne moga sobie trwac potem chocby nawet i 3 tygodnie. pod
              akademikami, czy gdzie tam sonie dusza zapragnie i gdzie bedzie wolno.

              trzeba ich przymusic zeby sie dogadali. najprostrzy sposob to postawic zapore z
              kasa, powiedziec ze albo wspolpracuja i robia cos razem wszystkei uczelnei
              wroclawia, albo nici z wielkich juwenaliow i kasy na ten cel.
              taki sposob dziala, w podobny sposob poradzono sobie z reaktywacja "jazzu nad
              odra"
        • Gość: tfurca ART.PIKNIK.2004 IP: *.provider.pl 15.05.04, 11:47
          dam przyklad imprezy pan BEC
          to ART.PIKNIK.2004, juwenalia szkol artystycznych
          tutaj jest bardzo syto i milo wypelniona przestrzen...
          impreza jest nie komercyjna, nie ma biletow,
          z aukcji dziel sztuki profesorow wspieramy
          WROCLAWSKIE HOSPICJUM DLA DZIECI
          i zapewniam, a jastem organizatorem,
          nikt na tym nie zarabia, bo po co ...

          wiecej na
          www.asp.wroc.pl/samorzond/artpiknik2004.html

          pozdrawiam
          tomasz jakub syslo
          krul juvenaliuf 2003
          • Gość: Śmieszny jesteś Re: ART.PIKNIK.2004 IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 15.05.04, 12:58
            O i tu się znalazłeś ze swoją reklamą.
            To właśnie TY rozpocząłeś tą kłótnie !! Swoją stłumioną nienawiścią i
            szyderczym zachowaniem doprowadziłeś do wielkiej awantury i kłótni. Podpisujesz
            co się da i potem się wypierasz. Zaczynasz coś czego nie potrafisz skończyć. W
            głównej mierze to właśnie Ty Jakubie Sysło sprowokowałeś i nagłośniłeś ten
            konflikt. I przestań pieprzyć że próbowałeś porozumieć uczelnie bo to bzdura.
            • Gość: tfurca ciekawe IP: *.provider.pl 16.05.04, 19:26
              to sie zaczelo dleko wczesniej niz ja sie pojawilem
              na arenie PUWRu, animozje byly duzo wczesniej, zatem ...
              ...skad ten pomysl ze to ja rozpoczalem ta cala awanture!!!

              po zeszlorocznych juwenaliach i potraktowaniu mnie jak smiecia
              przez PLANETE MLODYCH, a chodzilo dokladnie o umozliwienie
              dojechania na koncerty, na pola marsowe, uslyszalem, ze mam se dojechac,
              dla nie objasnionych poruszam sie na wozku, do tego mialem tobolki
              z ciuchem krula... bylem bardzo wkurzony mowiac delikatnie, bo
              panowie moim kosztem sobie zbili troche punktow, ajak przestalem
              byc potrzebny, to powiedzieli rob se co chcesz ... ani dziekuje, ani
              pocaluj mnie w dupe.
              podpisalem jak i pare innych szkol [20 wyzszych] petycje o nie robieniu niczego
              a przede wszystkim JUWENALIOW z organizacja PLANETA MLODYCH, mialo
              to ukrocic MONOPOL jednej organizacji na robienie juwenaliow,
              co uwazam za dobre posuniecie ... i nie wstydze sie tego.

              takze ze wzgledu na to, ze uniwesrystet i inne uczelnie nie chcialy
              spotykac sie na politechnice w siedzibie samorzadu studenckiego,
              zaproponowalismy my ASP WROCLAW spotkania u nas w sali senatu
              przy okraglym stole i byla szansa na wyjasnienie niejasnosci z poprzedniego
              roku oraz na dogadanie sie co do JEDNEGO pochodu...
              jesli byles na tych spotkaniach kolego tytulujace sie 'SMIESZNY JESTES'
              to powinienes przyznac mi racje i podpisac sie pod swoimi oszczerstwami
              ja nie wstydze sie podpisac...


