Gość: Neverhood Zrobili remont drogi + ddr IP: *.internetia.net.pl 01.08.12, 15:18 picasaweb.google.com/111980164771401797502/OstromeckoWaDowoKrolewskie# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyklisty Sposób na zbyt bliskie wyprzedzanie IP: *.e-wro.net.pl 01.08.12, 18:19 link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lovelo Ni z gruszki, ni z Pietruszki IP: *.e-wro.net.pl 02.08.12, 21:29 Śmieszny wicedyrektor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Po piwo przez ulicę IP: *.internetia.net.pl 05.08.12, 13:48 V.Jiránek - Pivo pres ulici www.youtube.com/watch?v=Lw-cw-l1axw&feature=youtu.be Filmik powstał w połowie lat 70. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood 10 km/h + fotoradar na rowerzystów w Sopocie IP: *.internetia.net.pl 05.08.12, 19:10 polskalokalna.pl/wiadomosci/pomorskie/sopot/news/fotoradar-na-rowerzystow-tak-moze-byc-w-sopocie,1829079,4541 Mnie cieszy , że to poszło na główna stronę inteli i to w głównych faktach dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Szkoła ucząca władców dróg IP: *.e-wro.net.pl 05.08.12, 19:41 Idę sobie dziś ulicą Kasprowicza i nie wierze własnym oczom. Plakat reklamowy szkoły jady zaprasza na szkolenie władców dróg Slogan szkoły : "Zostań Władcą Dróg!" Na dodatek to ponoć nr1 w rankingu WORD władcydrog.com.pl......xxxx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Szkoła ucząca władców dróg IP: *.e-wro.net.pl 05.08.12, 19:42 A tak wyglądają ich auta link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Uwaga na ekrany akustyczne podczas wichury IP: *.internetia.net.pl 07.08.12, 13:32 polskalokalna.pl/galerie/galeria/nawalnica-w-swietokrzyskiem/zdjecie/duze,1665468,12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Źli cykliści, morederczy - jest dowód IP: *.internetia.net.pl 08.08.12, 12:39 wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/lodzkie-bez-slowa-oblali-kwasem-58-latka,1,5211724,region-wiadomosc.html Teraz autoholicy z policją i UM będą mieć argument w łapankach i zakazach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood polski kierowca o holenderskich rowerzystach IP: *.internetia.net.pl 09.08.12, 15:50 Biedny polak mieszkał ze swoim samochodem w holandii " rower fajna rzecz, ale każdy kto mieszkał chociaż troche np. w holandii wie jakie te rowery są wkur.wiające. wjeżdża ci taki holenderski down na środek ulicy, na nic nie patrzy, czy wolne czy może tir jedzie, nie ważne on i tak wjeżdża tym swoim rowerkiem. " I jak tu nie mówić, że rowery są zagrożeniem na drodze dla kierowców :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lovelo Czy łoś działał świadomie ? IP: *.e-wro.net.pl 18.08.12, 10:05 he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Rowery na listę leków refundowanych IP: *.e-wro.net.pl 19.08.12, 20:30 Rowery na listę leków refundowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Pieniacze i cykliści IP: *.internetia.net.pl 02.09.12, 11:23 Artykuł w "nie" : "Pieniacze i cykliści" wiekopomne wypociny bożeny dunat. polskanarowery.sport.pl/blogi/chodz_na_rower/2012/09/nie_o_rowerzystach/2 zdjęcie artykułú rowerowy.bialystok.pl/temp/pieniacze.