amarek4
08.08.11, 12:07
Kiedy Straż Miejska zrobi wreszcie porządek z samozwańczymi „parkingowymi” przy ul.W.Stwosza. Ten swoisty folklor prowokuje ze strony wycieczek – również zagranicznych – złośliwe uwagi pod adresem władz miejskich. To pijackie towarzystwo głośno operujące rynsztokowym językiem, zaczepiające przechodniów, zanieczyszczające swoimi fizjologicznym potrzebami pobliskie bramy, pijące na oczach przechodniów, dzieci pobliskiego przedszkola - alkohol, kompromituje Wrocław mający przecież aspiracje do miasta europejskiego. A najdziwniejszy w tym wszystkim jest fakt, że Straż Miejska doskonale zdaje sobie sprawę z obecności tego towarzystwa i nic nie robi, żeby ukrócić uprawiany przez nie proceder. Jaki ma w tym interes?