              co do tych wszystkich zaleznosci, i poklepywania sie po pleckackach,
              szukania sojusznikow, usmieszkow nieszczerych, ci wszyscy przedstawiciele
              samorzadow studenckich sa siebie warci, zamias godnie reprezentowac
              swoich studentow, rozgrywaja swoje GIERKI niczym SEJM a maja oni
              dopiero okolo 24 lat, az strach pomyslec co bedzie pozniej ...
              nie jestem juz w samorzadzie studenckim, zrezygnowalem, bo mnie to zmeczylo.
              musza przyjsc nowi ludzie wtedy porozumienie bedzie, a nie starzy wyjadacze
              stosujacy rozne dziwne zagrania ...

              z powazaniem
              tomasz jakub syslo

              ps. przyklad ART.PIKNIKU to przyklad imprezy zrobionej dla studentow
              nie ma biletow i nikogo sie naciaga, wrecz sie do tego doklada ...
            • Gość: tfurca IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl IP: *.provider.pl 16.05.04, 19:41
              hmmm jesli slesz meila z akademika t15
              to chociaz sie podpisz moj drogi yeziorze.
              czy tez wstydzisz sie swoich slow ...
              • Gość: T-19 Re: IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 17.05.04, 10:39
                o proszę, dysortograf-jasnowidz :)
                • Gość: tfurca Re: IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl IP: *.provider.pl 17.05.04, 22:41
                  po prostu czlek inteligentny i tyle
                  prosze odszczekac te oszczerstwa pod moim adresem ...
    • Gość: studentka Re: Konflikty między organizatorami tegorocznych IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 14.05.04, 13:46
      a ja mam wrazenie iz te opinie pisze kTOS(celowo male k) z Uwr...oj ludki
      zazdrosc schowajcie do kieszonki...no u was nie wyszlo ...a nam sie
      udaje ...jest lepszy klimat ...a robiac impreze tak duza trzeba miec glowe na
      karku tak jak niejaki Krzysiu Maj ...GRATULACJE ....zapraszamy na Tlove ;-)))
      zazdrosc ...
      • hen Re: Konflikty między organizatorami tegorocznych 14.05.04, 14:01
        No ja tam nie wiem, ale po raz pierwszy koncerty na polach marsowych były
        płatne.
        • Gość: Alka Re: Konflikty między organizatorami tegorocznych IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 14.05.04, 16:09
          Po raz drugi imprezy na polach marsowych sa platne...tak w kwestii formalnej.
          A tak w ogole, to skoro tylu z Was zauwazylo, ze na dzialalnosci w samorzadzie
          mozna taka kase zrobic, to czemu nie zaczniecie dzialac??Tam wstep nic nie
          kosztuje...
          A ludzie, ktorzy organizuja Nam "zycie kulturalne", poswiecaja swoj wolny czas,
          i zapieprzaja zeby wszystko odbylo sie, tak jak Wy sobie tego zyczycie, to
          czemu nie maja za to brac kasy-to jest ich praca. Jestescie przyzwyczajeni do
          tego, ze zawsze wszystko jest za darmo i na tacy podane...
          Ciekawe ilu z Was zorganizowaloby tak wielka impreze jaka sa juwenlia za friko
          i wzielo na siebie odpowiedzialnosc??
          • wielki_czarownik Pytanko. 14.05.04, 16:27
            Czemu raz podpisujesz się jako "studentka" a raz jako "Alka". Rozdwojenie jaźni??
            • Gość: Alka Re: Pytanko. IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 14.05.04, 17:02
              Studentka i Alka to, wyobraz sobie, sa dwie rozne osoby...i dwa rozne
              komputery!!:-)Moze tylko mamy podobne zdanie co do tej sprawy!

          • Gość: byly student Re: Konflikty między organizatorami tegorocznych IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 16:11
            > Po raz drugi imprezy na polach marsowych sa platne...tak w kwestii formalnej.
            > A tak w ogole, to skoro tylu z Was zauwazylo, ze na dzialalnosci w
            samorzadzie
            > mozna taka kase zrobic, to czemu nie zaczniecie dzialac??Tam wstep nic nie
            > kosztuje...