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Pieniacze i cykliści IP: *.e-wro.net.pl 02.09.12, 12:55 > Artykuł w "nie" : "Pieniacze i cykliści" wiekopomne wypociny bożeny dunat. > > rel="nofollow">polskanarowery.sport.pl/blogi/chodz_na_rower/2012/09/nie_o_rowerzystach/2 > zdjęcie artykułú rel="nofollow">rowerowy.bialystok.pl/temp/pieniacze.jpg Nigdy się nie hańbiłem czytaniem NIE. Warto to czytać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Bydło i cykliści IP: *.e-wro.net.pl 02.09.12, 12:57 Bydło trochę poryczało link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Pieniacze i cykliści IP: *.internetia.net.pl 02.09.12, 13:16 > Nigdy się nie hańbiłem czytaniem NIE. > Warto to czytać ? Ja to czytałem z bananem na ustach. Rozrywka jak ta lala. Coś jakby połączyć nasze forumowe cyklofoby. Jest tam skarga urzędniczki min. jak to zły cyklista z kucykiem razem ze swoim wspólnikiem policjantem dawali jej (i wielu innym) skutecznie mandaty dobrym kierowcom ( nieistniejące dociśnięcie rowerzysty do krawężnika, zajechanie drogi, cyklista który raz dwa łańcuchem zdemolował pół karoserii i się oddalił w korku). Nawet sąd był w spółce przeciw prawym kierowcom. Jest też, że ilość sprzedanych rowerów maleje (cudowne dane z 2011 r :D ), o masie polskich rowerowych miastach . Spisek goni spisek .... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Qvo vadis autoholiku...? 02.09.12, 21:04 Może trochę nie na temat (choć mnie to śmieszy i zadziwia), ale zobaczcie, do czego doprowadził autoholizm w Singapurze. Ci biedni ludzie będą niedługo ze swoimi autami spać, jeść i oglądać TV... Parkowanie auta w mieszkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood interia- Rowerzyści są zakałą naszych dróg IP: *.internetia.net.pl 07.09.12, 09:45 motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/rowerzysci-sa-zakala-naszych-drog-temat-do-dyskusji,1840218 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Złodziej udawał trupa IP: *.e-wro.net.pl 14.09.12, 11:45 Myślał, że jak uda trupa to nie zwrócą na niego uwagi link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood ekoprojekt - dyrektywy ue, chore wymogi od urzadze IP: *.internetia.net.pl 15.09.12, 19:20 Średnio rowerowa sprawa. europa.eu/legislation_summaries/enterprise/interaction_with_other_policies/en0018_pl.htm docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:FD9bC1rlCBgJ:www.wilo.pl/pl/no_cache/strona-glowna/dokumentacja-i-narzedzia-doboru/erp/europejska-dyrektywa-w-sprawie-ekoprojektu/?cid%3D71199%26did%3D5649%26sechash%3D38fd5994+ekoprojekt+zu%C5%BCycie+energi&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESiFYmdDCEGw6p3S2qMzGGekP7wJEG0oWIcaPlkRpx6ukhs7RiO3oarCFnh2CltcJEQb50xwBVWfwxmGGVl4jqnOxfT-Qro0ts_Kokzx6Dnrrwf-Mx__pKUuSTCK5NhJ9kSmMNrQ&sig=AHIEtbQe1SaIrR1U9rf-BZ4xI8SkaK3RtQ docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:upHfbvC6-sEJ:www.mg.gov.pl/files/upload/14828/12%2520Rozporzadzenie_1015_pralki.pdf+ekoprojekt+zu%C5%BCycie+energi&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEEShc1q6XOmHDyKFFCDgU5cIjk1-utE7eJsUoil_Ox5g-ORxySTOWbMgVDx6iqFU9RuKOsoluC2VEjr0FFDBH_Ioy0b_NVH70v8n6MIaf1yw_UkvxbyJeFUm096qCBsnQXxiaHvDw&sig=AHIEtbT1KBLq-bCaRgk0iKjg_RFLeRnB5A Teraz z okazji dekoderów "naziemnej telewizji cyfrowej" z tego ekoprojektu próbują dowalić konkurencji za pomocą urzędników. W skrócie. Ue wymyśliło sobie "eko" urządzenia elektryczne. Nazwali to ekoprojektem i wszystkie ( oprócz transportu ludzi i towarów) urządzenia wprowadzane do obrotu mają to spełniać i basta. I tak, jak kiedyś dorwali się antenkowcy ze swoimi chorymi normami EM, potem do spółki doszedł znaczek CE, energetycy też chcą mieć czysto-rezystancyjne obciążenie, to teraz eko też maczają swoje rączki. Coraz trudniej wprowadzić na rynek swój produkt, a chinczycy bez problemu wprowadzą wszystko. Kwestia ceny urzędnika. Ja już nie orientuje się jakich papierków potrzeba do wprowadzenia swojego produktu na rynek. Strach się bać, ale liczniki rowerowe już chyba lecą na bezołowiówce jako gadżety. Światełka wydaje mi się, że też. W datasheetach power ledów wszędzie są znaczki rohs. A lampka do roweru to przecież jak kolejna zabawka , latarka... Poprawiałem kiedyś zimne luty w lampce rowerowej z diodami 5mm. I na pewno to nie była cyna ołowiowa. Nie te temperatury topnienia. I jak tu kupić porządną lampkę za 200zł, która w zimie się rozlutuje albo po 2 latach się popsuje? UE już wykombinowało, że w przyszłości ich ukochany bezołowiowy lut pójdzie obowiązkowo do transportu, górnictwa , medycyny. Wszystko to w ramach eko, gdyż ołów w elektronice stanowił 1% śmieci ołowiowych na świecie. Nie rozumiem, czemu mamy oszczędzać energię, skoro przy mniejszym zużyciu zwiększą cenę tak aby mieć większe rachunki niż przed oszczędzaniem. To się opłaca tylko energetyce, bo nie muszą inwestować, ograniczają produkcję, a kasa idzie większa. Odpowiedz Link Zgłoś
benek.z.gw Re: ekoprojekt - dyrektywy ue, chore wymogi od ur 15.09.12, 21:16 Ustalają normy zużycia energii dla cyklu prania np na poziomie 0,9 kWh na cykl mimo że różnice w zużyciu energii między markami są minimalne bo gro energii idzie na podgrzanie wody. Również energia tracona w silniku jest bardzo podobna bo silnik zużywa tylko niewielką cześć energii na cykl. Zatem producent który będzie chciał zbliżyć się do normy wystarczy że zmniejszy pobór wody o 5% i juz normę zużycie energii na podgrzanie spełni. To idiotyzm bo jakości prania nie da się zmierzyć a jak będą prać w malej ilości wody i źle płukać to norma będzie spełniona tylko pranie będzie gorsze. Zamiast normy na energie powinni zrobić normy an trwałość , bo jak sprzęt wysiada 3 razy szybciej to ilość energii potrzebnej na wyprodukowanie go wzrasta trzykrotnie. Podobnie przyjęcie dla obliczenia zużycia rocznego ilość cykli równa 220 to jakiś absurd. Znaczy pranie co 1,5 dnia. Tego żaden sprzęt nie wytrzyma za wyjątkiem jakiegoś drogiego. Pralki się psuja po 50-100 cyklach a według normy musiałyby na 2 letniej gwarancji wytrzymać 440 cykli. Zamiast izolować zbiorniki aby nie stygły podczas prania wymyśla się normy mające podważyć bilans energetyczny. Podgrzanie 15 litrów wody grzałką 2 kW, w kazdym sprzęcie wymaga tyle samo energii, bo to fizyka. O sprawnościach silników też można by porozmawiać ale nie warto bo te wszystkie normy są chore. Pamiętam sytuacje gdy wprowadzono kolorowe paski z klasami energooszczędności co miała tak naprawdę znaczenie tylko przy żarówkach i lodówkach to producenci zaczęli sobie z tego jaja robić. Przykładowo firma A*** sprzedawała lodówkę, która zużywała 300% (za TV magazynem konsumenta który robił pomiary) W rozporządzeniu dają margines błędu dla pomiarów w wysokości głownie 10% na parametrach podstawowych co wobec przytoczonych 300% jest nie do wyegzekwowania. partia sprzętu ma taki rozrzut parametrów dla bieżącej serii, że