            W samorzadzie zarobic nie za bardzo sie da. I dlatego Maj zalozyl Planete
            Mlodych. To jest stowarzyszenie wspolpracujace z samorzadem. Plan dzialania
            moze byc np. taki: Samorzad podpisuje sie pod wnioskiem do Ministerstwa/Miasta
            o dofinansowanie imprezy robionej przez stowarzyszenie wraz z organizacja X.
            Urzedy daja, bo to przeciez na Samorzad. Nastepnie okazuje sie, ze
            wspolpracujace z Samorzadem stowarzyszenie nagle ma jakies dodatkowe koszty
            zwiazane z organizacja tej imprezy ktore oczywiscie sa pokrywane z kasy z
            dotacji. A jak sa rozliczane koszty w stowarzyseniu to juz wielka niewiadoma,
            moze sie okazac, ze te koszty to np. wyajecie firmy przez przypadek zwiazanej z
            przewodniczacym..... Scenariusz hipotetyczny, ale jak najbardziej mozliwy...
      • Gość: pytanko zaproszenie na T.LOVE, o której ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.04, 18:28
        jestem niedoinformowana :) za mało czasu człowiek ma...

        o której mają grać? mogę pojawić się dopiero ok. 20-tej - czy ne będzie to za
        poźno?

        Z góry dziękuję za informacje!!
        A teraz muszę się jeszcze uczyć ;( bo mam sesję, ble...
        • Gość: Trener Re: Granda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.04, 23:24
          Hehe! Włodarski z UWr odcina się od Planetki Małp, a jeszcze niedawno tworzyli
          jeden front! O przepraszam - kumple Włodarskiego. On sam zaś był
          Przewodniczącym Komisji Wyborczej i w nagrodę za "dobrą pracę' po wycięciu
          ekipy Planety został wiceprzewodniczącym. Zawsze Juvenalia razem były robione i
          było to wielkie świeto! A teraz jest kupa! A jedni i drudzy chcą zarobić!
      • Gość: mister w Re: Konflikty między organizatorami tegorocznych IP: *.stusta.mhn.de / *.stusta.mhn.de 16.05.04, 19:56
        O czym Ty do nas rozmawiasz?? jestem za tym by włozona praca była wynagrodzona,
        ale w ramach przyzwoitości. Faktem jest, można im pozazdrościć dobrej
        organizacji, głowy na karku ale wierz mi, za tym kryją się spore korzyści
        materialne. Nietrudno jest załatwić zawyżone rachunki, a co z różnicą...?
        Organizajca juwanaliów to duże pieniądze, olbrzymie dotacje, i gdyby całość
        została wydana na samą imprezę wyglądała by ona o wiele lepiej; może nawet
        koncerty byłyby za free...
    • Gość: tfurca ZATEM ZNUF ZA ROK JUVENALIA IP: *.provider.pl 18.05.04, 11:47
      miejmy nadzieje, ze beda rownie dlugie
      i syte jak w tym roku, oraz ze bedzie jeden pochod
      wszyscy schowaja swe animozje
      i sie dogadaja
    • Gość: hic podobno K.MAJ juz nie jest w samorzadzie studencki IP: *.provider.pl 24.05.04, 10:06
    • Gość: tfurca BRAWO SPAF wystawa fotek na swidnickiej IP: 156.17.106.* 26.05.04, 12:38
      tam na tych zdjeciach widac fajne juwenalia
      nie widac zadnych konfliktow ...
      tylko radosc i fajna zabawa

      GRATULACJE
    • Gość: RELAZ.PL Ziemia & & #35 8211; Planeta Młodych IP: *.provider.pl 26.05.04, 21:40
      http://www.relaz.pl/magazyn-artykul.php?id=200&PHPSESSID=f98ee52edc257d236c7900a7b95f6098

      Kiedy ty szalałeś przy utworach Kultu i T. Love, wojna między organizatorami
      Juwenaliów przechodziła właśnie w kolejną fazę. Kiedy zmęczony po całonocnej
      zabawie wracałeś do domu, powstawał ten artykuł, próbujący opisać skłócone
      środowisko działaczy studenckich.

      Od ponad roku we Wrocławiu trwa konflikt pomiędzy Samorządem Studenckim
      Uniwersytetu Wrocławskiego (UWr) a organizacją Planeta Młodych. W efekcie, w
      stolicy Dolnego Śląska, odbyły się podwójne Juwenalia – jedne organizowane przez
      Samorząd Studencki UWr, drugie przez Samorząd Studencki Politechniki
      Wrocławskiej i Planetę Młodych.