utrzymanie się w reżimie 4 , 7, czy nawet 10% nie jest realne. Powinni wprowadzić normy np na wymiary części rowerowych a jeśli producent wprowadza nowości i musi odejść od standardowych wymiarów to każdy sprzęt powinien mieć dokumentację serwisowa w formie pdf-ów z rysunkami i wymiarami oraz numerami producenta potrzebnymi do zamawiania części zamiennych. Co jak co ale w dobie zalewania Europy rowerami Chińskimi mogła by już powstać norma na Eurorower (wiem, że nie jesteś zwolennikiem normowania). To oczywiście nie zmuszałoby producentów do trzymania się normy ale nie pozwalałoby im na stosowanie znaczka że rower trzyma standard. Rower to maszyna wytrzymująca co najmniej 30 lat i zasługuje na normę dzięki której po 30 latach nie trzeba będzie kombinować z dopasowaniem części. Oczywiście aby nie powstrzymywać postępu tych standardowych konstrukcji musi być kilka . Producent wprowadzający nowość musiałby podać części,i które odchodzą od standardu aby kupujący wiedział w co się pcha. Można by cechować części tak jak nakłada się próbę złotniczą. Już się takie rzezy robi np sprzedając prądnicę w piaście podaje się w typie (rozszerzeniu typu) podstawowe wymiary potrzebne do przeszprychowania. Wszystkie oski, suporty powinny mieć trwale naniesione wymiary aby dokupić część o tych samych wymiarach. Dziś już się laserowo nanosi cechy zarówno na metal jak i plastik i jest to trwałe oznaczenie. Rzecz w tym, że w dobie globalizacji często do rąk trafia coś robione w standardzie np malezyjskim. Coraz częściej już nie tylko ludzie ale i warsztaty rowerowe szukają oryginalnych części bo trudno dopasować zamienniki. Dochodzi do sytuacji że warsztaty oddają nienaprawione rowery. Liczba narzędzi typu specjalistyczne klucze ciągle wzrasta. UE wydłużyła gwarancje z 1 na 2 lata i zadowolona. Jednak są sprzęty jak np rower o dużej trwałości i tu ważniejsza jest możliwość naprawy po 10-15-20 latach niż wydłużona gwarancja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: ekoprojekt - dyrektywy ue, chore wymogi od ur IP: *.internetia.net.pl 15.09.12, 23:03 Pal lich pralki,lodówki. Oni w ten sposób chcą mierzyć dekodery telewizyjne (dvb). Czyli elektronika. Dojdzie do tego, że w celu zaoszczędzenia enegii (aby się zmieścić w normie) będą obniżać taktowanie procesora i wycinać "zbędne" podukłady. No ale ue szczęśliwa, a odbiorcy będą wolniej zmieniać kanały, wolniej działać telegazeta, będzie miał mniej funkcji. Z jednym w linków był opis tego "ekoprojektu" dla jakiś pomp wody. Gdzie chwalono się, że dzięki dyrektywie 90% obecnie sprzedawanych pomp jest nielegalna. A potem opis, że spełniają je pompy najnowszych generacji, które są uwaga : zużywają 10 razy mniej energii przy tym samym urobku. Mi się włączyła lampka ostrzegawcza, bo nawet ta zła żarówka ma wydajność 5%. Bardzo przyjemne są ładowarki do telefonów komórkowych, które pobierają 3 waty, a oddają 1.5W :D Ale ci posmarowali. > Zatem producent który będzie chciał zbliżyć się do normy wystarczy że zmniejszy > pobór wody o 5% i juz normę zużycie energii na podgrzanie spełni. A urzędnik i ekooszołom są zadowoleni, bo mniej zużywa energii i jeszcze oszczędza wodę. Normalnie sen wariata. > Rzecz w tym, że w dobie globalizacji często do rąk trafia coś robione w standar > dzie np malezyjskim. Z jednej strony już zanikły standardy francuskie (peugeoty je mać), włoskie, czy nawet polskie nietypowe wymiary części rowerowych, gwintów. Teraz dochodzą azjatyckie? Z jednej strony część to są rowery na licencji angielskiej, jakby żywcem wyciągnięte z początku XX wieku. Jakbym był bogaty ( więcej miejsca ), to z chęcią bym, sobie sprawił taką nową (100 letnia licencja) kozę angielską produkcji indyjskiej. Co do normalizacji części rowerowych, to one są znormalizowane. Problemem są monopoliści co sobie co kilka lat wprowadzają super hiper nowy standard(np. suporty). A poprzednie standardy wrzucają do najtańszych rowerów i leci jakość części. Przykrą sprawą jest zanik jakości części rowerowych. Czy ja amator mam sobie sam hartować zębatki, bo farbce nie chcą? > Rower to maszyna wytrzymująca co najmniej 30 lat i zasługuje na normę dzięki kt > órej po 30 latach nie trzeba będzie kombinować z dopasowaniem części. Te chińczyki to po kilku latach są na złomie :D Odpowiedz Link Zgłoś
hamakowa Re: ekoprojekt - dyrektywy ue, chore wymogi od ur 17.02.15, 14:34 Wiele informacji na temat ErP jest na blogu De Dietrich, ostatnio nawet pojawiła się informacja na temat etykietowania energetycznego: blog.dedietrich.pl/%EF%BB%BF%EF%BB%BFjak-poprawnie-odczytac-etykiete-energetyczna/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Autoholik w akcji IP: *.e-wro.net.pl 22.09.12, 06:43 Dokupuję autoholikowi www.gazetawroclawska.pl/artykul/661765,urzednicy-nie-wpuscili-rowerzystow-do-prezydenta-na-drodze,1,1,id,t,sm,sg.html#komentarze Odpowiadam za małpami @@@ Cytuję; Swoim wpisem pokazałeś, że sam jesteś (używając twojego słownictwa) kretynem i krzykaczem i reprezentujesz bandę debili .-----No jedziem po kolei. Napisałeś :###Jeśli Dutkiewicz się ugnie to i tak w moich, jak i wielu moich znajomych nic nie zyska. ------@@@Nie wiem czy twoi znajomi to ta banda debili do której cię zakwalifikowałem. Z pewnością nie jest rolą prezydenta zyskiwać w Twoich oczach i tobie podobnych. Ma on realizować uchwały Rady Miasta. I tak uchwała RM z 1999 r zobowiązuje go do systematycznego zamykania ulic w ścisłym centrum dla ruchu samochodowego i wprowadzania tam ruchu pieszego i rowerowego.Dutkiewicz musi to robić choćby się chciał ugiąć przed bandą debili , którym się to nie podoba. Druga uchwała to ta z 2010 r tzw Polityka Rowerowa Wrocławia. Wynika z tej uchwały że ruch rowerowy ma przejąć 10% ruchu w 2015 r i 15% w 2020r. Aby to osiągnąć potrzebne są różne działania, w tym wymienione w uchwale, ale oczywiste jest, że najważniejsze jest połączenie istniejących kawałków ścieżek w system. Biuro Rozwoju Wrocławia opracowało w 2004 r plan wrocławskich tras rowerowych i należy je tylko wykonać.--------###I tak nie będziemy na niego głosować. @@@@ Są tacy (85%) co na niego głosują. Co to by był za prezydent, który nie myślałby o tym aby odkorkować centrum, a uginał się pod presją bandy debili straszących,że na niego nie zagłosują ? --------### Między innymi za to, że już i tak pozwolił tej rowerowej bandzie na zbyt wiele! ---@@@ Jakim trzeba być kretynem aby nie wiedzieć, że Wrocław został zakwalifikowany przez producenta nawigacji TomTom jako trzecie najbardziej zakorkowane miasto w Europie ? To, że chwilowo korków nie ma to efekt oddania OŚ i AOW. Ten efekt zostanie w kilka lat skonsumowany bo aut przybywa i korki powrócą.---###Ludzie opanujcie się! ---@@@@A ty opanowałeś się i już nie pchasz się autem tam gdzie np brak już miejsc do zaparkowania ? ------#### Nie zgadzam się z tym by kosztem zwężania dróg, kosztem miejsc parkingowych, kosztem utrudniania ruchu, uginać się przed bandą debili. ---@@@No właśnie widzę że ruszyłeś łepetyną.Nie możemy się zgodzić aby z ulic, które służą do jazdy robić parkingi.Nie możemy się zgodzić aby poszerzać ulice i zwężać chodniki i trawniki. Nie możemy zwiększać ruchu samochodowego, a rowerzystów spychać na zwężone chodniki.Dość tego. ------### I to za nasze (podatników) pieniądze. --@@@@ Racja ulice powinny być przebudowywane za pieniądze kosmitów albo z UE, a nie z podatków mieszkańców.---###Sam jeżdze na rowerze @@@ Ile kosztuje godzina rowerka na siłowni ? ----###i korzystam z normalnych ulic-----@@@ Sądząc z tego co napisałeś myślałem, że dla takich jak ty stworzono "nienormalne" ulice. Parę bym wskazał. ----#### i nie zauważyłem żeby ktoś na mnie trąbił, --@@@ Ja nigdy na debili nie trąbię, bo to debila nie uleczy. Dlaczego miałbym trąbić na ciebie? A może nie wiesz,że jest zakaz używania sygnału ? ----###wymuszał pierwszeństwo, --@@@ Tak bo pierwszeństwo wymusza się tylko na normalnych----###czy po prostu był dla mnie wrogiem na drodze. --@@@ Kruk krukowi oka nie wykole. Dużo jeździsz tym Roverem ?----#### Protestuję by zadowalać i preferować jakąś grupę krzykaczy, ----@@@@ Ciiiii. Uspokój się krzykaczu.----### ponad obowiązujące w naszym kraju przepisy ruchu drogowego! --@@@To kodeks reguluje poziom natężenia krzyku ?---### NIE dla pedałujących kretynów! ------@@@ Popieram.Zejdź z rowerka .Kretynem zostaniesz ale nie będziesz już pedałującym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benk Atak Hunów i Wandalów IP: *.e-wro.net.pl 22.09.12, 11:23 Wandale pogonili wandali Nie doszli jak Tatarzy do Legnicy ale Jarnołtów zdobyli www.gazetawroclawska.pl/artykul/662155,wroclaw-zdium-zamyka-most-jarnoltowski,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood wyścigi mydelniczek IP: *.internetia.net.pl 24.09.12, 00:49 To już 2 wyścigi mydelniczek w warszawie. plus.google.com/u/0/photos/106167472992324287038/albums/5791408309647782577 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood rowerem przez powódź IP: *.internetia.net.pl 03.10.12, 15:44 img.interia.pl/wiadomosci/nimg/t/9/Powodz_nieba_4480078.jpg Zdjęcie chyba z sandomierza 2010. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Orkiestra dęta rowerowa-Wiedeń IP: *.e-wro.net.pl 04.10.12, 14:47 Wiedeń koło 13 minuty link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Głupi, niebezpieczny obowiązek jazdy po śmieszkach IP: *.internetia.net.pl 11.10.12, 21:05 Głupi, niebezpieczny obowiązek jazdy po śmieszkach rowerowych przez rowerzystę. Oto do czego doprowadza : www.youtube.com/watch?v=fXIAu2b_rHw&feature=related gościu leci ponad 40 km/h i ma margines błędu na śmieszce rowerowej na poziomie 20cm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Sąd ważniejszy niż doktór IP: *.e-wro.net.pl 12.10.12, 15:54 Stracił prawo jazdy. Na proces przyjechał autem To nie czarna komedia: Prawie ślepy i przez to pozbawiony prawa jazdy 83-letni Bronisław Z. stanął wczoraj przed toruńskim sądem za spowodowanie śmiertelnego wypadku. Na proces... przyjechał własnym autem - A czym miałem przyjechać, nogi mam chore - irytował