      - W zeszłym roku po Juwenaliach organizowanych przez Planetę Młodych powstał
      szereg, niewyjaśnionych do tej pory, poważnych wątpliwości finansowych –
      tłumaczy rozłam Maciej Włodarski, wiceprzewodniczący Samorządu Studenckiego UWr.
      Z kolei Planeta Młodych oskarża Samorząd Studencki UWr o nieudolność
      organizacyjną i insynuacje. Dodatkowo na wrocławskich ulicach znalazły się
      plakaty odwołujące koncerty Kultu i T.Love, będące częścią Juwenaliów
      Politechniki i Planety Młodych. Główne podejrzenie padło na Samorząd Studencki
      UWr. – Nie mamy z tym nic wspólnego – zarzeka się Maciej Włodarski.

      Oskarżam!

      Kolegium rektorów Wrocławia i Opola ustaliło wspólną datę Juwenaliów na 20 maja
      2004 roku. Termin zmienił Samorząd Uniwersytetu, pomimo tego, że jeszcze zimą na
      PUWr (Porozumienie Uczelni Wrocławskich - red.) potwierdzono tę datę - twierdzi
      Krzysztof Maj, przewodniczący Samorządu Studenckiego Politechniki Wrocławskiej.
      - Nagle przed Wielkanocą okazało się, że Uniwersytet organizuje pochód 6 maja. O
      współpracy z Samorządem Politechniki przypomnieli sobie dopiero wczoraj, kiedy
      zadzwonili do kolegi - właściciela busa, czy nie przewiózłby im czegoś na pochód
      - dodaje.

      Oskarżenia o nieprawidłowości finansowe są, według Krzysztofa Maja, absurdalne.
      - Włodarski ciągle stawia jakieś zarzuty. Pytał na przykład o brakujące 60
      tysięcy złotych z poprzednich Juwenaliów. Zaprosiliśmy więc na PUWr
      przedstawicieli Planety Młodych, którzy rozliczali się z tych pieniędzy –
      relacjonuje Maj. - Zostało to przyjęte przez przedstawicieli wszystkich uczelni,
      tylko Uniwersytet Wrocławski nie był usatysfakcjonowany.


      They Are Everywhere

      Według Maćka Włodarskiego z Samorządu Studenckiego UWr sprawa wyglądała nieco
      inaczej: - Dokumentów, które Planeta Młodych przedstawiła na PUWr jako
      rozliczenia, było mało i były wyrwane z kontekstu. Do tego kilka z nich powinno
      znajdować się u nas w biurze, nie wiem więc, skąd oni je mają.

      Pewne światło na tę sprawę rzuca wypowiedź Piotra Mirka z Planety Młodych: -
      Jesteśmy organizacją założoną przez eks-samorządowców. Działa u nas m.in. też
      Krzysztof Maj z Politechniki czy Piotr Midziak, wykluczony niedawno z Samorządu UWr.
      Według Piotra Mirka usunięcie Midziaka z Samorządu Studenckiego UWr nie było
      zgodne z prawem. - Zwołali zgromadzenie w czerwcu 2003, parę dni po zakończeniu
      sesji, czyli w wakacje, i nie poinformowali o tym w porę Piotra Midziaka i jego
      zwolenników. Piotr dostał telefon o zgromadzeniu na trzy godziny przed jego
      rozpoczęciem. Nie wiadomo nawet, czy było quorum - nikt nie widział protokołu z
      tego zgromadzenia.

      Z dotarciem do rzeczonego protokołu nie było jednak żadnego problemu – po prostu
      przyszedłem do siedziby Samorządu Studenckiego UWr i poprosiłem o jego okazanie.
      Protokół potwierdza wersję Włodarskiego: - Po wyborach, kiedy jako nowi ludzie
      weszliśmy do Samorządu, okazało się, że samorządy są czysto marionetkowymi
      instytucjami, a wszystkim rządzą ludzie związani z Planetą Młodych - wyjaśnia
      Włodarski.- Wszystko tutaj dzieje się dziwnymi, nieoficjalnymi kanałami. Dlatego
      Samorząd UWr podjął uchwałę, że każda jego decyzja musi mieć dwa podpisy, w tym
      zawsze musi być to podpis przewodniczącego. Przyszedł czas Juwenaliów 2003 i
      Piotr Midziak podjął jednoosobowo decyzję dotyczącą wydawania pieniędzy. I za to
      właśnie został odwołany - za niestosowanie się do uchwały o dwóch podpisach, za
      jednoosobowe podjęcie decyzji o znacznym zwiększeniu kwoty przeznaczonej na
      Juwenalia oraz za dbanie nie o interesy naszego samorządu, ale Planety Młodych.
      Nieprawdą jest, że o zgromadzeniu został powiadomiony zbyt późno –
      poinformowanie należy do obowiązków pracownika Uniwersytetu i każdy musi zostać
      zawiadomiony o zgromadzeniu dwa dni wcześniej. Nieprawdą jest też, że nie było
      quorum – przy 24 ówczesnych czynnych członkach zgromadzenia obecnych było 19. Za
      odwołaniem Midziaka głosowało 17, dwóch się wstrzymało.

      Członek za Ubezpieczenie

      Maciej Włodarski uważa, że także rektorzy muszą liczyć się z Planetą Młodych. –
      Oni ciągną pieniądze z uczelni jako organizacja studencka, i dostają niemałe
      dotacje, ponieważ mają dużo członków. Tymczasem wielu studentów pozyskanych jest
      tam na niezupełnie uczciwych zasadach: Planeta sprzedaje po korzystnych cenach
      ubezpieczenia i każdy, kto wykupi takie ubezpieczenie, staje się jednocześnie
      członkiem Planety – twierdzi Włodarski. - Wielu z posiadaczy ubezpieczenia nawet
      nie zdaje sobie z tego sprawy.

      Sprawni Kontra Nieudolni

      Według Samorządu Studenckiego UWr Planeta Młodych jest organizacją stricte
      komercyjną, która pragnie zmonopolizować intratny rynek imprez studenckich w
      mieście.

      Natomiast według Piotra Mirka Planeta to przede wszystkim organizacja studencka.
      - Zarejestrowani jesteśmy zarówno na Politechnice jak i na Uniwerku, stąd możemy
      dostawać dofinansowanie na takiej samej zasadzie jak studenckie koło naukowe czy
      NZS. Jest też Niezależne Stowarzyszenie Planeta Młodych, które zajmuje się
      przedsięwzięciami komercyjnymi - przyznaje Mirek.

      Na pytanie, czy takie połączenie może rodzić podejrzenia o nieuczciwe
      wykorzystywanie uczelnianych pieniędzy, odpowiedział: - Zapewniam, że wszystko
      jest w porządku. Można sprawdzić i nikt nie znajdzie żadnych nieprawidłowości -
      przedstawiliśmy wszystkie papiery na PUWr. Jeżeli chodzi o oskarżenia Samorządu
      Uniwersytetu to po prostu są to kłamstwa, które psują nasz wizerunek. Jeżeli coś
      zdefraudowaliśmy, a oni o tym wiedzą, to ich obywatelskim obowiązkiem jest
      powiadomienie o tym organów ścigania. Dlaczego tego nie zrobili? Myślę, że po
      prostu oczerniają wszystkich dookoła, bo sami są nieudolni. Zobaczmy: ile
      podczas Juwenaliów dzieje się na Politechnice, że wspomnę chociaż o
      Wittigaliach, a ile na Uniwerku - Pochód i dwa koncerty!

      Krąży Złoty Pieniądz

      Czy na pewno oskarżenia Samorządu Studenckiego UWr są wyssane z palca? Krzysztof
      Maj żali się, że Maciej Włodarski ma zastrzeżenia co do logo porozumienia
      Uczelni Wrocławskich – nieformalnego forum samorządów studenckich wrocławskiej
      uczelni - na kalendarzach akcji “Studenci Dzieciom”. Jednak według Włodarskiego
      nie o logo tu chodziło. - Krzysztof Maj, pełniąc funkcję przewodniczącego
      komisji kultury, jako jedyna osoba w Parlamencie Studentów RP nie otrzymał
      absolutorium i to przewagą ponad 100 głosów – mówi Włodarski. - Rzecz poszła o
      akcję “Studenci Dzieciom” - kasa z Juwenaliów miała iść na dzieci z domu
      dziecka. Są pewne niejasności w rozliczeniach z tej imprezy i podejrzewamy, że
      nie wszystko wyglądało tak, jak powinno.