się, gdy sąd zapytał go, dlaczego jeździ bez uprawnień. - Przecież lekarz też nie pozwala panu prowadzić - odwodziła go od siadania za kierownicą sędzia. - No nie. Ale sąd ważniejszy niż doktór. Trzeba przyjść. Prawo jazdy miałem 64 lata, to mogę zamknąć oczy i jechać. Lepiej niż te młodziki, co nie potrafią, a jeżdżą - odparował Bronisław Z., któremu wydział ewidencji i rejestracji odebrał dokument dwa lata temu, gdy sprowokował niebezpieczną sytuację na drodze. Sędzia spróbowała wobec tego inaczej: - A może pan nie widzi? - zapytała. - Gdybym miał słaby wzrok, nosiłbym okulary. A nie noszę - trwał przy swoim 83-latek. - Lekarz powiedział, że jak straciłem w dzieciństwie lewe oko, to siła widzenia przeszła na prawe. Rzecz w tym, że lekarze zdiagnozowali, że ma w nim początki zaćmy. - Czy wie pan, że za jazdę bez uprawnień może być ukarany? - sięgnęła po ostateczny argument sędzia. - Wiem, miałem już sprawę i dostałem karę w sądzie grodzkim - wyznał rozbrajająco szczerze Bronisław Z. Nie widząc rady, sąd musiał zawiadomić policję, staruszka czeka więc kolejna sprawa za wykroczenie. Nim to się stało, mężczyzna twardo wypierał się, że w październiku ub.r. potrącił na Bulwarze Filadelfijskim 53-letniego Jana D. Wtedy także prowadził swoje daewoo tico bez prawa jazdy. Wracał z pasażerką z kościoła św. Janów, gdzie był na nabożeństwie różańcowym. Prokurator dowodzi, że skręcając z minimalną prędkością - 10-14 km na godz. - z ul. Łaziennej na Bulwar nie zauważył przechodnia na pasach. - Tam nie było żywej duszy. Takiego dużego człowieka bym nie widział? - upierał się jednak wczoraj oskarżony, nie przyznając się do winy. Jego zdaniem pieszy sam upadł i uderzył głową o asfalt, co było przyczyną jego zgonu trzy dni po wypadku. - Przewrócił się, bo szarpnął go pies, którego miał na smyczy - przekonywał Bronisław Z. Grozi mu do 8 lat więzienia. Proces w toku. zródlo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood spece się kłócą jak jechać na skrzyżowaniu IP: *.internetia.net.pl 12.10.12, 19:50 kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,10872485,Stop_czy_nie__Sprzeczne_interpretacje_znakow.html Jeszcze niech biegłego zatrudnią. A oni wszyscy nas oceniają i wystawiają mandaty, skazują, pozwalają zdać egzamin, robią nam drogi i śmieszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: spece się kłócą jak jechać na skrzyżowaniu IP: *.e-wro.net.pl 13.10.12, 05:28 Też uważam jak Brożyna, że znak STOP obowiązuje na wszystkich nietypowych skrzyzowaniach gdy jest znacznie dalej niż sygnalizator. Mamy taki znak na Rondzie pl.Powstańców Śl i tam nie rozumieniem dlaczego policja uważa ze nie ma potrzeby si do niego stosować skro stoi za pierwszą odnoga czyli opisuje nie całe skrzyżowanie a jego część. na takim skrzyzowaniu można wydzielić kilka mniejszych skrzyżowań. Tam gdzie dochodzi do wypadków ( a u nas dochodzi) i tam gdzie jest ograniczona widoczność ( a u nas zasłania żywopłot) to należy się do STOPU stosować. jakie jest wyjście z tego pata ? 1) Po prosty dać tablice pod STOP ze obowiązuje tylko przy awarii sygnalizacji. 2) powtórzyć sygnalizator i na nim dać STOP 3) zlikwidować znak STOP bo awarie sygnalizacji są sporadyczne oraz włączyć tam sygnalizacje całodobowo. Zasada jest prosta -jeśli mimo sygnalizacji ktoś stawia znak STOP to znaczy jest problem. a jak jest problem to należy się do STOP stosować. To właśnie dowód na dziurawość naszego kodeksu w którym w rozporządzeniu pitolą o tym co ile powtarzać zwykłe znaki a milczą jak się stosować do STOP w sytuacjach nietypowych To nie jedyna sytuacja konfliktu zasad ogólnych ze znakiem. Mam zamiar opisać, że B36 nie obowiązuje bo odwołuje go zasada ogólna, choć powinno być odwrotnie. tak jest jak PoRD jest przegadane tzn ze jak jest powiedziane że znak jest ważniejszy od zasady ogólnej a mimo to w zasadach ogólnych wstawia się wpisy o znaku typu ze zasada obowiązuje w takim to a takim zakresie w przypadku gdy jest (lub nie am) znaku B36. Więc albo ktoś zrobił masło maślane , albo chciał pokazać ze zasada ogólna ogranicza zakres obowiązywania znaku. No wszystko się wali. To zamieszanie o B36 powoduje, że nawet część sądów głupieje i uważa ze zasada ogólna odwołuje (znacznie ogranicza) znak B36. Znaki STOP maja zastosowanie tam gdzie nie ma sygnalizacji. Kierowcy powinni wierzyć że jak jest sygnalizacja to jest tak zrobiona ze znak STOP jest zbędny. Jednak doświadczenie mówi, że często sygnalizacja ustawiona jest źle, (kompromisowo) a często do niej się kierowcy nie stosują jak np przy nowym przejeździe na Hallera. Dochodzi do zderzenia dwóch kardynalnych zasad. Bezwzględny znak STOP nakazuje pominąć przepisy i ruszać tylko przy bezwzględnej pewności ze nie zajedziemy drogi. Ta zasada koresponduje z zasada ze nawet jak mamy zielone to nie wolno nam wjecahc na skrzyżowanie dopóki nie opuszczą go inne pojazdy (u ans tramwaj zza żywopłotu) Druga zasada odwołuje znaki jeśli jest sygnalizacja ale tu też znaki stawia się przy sygnalizatorach i sprawa jasna. Trzecia zasada to taka ze na świecie na rozbudowanych skrzyzowaniach stawia się sygnalizatory powtarzające a tak naprawdę potwierdzające ze wcześniejsza odnoga nie zakończyła skrzyżowania. Skąd u nas kierowca ma wiedzieć, że znak STOP na Rondzie nie postawili, bo światło dotyczy skrętu w stronę centrum i 2 przejść dla pieszych? Mamy potem skrzyżowanie z torowiskiem a następnie skrzyżowanie z jadącymi od centrum. Potem mamy kolejne skrzyżowania z Zaporoska i Pretficza bez świateł. Skoro Rondo jest dużym skrzyżowaniem to może światła decydują o pierwszeństwie na jego wszystkich 6 (8) wylotach ? Skąd kierowca ma wiedzieć ze światła dotyczą tylko skrawka skrzyżowania tzn skrętu do centrum +2 przejść + torowiska + przejścia dla pieszych z przejazdem do parku + wlotu z centrum , a reszty nie ? Wszak wlot od centrum jest dalej od świateł niż odległość tego wlotu od ul Zaporoskiej. Znak stop stoi od czasów gdy nie było świateł.Jest zasadniejszy niż A7 gdy nie ma świateł ale gdy są powinno się go zastąpić A7 to będą zwalniać i się rozglądać ale nie będą się zatrzymywać i blokować ruchu oraz powodować ze ktoś im na tył najedzie. To nienajeżdżanie to też świadectwo głupoty czyli siedzenia na ogonie. Jeśli są światła przy słabej widoczności to należy STOP usuwać. Jeśli światła są nędznie ustawione (komplikowane skrzyżowanie a ze względu na przepustowość dano zbyt krótkie czasy ewakuacji) lub zwykle nieprzestrzegane to STOP należy zostawić. Ale to jasne ze jak się zostawia to należy s ię do neigo stosować. To wynika z przemnożenia wszystkich zasad i jeśli zarządca uznał, że A7 to za mało, to oczywiste, że należy się stosować do STOP. Odpowiedz Link Zgłoś