      Kolejnym źródłem konfliktu są dotacje na organizację obozu adaptacyjnego. Piotr
      Mirek z Planety: - Wystąpiliśmy o środki z MENiS (Ministerstwo Edukacji
      Narodowej i Sportu - red.) na organizację obozu adaptacyjnego i te środki
      dostaliśmy. Samorząd nie składał, ale potem poszedł do rektora i coś mu
      naopowiadał, w rezultacie rektor przesunął te środki na Samorząd. Oni nie mieli
      zorganizowanego obozu, więc podczepili się pod Uniwersytet Warszawski. Jednak na
      ten ich obóz pojechali w zasadzie tylko oni i ich przyjaciele - około 30 osób (
      na nasz 170). Ta dotacja to było 40 tysięcy złotych!

      Co na t
      • Gość: Marcin G Re: Ziemia & & & #35 35 8211; Planeta Młodych IP: *.chello.pl 27.05.04, 18:32
        Ludzie pracujacy uczciwie nie sa z reguly ofiarami pomowien - nie wiaze sie ich
        tez ze sprawami trudnymi do uczciwego wytlumaczenia. Bardzo mi przykro ze
        nazwiska moich dawnych znajomych pojawiaja sie w tego typu relacjach... Nie
        spodziewalbym sie.. Ale coz kazdemu moze sie w zyciu pochrzanic co jest dobre a
        co zle...
        Na przyszlosc musze uwazac kogo szkole i komu pomagam, bo za pare lat moze byc
        niewesolo. Gdy ludzie o wyjatkowo 'przedsiebiorczych' umyslach zastapia obecnie
        rzadzacych - to nic tu po nas. Pozostaje zniesmaczony na warszawskim gruncie...
        • Gość: Trener Re: Haha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.04, 23:07
          hahahaha, Jak sie ładnie kłocą! A jeszcze niedawno koledzy Włodarski i Midziak
          razem szli do wyborów robiąc lody, o których całe miasto wiedziało. A potem
          Włodi wraz z Przewodniczacym doszli do wniosku, ze po co sie dzielic z
          Midziakiem i go wywalili. A biedny Piotrus chodził i sie zalił.
          I jeszcze jedno_słowa Piotra Mirka o tym, że wszystko było w porządku są tak
          straszne, że aż smieszą. Mirek, Maj i Midziak - sławne 3M. Jak chcesz coś
          zdefraudować - dzwoń do Planety - oni ci pomoga.
          • Gość: chyba zorientowany Re: Haha IP: *.ds.uni.wroc.pl 05.06.04, 22:54
            Z tego co wiem to Włodarski to oszust i kmiot nie dorastajacy nawet do pięt
            tzw. 3 M. Chłopak nigdy w życiu nie działał w żadnej Organizacji nie mówiąc już
            o organizowaniu czegokolwiek. Jak sie teraz dorwał to nie chce się odczepić! A
            już powinien dawno skończyć studia! Dziwne to?! Aż dreszcze przechodzą jak
            teraz przez takiego człowieka postrzegane będą Samorządy Studenckie. Znam też
            Przewodniczącego i uważam że jest ok! Tylko nie wiem dlaczego jest wielkim
            kumplem Włodarskiego. Tego to nie rozumiem. Przecież ten Włodarski wogóle nie
            ma swojego zdania ani honoru i uważam że następna osobą którą będzie oczerniał
            może być własnie Jacek R. Reasumując to jest kilka osób w Samorządzie
            Uniwersytetu które naprawdę robią wiele dla studentów. Ale niektórych stamtąd
            bym usunął (a tak na marginesie to sami powinni się poczuć i odejść, przecież
            dawno ukończyli studia i powinni dać działać młodszym studentom takim jak np.
            Marek Czachara i in.)
    • Gość: eM TRZY EM IP: *.provider.pl 28.05.04, 17:00
      niezle! MAJ, MIDZIAK, MIREK
      moze jest ich wiecej tych M.
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka